I OSK 1459/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-09-07
Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Andrzej Jurkiewicz, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny prawidłowo uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, pomimo powoływania się na konieczność badań lekarskich poza miejscem zamieszkania oraz opiekę nad chorą byłą żoną?Ratio decidendi
Sąd administracyjny prawidłowo ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie terminu wymaga łącznego spełnienia przesłanek: uchybienia bez winy, uprawdopodobnienia braku winy oraz złożenia wniosku w ustawowym terminie wraz z dopełnieniem czynności. Obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy, wyklucza przywrócenie terminu w przypadku nawet lekkiego niedbalstwa. Okoliczności podnoszone dopiero w skardze kasacyjnej, a nie badane przez organ odwoławczy, nie mogą być uwzględnione.Stan faktyczny
J. Ł. złożył odwołanie od decyzji Starosty W. w sprawie rejestracji pojazdu z uchybieniem 14-dniowego terminu, wnioskując o jego przywrócenie z powodu konieczności badań lekarskich poza miejscem zamieszkania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę J. Ł., podzielając stanowisko organu. J. Ł. złożył skargę kasacyjną do NSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. przez błędną interpretację i zastosowanie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Jolanta Rudnicka (spr.) Protokolant Andrzej Nędzarek po rozpoznaniu w dniu 7 września 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 maja 2009 r. sygn. akt III SA/Gd 174/09 w sprawie ze skargi J. Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie rejestracji pojazdu oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 28 maja 2009 r., sygn. III SA/Gd 174/09 oddalił skargę J. Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia [...] stycznia 2009 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie rejestracji pojazdu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że Starosta W. decyzją z dnia [...] września 2008 r., nr [...], odmówił J. Ł. zarejestrowania pojazdu marki [...] o nr [...], rok prod. [...].
Powyższa decyzja została doręczona J. Ł. w dniu [...] września 2008 r. wraz z pouczeniem o możliwości wniesienia odwołania w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji.
J. Ł. złożył odwołanie w dniu [...] października 2008 r., wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przekroczenie terminu do wniesienia środka odwoławczego usprawiedliwiał koniecznością dokonania wielu badań lekarskich poza W., które zbiegły się z terminem do złożenia odwołania oraz powoływał się na krótki termin uchybienia terminu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku postanowieniem z dnia [...] stycznia 2009 r., nr [...], na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 k.p.a., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Organ odwoławczy wskazał, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy łącznie spełnione zostaną przesłanki z art. 58 § 1 k.p.a. We wniosku należy uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Organ stwierdził, że o braku winy można mówić tylko wówczas, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Istnienie choćby winy nieumyślnej, niedbalstwa stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy spoczywa na wnioskodawcy, a organ powinien jedynie ocenić istnienie przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a., nie zaś prowadzić postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę. Przywrócenia terminu można dokonać, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a jako kryterium oceny winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o własne interesy. W ocenie organu sam fakt dokonywania badań poza miejscem zamieszkania nie uzasadnia przywrócenia terminu. Konieczność przeprowadzenia badań lekarskich nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, nie wyklucza to bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, tj. sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę osobiście lub przez domownika lub inną osobę. Organ wskazał, że strona miała dużo czasu, aby zorganizować wysyłkę odwołania w terminie. Strona nie uprawdopodobniła w najmniejszym stopniu, że okoliczność, na którą się powołuje, była nie do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, jak też nie przedłożyła jakiegokolwiek dokumentu. Organ wskazał, że konieczność przeprowadzenia badań lekarskich mogła być ewentualnie utrudnieniem do złożenia odwołania w terminie, jednak nie jest to przeszkoda niemożliwa do przezwyciężenia przy dochowaniu szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw.
J. Ł. wniósł skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. W skardze zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 7 i 8 k.p.a. oraz nieprawidłowe zastosowanie i interpretację art. 58 § 2 k.p.a. Wskazał, iż organ odwoławczy bezzasadnie przyjął, że to skarżący, jako strona postępowania, powinien uprawdopodobnić, że niedochowanie terminu nastąpiło bez jego winy. W ocenie skarżącego organ nie wziął pod uwagę faktu, że skarżący jest osobą około 75 – letnią. Stwierdził, że zdarzenia losowe, które go spotkały w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania były trudne do uprawdopodobnienia, a realne okoliczności, które wskazał, stanowiły wystarczający powód, by przychylić się do złożonego wniosku. Nadto powołał nowe fakty, a mianowicie chorobę i śmierć byłej żony, której zapewniał opiekę i pomoc, na dowód czego przedłożył odpis skrócony aktu zgonu Z. Ł. Stwierdził, że jego wniosek uzasadniony koniecznością korzystania z placówek służby zdrowia poza miejscem zamieszkania powinien być uwzględniony, a organ nie uwzględnił okoliczności powszechnie znanych, które nie podlegają udowodnieniu, że niedowład służby zdrowia powoduje konieczność poszukiwania i korzystania z placówek diagnostycznych i leczniczych poza miejscem zamieszkania. Wskazał, że w istocie rzeczy fakt korzystania z placówek służby zdrowia musiałby nie uprawdopodobnić, a udowodnić, i to wynikami badań lekarskich, które zawierają informacje objęte ochroną danych osobowych. Ponadto organ nie uwzględnił faktu, że uchybienie terminu było zaledwie czterodniowe.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę, uznając ją za bezzasadną. Przytaczając treść art. 58 § 1 k.p.a. Sąd zwrócił uwagę, że przepis ten, co wyraźnie wynika z jego treści, uzależnia przywrócenie terminu od uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu i nie zwalnia żadnej z osób z tego obowiązku ze względu na wiek. Aby można było przywrócić termin, łącznie muszą być spełnione następujące przesłanki: uchybienie musi nastąpić bez winy zainteresowanego, brak winy musi zostać uprawdopodobniony, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu, jednocześnie należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W ocenie Sądu Wojewódzkiego skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Ponadto Sąd wskazał, że strona powinna uprawdopodobnić istnienie okoliczności uzasadniających brak winy, a jako kryterium w ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Sąd podkreślił, że pojęcie winy - w szerokim rozumieniu - obejmuje wszelkie stopnie przewinienia, w węższym - oznacza winę nieumyślną, polegającą na zaniedbaniu określonych norm staranności. Skarżący nie uprawdopodobnił, że przeprowadzane zabiegi lekarskie poza miejscem stałego zamieszkania uniemożliwiły mu jakiekolwiek działanie związane ze sporządzeniem i złożeniem odwołania, co skutkowało prawidłowym uznaniem przez organ, że skarżący nie dopełnił należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, organ odwoławczy zasadnie uznał, że skarżący nie spełnił przesłanki koniecznej do przywrócenia uchybionego terminu - nie uprawdopodobnił braku winy w jego uchybieniu. Sąd wyjaśnił, że okoliczności podnoszone przez skarżącego dopiero w skardze, iż opiekował się byłą żoną nie mogą być brane pod uwagę, zostały wskazane dopiero w skardze i nie były przedmiotem oceny przez organ odwoławczy. Również fakt, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu już w ciągu 4 dni po upływie terminu do wniesienia odwołania nie ma wpływu na ocenę zasadności wniosku o przywrócenie terminu. Sąd Wojewódzki nie podzielił zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów art. 7 i art. 8 k.p.a. oraz art. 58 k.p.a., ani też nie dopatrzył się naruszenia innych przepisów prawa, które mogłyby skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. Ł., jako emerytowany radca prawny i zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art.7 i art.8 oraz art.58 kpc przez błędną jego interpretację i zastosowanie. Powołując się na powyższe podstawy w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i jego zmianę oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący zarzucił, że zaskarżony wyrok jest wadliwy z uwagi na pominięcie przez Sąd Wojewódzki uchybień, jakich dopuściło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniając zasad wyrażonych w art.7 i art.8 k.p.a. a nadto błędną interpretację i zastosowanie art.58 §2 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności wymaga wskazania, że stosownie do treści art.183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.),powoływanej dalej jako P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają miedzy innymi wymienione w art.174 P.p.s.a. podstawy kasacyjne, którymi mogą być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Trzeba również podkreślić, że skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie ( art. 176 P.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze kasacyjnej i dlatego ustawodawca wprowadził w art. 175 §1 P.p.s.a. wymóg jej sporządzenia przez adwokata lub radcę prawnego. Odnosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera wskazania, w oparciu o którą z wymienionych w art.174 P.p.s.a. podstaw kasacyjnych została wniesiona. Ponadto w zarzutach skargi kasacyjnej jej autor wskazał " art.7 i art.8 oraz art.58 k.p.c.". Z lakonicznego uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika natomiast, że w istocie skarżący zarzuca Sądowi I instancji naruszenie przepisów art.7, art.8 i art.58 §2 k.p.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Naczelny Sąd Administracyjny, pomimo wskazanych powyżej mankamentów skargi kasacyjnej, przystąpił do jej rozpoznania rozważając zasadność podnoszonego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów art.7,8 i 58 §2 k.p.a.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art.58 §2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W rozpoznawanej sprawie nie były sporne okoliczności złożenia przez skarżącego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jak też nie był kwestionowany fakt dopełnienia przez skarżącego czynności( odwołania), dla której był określony termin. Nie wiadomo zatem na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji art.58 §2 k.p.a. Natomiast tak organ odwoławczy, jak i Sąd I instancji orzekający w sprawie dokonywały oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek określonych w art.58 §1 k.p.a. umożliwiających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Aby organ administracji mógł przywrócić termin do dokonania określonej czynności procesowej, to wnioskujący o jego przywrócenie powinien uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa ( por. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. B. Adamiak., J. Borkowski. Wyd. CH. Beck W-wa 2008 r., str.343). Do okoliczności uzasadniających brak winy, w rozumieniu art.58 §1 k.p.a., należą przykładowo pożar, powódź, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Tego rodzaju sytuacje, jak prawidłowo ocenił Sąd I instancji, nie miały miejsca w rozpoznawanej sprawie. Dokonana przez Sąd Wojewódzki wykładnia art.58 §1 k.p.a. koresponduje z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego ( wyroki NSA : z dnia 15 lipca 2009 r., sygn. II OSK 1162/08, publ. Lex nr 552830; z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1015/07, publ. Lex nr 516768, z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. I OSK 1285/07, publ. Lex nr 497633). Tę utrwaloną już linię orzeczniczą Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Nietrafne są także zarzuty naruszenia norm procesowych art.7 i art.8 k.p.a. Nie została naruszona ani zasada praworządności, o której stanowi art.7 k.p.a., ani zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa zawarta w art.8 k.p.a.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art.184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło