II FSK 45/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-03-26
Skład orzekający: Krystyna Nowak, Edyta Anyżewska, Piotr Pietrasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik, który po wygaśnięciu umowy dzierżawy nie wydał nieruchomości i ubiegał się o jej dalsze użytkowanie, ale jednocześnie zgłaszał wolę jej zwrotu i zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, może być uznany za posiadacza nieruchomości bez tytułu prawnego w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, co skutkuje obowiązkiem zapłaty podatku od nieruchomości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał niewłaściwej kontroli zaskarżonej decyzji, nie rozważając całokształtu okoliczności sprawy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów. Sąd pierwszej instancji nie zbadał wystarczająco woli posiadania nieruchomości przez skarżącego, jego faktycznego władania nią, wpływu nieudolności gminy w wykonywaniu praw właścicielskich oraz potencjalnego wpływu postępowania ze skargi na bezczynność gminy. W związku z tym, NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatku od nieruchomości za pierwszy kwartał 2006 r. Podatnik H. P. po wygaśnięciu umowy dzierżawy nieruchomości w 2000 r. nie wydał jej Gminie W., ale jednocześnie zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej i zgłaszał wolę zwrotu nieruchomości, prosząc o wyznaczenie terminu jej protokolarnego przejęcia. Organy podatkowe uznały go za posiadacza nieruchomości bez tytułu prawnego i nałożyły obowiązek zapłaty podatku. WSA we Wrocławiu oddalił skargę podatnika, a NSA uchylił wyrok WSA, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz H. P. kwotę 320 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Nowak, Sędziowie: NSA Edyta Anyżewska (sprawozdawca), WSA del. Piotr Pietrasz, Protokolant Szymon Mackiewicz, po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2010 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej H. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 września 2009 r. sygn. akt I SA/Wr 1350/09 w sprawie ze skargi H. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 11 lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2006 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz H. P. kwotę 320 (trzysta dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Wyrokiem z dnia 16 września 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 1350/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej P.p.s.a., oddalił skargę H. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 11 lipca 2007 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za okres od dnia 1 stycznia 2006 r. do dnia 31 marca 2006 r.
2. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że podatnik 24 stycznia 1996 r. zawarł z Gminą W. umowę dzierżawy nieruchomości położonej w W. przy ul. J.160, która wygasła z dniem 31 maja 2000 r. W piśmie z 22 maja 2000 r. (data wpływu do organu 25 maja) podatnik zwrócił się z prośbą o przedłużenie umowy dzierżawy do czasu ustalenia jego praw do nieruchomości. SKO dodało, że pomimo iż prośba ta została załatwiona odmownie, to jednak stronie zezwolono na bezumowne korzystanie z nieruchomości, zobowiązując ją do uiszczania z tego tytułu stosownych opłat. Organ wskazał, że po wygaśnięciu umowy dzierżawy podatnik podjął działania w celu uzyskania prawa wieczystego użytkowania nieruchomości.
Według organu strona - od momentu wygaśnięcia umowy - była posiadaczem spornej nieruchomości bez tytułu prawnego, obowiązanym do opłacania podatku od nieruchomości. Za sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym potraktowano stanowisko podatnika, jakoby ten - po rozwiązaniu umowy - opuścił nieruchomość. Zdaniem SKO zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdzał, iż po upływie terminu obowiązywania umowy nieruchomość nadal znajdowała się w posiadaniu strony. SKO podniosło, że podatnik nie wydał nieruchomości (nie podpisał protokołu zdawczo-odbiorczego), mimo wielokrotnie wyznaczanych przez Gminę terminów dla dokonania tej czynności.
Organ wskazał, że 12 stycznia 2001 r. strona złożyła wykaz nieruchomości do opodatkowania, w którym ujęła także sporną nieruchomość. W ocenie SKO potwierdza to, że po dacie wygaśnięcia umowy podatnik nadal uważał się za zobowiązanego do regulowania podatku z tytułu posiadania tej nieruchomości. Organ podniósł, iż w sprawie nie bez znaczenia pozostaje pismo pełnomocnika strony w postępowaniu sądowym, w którym zakwestionowano pismo Urzędu Miejskiego w W. z dnia 5 listopada 2001 r., wyznaczające kolejny termin sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego. W piśmie tym wezwanie do opuszczenia nieruchomości i sporządzenia protokołu uznano za naruszenie postanowienia Sądu Okręgowego w W. z 9 lipca 2001 r. w sprawie zabezpieczenia powództwa w przedmiocie zakazu sprzedaży spornej działki przez Gminę W. (pozwaną). W opinii organu pismo to potwierdza fakt dalszego, już bezumownego, zajmowania nieruchomości przez podatnika.
SKO podniosło także, że o tym, iż strona będzie traktowana jak posiadacz nieruchomości bez tytułu prawnego, do czasu jej protokolarnego wydania, Urząd Miejski W. informował wielokrotnie. W dniu 17 marca 2006 r. dokonano jednostronnego - bez udziału podatnika - przejęcia nieruchomości.
Organ uznał, iż posiadaczem spornej nieruchomości strona przestała być dopiero 17 marca 2006 r., natomiast podatnikiem podatku od nieruchomości 1 kwietnia 2006 r.
Odnosząc się do powołanego w odwołaniu pisma z dnia 7 grudnia 2000 r. organ stwierdził, że nie przesądza ono o opuszczeniu nieruchomości przez podatnika. Zauważył, iż w treści pisma strona wprost wskazała, że zakończyła działalność na tym terenie (czego organy podatkowe nie kwestionują), zabrała prawie wszystkie rzeczy, pozostawiając tylko ciężkie i gabarytowe urządzenia w 60 – metrowym pomieszczeniu. Podatnik przyznał także, iż opłaca faktury wystawione za bezumowne korzystanie z nieruchomości, mimo że ma wątpliwości, czy zostały one prawidłowo sporządzone.
3. W skardze do sądu administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając pominięcie (niezałączenie do akt sprawy) dowodu w postaci pisma z 7 grudnia 2000 r., w którym wyraził on wolę przekazania nieruchomości, prosząc o wyznaczenie terminu jej protokolarnego przejęcia. Drugi zarzut dotyczył nieuwzględnienia dowodu z zeznań składanych przez świadka T. L. na rozprawie w dniu 28 marca 2006 r. Skarżący podał, że z dniem 31 maja 2000 r. zaprzestał prowadzenia na spornym gruncie działalności gospodarczej. Wskazał, iż wielokrotnie stawiał się w siedzibie Gminy zgłaszając fakt opuszczenia nieruchomości i żądając wyznaczenia terminu jej protokolarnego przejęcia, co potwierdzają zeznania T. L.
Podatnik podkreślił, że bezpodstawne uznanie, iż z dniem 31 maja 2000 r. nie opuścił on nieruchomości oraz błędne przyjęcie, iż nieruchomość tę posiadał bez tytułu prawnego, winno skutkować uchyleniem objętej skargą decyzji. Skarżącego bezpodstawnie uznano za bezumownego posiadacza nieruchomości w sytuacji braku konstytutywnego elementu posiadania, tj. - obok władztwa nad rzeczą - woli wykonywania tego władztwa. Skarżący zauważył, iż pozostawienie rzeczy nie stanowi o zamiarze dalszego korzystania z nieruchomości, skoro były to rzeczy trwale związane z nieruchomością i jako takie przeszły one na własność właściciela gruntu. Skarżący dodał, że wielokrotnie zgłaszał zamiar korzystania z nieruchomości na podstawie umowy użytkowania wieczystego (ewentualnie dalszej dzierżawy), nigdy zaś bezumownie.
Ponadto, według strony, znajdująca się w aktach sprawy kserokopia skargi z 7 grudnia 2000 r. potwierdza jej wolę natychmiastowego przekazania nieruchomości Gminie W.
4. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.
5. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę wskazał, iż na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r., Nr 9, poz. 84 ze zm.), dalej jako u.p.o.l., w sytuacji skarżącego zaistniały przesłanki podmiotowo - przedmiotowe dla objęcia go obowiązkiem podatkowym, a samo ustalenie wysokości podatku (kwalifikacja nieruchomości do gruntów i budynków pozostałych, przyjęta powierzchnia, zastosowane stawki, okres naliczenia podatku) jest prawidłowe.
Zdaniem Sądu, korespondencja między stroną a Gminą W. na temat wypowiedzenia umowy dzierżawy i ewentualnego ustanowienia prawa wieczystego użytkowania gruntu wskazuje, iż od chwili otrzymania wypowiedzenia skarżący zgłaszał gotowość dalszego korzystania z nieruchomości, z czym wiązało się opóźnienie w jej przejęciu. Pozostawał on także we władaniu sporną nieruchomością, zajmując jej część w celu magazynowania należących do niego urządzeń (opłacał również stosowny czynsz). W 2001 r. strona zadeklarowała ponadto tę nieruchomość, jako jej posiadacz, do opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
Sąd wskazał, że w świetle art. 336 i nast. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. z 1964 r., Nr 16, poz. 93 ze zm.) posiadanie wymaga równoczesnego spełnienia dwóch elementów: faktycznego władania rzeczą (corpus) oraz zamiaru/woli posiadania (animus). Zdaniem Sądu, w sytuacji skarżącego zaistniały równocześnie oba ww. elementy cywilistycznej konstrukcji posiadania. Podatnik nie wydając, pomimo wezwań z dnia 14 września 2001 r., 5 listopada 2001 r. oraz 6 grudnia 2005 r., nieruchomości właścicielowi (Gminie W.) wyraził jednoznacznie swoją wolę władania przedmiotową nieruchomością, a na fakt władania przez niego nieruchomością wskazuje natomiast to, że nie wydał on nieruchomości właścicielowi. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, przynajmniej do 2004 r. na budynkach znajdujących się na terenie nieruchomości widniał szyld skarżącego, na posesji pozostawiono "ciężkie i gabarytowe urządzenia" zmagazynowane w 60 – metrowym pomieszczeniu, które miały być ponownie zmontowane w przypadku ustanowienia użytkowania wieczystego (oświadczenie strony zawarte w piśmie z 7 grudnia 2000 r.). W związku z powyższym, mając na uwadze zebrany kompleksowo materiał dowodowy, Sąd stwierdził, że organy podatkowe dokonały w sprawie prawidłowej oceny uznając, że w badanym okresie skarżący posiadał będącą własnością Gminy W. nieruchomość bez tytułu prawnego, wyczerpując określone w art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. b) u.p.o.l. znamiona do objęcia go opodatkowaniem podatkiem od nieruchomości.
W uzasadnieniu wyroku podkreślono również, iż datowana na 7 grudnia 2000 r. skarga podatnika na bezczynność organu, który zwlekał z odbiorem nieruchomości, jako sprawa odrębna, nie może być przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie. Wprawdzie faktycznie w 2000 r. skarżący zwracał się do Gminy o przejęcie nieruchomości, jednakże okoliczność ta nie ma wpływu na wynik sprawy. Po tym bowiem okresie skarżący - żądając ustanowienia na jego rzecz prawa wieczystego użytkowania gruntu bez przetargu (ew. przedłużenia umowy dzierżawy) - nie tylko że nie wnioskował o przejęcie nieruchomości, wyrażając wolę jej posiadania, ale także ignorował kolejne terminy wyznaczone przez Gminę celem przejęcia nieruchomości. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje brak w aktach sprawy oryginału pisma (skargi) z dnia 7 grudnia 2000 r., w którym skarżący wyraził wolę oddania nieruchomości, skoro w latach 2001-2006 podatnik tej woli nie podtrzymywał. Ponadto Sąd zauważył, iż oryginał pisma pozostawiono w aktach odrębnej sprawy (dotyczącej skargi na bezczynność organu).
Podobnie Sąd ocenił dowód z zeznań świadka T. L. (Zastępcy Dyrektora Wydziału Mienia i Geodezji Urzędu Miejskiego), który w związku z tym, że nie kierował odpowiednim wydziałem nie potrafił wyjaśnić, dlaczego do końca okresu wypowiedzenia umowy podatnik nie został wezwany do protokolarnego oddania nieruchomości.
Tym samym Sąd przyjął, że ww. dowody nie miały żadnego wpływu na ustalenie, czy w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 marca 2006 r. skarżący bezumownie posiadał nieruchomość, będąc z tego tytułu obowiązanym do opłacania podatku od nieruchomości. Jak podkreślono w uzasadnieniu wyroku, bez wpływu na wynik sprawy pozostawały również odręczne notatki Prezydenta W. sporządzone na oryginale skargi i zawierające dyspozycje co do dalszego postępowania w sprawie.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organy podatkowe regulacji art. 5 ust. 3 p.o.l., którego to naruszenia skarżący dopatrywał się w ustaleniu podatku od nieruchomości według stawek przewidzianych dla sytuacji, w której przedmiot opodatkowania (nieruchomość) jest wykorzystywany w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przyjmując, że podatnik faktycznie w 2006 r. nie wykorzystywał spornej nieruchomości do celów działalności gospodarczej, w sprawie prawidłowo zastosowano stawki podatku dla gruntów pozostałych i budynków pozostałych, zgodnie z uregulowaniami art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz pkt 2 lit. e) u.p.o.l.
6. W skardze kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie.
W sytuacji nie uwzględnienia powyższego zarzutu naruszenia prawa procesowego, na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 4 lit b) u.p.o.l. w brzmieniu obowiązującym w 2006 r. w zakresie błędnego przyjęcia związku pomiędzy ustalonym w sprawie stanem faktycznym a wskazanym przepisem prawa.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę istotnej części dowodów, o jakie strona skarżąca wnioskowała w toku postępowania przed organami podatkowymi, tj.
- skargi z dnia 7 grudnia 2000 r. skierowanej do Prezydenta W., w której wyraziła ona wolę przekazania nieruchomości prosząc o wyznaczenie terminu jej protokolarnego przejęcia,
- nieuwzględnieniu dowodu z zeznań składanych przez świadka T. L., potwierdzających fakt wielokrotnego stawiennictwa Skarżącego w siedzibie Gminy w celu zgłoszenia opuszczenia nieruchomości i żądaniem wyznaczenia terminu jej protokolarnego przejęcia,
- dowodu w postaci polecenia Prezydenta W. dla podlegających mu urzędników, zawierającego dyspozycje co do dalszego postępowania w sprawie, zapisane na oryginale skargi,
- pisma strony z dnia 21 stycznia 2008 r. wraz z załącznikiem pisma Departamentu Nieruchomości Wydział Mienia i Geodezji z dnia 27 listopada 2007 r.,
- protokołu zapoznania z materiałami sprawy z dnia 24 listopada 2006 r.,
- oświadczenia strony z dnia 18 czerwca 2007 r.,
- pisma Wydziału Nieruchomości Wydział Mienia I Geodezji z dnia 29 sierpnia 2002 r.
W ocenie skarżącego, począwszy od dnia 1 czerwca 2000 r. w związku z jednostronnym rozwiązaniem ww. umowy dzierżawy nie był on posiadaczem nieruchomości, wyrejestrował działalność gospodarczą z Ewidencji Urzędu Miejskiego i opuścił nieruchomość. Żądając w skardze z dnia 7 grudnia 2000 r. wyznaczenia terminu protokolarnego przejęcia nieruchomości, skarżący informował Gminę, że nie korzysta z przedmiotowej nieruchomości i w związku z tym nie będzie jej dozorował. Jak podkreślił autor skargi kasacyjnej, kluczowym dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu jest wykazanie woli oraz faktycznego posiadania przez skarżącego przedmiotowej nieruchomości. Nieprzyjęcie zatem za dowód pisma z dnia 7 grudnia 2000 r. stanowi – w ocenie strony – rażące naruszenie zasad prowadzenia postępowania.
Odnosząc się natomiast do okoliczności pozostawienia na spornym gruncie urządzeń skarżący wskazał, iż urządzenia te (w tym budowle) z chwilą zaprzestania wykonywania działalności przestały być zorganizowanymi częściami przedsiębiorstwa, a stały się własnością właściciela gruntu (zgodnie z zasadą superficies solo cedit). Ponadto, przedmiotowe urządzenia trwale związane z gruntem znajdowały się w wydzierżawionym od Gminy obiekcie od 1983 r. (zgodnie z protokołem przejęcia obiektu z tego roku), a tym samym twierdzenie, iż fakt ich dalszego przechowywania świadczy o zamiarze podatnika korzystania z tej nieruchomości jest nieuzasadniony. Wprawdzie skarżący zamierzał kontynuować posiadanie przedmiotowej nieruchomości, jednakże ze wszystkich jego czynności, w tym z wielokrotnie składanych w sprawie bezczynności organu pism wynika, że była to chęć kontynuowania korzystania z nieruchomości nie w sposób bezumowny, ale na podstawie ważnie zawartej umowy. W ocenie strony, powyższe intencje potwierdza zarówno treść skargi z dnia 7 grudnia 2000 r. jak i odręczne dyspozycje Prezydenta W. dokonane na oryginale skargi, który to oryginał nie znalazł się w aktach niniejszej sprawy. Zdaniem Sądu powyższy brak nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co jednak nie zostało poparte żadnym argumentem.
Skarżący podniósł również, iż organ podatkowy nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowo – wyjaśniającego aby ustalić bezsprzecznie, czy rzeczywiście strona posiadała nieruchomość po dniu 31 maja 2000 r. Organy oparły się jedynie na stwierdzeniach strony, która nie operując ścisłą terminologią wskazywała na zamiar protokolarnego przekazania nieruchomości. Co więcej, owe stwierdzenia strony organ zaczerpnął z pism składanych w innej sprawie, spoza postępowania podatkowego. Przy tym organ nie wziął pod uwagę tego, iż strona w wielu innych pismach składanych w Urzędzie Miasta W. jednoznacznie stwierdzała, że na przedmiotowej nieruchomości zaprzestała działalności w dniu 31 maja 2000 r. i od tego momentu domagała się protokolarnego odbioru nieruchomości (osobiście w okresie od dnia 1 czerwca 2000 r. do dnia 11 listopada 2000 r.). Następnie w dniu 7 grudnia 2000 r. strona złożyła skargę do Prezydenta W. na bezczynność organu, który lekceważył żądania odbioru nieruchomości.
Odmowa przeprowadzenia przez organ II instancji wnioskowanych przez stronę skarżącą dowodów w istotny sposób naruszyła zatem przepisy postępowania tj. art. 122, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 127 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.),dalej jako O.p. Jeżeli bowiem organ podatkowy zaniechał obligatoryjnych czynności w postępowaniu podatkowym, to tym samym nie podjął wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie zebrał i w sposób wyczerpujący nie rozpatrzył całego materiału dowodowego. Skarżący nie zgodził się z prezentowanym przez organy oraz Sąd stanowiskiem, że brak rozpatrzenia złożonej w dniu 7 grudnia 2000 r. skargi na działanie organów, jak również 16 - miesięczna bezczynność Gminy w protokolarnym przejęciu nieruchomości to okoliczności nie mające znaczenia w sprawie. Organ podatkowy oraz Sąd uznając skarżącego za posiadacza przedmiotowej nieruchomości pominął całkowicie jego twierdzenia, że nie użytkuje on nieruchomości i prosi o spowodowanie wyznaczenia terminu jej przejęcia. Zdaniem strony, wynika z tego nie tylko utrata faktycznego władztwa nad rzeczą, ale i utrata woli jej posiadania co zgodnie z art. 336 k.c. wyklucza uznanie osoby za posiadacza. W takim przypadku brak jest uzasadnienia dla zaniechania przez Gminę sporządzenia jednostronnego protokołu odbioru nieruchomości w 2001 lub w 2002 r., jeżeli protokół taki sporządzono w 2006 r. skutecznie przejmując sporną nieruchomość.
W ocenie strony powyższe znajduje również potwierdzenie w uzasadnieniu wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 19 grudnia 2007 r. (I SA/Wr 1240/07). Powołany wyrok dotyczył tego samego podatnika i tej samej nieruchomości, identyczny był również spór jak w niniejszej sprawie, tj. kwestia bezumownego posiadania przez skarżącego przedmiotowej nieruchomości, odmienny był natomiast rok, za który określono podatek od nieruchomości (2003). Ponieważ stan faktyczny nie uległ do tego czasu zmianie, tym samym za niezrozumiałe należy uznać krańcowo odmienną interpretację Sądów w zakresie okoliczności posiadania nieruchomości.
W zakresie natomiast zarzutu naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej wskazano, iż nawet gdyby przyjąć, iż ustalony stan faktyczny jest kompletny, to organ podatkowy, jak również Sąd I instancji błędnie uznały, iż odpowiada on hipotezie normy prawnej art. 3 ust 1 pkt 4 lit b) u.p.o.l. W ocenie skarżącego w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione przesłanki "posiadania" określone w art. 336 k.c., bowiem nie miał on ani faktycznego władztwa nad nieruchomością (corpus), ani woli jej posiadania (animus). Skarżący nigdy też nie wykazywał woli bezumownego posiadania przedmiotowej nieruchomości. Jedynie wykazywał wolę użytkowania wieczystego bądź przedłużenia umowy dzierżawy, ale tylko w ten – formalny – sposób gotowy był dalej użytkować nieruchomość. Organy podatkowe, jak również Sąd za decydujące uznały sporządzenie protokołu zdawczo-odbiorczego nieruchomości, uzależniając od niego skuteczność przeniesienia posiadania, nie wskazując podstawy prawnej z której miałby wynikać wymóg protokolarnego przejęcia.
7. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie wniosło odpowiedzi na skargę kasacyjną.
8. Na rozprawie w NSA w dniu 26 marca 2010 r. skarżący popierał skargę.
9. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, chociaż samo sformułowanie zarzutów uzasadniających wskazane naruszenia przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego jest nieprawidłowe i niewyczerpujące.
9.1. Skarżący wywodząc, że Sąd naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. nie uchylając zaskarżonej decyzji, mimo istotnych wad postępowania podatkowego, powinien wskazać w petitum skargi kasacyjnej przepisy postępowania podatkowego, które zostały naruszone w toku postępowania i wyjaśnić dlaczego naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Uwzględniając jednak mniej formalistyczne podejście NSA do wymogów skargi kasacyjnej po podjęciu przez Pełny Skład tego Sądu uchwały z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010/1/1), w której przyjęto, że NSA ma obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych skład orzekający w niniejszej sprawie uznał, że wskazanie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przepisów art. 122, 187 § 1 i 191 O.p., jako naruszonych zaskarżoną decyzją wskutek niewyczerpującego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla załatwienia sprawy oraz dowolnej oceny materiału dowodowego było wystarczające do skontrolowania przez sąd kasacyjny prawidłowości zaskarżonego wyroku.
9.2. W niniejszej sprawie przedmiotem sporu było to, czy skarżący zasadnie został uznany przez organy podatkowe za podatnika podatku od nieruchomości za pierwszy kwartał 2006 r. na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 4 lit.b u.p.o.l. w brzmieniu obowiązującym w 2006 r. Stosownie do tego przepisu podatnikami podatku od nieruchomości są m.in. osoby fizyczne, będące posiadaczami nieruchomości (ich części) lub obiektów budowlanych stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, jeżeli posiadanie jest bez tytułu prawnego.
9.3. Sąd wywiódł, że stosownie do art. 336 i następne k.c. posiadanie wymaga równoczesnego spełnienia dwóch elementów: faktycznego władania rzeczą (corpus) oraz zamiaru (woli) posiadania (animus). W ocenie Sądu pierwszej instancji oba te elementy wystąpiły w przypadku skarżącego, bowiem o woli posiadania nieruchomości świadczy to, że podatnik nie wydał jej gminie, mimo doręczenia mu wezwań w dniach 14 września 2001, 5 listopada 2001 i 6 grudnia 2005 r. Sąd zauważył przy tym, że brak reakcji strony na to ostatnie wezwanie dowodzi, że skarżący przejawiał tę wolę również w 2006 r., do czasu przejęcia nieruchomości przez gminę. Zarazem fakt nie wydania nieruchomości właścicielowi świadczy wg Sądu pierwszej instancji o tym, że to skarżący faktycznie tą nieruchomością władał.
9.4.W ocenie składu orzekającego zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji takiej oceny całokształtu materiału dowodowego świadczy o tym, że Sąd dokonał niewłaściwej kontroli zaskarżonej decyzji. Nie rozważono w niej bowiem, wbrew zasadzie prawdy obiektywnej (art. 122 O.p.) oraz zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.) całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności okoliczności wskazanych przez skarżącego:
- braku z jego strony woli bezumownego korzystania z gruntu,
- zaprzestanie prowadzenia na terenie nieruchomości działalności gospodarczej,
- opuszczenia nieruchomości,
- domagania się (co potwierdza skarga z 7 grudnia 2000 r.) przejęcia nieruchomości przez gminę.
Sąd powinien zatem rozważyć, czy trafnie przyjęto w sprawie, że skarżący przejawiał wolę bezumownego posiadania nieruchomości,
- czy faktycznie władał nieruchomością, skoro organy nie zaprzeczają, że zaniechał prowadzenia w tym miejscu działalności gospodarczej, a z materiałów sprawy wynika, że nieruchomość nie nadawała się do innego wykorzystania,
- czy rzeczywiście niezdemontowanie szyldu oraz ogrodzenia dowodzi, że skarżący nie zamierzał zrezygnować z władania nieruchomością,
- czy ubieganie się o uzyskanie prawa do nieruchomości po zakończeniu umowy dzierżawy dowodzi woli jej posiadania bez legitymowania się odpowiednim tytułem prawnym.
Sąd powinien był też rozważyć, czy w postępowaniu podatkowym wyjaśniono, dlaczego skarżący nie stawił się w wyznaczonych terminach w celu przekazania nieruchomości gminie, przy czym należy zwrócić uwagę, że pierwszy termin wyznaczono po kilkunastu miesiącach od zakończenia umowy dzierżawy, w związku z czym skarżący podnosił, że nie chciał odpowiadać za stan nieruchomości po upływie tego okresu, przy czym wielokrotnie informował gminę, że nie nadzoruje nieruchomości po zakończeniu umowy dzierżawy.
W tych kategoriach należałoby również ocenić niestawiennictwo skarżącego na wezwanie do przekazania nieruchomości w dniu 6 grudnia 2005 r.
Sąd powinien zatem wyjaśnić, czy złożenie wykazu nieruchomości za 2001 r. i zasądzenie od skarżącego w postępowaniu cywilnym dochodzonej przez gminę należności za korzystanie z nieruchomości w okresie od 1 lutego 2001 r. do 1 marca 2002 r. dowodzi, że skarżący posiadał tę nieruchomość również w 2006 r. W świetle przedmiotu rozstrzygnięcia sądu cywilnego nie mają żadnego znaczenia przy ocenie materiału dowodowego niniejszej sprawy spostrzeżenia sądu cywilnego co do posiadania nieruchomości przez skarżącego w okresie nie objętym sporną sprawą (por. art. 365 § 1 i art. 366 k.c.)
9.5. Wreszcie należy też stwierdzić, że Sąd nie uwzględnił wpływu na wynik sprawy – wyprowadzenia wniosku o władaniu przez skarżącego przedmiotową nieruchomością do dnia jej przejęcia przez właściciela - nieporadności gminy w wykonywaniu praw właścicielskich. Zastanawiające jest dlaczego gmina dopiero w 2006 r. jednostronnie przejęła nieruchomość, dlaczego nie uczyniła tego już w 2001 r., kiedy skarżący nie stawił się na wezwanie do przekazania nieruchomości. Wbrew poglądowi Sądu pierwszej instancji na ocenę niniejszej sprawy, w której istotne jest wykazanie, że skarżący miał wolę władania nieruchomością, może też mieć wpływ wynik postępowania ze skargi na bezczynność gminy.
9.6. Reasumując Sąd pierwszej instancji dokonał jednostronnej kontroli zaskarżonej decyzji rozważając tylko względy podnoszone przez organ odwoławczy, nie biorąc pod uwagę argumentów strony, która trafnie wywodziła, że nie wyjaśniono wyczerpująco okoliczności faktycznych sprawy (naruszenie art. 122 i 187 § 1 O.p.) oraz dokonano dowolnej, nieobiektywnej oceny materiału dowodowego (naruszenie art. 191 O.p.). Na obecnym etapie postępowania z uwagi na konieczność ponownej oceny przez Sąd pierwszej instancji poprawności ustaleń faktycznych przedwczesne byłoby ustosunkowywanie się do zarzutu błędnego zastosowania prawa materialnego.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 i 203 pkt 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło