II SA/Ol 401/09
WyrokWSA w Olsztynie2009-06-16
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pierwszej instancji może uchylić własną decyzję w trybie autokontroli (art. 132 § 1 K.p.a.) z powodu wad prawnych, które nie zostały podniesione w odwołaniu przez stronę, a także czy może ograniczyć rozstrzygnięcie jedynie do uchylenia decyzji?Ratio decidendi
Organ pierwszej instancji może uchylić własną decyzję w trybie autokontroli (art. 132 § 1 K.p.a.) tylko w przypadku, gdy uzna, że odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie, a przesłanki uchylenia lub zmiany decyzji wynikają z zarzutów i wniosków podniesionych w odwołaniu. Wydanie decyzji autokontrolnej z powodu wad niepodniesionych przez stronę lub ograniczenie rozstrzygnięcia jedynie do uchylenia decyzji stanowi naruszenie przepisów K.p.a. i PPSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skreślenia studenta P. B. z listy studentów przez Dziekana Wydziału Uniwersytetu. Po uchyleniu przez Dziekana własnej decyzji w trybie autokontroli, Rektor utrzymał ją w mocy. Student zaskarżył decyzję Rektora do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. w zakresie autokontroli i przekazania odwołania. WSA uznał skargę za zasadną, uchylając obie decyzje organów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Rektora oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, a także uchylono pierwotną decyzję Dziekana Wydziału o skreśleniu z listy studentów. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Rektora Uniwersytetu z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie skreślenia z listy studentów makrokierunku akwakultura i bezpieczeństwo żywności I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. uchyla decyzję Dziekana Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa Uniwersytetu z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie skreślenia z listy studentów I roku studiów stacjonarnych makrokierunku akwakultura i bezpieczeństwo żywności; III. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; IV. zasądza od Rektora Uniwersytetu na rzecz skarżącego P. B. kwotę 440 zł (słownie: czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akt sprawy wynika, że Dziekan Wydziału Uniwersytetu w O. decyzją z dnia 12 listopada 2008 r. "[...]", z powołaniem się na art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2000 r. Nr 98, poz. 1071), art. 190 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U Nr 164, poz.1365 ze zmianami) oraz § 28 Regulaminu Studiów, skreślił P. B. z listy studentów pierwszego roku studiów stacjonarnych pierwszego stopnia makrokierunku "A" z powodu nieuczestniczenia w obowiązkowych zajęciach dydaktycznych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że zgodnie z § 28 Regulaminu Studiów Dziekan może skreślić studenta z listy danego kierunku studiów w czasie trwania semestru za brak systematycznych postępów w nauce lub za nieuczestniczenie w obowiązujących zajęciach dydaktycznych z co najmniej dwóch przedmiotów a także w przypadku rezygnacji ze studiów.
Dnia 23 grudnia 2008 r. do organu wpłynęło odwołanie P. B. od tej decyzji, w którym zarzucał, że organ nie wskazał podstawy prawnej orzekania. Wywodził, że art. 104 K.p.a. nie może stanowić samoistnej podstawy rozstrzygnięcia. Organ nie wskazując żadnego innego przepisu prawa naruszył art. 107 § 1 K.p.a. Ponadto, odwołujący zarzucił, iż organ nie wskazał zmian ustawy Kodeks postępowania administracyjnego uchwalonych po 2000 roku, co stanowi istotną wadę decyzji. Podniósł ponadto, że zaskarżona decyzja została wydana "z zaskoczenia". Odwołujący się zaproponował, aby Dziekan dokonał autokontroli i uchylił własną decyzję z uwagi na zasadę szybkości postępowania.
Organ I instancji decyzją z dnia 30 grudnia 2008 r., na podstawie art. 104 i 132 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami) uchylił w całości własną decyzję z dnia 12 listopada 2008 r. W uzasadnieniu decyzji Dziekan podał, że uznając argumenty strony, a w szczególności wydanie decyzji z pominięciem postępowania wyjaśniającego, należało orzec o uchyleniu decyzji.
W odwołaniu od tej decyzji P. B. żądał jej uchylenia
i orzeczenia o odmowie skreślenia z listy studentów. W uzasadnieniu podniósł, że decyzja organu I instancji nie kształtuje na trwałe stosunków prawnych, ponieważ Rektor w każdym czasie może ją uchylić ze względu na ważny interes uczelni na podstawie art. 70 ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Odwołujący się domagał się, aby Rektor, jako organ II instancji orzekł , iż odmawia skreślenia z listy studentów, bo tylko takie rozstrzygniecie będzie uważane przez skarżącego za korzystniejsze od tego, które jest przedmiotem odwołania.
Organ I instancji postanowieniem z dnia 14 stycznia 2009 r., działając na podstawie art. 65 § 1 K.p.a., przekazał odwołanie P. B. Rektorowi Uniwersytetu. P. B. złożył wniosek o sprostowanie pouczenia w tym postanowieniu, gdyż nie wskazano w nim organu, za pośrednictwem którego należy wnieść odwołanie. Uwzględniając powyższy wniosek, Dziekan Wydziału postanowieniem z dnia 28 stycznia 2009 r., wydanym w trybie art. 111 K.p.a., uzupełnił pouczenie zawarte w postanowieniu z dnia 14 stycznia 2009 r. o słowa: "za pośrednictwem Dziekana Wydziału "A"". Wyjaśnił w uzasadnieniu, że wniosek dotyczył uzupełnienia, a nie sprostowania pouczenia.
W zażaleniu na postanowienie z dnia 14 stycznia 2009 r. strona wniosła o jego uchylenie zarzucając, iż nieprawidłowo przekazano odwołanie na podstawie art. 65 K.p.a., ponieważ zostało ono wniesione do właściwego organu w trybie art. 129 § 1 K.p.a. P. B. kwestionował także postanowienie organu I instancji z dnia 28 stycznia 2009r. zarzucając w zażaleniu, iż wnosił o sprostowanie zamieszczonego w akcie pouczenia w zakresie prawa odwołania a nie jego uzupełnienia. Organ nie miał więc podstaw do orzeczenia o uzupełnieniu zamiast sprostowania.
Rektor Uniwersytetu w O. decyzją z dnia 26 lutego 2009 r. , "[...]", utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia 30 grudnia 2008 r. Organ odwoławczy wskazał, iż w jego ocenie, orzeczenie organu I instancji jest prawidłowe, zarówno pod względem zgodności z prawem jak i pod względem celowości i słuszności. Rozstrzygnięcie to zapadło na podstawie art. 132 § 1 K.p.a. i uwzględniło żądanie strony, zawarte w odwołaniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie P. B. wniósł o uchylenie decyzji Rektora Uniwersytetu w O. z dnia 26 lutego 2009 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucał, iż niedopuszczalne było wydanie orzeczenia merytorycznego w postępowaniu odwoławczym w sytuacji, gdy jednocześnie w toku pozostaje niezakończone postępowanie akcydentalne w przedmiocie przekazania odwołania organowi właściwemu. Wydanie decyzji nie może zamykać stronie drogi do rozstrzygnięcia wcześniejszych środków zaskarżenia. Skarżący zarzucał też, że naruszeniem prawa było utrzymanie w mocy decyzji autokontrolnej, wydanej z naruszeniem właściwości instancyjnej, z uwagi na upływ 7-dniowego terminu przewidzianego dla wydania takiej decyzji przez organ I instancji. Po upływie tego terminu powstaje obowiązek przekazania odwołania organowi odwoławczemu a organ I instancji traci uprawnienie do rozstrzygnięcia autokontrolnego.
Ponadto skarżący zarzucał, iż uzasadnienie decyzji autokontrolnej nie może ograniczać się do sformułowania "uznaję przedstawione argumenty", a powinno najpierw argumenty te przedstawić w uzasadnieniu rozstrzygnięcia i wykazać, że wszystkie zasługują na uwzględnienie. Skarżący podniósł również, że dokonanie autokontroli jest wykluczone, jeżeli organ pierwszej instancji dostrzeże inne, niż podniesione w odwołaniu, wady własnej decyzji uzasadniające jej zmianę lub uchylenie. Nadto P. B. zarzucił, że organ odwoławczy nie dostrzegł rażącego naruszenia prawa, którego dopuścił się organ I instancji wydając decyzję kasacyjną bez rozstrzygnięcia o istocie sprawy albo innym sposobie zakończenia postępowania. Tym samym sprawa skreślenia z listy studentów nie została w ogóle rozstrzygnięta, skutkiem czego istnieją wątpliwości co do statusu skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Rektor Uniwersytetu w O. wniósł o jej oddalenie. Organ wywodził, iż decyzja autokontrola była zgodna z art. 132 § 1 K.p.a i została podjęta bez naruszenia prawa. Organ mógł bowiem w trybie autokontroli wydać decyzję o skreśleniu (naprawiając swoje błędy proceduralne) lub też uchylić własną decyzję. Gdyby organ nie uwzględnił żądań odwołania, to byłby zobowiązany przekazać odwołanie organowi II instancji na podstawie art. 133 K.p.a. Zdaniem organu odwoławczego, zawarcie w decyzji autokontrolnej rozstrzygnięcia o odmowie skreślenia z listy studentów stanowiłoby wyjście poza granice odwołania, do czego Dziekan Wydziału nie był uprawniony. Ponadto żaden przepis ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym nie daje podstawy do wydania decyzji o odmowie skreślenia z listy studentów. Rozstrzygnięcie takie oznaczałoby, że skarżący jest nadal studentem, co zostało potwierdzone przez samo uchylenie decyzji o skreśleniu z listy studentów. Rektor podniósł, iż utrzymał w mocy decyzję korzystną dla strony i zgodną z jej pierwotnym żądaniem, zawartym w odwołaniu.
Odnosząc się do zarzutu, dotyczącego przekazania odwołania P. B. w trybie art. 65 K.p.a. zamiast art. 133 K.p.a. Rektor wskazał, że zarówno postanowienie z dnia 14 stycznia 2009 r. w przedmiocie przekazania odwołania jak i wydane w jego następstwie postanowienie z dnia 28 stycznia 2009r. zostały wyeliminowane z obrotu prawnego w dniu 6 kwietnia 2009 r. W ocenie organu odwoławczego rozstrzygnięcia zawarte w tych postanowieniach nie kształtowały sytuacji strony i nie miały wpływu na jej prawa i obowiązki. Prawidłowa reakcja organu odwoławczego na zaistniały, zbędny tok proceduralny, wynikający z omyłkowego zastosowania niewłaściwego trybu przez organ I Instancji, nie stanowi w ocenie Rektora rażącego naruszenia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna, gdyż organy administracji obu instancji w kontrolowanym postępowaniu naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, choć nie wszystkie stwierdzone uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Rektora Uniwersytetu w O. z dnia 26 lutego 2009 r., którą to organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia 6 stycznia 2009 r., wydaną przez organ pierwszej instancji w trybie art. 132 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami, dalej jako K.p.a.). Przepis ten stanowi, że jeżeli odwołanie wniosły wszystkie strony a organ administracji publicznej, który wydał decyzję uzna, że to odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie, może wydać nową decyzję, w której uchyli lub zmieni zaskarżoną decyzję. Ustawodawca przewidział w cytowanym przepisie wyjątek od zasady związania organu pierwszej instancji własną decyzją, wyznaczając jednocześnie granice autokontroli. Możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji uzależniona jest od zaistnienia dwóch przesłanek: formalnej - wniesienia odwołania przez wszystkie strony lub, w przypadku wniesienia odwołania przez jedną stronę, zgody pozostałych stron oraz materialnej - uznanie przez organ pierwszej instancji, że odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie. Organ pierwszej instancji po ustaleniu, że spełniony jest pierwszy warunek, powinien dokonać oceny prawidłowości własnej decyzji w świetle zarzutów podniesionych w odwołaniu. Przepis art. 132 K.p.a. nie określa terminu, w którym możliwe jest wydanie decyzji autokontrolnej. Nie oznacza to jednak, że ustawodawca nie ustanowił granic czasowych dla dokonania tej czynności. Z treści art. 133 K.p.a. wynika bowiem, że organ, który wydał decyzję, ma obowiązek przesłać odwołanie wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu w terminie 7 dni od dnia, w którym otrzymał odwołanie, jeżeli w tym terminie nie wydał nowej decyzji w trybie określonym w art. 132 K.p.a. Konstrukcja wymienionego przepisu wyraźnie wskazuje na to, że upływ siedmiodniowego terminu powoduje, iż po stronie organu pierwszej instancji powstaje obowiązek przekazania odwołania organowi odwoławczemu
W aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy znajduje się prezentata, z której wynika, że odwołanie skarżącego wpłynęło w dniu 23 grudnia 2008r. Z kolei organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i w odpowiedzi na skargę wskazuje, że wniesione ono zostało w dniu 22 grudnia 2008r. W pierwszym przypadku wydanie decyzji autokontrolnej dnia 30 grudnia 2008r. nastąpiłoby z zachowaniem 7-dniowego terminu, w drugim z uchybieniem temu terminowi. Ponieważ okoliczność ta jednoznacznie nie wynika z akt sprawy, Sąd odniósł się merytorycznie w uzasadnieniu wyroku do tego zarzutu skargi.
Ustosunkowując się do kolejnego zarzutu skargi wskazać należy, że w toku postępowania autokontrolnego przy ocenie, czy odwołanie zasługuje
w całości na uwzględnienie należy uwzględniać zarówno wnioski odwołania co do zaskarżonej decyzji, jak i merytoryczną treść żądania. Oznacza to, że organ pierwszej instancji jest związany i zarzutami odwołania, i wnioskami w nim zawartymi. Nie jest zatem dopuszczalne wyjście poza granice odwołania. Odwołanie zasługuje na uwzględnienie tylko wtedy, gdy organ pierwszej instancji uzna żądanie strony zawarte w odwołaniu za usprawiedliwione w całości. Wyjście poza zarzuty
i wnioski odwołania jest w omawianym postępowaniu niedopuszczalne.
W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji uwzględnił wniosek odwołującego się, gdyż uchylił własną decyzję uznając ją za wadliwą. Dokonał tego jednak z naruszeniem art. 132 § 1 K.p.a., ponieważ wyszedł poza granice odwołania. Z uzasadnienia decyzji autokontrolnej wynika bowiem, że przesłanką uchylenia decyzji z dnia 12 listopada 2008 r. było wydanie jej bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Wprawdzie skarżący stwierdził w odwołaniu, że "decyzja o skreśleniu wydana została z zaskoczenia", lecz nie można uznać tego za tożsame z zarzutem uchybienia przez organ pierwszej instancji obowiązkowi przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przed wydaniem decyzji. Podnieść bowiem należy, że organ pierwszej instancji nie tylko nie przeprowadził takiego postępowania, ale wbrew treści art. 61 § 1 i § 4 K.p.a. w ogóle nie zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia z listy studentów. Pierwszym aktem administracyjnym, podjętym w sprawie jest bowiem decyzja o skreśleniu z listy studentów. Wątpliwy jest zatem zakres kontrolowanego postępowania administracyjnego. Ponadto, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 10 § 1 K.p.a. nie zapewniono stronie czynnego udziału w tym postępowaniu. Decyzja z dnia 12 listopada 2008 r. niewątpliwie więc była obarczona wadami, które musiały skutkować jej eliminacją z obrotu prawnego. Niemniej jednak uchybień tych skarżący nie wskazał w odwołaniu. Strona zarzucała organowi I instancji jedynie niewskazanie podstawy prawnej orzekania, niewskazanie zmian ustawy Kodeks postępowania administracyjnego uchwalonych po 2000 roku oraz wydanie decyzji "z zaskoczenia". Organ pierwszej instancji dostrzegł więc nowe naruszenie prawa, które nie zostało podniesione w odwołaniu. Stwierdzenie takiego uchybienia nie uprawnia organu administracji do wydania decyzji autokontrolnej.
W tej sytuacji obowiązkiem organu pierwszej instancji było przekazanie odwołania wraz z aktami sprawy Rektorowi na podstawie art. 133 K.p.a. Nie jest bowiem dopuszczalne uchylenie decyzji przez organ pierwszej instancji w trybie art. 132 § 1 K.p.a. z uwagi na wystąpienie w decyzji lub w toku postępowania innych naruszeń prawa, niż wskazane przez podmiot, który wniósł odwołanie. Dostrzeżenie przez organ I instancji wadliwości wydania decyzji z dnia 3 grudnia 2008 r. bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego nie dawało podstaw do uwzględnienia odwołania w trybie art. 132 § 1 K.p.a.
Nie jest również możliwe, co także zasadnie zarzucił skarżący, ograniczenie rozstrzygnięcia decyzji wydanej na podstawie art. 132 § 1 K.p.a. wyłącznie do uchylenia decyzji będącej przedmiotem odwołania. Wprawdzie art. 132 § 1 in fine K.p.a. przewiduje wydanie nowej decyzji, w której organ pierwszej instancji uchyli lub zmieni zaskarżoną decyzję, jednak należy przyjąć, że, wbrew literalnemu brzmieniu tego przepisu, niedopuszczalne jest wydanie jedynie decyzji kasacyjnej, która ogranicza się do uchylenia zaskarżonej decyzji, ani też decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję i przekazującą sprawę do ponownego rozpoznania (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, str. 769-770). Rozstrzygnięcie ograniczające się wyłącznie do uchylenia decyzji objętej odwołaniem nie załatwia bowiem sprawy administracyjnej. Natomiast decyzja administracyjna co do zasady ma rozstrzygać sprawę co do jej istoty w całości lub w części albo w inny sposób kończyć sprawę
w danej instancji, co wynika wprost z art. 104 K.p.a. Organ pierwszej instancji może więc uchylić własną decyzję i orzec co do istoty sprawy zgodnie z żądaniem odwołania lub umorzyć postępowanie, jeżeli taki był wniosek odwołującego się. Przepis art. 132 § 1 K.p.a. nie przewiduje natomiast możliwości swobodnego kształtowania rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Nie byłoby więc możliwe wydanie w tym trybie decyzji o skreśleniu skarżącego z listy studentów, które to rozwiązanie wskazano w odpowiedzi na skargę.
Uchylenie przez organ pierwszej instancji na podstawie art. 132 § 1 K.p.a. decyzji będącej przedmiotem odwołania, z powołaniem się na przesłankę, której nie wskazano w odwołaniu, narusza ten przepis. Tym samym decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję, mocą której organ pierwszej instancji niezgodnie z odwołaniem strony i treścią art. 132 § 1 K.p.a. tylko uchylił własną pierwotną decyzję i to z ewentualnym przekroczeniem ustawowego terminu, narusza art. 138 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe skutkuje koniecznością uchylenia decyzji organów administracji obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami, dalej jako p.p.s.a.).
Jednocześnie, korzystając z uprawnień określonych przez art. 135 p.p.s.a. kontrolą sądowoadministracyjną została objęta także decyzja organu I instancji z dnia 12 listopada 2008 r. Przepis ten rozszerza bowiem właściwość sądu do kontroli
i stosowania środków przewidzianych ustawą w celu usunięcia naruszenia
w stosunku do innych aktów lub czynności, nie tylko do zaskarżonego aktu, jeśli jest to niezbędne do końcowego załatwienia sprawy. Należało więc również uchylić pierwotną decyzję Dziekana Wydziału z dnia 3 grudnia 2008 r., którą wydano z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów prawa procesowego. Skoro Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji uchylającą decyzję z dnia 3 grudnia 2008 r. w przedmiocie skreślenia z listy studentów, to celowym było uchylenie także tej ostatniej decyzji.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi przyznać należy, że co do zasady słuszne jest stanowisko, iż przed zakończeniem postępowania incydentalnego nie jest dopuszczalne wydanie decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Wydanie decyzji administracyjnej, w sytuacji gdy strona korzysta (i dodatkowo informuje o tym organ prowadzący postępowanie) z przysługującego jej prawa do zaskarżenia postanowienia incydentalnego wydanego w danej sprawie, narusza jej prawa poprzez uniemożliwienie dochodzenia ich w określonym postępowaniu. Tego rodzaju sytuacja może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O wyniku tym rozstrzyga bowiem decyzja, która - jak w niniejszej sprawie - została wydana przed definitywnym rozstrzygnięciem o prawidłowości postanowienia wydanego w postępowaniu incydentalnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1468/07, niepublikowany). Niemniej jednak w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy naruszenie to nie miało wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Postępowanie wpadkowe dotyczyło bowiem kontroli legalności postanowienia, którym przekazano odwołanie skarżącego do organu właściwego do jego rozpoznania. Niezależnie od kwestii prawidłowości wydanego postanowienia w sprawie przekazania odwołania istotne jest, że odwołanie to dotarło do organu odwoławczego i zostało rozpoznane. Wobec powyższego tryb dokonania tej czynności procesowej nie miał wpływu na wynik sprawy.
Podobnie, nie wpłynęło na rozstrzygnięcie sprawy lakoniczne uzasadnienie decyzji autokontrolnej organu pierwszej instancji. Niewątpliwie zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 132 § 1 K.p.a., z uzasadnienia takiej decyzji musi
w szczególności wynikać treść i zakres zawartych w odwołaniu żądań oraz treść zarzutów postawionych decyzji organu pierwszej instancji. Skoro bowiem tylko uwzględnienie w całości odwołania uprawnia organ pierwszej instancji do wydania nowej decyzji na podstawie art. 132 § 1 K.p.a., to organ ten musi wykazać, że przesłanka ta została spełniona w danej sprawie. Ogólnikowe stwierdzenie, że organ administracji uznaje argumentację odwołania, narusza powołane wyżej przepisy oraz powoduje, że strona nie wie, dlaczego zapadło takie rozstrzygnięcie,
a ponadto nie pozwala na ocenę legalności tej decyzji w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Dodać należy, że uzasadnienie zawarte w decyzji organu drugiej instancji również nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a., gdyż w zasadzie ogranicza się do oceny, że rozstrzygnięcie zawarte w decyzji organu pierwszej instancji jest prawidłowe, słuszne i celowe.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ administracji uwzględni powyższe rozważania Sądu i po prawidłowo wszczętym i przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym wyda rozstrzygnięcie w sprawie.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 135 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego orzeczono zgodnie z art. 200 p.p.s.a. stosownie do wyniku sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło