II FZ 106/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-04-28
Skład orzekający: Bogusław Dauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak fizycznego dostępu do lokalu firmy, spowodowany wymianą zamków przez wynajmującego, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, jeśli strona nie podjęła działań w celu bieżącego odbioru korespondencji lub poinformowania sądu o zmianie adresu?Ratio decidendi
Brak fizycznego dostępu do lokalu firmy, nawet spowodowany działaniami osób trzecich, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, jeśli strona nie wykazała szczególnej staranności w odbiorze korespondencji lub poinformowaniu sądu o zaistniałej sytuacji. Przedsiębiorca, zwłaszcza w toku postępowania sądowego, winien przewidzieć możliwość wpływu pism urzędowych i podjąć odpowiednie kroki, aby zapewnić ich odbiór lub poinformować sąd o braku dostępu do siedziby.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi spółce A. Sp. z o.o. Skarga została odrzucona, ponieważ spółka nie odebrała wezwania do uzupełnienia braków formalnych, które dwukrotnie awizowano. Spółka twierdziła, że nie mogła odebrać korespondencji z powodu wymiany zamków w wynajmowanym lokalu przez wynajmującego, co pozbawiło ją fizycznego dostępu do siedziby. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie spółki na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Bogusław Dauter po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia. 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. Sp. z o.o. w Z. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 stycznia 2010 r. sygn. akt I SA/Gl 781/09 w zakresie przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 24 lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych postanawia: oddalić zażalenie.
1. Postanowieniem z 4 stycznia 2010 r., I SA/GI 781/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił A. Sp. z o.o. w Z. przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 24 lipca 2009 r., Nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z 31 sierpnia 2007 r., Nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych.
2. Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym, przyjętym przez sąd pierwszej instancji stanie faktycznym: postanowieniem z 23 listopada 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił wniesioną przez spółkę, skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 24 lipca 2009 r. Nr [...], wskazując, iż przesyłkę poleconą adresowaną do skarżącej spółki, zawierającą wezwanie do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez podanie wartości przedmiotu zaskarżenia, awizowano dwukrotnie w dniu 9 października 2009 r. oraz w dniu 19 października 2009 r., dalej wobec nie odebrania przesyłki w terminie urząd pocztowy dokonał jej zwrotu do sądu. W dniu 18 grudnia 2009 r. wpłynęło do sądu, nadane w urzędzie pocztowym w dniu 16 grudnia 2009 r. pismo, w którym skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, podnosząc, iż uchybienie terminu do usunięcia braku formalnego skargi było niezależne od spółki, która w okresie awizowania korespondencji pozbawiona była fizycznego dostępu do zajmowanego lokalu, którym wcześniej władała na podstawie umowy najmu zawartej ze spółką H. w Z.. Jesienią 2008 r. wynajmujący wypowiedział skarżącej umowę najmu, przy czym nie domagał się wydania lokalu, gdyż strony podjęły pertraktacje ugodowe w przedmiocie spłaty zadłużenia. Spółka A. dokonała spłaty zadłużenia i w dalszym ciągu zajmowała lokal, strony nie podpisały jednak nowej umowy najmu. W październiku 2009 r. wynajmujący z bliżej nieznanych przyczyn, bez wcześniejszego uzgodnienia, dokonał wymiany zamków, odcinając tym samym skarżącą od pomieszczeń firmy i pozbawił ją możliwości odbioru korespondencji, w tym awiza informującego o złożeniu przesyłki zawierającej wezwanie sądu do usunięcia braku formalnego skargi. W związku z powyższym wskazano, iż fakt pozbawienia skarżącej do pomieszczeń uznać należy za okoliczność świadczącą o braku winy w niedochowaniu terminu. W grudniu 2009 r. spółka A. porozumiała się z wynajmującym, objęła w posiadanie sporny lokal i uzyskała dostęp do korespondencji. Na koniec skarżąca podała, iż 9 grudnia 2009 r. odebrała postanowienie sądu z 23 listopada 2009 r. i w tym też dniu dowiedziała się o uchybieniu terminu do uzupełniania braku skargi,
3. Uzasadniając podjęte rozstrzygniecie sąd pierwszej instancji powołując się na art. 86 § 1 oraz art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wskazał, że przesłanka, warunkująca dopuszczalność przywrócenia uchybionego terminu, nie została spełniona. W ocenie sądu pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie wskazana przez skarżącą okoliczność - pozbawienie spółki w okresie awizowania przesyłki poleconej zawierającej wezwanie sądu do uzupełnienia braku formalnego skargi, dostępu do zajmowanego lokalu – stanowiąca próbę uprawdopodobnienia braku jej winy w uchybieniu terminowi, nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu, albowiem nie świadczy o niemożliwości odbioru w wyżej wskazanym okresie, adresowanej do skarżącej spółki korespondencji, zwłaszcza poleconej. Dwukrotne zawiadomienie o odbiorze listu poleconego, doręczyciel pozostawił (jak wynika z pokwitowania odbioru) na drzwiach adresata, który z kolei miał możliwość jej odbioru przez okres kolejnych czternastu dni. Powyższe świadczy o niezachowaniu przez skarżącą spółkę należytej staranności, a co za tym idzie zawinionym uchybieniu przez nią terminowi, która pomimo braku dostępu do lokalu, w którym wykonywała swoje czynności, mogła podjąć jakiekolwiek działania w celu bieżącego odbioru kierowanej do niej korespondencji.
4. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca spółka zarzuciła na podstawie art. 197 § 2 w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, polegające na wadliwej wykładni art. 86 § 1 p.p.s.a. w kontekście ustalonego stanu faktycznego i przyjęciu, iż brak dostępu do pomieszczeń biurowych siedziby spółki, nie stanowi wystarczającej przyczyny pozwalającej na przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, podczas gdy owo odcięcie pracowników spółki od jej pomieszczeń było zawinione i bezprawne, a także rodziło faktyczną przeszkodę w dostępie do dokumentacji oraz dokumentów wystawionych w formie awiza zawiadamiających o złożeniu przesyłki w urzędzie pocztowym, co doprowadziło do niemożności usunięcia braków formalnych skargi i skutkowało jej odrzuceniem, przy czym o złożonych awizach osoby reprezentujące spółkę w ogóle nie wiedziały.
W związku z tak postawionymi zarzutami, skarżąca spółka wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 24 lipca 2009 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5. Zażalenie nie zasługuj na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowienie o przywróceniu terminu może mieć miejsce wtedy, gdy strona wykaże, że nie dokonała czynności w terminie bez swojej winy. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Należy zauważyć, że pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać uzasadnienie, w którym strona uprawdopodobni brak winy w przekroczeniu terminu, W orzecznictwie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (wyrok NSA z 4 czerwca 2002 r., II SA/Ka 1977/00, niepubl.). Uprawdopodobnienie nie oznacza więc udowodnienia braku winy. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (wyrok NSA z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003/8/340), O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002/23/1059). Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do sądu. Dokonana ocena powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Z treści art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika, że w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Uznać zatem należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu.
Tymczasem w rozpatrywanej sprawie wina strony polegająca na niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu swych spraw nie budzi wątpliwości.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesione w zażaleniu zarzuty, względem zaskarżonego orzeczenia, nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego spółka nie wykazała, że dochowała szczególnej staranności przy dokonaniu czynności a w konsekwencji nie uprawdopodobniła okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminu. Słusznie sąd pierwszej instancji uznał, iż spółka pomimo braku dostępu do lokalu, w którym wykonywała swoje czynności, mogła podjąć jakiekolwiek działania w celu bieżącego odbioru kierowanej do niej korespondencji. Wskazać, należy, iż w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą wymagany jest większy stopień staranności w prowadzeniu własnych spraw, aniżeli w odniesieniu do osób, które takową działalnością się nie zajmują. Rzetelny i staranny przedsiębiorca, a zwłaszcza taki, wobec którego toczy się postępowanie przed organami administracji lub sądem, ograniczone ze swej istoty licznymi terminami, winien przewidzieć ewentualność wpłynięcia pism procesowych lub innego rodzaju urzędowej korespondencji i w związku z tym, w przypadku, gdy nie ma dostępu do swojej siedziby powinien podjąć czynności w celu uzyskania informacji czy takowa nie wpłynęła, ewentualnie wskazać sądowi aktualny adres do korespondencji. Tymczasem w omawianej sprawie skarżący takiej staranności nie dochował, w szczególności, iż nie miał dostępu do siedziby od października do grudnia 2009 r., wobec czego powinien przewidzieć, iż może wpłynąć pismo z sądu, a co więcej, o takiej sytuacji nie powiadomił sądu, aby przynajmniej w części ekskulpować się od skutków jakie ta sytuacja faktyczna mogła mieć na gruncie przepisów procesowych. Tym samym nie uprawdopodobnił w jakikolwiek sposób braku winy w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 87 § 2 p.p.s.a.
Mając zatem powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o przepis art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło