II SA/Ol 816/09
WyrokWSA w Olsztynie2009-11-03
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzewa, które obumarło lub zagraża bezpieczeństwu, zwalnia z obowiązku uzyskania zezwolenia na jego wycinkę, a w konsekwencji z obowiązku zapłaty administracyjnej kary pieniężnej?Ratio decidendi
Usunięcie drzewa, które obumarło lub zagraża bezpieczeństwu, wymaga uzyskania zezwolenia. Przepisy ustawy o ochronie przyrody nie przewidują zwolnienia z tego obowiązku w takich sytuacjach. Brak zezwolenia skutkuje nałożeniem administracyjnej kary pieniężnej, a okoliczności dotyczące stanu drzewa lub zagrożenia nie mają wpływu na wymierzenie kary, lecz mogą być podstawą do ubiegania się o rozłożenie jej na raty.Stan faktyczny
G.B. usunął z terenu swojej działki drzewo topoli bez wymaganego zezwolenia. Organ I instancji (Wójt Gminy W.) nałożył na niego administracyjną karę pieniężną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. G.B. złożył skargę do WSA, argumentując, że drzewo było chore (uderzone piorunem, miało brunatnicę) i zagrażało bezpieczeństwu, a także że kara jest niewspółmiernie wysoka. Sąd oddalił skargę, uznając, że brak zezwolenia skutkuje nałożeniem kary, niezależnie od stanu drzewa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2009 r. sprawy ze skargi G. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia oddala skargę.
Pismem z dnia 4 lutego 2009r. Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w O. powiadomił Urząd Gminy w W., że G.B. wyciął z terenu swojej działki drzewo topoli nie posiadając stosownego zezwolenia.
Wójt Gminy W. zawiadomieniem z 3 marca 2009r. poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie usunięcia bez zezwolenia 1 sztuki drzewa gatunku topola. Zawiadomił także o miejscu i terminie oględzin miejsca ścięcia drzewa. Zawiadomienie doręczone zostało stronie w dniu 4 marca 2009r.
W dniu 16 marca 2009r pracownicy Urzędu Gminy w W. w obecności G. i D. B. przeprowadzili oględziny działki, na której dokonano wycięcia drzewa. W toku czynności ustalono, że zostało wycięte jedno drzewo gatunku topola z terenu działki o nr geod. "[...]", w obrębie C. Z powodu braku kłody ustalenie obwodu pnia na wysokości 130 cm było niemożliwe, wobec czego zmierzono najmniejszy promień pnia, który wynosił 64 cm. G.B. będący właścicielem działki oświadczył, że osobiście dokonał usunięcia topoli, ponieważ drzewo zostało uderzone przez piorun, jego konar był w części suchy i drzewo rosło wychylone w kierunku napowietrznej linii energetycznej. Dodatkowo podał, że topola wyjaławiała grunt pastwiska i utrudniała jego właściwe użytkowanie. Ponadto w przekroju pnia drzewa stwierdzono występowanie brunatnicy, która prowadzi do zgnilizny drzewa. G.B. oraz jego małżonka uczestniczący w oględzinach odmówili złożenia podpisu na protokole oględzin.
Decyzją z dnia 20 kwietnia 2009r. nr "[...]" Wójt Gminy W. wymierzył G.B. administracyjną karę pieniężną w wysokości 101.519,52 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia jednej sztuki drzewa gatunku topola z działki nr geod. "[...]", w obrębie C., wyznaczając 14 dniowy termin do jej uiszczenia. Jako podstawę prawną wskazano art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2, art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody w związku z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, obwieszczeniem Ministra Środowiska z 14 października 2008r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009 oraz art. 104 i art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu przedstawiono ustalenia z oględzin nieruchomości w miejscu ścięcia drzewa, w toku których dokonano pomiaru pnia po ściętym drzewie, w przekroju którego stwierdzono występowanie brunatnicy, która prowadzi do zgnilizny drzewa, co udokumentowano załączonymi zdjęciami. Organ przedstawił sposób wyliczenia kary pieniężnej za dokonanie wycinki drzewa bez wymaganego zezwolenia, przy czym przy ustaleniu kwoty kary dokonano pomniejszeni obwodu pnia topoli o 10 % stosownie do zapisu art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody.
Od decyzji tej G.B. złożył odwołanie. Podniósł, iż nałożona na niego kara jest olbrzymiej wysokości, bardzo niesprawiedliwa i niewspółmierna do popełnionego czynu. Zwrócił uwagę, że w uzasadnieniu decyzji przyznano fakt, iż ścięte drzewo było chore i posiadało brunatnicę wewnątrz pnia w związku, z czym topola chorowała w wyniku uderzenia pioruna. Podał, że drzewo to zasadził jego ojciec w latach 60-tych ubiegłego wieku i przeoczył czas, w którym mógł je bezpiecznie usunąć. C., jak szereg innych miejscowości gminy W., były masowo obsadzane tym gatunkiem drzewa i praktycznie większość z tych drzew została wycięta. Powołał się na obiegową ocenę rolników i leśników, iż ten gatunek topoli jest mało wartościowy, utrudnia wegetację innym drzewom oraz roślinom i jest tzw. drzewnym chwastem. Dołączył oświadczenia Sołtysa miejscowości C., sąsiadów oraz konserwatora hydroforni potwierdzające jego wyjaśnienia odnośnie mających miejsce wyładowań atmosferycznych oraz stanu tego drzewa i zagrożeń z nim związanych.
Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" nr "[...]", działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 1, 2 i 4 ustawy o ochronie przyrody i załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach uzasadnienia organ wyjaśnił podstawę prawną oraz sposób wymiaru i ustalenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia. Stwierdzono, że teren, na którym rosło drzewo zakwalifikowany jest w ewidencji gruntów jako nieużytki, łąki trwałe, pastwiska trwałe, użytki rolne zabudowane. Podkreślono, iż przeprowadzone przez organ I instancji prawidłowe postępowanie administracyjne uzasadnia nałożenie na G.B. administracyjnej kary pieniężnej w ustalonej wysokości. Kolegium sprawdziło rachunkowo dokonane przez Wójta obliczenie uznając, że jest ono prawidłowe. Wyjaśniono, iż nie budzi wątpliwości okoliczność, iż w dniu 4 lutego 2009r. odwołujący się dokonał wycięcia jednej sztuki topoli bez uprzedniego uzyskania zezwolenia. Jako powód strona podała fakt, iż drzewo zostało uderzone przez piorun, jego konary były suche, rosło wychylone w kierunku napowietrznej linii energetycznej oraz wyjałowiało grunt, jak również utrudniało jego właściwe użytkowanie. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśniono, iż ustawa o ochronie przyrody oraz rozporządzenia wykonawcze do tego aktu określają ściśle warunki oraz wysokość kar za wycięcie drzew i krzewów nie pozostawiając właściwemu w sprawie organowi administracji jakiejkolwiek swobody w orzekaniu. Nie ma żadnego znaczenia prawnego fakt, iż do wycinki doszło na skutek nieświadomości prawnej. Na wymiar kary nie ma także wpływu okoliczność stanu zdrowotnego wyciętego drzewa, gdyż tej samej wysokości kara ustalona zostałaby w stosunku do drzewa zupełnie martwego. Organ poinformował stronę o możliwości wystąpienia z wnioskiem o rozłożenie należności na raty.
Postanowieniem z 13 sierpnia 2009r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze sprostowało z urzędu oczywistą pomyłkę pisarską w decyzji z "[...]" w ten sposób, że w jej pouczeniu zastąpiło zwrot "Burmistrza Miasta Bartoszyce" prawidłowym zapisem "Wójta Gminy W.". W uzasadnieniu podano, że skoro Wójt Gminy W. wydał decyzję w tej sprawie jako organ I instancji, to ten właśnie organ uprawniony jest także do orzekania w przedmiocie rozłożenia kary na raty.
Na decyzję Kolegium G.B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, którą uzupełnił pismem z dnia 31 sierpnia 2009r. Wniósł o uchylenie w całości decyzji Kolegium jak też utrzymanej nią w mocy decyzji Wójta Gminy W. oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zarzucił wydanym w sprawie decyzjom błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wycięte drzewo nie zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych oraz, że wycięte drzewo nie obumarło lub nie rokowało szansy na przeżycie z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, przez co naruszono art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 ustawy o ochronie przyrody. Wskazano także na naruszenie przepisów: art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz art. 89 ust. 1 i ust. 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że fakt wycięcia drzewa zobowiązywał organ do nałożenia kary pieniężnej także w sytuacji, gdy drzewo to zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach oraz obumarło lub nie rokowało szansy na przeżycie z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, naruszenie art. 7, 75 § 1 oraz 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, w szczególności stanu zdrowotnego wyciętego drzewa, niepowołanie biegłego dendrologa, który ustaliłby stan zdrowotny drzewa w sposób profesjonalny, jak również nie przesłuchanie przedstawionych świadków, którzy potwierdziliby okoliczność dotyczącą uszkodzenia drzewa przez piorun oraz istniejącego z tego tytułu zagrożenia dla ludzi i mienia. Podniósł, że organy obu instancji potwierdzają, iż topola obumarła od uderzenia pioruna i z tego powodu stwarzała zagrożenie dla bezpieczeństwa osób, jak też przebiegającej obok linii energetycznej. Na tej podstawie skarżący wskazał na art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 oraz 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody jako podstawę do odstąpienia od pobierania opłat za usunięcie drzewa. Nie jest bowiem dopuszczalne stawianie wymogów formalnych ponad dobro nadrzędne, którym jest życie i zdrowie ludzkie. Gdyby doszło do wypadku zagrażającego życiu i zdrowiu ludzkiemu na skutek przewrócenia się topoli, to skarżący byłby za to odpowiedzialny jako właściciel posesji, na której drzewo się znajdowało. Wycięcie topoli winno być zatem postrzegane jako działanie w interesie publicznym i wykonane zostało własnym nakładem pracy i środków finansowych, których zwrotu od Gminy W. skarżący nigdy się nie domagał.
Podkreślił, że wysokość kary jest niewspółmierna do wagi popełnionego czynu i nawet w prawie karnym dopuszczalne jest umorzenie postępowania, jeżeli społeczna szkodliwość czynu jest znikoma. Skarżący posiada już zadłużenie kredytowe w kwocie przewyższającej 100 tys. zł i nałożenie na niego kary w kwocie 101.519,52 zł powoduje, że nie jest w stanie jej zapłacić. Zatem kara jest rażąco niesprawiedliwa i należałoby ją uchylić, ewentualnie rozważyć umorzenie postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, gdyż niedopuszczono dowodu z opinii biegłego dendrologa, który ustaliłby profesjonalnie stan zdrowotny wyciętego drzewa oraz nieprzeprowadzono dowodu z zeznań świadków, których zeznania są dla sprawy istotne, bowiem potwierdzają, że wycięte drzewo uschło na skutek uderzenia pioruna, a w związku z tym skarżący miał możliwość usunięcia drzewa bez obowiązku pobierania dodatkowych opłat.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w skarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzono, że w sprawie dotyczącej kary za wycięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia nie ma znaczenia stan zdrowotny drzewa, ani niebezpieczeństwo, jakie niesie dla życia ludzi i obiektów budowlanych. Nie są zasadne, zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania poprzez brak ustalenia stanu zdrowotnego drzewa oraz groźby jaką stwarzało dla ludzi i mienia, gdyż zarówno wycięcie drzewa martwego, jak i zagrażającego życiu i zdrowiu ludzi, czy też obiektom budowlanym, wymaga uzyskania wcześniejszego pozwolenia, którego strona nie posiadała.
Na rozprawie w dniu 3 listopada 2009r. skarżący m.in. przedstawiając swoją trudną sytuację finansową wystąpił do Sądu o uchylenie nałożonej kary, bowiem doprowadzi ona do upadku jego gospodarstwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd ten kontroluje zaskarżone akty wyłącznie pod kątem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej: ustawą ppsa. Wzruszenie decyzji następuje w razie, gdy kontrola wykaże, że akt ten narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy ppsa).
Oznacza to, że Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy nawet, jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Przy czym stosownie do art. 133 § 1 ustawy ppsa Sąd nie dokonuje własnych ustaleń w sprawie, bowiem stan faktyczny sprawy ocenia na podstawie przekazanych mu akt sprawy administracyjnej.
Kontrolując zaskarżoną decyzję we wskazanym wyżej zakresie Sąd stwierdził, że nie narusza ona prawa, a zatem zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Zaskarżoną decyzją z "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy W. z 20 kwietnia 2009r., którą wymierzono skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 101.519,52 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia jednego drzewa gatunku topola z terenu nieruchomości położonej na działce o nr geod. "[...]", w obrębie C. Jak ustalono w toku postępowania administracyjnego skarżący usunął drzewo z nieruchomości, której jest właścicielem.
W rozpoznawanej sprawie materialnoprawną podstawę stanowi art. 83 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92, poz. 880 ze zm.), w myśl, którego usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. Zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków wydaje wojewódzki konserwator zabytków (ust. 2). Ustawodawca w art. 83 ust. 6 tej ustawy enumeratywnie wskazał także przypadki, w których nie jest wymagana zgoda organu na usunięcie drzew lub krzewów. Zgodnie z tą normą prawa nie stosuje się przepisów ust. 1 i 2 do drzew lub krzewów:
1) w lasach;
2) owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody - na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową;
3) na plantacjach drzew i krzewów;
4) których wiek nie przekracza 5 lat;
5) usuwanych w związku z funkcjonowaniem ogrodów botanicznych lub zoologicznych;
6) (uchylony);
7) usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu z obszarów położonych między linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym lub naturalnym wysokim brzegiem, w który wbudowano trasę wału przeciwpowodziowego, z wałów przeciwpowodziowych i terenów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału;
8) które utrudniają widoczność sygnalizatorów i pociągów, a także utrudniają eksploatację urządzeń kolejowych albo powodują tworzenie na torowiskach zasp śnieżnych, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;
9) stanowiących przeszkody lotnicze, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;
10) usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu ze względu na potrzeby związane z utrzymaniem urządzeń melioracji wodnych szczegółowych.
Artykuł 85 tej ustawy określa z kolei maksymalne stawki opłat za usunięcie drzew lub krzewów oraz upoważnia ministra właściwego do spraw środowiska do określenia, w drodze rozporządzenia, stawek dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz współczynników różnicujących stawki w zależności od obwodu pnia, a także do corocznego waloryzowania wysokości tych stawek.
Opłat takich nie pobiera się za usunięcie drzew wymienionych w art. 86 ust. 1 omawianej ustawy, w tym m.in. drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych (pkt 4) oraz tych, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości (pkt 9). Na te przyczyny skarżący powołuje się w skardze jako okoliczności wyłączające stosowanie administracyjnej kary za wycięcie drzewa bez posiadanego zezwolenia. Jednakże z hipotezy pkt 1 tego ustępu jednoznacznie wynika, że opłat (nie kary) nie pobiera się za usunięcie drzew, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie. Wykładnia gramatyczna przywołanego przepisu wskazuje zatem, że wystąpienie okoliczności wymienionych w treści art. 86 ust. 1 pkt 1-13 tej ustawy jest podstawą do wydania zezwolenia na wycięcie drzewa bez obowiązku pobierania opłat za usunięcie takiego drzewa. Zatem na usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych oraz które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, wymagane jest zezwolenie na usunięcie drzewa, bowiem kategoria drzew, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie, wymieniona została enumeratywnie w art. 83 ust. 6 tej ustawy, co oznacza także, iż tylko w takim przypadku usuniecie drzewa bez wymaganego zezwolenia nie pociąga za sobą negatywnych konsekwencji w postaci sankcji, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Wśród przesłanek wyłączających konieczność uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew ustawodawca nie wskazał natomiast drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych oraz które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości.
Przedstawione wyżej uregulowania wskazują, że nietrafny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 ustawy o ochronie przyrody poprzez ich niezastosowanie w rozpoznawanej sprawie, jak również naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 2 tej ustawy poprzez przyjęcie, że ta norma prawa znajduje zastosowanie w sprawie poprzez sam fakt wycięcia drzewa bez posiadanego zezwolenia. Należy bowiem wskazać, iż przepis art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 ustawy znajduje zastosowanie w odniesieniu do postępowania o udzielenie zezwolenia na usunięcie drzewa, nie zaś w postępowaniu o wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego pozwolenia. W tym miejscu należy w całości przytoczyć stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lipca 2008r. sygn. I OSK 819/07, niepublikowany, które podziela w całości Sąd w składzie orzekającym w tej sprawie, iż "obowiązek uzyskania zezwolenia wynika z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, zaś przypadki, w których nie jest wymagane uzyskanie takiego zezwolenia wymienione są enumeratywnie w art. 83 ust. 6 ustawy, przy czym jest to katalog zamknięty, stanowiący listę wyjątków od zasady wprowadzającej obowiązek uzyskania zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów (por. Wojciech Radecki "Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz" Wyd. Difin 2008, s. 249; Krzysztof Gruszecki "Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz" Kantor Zakamycze 2005, s. 329). Unormowanie art. 86 ust. 1 pkt 1-13 ustawy o ochronie przyrody nie określa przypadków, w których nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów. Poszczególne hipotezy zawarte w punktach 1 - 13 skutkują dyspozycją o niepobieraniu opłaty za usunięcie drzew i krzewów. Chodzi o opłatę pobieraną w związku z zezwoleniem na usunięcie drzew i krzewów. Wynika to wprost z art. 84 ust. 1-3 ustawy o ochronie przyrody". Przywołany przez skarżącego przypadek wymieniony w pkt 4, według którego nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych nie zwalnia więc z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie takiego drzewa. Także przypadek, o którym mowa w pkt 9 nie zwalnia z takiego obowiązku. Za taką wykładnią przepisów art. 86 ust. 1, a co za tym idzie za brakiem przeszkód do stosowania art. 88 ust. 1 pkt 2 i wymierzania administracyjnej kary pieniężnej w przypadkach opisanych w art. 86 ust. 1 opowiada się orzecznictwo sądów oraz piśmiennictwo (patrz m.in. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008r. sygn. akt II OSK 1970/06, niepubl., wyrok NSA z dnia 12 lutego 2008r. sygn. akt II OSK 2034/06, niepubl. oraz W. Radecki, op. cit s. 267 - 268, K. Gruszecki, op. cit. s. 317).
Wskazać w tym miejscu pozostaje także, iż o zaistnieniu jednej z hipotez określonych w art. 86 ust. 1 pkt 1-13 ustawy o ochronie przyrody nie decyduje posiadacz nieruchomości lecz organ właściwy w zakresie ochrony przyrody, który oceny tej dokonuje przed wydaniem zezwolenia na wycięcie drzewa z uwagi na wystąpienie jednej z przedstawionych przesłanek bez uiszczenia opłaty z tego tytułu. To nie posiadacz nieruchomości jest uprawnionym podmiotem do decydowania i dokonywania oceny o tym, czy i które drzewo należy usunąć (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008r. sygn. akt II OSK 1970/06, niepubl.). W tym kontekście brak jest uzasadnienia dla zarzutu skarżącego, iż organy orzekające w spawie po usunięciu drzewa, na którego wycięcie posiadacz nieruchomości - skarżący nie posiadał zezwolenia, winny prowadzić postępowanie w przedmiocie stwierdzenia istnienia przesłanek, o których mowa w art. 86 ust. 1 pkt 1-13 ww. ustawy, skoro jak wyżej wskazano postępowanie w tym przedmiocie właściwy organ kompetentny w zakresie ochrony środowiska może prowadzić jedynie w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzewa bez uiszczenia należnej opłaty. Zawsze zatem postępowanie w tym przedmiocie będzie prowadzone przed usunięciem drzewa, nigdy zaś w okoliczności stwierdzonego usunięcia drzewa bez posiadanego zezwolenie, jeżeli drzewo to nie spełniało żadnej z przesłanek określonych w art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody.
Wobec powyższego zarzuty skarżącego dotyczące braku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w przedmiocie ustalenia stanu zdrowotnego usuniętego bez zezwolenia drzewa topoli nie mają prawnego znaczenia dla orzeczenia w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Prawidłowo wskazało Kolegium, iż pomimo przyznania w toku przeprowadzonych oględzin usuniętego drzewa topoli faktu występującej w pniu brunatnicy, która prowadzi do zgnilizny drzewa okoliczność ta nie miała prawnego znaczenia dla wymierzenia kary.
Jak wskazano wyżej w razie usunięcia drzew (krzewów) bez wymaganego zezwolenia wójt (burmistrz albo prezydent miasta) wymierza administracyjną karę pieniężną - art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Karę taką wymierza się posiadaczowi nieruchomości, z której usunął on drzewo - art. 83 ust. 1, art. 84 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 6 ustawy.
W ocenie Sądu organy administracji orzekające w tej sprawie, wbrew zarzutom skargi, nie naruszyły reguł postępowania wyjaśniającego ustalając istotne dla sprawy okoliczności faktyczne. Jednoznacznie ustalono, że skarżący jest właścicielem gruntu, na którym rosło wycięte drzewo, że samodzielnie dokonał wycięcia drzewa gatunku topola bez wymaganego zezwolenia, co potwierdził w toku postępowania. Przy ustalaniu stawki kary za usunięcie drzewa organy prawidłowo zastosowały przepis art. 89 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody oraz przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania kar pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz.U. Nr 219, poz. 2229). Przy wyliczaniu kary zastosowały obowiązującą na rok 2009 stawkę za 1 cm drzewa określoną w załączniku nr 2 obwieszczenia Ministra Środowiska z 14 października 2008r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009 (M.P Nr 82, poz. 725). Prawidłowo też ustaliły współczynnik różnicujący stawki w zależności od obwodu pnia przedstawiony w załączniku rozporządzenia Ministra Środowiska z 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.).
Skarżący podnosi jednakże, iż wycięcie topoli winno być postrzegane jako działanie w interesie publicznym podjęte z obawy o dobro nadrzędne, którym jest życie i zdrowie ludzkie. Strona powołuje się zatem na stan wyższej konieczności, jednakże ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody nie zawiera regulacji dotyczącej stanu wyższej konieczności wyłączającym bezprawność deliktu administracyjnego polegającego na usunięciu drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia.
Sąd w składzie orzekającym podziela stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 23 lipca 2008r. sygn. akt II OSK 819/07 (niepubl.), iż instytucja stanu wyższej konieczności będzie tylko wtedy miała znaczenie normatywne w sprawach administracyjnych, kiedy zostanie wprowadzona do regulacji szczegółowych - ustaw normujących poszczególne dziedziny materialnego prawa administracyjnego. W polskim systemie prawnym stan wyższej konieczności należy bowiem do okoliczności wyłączających bezprawność według art. 26 Kodeksu karnego oraz do okoliczności wyłączających odpowiedzialność za niektóre delikty cywilne, w myśl art. 424 Kodeksu cywilnego. Materialne prawo administracyjne nie zna jednak przepisów ogólnych na wzór skodyfikowanych gałęzi prawa.
Nie jest trafny zarzut naruszenia przepisów - art. 7, 75 § 1 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego dendrologa, który ustaliłby stan zdrowotny wyciętego drzewa oraz nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków wskazanych przez stronę. Jak bowiem wynika z akt sprawy organy obu instancji nie kwestionują okoliczności podniesionych przez skarżącego, który wskazał na zły stan usuniętego drzewa oraz fakt, że topola była uschnięta po uderzeniu pioruna, dotknięta wyniszczającą chorobą. Kolegium w uzasadnieniu decyzji w sposób wyczerpujący przedstawiło powody nałożenia kary za usunięcie drzewa i wyjaśniło z jakiego powodu przedstawione przez stronę okoliczności nie mają wpływu na wymierzenie i wysokość kary, skoro powołane przepisy jednoznacznie określają zasady ustalania administracyjnej kary pieniężnej nie pozostawiając organowi administracji swobody w tym zakresie. Dokonane w sprawie ustalenia i ich ocena nie pozostają w sprzeczności z treścią zebranego materiału, jak również zapewniono skarżącemu prawa do uczestniczenia w tym postępowaniu.
Wszystko to powoduje, że w ocenie Sądu organy administracji publicznej nie naruszyły reguł postępowania dowodowego i ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Skarga nie zasługuje zatem na uwzględnienie.
Odnośnie błędnego pouczenia poprzez mylne wskazanie w skarżonej decyzji organu za pośrednictwem, którego strona może się zwrócić o rozłożenie kary na raty, Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z 13 sierpnia 2009r. nr "[...]" sprostowało z urzędu oczywistą omyłkę w tym zakresie. Nie jest to okoliczność, która może skutkować uchyleniem decyzji Kolegium.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że sądy administracyjne nie mają uprawnień do orzekania w przedmiocie uchylenia kary, o co wystąpił skarżący na rozprawie. Jak już podano na wstępie rozważań sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości oceniają zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym oraz przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie nie może kierować się zatem zasadami słuszności, czy też celowości, jak również nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przenosząc tę regułę na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż zaprezentowane stanowisko Sądu jest wyrazem oceny legalności skarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej w świetle przepisów stanowiących materialną i procesowo-prawną podstawę ich podjęcia.
Niemniej Sąd podziela stanowisko skarżącego, iż wymierzona kara jest bardzo wysoka i to bez względu na okoliczność trudnej sytuacji materialnej i rodzinnej skarżącego. Jednak to ustawodawca wprowadził tak rygorystyczne uregulowanie w zakresie usuwania drzew bez zezwolenia i nie sposób zarzucić organom, iż działały niezgodnie z prawem.
W tym stanie rzeczy, Sąd stwierdziwszy, iż skarżona decyzja nie narusza prawa, orzekł na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło