IV SA/Wa 1149/09
WyrokWSA w Warszawie2009-10-07
Skład orzekający: Otylia Wierzbicka, Łukasz Krzycki, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobierca wspólnika zlikwidowanej spółki jawnej ma interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia dotyczącego majątku tej spółki, wydanego w okresie nacjonalizacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spadkobierca wspólnika zlikwidowanej spółki jawnej ma interes prawny w kwestionowaniu orzeczeń dotyczących majątku tej spółki, nawet po jej likwidacji i wykreśleniu z rejestru. Wadliwa wykładnia przepisów prawa materialnego przez organ administracji, który odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, stanowiła podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. C. na decyzję Ministra Gospodarki odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1953 r. dotyczącego zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa w ramach nacjonalizacji. Skarżąca, jako spadkobierca wspólnika spółki jawnej W., twierdziła, że protokół ten obejmował również mienie należące do innej spółki, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Minister Gospodarki odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżąca nie ma interesu prawnego, ponieważ spółka została zlikwidowana, a skarżąca nie jest jej sukcesorem prawnym. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów K.p.a. poprzez błędne nieuznanie jej za stronę postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Gospodarki oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] stycznia 2009 r. i zasądził od Ministra Gospodarki na rzecz skarżącej A. C. kwotę 440 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Otylia Wierzbicka, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2009 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] stycznia 2009 r. znak: [...] II. zasądza od Ministra Gospodarki na rzecz skarżącej A.C. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. Minister Gospodarki, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a., utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] stycznia 2009 r., którą odmówił A. C. wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Maszynowego z dnia [...] lutego 1953 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa T. w P., w części dotyczącej przejęcia na własność Państwa nieruchomości stanowiących własność spółki jawnej w upadłości W., w związku z regulacjami ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. Nr 3, poz. 17 ze zm.).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przywołał następujące okoliczności. Żądając stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1953 roku wnioskodawca, wywodzący swój interes prawny, z faktu bycia spadkobierca jednego ze wspólników spółki jawnej, wskazuje, iż protokołem zdawczo-odbiorczym, w ramach nacjonalizacji przedsiębiorstwa, przejęto również mienie należące do innego podmiotu (spółki jawnej W.), co stanowi o rażącym naruszeniu prawa. W ocenie organu administracji, wnioskodawca nie ma interesu prawnego dla żądania kontroli legalności decyzji wydanej względem mienia spółki będącej innym, w stosunku do wnioskodawcy, podmiotem praw i obowiązków z następujących przyczyn:
- spółka został zlikwidowana i wykreślona z rejestrów w 1997 roku,
- spółka mogła być stroną postępowania administracyjnego, tylko ona ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym badania legalności kwestionowanego orzeczenia z 1953 r.
- wnioskodawca nie jest sukcesorem praw spółki,
- prawo żądania oceny legalności decyzji nie ma charakteru majątkowego, lecz jest wyłącznie nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia; gdy przedmiotem postępowania zwykłego jest prawo własności to w postępowaniu w trybie nadzwyczajnym ocena decyzji, którą orzekano o prawach własności (przywołano na ta stosowne orzecznictwo) - w takie sytuacji prawo żądania oceny legalności decyzji, jako niemające charakteru majątkowego nie mogło być nabyte przez spadkobierców byłych wspólników.
W orzeczeniu wskazano również, iż pomimo wezwania wnioskodawca nie przedłożył umowy spółki.
W skardze na decyzję Ministra Gospodarki oraz piśmie procesowym z dnia [...] września 2009 r. A. C. sformułowała zarzuty naruszenia prawa procesowego - art. 157 § 2 w związku z art. 28 K.p.a. poprzez błędne nie uznanie Skarżącej za stronę postępowania, jak i związane z tym naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 11, 138 §. 1 pkt 1 i 2 K.p.a.
W uzasadnieniu wskazano na następujące uwarunkowania sprawy:
- krąg stron postępowania, zakończonego wydaniem decyzji zwykłej (tu w przedmiocie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego) może być inny niż postępowania nadzwyczajnego - oceny należy dokonywać według kryterium interesu prawnego,
- wnioskodawca nie wywodzi interesu prawnego z racji bycia następcą prawnym spółki, lecz własnego interesu majątkowego jako spadkobierca wspólnika uprawnionego do części pozostałego po likwidacji majątku spółki (art. 137 § 2 K.h.), spadkobierca ma prawo podejmować wszelkie czynności w celu wykazania, że określony składnik majątkowy wchodzi w skład spadku, co obejmuje także prawo do kwestionowania czynności, których skutkiem jest wyłącznie określonego składnika z masy majątkowej (tak wyrok składu 7 sędziów NSA z dnia 13 października 2003 r. sygn. akt OSA 4/03),
- reguła jest, iż postępowanie związane z przejęciem mienia w okresie powojennym na rzecz Skarbu Państwa z naruszeniem przepisów, prowadzone są przez spadkobierców dawnych właścicieli (z uwagi na upływ czasu),
- spółka jawna ma osobowy charakter i rola jej wspólników jest szczególna, czynności wobec spółki jawnej są działaniami wobec jej wspólników,
- Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 8 października 2008 r. (sygn. akt I OSK 211/08) wyraził expressis verbis pogląd, iż spadkobiercy wspólników zlikwidowanej spółki jawnej mają interes prawny w postępowaniach dotyczących badania legalności orzeczeń wydawanych, co do mienia spółki,
- w świetle tez orzecznictwa, w przypadku ujawnienia dodatkowego mienia spółki, po zakończeniu jej likwidacji, zasadnym jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania likwidacyjnego służącego stosownemu rozdziałowi pozostałych aktywów pomiędzy wspólników (tak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2007 r. sygn. akt III CZP 143/06) - stąd spadkobierca wspólnika ma interes prawny w postępowaniu służącym ustaleniu praw majątkowych spółki po zakończeniu jej likwidacji.
Wobec powyższych okoliczności interes skarżącej w postępowaniu służącym ocenie legalności orzeczenia nacjonalizacyjnego z 1953 roku jest własny, indywidualny, osobisty i realny.
Skarżąca wyjaśniła, iż pomimo podjętych prób w tym zakresie nie udało się odszukać umowy spółki.
W ocenie Skarżącej oczywiście błędna ocena, iż nie ma ona przymiotu strony dla żądania oceny legalności orzeczenia z 1953 roku, powinna stanowić przesłankę dla stwierdzenia nieważności zaskarżonego orzeczenia w związku z treścią art. 156 §. 1 pkt 2 K.p.a. i art. 145 §. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Jednocześnie z ostrożności procesowej Skarżąca wskazała, iż gdyby nawet uznać, brak przymiotu strony dla skarżącej w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1953 roku, organ administracji winien był wszcząć stosowne postępowanie z urzędu. Zaniechanie w tym zakresie stanowi o naruszeniu art. 157 §. 2 K.p.a. w sytuacji, gdy Skarżąca uprawdopodobniła występowanie rażącej wadliwości orzeczenia, w myśl art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę Minister Gospodarki wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska wyrażonego w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego w kontekście oceny istnienia interesu prawnego po stronie spadkobiercy wspólnika spółki jawnej w kwestionowaniu orzeczeń administracyjnych dotyczących składników majątkowych zlikwidowanej spółki.
W rozpoznawanej sprawie organ administracji uznał, iż Skarżąca nie ma przymiotu strony, w wyniku dokonania wadliwej wykładni przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę do oceny tego rodzaju interesu, w myśl art. 28 K.p.a.
Stanowisko organu administracji jest wadliwe z następujących przyczyn.
W przypadku likwidacji spółki jawnej (jak to miało miejsce w rozpoznawanym przypadku) uprawnienia do praw majątkowych przechodzą na wspólników, co wynika z
treści art. 137 § 2 K.h z 1934 r. Przepisy tej ustawy mają w sprawie zastosowanie z uwagi na termin zakończenia likwidacji (1997 rok). Uwzględniając wyrażaną w judykaturze zasadę, iż pomimo zakończenia likwidacji podmiotu i wykreślenia go ze stosownych rejestrów, w razie ujawnienia dodatkowego majątku możliwe jest przeprowadzenie dalszej likwidacji (patrz uchwała SN sygn. akt III CZP 143/06), wspólnik spółki, uprawniony do części majątku spółki ma interes prawny dla żądania wszczęcia postępowania służącego ewentualnej windykacji majątku spółki (tu stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego obejmującego swym zakresem majątek spółki). Analogiczne uprawnienie przysługuje osobom będącym sukcesorami praw wspólnika spółki jawnej w drodze dziedziczenia w związku z treścią art. 922 § 1 i 2 K.c. (w kwestii ochrony praw majątkowych, nienależących do wskazanych w § 2 analogiczny zakres uprawnień do spadkodawcy).
W kontekście powyższych uwarunkowań formalnoprawnych, bez znaczenia są podnoszone w zaskarżonej decyzji kwestie, iż orzeczenie z 1953 roku dotyczyło uprawnień majątkowych spółki, która mając zdolność prawną, była uprawniona do ochrony własnych interesów, oraz iż wnosząca o stwierdzenie nieważności nie jest sukcesorką praw spółki. W pierwszej kwestii wyrażane stanowisko byłoby trafne, o ile spółka uczestniczyłaby nadal w obrocie prawnym (nadal istniałaby). W tym przypadku jedynie spółka byłaby uprawniona do ochrony własnych interesów majątkowych. Trafnie wprawdzie Strona skarżąca wskazała, iż działania względem spółki były nota bene działaniami względem wspólników (jako właścicieli jej majątku) jednak, z uwagi na zdolność spółki do czynności prawnych pozbawieni byli oni uprawnienia do występowania w jej interesie w imieniu własnym (mieli, więc w sprawie interes faktyczny, lecz brak procesowych możliwości jego ochrony przesądzał o braku interesu prawnego). Sytuacja ta uległą jednak diametralnej zmianie po zakończeniu likwidacji spółki. Gdy zaś chodzi podkreślany przez organ administracji brak sukcesji wnioskodawcy po spółce, należy wskazać za skargą, iż Skarżąca wywodziła interes prawny z sukcesji po wspólniku zlikwidowanej spółki nie zaś z bezpośredniego prawa sukcesji po spółce. Należy podkreślić, iż w orzecznictwie nie kwestionowane jest prawo żądania oceny legalności decyzji dotyczących mienia, które wchodzić może ewentualnie do masy spadkowej, co wywodzi się z faktu, iż poza prawami majątkowymi sukcesji podlegają także "niektóre sytuacje prawne, w których prawo podmiotowe jeszcze nie powstało, lecz może ono powstać" (patrz m.in. wskazany wyrok sygn. akt OSA 4/03).
Sąd, uznając za trafną, wykładnię przepisów wskazaną we wcześniejszej części uzasadnienia miał także na względzie, nie kwestionowanie w aktualnym orzecznictwie możliwości kontynuowania procesu likwidacji już wykreślonej z rejestru spółki prawa handlowego (uchwała SN sygn. akt III CZP 143/06). Wobec takich uwarunkowań prawnych przyjęcie przeciwnej wykładni byłoby nie do pogodzenia z fundamentalną zasadą państwa prawa, jaka jest równość podmiotów w sferze ochrony interesów majątkowych. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, gdy roszczenia wspólników spółki jawnej (lub ich sukcesorów) z tytułu przejęcia mienia spółki mogłyby być zaspokojone w razie, gdy spółka nie uległa jeszcze likwidacji (poprzez czynności spółki podejmowane przez jej wspólników) natomiast nie mogłyby być dochodzone w stosownych trybach po dniu likwidacji podmiotu. Należy wskazać, iż analogiczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym w skardze wyroku (sygn. akt I OSK 211/08). Stany faktyczne obu spraw są analogiczne w tym kontekście, iż w obu przypadkach chodziło o wydanie orzeczenia dotyczącego uprawnień własnościowych spółki jawnej (w sprawie będącej przedmiotem orzekania przez NSA - w kontekście wywłaszczania nieruchomości).
W rozpoznawanej sprawie dokonano błędnej wykładni przepisów prawa materialnego tj. art.137 § 1 K.h. i art. 922 K.c. poprzez uznanie, iż po zakończeniu likwidacji spółki jawnej, na jej wspólnika a następnie na jego spadkobiercę nie przechodzi uprawnienie do kwestionowania orzeczeń dotyczących majątku spółki, przez co nie mają oni interesu prawnego w myśl art. 28 K.p.a. dla żądania stwierdzenia ich nieważności. Miało to wpływ na wynik sprawy, gdyż organ administracji nie rozpoznał kwestii legitymacji prawnej strony skarżącej w świetle obowiązującego prawa.
Trafne są wobec tego zarzuty skargi, co do naruszenia przepisów prawa w kontekście zasady działania organów administracji na podstawie przepisów prawa jak i obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy (art. 6 i 7 K.p.a.).
Jednocześnie, wobec braku zajęcia stanowiska przez organ administracji (w uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia), co do kwestii szczegółowych, tzn. m.in. czy wnioskodawca jest istotnie sukcesorem praw majątkowych wspólnika spółki jawnej W., przedwczesna byłaby ocena czy orzeczenie to jest wadliwe w kontekście zarzutu naruszenia art. 157 § 3 i art. 138 § 1 i 2 K.p.a. Organ nie rozważył także, jakie znaczenie może odgrywać kwestia nie odnalezienia umowy spółki (okoliczność przywoływana w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia) wobec faktu, iż uprzednio postępowanie likwidacyjne, którego elementem jest podział majątku spółki
pomiędzy wspólników zostało już raz przeprowadzone. Po uprawomocnieniu mniejszego wyroku, o ile organ administracji uzna, iż brak jest przeszkód dla wszczęcia postępowania w kontekście braku interesu prawnego wnioskodawcy, poinformuje go oraz pozostał strony o wszczęciu odnośnego postępowania (art. 61 § 4 K.p.a.). W przeciwnym przypadku ponownie wyda orzeczenie w myśl art. 157 § 3 K.p.a., uwzględniając ocenę prawną zawartą w niniejszym orzeczeniu.
Nie zasadny jest zarzut naruszenia przepisów art. 8, 9 i 11 K.p.a. Organ administracji dokonał wprawdzie wadliwej wykładni regulacji, jednak w ramach przyjętego rozumienia przepisów w sposób jasny, szeroko uzasadnił swoje stanowisko.
Nie mógłby zostać także uwzględniony zarzut nie wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu, wobec podnoszenia przez Skarżącą wadliwości decyzji z 1953 roku. Strona, która nie ma przymiotu strony dla żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności, nie może także skutecznie podnieść w skardze zarzutu, co do nie wszczęcia takiego postępowania, z uwagi na brak własnego interesu prawnego do wniesienia skargi (w związku z art. 50 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Sąd nie uwzględnił wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonego orzeczenia. Jak wskazano właściwa ocena posiadania przez Skarżącą interesu prawnego w sprawie, wymaga dokonania stosownej wykładni przepisów prawa materialnego. W sprawie nie zachodzą przesłanki dla uznania, że orzeczenie wydano z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Sytuacja taka bowiem występowałaby, gdyby rozstrzygnięcie pozostawało w oczywistej sprzeczności z określoną normą prawną, nie zaś z uznaną za prawidłową wykładnią regulacji. Na marginesie trzeba zauważyć, iż sama Strona skarżąca nie była przeświadczona, co do oczywistości oceny przedmiotowego stanu prawnego, skoro z tzw. ostrożności procesowej sformułowała wnioski fakultatywne (w przypadku nie uznania wnioskodawcy za stronę postępowania w przedmiocie nieważności).
Mając na uwadze potrzebę rozpatrzenia sprawy legitymacji prawnej do żądania wszczęcia postępowania z uwzględnieniem prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego, mając na uwadze zasadę dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.) Sąd uchylił zarówno zaskarżoną decyzję jak i ją poprzedzającą.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit a ustawy - Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów orzeczono w myśl art. 200 wskazanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło