II OSK 419/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-04

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Andrzej Gliniecki, Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba będąca członkiem wspólnoty mieszkaniowej, której interesy są reprezentowane przez tę wspólnotę, posiada indywidualny interes prawny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji na sąsiedniej działce?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził brak legitymacji skargowej Z. B. Sąd podkreślił, że członek wspólnoty mieszkaniowej, której interesy są reprezentowane przez wspólnotę, nie posiada indywidualnego interesu prawnego do wniesienia skargi, chyba że wykaże istnienie takiego własnego, odrębnego interesu prawnego. Samo formalne potraktowanie przez organ administracji jako strony nie zwalnia sądu od obowiązku badania istnienia interesu prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Z. B. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. W postępowaniu administracyjnym dotyczyło ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Organ pierwszej instancji odmówił ustalenia warunków zabudowy, wskazując na naruszenie ładu przestrzennego i przepisów technicznych. Kolegium uchyliło decyzję organu pierwszej instancji z powodu naruszenia art. 10 k.p.a. (niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu). WSA oddalił skargę Z. B. z powodu braku jego legitymacji skargowej, uznając, że jego interesy reprezentuje wspólnota mieszkaniowa. NSA rozpoznał skargę kasacyjną Z. B. kwestionującą brak jego legitymacji skargowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. WSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Protokolant Daniel Zdzieszyński po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 988/09 w sprawie ze skargi Z. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia (...) kwietnia 2009 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 22 września 2009 roku, sygn. akt IV SA/Wa 988/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skarg Z. B. i A. O. oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia (...) kwietnia 2009 roku, Nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym Decyzją z dnia (...) listopada 2008 roku Prezydent m.st. Warszawy po rozpatrzeniu wniosku inwestora N. P. Spółka z o.o., odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym i elementami zagospodarowania terenu na działce nr (...) przy ul. S. na terenie Dzielnicy U. w W. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji stwierdził, że inwestor N. P. Spółka z o. o. złożył w dniu 16 kwietnia 2008 roku wniosek o wydanie decyzji o warunkach dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działce nr ew. (...) o następujących parametrach: (...) W toku postępowania organ administracji ustalił, że właścicielem terenu jest Miasto Stołeczne W., a użytkownikiem wieczystym "S." S.A. W umowie zawartej w dniu 2 grudnia 1986 roku o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste nieruchomości o powierzchni (...) ha oznaczonej dawnym numerem (...), która obejmowała m.in. działkę obecnie oznaczoną nr ew. (...), przekazano Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej "M. G." celem wybudowania małych domów mieszkalnych i niskiej zabudowy jednorodzinnej. Decyzją nr (...) z dnia (...) grudnia 2006 roku dokonano podziału działki nr ew. (...) celem przyłączenia wydzielonych działek do już istniejących działek jednobudynkowych. Ponadto organ administracji wskazał, iż teren, na którym planowana jest inwestycja, objęty był planem realizacyjnym zatwierdzonym decyzją nr (...) z dnia (...) listopada 1986 roku, według którego w miejscu planowanej inwestycji przewidziano teren rekreacyjny z zielenią, korty tenisowe oraz obiekt usług kultury. Prezydent m.st. Warszawy wskazał, że aktualnie działka stanowi teren rekreacyjny, na którym istnieje jedyny plac zabaw dla dzieci zrealizowany w ramach zagospodarowania całego osiedla "P". Zdaniem Prezydenta planowana inwestycja naruszy wymagania ładu przestrzennego (art 1 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) zrealizowanego na ponad 6 ha i funkcjonującego od 20 lat osiedla mieszkaniowego i stoi w sprzeczności z art. 2 pkt 1 ww. ustawy oraz naruszy art. 2 pkt 4 tejże ustawy. Wykonana w toku postępowania przed organem I instancji analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu na obszarze wyznaczonym zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) wykazała, że planowana zabudowa nawiązuje do funkcji w obszarze oraz gabarytów zabudowy w zakresie intensywności, szerokości elewacji frontowej, wysokości obiektu oraz kształtu dachu. W oparciu o powyższe organ pierwszej instancji stwierdził, że planowana inwestycja spełnia warunki art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz.717) w zakresie pkt 1, 2, 3 i 4 natomiast nie spełnia warunku określonego w pkt 5, ponieważ jej realizacja spowoduje naruszenie przepisu odrębnego, tj. § 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 roku Nr 75, poz. 690 ze zm.). Zgodnie z brzmieniem tego przepisu w zespole budynków wielorodzinnych objętych jednym pozwoleniem na budowę należy stosownie do potrzeb użytkowych, przewidzieć plac zabaw dla dzieci, miejsca rekreacyjne dostępne dla osób niepełnosprawnych, przy czym, co najmniej 30% tej powierzchni powinno znajdować się na terenie biologicznie czynnym, chyba, że przepisy odrębne stanowią inaczej. Działka objęta wnioskiem stanowi fragment osiedla zabudowy wielorodzinnej i jednorodzinnej położonego w kwartale ulic: (...), zrealizowanego na podstawie jednej decyzji z dnia (...) listopada 1986 roku zatwierdzającej plan realizacyjny zespołu mieszkaniowego. Ponadto organ administracji podkreślił, że realizacja planowanej inwestycji pozbawiłaby mieszkańców osiedla jedynego zrealizowanego i urządzonego placu zabaw dla dzieci oraz spowodowałaby wycięcie cennego drzewostanu. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła Sp. z o. o N. P. domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Odwołująca się Spółka podniosła, że podstawą odmowy ustalenia warunków zabudowy nie mogą być normy ogólne mające charakter dyrektyw ogólnych (art. 2 pkt 1 i 4 ww. ustawy) jak również przepisy określające warunki techniczne budynków. Decyzją z dnia (...) kwietnia 2009 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia (...) listopada 2008 roku i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, iż jednym z podstawowych obowiązków organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie w danej sprawie, zgodnie z zasadą unormowaną w art. 10 k.p.a., jest zapewnienie czynnego udziału stronom w każdym stadium postępowania. Tymczasem organ pierwszej instancji nie zapewnił wszystkim stronom udziału w postępowaniu. Kolegium zauważyło, iż ze zwrotnych potwierdzeń odbioru zawiadomień o wszczęciu postępowania jak i odbioru decyzji wynika, że wiele stron postępowania nie zostało w ogóle powiadomione o toczącym się postępowaniu jak i wydaniu decyzji. Organ administracji nie ustalił adresu tych stron, albo też wysłał informację do osób nieżyjących. Zdaniem Kolegium wskazane uchybienie jest wystarczającą przesłanką uzasadniającą uchylenie decyzji, nie mniej Kolegium uznało za celowe zwrócenie uwagi na innego rodzaju uchybienie procesowe, jakiego dopuścił się organ I instancji przy rozpoznawaniu sprawy. W ocenie Kolegium Prezydent wadliwie powołał § 40 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jako podstawę prawną odmownej decyzji, a tym samym naruszył art. 107 § 1 k.p.a. Zdaniem organu odwoławczego na etapie postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy nie można mówić o niezgodności planowanej inwestycji z warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki, gdyż zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane inwestor może uzyskać zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Ponadto Kolegium podniosło, iż nie może stanowić podstawy odmowy warunków zabudowy niezgodność z normami niedookreślonymi takimi jak powołane przez organ I instancji art. 1 ust. 2 pkt 1 oraz art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ustawa ta ma za zadanie kształtować i chronić ład przestrzenny, jednakże środki do tego służące zostały precyzyjnie określone w przepisach o charakterze szczególnym, w tym w przepisach regulujących warunki zabudowy. Zdaniem Kolegium decyzja o warunkach zabudowy oprócz ogólnego wymogu zgodności z przepisami odrębnymi (art. 61 ust. 1 pkt 5) musi spełniać szereg innych przesłanek, w tym warunek kontynuacji zabudowy (art. 1 ust. 1 pkt 1), w czym zresztą należy upatrywać rozwinięcia i uszczegółowienia zasady ochrony ładu przestrzennego. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli Z. B. i A. O.. Skarżący Z. B. reprezentowany przez radcę prawnego B. F. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze było zobowiązane wziąć pod uwagę również przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Do wymagań architektury należy bowiem zaliczyć także normy techniczno-budowlane znajdujące się w ww. rozporządzeniu wykonawczym do ustawy Prawa budowlane. Skarżący podkreślił, iż w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w szczególności w art. 1 ust. 2 wymienione zostały cele oraz okoliczności, jakimi organ administracji wydający decyzję powinien się kierować. Przepis ten wprowadza obowiązek uwzględnienia wymienionych w nim wymagań, walorów i potrzeb w odniesieniu do spraw, które są objęte ustawą. Zdaniem skarżącego wybudowanie budynku, którego właściwości przestrzenne będą odbiegały od parametrów budynków już istniejących, spowoduje daleko idące zmiany urbanistyczne. Ponadto skarżący podniósł, iż wydanie decyzji ustalającej warunki dla wnioskowanej inwestycji byłoby niezgodne z interesem osób trzecich, zwłaszcza z interesem mieszkańców, ponieważ realizacja inwestycji spowodowałby zlikwidowanie jedynego istniejącego na osiedlu placu zabaw, który od wielu lat jest do dyspozycji mieszkańców. Skarżący A. O. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 55 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 40 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich położenie. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż zgodnie z art. 55 wymienionej wyżej ustawy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę, a przepis ten na mocy art. 64 ust. 1 ustawy ma odpowiednie zastosowanie do decyzji o warunkach zabudowy. W tych okolicznościach, zdaniem skarżącego, nie do przyjęcia jest sytuacja, gdy określenie warunków zabudowy w decyzji, która jest dla organów administracji architektoniczno – budowlanej wiążąca, uniemożliwia późniejsze zastosowanie norm techniczno-budowlanych wskazanych w wymienionym wyżej rozporządzeniu. Ponadto, zdaniem skarżącego, likwidacja rekreacyjnego terenu zielonego pozostaje w sprzeczności z wymaganiami wynikającymi z "dobrego sąsiedztwa", czyli zapewnienia możliwości wprowadzenia ładu przestrzennego gwarantującego harmonię między zabudową już istniejącą a planowaną, jak wymaga przepis art. 1 i art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W odpowiedzi na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko, zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 22 września 2009 roku, sygn. akt IV SA/Wa 988/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia (...) kwietnia 2009 roku, Nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga wniesiona przez Z. B. podlega oddaleniu, jako wniesiona przez podmiot niemający legitymacji skargowej. Zgodnie z art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących i interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Zdaniem Sądu I instancji, uznać należy, iż w niniejszej sprawie Z. B. nie przysługuje status strony postępowania, gdyż skarżący nie wykazał w toku postępowania własnego, indywidualnego interesu prawnego uzasadniającego jego uczestnictwo w charakterze strony. Argumenty wskazane przez skarżącego, z których wywodzi swój interes prawny takie jak naruszenie dotychczasowego ładu przestrzennego poprzez realizację nowego obiektu oraz utrudnienie możliwości udzielenia pomocy medycznej w przypadku pożaru potwierdzają, iż zainteresowanie sprawą przez skarżącego wynika z interesu faktycznego. W ocenie Sądu I instancji, skarżący nie wykazał, że interes prawny Wspólnoty Mieszkaniowej utworzonej przez właścicieli lokali budynku położonego przy ul. S. w W. ( której jest członkiem ) i jego indywidualny interes prawny nie są tożsame. Sąd wskazał, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy Wspólnota ta występowała w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali (tekst jednolity Dz. U. z 2000 roku Nr 80, poz. 903 ze zm.), wspólnota mieszkaniowa ma być sposobem władania nieruchomością wspólną zgodnie z interesem właścicieli lokali. Stosownie do treści art. 6 tej ustawy wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywaną, a zatem jest tzw. ułomną osoba prawną. Mimo tego, że nie posiada osobowości prawnej może być podmiotem praw i obowiązków. Z art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali i art. 28 k.p.a. wynika także dla wspólnoty mieszkaniowej zdolność do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Z kolei z treści art. 21 ust. 1 tejże ustawy wynika, że to zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą, a poszczególnymi właścicielami lokali, jeśli wspólnota ma wyodrębnionych więcej niż siedem lokali. Jeśli lokali jest mniej niż siedem wspólnota nie musi posiadać wyodrębnionego zarządu. Do zarządu małą wspólnotą mieszkaniową stosuje się wówczas odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego. Sąd I instancji wskazał, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego istnieje ukształtowany pogląd, że w pewnych wypadkach możliwe jest odstępstwo od ogólnych zasad reprezentowania w postępowaniu administracyjnym podmiotów prawnych o charakterze zbiorowym takich jak np. wspólnoty mieszkaniowe czy spółdzielnie. Ma to miejsce wówczas, gdy członek Wspólnoty Mieszkaniowej wykaże swój indywidualny, własny interes prawny. W ocenie Sądu I instancji, sam fakt zamieszkiwania w budynku położonym w rejonie planowanej inwestycji, w sytuacji, gdy tworzących tę wspólnotę właścicieli lokali reprezentuje Wspólnota Mieszkaniowa nie uprawnia do przyjęcia, iż skarżącemu przysługuje legitymacja do wniesienia skargi. Wskazane przez skarżącego na rozprawie sądowej uciążliwości spowodowane ewentualną inwestycją nie uprawniają do przyjęcia, iż przysługuje mu interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Odnośnie do skargi wniesionej przez A. O. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nie jest ona zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Analiza akt administracyjnych, zdaniem Sądu wskazuje, iż prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że organ pierwszej instancji prowadząc postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy naruszył art. 10 k.p.a., poprzez niezapewnienie wszystkim stronom udziału w tym postępowaniu. Obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu obejmuje fazę wszczęcia postępowania, fazę postępowania wyjaśniającego fazę między zakończeniem postępowania wyjaśniającego a wydaniem aktu oraz fazę wydania aktu. Obowiązek ten organ winien realizować od momentu wszczęcia postępowania administracyjnego, przez zawiadomienie wszystkich stron o wskazanej czynności (art. 61 § 4 k.p.a.). Uniemożliwienie stronom czynnego udziału w postępowaniu stanowi przesłankę do jego wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd wskazał, że dla realizacji omawianej zasady bez znaczenia jest końcowy wynik postępowania, to znaczy, czy w efekcie przeprowadzonego postępowania doszło do wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy, czy też decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy, jako, że wskazany obowiązek organ administracji winien realizować od chwili wszczęcia postępowania, kiedy nie ma wiedzy o sposobie jego zakończenia. Tymczasem organ pierwszej instancji, pomimo tego, iż z otrzymanych zwrotów przesyłek zawierających zawiadomienia o wszczęciu postępowania powziął wiadomość, że P. S. nie żyje, nie podjął żadnych czynności w celu ustalenia następców prawnych i w konsekwencji wezwania do udziału w sprawie w charakterze uprawnionych stron. Nie podjął również próby ustalenia miejsca zamieszkania, czy też pobytu osób, których adresy okazały się nieaktualne. Brak skutecznego doręczenia stronie przesyłki wraz z pouczeniem o konsekwencjach braku powiadomienia organu o zmianie miejsca zamieszkania jest, zdaniem Sądu, równoznaczny z pominięciem strony w postępowaniu. W ocenie Sądu, słusznie Kolegium wskazało, iż właściwym w tych kwestiach było zwrócenie się do Centralnego Biura Adresowego, czy też dokonanie czynności sprawdzających w innej ewidencji będącej w posiadaniu organu pierwszej instancji, a nie wyłączne oparcie się na wypisach z ewidencji gruntów i budynków, które często są zdezaktualizowane. Zdaniem Sądu, należy podzielić stanowisko Kolegium, iż wskazane naruszenie, dające podstawę do wznowienia postępowania jest przesłanką uzasadniającą uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. Sąd I instancji wskazał też, że słusznie podniósł skarżący A. O., iż w myśl art. 61 ust.1 pkt.5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, decyzja o warunkach zabudowy winna być zgodna z przepisami odrębnymi, jednakże nie można podzielić stanowiska skarżącego, że organ odwoławczy naruszył art. 61 ust.1 pkt 5 tejże ustawy w związku z § 40 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W ocenie Sądu, wskazany przepis rozporządzenia nie ma zastosowania w sprawie, bowiem odnosi się on do zespołu budynków wielorodzinnych objętych jednym pozwoleniem na budowę. Strona skarżąca odwołuje się do zespołu budynków istniejących od wielu lat, wybudowanych na podstawie wcześniejszych pozwoleń na budowę, a zatem realizacja wnioskowanych budynków stanowiących przedmiot decyzji o warunkach zabudowy w przedmiotowej sprawie nie mogłaby być objęta jednym pozwoleniem na budowę, co oznacza, że nie zaistniałaby przesłanka określona dyspozycją § 40 rozporządzenia tj. objęcia jednym pozwoleniem na budowę zespołu budynków wielorodzinnych. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożył Z. B., podnosząc zarzut naruszenia art. 50 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że nie ma on legitymacji skargowej, wobec czego skarga podlegała oddaleniu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Z. B. przytoczył poglądy przedstawicieli doktryny prawniczej wskazujące na to, że interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego stanowi nowa kategorię interesu prawnego, a jego istotę stanowi żądanie przeprowadzenia kontroli przez sąd administracyjny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z obiektywnym porządkiem prawnym w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną przyznanie danej osobie przez organ prowadzący postępowanie statusu strony postępowania umożliwia jej korzystanie z wszelkich uprawnień procesowych w postępowaniu administracyjnym jak i sądowoadministracyjnym, gdyż organ administracji wydając decyzję i kierując ją do określonego adresata w sposób władczy rozstrzygnął o prawach i obowiązkach tego podmiotu. Jeżeli podmiot uznany za stronę postępowania wniesie skargę do sądu, to niedopuszczalne jest jej oddalenie na podstawie art. 50 § 1 p.p.s.a. Podmioty uznane za strony postępowania administracyjnego mają interes prawny, aby kwestionować wydane w tym postępowaniu rozstrzygnięcie organu administracji. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną Sąd I instancji wykazał się niekonsekwencją, gdyż z jednej strony uznał, że przymiot strony miała tylko Wspólnota Mieszkaniowa S., której członkiem jest skarżący, a z drugiej strony uznał, że przymiot strony miały inne osoby fizyczne, a nie Wspólnoty Mieszkaniowe. Sąd I instancji za prawidłowe bowiem uznał stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie, że organ I instancji naruszył art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie wszystkim stronom udziału w postępowaniu, na skutek nieustalenia aktualnych adresów osób fizycznych lub następców prawnych osób zmarłych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało koniecznością jej oddalenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty te nie dają podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku. Za niezasadny uznać należy podniesiony przez wnoszącego skargę kasacyjną zarzut naruszenia art. 50 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. Prawidłowo Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Z. B. uznając, iż nie przysługuje mu status strony postępowania w sprawie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na rzez Spółki z o. o. N. P. . Z art. 50 § 1 p.p.s.a. wynika, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Przytoczony wyżej przepis określając krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, odwołuje się do pojęcia "interesu prawnego". Nie można zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w skardze kasacyjnej, że każdorazowe skierowanie w postępowaniu administracyjnym decyzji do podmiotu, który nie ma interesu prawnego i obiektywnie nie przysługuje mu status skutkuje nabyciem przez taki podmiot praw strony i koniecznością merytorycznego rozpoznania przez sąd administracyjny wniesionej przez taki podmiot skargi. Skierowanie decyzji przez organ administracji do podmiotu, który nie posiadał w postępowaniu administracyjnym interesu prawnego, jedynie formalnie czyni z tego podmiotu stronę w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Sąd administracyjny nie może skargi wniesionej przez taki podmiot odrzucić. Nie zwalnia to jednak sądu administracyjnego od obowiązku badania na etapie rozpoznawania skargi, czy podmiot wnoszący skargę ma interes prawny do jej wniesienia, a nie tylko interes formalny. W przypadku zaś stwierdzenia przez sąd administracyjny braku u skarżącego interesu prawnego sąd ten oddala skargę z tego właśnie powodu, nie badając merytorycznie podniesionych w skardze zarzutów. W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie wskazał, że skarżący Z. B. błędnie został potraktowany przez organy administracji, jako strona postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Skarżący jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej i w toczącym się postępowaniu administracyjnym jego interesy reprezentuje Wspólnota Mieszkaniowa. Trafnie też Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że nie zaistniała sytuacja uzasadniająca odstępstwo od tej ogólnej zasady. Skarżący nie wykazał, że ma własny indywidualny interes prawny. Przedstawiane przez skarżącego argumenty nie wskazują na istnienie takiego indywidualnego interesu prawnego. Zgodzić należy się z twierdzeniem wnoszącego skargę kasacyjną, iż niekonsekwencją było uznanie przez Sąd, że przymiot strony miała tylko Wspólnota Mieszkaniowa, której członkiem jest skarżący i jednocześnie uznanie, że przymiot strony miały inne osoby fizyczne, a nie Wspólnoty Mieszkaniowe. Nie jest to jednak argument, który przemawiałby za uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Nie podważa on bowiem trafności stanowiska Sądu I instancji, iż skarżący Z. B. nie ma interesu prawnego w uczestniczeniu w postępowaniu administracyjnym w sprawie o ustalenie warunków zabudowy na rzecz Spółki z o.o. N. P. . Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę, skoncentrował się wyłącznie na ocenie przymiotu strony skarżącego Z. B. , podczas gdy powinien z urzędu dokonać także analizy prawidłowości ustalenia przez organy administracji kręgu wszystkich stron postępowania. Z akt sprawy wynika bowiem, że organy administracji uznały za strony postępowania nie tylko Wspólnoty Mieszkaniowe ale również członków tychże Wspólnot Mieszkaniowych. Jest to stanowisko błędne, prowadzące w konsekwencji do tego, że zawiadamiane są o toczącym się postępowaniu podmioty, którym nie przysługuje status strony postępowania, gdyż ich interesy reprezentuje Wspólnota Mieszkaniowa. Ponieważ sprawa będzie rozpatrywana ponownie przez organ I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na konieczność prawidłowego ustalenia przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy kręgu stron postępowania. Ponownie wskazać należy, iż członków Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu tym reprezentuje Wspólnota Mieszkaniowa. Tylko Wspólnota Mieszkaniowa powinna być zawiadamiana o toczącym się postępowaniu i tylko Wspólnocie Mieszkaniowej powinny być doręczane wydawane w toku postępowania rozstrzygnięcia organów administracji, a nie poszczególnym członkom tej Wspólnoty. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło