VI SA/Wa 1293/09

WyrokWSA w Warszawie2009-10-20

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym skrócenie dziennego czasu odpoczynku oraz nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego, może skutkować nałożeniem kary pieniężnej na przedsiębiorcę, nawet jeśli przedsiębiorca twierdzi, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców jest co do zasady oderwana od kwestii winy. Istotne jest stwierdzenie faktu popełnienia naruszenia i odpowiedzialności za nie, przy założonej odpowiedzialności przedsiębiorcy niezależnie od jego winy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, takich jak skrócenie czasu odpoczynku czy nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną, chyba że wystąpią wyjątkowe okoliczności uzasadniające odstąpienie od tej zasady.
Stan faktyczny
Spółka jawna została ukarana karą pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym skrócenie dziennego czasu odpoczynku, nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego oraz nieokazanie wykresówek lub dokumentów potwierdzających brak prowadzenia pojazdu. Spółka kwestionowała zasadność nałożenia kar, argumentując, że dołożyła należytej staranności w organizacji pracy i że okoliczności naruszeń były niezależne od niej. Organy administracji utrzymały kary w mocy, uznając, że przedsiębiorca nie uwolnił się od odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2009 r. sprawy ze skargi "D." spółka jawna z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania "D." [...] Spółka jawna z siedzibą w S. (dalej jako skarżąca, spółka, strona) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3 400 zł utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej też jako k.p.a.), art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) - dalej u.t.d. oraz lp. 10.2 lit. a i b, lp. 11.2. ust. 2, lp. 11.4. ust. 1 załącznika do u.t.d., art. 14 ust. 2, art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. Wspólnot Europejskich nr L 370 z 31 grudnia 1985 r. str. 8-21, ze zm.), art. 4 lit. g, art. 8 ust. 1-5 i 8 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. 06. 102. 1). Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane podczas kontroli w przedsiębiorstwie obejmującej okres od dnia [...] września 2007 r. do dnia [...] sierpnia 2008 r., zakończonej protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] listopada 2008 r. Na ich podstawie organ I instancji nałożył na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 3 400 zł za następujące naruszenia: 1/ skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, 2/ nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego, 3/ nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie. Ad. 1. a/ Po analizie zapisów na wykresówce kierowcy P. K. organ I instancji stwierdził, iż w dniu [...] kwietnia 2008 r. o godzinie 7:15 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 10 minut nieprzerwanego odpoczynku od godziny 23:00 dnia [...] kwietnia 2008 r. do godziny 7:10 dnia [...] kwietnia 2008 r. Kierowca skrócił więc dzienny czas odpoczynku o 50 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalne było odebranie odpoczynku w wymiarze 9 godzin. Na rewersie ww. wykresówki widnieje zapis w brzmieniu: "Brak miejsca na parkingu." Organ powołując się na treść lp. 10.2 lit. a i b załącznika do u.t.d. nałożył za powyższe naruszenie karę pieniężną w wysokości 100 zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny. b/ Po analizie zapisów na wykresówce kierowcy R. M. organ I instancji stwierdził, iż w dniu [...] kwietnia 2008 r. o godzinie 23:00 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 7 godzin nieprzerwanego odpoczynku od godziny 16:00 dnia [...] kwietnia 2008 r. do godziny 23:00 dnia 24 kwietnia 2008 r. Kierowca skrócił więc dzienny czas odpoczynku o 2 godziny. W niniejszym przypadku dopuszczalne było odebranie odpoczynku w wymiarze 9 godzin. Na rewersie ww. wykresówki widnieje zapis w brzmieniu: "Ze względu na problemy przy załadunku transport spóźniony na [...].04 - rozładunek [...].04 (konieczne skrócenie odpoczynku)". Organ powołując się na treść lp. 10.2 lit. a i b załącznika do u.t.d. nałożył za powyższe naruszenie karę pieniężną w wysokości 100 zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz karę w wysokości 200 zł za następną rozpoczętą godzinę. Ad. 2 Organ I instancji stwierdził, iż w pięciu przypadkach wykresówka zapisywana była zbyt długo z przekroczeniem 24 godzinnego okresu rejestracji. I tak: a/ kierowca J.J. włożył wykresówkę w dniu [...] kwietnia 2008 r. i wyjął w dniu [...] kwietnia 2008 r. Na przedmiotowej wykresówce zarejestrowana została jazda pojazdem o nr rej. [...] na trasie o długości 116 km, b/ kierowca P. K. włożył wykresówkę w dniu [...] kwietnia 2008 r. i wyjął w dniu [...] kwietnia 2008 r. Na przedmiotowej wykresówce zarejestrowana została jazda pojazdem o nr rej. [...] na trasie o długości 78 km, c/ kierowca G. S. włożył wykresówkę w dniu [...] kwietnia 2008 r. i wyjął w dniu [...] kwietnia 2008 r. Na przedmiotowej wykresówce zarejestrowana została jazda pojazdem o nr rej. [...] na trasie o długości 382 km, d/ kierowca R. Z. włożył wykresówkę w dniu [...] kwietnia 2008 r. i wyjął w dniu [...] kwietnia 2008 r. Na przedmiotowej wykresówce zarejestrowana została jazda pojazdem o nr rej. [...] na trasie o długości 605 km, e/ kierowca R. Z. włożył wykresówkę w dniu [...] kwietnia 2008 r. i wyjął w dniu [...] kwietnia 2008 r. Na przedmiotowej wykresówce zarejestrowana została jazda pojazdem o nr rej. [...] na trasie o długości 246 km. Organ powołując się na treść lp. 11.2 ust. 2 załącznika do u.t.d., nałożył za każde z powyższych naruszeń karę pieniężną w wysokości 200 zł. Ad. 3 Organ I instancji uznał, iż podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy stwierdzono brak wykresówki lub zaświadczenia wskazującego przyczynę jej nieposiadania w odniesieniu do: a/ kierowcy R. M. za dzień [...] kwietnia 2008 r., b/ kierowcy K. W. za dzień [...] kwietnia 2008 r. c/ kierowcy A. K. za dzień [...] kwietnia 2008 r. oraz za dzień [...] kwietnia 2008 r. Organ powołując się na treść lp. 11.4 ust. 1 załącznika do u.t.d., nałożył za każde z powyższych naruszeń karę pieniężną w wysokości 500 zł. W odwołaniu od decyzji I instancji strona zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., brak postępowania wyjaśniającego i zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 i art. 92 a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie nałożenia kary za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego skarżąca podniosła, iż: a/ kierowca P. K. w dniu [...] kwietnia 2008 r. odebrał łącznie 17 godzin i 40 minut odpoczynku, a więc nie był przemęczony i nie zagrażał bezpieczeństwu na drodze. Kierowca zaplanował odpoczynek dzienny około godziny 22, ale w tym czasie, tak jak to opisał, nie znalazł wolnego miejsca na parkingu i z tego powodu rozpoczął odpoczynek o 50 minut później, nie mieszcząc się w okresie 24 godzinnym, b/ kierowca R. M. również opisał na wykresówce okoliczności warunkowego rozładunku z powodu wydłużonej jazdy i spóźnionego transportu, co spowodowało późniejsze rozpoczęcie, a przez to skrócenie odpoczynku dziennego. Zdarzenie decydujące o początku odpoczynku pomiędzy godziną 14:15 a 16, gdzie pojazd pokonał odległość 5 km z prędkością 20 km/h, miało miejsce na terminalu pomiędzy magazynami, poza drogami publicznymi i nie było przewozem drogowym. Odnośnie nałożenia kary za nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego skarżąca podniosła, iż kierowcy w każdym przypadku wyjmują wykresówki po zakończeniu dziennego okresu pracy, po odebraniu odpoczynku, którego koniec nie zawsze jest przewidywalny. Podkreśliła, iż nie należy traktować jako zbyt długo zapisywanej takiej wykresówki, która zapisywana jest odpoczynkiem. Przepis ten ma na celu wyeliminowanie zbyt długich zapisów, które zniekształcają poprzednie zapisy, np. jeśli prędkość zarysowuje poprzednio zarejestrowaną prędkość lub przebyta droga zarysowuje poprzednio przebytą drogę wskazaną na wykresówce. Kierowcy rozpoczynając odpoczynek, tak naprawdę nie potrafią przewidzieć, kiedy rozpoczną kolejny okres jazdy, np. oczekując kilka dni na załadunek lub na wezwanie pracodawcy. Gdy ten okres się przeciąga, kierowca nie może przerywać odpoczynku i udawać się do pojazdu w celu zmiany wykresówki, bowiem jest to służbowa czynność niepozwalająca na swobodne dysponowanie swoim czasem. Generowanie przez tachograf odpoczynku, nawet przez kilka dni, jest najlepszą formą dokumentowania tej aktywności kierowcy i często zastępuje zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu. Organ nie wykazał, że ten zapis uniemożliwił analizę lub kontrolę norm czasowych kierowcy, nie opisuje, na czym polega to naruszenie i jaką aktywność rysuje tachograf i dlaczego powoduje to nieczytelność wykresówki. Odnośnie nałożenia kary za nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu skarżąca podkreśliła, iż dostarczyła wraz z pismem zaświadczenia kierowców K. W. (za [...] kwietnia 08 r.) i R. M. (ponownie załączyła ww. zaświadczenia do odwołania). Brak wykresówek A. K. wyjaśniony został natomiast jednoznacznie w postępowaniu administracyjnym. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymując decyzję pierwszoinstancyjną w mocy w pierwszej kolejności uznał, iż zapisy na rewersach wykresówek nie upoważniały kierowców do odstąpienia od norm przestrzegania czasu pracy na podstawie art. 12 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006, bowiem działania kierowców nie były niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa pojazdu lub ładunku. Podzielił pogląd organu I instancji, iż opisy te nie odzwierciedlają sytuacji losowych, a sugerują błędy w planowaniu przewozu. Podkreślił przy tym, iż zapis na wykresówce P. K. nie odzwierciedla opisanej przez niego sytuacji w zakresie braku miejsca na parkingu, ponieważ realizowane przez kierowcę przerwy przeczą informacji zapisanej na odwrocie wykresówki. W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie miało również miejsce popełnienie naruszeń polegających na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego, bowiem wykresówka zapisywana była za długo. Odnosząc się z kolei do argumentacji odwołania dotyczącej przedłożonych zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu podkreślił, iż obowiązek okazania wykresówek lub dokumentów wskazujących przyczynę ich nieposiadania występuje podczas kontroli w przedsiębiorstwie, a nie po jej zakończeniu. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji nie naruszył art. 7 k.p.a. W sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Odnosząc się do kwestii braku zastosowania art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym podkreślił, iż przepis ten ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło, a ponadto odnosi się do kontroli drogowych, a nie do kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego brak jest również podstaw do zastosowania 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym i umorzenia postępowania w sprawie. W przedmiotowej sprawie przedsiębiorca nie uwolnił się od odpowiedzialności. Gdyby z należytą starannością wypełniał swoje obowiązki w zakresie dbania o odpowiednie stosowanie, urządzeń rejestrujących, na który to obowiązek wskazuje przepis art. 13 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85, a także zgodnie z art. 10 ust. 2 i ust. 3 zd. 1 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006, obowiązek prawidłowego organizowania pracy zatrudnianych kierowców, w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać przepisów Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia, to stwierdzone nieprawidłowości nie miałyby miejsca. Ten brak staranności w działaniu potwierdza, iż przedsiębiorca miał wpływ na powstanie naruszeń, a zatem odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. W skardze złożonej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka zarzuciła naruszenie; - art. 8 i 77 k.p.a. poprzez pozorność i lakoniczność odniesienia się do podnoszonych przez przedsiębiorcę dowodów i brak wskazania przyczyny ich nieuwzględnienia oraz dokonanie ich dowolnej oceny, - art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niedokładne ustalenie stanu faktycznego i prawnego oraz brak przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie istotnych okoliczności faktycznych stwierdzonych naruszeń. Podniosła, iż wynik całościowej kontroli w zakresie prawidłowego organizowania pracy kierowców potwierdza, że zatrudnieni kierowcy są przeszkoleni i prawidłowo stosują przepisy, a wyznaczony w tym celu pracownik na bieżąco analizuje wykresówki i normy czasowe kierowców za pomocą programu komputerowego. Skarżąca projektuje plany przewozów, ustalając miejsca postoju na wymagane przepisami przerwy oraz wykonywanie transportu tak, aby zachować w zgodności z przepisami wszystkie inne normy czasowe, sprawne technicznie pojazdy, wyposażone w legalizowane tachografy i niezbędne dokumenty; wypisy z licencji, karty opłat drogowych i dokumenty przewozowe. Za nieuprawnione uznała twierdzenie że wszczęcie postępowania uniemożliwia zastosowanie art. 92a ust 4 ustawy o transporcie drogowym. Zarzuciła brak odniesienia się do zarzutów odwołania i nie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, ograniczenie się do oceny postępowania organu I instancji. Ograniczenie argumentacji organu odwoławczego w zakresie dokonywanych przez kierowców opisów i wyjaśnień przyczyn naruszenia przepisów do jednego, lapidarnego zdania. Tym samym, odmowa możliwości oceny naruszeń wynikającej z preambuły rozporządzeń i wytycznych Komisji Europejskiej interpretujących artykuł 12 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 i Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/06 oraz dyrektywy 2006/22/WE, nie pozwala na polemikę i skuteczne odwołanie się. Zarzuciła, że organy nie przesłuchując przedsiębiorcy ani kierowców ograniczyły się do lakonicznego odmówienia im wiarygodności. Według skarżącej brak jest obowiązku przechowywania zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu. Skarżąca podniosła pominięcie wniosku o wyjaśnienie wpisu na wykresówce R. M., opisującego okoliczności warunkowego rozładunku z powodu wydłużonej jazdy i spóźnionego transportu, będące przyczyną skrócenia odpoczynku dziennego. Zapisy na rewersie wykresówek wpisów kierowców zostały zignorowane, gdy odmowa jest uprawniona po szczególnie starannym i wszechstronnym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, a następnie uzasadnienia w decyzji. Art. 12 Rozporządzenia pozwala kierowcy na odstąpienie od norm czasowych w zakresie niezbędnym do zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub jego ładunku, w celu umożliwienia kierowcy dojazdu do odpowiedniego miejsca postoju. Odnośnie naruszeń za nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu skarżąca wskazała, iż nieprawdą jest, że zaświadczenia zostały dostarczone po kontroli. Dopiero z protokołu kontroli wynikało żądanie okazania dokumentu o aktywności kierowcy za nieudokumentowany okres. Nie odpowiada więc stanowi faktycznemu stwierdzenie, że kontrolę zakończyło podpisanie protokołu, bowiem po tym, nadal prowadzono postępowanie wyjaśniające. Ponowiła argumenty odwołania dotyczące zbyt długo zapisywanej wykresówki zarzucając, że Główny Inspektor Transportu Drogowego nie odniósł się do wyrażonych w nim zarzutów. Często kierowcy rozpoczynając odpoczynek nie potrafią przewidzieć, kiedy rozpoczną kolejny okres jazdy, oczekując kilka dni na dyspozycję lub na wezwanie pracodawcy. Kierowca nie może przerwać odpoczynku udając się do siedziby firmy po to, aby wyjąć wykresówkę, która dokumentuje przedłużający się odpoczynek. Jest to czynność służbowa wykluczająca swobodę dysponowania swoim czasem. Oceniła, że generowanie przez tachograf odpoczynku, nawet przez kilka dni, jest najlepszą formą dokumentowania tej aktywności kierowcy i często zastępuje zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu. Organ nie wykazał natomiast, że ten zapis uniemożliwił analizę lub kontrolę norm czasowych kierowcy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do argumentów skargi wskazał, że obowiązkiem organu jest zażądać stosownego udokumentowania aktywności kierowców za każdy dzień: wykresówką lub innym dokumentem (np. zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu, dokumenty z ewidencji czasu pracy, wnioski urlopowe). Możliwość odstąpienia od norm czasu pracy określonych w art. 12 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 nie oznacza, że wystarczy opisać wykresówkę. Konieczne jest wypełnienie którejś z przesłanek wymienionych w ww. przepisie (zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, osób, pojazdu lub ładunku). Organ nie uwzględnił zapisu " brak miejsca na parkingu" na wykresówce P. K. z [...] kwietnia 2008 r. z uwagi na to, że uznał za niewiarygodny brak możliwości znalezienia parkingu między godziną 20:30 a 23:00, gdy realizowany był przejazd ok. 170 km. Identycznie ocenił zapis "konieczne skrócenie odpoczynku" na wykresówce R. M. za [...] kwietnia 2008 r. uznając, że problemy z załadunkiem nie stanowią żadnej z przesłanek, o których mowa w art. 12, jak i podstawy do odstąpienia od norm czasu pracy kierowców. Okazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie następuje za każdy dzień. Nie był kwestionowany brak udokumentowania aktywności R. M. za dzień [...] kwietnia 2008 r., K. W. za [...] kwietnia 2008 r. oraz A. K. za dni [...] kwietnia 2008 r., wobec czego organ słusznie nałożył na stronę karę w wysokości określonej w lp. 11.4.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie możliwości zniekształcania aktywności kierowcy przy użyciu zbyt długo zapisywanej odpoczynkiem wykresówki powołał się na art. 15 ust 2 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 stanowiący, że nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona, tj. na okres 24 godzin. Do wypełnienia dyspozycji lp. 11.2.2 wystarczy samo stwierdzenie faktu zbyt długiego zapisu wykresówki bez względu na rodzaj aktywności zbyt długo zapisywanej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa w sposób mający istotny wpływ na dokonane rozstrzygnięcie. Przechodząc do oceny zawartych w skardze zarzutów podkreślić należy, że skarżąca nie kwestionuje ustaleń faktycznych dokonanych przez organ w zakresie skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego. Twierdzi natomiast, iż powinien znaleźć zastosowanie przepis art. 92 a ust. 4 lub art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, bowiem jako przedsiębiorca dochowała należytej staranności w zakresie zorganizowania pracy kierowców w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, a nie miała żadnego wpływu na okoliczności, które spowodowały skrócenie czasu odpoczynku kierowców P. K. i R. M.. W jej ocenie organ naruszył zarazem wymogi procedury administracyjnej dotyczące zebrania materiału dowodowego poprzez zaniechanie przesłuchania ww. kierowców. Odnosząc się do zarzutów strony w pierwszej kolejności wskazać należy, iż art. 92a u.t.d. ma za zadanie uwolnić od odpowiedzialności przedsiębiorcę za wadliwe działanie kierowcy w czasie wykonywania transportu, na które to działanie przedsiębiorca nie miał wpływu, gdyż o nim jeszcze nie wiedział, bowiem miało miejsce po wyjeździe kierowcy. Przepis ten ma charakter wyjątkowy i w żadnym razie nie jest jego celem złagodzenie wymogów odnośnie przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców. Omawiany przepis nie mógł więc mieć zastosowania w sprawie niniejszej, która dotyczyła stwierdzenia wielokrotnych nieprawidłowości w czasie kontroli w przedsiębiorstwie. W ocenie Sądu nie jest trafny zarzut niezastosowania do skarżącej art. 92a ust. 4 u.t.d. w sytuacji stwierdzenia w czasie kontroli w przedsiębiorstwie braku wykresówek z powodu ich zagubienia przez kierowców. Przede wszystkim z literalnego brzmienia art. 92a ust. 1 u.t.d. wynika, że przepis ten może znaleźć zastosowanie w czasie kontroli drogowej, nie zaś w czasie kontroli w przedsiębiorstwie. Nie jest także trafny zarzut niewykazania przez organ braku możliwości zastosowania do skarżącej spółki art. 93 ust. 7 u.t.d. Stanowi on, że nakładania kar nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń, lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Chodzi zatem o zdarzenia wyjątkowe, które usprawiedliwiają naruszenia i powodują, że nałożenie kary pieniężnej byłoby nieuzasadnione. I ten przepis ma charakter wyjątkowy i nie jest jego celem rezygnacja z obowiązku przestrzegania przepisów u.t.d. ani generalne uwalnianie przedsiębiorców od odpowiedzialności za naruszenia prawa, których dopuścili się zatrudniani przez nich kierowcy. Organ w sposób dostateczny wyjaśnił, dlaczego wykazane przez stronę okoliczności nie mogą skutkować uwolnieniem się od odpowiedzialności za naruszenie w zakresie skrócenia czasu odpoczynku, przy czym ocena ta nie nosi cech dowolności. Słusznie powołał się na spoczywający na przedsiębiorcy obowiązek dochowania staranności w zakresie organizacji pracy kierowców. Zgodzić się należy, iż przedsiębiorca powinien tak organizować wykonywaną przez siebie działalność transportową, by kierowcy mieli czas - przewidziany w obowiązujących przepisach - na odpoczynek. Nie ma tu znaczenia podnoszona w skardze kwestia ewentualnego zawinienia przedsiębiorcy. Odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone zarówno w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz przepisach rozporządzeń unijnych, jest co do zasady oderwana od kwestii winy. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. W postępowaniu administracyjnym w tego rodzaju sprawach istotne jest bowiem przede wszystkim stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn - przy założonej odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy, niezależnie od jego winy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary. Organ inspekcji drogowej działa w takiej sytuacji w warunkach uznania związanego - stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Mając na uwadze przywołane w zaskarżonej decyzji motywy i uzasadnienie nałożenia kary pieniężnej za skrócenie czasu odpoczynku stwierdzić należy, iż po pierwsze: skarżący w postępowaniu wyjaśniającym ani w postępowaniu odwoławczym nie składał wniosków o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, ani nie wskazywał okoliczności, które budziłyby wątpliwości dowodowe. Kwestionował jedynie ocenę zebranego w toku kontroli i postępowania wyjaśniającego materiału dowodowego. W takiej sytuacji nie można skutecznie zarzucić, że podnoszone uchybienia procesowe przyczyniłyby się do dodatkowego wyjaśnienia sprawy, w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., w zakresie którego mogłyby mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W sprawie nie doszło także do naruszenia przepisów art. 10 i 77 § 1 k.p.a., bowiem zgodnie z przepisami Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 czas pracy kierowców jest dokumentowany wykresówkami (wydrukami z urządzeń rejestrujących) lub innym dokumentem (np. zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu, dokumenty z ewidencji czasu pracy, wnioski urlopowe) nie zaś innymi dowodami. Art. 12 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 pozwala, ale wyłącznie pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Innymi słowy, analiza kontrolowanych wykresówek i dokonanych zapisów na ich odwrocie pozwoliła organowi na ocenę, co do braku spełniania cytowanego w przepisie warunku. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że instalacja urządzeń rejestrujących i obowiązek przestrzegania, jak i dokumentowania czasu pracy kierowców przy pomocy wykresówek była iluzoryczna. W ocenie Sądu, nie jest słuszny zarzut braku wyjaśnienia przyjęcia zbyt długiego zapisu pięciu wykresówek odpoczynkiem. Stosownie bowiem do art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 kierowcy stosują wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Powyższy obowiązek został naruszony, a zatem, zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów ustawy o czasie pracy kierowców lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego naruszenia jest treść lp. 11.2 ust. 2 załącznika do w/w ustawy, który nakłada karę pieniężną w wysokości od 200 złotych do maksymalnie 1.000 złotych za to, że wykresówka zapisywana była za długo - za każdą wykresówkę. Tym samym, samo stwierdzenie faktu zbyt długiego zapisu wykresówki stanowiło podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Skoro bezspornym jest, iż na pięciu wykresówkach znajdował się zbyt długi zapis – przekraczający 24 godziny, organ uprawniony był więc do nałożenia kary pieniężnej w łącznej wysokości 1 000 zł. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia dokumentów przedstawionych przez skarżącą po podpisaniu protokołu kontroli i nałożenia kary za nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, skoro po podpisaniu protokołu kontroli zostało złożone zaświadczenie o przebywaniu na urlopie wypoczynkowym kierowców R. M. i T. Z., stwierdzić należy, że przedłożone zaświadczenia złożone zostały już po zakończeniu kontroli w przedsiębiorstwie i podpisaniu protokołu w dniu [...] listopada 2008 r. Zgodnie natomiast z art. 14 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki z urządzeń rejestrujących w porządku chronologicznym przez co najmniej rok i okazuje je na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych. Przy czym normodawca wspólnotowy, przewidując praktyczną możliwość zajścia takich sytuacji, w których kierowca prowadzący przewozy nie posiada wykresówek z przyczyn usprawiedliwionych, pozostawił ustawodawstwu poszczególnych krajów członkowskich kwestię szczegółowego uregulowania sposobów wykazywania i usprawiedliwiania takich okoliczności w toku kontroli. I tak, jeśli chodzi o ustawodawcę polskiego, wprowadzono możliwość wykazywania się przez kierowcę dokumentem potwierdzającym fakt nieprowadzenia pojazdu, a tym samym usprawiedliwiającym fakt nieposiadania wykresówki podczas kontroli. Interpretacja przepisów nakładających na stronę obowiązek przechowywania zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku - powoduje, że w sposób analogiczny do kontroli na drodze, przedsiębiorca może przedstawić dowody (zaświadczenia) świadczące o przyczynie nieokazania wykresówek, które co do zasady każdy przedsiębiorca zobowiązany jest przechowywać przez okres co najmniej roku od dnia ich użycia. Z przepisu lp. 11.4.1 załącznika do ustawy, stanowiącego samoistną podstawę obowiązku, jednoznacznie wynika, iż przedsiębiorca bezwzględnie zobowiązany jest okazać podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, lub - jeżeli wymaga tego sytuacja - inny stosowny dokument potwierdzający fakt nieprowadzenia pojazdu, a tym samym nieposiadania wykresówki za dany dzień. W tej sytuacji oczywistym jest, że przedsiębiorca w toku kontroli w siedzibie swej firmy, zobowiązany jest do okazania na żądanie upoważnionego funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego wszelkich dokumentów, w tym wykresówek lub zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu w kontrolowanym okresie. Niezasadne jest, zdaniem Sądu, wskazywanie przez skarżącego na możność późniejszego przedkładania odpowiednich dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu. Unormowanie przewidujące obowiązek przechowywania wykresówek lub stosownego dokumentu wyjaśniającego przyczynę ich nieposiadania, okazania go w trakcie kontroli (a nie ex post, w trakcie postępowania administracyjnego), w ocenie Sądu, podyktowane jest ze strony ustawodawcy przeciwdziałaniem ewentualnym nadużyciom w postaci "dopasowywania" argumentacji do zaistniałej już sytuacji w postaci przeprowadzonej kontroli. Organ natomiast w istocie w zaskarżonej decyzji, jak podnosi spółka, nie odniósł się do podniesionej w odwołaniu kwestii przyczyn skrócenia czasu pracy kierowcy R. M., ogólnie stwierdzając, iż miało miejsce naruszenie polegające na skróceniu czasu odpoczynku. Zgodnie natomiast z art. 107 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Należy jednakże podkreślić, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do wydania orzeczenia na podstawie tego przepisu nie wystarcza zatem jakiekolwiek naruszenie przepisów postępowania przez organ, lecz istotne jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez Sąd uchybienia to treść rozstrzygnięcia administracyjnego mogłaby być inna (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 974/08). W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Jak już bowiem wskazano powyżej, organ zasadnie stwierdził, iż przedmiotowe naruszenie miało miejsce. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie nosi więc cech dowolności, a organ prawidłowo ocenił zaistniały w sprawie stan faktyczny w świetle obowiązujących przepisów prawa. Nie znajdują jednocześnie uzasadnienia zarzuty skargi odnośnie naruszenia przez organ przy rozpoznaniu sprawy przepisów postępowania administracyjnego. Skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie oraz pouczona o treści art. 10 § 1 k.p.a., a więc miała możliwość zgłoszenia ewentualnych wniosków dowodowych oraz zajęcia stanowiska w sprawie. Skarżąca zarówno zapoznała się ze zgromadzoną dokumentacją, jak również przedłożyła swoje stanowisko. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło