II GZ 271/09
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-12-02
Skład orzekający: Jan Bała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie przez matkę skarżącej, która odebrała decyzję w trybie doręczenia zastępczego, powiadomienia córki o fakcie doręczenia, stanowi okoliczność wyłączającą winę skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Zaniedbanie przez dorosłego domownika, który odebrał pismo w trybie doręczenia zastępczego, powiadomienia adresata o fakcie doręczenia, nie stanowi okoliczności wyłączającej winę adresata w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skuteczność doręczenia zastępczego nie jest uzależniona od faktycznego przekazania pisma adresatowi przez domownika. Strona powinna wykazać, że dołożyła wszelkich starań, aby uniknąć negatywnych konsekwencji uchybienia terminowi, a okoliczności takie jak stan zdrowia domownika, jeśli nie uniemożliwiały całkowicie kontaktu, nie wyłączają winy strony.Stan faktyczny
A. S. złożyła skargę na decyzję Dyrektora ARiMR z dnia [...] czerwca 2009 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej z uchybieniem terminu. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, podnosząc, że decyzja została jej doręczona zastępczo w dniu 25 czerwca 2009 r. przez matkę, L. S., podczas jej wyjazdu do Włoch. Skarżąca wróciła do Polski 28 lipca 2009 r. i dowiedziała się o decyzji 30 lipca 2009 r., gdyż matka z powodu choroby zapomniała ją o tym wcześniej poinformować. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie A. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Bała po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 5 października 2009 r., sygn. akt I SA/Sz 674/09 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. z dnia [...] czerwca 2009 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 5 października 2009 r., sygn. akt I SA/Sz 674/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. odmówił A. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej: Dyrektor ARiMR) w S. z dnia [...] czerwca 2009 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy. Zaskarżona decyzja Dyrektora ARiMR z dnia [...] czerwca 2009 r. została doręczona A. S. w trybie doręczenia zastępczego w dniu 25 czerwca 2009 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru podpisane przez matkę A. S. – L. S., znajduje się w aktach sprawy). Skarga na powyższą decyzję została złożona w dniu 1 sierpnia 2009 r., o czym świadczyła data stempla pocztowego na kopercie, w której nadesłano skargę. Jednocześnie ze skargą A. S. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku podała, że zaskarżoną decyzję, z uwagi na wyjazd w połowie czerwca 2009 r. do Włoch, odebrała jej matka. Skarżąca wskazała, że poprosiła matkę o odbiór korespondencji z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podczas jej nieobecności i powiadomienia jej o tym fakcie. W dniu 28 lipca 2009 r. skarżąca powróciła do Polski na skutek telefonicznej prośby matki, która skarżyła się na zły stan zdrowia i prosiła o udzielenie pomocy. A. S. wskazała, że dopiero w dniu 30 lipca 2009 r. matka powiadomiła ją o nadejściu korespondencji od organu, ponieważ w związku z atakiem choroby, połączonym z silnymi bólami, zapomniała o tym fakcie poinformować wcześniej. Zdaniem skarżącej niedochowanie terminu nastąpiło wskutek okoliczności, na które nie miała żadnego wpływu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. po rozpoznaniu wniosku A. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi przyjął, że w sprawie nie zostały uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi. Sąd pierwszej instancji podał, że doręczenie zastępcze opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma (dorosły domownik), która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone. Dowód doręczenia zaskarżonej decyzji wskazywał zatem, że matka wnioskodawczyni odbierając przesyłkę, podjęła się oddania jej adresatce. Zdaniem Sądu niedochowanie należytej staranności przez osobę uprawnioną przez ustawodawcę do odbioru poczty i zobowiązującej się do przekazania adresatowi przesyłki, nie stanowiło okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu. Nieprzekazanie przez dorosłego domownika przesyłki w terminie umożliwiającym skuteczne podjęcie czynności, nie stanowiło przesłanki wyłączającej winę w uchybieniu terminowi dla podmiotu ubiegającego się o przywrócenie tego terminu. Również okoliczności, które w niniejszej sprawie leżały u podstaw nieprzekazania informacji o doręczeniu przesyłki, tj. stan zdrowia matki skarżącej, nie stanowiły w ocenie Sądu przyczyny wyłączającej winę skarżącej w uchybieniu terminowi. Ze złożonych wyjaśnień strony i nadesłanych dokumentów nie wynikało bowiem, aby choroba matki skarżącej stanowiła przeszkodę całkowicie wyłączającą możliwość przekazania córce, przebywającej zagranicą, informacji o nadejściu przesyłki, gdyż nie wiązały się one z hospitalizacją. Przebywała ona w domu i była w stanie osobiście przesyłkę odebrać. Ponadto, skarżąca pozostawała z chorą w kontakcie telefonicznym.
Sąd pierwszej instancji uznał, iż niedostateczne zainteresowanie strony przebiegiem własnych spraw, nie uzasadniało przywrócenia uchybionego terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie A. S. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu naruszenie przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., i wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora ARiMR oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.
Skarżąca podała, że niezasadne było uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż nie zachowała należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, gdyż ustawodawca nie nakazuje stosować do oceny postępowania strony najsurowszego abstrakcyjnego miernika staranności, a miernik uśredniony adekwatny dla przeciętnego obywatela prowadzącego sprawy przed urzędami. Skarżąca wyjaśniając dodatkowo podała, że wyjechała do Włoch z uwagi na wcześniej przygotowany i zaplanowany wyjazd połączony z poszukiwaniem sezonowej pracy, przy czym przed wyjazdem poinformowano ją w placówce ARiMR w B., że decyzja może zostać przesłana w termie dwóch miesięcy. W tej sytuacji poprosiła matkę – L. S. o odebranie korespondencji kierowanej do skarżącej z Agencji i powiadomienie jej o tym fakcie. Nie przypuszczała, że wskutek silnego i nagłego ataku choroby połączonego z bólami, L. S. zapomni powiadomić ją o fakcie nadejścia przesyłki. Wobec powyższego skarżąca uznała, że przed wyjazdem podjęła niezbędne czynności do zachowania praw w postępowaniu administracyjnym i nie mogła być obarczona winą za późniejsze zdarzenia, których nie mogła przewidzieć. A. S. podkreśliła, że ustawa wymaga jedynie od strony uprawdopodobnienia braku winy, a tymczasem Sąd pierwszej instancji w praktyce wprowadził wymóg udowodnienia braku winy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu (art. 86 i nast. p.p.s.a.) było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Należy podzielić stanowisko zaprezentowane przez Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie, dotyczące odmowy zastosowania instytucji przywrócenia terminu w ze względu na brak zaistnienia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu przewidzianego dla wniesienia skargi. Jako czynnik wyłączający winę skarżącej w uchybieniu terminu do dokonania tej czynności wskazała ona zaniedbanie odbierającej przesyłkę matki, która ze względu na stan zdrowia nie powiadomiła skarżącej o doręczeniu decyzji Dyrektora ARiMR.
Okoliczność, iż osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia zastępczego, którego warunki określa art. 43 ustawy dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: k.p.a., (tak NSA w postanowieniu z dnia 3 listopada 2009 r., sygn. akt II OZ 955/09). Okoliczność, iż dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie miała więc wpływu na bieg terminu do wniesienia skargi. Sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone (wyrok NSA z dnia 14 marca 2007 r., II GSK 315/06). Odmienna interpretacja cytowanego przepisu prowadziłaby do sytuacji, w której każde pozostawienie przesyłki w trybie art. 43 k.p.a. powodowałoby niepewność co do skuteczności jej doręczenia, niwecząc jednocześnie cel istnienia tej regulacji.
Przechodząc do omawiania spornych w sprawie czynników istotnych dla skutecznego wnioskowania o przywrócenie terminu, należy wskazać, że Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w zażaleniu zarzucono zastosowanie kryterium najsurowszego abstrakcyjnego miernika staranności wymaganego przy wykonywaniu obowiązków i uprawnień, podczas gdy zdaniem wnoszącej zażalenie zastosowanie w sprawie powinien mieć miernik uśredniony, adekwatny dla przeciętnego obywatela. Należy wyjaśnić, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa, gdyż dokonał prawidłowej wykładni art. 86 § 1 p.p.s.a. i zasadnie przyjął, iż najwyższy miernik staranności odnosi się do stopnia zaangażowania strony w dbałość o swoje interesy i wskazał, że okoliczności przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu powinny wskazywać na wyłączenie najmniejszego stopnia zawinienia strony w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny podał bowiem, że o braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na gruncie niniejszej sprawy skarżąca przedstawiła okoliczności, które zdaniem Sądu pierwszej instancji nie wyłączały winy A. S. w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił tę ocenę, uznając, iż skoro skarżąca pozostając za granicą utrzymywała kontakt telefoniczny z matką i jednocześnie oczekiwała decyzji Dyrektora ARiMR w przedmiocie dopłat rolnośrodowiskowych, mogła interesować się przebiegiem swojej sprawy, poprzez dowiadywanie się o ewentualnym doręczeniu oczekiwanej decyzji.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło