VI SA/Wa 798/09
WyrokWSA w Warszawie2009-07-16
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Pamela Kuraś – Dębecka, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską narusza przepisy prawa materialnego lub procesowego, w szczególności w zakresie prawidłowości sformułowania pytań testowych i przypisania im punktacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Minister Sprawiedliwości prawidłowo utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. Choć stwierdzono uchybienie organu w odniesieniu do pytania nr 139, miało ono charakter incydentalny i nie wpłynęło na wynik sprawy, gdyż skarżącemu brakowało 2 punktów do uzyskania pozytywnego wyniku. Pozostałe zarzuty dotyczące wadliwości pytań testowych i naruszenia przepisów proceduralnych uznano za niezasadne.Stan faktyczny
Skarżący A. S. wniósł skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską (188 na 190 wymaganych punktów). Skarżący zarzucił wadliwość wielu pytań testowych oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Minister Sprawiedliwości odniósł się do zarzutów, uznając pytania za prawidłowe i utrzymując negatywny wynik egzaminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska- Matusiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2009 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską oddala skargę
A. S. (dalej skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] marca 2009 r., wydaną w wyniku rozpoznania odwołania od uchwały nr [...] z [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Okręgowej Rady Izby Radców Prawnych w [...] (dalej Komisja Egzaminacyjna), którą to decyzją Minister Sprawiedliwości, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 3310 ust. 2 ustawy z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. 2002 r., Nr 123, poz. 1059 ze zm.) cytowana dalej jako r.p., utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.
Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
[...] września 2008 r. skarżący przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską przeprowadzonego przez Komisję Egzaminacyjną, która to Komisja ww. uchwałą ustaliła, że uzyskał on z testu wyboru 188 punktów, co w konsekwencji, zgodnie z treścią art. 339 ust. 3 r.p., oznaczało, że otrzymał negatywny wynik z egzaminu konkursowego.
Od powyższej uchwały skarżący złożył odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie, że na ww. egzaminie uzyskał wynik pozytywny, zarzucił:
1. wadliwość pytań testowych nr: 139, 157, 103, naruszających art. 339 ust. 1 r.p., gdyż w pytaniach więcej niż jedna odpowiedź mogła być wskazana jako prawidłowa;
2. wadliwość pytań testowych nr: 238, 97, 99, 134, gdyż w pytaniach tych żadna odpowiedź nie mogła być wskazana jako prawidłowa;
3. wadliwość pytania testowego nr 98, gdyż w pytaniu tym w kluczu odpowiedzi została wskazana odpowiedź inna niż prawidłowa;
4. że pytania testowe nr 196, 202 i 214 - z zakresu prawa podatkowego, nie powinny być przedmiotem egzaminu, bowiem nie są objęte zakresem tematycznym, określonym w art. 331 ust. 3 r.p.;
Minister Sprawiedliwości w zaskarżonej decyzji wskazał, iż ww. egzamin przeprowadzony został zgodnie z wymogami ustawy o radcach prawnych i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i radcowskiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2164, z późn. zm.). Z przebiegu tego egzaminu prawidłowo sporządzono i podpisano protokół, który następnie został doręczony Ministrowi Sprawiedliwości. Także uchwała Komisji Egzaminacyjnej, zdaniem organu odwoławczego, została podjęta zgodnie z obowiązującymi przepisami. Po ponownym przeliczeniu punktów organ ustalił, że skarżący uzyskał z egzaminu 188 punktów, a zatem nie uzyskał wymaganych ustawowo 190 punktów. Nadto organ podniósł, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu konkursowego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Treść art. 339 ust. 3 r.p. jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 190 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 190 punktów, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Organ odnosząc się do zarzutu odwołania, dotyczącego pytań testowych nr 196, 202 i 214 uznał go za nieuzasadniony i wyjaśnił, że art. 331 ust. 3 r.p., określający zakres przedmiotowy egzaminu nie posługuje się pojęciem gałęzi prawa, ale mówi, że test egzaminacyjny obejmuje sprawdzenie wiedzy z zakresu prawa, w tym m.in. prawa finansowego. Odwołując się do doktryny wskazał, że przepisy materialnego prawa podatkowego, które regulują ekonomiczne stosunki podziału środków pieniężnych pomiędzy państwem a jednostkami, są również zaliczane do stosunków społecznych w sferze finansów publicznych, mimo, że cechuje je pewna odrębność. Wobec tego nie powinna budzić wątpliwości intencja ustawodawcy, objęcia zakresem egzaminu na aplikacje prawnicze prawa podatkowego, w ramach prawa finansowego, zwłaszcza, że w latach 2006 i 2007 test egzaminacyjny pytania z prawa podatkowego obejmował i nie było to kwestionowane przez skarżących, ani też nie uznały tego za sprzeczne z prawem sądy administracyjne, które kontrolowały wiele decyzji Ministra Sprawiedliwości.
Organ, odnosząc się do pytania nr 139, wywiódł, iż z brzmienia art. 250 kodeksu spółek handlowych wyraźnie wynika, że prawo do wytoczenia powództwa, o którym mowa w tym pytaniu, przysługuje m.in. zarządowi spółki oraz poszczególnym jej członkom. Uprawnienie to przysługuje zatem tylko tym osobom, które w dacie wytoczenia powództwa pełnią funkcję członka zarządu. Organ wskazał, że zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie przyjęte jest jednolite stanowisko potwierdzające, że odwołany członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością niebędący jej wspólnikiem nie ma legitymacji do wytoczenia przeciwko spółce powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą.
W odniesieniu do pytania nr 238 organ zwrócił uwagę, że dotyczyło ono jedynie kwestii związanej z rodzajem czynności, które może wykonywać aplikant radcowski, co wynika nie tylko z treści samego pytania, jak i propozycji odpowiedzi. Nie dotyczyło ono natomiast warunków, które konieczne są do tego, aby aplikant mógł wskazane czynności wykonywać. Z treści pytania wynika wprost, że dotyczy ono aplikanta radcowskiego upoważnionego do zastępowania radcy prawnego, a aplikant przed upływem 6 miesięcy aplikacji takiego upoważnienia uzyskać nie może.
Omawiając pytanie nr 98 organ uznał, że odpowiedzi na nie zostały sformułowane prawidłowo, bowiem jedyną prawidłową odpowiedzią, nie budzącą wątpliwości była odpowiedź "C", podczas gdy skarżący zaznaczył odpowiedź "A". Wskazując, że prawidłowa odpowiedź na to pytanie wynikała wprost z uregulowań art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c., art. 1302 § 3 k.p.c. i art. 133 § 3 k.p.c. uznał, że zakreślenie przez skarżącego jako prawidłowej odpowiedzi "A" świadczy o jego braku wiedzy na temat zasad postępowania z wnoszonymi przez stronę osobiście pismami procesowymi. Minister uznał, że z przepisów zawartych w kluczu odpowiedzi wynika jednoznacznie, że w opisanej w pytaniu sytuacji, przewodniczący wzywa pełnomocnika strony (art. 133 § 3 k.p.c.) do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie (art. 130 § 1 k.p.c.) pod rygorem odrzucenia apelacji (art. 370 k.p.c.). W ocenie organu podgląd, że na podstawie art. 370 k.p.c. Sąd odrzuca apelację wniesioną przez stronę bez wzywania do uzupełnienia braków niezależnie od tego czy wnosi ją strona osobiście czy też pełnomocnik jest nieuzasadniony i sprzeczny z orzecznictwem Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.
Zdaniem organu niezasadne są również zarzuty dotyczące pytania nr 97, na które odpowiedź oparta jest na przepisie art. 4798a § 1 i § 6 k.p.c. Z treści pytania wynika, że materia w nim zawarta dotyczy postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych, a na podstawie powołanego przepisu zarządzenia o zwrocie pozwu wydaje przewodniczący lub referendarz sądowy, a pytanie dotyczyło jednego z tych podmiotów.
Za bezprzedmiotowe uznał organ zarzuty odnośnie pytania nr 103, w którym istota sprowadzała się do kwestii legitymacji do złożenia takiego wniosku o dopozwanie, a nie do problemu, czy sąd może taki wniosek uwzględnić, czy jest nim związany i dlatego też jedyną właściwą odpowiedzią mogła być odpowiedź "B").
Odnosząc się do pytania nr 99 Minister Sprawiedliwości wskazał, że jedyną prawidłową według klucza odpowiedzi, była odpowiedź "C" – wynikająca wprost z treści art. 168 § 1 k.p.c. w zw. z art. 148 § 1 k.p.c., podczas gdy skarżący zaznaczył odpowiedź "A". Uznał przy tym za chybione zarzuty, że w sprawie, której pytanie dotyczy istnieją spory i kontrowersje w doktrynie i orzecznictwie.
Ustosunkowując się do zarzutów w odniesieniu do pytania nr 134 organ uznał, że zarzuty skarżącego są niezasadne. Nie było konieczności wskazywania w pytaniu, że chodzi o przedsiębiorstwa państwowe oraz jednoosobowe spółki Skarbu Państwa, które ujęte zostały w rozporządzeniu Rady Ministrów, gdyż tylko takie mają przymiot "szczególnego znaczenia dla gospodarki państwa", czego pytanie dotyczyło. Pytanie odnosiło się do art. 1a ust. 2 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji.
W ocenie organu także treść pytania nr 157 została sformułowana prawidłowo. Pytanie to dotyczyło roszczenia pracownika, jakie mu przysługują na gruncie prawa pracy, jeżeli nie zgadza się z nałożoną na niego karą porządkową. Nie odnosiło się natomiast do sytuacji jaka nastąpi po wyroku sądu. Uznanie kary za niebyłą jest dopiero skutkiem orzeczenia sądu o uchyleniu zastosowanej wobec pracownika kary.
W ocenie organu prawo podatkowe wchodzi w zakres prawa finansowego i nie może budzić wątpliwości intencja ustawodawcy objęcia zakresem egzaminu na aplikacje prawnicze prawa podatkowego.
Za prawidłowo skonstruowane organ uznał pytania nr 52 i 74. Oparte są one odpowiednio na art. 20 § 1 k.w. oraz art. 434 k.c. Posłużenie się przez ustawodawcę w art. 20 § 1 k.w. pojęciem "trwa", nie oznacza, że kara ta nie jest "orzekana". Określenie rodzaju i rozmiaru kary następuje poprzez jej orzeczenie, zaś regulacja powyższego przepisu jest kierowana do sądu. W ocenie organu nie powinno budzić wątpliwości kandydata na aplikanta radcowskiego pytanie nr 74, gdyż zagadnienia reżimów odpowiedzialności deliktowej są przedmiotem szerokiego wykładu studiów akademickich. Z art. 434 k.c. wprost wynika, że odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli oparta jest na zasadzie ryzyka.
W skardze na powyższą decyzję, która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, zarzucił naruszenie:
- przepisów postępowania procesowego tj.:
1. art. 7 k.p.a., 77 k.p.a. i 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, wskutek zaniechania przez organ obowiązków polegających na wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, dokonaniu wszechstronnej analizy całokształtu zgromadzonego i przedstawionego przez skarżącego materiału dowodowego oraz poprzez nieustosunkowanie się organu do wszystkich przedstawionych zarzutów;
2. art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, wskutek nieprzestrzegania wymogu rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywatela, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, pominięcie korzystnych dla skarżącego okoliczności, pominięcie wskazanego przez niego materiału dowodowego i obarczenie skutkami błędnej interpretacji przepisów prawa;
3. art. 11 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady przekonywania, wskutek niedołożenia przez organ szczególnej staranności w celu uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia w stosunku do wszystkich podniesionych przez skarżącego zarzutów;
4. art. 12 k.p.a., art. 35 § 3 k.p.a. i art. 36 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie zasady szybkości postępowania, wskutek opieszałego działania przy rozpatrywaniu odwołania od uchwały Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości.
- przepisów prawa materialnego tj.:
5. art. 339 ust. 1 r.p. poprzez błędne uznanie pytań testowych nr 139, 157, 103, 98, które dopuszczają więcej niż jedną odpowiedź poprawną oraz pytań nr 238, 97, 99, 134, 74, 52, które nie przewidują żadnej prawidłowej odpowiedzi za spełniające ustawowe kryteria określone w art. 339 ust. 1 r.p., a tym samym stwierdzenie, iż skarżący nie uzyskał wymaganego limitu 190 punktów z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską;
6. art. 331 ust. 3 r.p. poprzez umieszczenie w teście egzaminacyjnym pytań nr 196, 202 i 214 z prawa podatkowego, które nie zostało uwzględnione w zakresie egzaminu konkursowego na aplikację radcowską.
Uzasadniając postawione zarzuty skarżący podkreślił, że organ nie odniósł się do przedstawionych przez niego zarzutów, w sposób wybiórczy potraktował przedstawiony przez niego materiał dowodowy, a nadto nie rozpatrywał przedmiotowego odwołania w sposób indywidualny. Odnośnie naruszenia przepisów art. 7, 8 i 11k.p.a. skarżący wskazał, iż naruszenie tych przepisów stanowi wywód organu odnośnie pytania nr 139 i 98, gdyż organ nie odniósł się do jego twierdzeń i wskazanych orzeczeń.
Skarżący przedstawił również swoją argumentację dotyczącą nieprawidłowej – w jego ocenie – konstrukcji poszczególnych pytań i odpowiedzi na nie.
W zakresie pytania nr 139 skarżący podniósł, iż za prawidłową należy uznać również odpowiedź "A"). Zdaniem skarżącego problematyka objęta tym pytaniem budzi zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie wiele kontrowersji, na dowód czego przytoczył szereg orzeczeń SN oraz poglądów doktryny. Podkreślił przy tym, że różne konkluzje nie zaowocowały wypracowaniem wspólnego stanowiska co do możliwości wniesienia powództwa przez odwołanego członka zarządu. W ocenie skarżącego przedstawiona przez niego argumentacja nawiązująca i do orzecznictwa i do poglądów prezentowanych w doktrynie potwierdza, że na gruncie prawa polskiego istnieje możliwość wytoczenia powództwa przez odwołanego członka zarządu o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z ustawą.
W odniesieniu do pytania nr 238 skarżący, wskazując na niezgodność tego pytania z art. 339 ust. 1 r.p., podniósł, że treść pytania powinna zawierać dodatkowe założenia, a mianowicie konieczne warunki upoważnienia aplikanta radcowskiego tj. upoważnienie od radcy prawnego i sześciomiesięczny okres trwania aplikacji. Bez spełnienia tych warunków upoważnienie aplikanta jest bezskuteczne. W tej sytuacji uznał, że pytanie zostało sformułowane błędnie, a udzielenie jakiejkolwiek ze wskazanych odpowiedzi, w przypadku niedokonania dodatkowych założeń, buduje zdanie nieprawdziwe i niezgodne z ustawą o radcach prawnych.
Skarżący zakwestionował ponownie pytanie nr 98 i nawiązując do stanowiska doktryny podał, iż zgodnie z art. 370 k.p.c. apelacja, która nie została opłacona, podlega odrzuceniu bez wzywania do uiszczenia opłaty. Oznacza to, że jedyną poprawną odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A". Zaakcentował, że pytanie było niezrozumiałe i niejednoznaczne, zwrócił przy tym uwagę na różne znaczenie terminów – apelacja nienależycie opłacona i nieopłacona apelacja.
Pytaniu nr 97 skarżący zarzucił użycie niekodeksowych sformułowań, co czyniło to pytanie niejednoznacznym.
Odnośnie pytanie nr 103 skarżący wskazał, że kandydat na aplikację radcowską, który zobowiązany jest do znajomości obowiązujących przepisów prawa, nie może na gruncie tak postawionego pytania odpowiedzieć na nie w sposób prawidłowy. Użycie w pytaniu zwrotu "może wezwać" jest bowiem sprzeczne z treścią art. 194 § 1 k.p.c., który to przepis został wskazany w kluczu odpowiedzi.
W zakresie pytania nr 99 skarżący podniósł, że kwestia dotycząca zagadnienia poruszanego w tym pytaniu nie jest jednoznaczna i na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego budzi wiele wątpliwości, odwołując się przy tym do orzeczeń Sądu Najwyższego. Odpowiedź na nie - w ocenie skarżącego - nie wynika wprost z przepisów prawa, lecz z orzeczeń judykatury. Zaakcentował, że kandydat na aplikanta nie jest zobowiązany do znajomości poglądów Sądu Najwyższego. Zdaniem skarżącego odpowiedź na przedmiotowe pytanie nie jest jednoznacznie sprawdzalna i wprowadza w błąd.
Skarżący ponownie zakwestionował pytanie nr 134, twierdząc, że udzielenie jako prawidłowej odpowiedzi "B" jest możliwe jedynie pod warunkiem poczynienia dodatkowych założeń, że przedsiębiorstwa państwowe oraz jednoosobowe spółki Skarbu Państwa, o których mowa w tym pytaniu określone są przez Radę Ministrów w drodze zarządzenia i takie stwierdzenie – zdaniem skarżącego – winno znaleźć się w treści pytania. Jego brak sprawiał, że żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie była odpowiedzią poprawną.
W ocenie skarżącego także pytanie nr 157 zostało błędnie skonstruowane, co powoduje wątpliwości co do prawidłowej odpowiedzi. Zdaniem skarżącego skutki orzeczenia o uchyleniu kary i uznania kary za nienałożoną powodują, że na gruncie obowiązującego prawa prawidłowa jest odpowiedź "B" i "C".
Skarżący podtrzymał również swoje zarzuty dotyczące przekroczenia zakreślonego ustawą o radcach prawnych zakresu egzaminu, uznając, iż egzamin ten nie powinien obejmować prawa podatkowego. Prawo podatkowe tworzy bowiem odrębną gałąź prawa, a ustawodawca nie umieścił tej dziedziny prawa w przedmiotowym zakresie egzaminu.
Analizując pytanie nr 52 skarżący doszedł do przekonania, iż użyto w nim sformułowania "orzeka" niezgodnie z treścią podanego w kluczu art. 20 § 1 k.w. W związku z tym pytanie wraz z żadną propozycją odpowiedzi nie odzwierciedla rzeczywistego brzmienia przepisu, tworząc zdanie nieprawdziwe. W pytaniu użyto twierdzeń niekodeksowych, wprowadzając w ten sposób kandydata w błąd.
W ocenie skarżącego w teście egzaminacyjnym na aplikację radcowską nie powinno znaleźć się pytanie nr 74, gdyż odpowiedź na nie nie wynika wprost ze wskazanego w kluczu odpowiedzi przepisu prawa. Tymczasem zgodnie z poglądami jurydykatury przedmiotem egzaminu mogą być jedynie pojęcia kodeksowe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację dotyczącą kwestionowanych przez skarżącego pytań. Za całkowicie nieuzasadnione uznał także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W ramach procedury odwoławczej organ dokonał m.in. ponownego sprawdzenia testu i karty odpowiedzi, pod kątem poprawności pytań egzaminacyjnych oraz ilości punktów uzyskanych przez skarżącego. Uznał, że pytania zostały sformułowane prawidłowo, a wśród zaproponowanych odpowiedzi możliwe było wskazanie tylko jednej poprawnej.
Organ zaakcentował, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wystarczający zestaw argumentów o charakterze prawnym dotyczący prawidłowości kwestionowanych pytań i stanowiących jednocześnie odpowiedź na pozostałe twierdzenia skarżącego. Fakt nieuwzględnienia tez skarżącego – w ocenie organu – nie może być utożsamiany z jednostronnym i nieobiektywnym rozpatrzeniem sprawy, które nie uwzględnia słusznego interesu skarżącego.
W piśmie z 5 lipca 2009 r. skarżący przedstawił dodatkowe argumenty świadczące w jego przekonaniu o zasadności skargi. Dotyczyły one pytań nr 98, 139 i 238.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji Sąd nie stwierdził, by zaskarżone orzeczenie naruszało przepisy prawa materialnego lub przepisy procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie decyzji Ministra Sprawiedliwości z [...] marca 2009 r. nr [...] z obrotu prawnego.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Minister Sprawiedliwości był uprawniony do dokonania kontroli uchwały nr [...] z [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej, uwzględniając w pełni zasadę dwuinstancyjności przedmiotowego postępowania. Zgodnie z art. 3310 ust. 2 r.p., od uchwały komisji służy kandydatowi odwołanie dotyczące wyniku egzaminu do Ministra Sprawiedliwości. W myśl art. 331 r.p. Minister Sprawiedliwości jest organem wyższego stopnia w stosunku do komisji. Uchwała komisji ustalająca wynik egzaminu ma niewątpliwie charakter decyzji administracyjnej, a odwołanie, o którym mowa w przepisie art. 3310 ust. 2 r.p., jest odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 k.p.a. Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, określona w art. 15 k.p.a., polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym. Dlatego w rozpatrywanej sprawie Minister Sprawiedliwości miał obowiązek ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie, niezależnie od tego czy strona podnosiła zarzuty związane z procedurą przeprowadzenia egzaminu konkursowego czy też ich nie podnosiła.
Organ odwoławczy miał zatem obowiązek poddać analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i jego przebiegu. Obowiązek ten w rozpoznawanej sprawie został zrealizowany.
W kontekście stawianych zarzutów na podkreślenie zasługuje, że istota administracyjnego toku instancji nie polega na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok NSA z 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, nr 1, poz. 35).
Organ odwoławczy reprezentował stanowisko zasadniczo odmienne od przedstawionego przez skarżącego i swoje poglądy w tym zakresie szczegółowo uzasadnił, odwołując się do stosownych aktów prawnych. Fakt wydania rozstrzygnięcia, które jest poparte analizą prawną i które jest jednocześnie niekorzystne dla strony, nie może być utożsamiane i łączone z naruszeniem wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Minister Sprawiedliwości w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do wszystkich pytań zakwestionowanych przez skarżącego uznając, że pytania zostały sformułowane w sposób prawidłowy, zgodnie z zawartym w teście pouczeniem, a spośród zaproponowanych odpowiedzi tylko jedna jest prawidłowa.
Wydając zaskarżone rozstrzygnięcie organ nie naruszył przepisów procesowych enumeratywnie wymienionych w skardze. Wziął przy tym pod uwagę cały istotny w sprawie materiał dowodowy. Okoliczność, że organ nie odniósł się do wszystkich argumentów skarżącego, w tym do przywołanych przez niego poglądów wyrażonych przez doktrynę i wynikających z orzecznictwa sądowego nie oznacza, że pominął materiał dowodowy wskazany przez skarżącego, bądź też jednostronnie i nieobiektywnie rozpatrzył sprawę. Również okoliczność, że organ omawiając poszczególne pytania zakwestionowane przez skarżącego, nie ograniczył się jedynie do odpowiedzi na zarzuty strony nie przesądza, że organ nie rozpatrzył indywidualnie odwołania skarżącego. Jak wskazano powyżej rozpoznając sprawę ponownie organ ma obowiązek uzasadnić swoje stanowisko, a nie ustosunkowywać się szczegółowo do zarzutów zawartych w odwołaniu. Na gruncie rozpoznawanej sprawy oznacza to, że organ dla prawidłowego wypełnienia obowiązku rozpatrzenia sprawy nie musi odnosić się do wszystkich orzeczeń i poglądów doktryny, jeżeli pozostają one bez wpływu na wynik sprawy. W sprawie niniejszej organ przedstawił pełną argumentację o charakterze prawnym dotyczącą prawidłowości kwestionowanych pytań i stanowiącą jednocześnie odpowiedź na twierdzenia skarżącego. Uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji odnosi się do mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa, jak również wyjaśnia powody wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia i dlatego zarzuty naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Sąd uznał za niezasadne. Argumenty strony należy uznać za polemikę z prawidłowym stanowiskiem organu, pamiętać bowiem trzeba, że poprawna odpowiedź na pytanie testowe musi pozostawać w zgodzie z kontekstem i logiką pytania. Sąd podzielił zarzuty skarżącego dotyczące pytania nr 139, jednakże stwierdzone w tym zakresie uchybienia pozostają bez wpływu na wynik sprawy, albowiem skarżącemu do uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu brakowało 2 punktów.
Na wynik sprawy nie mają również wpływu incydentalne błędy decyzji, a polegające m.in. na wskazaniu, że skarżący przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką. Analiza treści decyzji czyni zarzut jej automatycznego skonstruowania i braku indywidualnego rozpatrzenia odwołania niezasadnym.
Skarżący zasadnie podnosi, że organ nie dotrzymał terminów przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego na załatwienie sprawy, jak również nie zawiadomił skarżącego o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. Uchybienie to, na co wielokrotnie wskazywał NSA w swoim orzecznictwie, pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy.
Za nietrafne należy natomiast uznać zarzuty skargi sformułowane w odniesieniu do poszczególnych pytań, za wyjątkiem pytania nr 139. Wątpliwości Sądu wzbudziła kwestia stanowiska organu wyrażonego w zakresie tego pytania. W odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej skarżący szczegółowo omówił orzecznictwo Sądu Najwyższego związane z problematyką ujętą w tym pytaniu, jak również poglądy doktryny, w tym krytyczne wobec uchwały siedmiu sędziów SN, na którą powołuje się organ. W tej sytuacji za nieuprawniony należy uznać pogląd organu o jednolitym stanowisku w orzecznictwie i literaturze potwierdzającym, że odwołany członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, niebędący jej wspólnikiem nie ma legitymacji do wytoczenia przeciwko spółce powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników sprzecznej z prawem. W orzecznictwie NSA został wyrażony pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę w pełni podziela, że w teście egzaminacyjnym na aplikację nie powinno być takich pytań, na które możliwe jest udzielenie więcej niż jednej odpowiedzi prawidłowej, a wybór odpowiedzi wiąże się koniecznością opowiedzenia się po stronie poglądów wyrażonych w doktrynie bądź po stronie stanowiska, i to nie jednoznacznego, prezentowanego w orzecznictwie, które jest kwestionowane przez uznanych przedstawicieli doktryny. Od przyszłego aplikanta nie można bowiem wymagać, aby jednoznacznie rozstrzygał zagadnienia prawne, co do których nie są zgodne autorytety prawnicze. Obowiązkiem organu było odniesienie się do zarzutów formułowanych przez skarżącego w stosunku do tego pytania, z którego to obowiązku organ nie wywiązał się w sposób należyty. Uchybienie to jednak, jak wskazano powyżej, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy z uwagi na uzyskaną przez skarżącego liczbę punktów z egzaminu.
Niezasadny jest natomiast zarzut, że w pytaniu nr 98 więcej niż jedna odpowiedź mogła zostać uznana za prawidłową. Poprawna odpowiedź na pytanie testowe musi pozostawać w zgodzie z kontekstem i logiką pytania. Istotą powyższego pytania było czy w przypadku nieopłacenia apelacji w sprawie niebędącej sprawą gospodarczą wzywa się do uiszczenia opłaty stosunkowej i jeżeli tak to kogo (strona reprezentowana przez radcę prawnego wzniosła apelację osobiście). Nie jest zatem istotne czy apelacja nie została opłacona w ogóle czy też opłacona w niewłaściwej wysokości, gdyż w obu tych sytuacjach skutki procesowe są takie same.
Zgodnie z art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c. przewodniczący wzywa stronę do uiszczenia należnej opłaty pod rygorem odrzucenia apelacji. Powyższa regulacja ma zastosowanie w sytuacji wniesienia apelacji przez stronę osobiście. Nie mogą być tu bowiem wykorzystane środki przewidziane w przepisie art. 1302 § 3 k.p.c., gdyż dotyczą one tylko pism wniesionych przez profesjonalnego pełnomocnika i przepis ten nie może być wykładany rozszerzająco. Osobiste wniesienie apelacji przez stronę nie może być utożsamiane z wniesieniem tego środka przez zawodowego pełnomocnika. W uchwale z 13 kwietnia 2007 r. (IIICZP158/06) Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że rygor określony w art. 1302 § 3 k.p.c. nie ma zastosowania w sytuacji, w której apelację wnosi sama strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Wezwanie do uiszczenia w takiej sytuacji opłaty musi być jednak skierowane do ustanowionego w sprawie radcy prawnego, gdyż wynika to z istoty pełnomocnictwa. Pełnomocnik jest bowiem zobowiązany do działania za stronę. Zakres umocowania określony w art. 91 k.p.c. z mocy prawa obejmuje w zasadzie wszystkie czynności procesowe podejmowane w postępowaniu rozpoznawczym i egzekucyjnym oraz w postępowaniach pomocniczych. A zatem w sytuacji gdy wniesione przez stronę osobiście pismo procesowe ma braki, wezwanie do uiszczenia opłaty od pisma winno być wystosowane do pełnomocnika, a nie do strony. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że wskazana pod literą "C" odpowiedź jest odpowiedzią prawidłową. Powołanie w kluczu odpowiedzi przepisów dotyczących doręczeń pism, w sytuacji gdy w pytaniu jest mowa o wezwaniu pełnomocnika strony, pozostaje bez wpływu na prawidłowość sformułowania omawianego pytania. Osoba rozwiązująca test klucza odpowiedzi nie zna, a zatem nie ma możliwości sugerowania się podanymi tam podstawami prawnymi, a ustawa o radcach prawnych nie formułuje jako wymogu prawidłowości testu podania podstaw prawnych prawidłowych odpowiedzi. Pytania nr 98 nie dyskredytuje również powołany przez skarżącego jednostkowy pogląd wyrażony w doktrynie, a odnoszący się do odrzucenia nieopłaconej apelacji bez wzywania do usunięcia tego braku formalnego. Kwestia ta została bowiem jednoznacznie rozstrzygnięta w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego, jak i pośrednio Trybunału Konstytucyjnego, na które powołał się organ i wbrew zarzutom skargi wynika ona ze wskazanych i omówionych szczegółowo przez organ przepisów prawa. Czytając przepis art. 370 k.p.c. trzeba mieć zawsze na uwadze, iż dotyczy on dwóch sytuacji – gdy działa sama strona i gdy jest ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Kandydat na aplikanta musi wiedzieć, że sytuacja tych podmiotów w procesie jest różna, co wynika z zasad ogólnych i co ostatecznie determinuje prawidłową odpowiedź na przedmiotowe pytanie. Art. 370 k.p.c. reguluje kwestie związane z postępowaniem międzyinstancyjnym i określa treść rozstrzygnięcia Sądu, gdyż w tym przypadku rygory przewidziane w art. 130 § 1 i 2 k.p.c. nie mają zastosowania. Mają natomiast pełne zastosowanie zasady ogólne przewidziane w ww. przepisie, gdyż przepis art. 370 k.p.c. ich nie wyłącza.
W ocenie sądu niezasadne są również zarzuty skarżącego odnoszące się do pytania nr 238. Istota tego pytania sprowadzała się do wskazania jakie formy pomocy może świadczyć aplikant radcowski, a nie po jakim okresie czasu może to nastąpić. Niewskazanie wszystkich przesłanek określonych w art. 351 § 1 r.p. nie miało żadnego wpływu na wybranie jednej poprawnej odpowiedzi z trzech podanych. Aby prawidłowo odpowiedzieć na omawiane pytanie nie należało czynić dodatkowych założeń. Pytanie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny i tylko jedna odpowiedź jest odpowiedzią prawidłową.
Również w pytaniu nr 99 nie zachodzi taka sytuacja, że żadna odpowiedź nie jest prawidłowa. Odpowiedź na to pytanie wynika z zestawienia dwóch przepisów kodeksu postępowania cywilnego – art. 148 i art. 168 k.p.c., co oznacza, że poprawną odpowiedzią jest odpowiedź "C". Wątpliwości w orzecznictwie, na które wskazuje skarżący, wystąpiły w początkowym etapie obowiązywania zmienionego art. 168 k.p.c., w którym w § 1 z dniem 1 lipca 1985 r. dodano zdanie drugie odnoszące się do formy posiedzenia. Uchwała SN z 13 lutego 1987 r. (IIICZP4/87) wątpliwości te usunęła i od tej pory – przez przeszło 20 lat - kwestia ta jest w orzecznictwie rozstrzygana jednolicie. Pytanie, wbrew zarzutom skargi zostało sformułowane w sposób pełny, zaś kwestia odrzucenia środka odwoławczego w tym pytaniu nie była istotna. Pytanie odnosi się do konkretnego zagadnienia prawnego. Na marginesie, odnosząc się do uwag skarżącego wyrażonych przy omawianym pytaniu, zauważyć należy, że idąc tokiem rozumowania skarżącej, w teście egzaminacyjnym nie powinny znajdować się pytania odnoszące się do kwestii prawnych, co do których wypowiadał się w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy i prezentowała swoje poglądy doktryna. Taka sytuacja jest oczywiście niemożliwa, gdyż przy takim założeniu nie byłoby w zasadzie takich obszarów prawa, do których mógłby odnosić się test egzaminacyjny. Ze wskazanych przez skarżącego orzeczeń wynika natomiast, że w teście tym nie powinno być pytań nawiązujących do kwestii prawnych, co do których zarówno doktryna, jak i orzecznictwo nie doszły do wspólnych konkluzji. Taka jednak sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie występuje.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących pytania nr 52 w ocenie Sądu nie można zgodzić się z zarzutami skarżącego dotyczącymi wadliwości jego sformułowania poprzez posłużenie się czasownikiem "orzeka". Kara ograniczenia wolności może być orzeczona tylko w takim wymiarze, jaki wynika z kodeksu wykroczeń. Skoro zgodnie z art. 20 § 1 k.w. kara ograniczenia wolności trwa 1 miesiąc, to tylko w takim wymiarze może ona zostać orzeczona. Istota powyższego pytania sprowadzała się do sprawdzenia czy kandydat na aplikanta wie jaki jest czas trwania kary ograniczenia wolności, co jasno wynikało z pytania i trzech propozycji odpowiedzi. Skarżący wybrał odpowiedź oczywiście błędną i błąd ten nie był wynikiem złej konstrukcji pytania.
Wbrew zarzutom skarżącego odpowiedź na pytanie nr 74 wynika z kodeksu cywilnego. Odnosi się ono do art. 434 k.c. Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka przewidziana w tym przepisie wynika z jego konstrukcji. Gdyby tak nie było, to doktryna nie mogłaby określić jaki to jest rodzaj odpowiedzialności. Rodzaje odpowiedzialności wynikają z regulacji ustawowych tj. w tym przypadku z kodeksu cywilnego. Zwrócić przy tym należy uwagę, że zasady odpowiedzialności objęte są uniwersyteckimi wykładami z prawa cywilnego (por. np. W. Czachórski – Zobowiązania. Zarys wykładu). W przywołanej publikacji odpowiedzialność, do której odnosi się zakwestionowane pytanie, omawiana jest szczegółowo w rozdziale pt. "Odpowiedzialność za zawalenie się budowli".
W ocenie Sądu także pytanie 97 zostało sformułowanie w sposób prawidłowy i nie zachodzi taka sytuacja, aby żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie była odpowiedzią prawidłową. Odpowiedź na to pytanie wynika wprost z art. 4798a § 1 i 6 k.p.c., a nie z wykładni systemowej przepisów dokonywanej przez organ. Przepis ten obecnie utracił moc obowiązującą (zmiana weszła w życie 5 maja 2009 r. Dz. U. 2009.67.571), obowiązywał jednak w dacie egzaminu i wydania zaskarżonej decyzji.
Pytanie dotyczyło postępowania odrębnego, które w zakresie pewnych instytucji, w tym np. w zakresie wzywania do uzupełniania i poprawiania pism procesowych, różni się od postępowania zwykłego i taka była istota tego pytania. Dlatego też odpowiedzi "A" i "B" były oczywiście nieprawidłowe. Dla udzielenia prawidłowej odpowiedzi zbędne było rozpatrywanie różnic pomiędzy "zwrotem pisma stronie" a "wydaniem zarządzenia zwracającego".
Istota pytania nr 103, co jednoznacznie wynika z propozycji odpowiedzi, sprowadzała się do tego, kto może wystąpić z wnioskiem o wezwanie do udziału w sprawie. Odpowiadając na nie zdający winien skoncentrować się na zakresie podmiotowym pytania, a nie na analizie problemu związania sądu takim wnioskiem. Kwestia fakultatywności czy też obligatoryjności działania sądu jest dla wskazania prawidłowej odpowiedzi obojętna. Skarżący powinien mieć przy tym na względzie, że tylko jedna odpowiedź jest odpowiedzią prawidłową, a odpowiedzi "A" i "C" są odpowiedziami oczywiście nieprawidłowymi.
Wbrew zarzutom skargi pytanie nr 134 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, a odpowiedź na nie, wskazana w pkt "B", wynika wprost z art. 1a ust. 2 ustawy o Komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Kwestia, że w pytaniu nie znalazło się sformułowanie "określone przez Radę Ministrów" nie ma znaczenia dla oceny poprawności tego pytania i propozycji odpowiedzi, albowiem w pytaniu tym nie było istotne, kto i w jakim trybie określa podmioty wyszczególnione w pytaniu. Twierdzenia skarżącego, że bez dodatkowych założeń nie było możliwym udzielenie prawidłowej odpowiedzi są nietrafne. Udzielenie przez skarżącego odpowiedzi "C" świadczy o tym, że problematyka ujęta w kwestionowanym pytaniu nie była mu znana.
Również pytanie nr 157 nie budzi wątpliwości Sądu. Pytanie to dotyczy roszczenia pracownika, a nie skutku wyroku sądu. Uznanie kary za niebyłą należy do pracodawcy a nie do sądu i następuje to dopiero po prawomocnym orzeczeniu sądu pracy w przedmiocie uchylenia kary lub po uwzględnieniu sprzeciwu przez pracodawcę. Wbrew twierdzeniom skarżącego takie stanowisko wynika również jednoznacznie z przytoczonych przez niego poglądów doktryny.
Za nietrafny należy również uznać zarzut naruszenia art. 331 ust. 3 r.p. poprzez uznanie, iż dyspozycja pytań 196, 204 i 206, a dotycząca prawa podatkowego, mieści się w zakresie zagadnień egzaminacyjnych.
Odpierając ten zarzut należy podnieść, iż ustawa o radcach prawnych nie posługuje się pojęciem gałąź prawa/dział prawa, ale określa, że test egzaminacyjny obejmuje sprawdzenie wiedzy z zakresu prawa m.in. prawa finansowego. Nie negując wypowiedzi doktryny, co do swoistej odrębności prawa podatkowego nie można pominąć, że prawo finansowe reguluje działalność podmiotów publicznych w drodze norm prawno-finansowych. Do tych norm, będących źródłami polskiego prawa finansowego, należą m.in. przepisy Ordynacji podatkowej. Uwzględniając powyższe nie można podzielić poglądu skarżącego, że pytania dotyczące prawa podatkowego nie mieszczą się w ustawowym zakresie tematycznych egzaminu na aplikację radcowską.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd uznał, że pytania konkursowe zakwestionowane przez skarżącego oparte były na przepisach wchodzących w zakres egzaminu i zostały sformułowane w sposób poprawny, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, Minister Sprawiedliwości w sposób wystarczający na potrzeby rozpoznawanej sprawy i nie budzący wątpliwości natury procesowej przedstawił swoje argumenty, wskazując konkretne przepisy, z których wynikała prawidłowa odpowiedź. Organowi nie można postawić zarzutu, na co wskazano we wstępie, że załatwił sprawę z naruszeniem norm procesowych. Minister Sprawiedliwości swoje stanowisko szczegółowo uzasadnił, wyjaśnił przesłanki swojego działania, a przytoczona w tym zakresie argumentacja nie nasuwa istotnych zastrzeżeń. Powyższe stanowisko Sądu nie dotyczy pytania nr 139, ale jak wskazano powyżej uchybienia których dopuścił się organ w zakresie tego pytania pozostają bez wpływu na wynik sprawy.
Dlatego też Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił, jako, że nie miała ona usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło