II OSK 1819/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-26

Skład orzekający: Arkadiusz Despot -Mładanowicz, Andrzej Gliniecki, Jolanta Augustyniak -Pęczkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wydać decyzję zezwalającą na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania remontu, jeśli inwestor nie uzyskał bezpośredniej zgody właściciela tej nieruchomości, a jedynie zwrócił się o zawarcie ugody za pośrednictwem organu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organ administracji prawidłowo wydał decyzję zezwalającą na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości. Sąd podkreślił, że tryb administracyjny jest uzasadniony brakiem dobrowolnej zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na wejście, co miało miejsce w tej sprawie, gdyż skarżący konsekwentnie kwestionowali możliwość wejścia na ich działkę. Nie ma znaczenia, czy inwestor zwrócił się o zgodę bezpośrednio, czy za pośrednictwem organu, jeśli właściciel odmawia zgody.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. J.-S. i L. S. od wyroku WSA w Olsztynie, który oddalił ich skargę na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego. Decyzja ta, utrzymując w mocy decyzję Starosty Działdowskiego, zezwalała D. G. na wejście na teren nieruchomości skarżących w celu wykonania remontu ściany jego budynku, który znajdował się w granicy działek. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów Prawa budowlanego, w tym brak bezpośrednich starań inwestora o uzyskanie zgody oraz błędne zakwalifikowanie prac jako remontu, a nie konserwacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot -Mładanowicz Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. WSA Jolanta Augustyniak -Pęczkowska (spr.) Protokolant Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2010r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. J.-S. i L. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 507/09 w sprawie ze skargi A. J.-S. i L. S. na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 czerwca 2009r., sygn. akt II SA/Ol 507/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę A. J.-S. i L. S. na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] marca 2009r. w przedmiocie zezwolenia wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z [...] stycznia 2009r. Starosta Działdowski, na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 89, poz. 414 ze zm.), dalej Prawo budowlane, oraz art. 104 i 108 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a., w związku z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2006r., zezwolił D. G. na wejście na nieruchomość p.p. S. - działkę nr [...] oraz B. J. - działkę nr [...] w L. przy ul. [...], w celu wykonania remontu ściany północnej budynku. Jednocześnie określił granice niezbędnej potrzeby i szczegółowe warunki korzystania z tych nieruchomości oraz odmówił nadania rygoru natychmiastowej wykonalności ze względu na wystarczająco długi okres wykonania. Sąd wskazał, że inwestor wystąpił z wnioskiem o wydanie ww. zezwolenia na wykonanie remontu tj. uzupełnienie tynków i malowanie elewacji, wykonanie wykopu wzdłuż budynku dla osuszenia i zagruntowania ścian, wykonanie izolacji przeciwwilgociowej, zasypanie wykopu i uporządkowanie terenu. Podał, iż budynek inwestora stoi w granicy ww. działek, dlatego wykonanie remontu nie jest możliwe bez wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Wojewoda Warmińsko - Mazurski decyzją z dnia [...] marca 2009r. utrzymał powyższą decyzję w mocy. Wskazał, że część zarzutów odwołania nie dotyczy tej sprawy, gdyż zaskarżona decyzja rozstrzyga o niezbędności wejścia na sąsiednią działkę dla wykonania remontu, a nie udziela pozwolenia na budowę. Nadmienił, że wyznaczony termin robót jest optymalny, a inwestor po ich zakończeniu ma obowiązek, zgodnie z art. 47 ust. 3 Prawa budowlanego, naprawić powstałe szkody na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Dodał, iż zaskarżona decyzja jest kolejną w tej sprawie, ponieważ próby zawarcia ugody nie powiodły się. Skargę na powyższą decyzję złożyli L. S. i A. J.-S., żądając uchylenia rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach i zarzucając naruszenie art. 47 ust. 1 i 2 ww. ustawy oraz rażące naruszenie ich interesu. Podnieśli, że budynek D. G., powstał samowolnie z naruszeniem granic sąsiednich nieruchomości, w tym gminnych. Wydanie pozwolenia na wznowienie remontu jest pozorne i zmierza do quasi legalizacji budynku w sytuacji, gdy posadowiono go na granicy działki bez pozwoleń. Wskazali, że art. 47 Prawa budowlanego przewiduje możliwość wejścia na teren cudzej nieruchomości, ale tylko budynku wzniesionego legalnie. Dodali, iż wykonanie zaskarżonej decyzji doprowadzi do dewastacji ich działki, gdyż wykonanie wykopu spowoduje odprowadzanie wody na teren ich posesji. Sąd I instancji, jako prawidłowe ocenił ustalenia organu, że remont ściany północnej budynku inwestora nie jest możliwy bez wejścia na teren ww. działek. Wskazał, że ingerencja organu w celu umożliwienia sąsiadowi wykonującemu roboty budowlane wejście na cudzy grunt jest możliwa dopiero wtedy, kiedy zainteresowane strony nie zdołały porozumieć się w tej kwestii. W niniejszej sprawie D. G. pismem z 29 listopada 2008r. zwrócił się o udzielenie zgody na wejście na nieruchomość skarżących. Wobec braku porozumienia, organ zasadnie orzekł o niezbędności "wejścia" na działkę skarżących. Sąd wskazał, że właściciel sąsiedniej posesji nie jest uprawniony do określania zakresu robót jakie mają być wykonywane, dlatego nie mogła być kwestionowana zasadności wykonania wykopu wzdłuż budynku. Sąd podkreślił również, że po zakończeniu robót budowlanych inwestor zobowiązany jest do naprawienia powstałych szkód, kwestie te mogą być przedmiotem odrębnego postępowania na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli A. J. – S. i L. S., zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: - art. 47 ust 1 Prawo budowlanego poprzez przyjęcie, że inwestor podjął starania o uzyskanie zgody właścicieli przedmiotowych działek; - art. 3 pkt 7 w zw. z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że roboty budowlane inwestora będą polegały na remoncie, a nie będą to prace konserwacyjne; W ocenie skarżących Sąd I instancji błędnie przyjął, że inwestor podjął bezpośrednie starania o uzyskanie ich zgody, gdyż zwrócił się z wnioskiem o zawarcie ugody, jednakże za pośrednictwem organu. Tymczasem art. 47 ust 1 ww. ustawy wskazuje, że inwestor powinien wniosek kierować bezpośrednio do nich. Następnie powołali art. 3 pkt 7 i 8 Prawa budowlanego, podnosząc że z pojęcia remontu wykluczono prace konserwacyjne. Istotą bieżącej konserwacji są bowiem prace o charakterze powtarzalnym, dla utrzymania obiektu w sprawności, zapobiegające niszczeniu przez wpływ czasu, warunków atmosferycznych, czynników szkodliwych. Natomiast zgłoszone roboty mają na celu bieżącą konserwację. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. - a taka sytuacja nie miał miejsca w niniejszej sprawie - to Sąd II instancji rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi oznacza zaś związanie podstawami zaskarżenia przedstawionymi w skardze kasacyjnej. Oceniając we wskazanych wyżej granicach wniesioną skargę kasacyjną stwierdzić trzeba, iż stawiane w niej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 47 ust. 2 Prawo budowlanego "W razie nie uzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, właściwy organ - na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, właściwy organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości". W związku z powyższym, rozpoznając wniosek na podstawie przytoczonego przepisu organ obowiązany jest ustalić, czy spełnione są przesłanki dopuszczalności rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Artykuł 47 ust. 2 ww. ustawy odsyła do przesłanek określonych w art. 47 ust. 1, według którego "Jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu". W świetle powołanych przepisów tryb administracyjny rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości jest wynikiem braku zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej, w sytuacji niezbędności wejścia na teren tejże nieruchomości, w związku z potrzebą wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych. W niniejszej sprawie przesłanki te zostały spełnione również w zakresie potrzeby wykonania robót budowlanych, a nie bieżącej konserwacji, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej. Konieczność wydania decyzji udzielającej zgody na wejście na teren nieruchomości m.in. skarżących wynikała bowiem z decyzji Powiatowego Inwestora Nadzoru Budowlanego w Działdowie z dnia [...] grudnia 2006r., utrzymanej w mocy decyzją Warmińsko – Mazurskiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2007r., którą to decyzją organ powiatowy zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na wznowienie robót remontowo- budowlanych, w związku z prowadzonym w trybie art. 51 Prawa budowlanego postępowaniem naprawczym. Oznacza to, że nie było obowiązkiem Sądu I instancji badanie - na gruncie niniejszej sprawy – czy zamierzeniem inwestycyjnym objęte są inne niż remontowe roboty budowlane, czy też prace polegające na bieżącej konserwacji. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego. Jak już podniesiono wyżej, zgodnie z ust. 2 w zw. z ust. 1 art. 47 Prawa budowlanego wydanie rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości uzależnione jest od braku dobrowolnej zgody jej właściciela. Nie ulega wątpliwości, że warunek ten w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy został spełniony, skoro w toku toczącego się od 2006r. postępowania, skarżący kwestionują i uniemożliwiają inwestorowi wejście na teren ich działki. Bez wpływu na wynik sprawy pozostostawał zatem fakt, że D. G. pismem z dnia 29 listopada 2008r. zwrócił się o zawarcie ugody za pośrednictwem organu, a nie bezpośrednio do skarżących. W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a., podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło