II OSK 1385/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-18
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Małgorzata Dałkowska-Szary, Grzegorz Czerwiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna została sporządzona z naruszeniem zasad jej przygotowywania, w szczególności czy zarzuty są precyzyjne i uzasadnione, a także czy w sprawie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowego lub administracyjnego?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona jako nieuzasadniona. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna została sporządzona z naruszeniem zasad jej przygotowywania, w szczególności poprzez ogólnikowość i niedostateczne uzasadnienie zarzutów. Sąd nie stwierdził wystąpienia przesłanek nieważności postępowania sądowego ani administracyjnego, w tym niedopuszczalności drogi sądowej czy udziału sędziego wyłączonego z mocy prawa. Sąd zaakceptował merytoryczne stanowisko organów administracyjnych i WSA, uznając, że uzgodnienie było prawidłowe, a kwestia doręczenia postanowienia nie mogła przemawiać na niekorzyść strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej D. W. od wyroku WSA we Wrocławiu, który oddalił jej skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze utrzymujące w mocy postanowienie Marszałka Województwa Dolnośląskiego uzgadniające warunki zabudowy w zakresie melioracji wodnych. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące m.in. braku doręczenia postanowienia, niewłaściwego składu organów, naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego oraz Konstytucji RP. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Wr 327/09 w sprawie ze skargi D. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie uzgodnienia w odniesieniu do melioracji wodnych, bez uwag, warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Postanowieniem z dnia 13 lipca 2004 r., nr [...] Marszałek Województwa Dolnośląskiego, działając na podstawie art. 53 ust. 4 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm. - dalej jako u.p.z.p.). uzgodnił w zakresie melioracji wodnych warunki zabudowy dla budowy zbiornika na nieczystości płynne o charakterze socjalno-bytowym, uznając iż planowana inwestycja nie koliduje z urządzeniami melioracji wodnych.
Decyzja o ustaleniu warunków zabudowy wydana została w dniu 12 sierpnia 2004 r. - nr decyzji [...], znak sprawy [...].
W dniu 11 lipca 2005 r. do Marszałka Województwa Dolnośląskiego wpłynęło pismo D. W. (dalej również jako skarżąca) nazwane zażaleniem, w którym w sposób ogólnikowy wyrażono zastrzeżenia wobec wydanego postanowienia. W piśmie wskazano także, iż postanowienie uzgodnieniowe zostało doręczone skarżącej w dniu 5 sierpnia 2005 r. (data przyszła).
Przesyłając zażalenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu we Wrocławiu (pismo z dnia 14 lipca 2005 r., nr ...) Marszałek Województwa Dolnośląskiego wskazał, iż D. W. była stroną postępowania uzgodnieniowego. Jednakowoż uchylenie prawomocnego postanowienia i wznowienie postępowania w sprawie (i uwzględnienie skarżącej jako strony) nie zmieniłoby istoty wcześniej wydanego postanowienia z dnia 13 lipca 2004 r., nr [...]. W tym zakresie Marszałek Województwa Dolnośląskiego powołał się na treść art. 146 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - dalej jako k.p.a.)
W związku z wnioskiem D. W. o wyłączenie wszystkich członków SKO we Wrocławiu, postanowieniem z dnia 24 października 2005 r., nr [...], Prezes tego organu wyłączył ich z urzędu.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z dnia 3 stycznia 2006 r., nr [...] wyznaczył do rozpatrzenia zażalenia SKO w Jeleniej Górze.
Po rozpoznaniu zażalenia wskazany organ postanowieniem z dnia 13 września 2006 r., nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r., nr [...].
W następstwie skargi D. W., wyrokiem z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 781/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie SKO w Jeleniej Górze.
Sąd wskazał, iż organ powinien przede wszystkim rozstrzygnąć w postępowaniu wstępnym kwestię dochowania terminu i dopuszczalności wniesionego środka odwoławczego. Wobec niedołączenia akt pierwszej instancji nie zostało w sprawie ustalone, czy Marszałek doręczył własne postanowienie wskazanym przez siebie w rozdzielniku inwestorom, a ponadto skarżącej jako stronie postępowania oraz kiedy te doręczenia nastąpiły. W sytuacji doręczenia postanowienia z pominięciem skarżącej, zachodziłaby podstawa do wystąpienia przez nią z wnioskiem o wznowienie postępowania uzgodnieniowego, zaś zażalenie byłoby niedopuszczalne. Skierowane do skarżącej pismo SKO w Jeleniej Górze nie zawierało odpowiednich pouczeń i rygorów procesowych w zakresie wyjaśnienia, czy skarżąca złożyła zażalenie, czy też podanie o wznowienie postępowania.
Po ponownym zbadaniu sprawy, postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2009 r. nr [...] SKO w Jeleniej Górze utrzymało w mocy postanowienie Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r., nr [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniesiono, iż z wyjaśnień skarżącej wypływa wniosek, że jej intencją jest wniesienie zażalenia na postanowienie uzgadniające.
Ponadto z akt sprawy wynika, iż organ uzgadniający w dniu 14 lipca 2004 r. przesłał postanowienie do inwestorów, jednakże nie zachował się dowód doręczenia tej przesyłki. W tej sytuacji - zdaniem SKO - należało rozpoznać zażalenie skarżącej, uznając iż nie można ustalić precyzyjnej daty doręczenia postanowienia stronom.
W ocenie organu uzgodnienie było zgodne z prawem. Organ właściwy do ochrony melioracji wodnych po stwierdzeniu braku kolizji planowanej inwestycji z urządzeniami melioracji wodnych, mógł dokonać jedynie pozytywnego uzgodnienia.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca podała, że postanowienie nie zostało jej przesłane. Wniosła także o wymierzenie organowi grzywny.
W toku postępowania wnioskowała o dopuszczenie dowodów z map geodezyjnych, wypisów i dokumentów księgi wieczystej nieruchomości inwestorów. Dokumentów tych jednak nie dołączyła i nie wyjaśniła ich związku z zagadnieniem legalności zaskarżonego postanowienia.
W kolejnej korespondencji procesowej skarżąca ponowiła wnioski dowodowe, a także dołączyła pismo Urzędu Miejskiego w T. z dnia 4 lipca 2005 r., nr [...] (k. 232 akt sądowych) z adnotacją o doręczeniu jej postanowienia uzgadniającego w dniu 4 lipca 2005 r. Dołączyła ponadto dokumenty geodezyjne i wieczystoksięgowe dotyczące nieruchomości inwestorów i innych osób. W uzupełnieniu skargi skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia z uwagi na niewłaściwy skład orzekający organu. Przedstawiła także zarzuty dotyczące decyzji lokalizacyjnej.
W kolejnym piśmie zarzuciła, że organ powinien ponownie rozpatrzyć sprawę zamiast przekazać jej skargę do sądu administracyjnego. Twierdziła również, że decyzja lokalizacyjna z dnia 12 sierpnia 2004 r. została uchylona przez organ odwoławczy. Dopiero w toku ponownego rozpatrywania wniosku o warunki zabudowy skarżąca dowiedziała się o wydaniu postanowienia uzgadniającego i uzyskała jego doręczenie.
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 327/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż oceny legalności zaskarżonego postanowienia wydanego w postępowaniu uzgodnieniowym dokonano w odniesieniu do decyzji o warunkach zabudowy. Ocena ta została dokonana z pominięciem innych zarzutów skarżącej, które nie dotyczyły przedmiotu postępowania.
Za oczywiście bezzasadne uznano zarzuty dotyczące nieposiadania przez inwestorów prawa do zabudowy działki wskazanej w ich wniosku, zaś zgłoszone w tym zakresie wnioski dowodowe były bezprzedmiotowe, dlatego WSA ich nie uwzględnił. Bezzasadne były również zarzuty dotyczące niewłaściwego składu organu, gdyż skarżąca - w ocenie Sądu pierwszej instancji - myli wydanie postanowienia w kolejno toczących się postępowaniach zażaleniowych, po uchyleniu jednego z postanowień wyrokiem sądowym oraz wydanie kolejnych postanowień przez organ odwoławczy na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Wzmianki dotyczące wymierzenia organowi grzywny dotyczą innej sprawy sądowej, w której skarga skarżącej została oddalona.
Ponadto Sąd pierwszej instancji wskazał, że o ile skarżąca zgłosiła kwestię posiadania interesu prawnego, to jego nieistnienie w zaskarżeniu postanowienia uzgadniającego może wynikać z przytoczonej przez nią i znanej WSA urzędowo okoliczności, że inwestorzy po uchyleniu decyzji o warunkach zabudowy wnieśli o umorzenie postępowania lokalizacyjnego, co też nastąpiło. Skarżąca nie ma więc prawnej potrzeby domagania się uchylenia postanowienia uzgadniającego, nie mającego samodzielnego znaczenia procesowego poza toczącym się postępowaniem lokalizacyjnym.
WSA rozważył, czy organ dostosował się do ocen prawnych zawartych w przytoczonym wyroku i należycie wykonał zawarte w nim wytyczne - art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.), zaś dokonując ocen procesowych dotyczących terminowości lub dopuszczalności zażalenia skarżącej nie dopuścił się naruszenia prawa w sposób opisany w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Chodziło o to, czy można uznać, że postanowienie pierwszej instancji zostało w ogólne doręczone (weszło do obrotu prawnego), a jeżeli tak, to w jakiej dacie. W tym zakresie WSA częściowo podzielił ocenę organu, zakładając na korzyść skarżącej, że postanowienie zostało doręczone inwestorom, jednak w dacie pozwalającej na przyjęcie, iż dochowała ona terminu do złożenia zażalenia, bądź też, że nawet gdyby nie zostało im doręczone, to zostało doręczone skarżącej na tydzień przed wniesieniem przez nią zażalenia.
Po powstaniu możliwości merytorycznego rozpoznania zażalenia, SKO trafnie uznało uzgodnienie za prawidłowe, bowiem organ uzgadniający miał możność wypowiedzenia się jedynie w zakresie ochrony melioracji wodnych. Wobec braku potrzeby ochrony tych urządzeń na terenie objętym wnioskiem, uzgodnienie mogło być jedynie pozytywne.
Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjną wywiedzioną przez D. W.
W środku odwoławczym orzeczeniu WSA zarzucono:
1. nieważność postępowania sądowego i administracyjnego i ubezwłasnowolnienie strony skarżącej przez Sąd; pozbawienie strony skarżącej prawa do obrony i dokumentów z art. 75 § 1, art. 77 § 1 k.p.a. i ich przeprowadzenie z art. 106 §§ 3-5 p.p.s.a. i prawa do mediacji;
2. rażące naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;
3. rażące naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało wpływ na wynik sprawy;
4. rażące naruszenie przez WSA i organ art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., art. 134 i art. 135 p.p.s.a. oraz art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a.;
5. rażące naruszenie interesu społecznego, prywatnego, interesu Państwa i Prawa oraz Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez WSA, tj.:
- art. 2, art. 7, art. 8 ust. 1 i 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 1-3. art. 32 ust. 1 i 2, art. 45 ust. 1, art. 51 ust. 3 i 4, art. 61 ust. 1 i 2, art. 77, art. 83 Konstytucji RP;
- art. 106 §§ 3-5 p.p.s.a.;
- art. 7-12, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 89 § 1, art. 127 § 3, art. 139 i art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu środka odwoławczego podniesiono, iż postanowienia Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r. nigdy jej nie doręczono. Kopię tego rozstrzygnięcia otrzymała dopiero w dniu 4 lipca 2005 r.
Uzasadniając zarzut nieważności postępowania sądowego D. W. wskazała, iż zachodzą przesłanki z art. 183 § 2 pkt 1 i 4 p.p.s.a.
Jej zdaniem droga sądowa była niedopuszczalna, bowiem organ nie wykorzystał trybu administracyjnego i po wyroku WSA wydał postanowienie z dnia 30 kwietnia 2009 r. (zaskarżone), czym rażąco naruszył art. 127 § 3 w zw. z art. 24, art. 25 i art. 27 k.p.a.
Powołując uchwałę NSA z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06 skarżąca wskazała, iż członek SKO nie może orzekać w sprawie, w której brał udział w wydaniu orzeczenia w I instancji. W składzie organu zasiadały więc osoby podlegające wyłączeniu z mocy prawa.
Ze składu orzekającego WSA powinien być wyłączony sędzia Andrzej Wawrzyniak.
W ocenie skarżącej WSA pozbawił ją trybu administracyjnego i naruszył Konstytucję RP.
W ocenie D. W., organ rażąco naruszył niemal wszystkie przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W jej ocenie B., K., E., J., B. i P. Z. nie są właścicielami działek objętych wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
W skardze kasacyjnej podniesiono także, iż w sprawie sfałszowano mapę geodezyjną.
W pismach z dnia 5 i 9 listopada 2013 r. skarżąca wniosła o dołączenie do akt sądowych wymienionych przez nią dokumentów. Wskazała, że w sprawie decyzji o warunkach zabudowy sfałszowano wyciąg ze zmian gruntowych, zaś inwestorzy nie posiadali prawa do dysponowania nieruchomością.
Skarżąca podniosła także, iż akta sprawy są niekompletne, bowiem nie zawierają uzasadnienia wyroku WSA we Wrocławiu wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 781/06.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie NSA zauważa, iż przedstawiony mu do rozpoznania środek odwoławczy, został sporządzony z ewidentnym naruszeniem zasad jego przygotowywania. Chodzi w tym przypadku o ogólnikowość, a miejscami brak jasności zarzutów formułowanych względem wyroku WSA we Wrocławiu, w tym także ich niedostateczne uzasadnienie. Przypomnieć zatem należy, iż zgodnie z treścią art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać, m.in. precyzyjne przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, czego w niniejszej sprawie brakuje.
W ocenie NSA rozpoznawana skarga kasacyjna została sporządzona przez skarżącą, a jedynie podpisana przez adwokata. Świadczą o tym przede wszystkim specyficzna forma sporządzenia tego środka odwoławczego i jego charakter. Jest on tożsamy pismom procesowym wnoszonym osobiście przez D. W.
Jeżeli więc powyższa praktyka rzeczywiście miała miejsce w niniejszej sprawie tj. podpisano przez profesjonalnego pełnomocnika skargę kasacyjną przygotowaną wyłącznie przez stronę postępowania), to NSA zwraca uwagę, iż w żadnym razie zachowanie takie nie może być akceptowane. Narusza ono bowiem istotę przymusu adwokackiego, ustanowionego w celu profesjonalizacji postępowań kasacyjnych prowadzonych przed NSA, a nie ich utrudniania.
Niemniej jednak, uwzględniając motywy i znaczenie uchwały pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09) NSA wskazuje, że na podstawie analizy całokształtu luźnych uwag sformułowanych w skardze kasacyjnej (jej petitum i uzasadnieniu), a także pismach procesowych skarżącej z dnia 5 i 9 listopada 2013 r., możliwe jest ustalenie istoty wadliwości zarzucanych wyrokowi WSA we Wrocławiu.
Zauważyć trzeba, iż stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W badanej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które mogłyby świadczyć o nieważności postępowania prowadzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu i których zaistnienie powodowałoby konieczność zakończenia sprawy, co do zasady, już na tym etapie postępowania kasacyjnego.
W kontekście powyższych uwag podkreślenia wymaga, iż NSA nie podziela zarzutu skarżącej dotyczącego udziału w sprawie sędziego wyłączonego z mocy ustawy (Andrzej Wawrzyniak) - art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Po pierwsze, zarzut w tym zakresie nie został w jakikolwiek sposób uzasadniony. Po drugie, w składzie orzekającym w poprzedniej sprawie oznaczonej sygn. akt II SA/Wr 781/06 wspomniany sędzia nie zasiadał. Trudno zatem przyjąć, iż był on wyłączony od orzekania w sprawie II SA/Wr 327/09, skoro nie zachodzi przesłanka z art. 18 § 1 pkt 6a p.p.s.a.
Nie jest również zasadne wskazywanie przez skarżącą na nieważność postępowania z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej - art. 183 § 2 pkt 1 p.p.s.a. Niedopuszczalność drogi sądowej w rozumieniu tego przepisu co do zasady oznacza, iż sąd administracyjny nie jest w ogóle właściwy do rozpoznania sprawy, a wobec tego skarga winna podlegać odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Nie ma wątpliwości, iż w niniejszej sprawie, dotyczącej kontroli postanowień wydanych w trybie uzgodnienia, właściwość sądów administracyjnych istnieje.
Dodatkowo należy zauważyć, iż analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, że skarżąca upatruje niedopuszczalność drogi sądowej także w fakcie wydania przez SKO, po uchyleniu przez WSA we Wrocławiu wcześniejszego rozstrzygnięcia tego organu, ponownego postanowienia. W ocenie skarżącej SKO nie wykorzystało w tej sytuacji "trybu administracyjnego", czym naruszono art. 127 § 3 k.p.a. Pomijając fakt, iż skarżąca ponownie w żaden sposób nie uzasadnia swojego stanowiska, w ocenie NSA ze względu na istotę kontrolowanego rozstrzygnięcia SKO i WSA, a także wcześniejsze wytyczne WSA (sprawa o sygn. akt II SA/Wr 781/06) wszelkie uwagi D. W. w tym zakresie są chybione. W niniejszej sprawie nie było podstaw do stosowania trybu ponownego rozpoznania sprawy, czego zdaje się domagać skarżąca przywołując art. 127 § 3 k.p.a. Jedynie wówczas można byłoby mówić, że zastosowanie znajduje uchwała NSA z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06, stosownie do której art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a. odnoszą się również do członka SKO w postępowaniu wszczętym na wniosek, o którym mowa w art. 127 § 3 k.p.a. W niniejszej sprawie sytuacja tego rodzaju jednak nie występuje.
Wadliwie skarżąca wskazuje także, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez SKO udział w postępowaniu brali pracownicy organu podlegający wyłączeniu tj. Stanisław Ostalacki i Danuta Sadowska. Rzeczywiście przy wydaniu zarówno postanowienia z dnia 13 września 2006 r., nr jak i postanowienia z dnia 30 kwietnia 2009 r., nr [...] osoby te zasiadały w składzie orzekającym SKO w Jeleniej Górze. Niemniej jednak treść art. 24, 25 i 27 k.p.a. temu się nie sprzeciwiała. Ponownego podkreślenia wymaga więc, iż SKO w Jeleniej Górze wydając oba postanowienia nie rozstrzygało sprawy w trybie art. 127 § 3 k.p.a. Organ ten działał jako organ odwoławczy, rozpoznając zażalenie D. W. od uzgodnieniowego postanowienia Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r. Na powyższe stanowisko żadnego wpływu nie ma również zmiana treści art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. Stosowna nowelizacja prawa została bowiem wprowadzona na podstawie ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 6, poz. 18 ze zm.) i obowiązuje od dnia 11 kwietnia 2011 r., a więc już po wydaniu postanowienia przez SKO w Jeleniej Górze z dnia 30 kwietnia 2009 r.
Niezasadne są również zarzuty skarżącej zmierzające do wykazania, iż w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego (błędnego uzgodnienia decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu) oraz niewykonania zaleceń WSA we Wrocławiu wyrażonych w wyroku z dnia 16 maja 2008, sygn. akt II SA/Wr 781/06.
Odnosząc się do powyższego NSA wskazuje, iż zgodnie ze wskazanym orzeczeniem WSA we Wrocławiu, przy ponownym badaniu sprawy wyjaśnienia wymagały dwie istotne okoliczności. Po pierwsze, niezbędne było ustalenie, czy postanowienie Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r. zostało doręczone skarżącej, a jeżeli tak z jaką datą to nastąpiło. W sytuacji braku doręczenia skarżącej tego postanowienia lub niemożności ustalenia tego faktu, niezbędne było z kolei wyjaśnienie kiedy doręczono to rozstrzygnięcie innym stronom postępowania (o ile będzie to możliwe). Po drugie, konieczne było ustalenie jaki charakter ma pismo skarżącej z dnia 8 lipca 2005 r., tj. czy stanowi zażalenie na postanowienie Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r., czy też jest wnioskiem o wznowienie postępowania z uwagi na niezapewnienie skarżącej udziału w postępowaniu (niedoręczenie rozstrzygnięcia).
Wyjaśniając tę drugą kwestię SKO w Jeleniej Górze zwracało się trzykrotnie do skarżącej o sprecyzowanie stanowiska, tj.:
- pismem z dnia 22 lutego 2006 r., nr [...] (k. 16 akt administracyjnych [...]),
- pismem z dnia 30 stycznia 2009 r., nr [...] (k. 13 akt administracyjnych [...]),
- pismem z dnia 30 marca 2009 r., nr [...] (k. 19 akt administracyjnych [...]).
W odpowiedzi z dnia 24 kwietnia 2009 r. (k. 20 akt administracyjnych [...]) skarżąca jednoznacznie wskazała, iż jej pismo (z dnia 8 lipca 2005 r.) stanowiło zażalenie na postanowienie Marszałka Województwa Dolnośląskiego z dnia 13 lipca 2004 r., a nie wniosek o wznowienie postępowania.
Wyjaśniając natomiast datę doręczenia postanowienia organu I instancji SKO ustaliło, iż zostało ono wysłane w dniu 14 lipca 2004 r. Skierowano je przy tym do stron postępowania oraz organu prowadzącego sprawę główną. Brak jest jednak dowodu doręczenia. Tym samym, z uwagi na brak możliwości ustalenia daty pewnej doręczenia postanowienia Marszałka Województwa Dolnośląskiego, zarówno SKO jak i WSA we Wrocławiu zasadnie przyjęły, iż okoliczność ta nie może przemawiać na niekorzyść strony. Słusznie więc założono, iż w sprawie nie doszło do uchybienia terminu do złożenia zażalenia, możliwe zatem było jego merytoryczne rozpoznanie.
NSA akceptuje również merytoryczne stanowisko SKO i WSA we Wrocławiu wyrażone w wyniku zbadania postanowienia Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Organ uzgadniający miał możliwość wypowiedzenia się jedynie w kwestii ochrony ewentualnych urządzeń służących do melioracji wodnych, nie zaś kwestii związanych z zasadnością wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skoro więc stwierdził, że nie zachodziła potrzeba ochrony urządzeń wobec ich braku na terenie objętym wnioskiem, to uzgodnienie mogło być jedynie pozytywne.
Końcowo należy wskazać, iż skarżąca słusznie podnosi, iż w aktach sprawy nie zamieszczono uzasadnienia wyroku WSA we Wrocławiu, sygn. akt II SA/Wr 781/06, dlatego też NSA z urzędu dołączył wydruk tego orzeczenia do akt. Jest to jednak okoliczność pozostająca bez jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem zarówno SKO w Jeleniej Górze, jak i WSA we Wrocławiu ponownie rozpoznając sprawę wykonało zalecenia sformułowane w wyroku z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 781/06. Nadto, wyrok ten jest ogólnodostępny poprzez Centralną Bazę Orzeczeń Sądów Administracyjnych (http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Na tle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako nieuzasadnioną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło