II SA/Ol 686/09
WyrokWSA w Olsztynie2009-10-29
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Beata Jezielska, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może oprzeć decyzję o pozbawieniu uprawnień kombatanckich wyłącznie na piśmie informacyjnym Ministerstwa Sprawiedliwości, bez przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na piśmie informacyjnym Ministerstwa Sprawiedliwości, które stanowiło odpowiedź na zapytanie organu w innej sprawie. Pismo to nie zastępuje postępowania dowodowego, które organ jest zobowiązany przeprowadzić, aby ustalić stan faktyczny sprawy. Brak takiego postępowania stanowi naruszenie przepisów proceduralnych, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o pozbawieniu T. M. uprawnień kombatanckich. Organ oparł swoją decyzję na piśmie Ministerstwa Sprawiedliwości, które wskazywało, że skarżący w latach 1952-1953 pełnił funkcję Naczelnika Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej, zajmującego się nadzorem nad postępowaniami prowadzonymi przez WUBP. Skarżący kwestionował zasadność tej decyzji, zarzucając organowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak przeprowadzenia właściwego postępowania dowodowego i błędną interpretację przepisów.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego. Orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2009 r. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz T. M. kwotę 340 zł. (trzysta czterdzieści złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a i art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371, dalej jako: ustawa o kombatantach), pozbawił T. M. uprawnień kombatanckich nabytych mocą decyzji ZW ZBoWiD w "[...]" z dnia "[...]". Uzasadniając rozstrzygnięcie podkreślił, że Ministerstwo Sprawiedliwości pismem z dnia "[...]" podało informację, iż T. M. w okresie od lipca 1952r. do grudnia 1953r. pełnił funkcję Naczelnika Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej w "[...]", który zajmował się nadzorem nad postępowaniami prowadzonymi przez Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w "[...]". Z treści tego pisma wynikało, że w czasie kierowania Wydziałem podlegli mu prokuratorzy nadzorowali wyłącznie postępowania przygotowawcze prowadzone przez funkcjonariuszy WUBP w "[...]", a dotyczące spraw przeciwko osobom dokonującym wystąpień przeciwko ówczesnemu ustrojowi. Na podstawie wskazanych informacji przyjął, że wymieniony pracował w strukturach prokuratury na stanowiskach określonych w art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o kombatantach. Zwrócił ponadto uwagę, że T. M. nie przedstawił żadnych dowodów świadczących o istnieniu okoliczności, o których mowa w art. 21 ust. 3 pkt 1 tejże ustawy.
T. M. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy żądając uchylenia decyzji o pozbawieniu go uprawnień kombatanckich. We wniosku zarzucił organowi naruszenie § 7 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 września 1997r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach dotyczących pozbawienia i przywrócenia uprawnień kombatanckich oraz zasad przeprowadzania weryfikacji tych uprawnień (Dz. U. Nr 116, poz. 745) poprzez niezaznajomienie go z zebranym materiałem dowodowym i nieodebranie od niego wyjaśnień, a także nieprzeprowadzenie właściwego postępowania weryfikacyjnego, w wyniku czego błędnie zastosowano przepis art. 25 ust. 2 w związku z art. 21 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o kombatantach.
Po ponownym rozparzeniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych działając na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.) decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia "[...]", w całości podtrzymując dotychczasową argumentację.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie T. M. zarzucił obu decyzjom ich nieważność z powodu rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego. Stwierdził, że zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decyzje są nieważne, gdyż zostały wydane bez podstawy prawnej. Podkreślił, iż w jego przypadku nie mają zastosowania art. 25 ust. 2 pkt 1 i art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. b. ustawy o kombatantach, gdyż Wydział Prokuratury Wojewódzkiej w "[...]", w którym pracował do "[...]" 1953r., nie miał kompetencji do stosowania represji wobec osób podejrzanych o działalność "na rzecz suwerenności i niepodległości R.P.". Sprawy o takie przestępstwa podlegały w tym czasie wyłącznej kompetencji wojskowych prokuratur rejonowych. Wskazał, iż organ błędnie zastosował cytowaną normę do danego stanu faktycznego, a mylne zastosowanie przepisu prawa materialnego jest równoznaczne z podjęciem decyzji bez podstawy prawnej. Podniósł, iż zasadniczo istotną w sprawie była data wejścia w życie ustawy z dnia 5 kwietnia 1955r. o przekazaniu sądom powszechnym dotychczasowej właściwości sądów wojskowych w sprawach karnych, która jednocześnie zmieniła radykalnie kompetencje, czyli właściwość rzeczową jednostek prokuratury powszechnej. Organ nie uwzględnił tej ustawy, ani uchwały Sejmu z dnia 16 listopada 1994r., w sprawie zbrodniczych działań aparatu bezpieczeństwa w latach 1944-1956, w której, w przeciwieństwie do prokuratury i sądownictwa wojskowego, nie została potępiona prokuratura powszechna. W tych okolicznościach należało uznać, że organ dokonał rozszerzającej interpretacji przepisów. Tymczasem przepisy o charakterze specjalnym, a takimi są przepisy o lustracji wprowadzone do ustawy o kombatantach, nie mogą być interpretowane i stosowane rozszerzająco. Zarzucił, że wbrew art. 7 Konstytucji RP i art. 77 § 1 k.p.a., organ oparł się jedynie na piśmie informacyjnym Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości, natomiast bez podania przyczyn nie uwzględnił wniosków o przesłuchanie na okoliczność charakteru spraw załatwianych w latach 1952/53 w prokuraturze powszechnej oraz wniosku o zasięgnięcie opinii naukowej w przedmiocie właściwości rzeczowej prokuratury powszechnej oraz prokuratur wojskowego sądu rejonowego w okresie przed likwidacją tych ostatnich. W ocenie skarżącego Ministerstwo posłużyło się fikcją, ponieważ wskazane okoliczności faktyczne nie zostały ustalone przez sąd lub rzeczowo właściwy departament ministerstwa. Mimo zakwestionowania prawdziwości twierdzeń Departamentu Kadr, pismo to nie zostało zweryfikowane przez organ. Połowiczna jest też wzmianka o pozbawieniu stanu spoczynku, gdyż nie podano, że decyzja wydana w tej sprawie została zaskarżona do sądu i brak jest definitywnego rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżącego, odrzucając jego wnioski dowodowe organ naruszył przepisy art. 78 § 1 k.p.a. i art. 21 ust. 3 pkt 2 ustawy o kombatantach, bowiem w omawianym okresie wykonywał on zadania nie związane ze zwalczaniem organizacji i osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości R.P. Ponadto naruszony został ust. 4 tego przepisu oraz § 6 i 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach dotyczących pozbawienia i przywrócenia uprawnień kombatanckich oraz zasad przeprowadzania weryfikacji tych uprawnień, nakazujące przed ostateczną decyzją zasięgnięcie opinii komisji.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w całości podtrzymując dotychczasową argumentację, wniósł o jej oddalenie. Podniósł również, że charakter spraw, którymi zajmowała się ówczesna prokuratura został ustalony bezpośrednio w oparciu o właściwe repertoria.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 12 grudnia 2006r., sygn. akt II SA/Ol 599/05, oddalił skargę T. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia "[...]" wydaną w sprawie pozbawienia uprawnień kombatanckich. Uzasadniając swoje orzeczenie podniósł, że zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o kombatantach, pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby wymienione w art. 21 w ust. 2 w pkt 1, 3 i 4, z zastrzeżeniem art. 21 ust. 3. Osobą określoną w art. 21 ust 2 pkt 4 lit. b jest osoba, która w latach 1944-1956 była zatrudniona, pełniła służbę lub funkcję w jednostkach organizacyjnych lub na stanowiskach związanych ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej:
- w organach prokuratury i prokuraturze wojskowej,
- w sądownictwie powszechnym lub wojskowym,
- w służbie więziennej.
W piśmie z dnia "[...]" Dyrektor Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości zaświadczył, iż w grudniu 1998r. Prokurator Generalny wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia okoliczności powodujących utratę przez T. M. prawa do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku. Podstawą wszczęcia tego postępowania było ustalenie, na podstawie akt osobowych prowadzonych przez Prokuraturę Wojewódzką w "[...]" oraz akt Prokuratury Generalnej, że wymieniony w okresie od lipca 1952r. do grudnia 1953r. pełnił funkcję Naczelnika Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej w "[...]". W oparciu o zachowane repertoria Prokuratury Wojewódzkiej w "[...]", ustalono, że w czasie kierowania przez T. M. Wydziałem prokuratorzy zatrudnieni w tej jednostce nadzorowali wyłącznie postępowania przygotowawcze prowadzone przez funkcjonariuszy WUBP w "[...]", zaś postępowania te dotyczyły spraw o przestępstwa z art. 22, 36 i 37 dekretu z dnia 13 czerwca 1946r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa, z art. 5 pkt 1 i 2 dekretu z dnia 22 stycznia 1946r. o odpowiedzialności za klęskę wrześniową i faszyzację życia państwowego oraz z art. 125 § 2 kodeksu karnego z 1932r., co wskazywało, iż toczyły się one przeciwko osobom dokonującym jakichkolwiek wystąpień przeciwko nowemu ustrojowi. O represyjności stosowanej wobec tych osób stanowi dodatkowo fakt, że w stosunku do wszystkich zastosowany został tymczasowy areszt. Sąd wskazał, iż wbrew przekonaniu skarżącego art. 75 k.p.a. przesądza, że dokument ten stanowił dowód w sprawie, gdyż w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ponadto, według § 1 lit. d uchwały Rady Państwa nr 82/50 z 21 września 1950r. o tymczasowym statucie organizacyjnym Prokuratury RP, do zadań wydziałów specjalnych prokuratury powszechnej należał nadzór nad śledztwami prowadzonymi przez organy bezpieczeństwa publicznego. Procesowe uprawnienia nadzorcze prokuratora nad śledztwami prowadzonymi również przez urzędy bezpieczeństwa publicznego regulował kodeks postępowania karnego. W ustawie z 20 lipca 1950r. o zmianie przepisów k.p.k. wprowadzono prawo organów bezpieczeństwa publicznego do prowadzenia śledztwa, ograniczając jednocześnie uprawnienia tych organów przez obowiązek powiadamiania prokuratora o wszczęciu każdego śledztwa oraz przez zastrzeżenie mu prawa stosowania środków zapobiegawczych, przedłużania aresztu, stosowania lub uchylania kaucji, zatwierdzania postanowień o umorzeniu śledztwa, wnoszenia aktu oskarżenia. Szczegóły sprawowania nadzoru nad śledztwem prowadzonym przez organa bezpieczeństwa publicznego regulowały przepisy rozdziału XIII lit. e części szczególnej zarządzenia Generalnego Prokuratora z dnia 15 maja 1952r. o tymczasowym regulaminie urzędowania Prokuratury RP. Tam gdzie prokurator nie nadzorował czynności śledczych oficerów UB, przepisy resortowe nakładały nań obowiązek współtworzenia tych czynności: "prokurator porozumiewa się z właściwymi organami prowadzącymi śledztwo, omawia zebrane dowody i zamierzone czynności śledcze". Również z przepisów obowiązujących w latach 1950-1956 wynika, że każdy prokurator wydziału specjalnego prokuratury wojewódzkiej musiał wiedzieć o każdym leżącym w jego kompetencji śledztwie prowadzonym przez UB, w związku z przypisanemu temu stanowisku obowiązkowi sprawowania merytorycznego nadzoru takiego śledztwa. Piastowanie tego stanowiska było więc nierozerwalnie związane ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości R.P. Sąd wskazał, iż analogiczne wnioski były już formułowane w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, których przedmiotem była kontrola legalności stosowania art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997r. o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 1998 r. Nr 98, poz. 607), zgodnie z którym przepisy art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997r. o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 124, poz. 782), dotyczące prawa do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku, nie mają zastosowania do sędziów i prokuratorów, którzy w latach 1944-1956 byli zatrudnieni, pełnili służbę lub funkcję w strukturach urzędów bezpieczeństwa, służby bezpieczeństwa i informacji wojskowej, a także w nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich, związanych ze stosowaniem represji wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego. W uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2002r. sygn. akt II SA 391/01 (Lex nr 121878) Naczelny Sąd Administracyjny jako bezzasadny ocenił zarzut, że pełnienie funkcji naczelnika Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej nie stanowiło odpowiednika "nadzorującej jednostki zwierzchniej" w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt 2, stwierdzając, iż dyspozycję tego przepisu wyczerpuje sam fakt pełnienia przez niego obowiązków wynikających z zakresu zadań tego wydziału. Przy czym nie mają tu znaczenia kwestie związane z zakresem uczestniczenia prokuratora w działaniach represyjnych. Przepis ten nie różnicuje prokuratorów z punktu widzenia stopnia ich zaangażowania we wspomnianej działalności (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2002 r., sygn. akt II SA 2516/01, Lex nr 121880). W ocenie Sądu skarżący świadomie mijał się z prawdą podkreślając, że do 1 maja 1955r. tylko prokuratury wojskowe mogły nadzorować postępowania przygotowawcze wobec osób podejrzanych o popełnienie przestępstw na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Ponadto, bez znaczenia dla sprawy jest fakt, iż Sejm w uchwale z dnia 26 listopada 1994r. nie potępił prokuratury powszechnej, bo rzeczywiście nie było powodów, aby potępiać działania całej prokuratury, w przeciwieństwie do działań wydziałów specjalnych działających w ramach prokuratur wojewódzkich. Jak wynika z akt w latach 1952-1953 skarżący kierował pracami Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej w "[...]". Sąd dodał, że skarżący miał prawo zgłaszać wnioski dowodowe, nie mógł jednak oczekiwać, iż wnioski te będą uwzględniane najpierw przez organ, a potem przez sąd w sposób automatyczny. Zauważono również, że Sąd nie prowadzi postępowania wyjaśniającego, a jedynie bada zgodność z prawem zakwestionowanej decyzji. Podzielono również argumentację organu, że przepis art. 21 ust. 4 ustawy o kombatantach został uchylony po nowelizacji tej ustawy z dnia 4 marca 1999r., dlatego też nie było potrzeby zapoznawania skarżącego z opinią, o której mówił wcześniej skreślony przepis. Konkludując Sąd stwierdził, że organ administracji orzekając w sprawie słusznie uznał, iż w latach 1952-53 T. M. sprawował w organach prokuratury funkcję związaną ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec tego, iż okoliczność ta objęta jest bezwzględnie obowiązującą dyspozycją art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy kombatanckiej, organ był zobligowany do podjęcia zgodnej z nią decyzji. Zastosowanie tego przepisu wyłączone jest jedynie względem osób, które przedłożą dowody, że do wymienionych służb i organów zostały skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje były zwerbowane w celu udzielenia im pomocy (art. 21 ust 3 pkt 1 ustawy). W badanym postępowaniu dowody takie nie zostały jednak przedłożone. Z tego też powodu bezpodstawny był zarzut naruszenia § 6 i § 8 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 września 1997r. Przepisy te odnoszą się bowiem wyłącznie do sytuacji, w której osoba, której uprawnień dotyczy postępowanie przedstawi dowody na okoliczności wymienione w art. 21 ust. 3 ustawy o kombatantach.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku T. M. wniósł o jego uchylenie w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zakwestionowanemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a i art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o kombatantach poprzez błędne uznanie, że spełnione zostały przesłanki do pozbawienia skarżącego uprawnień kombatanckich;
2) naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 45 ust. 2 w związku z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP poprzez nie zapewnienie skarżącemu prawa do obrony;
3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 106 § 1, 2 i 3, art. 151, art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) poprzez nieuwzględnienie wniosku o uzupełnienie materiału dowodowego, przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, oddalenie skargi mimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia, pominięcie zebranego materiału dowodowego, nie przeprowadzenie wnioskowanych dowodów,
- art. 193 Konstytucji RP poprzez odmowę zadania przez Sąd pierwszej instancji pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego - zgłoszonego przez skarżącego,
- art. 16 § 1 oraz art. 19 p.p.s.a. poprzez dopuszczenie do orzekania w sprawie asesora Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co skutkuje nieważnością postępowania.
Podniósł, że zarówno organ jak i Sąd pierwszej instancji oparły swoje rozstrzygnięcia jedynie na piśmie Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia "[...]". W ocenie skarżącego było to zbyt mało, aby pozbawić go uprawnień kombatanckich, a nadto organy nie dołożyły należytej staranności przy prowadzeniu sprawy. Pismo Ministerstwa mogło co najwyżej być podstawą do wszczęcia postępowania weryfikacyjnego przez Urząd do Spraw Kombatantów, czy zawarte w nim twierdzenia odpowiadają prawdzie. Zarzucił, że zgłaszane przez niego wnioski dowodowe zostały całkowicie zignorowane przez organ, a Sąd te uchybienia zaakceptował. Wskazał, iż niezbędne było dokonanie dalszych czynności wyjaśniających i zwrócenie się do organów w celu ustalenia stanu faktycznego. Ponadto, w sprawie zasadne było również zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny skargi nr TS 213/06. Sąd pierwszej instancji, wobec odmowy przyznania pełnomocnika z urzędu, winien również odroczyć rozprawę w celu umożliwienia skarżącemu stawienia się z pełnomocnikiem z wyboru, zwłaszcza, że skarżący jest osobą niepełnosprawną. Nadto podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął fakt, iż dopiero od wejścia ustawy z dnia 4 kwietnia 1955r. prokuratury powszechne stały się właściwe do prowadzenia i nadzorowania spraw o przestępstwa polityczne wskazane w tej ustawie. Dodał, że Sąd pierwszej instancji oddalając wszystkie jego wnioski dowodowe i podtrzymując ogólnikowe stanowisko organu - oparte jedynie na domniemaniach, naruszył konstytucyjne prawo do obrony. Nadto Sąd na ostatnim posiedzeniu, pominął część rozprawy, która powinna być przeznaczona na referat i wysłuchanie argumentów stron. Wobec zmiany składu orzekającego jest to poważne naruszenie prawa strony do obrony. Zakwestionował również skład Sądu orzekającego w pierwszej instancji oceniając go jako nieprawidłowy, bowiem zamiast trzech sędziów orzekało dwóch sędziów i asesor. Temu ostatniemu zaś nie można przypisać atrybutu niezawisłości.
Wyrokiem z dnia 26 maja 2009r., sygn. akt II OSK 1693/07, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej stwierdził przede wszystkim, że z art. 16 § 1 p.p.s.a. wynika, iż "Sąd administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów, z zastrzeżeniem § 2 i 3, chyba że ustawa stanowi inaczej". Z punktu widzenia takiej treści przytoczonego przepisu kwestionowany wyrok Sądu pierwszej instancji nie budzi zastrzeżeń, gdyż, wbrew poglądowi skarżącego, został wydany we właściwym składzie trzech sędziów. Dwóch członków tego składu było sędziami zawodowymi, trzeci zaś - asesorem sądowym, któremu Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, działając na podstawie art. 26 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269; zwanej dalej u.s.a.), powierzył pełnienie czynności sędziowskich. W związku ze statusem prawnym asesorów sądowych w obowiązującym systemie prawnym Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 29 października 2007r., SK 7/06 (OTK - A - 2007, nr 9, poz. 108) stwierdził niekonstytucyjność art. 135 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), przewidującego możliwość powierzenia asesorowi sądowemu pełnienia funkcji sędziowskich, z tym, że jednocześnie odroczył o osiemnaście miesięcy utratę mocy obowiązującej tego przepisu. Trybunał Konstytucyjny stwierdził w uzasadnieniu wymienionego wyroku, że dotychczasowe czynności asesorów sądowych nie podlegają wzruszeniu na podstawie art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Stanowisko zajęte przez Trybunał Konstytucyjny odnosi się co prawda do przepisów regulujących instytucję asesora sądu powszechnego, należy jednak przyjąć ze względu na podobieństwo unormowań, że jest ono miarodajne także w odniesieniu do instytucji asesora przewidzianej w u.s.a. Dlatego też w sprawie nie wystąpiła przesłanka uzasadniająca stwierdzenie nieważności postępowania. Ponadto NSA stwierdził, że stosownie do art. 193 Konstytucji RP każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Zatem wyłącznie wątpliwości sądu mogą uzasadniać przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego. Wobec tego skarżący nie ma uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę, tylko po powzięciu zasadniczych wątpliwości może uznać za zasadne przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego od odpowiedzi, na które zależy rozstrzygnięcie sprawy. Chodzi tu o uzasadnione wątpliwości sądu, a nie skarżącego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny tego typu uzasadnionych wątpliwości nie powzięto w sprawie, co musiało skutkować oddaleniem wniosków o odroczenie rozprawy i zawieszenie postępowania. Brak było również powodów uzasadniających odraczanie rozprawy celem zażądania teczki inwigilacyjnej SB z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej, gdyż, obowiązek gromadzenia materiału dowodowego obciąża organ administracji. Jednak przede wszystkim NSA podniósł, iż w sprawie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych rozstrzygnięcie pozbawiające skarżącego uprawnień kombatanckich wydał wyłącznie w oparciu o treść pisma z dnia "[...]", pochodzącego od Dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości. Pismo to stanowiło odpowiedź na pismo organu z dnia "[...]" o udzielenie informacji na temat zatrudnienia skarżącego w jednostkach organizacyjnych lub na stanowiskach związanych ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego też organ nie mógł oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na piśmie z Ministerstwa Sprawiedliwości, informującym o ustaleniach poczynionych przez Ministerstwo na potrzeby odrębnego postępowania, prowadzonego w oparciu o przepisy u.s.a. Niniejsze pismo nie mogło bowiem zastąpić postępowania dowodowego, które zobligowany był przeprowadzić Kierownik Urzędu. Akceptując takie postępowanie organu Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. Orzekając bowiem w granicach sprawy Sąd pierwszej instancji nie dysponował materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania administracyjnego, który stanowiłby prawidłową podstawę orzekania. Wobec tego naruszenie wskazanych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po ponownym rozpoznaniu sprawy zaważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę, rozstrzygniętą decyzją ostateczną, z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać też trzeba, iż stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy mieć wzgląd na to, iż niniejsza sprawa była przedmiotem oceny dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 26 maja 2009r., w sprawie o sygn. sygn. akt II OSK 1693/07, mocą którego został uchylony w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 12 grudnia 2006r., a sprawę przekazano temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl powyższej regulacji nie można też oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przez ocenę prawną, o której mowa w cyt. art. 190 p.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na sądzie rozpoznającym ponownie daną sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego.
Zatem Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia, gdyż jest on związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przy czym związanie tą wykładnią ma szeroki zasięg. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpoznając ponownie skargę T. M. mógłby odstąpić od wykładni prawa, zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009r., wyłącznie wtedy, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, ewentualnie jeśli po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienił się stan prawny.
Żadna z powyższych przesłanek nie zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy, analizowany w pierwotnym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie uległ zmianie.
Dodać można, że przy ponownym rozpoznaniu istotna dla sprawy jest cała treść przepisu art. 190 p.p.s.a., a więc nie tylko jego zdanie pierwsze, odnoszące się wprost do związania sądu pierwszej instancji wykładnią dokonaną przez NSA, ale też zdanie następne, w myśl którego nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przy tak sprecyzowanej istocie związania, o którym mowa w tym przepisie, należy dojść do przekonania, że nie można, przy ewentualnym powtórnym złożeniu skargi kasacyjnej, podważać wykładni NSA wyrażonej w prawomocnym orzeczeniu. Nie można tego czynić skutecznie również i z tego powodu, że NSA wydając prawomocne orzeczenie jest nim związany na mocy art. 170 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem orzeczenie prawomocne (takim jest wyrok NSA z dnia 26 maja 2009r. w sprawie o sygn. II OSK 1693/07) wiąże strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Podmioty wymienione w tym przepisie są zatem związane faktem i treścią orzeczenia, co musi powodować w sposób bezwzględny kierowanie się treścią prawomocnego wyroku w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Przepis ten gwarantuje zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (vide: wyrok NSA z dnia 19 maja 1999 r., sygn. IV SA 2543/98).
Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu, o której mowa w art. 170 p.p.s.a. wyraża się w tym, że nie tylko sąd wydający rozstrzygnięcie, ale także inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Dla prawidłowego odczytania treści sentencji orzeczenia należy kierować się jego uzasadnieniem. Istotne jest bowiem to, co zadecydowało o takim a nie innym rozstrzygnięciu. Decydujące znaczenie może mieć zatem wykładnia lub zastosowanie w zaistniałym stanie faktycznym przepisu prawa, jak i ocena tego stanu. Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może ona już być ponownie badana. Skoro związanie w rozumieniu art. 170 p.p.s.a. dotyczy kolejnych postępowań, to tym bardziej odnosi się do sprawy, w ramach której zapadł prawomocny wyrok.
W ramach związania, o którym powyżej mowa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie otrzymał jednoznaczną ocenę prawną, zawartą w wyroku NSA z dnia 26 maja 2009r. Zasadnicze znaczenie dla dokonywanej obecnie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych miało stwierdzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny w jego wyroku kasacyjnym naruszenia prawa procesowego – braku ustalania rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Według NSA w niniejszej sprawie naruszenie procedury administracyjnej polegało w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia zakwestionowanej decyzji wyłącznie o treść pisma z dnia "[...]", pochodzącego od Dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości. Na tle stwierdzonego naruszenia prawa procesowego wykładnia dokonana przez sąd kasacyjny jest jednoznaczna. W pierwszej kolejności NSA podał, że powyższe pismo stanowiło odpowiedź na pismo organu z dnia "[...]" o udzielenie informacji na temat zatrudnienia skarżącego w jednostkach organizacyjnych lub na stanowiskach związanych ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z powyższym NSA stwierdził, że Kierownik Urzędu nie mógł oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na wskazanym piśmie z Ministerstwa Sprawiedliwości, informującym o ustaleniach poczynionych przez Ministerstwo na potrzeby odrębnego postępowania. Jak NSA podkreślił, informacje zawarte w tym piśmie powinny zostać zweryfikowane odpowiednim materiałem dowodowym, który zostałby poddany ocenie organu prowadzącego postępowanie weryfikacyjne. Odstępując od zgromadzenia materiału dowodowego organ w istocie rzeczy nie ustalił stanu faktycznego sprawy. Brak postępowania dowodowego czyni to postępowanie administracyjne wadliwym w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji brak prawidłowo ustalonego stanu faktycznego skutkował niewłaściwym zastosowaniem art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o kombatantach. W istniejącym stanie sprawy nie można było uznać, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie zawartej w powołanych wyżej przepisach normie prawnej.
W związku z powyższym Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdził naruszenie przepisów dotyczących postępowania dowodowego, w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Zgodnie z przywołanymi przepisami organ administracji publicznej jest zobowiązany podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli. Organ administracji jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika aby organ orzekający zebrał cały materiał dowodowy (co stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.). Przede wszystkim nie zostało, w oparciu o materiał dowodowy, bezspornie ustalone, że skarżący sprawował w organach prokuratury funkcję związaną ze stosowaniem represji wobec osób podejrzanych lub skazanych za działalność podjętą na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.
Reasumując należy przyjąć, że skoro Kierownik Urzędu nie zgromadził w sprawie całego materiału dowodowego, to nie mógł w sposób prawidłowy ustalić stanu faktycznego sprawy, a tym bardziej nie mógł poddawać w wątpliwość podnoszonych przez skarżącego twierdzeń. Wskazana powyżej okoliczność świadczy, w przekonaniu Sądu, o wydaniu zaskarżonej decyzji z naruszeniem powyżej wskazanych norm procesowych. W świetle stwierdzonego uchybienia, które niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy, skarga T. M. zasługiwała na uwzględnienie, a zakwestionowana decyzja musiała zostać wyeliminowana z obrotu prawnego.
Prowadząc ponownie postępowanie, organ uwzględni ocenę prawną wyrażoną w wyroku NSA, przeprowadzi szczegółowe postępowanie dowodowe w którym rozpozna wnioski dowodowe skarżącego, między innymi o przesłuchanie świadków, jeżeli ich nie uwzględni to uzasadni dlaczego, dokona analizy dokumentów zebranych w sprawie, ewentualnie zażąda nowych np. wyciągów z repertoriów, akt spraw jeżeli ich jeszcze nie zniszczono, dokona analizy przepisów w tym dotyczących właściwości prokuratur powszechnych i wojskowych w okresie kiedy skarżący był naczelnikiem Wydziału Specjalnego Prokuratury Wojewódzkiej w "[...]", przy czym ponownie ustali okres pełnienia tej funkcji, biorąc pod rozwagę okoliczności podawane przez skarżącego co do delegowania go do innej prokuratury. To dopiero pozwoli organowi na wydanie stosownego orzeczenia w sprawie. Swoje stanowisko organ uzasadni zgodnie z regułami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Dopiero bowiem właściwa ocena zgromadzonego w całości materiału dowodowego pozwoli, pod względem faktycznym i prawnym, na rozważenie możliwości ewentualnego zastosowania art. 25 ust. 2 pkt. 1 lit. a w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o kombatantach, bądź umorzenia wszczętego postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c". O kosztach postępowania sądowego orzeczono w trybie art. 200 tej ustawy. Zgodnie z art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł ponadto, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło