II OSK 152/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-21

Skład orzekający: Bożena Walentynowicz, Alicja Plucińska - Filipowicz, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ architektoniczno-budowlany, wydając pozwolenie na budowę, jest związany decyzją o wygaśnięciu warunków zabudowy, czy też powinien oceniać zgodność projektu budowlanego z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Skutkiem wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy jest utrata jej mocy obowiązującej. Organ wydający pozwolenie na budowę ma obowiązek sprawdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a dopiero w przypadku jego braku, z decyzją o warunkach zabudowy. Decyzja o wygaśnięciu warunków zabudowy nie wiąże sądu analizującego przepisy prawa miejscowego w odniesieniu do wniosku o pozwolenie na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o pozwolenie na budowę budynku dydaktyczno-wychowawczego. Organ pierwszej instancji zobowiązał inwestora do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym, wskazując na niezgodność funkcji budynku z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Inwestor nie usunął nieprawidłowości, a organ odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję starosty, uznając projekt za niezgodny z planem. WSA uchylił decyzje organów, uznając, że plan dopuszcza zabudowę usługową, która nie musi być związana z rolnictwem. Wojewoda złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię przepisów i pominięcie znaczenia decyzji o wygaśnięciu warunków zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody Świętokrzyskiego i zasądzono od niego na rzecz B. K. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Walentynowicz Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz Sędzia del. WSA Leszek Kamiński (spr.) Protokolant Daniel Zdzieszyński po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Świętokrzyskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 października 2009 r. sygn. akt II SA/Ke 535/09 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1) oddala skargę kasacyjną 2) zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz B. K. kwotę 120 ( słownie: sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 30 października 2009 r., sygn. akt II SA/Ke 535/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, uwzględniając skargę B. K., uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] lipca 2009 r., znak: [...], oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty Jędrzejowskiego z dnia [...] czerwca 2009 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. W związku z wnioskiem B. K. o wydanie pozwolenia na budowę budynku dydaktyczno-wychowawczego wraz z przyłączami, zbiornikiem na ścieki sanitarne i gazu oraz zjazdem z drogi na działkach nr [...], [...], dr [...], dr [...] położonych w Marianowie, gmina Sędziszów, postanowieniem z dnia [...] maja 2009 r., znak: [...], Starosta Jędrzejowski, na podstawie art. 35 ust. 3 znowelizowanej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016, ze zm.), zw. dalej Prawem budowlanym, zobowiązał wnioskodawcę do usunięcia w terminie do dnia 9 czerwca 2009 r. nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym polegających na niezgodności funkcji przedmiotowego budynku z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Sędziszów. W zakreślonym terminie inwestor nie usunął wskazanych nieprawidłowości, albowiem za takie usunięcie organ nie uznał przedłożonej przez stronę decyzji Burmistrza Sędziszowa z dnia [...] sierpnia 2005 r., znak: [...], ustalającej warunki zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku dydaktyczno-wychowawczego na działce nr [...] oraz doprecyzowania złożonego wniosku, że celem przedmiotowej inwestycji jest świadczenie usług konferencyjnych i szkoleniowych oraz organizowanie kursów dydaktycznych, m.in. w zakresie podnoszenia kwalifikacji rolników i pozyskiwania przez nich środków unijnych. W toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę Burmistrz Sędziszowa, na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.), zw. dalej u.p.z.p., wydał decyzję z dnia [...] czerwca 2009 r., znak: [...], stwierdzającą wygaśnięcie własnej decyzji z dnia [...] sierpnia 2005 r. ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji z uwagi na uchwalenie dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego ustalenia są inne niż w decyzji. Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r., znak: [...], Starosta Jędrzejowski odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia B. K. pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. W odwołaniu od tej decyzji B. K. podnosił, iż organ nie uzasadnił, dlaczego, jego zdaniem, w budynku o funkcji dydaktycznej nie jest możliwe świadczenie usług związanych z rolnictwem. Decyzją z dnia [...] lipca 2009 r., znak: [...], Wojewoda Świętokrzyski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił w całości decyzję Starosty Jędrzejowskiego z dnia [...] czerwca 2009 r. i orzekł o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia B. K. pozwolenia na budowę ww. budynku. Analizując materiał dowodowy, który legł u podstaw odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego, organ odwoławczy za prawidłowe uznał ustalenia Starosty Jędrzejowskiego w zakresie niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ II instancji, powołując brzmienie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, stwierdził, że zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Sędziszów działka nr [...] objęta inwestycją znajduje się na terenach oznaczonych symbolem MNR. Jest to tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i zagrodowej. Według szczegółowych ustaleń tego planu, tereny ten przeznacza się pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i zagrodową z urządzeniami budowlanymi oraz budowlami rolniczymi; dopuszcza się zabudowę usługową i zabudowę produkcyjną związaną z rolnictwem. Organ odwoławczy wskazał, że w § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690, ze zm.) zdefiniowano pojęcie zabudowy jednorodzinnej jako jeden budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków wraz z budynkami garażowymi i gospodarczymi (pkt 2) oraz zabudowy zagrodowej jako budynek mieszkalny i budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych, a także w gospodarstwach leśnych (pkt 3). Identyfikacji budowli rolniczych można natomiast dokonać w oparciu o § 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 132, poz. 877), który wymienia m.in.: zbiorniki na płynne odchody zwierzęce, płyty do składowania obornika, komory fermentacyjne. Brak w obowiązujących przepisach Prawa budowlanego i rozporządzeniach wykonawczych definicji zabudowy produkcyjnej i usługowej związanej z rolnictwem, uzasadnia, w ocenie organu, przy interpretacji tych pojęć, zastosowanie wykładni językowej i przyjęcie, że produkcja związana z rolnictwem to przetwórstwo rolno-spożywcze, produkcja roślinna i zwierzęca, a także w określonym zakresie ogrodnictwo, sadownictwo, hodowla, natomiast usługi związane z rolnictwem, to wszelkie działania wspomagające tę produkcję, a także agroturystyka. W ocenie Wojewody, powyższe ustalenia oznaczają, że na terenie oznaczonym w rysunku planu symbolem MNR, którego podstawowym przeznaczeniem jest budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne i zagrodowe, mogą powstać obiekty rolnicze, takie jak np. silosy na kiszonkę, zbiorniki na kiszonkę, obiekty związane z intensywną gospodarką ogrodniczą lub sadowniczą, np. szklarnie, przechowalnie owoców a także chlewnie, kurniki, budynki inwentarskie i gospodarcze. Ponadto mogą to być także obiekty związane z agroturystyką. Nadto organ odwoławczy podkreślił, iż zapis § 6 ustaleń ogólnych planu stanowi zakaz lokalizacji na terenie oznaczonym MNR obiektów mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymagających sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko za wyjątkiem sieci i urządzeń infrastruktury technicznej oraz dróg publicznych i związanych z nimi urządzeń, a także ustala dopuszczalne poziomy hałasu. W ocenie organu odwoławczego, z akt sprawy wynika, że projektowany budynek, na potrzeby realizacji zadań statutowych Towarzystwa "[...]", jest budynkiem o funkcji oświatowej. Fakt, że w budynku będą mogły odbywać się szkolenia dla rolników nie wiąże funkcji tego budynku z rolnictwem, a skoro tak, to funkcja przedmiotowego budynku nie jest zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu. Zasadnie zatem organ I instancji wydając postanowienie z dnia [...] maja 2009 r. zastosował tryb przewidziany w art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Uzasadniając podjęcie decyzji w trybie reformatoryjnym, Wojewoda Świętokrzyski wskazał, że rozstrzygnięcie organu I instancji nie obejmowało całości żądania, tj. pominięto zbiornik na gaz, oraz nie uwzględniono okoliczności, że inwestycja wykracza poza działkę Nr [...] określoną w sentencji, ponieważ urządzenia budowlane pozwalające użytkować budynek dydaktyczno-wychowawczy, zgodnie z załączonym projektem budowlanym, zlokalizowane zostały także na działkach Nr [...], dr [...] i dr [...], a zgodnie z art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach B. K., wnosząc o jej uchylenie. Skarżący zarzucił organowi wadliwą interpretację ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Sędziszów. W jego ocenie plan dla terenu oznaczonego symbolem MNR przewiduje różnorodną zabudowę związaną ze stałym pobytem ludzi w postaci zabudowy mieszkaniowej, czy też obiektów mogących stanowić zakład pracy o funkcji produkcyjnej i usługowej. Podkreślił brak uciążliwości obiektu z salą wykładową, przeznaczoną również na szkolenia rolników, dla ogółu mieszkańców, wskazując, że również w formie architektonicznej przedmiotowy budynek nie będzie odbiegał od zabudowy przewidzianej w miejscowym planie i nie naruszy ładu przestrzennego. Zdaniem skarżącego, przy braku definicji legalnej pojęcia usługi związanej z rolnictwem organ błędnie przyjął, iż usługą związaną z rolnictwem nie może być organizowanie szkoleń dla rolników. Dodatkowo nadmienił, że działając w zaufaniu do wydanej na jego rzecz decyzji o warunkach zabudowy poniósł znaczne koszty związane z opracowaniem wymaganych projektów i dopiero na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę zostało wszczęte postępowanie w celu stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Świętokrzyski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując jednocześnie dotychczasową argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 30 października 2009 r., sygn. akt II SA/Ke 535/09, uchylając zaskarżoną decyzję Wojewody Świętokrzyskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Jędrzejowskiego, stwierdził, że zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego. Sąd wskazał, że aby można było rozstrzygnąć spór, czy na terenie określonym symbolem MNR dopuszcza się możliwość zabudowy budynkiem dydaktyczno-wychowawczym, w pierwszej kolejności należy dokonać wykładni zapisu § 11 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Sędziszów. W ocenie Sądu, sformułowania planu zawarte w § 11 oznaczają, że na terenie o symbolu MNR podstawową funkcję stanowi zabudowa jednorodzinna i zagrodowa z urządzeniami budowlanymi oraz budowlami rolniczymi, natomiast uzupełniającą funkcję dla tego terenu stanowi zabudowa usługowa, a także zabudowa produkcyjna związana z rolnictwem. Za rozłącznym rozumieniem pojęć zabudowy usługowej i zabudowy produkcyjnej związanej z rolnictwem przemawia wykładnia literalna zwrotu użytego w § 11 ust. 2. Potwierdzeniem zasadności przyjęcia wykładni językowej jest również zapis dotyczący szczegółowych ustaleń, zawarty w pkt 8 ust. 2 planu dotyczący warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budynków gospodarczych, inwentarskich, produkcyjnych, dla których planista użył określenia "związanych z rolnictwem", natomiast odnośnie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania dla budynków mieszkalnych i usługowych, o których mowa w pkt 7 ust. 2 planu, planista sformułowania "związanych z rolnictwem" nie użył. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż zarówno organ jak i skarżący, który w tej części nie kwestionował ustaleń organu, dokonali wadliwej interpretacji zapisu § 11 planu w zakresie odnoszącym się do uzupełniającej zabudowy usługowej, która nie musi być "związana z rolnictwem". Dokonując interpretacji, co należy rozumieć przez określenie "zabudowa usługowa", Sąd posłużył się wykładnią językową, wskazując, że zgodnie z Uniwersalnym słownikiem języka polskiego usługi to działalność gospodarcza służąca do zaspokajania potrzeb ludzi, prowadzona przez osoby mające odpowiednie kwalifikacje i dysponujące potrzebnym sprzętem, lokalem, itp. Usługi krawieckie, szewskie, fryzjerskie, kosmetyczne, w zakresie usług malarskich, usługi dla ludności. (Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 2003, tom IV). W kontekście użytym w zapisie § 11 ust. 2 planu nie chodzi o konkretny rodzaj usług, lecz o usługi o charakterze ogólnym, związane z zabudową mieszkaniową jednorodzinną i zagrodową, ponieważ one stanowią podstawową funkcją terenu, o jakiej mowa w ust. 1 § 11. W ocenie Sądu, określenie budynku objętego wnioskiem o pozwolenie na budowę jako budynku dydaktyczno-wychowawczego nie oznacza, że w tym obiekcie będą świadczone usługi z zakresu oświaty, nauki i kultury, Takie przeznaczenie planista przewidział dla terenu określonego symbolem UP1 i należy uznać, że na tym terenie dopuszczalna jest realizacja, np. takich przedsięwzięć jak: szkoła, przedszkole (zarówno publiczne jak i niepubliczne) biblioteka czy też placówki oświatowo-wychowawcze, czyli obiektów, w których będą świadczone usługi w rozumieniu ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572, ze zm.); kino, dom kultury, ognisko artystyczne, czyli obiektów, w których będą świadczone usługi w rozumieniu ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz. U. z 2001 r., Nr 13, poz. 123). Działalność, która ma być prowadzona w projektowanym obiekcie, tj. dla potrzeb szkoleniowych Towarzystwa [...] oraz podnoszenia kwalifikacji rolników i pozyskiwania środków unijnych przez rolników nie jest działalnością oświatową w rozumieniu ustawy o systemie oświaty, a zatem realizacja budynku dydaktyczno-wychowawczego nie mieści się w przeznaczeniu terenu określonym w planie symbolem UP1. Istnienie jako podstawowej funkcji dla terenu MNR zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej oznacza, że dopuszczalne usługi na tym terenie powinny być związane z charakterem zabudowy, a więc jak słusznie zauważa skarżący związanej z pobytem ludzi. W tej sytuacji nie jest sprzeczne z ustaleniami planu zrealizowanie na terenie o symbolu MNR budynku dydaktyczno-wychowawczego, o którym mowa we wniosku inwestora. W wytycznych dla organu administracyjnego Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przy uznaniu, iż funkcja przedmiotowego budynku jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu o symbolu MNR, powinna nastąpić merytoryczna ocena wniosku pod kątem spełnienia innych wymogów określonych przepisami i dać temu wyraz w kończącym rozstrzygnięciu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., złożył Wojewoda Świętokrzyski, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 65 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., poprzez błędną wykładnię polegającą na pominięciu przez Sąd okoliczności, że ustalenia zawarte w planie zagospodarowania przestrzennego Gminy Sędziszów są inne niż określone w decyzji Burmistrza Sędziszowa o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku dydaktyczno-wychowawczo-mieszkalnego; oraz art. 55 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p., poprzez błędną wykładnię przyjętą przez Sąd Wojewódzki, w rezultacie której uznano, że decyzja o warunkach zabudowy i decyzja wygaszająca nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. W ocenie kasatora zaskarżony wyrok narusza fundamentalną zasadę dotyczącą wydawania pozwoleń na budowę, wyrażoną w art. 55 i art. 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający pozwolenie na budowę. W ocenie Wojewody, decyzja o wygaśnięciu decyzji o warunkach zabudowy wiąże organ administracji architektoniczno-budowlanej, organy administracji architektoniczno-budowlanej nie miały zaś podstaw, aby dokonywać analizy zgodności funkcji projektowanego obiektu z ustaleniami miejscowego planu, skoro zrobił to Burmistrz Sędziszowa stwierdzając wygaśnięcie własnej decyzji. A zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach pominął powyższą zasadę. Sąd ocenił zgodność funkcji inwestycji z ustaleniami miejscowego planu, podczas, gdy o tym już przesądziła decyzja Burmistrza Sędziszowa, utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] lipca 2009 r., znak: [...]. Ponadto wskazano, że zgodnie z przepisem art. 60 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym to Burmistrz jest właściwy w sprawach zagospodarowania terenu, a nie starosta. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (ust. 1), a nadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (ust. 2). Przede wszystkim należy stwierdzić, że zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię nie został sformułowany w sposób właściwy. Zarzucono bowiem Sądowi Wojewódzkiemu tzw. błąd interpretacyjny odnoszący się do przepisów art. 65 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. oraz art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. Tymczasem Sąd Wojewódzki nie dokonywał interpretacji ww. przepisów, nie powoływał się nawet na nie w uzasadnieniu wyroku, nie mógł zatem popełnić zarzucanego błędu. W rozwinięciu zarzutu błędnej interpretacji powyższych przepisów powołano się na pominięcie przez Sąd okoliczności, że ustalenia zawarte w planie zagospodarowania przestrzennego Gminy są inne niż określone w decyzji Burmistrza o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku dydaktyczno-wychowawczo-mieszkalnego, a także, że decyzja o warunkach zabudowy i decyzja wygaszająca nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Tak sformułowane zarzuty mogą wskazywać, że autorowi kasacji nie chodziło o błąd interpretacyjny przepisów u.p.z.p., w takim znaczeniu jak podano to wyżej, a raczej o wadliwą ocenę skutków uchylenia decyzji o warunkach zabudowy i oparcie się przez Sąd Wojewódzki na zapisach planu, jednakże Naczelny Sąd Administracyjny nie dokonuje wykładni wskazanych w skardze zarzutów kasacyjnych, nie konkretyzuje ich, nie uzupełnia, jak również nie koryguje. Z tych względów nie można było uznać tak postawionych zarzutów kasacyjnych za usprawiedliwione. Niezależnie od powyższego, nie można również podzielić argumentacji zaprezentowanej w skardze kasacyjnej dotyczącej znaczenia decyzji wygaszającej warunki zabudowy, dla oceny zgodności zamierzenia inwestycyjnego, ujętego we wniosku o pozwolenie na budowę, z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego. Po pierwsze, zamierzenie będące przedmiotem (wygaszonej) decyzji ustalającej warunki zabudowy z 2005 r. i złożony w cztery lata później wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, aczkolwiek dotyczą podobnej funkcji obiektu, są oparte na zupełnie innych podstawach prawnych i faktycznych. Po wtóre, decyzja wygaszająca decyzję o warunkach zabudowy z powodu jej niezgodności z planem, w żadnej mierze nie wiązała Sądu Wojewódzkiego analizującego przepis prawa miejscowego w odniesieniu do okoliczności podanych we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Po trzecie, zasada związania decyzją o warunkach zabudowy w istocie wiąże organ wydający pozwolenie na budowę, jednakże nie ma żadnego uzasadnienia pogląd wyrażony w skardze kasacyjnej, aby do takiej kategorii zaliczyć decyzje wygaszające decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Przeciwnie, skutkiem wygaszenia decyzji o warunkach zabudowy na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. jest utrata mocy obowiązującej takiej decyzji, a ocenę zamierzenia inwestycyjnego opisanego we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę należy dokonywać w oparciu o ustalenia obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ma zatem podstaw do oceny przez organ architektoniczno-budowlany zamierzenia inwestycyjnego przez pryzmat wygaszonej (nieobowiązującej już) decyzji, skoro zasadą jest, iż zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego właściwy organ przed wydaniem pozwolenia na budowę ma obowiązek sprawdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a tylko wobec jego braku, z decyzją o warunkach zabudowy, jak to prawidłowo ocenił Sąd Wojewódzki. Z tych wszystkich względów, uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło