II GSK 510/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-25

Skład orzekający: Sędzia NSA Zofia Borowicz, Sędzia NSA Stanisław Gronowski, Sędzia del. WSA Jacek Czaja

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez organy administracji, polegające na niewyjaśnieniu, czy brak okazania wykresówek wynikał z nadzwyczajnych okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji nakładającej karę pieniężną?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję nakładającą karę pieniężną, ponieważ organy administracji nie podjęły wystarczających czynności wyjaśniających w celu ustalenia, czy brak okazania wykresówek wynikał z nadzwyczajnych okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy. Taka okoliczność, jeśli zostałaby udowodniona, mogłaby stanowić podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego. NSA podkreślił, że ciężar udowodnienia takich okoliczności egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy, a nie na organie administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za nieokazanie podczas kontroli wykresówek z tachografu. Przedsiębiorca tłumaczył brak wykresówek ich przywłaszczeniem przez kierowcę i zgłoszeniem tego faktu Policji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję w tej części, uznając, że organy nie zbadały wystarczająco okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zofia Borowicz Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 listopada 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1669/09 w sprawie ze skargi B. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz B. B. kwotę 1.200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 listopada 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1669/09, wydanym w sprawie ze skargi B. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Ś. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2009 r. w zakresie nałożonej kary pieniężnej w kwocie 14.500 zł za nieokazanie wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie. Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy: Na podstawie upoważnienia Ś. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego przeprowadzono kontrolę przedsiębiorstwa transportowego prowadzonego przez B. B., zwaną dalej "skarżącą", w zakresie m.in. przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców. Ostateczną decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] utrzymano w mocy decyzję Ś. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2009 r., w której nałożono na skarżącą karę pieniężną w wysokości 24.550 zł. Powyższa kwota obejmowała m. in. karę pieniężną w wysokości 14.500 zł z tytułu nieokazania w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek dotyczących prowadzenie pojazdu przez kierowcę K.Ś., którym skarżąca posługiwała się przy wykonywaniu działalności transportowej za następujące dni: 14 sierpnia 2008 r., 21-23 sierpnia 2008 r., 25-30 sierpnia 2008 r., 1-3 września 2008 r., 5-6 września 2008 r., 8-13 września 2008 r., 15-17 września 2008 r., 19-20 września 2008 r., 22 września 2008 r., 25-26 września 2008 r. Nieokazanie tych wykresówek skarżąca tłumaczyła ich niezwróceniem (przywłaszczeniem) przez wspomnianego kierowcę, co zgłoszono organowi Policji. W ocenie organu niezwrócenie wykresówek przez kierowcę nie zwalnia przedsiębiorcy od zagrożonego karą pieniężną obowiązku okazania organom kontroli wykresówek, obrazujących czas pracy kierowcy. Organ wskazał na ciążące na przedsiębiorcy obowiązki wynikające z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE L z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), z których skarżąca się nie wywiązała. W myśl art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Nakładając na skarżącą karę pieniężną w kwocie 14.500 zł organ wskazał przepisy art. 92 ust. 1 pkt 7 i 8 oraz lp 11.4 pkt 1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), zwanej dalej utd. Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 7 i 8 utd, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych, a także wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. W świetle art. 92 ust. 2 utd suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 30.000 zł w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. Stosownie do lp 11.4 pkt 1 załącznika do powołanej ustawy karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień sankcjonowane jest nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., o czym była mowa na wstępie, uwzględnił skargę w odniesieniu do nałożonej kary pieniężnej w kwocie 14.500 zł, uchylając w tym zakresie zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. W pozostałym zakresie skarga została oddalona. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji niezwrócenie wykresówek przez kierowcę skarżącej i powiadomienie przez nią organów Policji miało miejsce około dwóch miesięcy przed datą kontroli w przedsiębiorstwie. Organy obu instancji nie podjęły jednak żadnych czynności wyjaśniających w tym zakresie uznając, iż nie mają znaczenia przyczyny, z powodu których kontrolowany przedsiębiorca nie był w stanie przedstawić do kontroli wymaganych wykresówek. Według organów, nieokazanie do kontroli wymaganych wykresówek musiało spowodować nałożenie kary pieniężnej. Stanowisko to Sąd pierwszej instancji uznał za błędne. W sytuacji bowiem, gdyby przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało w sposób nie budzący wątpliwości, że nieokazanie wykresówek w czasie kontroli w przedsiębiorstwie było spowodowane nadzwyczajnymi, niezależnymi od przedsiębiorcy okolicznościami, organ nie mógłby takich ustaleń pominąć przy rozstrzyganiu sprawy, gdyż byłaby to podstawą do ewentualnego umorzenia postępowania administracyjnego w zakresie tego naruszenia. Organy administracji w toku prowadzonego postępowania powinny w związku z tym zwrócić się do Komisariatu Policji w S. oraz Sądu Rejonowego w S. o informacje na temat prowadzonego przeciwko kierowcy postępowania, a także przeprowadzić inne dowody niezbędne do zweryfikowania twierdzeń strony odnośnie przyczyny nieokazania wykresówek. Ponieważ stwierdzone naruszenie przepisów postępowania przy ustalaniu tej kwestii mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji we wspomnianej części na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w części dotyczącej uchylenia zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, tj. w zakresie kwoty 14.500 zł, i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach zaskarżenia wskazanych w art. 174 p.p.s.a. Stawiając w pierwszej kolejności zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), skarga kasacyjna zarzuca naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.: • w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. polegające na uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ orzekający w niniejszej sprawie nie wyjaśnił w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności istotnej dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy związanej z niezwróceniem przez kierowcę tarcz z tachografu i toczącym się z zawiadomienia skarżącej o tym fakcie organów Policji postępowaniem, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy ustalenie powyższej okoliczności nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż nie może skutkować umorzeniem postępowania administracyjnego ze względu na zaistnienie zdarzeń lub okoliczności nadzwyczajnych, których nie mógł przedsiębiorca przewidzieć; • w związku z art. 141 § 4 oraz art. 3 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, poprzez błędne przyjęcie przez Sąd że, ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności związanych z niezwróceniem przez kierowcę tarcz z tachografu może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna stawia także zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) poprzez błędną wykładnię art. 93 ust. 7 utd wskutek uznania przez Sąd, że zdarzenie polegające na niezwróceniu przez kierowcę tarcz z tachografu mieści się w zakresie zdarzeń o charakterze nadzwyczajnym, niezależnych od przedsiębiorcy, których nie można było przewidzieć. W myśl tego przepisu, przepisów ust. 1-3 (o nałożeniu na przedsiębiorcę kary pieniężnej) nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Przepis ust. 5 stosuje się odpowiednio. Skarga kasacyjna, powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, wskazuje na obiektywny charakter odpowiedzialności przedsiębiorcy z tytułu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Dlatego na podstawie przepisu art. 93 ust. 7 utd mogłoby wchodzić w grę zwolnienie przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenie przepisów omawianej ustawy tylko wówczas, gdyby przedsiębiorca dołożył należytej staranności (uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać), organizując przewóz, a jedynie wskutek nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia ustawy. Taka zaś sytuacja, jak podnosi skarga kasacyjna, nie miała w sprawie miejsca. Niedopełnienie obowiązku przechowywania wykresówek, a tym samym udostępnienia ich organowi kontroli, było bowiem następstwem niedociągnięć organizacyjnych skarżącej, a w szczególności brakiem należytej kontroli nad kierowcą, z naruszeniem przepisów art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.06.102.1). Zgodnie art. 10 ust. 2 powołanego rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Ponadto, w myśl art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Z tych względów, jak to podnosi skarga kasacyjna, przepis art. 93 ust. 7 utd nie może być interpretowany w taki sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, a w szczególności w zakresie sprawowania nadzoru nad kierowcami. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności jest, jak to już wskazano, sprawowanie kontroli w zakresie realizacji przepisów dotyczących wykresówek, na co wskazuje m.in. powołany przepis art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, nakładający na przedsiębiorstwo obowiązek przechowania wykresówek. Ponadto, zdaniem organu, w zakresie regulacji art. 93 ust. 7 utd nie mieści się ryzyko doboru pracowników, za których przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność, zgodnie zresztą z regulacją zawartą w art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na etapie postępowania kasacyjnego skarżąca przedłożyła do akt sprawy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] lutego 2011 r., sygn. akt [...], w świetle którego K. Ś. został uznanym za winnego usunięcia w okresie pomiędzy 15 a 17 listopada 2008 r. 29 sztuk dyskietek z tachografu samochodu marki Kamaz o numerze rej. [...] na szkodę skarżącej, za co wymierzono mu karę trzech miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Uzasadnienie tego wyroku zawiera nowe, nieznane wcześniej okoliczności, związane z zaborem przez kierowcę pojazdu omawianych wykresówek, które powinny być rozważone na potrzeby ewentualnego zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 utd, którego naruszenie zarzuca skarga kasacyjna. Wyrok ten spełnia przesłanki, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji. Tym samym nie można dopatrzyć się błędu w zaskarżonym wyroku Sądu pierwszej instancji, wskazującego na potrzebę wyjaśnienia okoliczności związanych z zasadnością powoływania się skarżącej na brak po jej stronie odpowiedzialności za wspomniany stan rzeczy. Tym niemniej w sprawie zachodzi potrzeba zajęcia stanowiska w kwestii odpowiedzialności za naruszenie sankcjonowanych przepisów prawa administracyjnego, do których należy zaliczyć omawianą ustawę o transporcie drogowym, a to dla ukierunkowania dalszego postępowania w sprawie. Co do zasady odpowiedzialność ta jest oparta na obiektywnej odpowiedzialności podmiotu naruszającego te przepisy, a zatem nie na zasadzie winy, czy też zasadach słuszności. Wskazać można na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., SK 75/06. W świetle tego wyroku dopuszczalność stosowania administracyjnych kar pieniężnych, jako reakcji na naruszenie ustawowych obowiązków, nie budzi wątpliwości w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (zob. wyrok TK z 15 stycznia 2007 r., sygn. P 19/06, OTK ZU nr 1/A/2007, poz. 2). Administracyjne kary pieniężne - jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu orzeczenia z 1 marca 1994 r. w sprawie o sygn. U. 7/93 - są to w istocie środki mające na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz państwa (OTK w 1994, cz. I, poz. 5). Wobec tego sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne (zob. wyrok z 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 6). Jak bowiem stwierdził Trybunał w wyroku z 15 stycznia 2007 r., istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (sygn. P 19/06). "Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego". Trybunał Konstytucyjny zauważył również, że działalność gospodarcza polegająca na świadczeniu usług transportowych podlega ustawowej limitacji i poddana jest surowym rygorom. Wyrazem tego jest art. 5 ust. 1 utd stanowiący, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, która jest udzielana przedsiębiorcy, jeżeli: spełnia on wymogi dobrej reputacji; przynajmniej jedna z osób zarządzających przedsiębiorstwem lub osoba zarządzająca w przedsiębiorstwie transportem drogowym legitymuje się certyfikatem kompetencji zawodowych; przedsiębiorca ma sytuację finansową zapewniającą podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego, określoną dostępnymi środkami finansowymi lub majątkiem w oznaczonej wysokości; przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w tych przepisach, w przepisach ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku; przedsiębiorca posiada tytuł prawny do dysponowania pojazdem lub pojazdami samochodowymi spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany (art. 5 ust. 3 utd). Powyższe regulacje zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Taka też jest idea i taki jest prewencyjny cel sankcji ustanowionej w art. 92 ust. 1 pkt 2 utd. Stanowi zatem przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Ponadto, co wymaga podkreślenia, w ramach odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie sankcjonowanych przepisów prawa administracyjnego mieści się także odpowiedzialność za działania osób naruszających takie przepisy, którymi przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności gospodarczej. W odniesieniu do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym zasada ta wynika wprost ze wskazanego już przepisu art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, które należy traktować jako część prawa krajowego, a to z uwagi na m.in. przepis art. 92 ust. 1 pkt 8 utd. Jednakże odpowiedzialność za naruszenie przepisów prawa administracyjnego, zasadniczo oparta na surowej odpowiedzialności obiektywnej, nie powinna iść tak daleko, aby niejako z góry wyłączać możliwość powoływania się potencjalnego adresata takiej sankcji na okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność, a w szczególności w sytuacjach, gdy prowadziłoby to do trudnej do zaakceptowania nadmiernej i nieuzasadnionej ze społecznego punktu widzenia surowości odpowiedzialności podmiotu za zdarzenia, na których zaistnienie nie miał jakiegokolwiek wpływu, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności. Ten aspekt dostrzega skarga kasacyjna. Niemniej, jak podnosi organ, niniejsza sprawa nie kwalifikuje się dla zwolnienia skarżącej od odpowiedzialności, z powołaniem się na wspomniane wyżej okoliczności. W nauce prawa utrwalone są tzw. okoliczności egzoneracyjne, stanowiące określone stany faktyczne, które wyłączają, zbliżoną do odpowiedzialności obiektywnej, odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Na gruncie prawa cywilnego, bo ono jest ich pierwowzorem, takimi okolicznościami są: siła wyższa (vis maior), powstanie szkody wyłącznie z winy poszkodowanego, powstanie szkody z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powinno być przeszkód do odpowiedniego stosowania okoliczności egzoneracyjnych na gruncie prawa administracyjnego, przy czym za taką okoliczność można traktować również zaistnienie stanu faktycznego objętego hipotezą przepisu art. 93 ust. 7 utd. Dla uwolnienia się od odpowiedzialności w powyższych sytuacjach wystarczające jest wykazanie przynajmniej jednej z wyżej wymienionych okoliczności. Dowód na tę okoliczność obciąża osobę ponoszącą odpowiedzialność (zob. W. Czachórski, [w] System Prawa Cywilnego, tom III część 1 Prawo zobowiązań część ogólna, Ossolineum, 1981, str. 599). Mając na względzie charakter przepisu art. 93 ust. 7 utd jako klauzuli egzoneracyjnej ustanowionej na rzecz i w interesie przewoźnika, dlatego udowodnienie zaistnienia okoliczności wskazanych w tym przepisie obciąża przewoźnika, nie zaś organ administracji publicznej. Taki rozkład ciężaru dowodu, a jest to zagadnienie materialnoprawne, wynika z powołanego przepisu prawa materialnego, jakim jest art. 93 ust. 7 utd. Natomiast trudne do zaakceptowania jest stanowisko Sądu pierwszej instancji obarczające organ obowiązkiem zebrania dowodów na okoliczności wskazane w hipotezie powołanego przepisu. Narusza to nie tylko przepis art. 93 ust. 7 utd, ale w konsekwencji prowadzi także do nieuzasadnionej liberalizacji odpowiedzialności przewoźnika, zagrażając interesowi publicznemu, a w szczególności bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z tych względów to przewoźnik, nie zaś organ, powinien przedłożyć dowody na zaistnienie okoliczności wskazanych w art. 93 ust. 7 utd. Natomiast obowiązkiem organu jest rozpatrzenie i ocena tego materiału dowodowego. Z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca (art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006), niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 93 ust. 7 utd, powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. Dlatego dokonanie zaboru wspomnianych wykresówek przez kierowcę pojazdu samo przez się nie zwalnia jeszcze przewoźnika od sankcjonowanej karami pieniężnymi odpowiedzialności za nieokazanie tych wykresówek organowi, jeżeli jednocześnie przewoźnik nie wykaże, iż zdarzenie to nastąpiłoby także przy zachowaniu z jego strony należytej staranności. Przechowywanie wspomnianych wykresówek, co wymaga podkreślenia, na mocy powołanych przepisów jest obowiązkiem przewoźnika. Toteż, powinien on przechowywać wykresówki w warunkach zabezpieczających je przed dostępem niepowołanych osób. Reasumując, na tle okoliczności sprawy, które wynikają z ustaleń wspomnianego wyroku Sądu Rejonowego w S., skarżąca powinna wykazać, iż przechowywanie za jej zgodą wykresówek w pojeździe pozostawionym przy placu na ul. C. w S. było właściwe z punktu widzenia ochrony jakiej wykresówki wymagają w świetle powołanych przepisów prawa, a tym samym dopełnienie przez nią w tym zakresie należytej staranności. W tym stanie, stosownie do art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło