VI SA/Wa 827/09

WyrokWSA w Warszawie2009-09-25

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Halina Emilia Święcicka, Ewa Marcinkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca towaru ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że załadowca może ponosić odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej, jeśli dowody jednoznacznie wskazują na jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia. W niniejszej sprawie skarżąca, jako załadowca, miała wiedzę o masie całkowitej pojazdu przekraczającej dopuszczalne normy już w momencie załadunku, co skutkowało przekroczeniem nacisków osi. Mimo to umożliwiła wyjazd pojazdu na drogę publiczną, co uzasadnia nałożenie kary.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na "K." S.A. za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Skarżąca, jako załadowca, zarzuciła, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ załadunek nastąpił zgodnie z żądaniem przewoźnika, a od momentu załadunku do kontroli upłynął czas i odległość, które mogły wpłynąć na parametry pojazdu. Organy administracji uznały, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia, ponieważ wydała towar w ilości przekraczającej dopuszczalną masę całkowitą.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2009 r. sprawy ze skargi "K." S.A. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2008 r., którą nałożono na "K." S.A. z siedzibą w K. (dalej skarżąca) karę pieniężną w wysokości 7.800 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] września 2008 r. poddano kontroli drogowej ciągnik siodłowy wraz z naczepą, którym wykonywany był krajowy transport drogowy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "B.". Zespołem tym przewożony był piasek, załadowany przez załadowcę - skarżącą. Z protokołu ważenia wynika, iż pomiaru nacisków osi i masy całkowitej zespołu pojazdów z ładunkiem dokonano przenośnymi wagami do pomiarów statycznych o nr fabrycznych: [...] i [...] na legalizowanym stanowisku pomiarowym. W wyniku ważenia stwierdzono przekroczenie: - dopuszczalnej masy całkowitej o 0,33 tony (waga wynosiła 40,33 ton), - dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego (nacisk wynosił 11,37 ton), - składowej osi potrójnej naczepy (nacisk wynosił 21,95 ton). Wyniki ważenia zostały pomniejszone o maksymalne dopuszczalne błędy pomiarowe dla wag oraz dla stanowiska pomiarowego o 200 kg oraz o 2% dla całości ważonego zespołu pojazdów, co dawało przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi o 3,37 tony dla pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego oraz o 0,15 tony dla składowej osi potrójnej naczepy składowej. Pismem z dnia [...] września 2008 r. zawiadomiono "K." S.A. z siedzibą w K. o wszczęciu postępowania administracyjnego i wezwano spółkę do złożenia wyjaśnień. W odpowiedzi na to zawiadomienie skarżąca przedstawiła swoje stanowisko, stwierdzając, że załadunku towaru dokonano zgodnie z żądaniem przewoźnika przyznając, iż dokonano załadunku o 35 kg więcej niż opiewało zlecenie. Nadesłała m. in. kopie dokumentów: WZ – Wydanie towaru nr [...] ze wskazaniem pomiarów ważenia pojazdu oraz PM – Przepustka Materiałowa nr [...]. Podnosiła, iż od momentu załadunku i wyjazdu samochodu z punktu sprzedaży do momentu kontroli upłynął okres 65 minut a odległość pomiędzy punktem sprzedaży a miejscem kontroli wynosi około 60 km, kontrolowany pojazd nie był w jej dyspozycji - zatem nie może odpowiadać za zdarzenia powstałe w tym okresie. Wymienioną na wstępie decyzją, na podstawie podanych ustaleń, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą podaną karę pieniężną. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni uzasadnia twierdzenie, iż to załadowca towaru (w niniejszej sprawie skarżąca) miał wpływ na stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia norm dotyczących parametrów pojazdu. Organ podkreślił, iż zakład załadowcy nie znajduje się przy drodze krajowej ani innej drodze gdzie dopuszczalny nacisk na osi napędowej pojazdu wynosi 10 ton. Od tej decyzji "K." S.A. złożyła odwołanie żądając uchylenia decyzji i umorzenia postępowania. Podnosiła, iż nie zaistniała żadna z przesłanek do jej ukarania, ponadto żadne przepisy nie nakładają na sprzedającego obowiązku posiadania urządzeń pomiarowych służących do sprawdzania nacisku na poszczególne osie pojazdu. Wskazała, że sprzedający nie jest uprawniony do ograniczania kupującemu prawa do zakupu określonej partii towaru i nie jest uczestnikiem ruchu drogowego. Rozpatrując odwołanie, decyzją z [...] lutego 2009 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1 oraz ust. 1b lit. 2, art. 40c, art. 41 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz lp. 6 pkt 6 lit. b, lp. 6 pkt 7 lit. d i lit. e, lp. 9 pkt 5 lit. b załącznika do ww. ustawy utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji stwierdzając, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż skarżąca posiadała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ zwrócił uwagę na konkretny dowód wskazujący, że załadowca miał decydujący wpływ na przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu – WZ nr [...] - z którego wynika, że załadowca wydał 28,035 ton (zamówienie opiewało na 28 ton piasku). W zestawieniu z masą obu członów zestawu (7.570 kg + 7.200 kg) dawało to wynik znacznie przekraczający DMC, wynikającą z przepisów prawa – 40,0 ton. Skarżąca dysponowała wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Mimo to umożliwiła wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Organ uznał, że obowiązki załadowcy obejmują dokonanie załadunku w taki sposób, ażeby nie skutkował naruszeniem przepisów prawa. To skarżąca winna czuwać nad prawidłowością załadunku. Odnosząc się do argumentu strony, iż przepisy nie nakładają na sprzedawcę obowiązku instalowania urządzeń pomiarowych badających naciski osi organ wskazał, iż poprzez nałożenie obowiązków związanych z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych – ustawodawca dał wolną rękę podmiotom wymienionym w art. 13g ust. 1b lit. 2 pkt 2 ustawy o drogach publicznych w doborze środków umożliwiających zabezpieczenie się przed konsekwencjami finansowymi z tytułu zaistnienia przekroczenia parametrów pojazdu, w załadunku którego uczestniczyły. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Rozstrzygnięciu organu zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych, naruszenie art. 93 ust. 9 ustawy o transporcie drogowym, art. 13 g ust. 1d lit. 2 ustawy o drogach publicznych w zw. z art. 6, 7, 8 i 9 k.p.a. oraz naruszenie art. 40 § 2 i art. 10 § 1 k.p.a. Wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazała na rozbieżności w ustaleniach protokołu kontroli: w protokole kontroli stwierdzono, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 42 tony, zatem wskazana masa 40,33 ton nie przekraczała dopuszczalnej DMC. Skarżąca zarzuciła również wadliwe doręczenie decyzji organu I instancji poprzez pominięcie ustanowionego w sprawie pełnomocnika; decyzja z dnia [...] września 2008 r. została przesłana bezpośrednio na adres skarżącej, a nie została doręczona pełnomocnikowi strony, co oznacza, że nie weszła do obiegu prawnego. Zarzuciła naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu; przed wydaniem decyzji strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, a ponadto zarzuciła brak odniesienia się organu do kwestii odległości pomiędzy miejscem i czasem załadunku, a miejscem i czasem kontroli. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Potwierdził, iż wprawdzie decyzja organu pierwszej instancji została doręczona bezpośrednio stronie z pominięciem jej pełnomocnika, ale to naruszenie – w jego ocenie - nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy. Strona z tego powodu nie poniosła negatywnych skutków prawnych. GITD wskazał, iż organy prawidłowo ustaliły dopuszczalną masę całkowitą kontrolowanego zespołu pojazdów składającego się z ciągnika siodłowego i naczepy. Powołał się na treść § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.), z którego wynika, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu, co do zasady nie może przekraczać w przypadku zespołu pojazdów mających 5 lub 6 osi 40 ton. Wskazał, iż do kontrolowanego zespołu pojazdów nie mógł być zastosowany przepis § 57 ust. 3 ww. rozporządzenia, który zezwala na wyższą (42 tony) dopuszczalną masę całkowitą dla m.in. zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, ale tylko takiego zespołu, który został zarejestrowany po raz pierwszy przed dniem 13 marca 2003 r. W przedmiotowej sprawie naczepa została zarejestrowana po raz pierwszy [...] lutego 2006 r. Organ podkreślił, iż załadowca wiedział, iż załadowanie towaru na zespół pojazdów spowoduje przekroczenie DMC, a to z kolei przekroczenie ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Na przekroczenie nie miała wpływu odległość, jaką pojazd pokonał, skoro już w momencie załadunku przekroczone zostały obowiązujące normy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli wydawane i podjęte przez organy administracji publicznej akty i czynności. Kontroli tej dokonuje pod względem zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowane zostały przepisy prawa materialnego oraz przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Dokonując oceny zasadności wniesionej przez skarżącą skargi, Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem nie ma uzasadnionych podstaw. Zgodnie z przepisem art. 61 ust. 1 ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. o ruchu drogowym (Dz. U. 2005 r., Nr 108. poz. 908 z późn. zm) - dalej jako ustawa o ruchu drogowym, ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Według przepisu art. 61 ust. 2 pkt 1 tej ustawy ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 61 ust. 11 ustawy o ruchu drogowym). Zgodnie natomiast z przepisem art. 13g ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. 2007 r., Nr 19 , poz. 115 z póź. zm.) dalej jako ustawa o drogach publicznych, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, określonego ww. przepisami ustawy o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną. Wysokość tej kar określa załącznik nr 2 do ustawy o drogach publicznych (vide: art. 13g ust. 2 ). Jak stanowi art. 40c ust. 1 ww. ustawy, w wypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez wymaganego zezwolenia, Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji, mają prawo wymierzenia i pobrania kary pieniężnej, ustalonej zgodnie z ww. art. 13g ust. 2 ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z art. 13g ust. 1b tej ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 tego przepisu, nakłada się na: 1. podmiot wykonujący przejazd; 2. nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zatem treść tego przepisu dowodzi możliwości nałożenia kary pieniężnej nie tylko na przewoźnika, również na załadowcę, bowiem statuuje on odpowiedzialność obydwu ww. podmiotów, przy czym wobec załadowcy tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Przy nałożeniu kary na załadowcę rzeczą organu jest zatem wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona prawidłowo, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez uwag. Protokół kontroli potwierdza przekroczenie DMC zespołu pojazdów o 0,33 tony oraz przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi: na pojedynczej osi napędowej o 3,37 tony, na potrójnej osi o 0,15 tony. Nałożona kara wynika z sumowania kar za poszczególne naruszenia wskazane pod odpowiednimi pozycjami w załączniku do ustawy o drogach publicznych. Jak podano powyżej organy wskazując, że skarżąca jako załadowca dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne zespół pojazdów przekraczającego dopuszczalne normy dotyczące DMC, powołały się na dowód w postaci kwitu, z którego wynika, że załadowca wydał 28,035 ton piasku (pomimo, iż przewoźnik zamówił 28,0 ton). W zestawieniu z masą obu członów zestawu dawało wynik znacznie przekraczający maksymalną DMC, wynikającą z przepisów prawa – 40,0 ton. Zatem trafne jest stanowisko organów, że skarżąca miała pełną wiedzę o masie całkowitej pojazdu wraz z ładunkiem. Skoro DMC dla załadowywanego zespołu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy wynosi 40 ton, bez względu na kategorię dróg po jakich się porusza, to nie można skutecznie, jak chciała tego skarżąca, uwolnić się od odpowiedzialności, twierdząc, że nie godziła się na powstanie naruszenia prawa, w sytuacji gdy jeszcze przed rozpoczęciem przez ten zespół pojazdów przejazdu wiedziała, iż przekracza on DMC. W protokole kontroli wskazano na stronie 1 jako dopuszczalną masę całkowitą dla pojazdu silnikowego (ciągnika siodłowego) 42 tony, ale kontrolowany pojazd stanowił zespół pojazdów składający się z ciągnika siodłowego i naczepy, dla którego DMC wynosi 40 ton, co prawidłowo wskazano na stronie 2 protokołu. W konsekwencji przyjmując zlecenie ładunku skarżąca winna brać pod uwagę normy dopuszczalnych parametrów pojazdu. Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Jak trafnie wskazał organ w zaskarżonej decyzji obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren, jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Z samego faktu wspólnej odpowiedzialności załadowcy i przewoźnika za przeładowanie pojazdu wynikało uprawnienie skarżącej do weryfikacji wielkości ładunku. Jeżeli bowiem przepisy prawa nakładają na konkretne podmioty wspólną odpowiedzialność za dopuszczenie się konkretnych naruszeń, to każdy z nich jest uprawniony i obowiązany do podjęcia działań zmierzających do usunięcia okoliczności, skutkiem których naruszenia te powstały. Podnoszone przez skarżącą naruszenia przepisów procesowych, aczkolwiek słuszne, nie mogły stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, sam fakt doręczenia decyzji organu pierwszej instancji stronie, a nie jej pełnomocnikowi w sytuacji, gdy nie pociągnęło to za sobą negatywnych dla niej skutków, umożliwiając mimo to wniesienie odwołania przez pełnomocnika strony skarżącej, aczkolwiek jest naruszeniem przepisu art. 40 § 2 k.p.a., to nie takim, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), cyt dalej p.p.s.a., to jest mającym wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 136/06, LEX nr 319187). Doręczenie decyzji stanowi czynność materialno-techniczną, która nie decyduje o wejściu decyzji do obrotu prawnego. Natomiast podnosząc w skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego zarzut naruszenia art. 10 § k.p.a. skarżąca powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Nie każde, bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżąca stawiając zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. nie wskazała, jakiej czynności dowodowej została pozbawiona. Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło