III SA/Kr 1115/08
WyrokWSA w Krakowie2009-06-17
Skład orzekający: Bożenna Blitek, Elżbieta Kremer, Grażyna Danielec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien zastosować przepisy rozporządzenia, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej tych przepisów została odroczona?Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma prawo odmówić zastosowania przepisów rozporządzenia, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej tych przepisów została odroczona. Stosowanie niekonstytucyjnych przepisów, nawet tymczasowo, jest sprzeczne z zasadami demokratycznego państwa prawnego i może prowadzić do naruszenia praw jednostki oraz zasad ekonomiki procesowej. W takich przypadkach sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję.Stan faktyczny
B. J. złożyła skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej – nowotworu złośliwego układu krwiotwórczego. Skarżąca pracowała jako dekorator ozdób choinkowych, mając kontakt z różnymi substancjami chemicznymi. Jednostki orzecznicze (Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy) stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując, że substancje, na które narażona była skarżąca, nie zostały zakwalifikowane do czynników o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi. Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz B. J. kwoty 36 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożenna Blitek spr. Sędziowie WSA Elżbieta Kremer NSA Grażyna Danielec Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi B. J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 10 października 2008 r. nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji , II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz B. J. kwotę 36 zł (słownie : trzydzieści sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 10 października 2008r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2008r. Nr [...], znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u B. J. choroby zawodowej - nowotworu złośliwego układu krwiotwórczego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do w/w rozporządzenia.
W postępowaniu odwoławczym na podstawie zebranego materiału dowodowego Wojewódzki Inspektor Sanitarny ustalił, że B. J. pracowała jako dekorator ozdób choinkowych w niżej wymienionych zakładach:
od 01.12.1995r. do 30.09.1996r. w A Sp. z o.o. w K., Zakład Produkcyjny w M.,
od 01.10.1996r. do 18.01.1999r. w Wytwórni B, Zakład Produkcyjny w M. (zakład wykreślony z ewidencji działalności gospodarczej),
od 15.04.1999r. do 24.12.2007r. w C Sp. z o.o w W., Zakład
Produkcyjny w M.
Podczas wykonywania pracy polegającej na ręcznym malowaniu ozdób choinkowych, dobieraniu kolorów poprzez mieszanie lakierów, myciu pędzelków i ozdób w rozpuszczalnikach, B. J. miała stały kontakt z substancjami chemicznymi wchodzącymi w skład lakierów i rozpuszczalników. Były to: aceton, alkohol etylowy (etanol) i n-butylowy, bikanol, etylobenzen, ftalan dwuoktylu, ksylen, octan butylu, octan etylu, propan-2-ol, 1-metoksy-propan-2-ol, toluen, nitroceluloza lakiernicza, barwniki. Miała również kontakt z klejem WIKOL, w skład którego wchodzi polioctan winylu i toluen.
B. J. była badana przez jednostki orzecznicze właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego PMLO nr [...] z dnia [...] 2008r. o braku podstaw do rozpoznania zawodowej etiologii nowotworu układu krwiotwórczego podał, iż obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych wskazują, że nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową, jeżeli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze. Wykaz takich czynników stanowi załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. Nr 280, poz. 2771 z późn. zm.). Substancje o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka, czyli takie, dla których istnieją wystarczające dowody wskazujące na związek przyczynowy pomiędzy narażeniem człowieka na tę substancję, a powstaniem raka zostały zaliczone do kategorii 1. Uwzględniając złożoną etiologię zachorowań na nowotwory złośliwe w Polsce do uznania nowotworu złośliwego za chorobę zawodową, oprócz potwierdzenia narażenia na czynnik uznany za rakotwórczy dla ludzi w środowisku pracy i ustalenia rozpoznania nowotworu złośliwego konieczne jest wykazanie związku między tymi elementami poprzez potwierdzenie, w co najmniej kilku badaniach epidemiologicznych, zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną, ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy o takiej lokalizacji jak rozpoznany u pracownika. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził, że z oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego wynika, że żadna z substancji chemicznych, na jakie B. J. była zawodowo narażona nie została zakwalifikowana do kategorii 1, czyli czynników uznanych za rakotwórcze dla ludzi. Po zapoznaniu się z kartami charakterystyk czynników chemicznych występujących w środowisku pracy pacjentki należy stwierdzić, że były to substancje przede wszystkim o działaniu drażniącym na błony śluzowe, bądź przy narażeniu przewlekłym wykazujące działanie neurotoksyczne. W związku z powyższym jednostka orzekła o braku podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną u pacjentki przez Centrum Onkologii w roku 2007 chorobą - przewlekłą białaczką włochatokomórkową, a pracą zawodową.
Z kolei Instytut Medycyny Pracy w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...] 2008r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej podał, że żadna z substancji chemicznych, na które narażona była B. J. nie została zaliczona do kat. 1 czynników o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi. Substancje te wykazują działanie drażniące na błony śluzowe oczu i dróg oddechowych i słabe działanie neurotoksyczne. W konkluzji Instytut stwierdził, iż nie ma podstaw do rozpatrywania narażenia na te czynniki w aspekcie zawodowej etiologii nowotworu i uznania związku choroby z wykonywaną pracą.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny prowadzący postępowanie odwoławcze, po zapoznaniu się z całością dokumentacji zgromadzonej w przedmiotowej sprawie uznał, iż wydana decyzja organu I instancji jest merytorycznie uzasadniona. Organ II instancji wyjaśnił, iż zgodnie z § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. W przedmiotowej sprawie brak jest rozpoznania choroby zawodowej przez właściwą jednostkę służby zdrowia, a dokonana ocena narażenia zawodowego nie potwierdziła narażenia zawodowego B. J. na czynniki o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi.
Organ II instancji stwierdził również, że odwołanie B. J. od decyzji organu I instancji nie wniosło żadnych nowych faktów, które mogłyby mieć wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy. W toku postępowania dokonano wyczerpującej oceny narażenia zawodowego. Ustalono skład lakierów i rozpuszczalników, z którymi miała kontakt B. J., uzyskano ich karty charakterystyk. Zatem zarzut o kontakcie z wieloma czynnikami chemicznymi o niewiadomym składzie i pochodzeniu nie znajduje potwierdzenia w świetle zebranego materiału dowodowego.
Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
Z powyższą decyzją nie zgodziła się B. J. i pismem z dnia 4 listopada 2008r. wniosła na nią skargę nie uzasadniając jej jednak w żaden sposób.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 17 czerwca 2009r. skarżąca wyjaśniła, że jeśli chodzi o zakład "A", w którym pracowała przez 3 lata; miała stały kontakt z substancjami chemicznymi. Nie było tam żadnych różnic pod względem narażenia zawodowego na schorzenia, mimo, że początkowo były inne substancje, inne technologie, a później już też inne firmy. Skarżąca stwierdziła, że pomimo tego, że była zatrudniona przy mieszaniu farb nikt jej nie uprzedzał czy i w jaki sposób była narażona na te chemiczne działania. Skarżąca podniosła również, że wie o przypadku odsunięcia jednej z pracownic od pracy na tym stanowisku. Natomiast jej nie odsunięto ze stanowiska, na którym była narażona na schorzenia o działaniu rakotwórczym. Zdaniem skarżącej, choroba powstała w czasie pracy, pracowała bowiem często w nadgodzinach, a powinno się pracować tylko 6,5 godziny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W sprawie niniejszej podstawowe znaczenie dla jej rozstrzygnięcia ma fakt, że organy obu instancji, zarówno prowadząc postępowanie, jak i wydając decyzje w sprawie skarżącej stosowały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008r. w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008r. Nr 116, poz. 740) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zarówno art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia), jak i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach - są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że żaden z przepisów Kodeksu pracy nie zawiera jakichkolwiek wytycznych dotyczących treści aktu wykonawczego oraz że takich wytycznych nie można zrekonstruować również z treści innej ustawy. Konsekwencją sformułowania takiego wniosku jest uznanie przez Trybunał niezgodności art. 237 § 1 pkt 2 i 3 K.p. z art. 92 ust. 1 Konstytucji, przez to, że zawarte w nim upoważnienie do wydania rozporządzenia nie określa wytycznych dotyczących treści tego aktu. Powoduje to skutki także w stosunku do ściśle powiązanego z nim rozporządzenia RM, które - jako oparte na niekonstytucyjnej delegacji ustawowej - jest również niezgodne z Konstytucją.
Wynika z powyższego, że postępowanie w sprawie dotyczącej skarżącej prowadzone było w oparciu o przepisy prawa, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne.
Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że w/w przepisy tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, które nastąpiło w dniu 2 lipca 2008r. Trybunał postanowił odroczyć utratę mocy obowiązującej zaskarżonych przepisów uznając, iż "wyznaczony przez Trybunał termin odroczenia powinien być wystarczający dla wprowadzenia w życie regulacji zgodnej z Konstytucją".
W niniejszej sprawie powstaje zatem pytanie jakie skutki wywołało tego rodzaju rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego w niniejszej sprawie.
Z chwilą orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności przepisów prawnych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, obalone zostało domniemanie konstytucyjności tych przepisów. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie ma logicznych przesłanek uzasadniających zakończenie tego postępowania na podstawie niekonstytucyjnych przepisów, a następnie wznawianie postępowania zakończonego w ten sposób. Wydaje się, że obowiązywania aktu nie powinno się utożsamiać z obowiązkiem jego stosowania (por. J. Trzciński, "Glosa do wyroku TK P 10/07, ZNSA 2008, nr 1), a stosowanie przez sąd przepisu, który orzeczeniem TK, ostatecznym i powszechnie obowiązującym, został uznany za niezgodny z Konstytucją nawet gdy TK odroczył utratę jego mocy obowiązującej, kłóciłoby się z logiką stosowania prawa. Argumentem przemawiającym za wstecznym działaniem orzeczenia Trybunału jest więc funkcjonalność prawa - dysfunkcjonalne byłoby domaganie się stosowania prawa, co do którego Trybunał stwierdził sprzeczność z Konstytucją po to tylko, aby po utracie jego mocy obowiązującej wznawiać postępowanie na podstawie procedur, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Przyjąć zatem należy obowiązywanie w Konstytucji tzw. supernormy intertemporalnej przełamującej ogólne zasady prawa międzyczasowego. Zgodnie z nią przepis uznany przez Trybunał za niekonstytucyjny nie powinien być stosowany w przyszłości, nawet jeśli za jego stosowaniem przemawiałyby ogólne reguły prawa międzyczasowego (por. K. Gonera, E. Łętowska, "Wieloaspektowość następstw stwierdzania niekonstytucyjności", PiP 2008, z. 5, s. 31-32). W przypadku derogacji przepisu dokonanej przez TK nie ma więc zastosowania zasada tempus regit actum, ze względu na pozbawienie tego przepisu domniemania jego konstytucyjności. Za niestosowaniem niekonstytucyjnego przepisu przemawiają także argumenty dotyczące ochrony praw jednostki oraz ekonomiki procesowej. Trudno bowiem byłoby uznać za zgodne z zasadą ekonomiki procesowej zawieszenie postępowania przed sądem i oczekiwanie na wykonanie wyroku TK przez ustawodawcę, skoro to wykonanie może trwać bardzo długo. A zatem należy przyjąć, że w odniesieniu do sądów administracyjnych skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów będących podstawą prawną zaskarżonej decyzji w sprawie, może być uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarówno zatem w takich przypadkach, gdy na skutek orzeczenia TK przepis traci moc z chwilą ogłoszenia orzeczenia TK, jak i w tych przypadkach, gdy Trybunał korzystając z możliwości przewidzianej w art. 190 ust. 3 zd. 1 Konstytucji określa inny termin utraty mocy obowiązującej przepisu, sądy administracyjne mają prawo odmówić zastosowania tych przepisów. Pogląd taki jest zgodny z wyrażanym w nowszym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 21 czerwca 2007r., l OSK 1030/06; także wyrok NSA z 23 lutego 2006r, II OSK 1403/05, NSA z 31 stycznia 2008r., II OSK 1599/07).
Wobec spraw będących w toku sąd administracyjny ma zatem możliwość dokonania oceny rozpatrywanej sprawy z punktu widzenia ochrony praw jednostki i uniknięcia sytuacji, kiedy sąd orzekałby według niekonstytucyjnych przepisów tylko po to, by następnie strona wniosła o wznowienie postępowania. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie Sąd rozważając znaczenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego odraczającego datę utraty mocy obowiązującej przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji, wziął pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody dla których TK odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów oraz okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy stosowania niekonstytucyjnego przepisu. Mając na uwadze wszystkie wymienione okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie należy uwzględnić orzeczenie Trybunału i odmówić stosowania niekonstytucyjnych przepisów, pomimo odroczenia terminu utraty ich mocy obowiązującej. Odsyłanie bowiem w niniejszej sprawie na drogę wznowienia postępowania byłoby sprzeczne z regułami demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, naruszeniem prawa do szybkiego załatwienia sprawy stanowiącego podstawowy standard europejski prawa do dobrej administracji, a na drodze sądowej - prawa do szybkiego procesu.
Mając powyższe na względzie - Sąd w sprawie niniejszej, mając na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, odmówił zastosowania niezgodnych z Konstytucją przepisów aktu rangi podustawowej - Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, a przeto - uchylił decyzje organów obu instancji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Organy administracji powinny rozpatrzyć niniejszą sprawę niezwłocznie po uchwaleniu przepisów prawa regulujących kwestię chorób zawodowych w zgodzie z Konstytucją RP.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło