II OSK 1742/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-19

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Andrzej Gliniecki, Bogusław Cieśla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obłożna choroba strony, która uniemożliwiła jej samodzielne udanie się na pocztę w celu nadania odwołania, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, zwłaszcza gdy strona mogła skorzystać z pomocy domownika lub męża?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że strona skutecznie uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Obłożna choroba, która uniemożliwiła samodzielne udanie się na pocztę, w połączeniu z brakiem możliwości skorzystania z pomocy matki (również chorej) i męża (nieobecnego), stanowiła wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu. Sąd podkreślił, że przepis art. 58 § 1 k.p.a. wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy, a nie jego udowodnienia.
Stan faktyczny
Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o warunkach zabudowy, powołując się na obłożną chorobę kręgosłupa, która uniemożliwiła jej nadanie odwołania w terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy. Po uchyleniu tej decyzji przez SKO i przywróceniu terminu, inni uczestnicy postępowania wnieśli skargę do WSA, która została oddalona. Następnie wnieśli skargę kasacyjną do NSA, zarzucając m.in. błędną wykładnię art. 58 k.p.a. i naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. WSA Bogusław Cieśla Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. G.-K. i M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 16 lipca 2009 r. sygn. akt II SA/Op 135/09 w sprawie ze skargi B. G.-K. i M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie warunków zabudowy terenu oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 16 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Op 135/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę B. G.-K. i M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie warunków zabudowy terenu. Powyższe orzeczenia zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...], Burmistrz K. ustalił na rzecz B. G. – K. i M. K. warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na rozbudowie, przebudowie i nadbudowie ze zmianą konstrukcji dachu budynków istniejących na budynek usługowo - mieszkalny, na działkach nr [...] i [...], k. m. [...] w obrębie miejscowości K. Decyzja ta doręczona została B. K. – M. w dniu 9 czerwca 2008 r. Pismem, nadanym w Urzędzie Pocztowym w dniu 24 czerwca 2008 r., B. K. – M. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji. Załączając do wniosku odwołanie wyjaśniła, iż decyzja doręczona została jej w dniu 9 czerwca 2008 r. Odwołanie sporządziła dnia 13 czerwca 2008 r. z zamiarem nadania na poczcie w dniu 16 czerwca 2008 r. Dnia 15 czerwca 2008 r. zachorowała jednak na zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego, który to ból pomimo otrzymania leków spowodował, że nie była zdolna poruszać się do dnia 23 czerwca 2008 r. Skutkowało to tym, że nie mogła w terminie nadać odwołania na poczcie. Załączając zaświadczenie lekarskie stwierdzające u odwołującej obłożną chorobę w dniach od 16 do 23 czerwca 2008 r. B. K. – M. wskazała, że odwołanie nadała dnia 24 czerwca 2008 r. kiedy to pojechała na kontrolną wizytę lekarską. Postanowieniem z dnia [...] października 2008 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu odmówiło B. K. – M. przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, organ stwierdził, że skoro odwołująca jak wskazała, sporządziła odwołanie w dniu 13 czerwca 2008 r., a dzień ten był dniem powszednim (piątek), nie istniała potrzeba podejmowania szczególnego wysiłku w celu jego przesłania pocztą. Przeszkoda w dokonaniu tej czynności zaistniała dopiero 16 czerwca 2008 r. Ponadto w ocenie organu, skoro dwukrotnie przesyłki adresowane do odwołującej odbierała jej matka i przesyłki te były jej przekazywane, to będąc dorosłym domownikiem mogła ona również nadać za stronę, podczas jej choroby, list wraz z odwołaniem. Na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania B. K. – M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Op 68/09. Jednakże SKO w Opolu, na podstawie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a., uwzględniając skargę w całości, postanowieniem z dnia 18 lutego 2009 r., nr SKO.I/40/590/2009/li, uchyliło zaskarżone postanowienie i przywróciło B. K. – M. termin do wniesienia odwołania. Zespół orzekający Kolegium uznał, że w zaskarżonym postanowieniu dokonano błędnej interpretacji art. 58 K.p.a. W ocenie organu strona zasadnie wniosła o przywrócenie terminu uprawdopodabniając, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Wraz z wniesieniem prośby dokonała przy tym, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, czynności dla dokonania której wniosła o przywrócenie terminu, co czyniło zasadnym przywrócenie terminu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na postanowienie o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania wnieśli B. G. – K. i M. K. Zaskarżając postanowienie w całości skarżący wnieśli o jego zmianę poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia i nie przywracanie terminu do złożenia odwołania przez uczestnika postępowania, bądź o jego uchylenie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Rozpoznając powyższą skargę Sąd pierwszej instancji uznał, iż nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. W uzasadnieniu wyroku wskazano, iż w niniejszej sprawie, stosowanie do treści art. 58 k.p.a., wątpliwości nie budzi okoliczność wniesienia przez B. K. – M. wniosku o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem w terminie siedmiu dni od dnia ustania choroby wskazanej we wniosku jako przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu pierwszej instancji, za prawidłowe uznać należy stanowisko organu odwoławczego, że wnioskodawczyni uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminowi. Spełniła tym samym wszystkie przesłanki przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym, określone w art. 58 k.p.a. Przeszkodą w dokonaniu w terminie czynności w postępowaniu administracyjnym była obłożna choroba B. K. – M., która uniemożliwiła jej wniesienie w terminie odwołania od decyzji ustalającej warunki zabudowy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wnioskodawczyni w odniesieniu do tej okoliczności uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi na potwierdzenie czego przedłożyła zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania była obłożenie chora. Na tej podstawie za wiarygodne można zatem było zdaniem Sądu przyjąć, że z powodu "obłożnej choroby" nie opuszczała domu, co czyniło niemożliwym nadanie odwołania na poczcie, tym bardziej, że jak wskazała strona, w miejscowości w której zamieszkuje nie ma urzędu pocztowego. Na potwierdzenie tej okoliczności strona przedłożyła pismo wystawione przez Zastępcę Dyrektora Oddziału Rejonowego Poczty Polskiej w Opolu stwierdzające, że miejscowość S. obsługiwana jest przez Urząd Pocztowy w K. Wnioskodawczyni nie mogła również nadać odwołania na poczcie korzystając z pomocy domownika tj. swojej matki, ponieważ w miesiącu marcu matka wnioskodawczyni przeszła operację stawu biodrowego, konsekwencją czego było ograniczenie jej sprawności w poruszaniu się, co wynika z przedłożonej karty informacyjnej leczenia szpitalnego C. K., prowadzonego w okresie od 2 lipca 2008 r. do 23 lipca 2008 r. W odniesieniu do tych okoliczności Sąd pierwszej instancji uznał, iż prawdopodobnym jest, że na skutek trudności w poruszaniu się matka B. K. – M. nie mogła nadać w jej imieniu przesyłki listownej zwłaszcza, że w miejscu jej zamieszkania nie ma urzędu pocztowego. Mając to na uwadze Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłową oceną organu, że wnosząca o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu temu terminowi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli B. G. – K. i M. K., zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. naruszenie art. 58 §1 kpa - poprzez jego błędną wykładnię i orzeczenie o oddaleniu skargi, a tym samym o przywróceniu terminu do wniesienia przez uczestnika postępowania środka odwoławczego w sytuacji, w której nie zostały stwierdzone wszystkie przesłanki do takiej konwalidacji wymienione w powyższym przepisie (uprawdopodobnienie niezawinionego przez stronę uchybienia do wniesienia odwołania od decyzji), w tym w szczególności uznanie, że przedstawione przez B. K.-M. zwolnienie lekarskie i złożone przez nią wyjaśnienia stanowią wystarczające uprawdopodobnienie braku winy uczestnika postępowania w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, a także pominięcia milczeniem stwierdzenia B. K.-M. o nieobecności męża (bez podania przyczyn takiej nieobecności i czasu jej trwania) w dniach choroby i upływu terminu do wniesienia odwołania, co w ocenie uczestnika postępowania miało stanowić wystarczające uprawdopodobnienie niemożności powierzenia wysłania przesyłki osobie trzeciej (M. M.), a w ocenie skarżących kasacyjnie stanowiło potwierdzenie zawinionego działania B. K.-M.; 2. naruszenie art. 1 § 2 ustawy Praw o ustroju sądów administracyjnych, art. 145 § 1 pkt. 1 p.p.s.a. i art. 183 § 2 pkt. 5 p.p.s.a. - poprzez naruszenie tych przepisów, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, w tym w szczególności nie przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie wskazanym przez skarżących (wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, czyli stanu zdrowia uczestnika postępowania, możliwości powierzenia nadania przesyłki poleconej przez uczestnika postępowania innemu domownikowi lub członkowi rodziny, w tym w szczególności mężowi B. K.-M. – M. M.), jak również nie rozpoznanie całości zarzutów zgłoszonych w skardze przez B. G.-K. i M. K. Ponadto skarżący podtrzymali zgłoszone w skardze do Sądu pierwszej instancji zarzuty w zakresie: a) naruszenia art. 6 kpa - poprzez naruszenie zasady legalizmu działań organów administracyjnych; b) naruszenia art. 7 kpa - poprzez nie wyjaśnienie w wystarczającym stopniu stanu, faktycznego sprawy, w tym w szczególności: 1) poprzez przyjęcie, że wystawione przez M. D. - lekarza chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej - zaświadczenie lekarskie z dnia 24 czerwca 2008 roku, zawierające w swojej treści stwierdzenie, że B. K.-M. była w dniach od 16 czerwca 2008 roku do dnia 23 czerwca 2008 roku "obłożnie chora", bez wskazania jednostki chorobowej i ewentualnego określenia ograniczeń motorycznych uczestnika postępowania, stanowi wystarczający dowód dla przyjęcia tezy B. K.-M., że nie była ona zdolna się poruszać; 2) poprzez przyjęcie, że zawarte w piśmie (skardze) uczestnika postępowania oświadczenie o rzekomym "zespole bólowym kręgosłupa lędźwiowego", bez pisemnego rozpoznania takiego zespołu bólowego i bez pisemnego poświadczenia przez lekarza związanego z tym upośledzenia czynności motorycznych (ruchowych) B. K.-M., stanowią wystarczającą przesłankę do stwierdzenia braku fizycznej możliwości wysłania przez uczestnika postępowania skargi w ustawowym terminie; c) naruszenia art. 77 §1 kpa - poprzez przyjęcie za udowodnione fakty, których istnienie i prawdziwość została ustalona w oparciu o gołosłowne oświadczenia B. K.-M. lub dokumenty (zaświadczenie lekarskie), z treści których nie wynikają fakty, w oparciu o które Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu orzekało w niniejszej sprawie; d) naruszenia art. 154 §1 kpa w zw. z art. 126 - poprzez uchylenie postanowienia, w związku z uprawomocnieniem się którego strona, skarżąca' nabyła prawa wynikające z rozstrzygnięcia Burmistrza Miasta i Gminy K. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o jego zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie skargi w niniejszej sprawie za zasadną, a następnie: a. uchylenie zaskarżonego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, a tym samym utrzymanie w mocy pierwotnego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu i nie przywracanie terminu do złożenia odwołania przez uczestnika postępowania, b. uchylenie zaskarżonego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; względnie: c. o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu; d. o zasądzenie od przeciwnika skargi i uczestnika postępowania na rzecz skarżących kosztów postępowania skargowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż strona skarżąca kasacyjnie zarzuca rozstrzygnięciu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przede wszystkim brak badania i oceny (pominięcie przy orzekaniu) jednego z najistotniejszych zarzutów sformułowanych w skardze przez B. G.-K. i M. K. - tj. braku wyjaśnienia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, czy B. K.-M. (skoro miała sporządzone odwołanie, a jedynie nie mogła go fizycznie osobiście nadać na poczcie) mogła w tym zakresie posłużyć się innymi osobami, w tym w szczególności czy mogła nadać powyższą przesyłkę poprzez swojego męża M. M., który również był stroną postępowania administracyjnego. Uczestniczka postępowania potwierdziła przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu, że M. M. jest jej mężem i razem zamieszkują, a nie mogła poprosić go o pomoc, albowiem "męża nie było w domu", przy czym nie wskazała przyczyn tej rzekomej nieobecności. O ile zatem inne fakty (obłożna choroba B. K.-M., choroba jej matki, brak urzędu pocztowego w miejscowości, w której uczestnik postępowania zamieszkuje) mogły zdaniem skarżących kasacyjnie ewentualnie uzasadniać twierdzenie sądu pierwszej instancji o rzekomym uprawdopodobnieniu przez B. K.-M. braku jej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, to fakt, że B. K.-M. mogła skorzystać z pomocy męża, jak również nie wyjaśnienie i nie udowodnienie dlaczego ewentualnie na taką pomoc liczyć nie mogła, powoduje zdaniem skarżących kasacyjnie ujemną sytuację prawną uczestnika postępowania, a tym samym powinno skutkować uwzględnieniem skargi B. G.-K. i M. K. Ponadto skarżący kasacyjnie wskazali, iż zarówno Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, bazowali w zasadzie jedynie na oświadczeniach B. K.-M. Ani organ, ani sąd nie zebrali i nie orzekali zdaniem skarżących kasacyjnie na podstawie żadnych dowodów o charakterze obiektywnym. Dowodem takim bez wątpienia nie było w ocenie skarżących kasacyjnie zaświadczenie lek. M. D. z dnia 23 czerwca 2008 roku. Podawane przez B. K.-M. dolegliwości w postaci "zespołu bólowego kręgosłupa lędźwiowego" również nie mogą w ocenie skarżących kasacyjnie stanowić wystarczającej podstawy dla stwierdzenia, że uczestnik postępowania nie był w fizycznym stanie nadać w urzędzie pocztowym przesyłki listowej zawierającej sporządzoną skargę. W odpowiedzi na powyższą skargę kasacyjną B. K. – M. wniosła o jej oddalenie i obciążenie skarżących kasacyjnie kosztami postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej będąc związany jej zarzutami. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania określoną przesłankami z art. 183 § 2 p.p.s.a. zatem w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., który zachodzi w sytuacji, gdy strona jest pozbawiona możności obrony swych praw, to jest gdy wskutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r, sygn. III CKN 416/98, OSNC 2000 nr 12, poz. 220). W okolicznościach niniejszej sprawy zarzut ten należy uznać za kompletnie chybiony, bowiem skarżącym kasacyjnie w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji zapewniono udział, o czym świadczy znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru zawiadomienia o terminie rozprawy przez pełnomocnika skarżących. Związany z nim zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. również nie może odnieść zamierzonego skutku. Pełnomocnik skarżących kasacyjnie, podnosząc zarzut naruszenia powołanego przepisu, zarówno w petitum skargi kasacyjnej jak i w jej uzasadnieniu, nie wskazał konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, który jego zdaniem naruszył Sąd pierwszej instancji rozpoznając sprawę. Art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. składa się bowiem z trzech jednostek redakcyjnych: lit. a, b i c, obejmujących różne stany naruszenia prawa. Brak wskazania przez autora skargi kasacyjnej konkretnego przepisu prawa, który miałby zostać przez Sąd pierwszej instancji naruszony, powoduje, iż ocena zasadności tego zarzutu przez Naczelny Sąd Administracyjny nie jest możliwa. Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest bowiem spełniony, gdy zmusza Sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa miał na uwadze skarżący podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przepis ten musi być wskazany wyraźnie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997 r. sygn. akt III CKN 29/97, OSNC 1997/6-7/96, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2002 r. sygn. akt III CKN 760/00, Lex nr 53138, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2004 r. sygn. akt OSK 421/04, Lex nr 146732, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2004 r. sygn. akt FSK 41/04, ONSAiWSA 2004/1/9). Zarzut naruszenia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych również uznać należy za niezasadny. Wskazany artykuł określa bowiem kognicję sądów administracyjnych i należy do przepisów ustrojowych, a nie przepisów postępowania. Sąd mógłby go naruszyć odmawiając rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa bądź rozpoznając ją, ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca. Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Badanie okoliczności niniejszej sprawy pod względem naruszenia powyższego przepisu mieści się w ramach ustalania, czy brak winy strony w uchybieniu terminu został uprawdopodobniony. Podkreślenia przy tym wymaga, że z treści wyżej wskazanego przepisu wynika jednoznacznie, iż uprawdopodobnienie, o którym mowa, należy do wnioskującego o przywrócenie terminu. Orzecznictwo NSA wskazuje, że okolicznością faktyczną uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności będzie m.in. nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyrok NSA z 19 września 2000 r., I SA 1072/00, wyrok NSA z 20 kwietnia 1999 r., I SA/Ka 1609/97). W okolicznościach niniejszej sprawy B. K. – M. wskazała, iż z powodu nagłego zachorowania na zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego uniemożliwił jej poruszanie się do dnia 23 czerwca 2008 r. (w którym to dniu upłynął termin do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza K. z dnia 3 czerwca 2008 r.). Na potwierdzenie tego faktu uczestniczka postępowania przedstawiła zaświadczenie lekarskie z dnia 24 czerwca 2008 r. stwierdzające, iż pacjentka była obłożnie chora w dniach 16-23 czerwca 2008 r. i nadal podlega terapii ambulatoryjnej. Uczestniczka postępowania wskazała również, że odwołanie sporządziła już 13 czerwca 2008 r., jednakże nie mogła go skutecznie wysłać, gdyż najbliższy urząd pocztowy oddalony jest od jej miejsca zamieszkania o ok. 10-15 km., na potwierdzenie czego B. K. – M. przedstawiła stosowną informację z Poczty Polskiej. Ponadto uczestniczka postępowania podniosła, iż jej matka, która wcześniej odbierała kierowaną do niej korespondencję sądową również nie mogła odwołania wysłać, bowiem w tym czasie przechodziła rehabilitację po operacji stawu biodrowego (co wynika z dołączonej do akt sprawy karty leczenia szpitalnego) i mogła poruszać się tylko o kulach i to w obrębie domu, a mąż uczestniczki przebywał w tym czasie za granicą. W świetle powyższego należy zgodzić się ze stanowiskiem organu drugiej instancji, jak również Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, iż B. K. – M. uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Z treści art. 58 § 1 k.p.a. nie wynika bowiem obowiązek przeprowadzenia dowodu czyniącego brak winy strony postępowania, lecz wskazanie okoliczności wystarczających dla powzięcia przekonania o prawdopodobieństwie braku winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie bowiem jest środkiem zastępczym dowodu o znaczeniu ścisłym, a więc środkiem nie dającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Skoro zatem ustawa dopuszcza uprawdopodobnienie braku winy, stanowiąc więc wyjątek od zasady udowadniania, działa tym samym na korzyść strony pozwalając w określonym wypadku (art. 58 § 1 k.p.a.) na uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego, zamiast jego udowodnienia. Uznać zatem należy, iż B. K. – M. w sposób wystarczający uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 6, 7, 77 § 1 oraz art. 126 w zw. 154 § 1 k.p.a. stwierdzić należy, iż są one chybione. Nie wystarczy bowiem wskazać konkretny przepis Kodeksu postępowania administracyjnego, który w ocenie skarżących kasacyjnie został naruszony w zaskarżonym orzeczeniu, ale przede wszystkim trafnie ten zarzut uzasadnić, wykazując jednocześnie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oceniając we wskazanym zakresie wyrok Sądu Wojewódzkiego, w kontekście wskazanych wyżej przepisów procedury administracyjnej, stwierdzić trzeba, że wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd Wojewódzki przeprowadził w sposób prawidłowy kontrolę postępowania administracyjnego. Wbrew też podniesionym zarzutom Sąd Wojewódzki prawidłowo odniósł się do okoliczności podnoszonych w skardze zwykłej. W świetle powyższego zarzuty formułowane w skardze kasacyjnej ocenić należy jako polemikę z uzasadnieniem wyroku Sądu Wojewódzkiego, co uwzględniając kontrolny charakter postępowania sądowoadministracyjnego, które nie stanowi kontynuacji postępowania administracyjnego, nie pozwala uznać tak sformułowanych zarzutów za usprawiedliwione. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło