II SA/Łd 108/09

WyrokWSA w Łodzi2009-06-30

Skład orzekający: Renata Kubot – Szustowska, Jolanta Rosińska, Anna Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Starosty P. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu niewystarczającego materiału dowodowego w przedmiocie ustalenia, czy sporne nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową wsi?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ pierwszej instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego, aby jednoznacznie ustalić, czy sporne nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową wsi w rozumieniu ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, czy też mienie gromadzkie podlegające innym przepisom. Brak wystarczających ustaleń faktycznych naruszał przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i 77 KPA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia, czy nieruchomości oznaczone nr działki 357 i 360 stanowią wspólnotę gruntową wsi B. Po kilku postępowaniach i uchyleniach decyzji przez organy administracji oraz sądy, Starosta P. wydał decyzję ustalającą, że nieruchomości te stanowią wspólnotę gruntową wsi B. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uchyliło tę decyzję, uznając, że organ pierwszej instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego do rozstrzygnięcia sprawy. Skargę na decyzję SKO wniósł R.K., kwestionując błędne rozróżnienie przez SKO między wspólnotą gruntową a mieniem gromadzkim.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R.K. jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 czerwca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Renata Kubot – Szustowska Sędziowie Sędzia WSA: Jolanta Rosińska Sędzia NSA: Anna Stępień (spr) Protokolant Referent – stażysta Szymon Kwiatkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2009 roku sprawy ze skargi R. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania nieruchomości za wspólnotę gruntową oddala skargę LS Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., po rozpatrzeniu odwołania Wójta Gminy R. od decyzji Starosty P. z dnia [...]r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia, iż nieruchomość położona w obrębie B., gm. R. o pow. 2,30 ha oznaczona nr działki 357 i o powierzchni 26,29 ha oznaczona nr działki 360 - stanowi wspólnotę gruntową wsi B. - na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. nr 98 z 2000 roku, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 1 i 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. 28, poz. 169 ze zm.) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, iż we wniosku z dnia 22 kwietnia 2003r. Wójt Gminy R. przedłożył Staroście P. projekt wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej wsi B., oznaczonych nr działek 357 o pow. 2,30 ha i nr 360 o pow. 26,29 ha, celem wydania stosownej decyzji na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Decyzją z dnia [...] r. Starosta umorzył postępowanie w sprawie ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie. Decyzja ta została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu [...] r. sygn. akt [...], jako przedwczesna i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania, celem ustalenia statusu prawnego przedmiotowych działek (dowód: akta SKO. [...]). Po ponownym rozpoznaniu sprawy Starosta P. decyzją z dnia [...]r. uznał za mienie gminne nieruchomości oznaczone nr działki 357 o pow. 2,30 ha i nr 360 o pow. 26,29 ha i umorzył postępowanie w sprawie ustalenia wykazu uprawnionych do udziału we wspólnocie. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli: mieszkańcy wsi K., reprezentowani na podstawie pełnomocnictwa zebrania wiejskiego przez R.K. (jednocześnie przewodniczący Rady Sołeckiej wsi K.) i G.W. oraz mieszkańcy wsi B. - reprezentowani przez A.P. (sołtys), W.G. (przewodniczący rady sołeckiej), W.K., R.C., H.B. (członkowie Rady Sołeckiej) i S.S. (jednocześnie radny Gminy R.). W odwołaniu zarzucono, że przedmiotowe działki pozostawały we wspólnym użytkowaniu mieszkańców wsi B., jako serwituty, począwszy od uwłaszczenia włościan ukazem cara Aleksandra l, z tym, że z działki nr 357 korzystali wyłącznie mieszkańcy wsi B. Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sprawie [...] utrzymało w mocy decyzję Starosty P. z dnia [...]r. Na skutek skargi G.W. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 31 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Łd 947/05 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty P. z dnia [...] r. W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien ustalić, czy sporne nieruchomości podlegają zaliczeniu do kategorii nieruchomości określonej w art. 1 ust. 1 pkt 1-6 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, czy jest to mienie gromadzkie, o którym stanowi art. 1 ust. 2 ustawy i czy zachodzą przesłanki z art. 3 ustawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 czerwca 2007 r. sygn. akt II OKS 958/06 oddalił skargę kasacyjną, przyjmując za prawidłowe stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w przedmiocie przedwczesności rozstrzygnięcia organów obu instancji administracyjnych. Kolejną decyzją z dnia [...] r. Starosta P. ustalił, że nieruchomość położona w obrębie B. gm. R., oznaczona jako działka nr 357 o powierzchni 2,3 ha oraz działka nr 360 o powierzchni 26,29 ha, stanowią wspólnotę gruntową wsi B. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Starosta P. podniósł, iż w dokumentach dotyczących zapisów w operacie ewidencji gruntów obrębu B., założonym w latach 1963 -1964, wskazane wyżej działki nr 357 i nr 360 zostały wykazane w pozycji rejestrowej nr 97 i jako władającego gruntem wpisano Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w K. - grunty gromadzkie. Powyższy zapis wynika z protokółu ustalenia stanu władania gruntami na obszarze wsi B., sporządzonym w dniu 30 czerwca 1963r oraz z protokółu ogłoszenia stanu władania gruntami wsi B., sporządzonym w dniach 13-15 lutego 1964r. Protokół został przyjęty bez zastrzeżeń i podpisany przez przedstawiciela Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w K. – W.O.. Zapis ten figurował w operacie ewidencji gruntów do 1987r, tj. do czasu odnowy ewidencji wykonanej przez Wojewódzkie Biuro Geodezji i Terenów Rolnych w P. Po odnowie zmieniono zapis dotyczący powierzchni działki nr 360 i jako władającego gruntem dla działek nr 357 i nr 360 wpisano "wspólnota wsi". Według art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. nr 28, poz. 169 ze zm.) oprócz wspólnot gruntowych podlegają zagospodarowaniu w trybie i na zasadach określonych we wskazanej ustawie także nieruchomości rolne, leśne i obszary wodne, stanowiące mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy były faktycznie użytkowane przez mieszkańców wsi. Organ l instancji stwierdził, że z zeznań świadków, mieszkańców wsi wynika, iż grunty te były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi. Działka nr 360 była nieużytkiem do 1960r., porośniętym krzakami jałowca i jeżyn, a okoliczni rolnicy wypasali na niej owce, brali glinę na cegłę, wycinali jałowiec na ogrodzenie, przeprowadzali bydło na swoje łąki. Przebiegały także przez nią drogi polne, z których korzystali rolnicy wsi K.-K. i B. celem dojścia, czy dojechania do swoich pól (zeznania świadków ). W roku 1960 rozpoczęto akcję zalesiania działki nr 360, jako nieużytku, w ramach akcji likwidacji ugorów, rozpoczętej w 1955r. Ugory zalesiono w latach 1961-63 na podstawie decyzji Gromadzkiej Rady Narodowej w K. w porozumieniu z organami leśnictwa. Sadzonki dostarczyło Państwo, a las sadzili wszyscy mieszkańcy okolicznych wsi. Na terenie zasadzonego lasu pozostawiono i wyznaczono drogi leśne, dukty, z których dotychczas korzystali rolnicy wsi B., K.– K., dojeżdżając do swoich gruntów. Mieniem lasu zarządzała gromada - później gmina, dokonując pielęgnacji lasu i planowanej wycinki. Mieszkańcy okolicznych wsi mogli korzystać z dróg, zbierali grzyby, susz opałowy, ale nie wolno im było dokonywać wycinki drzew ani prac pielęgnacyjnych. Natomiast działka nr 357 o pow. 2,30 ha, położona w środku wsi B., w XIX w i na początku XX wieku była torfowiskiem. Korzystali z niej tylko mieszkańcy B., wydobywając torf do około 1920 r. Po wydobyciu torfu na działce powstał staw, wykorzystywany przez straż pożarną B. do poboru wody, oraz przez rolników, którzy łowili w nim ryby, myli wozy. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła Gmina R., reprezentowana przez wójta. Zarzucono w nim: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 1 ust. 2 oraz art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 ze zm.) przez przyjęcie, że nieruchomości stanowiące mienie gromadzkie były faktycznie użytkowane przed wejściem w życie w/w ustawy przez mieszkańców wsi; 2) naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 kpa poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności stanu faktycznego mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a w szczególności nieustaleni, w czyim władaniu były przedmiotowe grunty w chwili wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., rozpatrując powyższe odwołanie, stwierdziło, iż organ I instancji, ustalając stan faktyczny - wbrew art. 7 i 77 k.p.a. - nie przeprowadził postępowania dowodowego, które wyjaśniłoby w sposób wyczerpujący, zgodny z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, czy sporne nieruchomości podlegają zaliczeniu do kategorii nieruchomości określonych w art. 1 ust. 1 pkt 1-6 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych i czy w związku z ewentualnym zastosowaniem art. 1 ust. 1 zachodzą przesłanki z art. 3 ustawy, czy też jest to mienie gromadzkie, o którym stanowi art. 1 ust. 2 ustawy, czy też mienie nie podlegające przepisom ustawy z 1963 r. Materiał dowodowy, na którym oparł swe ustalenia Starosta P., został zebrany już w 2005 r. - przed pierwszym rozstrzygnięciem przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, który WSA uznał za niewystarczający. Przed zastosowaniem art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych organ administracji nie przeprowadził żadnego postępowania, nie rozważył, czy w ogóle jest to mienie gromadzkie podlegające przepisom ustawy z 29 czerwca 1963 roku o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, a jeżeli podlega, to czy mieszkańcy wsi B. faktycznie wspólnie użytkowali sporne działki. Ustawa nie zawiera definicji "użytkowania", a więc należy posłużyć się definicją z art. 252 w związku z artykułem 258 kodeksu cywilnego. Jeżeli korzystanie z danej nieruchomości nie spełnia wskazanych tam warunków, to nie jest użytkowaniem w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy, a tylko używaniem mienia gromadzkiego (cudzego). Zdaniem Kolegium należy także rozważyć, czy użytkowanie przez mieszkańców wsi miało charakter wspólny, czy indywidualny - przez rolników różnych wsi, skoro nie było powołanej żadnej formy organizacyjnej, np. spółki pastwiskowej, do korzystania z mienia gromadzkiego. Dla rozstrzygnięcia ważna jest także okoliczność, czy z działki nr 360 o powierzchni 26,29 ha korzystali tylko mieszkańcy wsi B., czy także wsi K. K., M., K. i innych wsi. Dotychczasowe ustalenia faktycznie nie dają podstaw do jednoznacznego rozstrzygnięcia sprawy, bo decyzja została wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych ( art. 7 i 77 kpa ), mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Kolegium stwierdziło, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji powinien przede wszystkim wyjaśnić, czy działki nr 360 i 357 stanowią mienie gromadzkie podlegające przepisom ustawy z 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, czy też mienie gromadzkie nie podlegające tej ustawie. Przy ustalaniu charakteru nieruchomości należy rozważyć stan, jaki istniał wówczas, gdy ustalenia te powinny być przeprowadzone (por. wyrok NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi z dnia 20 września 1995 r. sygn. akt SA/Ł 1281/95). Należy mieć przy tym na uwadze, że przepisom ustawy z 1963 roku nie podlega mienie gromadzkie, które już przed 1954 rokiem było mieniem gromadzkim (por. wyrok NSA w Warszawie z 15 kwietnia 1998 roku l SA 1478/97 - Lex 45048; postanowienie SN - Izba Cywilna 18 listopada 1966 r. l CR 629/66 -Lex Polonica, postanowienie SN z 24 października 2001 r. III CK IV 430/00 zam. OSNC 2002/9/111; wyrok SN z 30 czerwca 1983 r. IV CR 202/83 -Lex Omega 43/08). Wynika to z analizy przepisów ustawy: z 23 marca 1933 r. o częściowej zmianie samorządu terytorialnego (Dz. U. Nr 35, poz. 294), z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130), z dnia 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U. Nr 43, poz. 191 ze zm.), z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (Dz. U. z 1975 r. Nr 26, poz. 139) i z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 19) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 29 listopada 1962 r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania (Dz. U. Nr 64, poz. 303). Jeżeli sporna nieruchomość stanowiła mienie gromadzkie w rozumieniu ustawy z dnia 23 marca 1933 r. o częściowej zmianie samorządu terytorialnego, to gromada, nie będąc jednostką samorządu terytorialnego, mającą osobowość prawną - była podmiotem majątku i dobra gromadzkiego. Ustawa z 20 marca 1950 roku o terenowych organach jednolitej władzy państwowej wprowadziła system jednolitej władzy państwowej, powołała rady narodowe jako terenowe organy jednolitej władzy państwowej (art. 1) i zniosła związki samorządu terytorialnego (art. 32 ust. 1). Majątek dotychczasowych związków samorządu terytorialnego z mocy prawa (ex lege) stał się majątkiem państwa (art. 32 ust. 2). Ten stan prawny istniał do czasu wejścia w życie ustawy z 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U. Nr 43, poz. 190). Ustawa ta zniosła dotychczasowe gminy i gromady, a utworzyła nowe gromady, jako jednostki podziału administracyjnego wsi, w której działają gromadzkie rady narodowe, jako organy władzy państwowej. Własność dotychczasowego mienia gromadzkiego nie przeszła na własność wsi, która nie miała osobowości prawnej, nie przeszła również na własność mieszkańców wsi. W rozporządzeniu wykonawczym Rady Ministrów do tej ustawy z dnia 10 czerwca 1957 roku w sprawie zbywania nieruchomości wchodzących w skład majątku i dobra dawnych gromad (Dz. U. Nr 49, poz. 237) majątek i dobro gromadzkie traktowano jako własność państwa. Na tle ustawy z 1954 r. wskazywano w doktrynie, że utworzenie gromad jako jednostek podziału administracyjnego wsi spowodowało, iż przestał w sensie prawnym istnieć dotychczasowy podmiot własności mienia gromadzkiego. Odpowiednikiem dawnej gromady stała się wieś, która nie miała osobowości prawnej ani zakresu zadań publicznych, a zatem nie mogła być następczynią gromady w zakresie praw majątkowych. W związku z tym, po reformie z 1954 r., pomimo braku wyraźnej deklaracji ustawowej, mienie gromadzkie stało się własnością państwa. Poręczenie z art. 38 ustawy odnosiło się tylko do tej części mienia, które stanowiło majątek członków dawnej gromady, a majątek gromady jako osoby prawnej. Następna ustawa z 25 stycznia 1958 roku o radach narodowych w art. 98 ust. 2 ustaliła, że dotychczasowe mienie gromadzkie staje się mieniem gminnym. Ustawa ta też traktowała mienie gromadzkie jako własność Państwa, pozostające w dyspozycji organów władzy państwowej - gromadzkich rad narodowych. Podobnie ujmowało to wydane na podstawie ustawy rozporządzenie Rady Ministrów z 29 listopada 1962 roku w sprawie zarządu mienia gromadzkiego i trybu jego zbywania (Dz. U. Nr 64, poz. 33). Przepis § 1 pkt 1 powołanego rozporządzenia stwierdza, że przez mienie gromadzkie - użyte w rozporządzeniu - należy rozumieć mienie, które do dnia wejścia w życie ustawy z 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi.... (Dz. U. Nr 43, poz. 191) stanowiło majątek gromadzki, dobro gromadzkie i inne prawa majątkowe. Przy określeniu mienia gromadzkiego (gminnego) na podstawie powołanego rozporządzenia z 1962 roku należy mieć na uwadze wcześniej wydane akty prawne, mocą których dobro gromadzkie zostało wyłączone z mienia gromadzkiego (por. wyrok NSA z 15 kwietnia 1998 r. ISA 1478/97 -Lex 45048 i inne). Tak więc, w ocenie Kolegium, organ l instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy winien ustalić, czy działki nr 357 i 360 przed 1954 rokiem były mieniem gromadzkim (gminnym), czy też stały się takim mieniem po 1954 roku, bo ma to bezpośredni wpływ na ustalenie, czy podlegają one przepisom ustawy z 1963 roku, czy też przepisom ustawy komunalizacyjnej - Przepisy wprowadzające ustawę z 10 maja 1990 r. o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (art. 7 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 1), czy też stanowią wspólnotę gruntową. W przypadku ustalenia, że przedmiotowe działki podlegają przepisom ustawy z 1963 roku, organ l instancji powinien również ustalić, czy mieszkańcy wsi i jakich wsi użytkowali w rozumieniu art. 252 kc wspólne nieruchomości według wymogów art. 1 ust. 2 ustawy z 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Podniesiono również, iż określenie "wspólnoty gruntowe" ograniczone zostało do zakresu przedmiotowego i obejmują nieruchomości poddane niejednolitym uprawnieniom podmiotowym (nadane na własność, w użytkowanie lub w posiadanie). Ma to znaczenie w przypadku ustalenia istnienia wspólnoty gruntowej w sprawie niniejszej ( por. wyrok SN z 30 czerwca 1983 r. IV CR 202/83 -Lex Omega 43/08). Z powyższych względów Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że należało decyzję organu I instancji uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł R.K., domagając się uchylenia w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. i zasądzenia kosztów postępowania. W ocenie skarżącego decyzja organu I instancji jest zasadna, natomiast Kolegium "myli" wspólnoty gruntowe z mieniem gromadzkim na podstawie art. 7 ustawy o samorządzie gminnym, w wyniku czego grunty wspólnoty wsi B. mogłyby uzyskać status mienia gminnego, do czego nie ma podstaw prawnych. Zarzucił ponadto udział w składzie Kolegium, który wydał zaskarżoną decyzję, jednego z członków, który uczestniczył również w wydaniu decyzji SKO z dnia [...]r., uchylonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który ponadto złożył skargę kasacyjną do NSA, kwestionując wyrok sądu i instancji. W odpowiedzi na skargę organ wnioskował o jej oddalenie. Jednocześnie zwrócono uwagę na to, że wbrew sugestii skarżącego, Kolegium nie zajęło w zaskarżonej decyzji merytorycznego stanowiska, zarzucając jedynie organowi I instancji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niewystarczający materiał dowodowy. Na rozprawie w dniu 30 czerwca 2009r. Sąd uwzględnił wniosek Gminy R. - podmiotu, który składał odwołanie od decyzji I instancji - o dopuszczenie do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania. Skarżący poparł skargę. Uczestnik postępowania G.W. przyłączył się do skargi. Przedstawiciel Gminy R. wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest z punktu widzenia kryterium legalności. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Natomiast stosownie do art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy postępowania administracyjnego lub prawa materialnego w sposób uzasadniający jej wyeliminowanie z obrotu prawnego w trybie powołanego wyżej art. 145 § 1 p.p.s.a. Przede wszystkim Sąd w pełni podziela stanowisko zaprezentowane przez Kolegium w zaskarżonej decyzji, iż organ I instancji nie dysponował dostatecznym materiałem dowodowym, by móc wydać rozstrzygnięcie kończące postępowanie w sprawie. Należy zwrócić uwagę na to, że wydanie przez Kolegium decyzji kasacyjnej – wbrew zarzutom podniesionym w skardze – nie przesądza o treści decyzji, którą będzie musiał wydać Starosta P. przy ponownym orzekaniu, po przeprowadzonym dodatkowo postępowaniu wyjaśniającym. Rozpatrując przedmiotową sprawę Sąd zwraca uwagę na to, iż po wydaniu prawomocnego wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi z dnia 31 stycznia 2006r. sygn. akt II SA/Łd 947/05 organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, które w sposób nie budzący wątpliwości pozwoliłoby na ustalenie, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 1 ust. 1 bądź 2 - przy braku wyłączenia z art. 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych ( Dz.U. nr 28, poz. 169 ze zm. ), stanowiącej podstawę materialnoprawną decyzji. Niedostateczne wyjaśnienie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, które mogło doprowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego, stanowi o naruszenia unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, a zwłaszcza art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 80, a nadto art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Organ winien ustalić zarówno charakter użytkowania przedmiotowych nieruchomości, jego czasokres, jak i podmiot, który z tego prawa korzystał. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 wskazanej ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. - wspólnotami gruntowymi podlegającymi zagospodarowaniu w trybie i na zasadach określonych w ustawie są nieruchomości rolne, leśne oraz obszary wodne określone szczegółowo w pkt 1-6 ( pkt 7 ze względu na wskazany w nim obszar jest wyłączony w niniejszej sprawie ). Jednocześnie, oprócz wspólnot gruntowych z ust. 1-go, zagospodarowaniu w powyższym trybie podlegają także nieruchomości rolne, leśne i obszary wodne, stanowiące mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem, jeżeli przed wejściem w życie tej ustawy ( 5 lipca 1963r. ) były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi ( art. 1 ust. 2 ustawy). Ponadto, od zasady wynikającej z art. 1, ustawa wprowadza wyjątki, o których mowa w art. 3 ustawy. Zgodnie z jego treścią nie zalicza się do wspólnot gruntowych nieruchomości lub ich części określonych w art. 1 ust. 1, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy zostały prawnie lub faktycznie przekazane na cele publiczne lub społeczne albo też do końca 1962r., a gdy chodzi o lasy i grunty leśne – do dnia 30 września 1960r., zostały podzielone na działki indywidualne pomiędzy współuprawnionych bądź uległy zasiedzeniu. Dlatego też na aprobatę zasługują argumenty podniesione w treści zaskarżonej decyzji, iż organ I instancji dysponował niedostatecznym materiałem dowodowym, co skutkowało koniecznością wydania decyzji kasacyjnej w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a.. Jednocześnie Sąd, rozpatrując sprawę, nie podziela zarzutu skargi dotyczącego nieprawidłowości składu Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który wydał zaskarżoną decyzję. W świetle obowiązujących przepisów procesowych – ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jedn. Dz.U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm. ) fakt brania po raz kolejny udziału w składzie kolegium, wydającym decyzję w trybie zwykłym odwoławczym, przez jednego z członków kolegium, jak i uczestnictwo tej osoby w toku postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, nie stanowi podstaw do wyłączenia, o których mowa w art. 24 § 1 k.p.a. Reasumując, Sąd - w oparciu o art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - skargę oddalił jako bezpodstawną. B.C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło