VI SA/Wa 1581/09
WyrokWSA w Warszawie2009-12-04
Skład orzekający: Olga Żurawska - Matusiak, Grażyna Śliwińska, Jolanta Królikowska - Przewłoka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sposób wytwarzania wyrobów serowych, opisany w patencie, jest oczywisty w świetle stanu techniki, co uzasadnia jego unieważnienie na podstawie art. 10 ustawy o wynalazczości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP, unieważniająca patent na sposób wytwarzania wyrobów serowych z powodu oczywistości rozwiązania, jest zgodna z prawem. Sąd podzielił stanowisko organu, że w opisie patentowym brak jest ujawnienia cech wskazujących na nowość i nieoczywistość rozwiązania, w szczególności nie wykazano, że masa serowa osiąga kwasowość poniżej 5,1 pH przed procesem parzenia, co jest kluczowe dla stwierdzenia innowacyjności.Stan faktyczny
Skarżący S. P. zaskarżył decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu patentu na sposób wytwarzania wyrobów serowych. Urząd uznał, że wynalazek jest oczywisty w świetle stanu techniki, powołując się na podobieństwo do znanych technologii opisanych w literaturze fachowej, zwłaszcza w publikacji T. O. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że Urząd nie wykazał oczywistości rozwiązania i nie udowodnił, że masa serowa osiąga kwasowość poniżej 5,1 pH przed procesem parzenia, co stanowiło istotę jego wynalazku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2009 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu nr [...] na wynalazek pt. "Sposób wytwarzania wyrobów serowych" oddala skargę
S. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem Urzędu Patentowego RP, skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z [...] czerwca 2009 r. nr [...], który po ponownym rozpoznaniu wniosku S. [...] (zwanej dalej też wnioskodawcą, uczestnikiem postępowania) unieważnił patent [...] na wynalazek pt: "Sposób wytwarzania wyrobów serowych" udzielony na rzecz S. P..
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Urząd Patentowy RP wskazał art. 89 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) - dalej jako p.w.p. oraz art. 10 ustawy o wynalazczości z dnia 19 października 1972 roku (Dz. U. Nr 26 poz. 117) - zwanej dalej ustawą o wynalazczości) w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 926/08 uchylił poprzednią decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] unieważniającą patent [...] na wynalazek pt: "Sposób wytwarzania wyrobów serowych" udzielony na rzecz S. P..
Uwzględniając skargę uprawnionego z patentu stwierdził, iż Urząd Patentowy nie wykazał, że poszczególne etapy procesu technologicznego są znane, nie wskazał także, które z elementów spornego rozwiązania uznał za oczywiste, a posługując się dowodami pośrednimi oparł swoje stanowisko na publikacji znanej organowi w dacie udzielania spornego patentu, zakwestionował powołanie się na dowody wycofane przez wnioskodawcę. Nie przesądzając prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdził, że z uzasadnienia decyzji nie wynika, w jaki sposób organ doszedł do ostatecznej konkluzji, w szczególności nie przeciwstawił dowodu na okoliczność, które z elementów chronionego rozwiązania wynikają w sposób oczywisty ze stanu techniki. Opierając rozstrzygnięcie w zasadzie na publikacji T. O., nie odniósł się do stanowiska wnioskodawcy wskazującego, iż w publikacji T. O. za cykl jest jednodniowy, a wg spornego patentu cykl jest dwudniowy. Innymi słowy, WSA uznał, że przesłanki unieważnienia patentu nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Urząd Patentowy RP poczynił następujące ustalenia faktyczne:
S. (zwana wnioskodawcą, uczestnikiem postępowania) domagając się we wniosku z 2 października 2006 r. unieważnienia patentu [...] na wynalazek pt: "Sposób wytwarzania wyrobów serowych" (dalej też zwanego spornym patentem) podniosła zarzut udzielenia tego prawa na rzecz S. P. (zwanego też skarżącym, uprawnionym) z naruszeniem art. 10 i 11 ustawy o wynalazczości. Zakwestionowała nowość i nieoczywistość zgłoszonego sposobu wskazując na następujące przesłanki:
- rozwiązanie dotyczy sposobu wytwarzania sera z tzw. masy parzonej wg sposobu powszechnie znanej technologii i stosowanej na terenie Polski, jak i Europy, jako sera parzonego typu mozarella: mleko niezależnie od rodzaju pasteryzowane, z dodatkiem bakterii fermentacji mlekowej koagulowane z preparatem podpuszczkowym, a uzyskane ziarno serowe tworzy zwartą masę serową; masę serową rozdrabnia się, termizuje w gorącej wodzie, serwatce lub solance z jednoczesnym uplastycznianiem z możliwością formowania różnych kształtów; ponowna fermentacja masy serowej do dnia następnego - uzyskiwanie pH 5,3-5,1; rozdrabnianie i uplastycznianie w gorącej wodzie lub serwatce, a nawet w solance w temp. 55-90° C przez kilka minut, pasteryzowanie i wypłukanie nadmiaru kwasu, soli i laktozy;
- w kwietniu 1998 r. uprawniony - na S. - u Z. G. zapoznał się z technologią wytwarzania wyrobów serowych w postaci nitek tzw. korbaczy, produkowanych przez nią od 1994 roku sposobem znanym we wsi Z. od 100 lat, a następnie zakupił maszynę wyciągającą nitki serowe [...] od S. w L.;
- wnioskodawca również produkuje z masy parzonej sery o nazwie "Faruki, zakąska serowa", wytwarzane wg swojego odmiennego sposobu;- dołączył do wniosku prywatną opinię prof. dr hab. inż. Z. S. na okoliczność, że pozyskiwanie sera parzonego z masy serowej jest od wielu lat powszechnie znanym sposobem w Polsce i poza jej granicami wytwarzania sera typu Mozarella oraz sery Burgos i Villalon; świeży ser może być kierowany do spożycia lub poddawany procesowi dojrzewania jak np. kaszkawał. Na [...] tą metodą wytwarzany jest ser oszczypek, w G. ser gryficki;
- w dniu [...] listopada 1999 r. uprawniony zgłosił do Urzędu Patentowego wynalazek pt. "Sposób wytwarzania wyrobów serowych", na który [...] stycznia 2005 roku został mu udzielony patent, a w roku 2006 wniósł powództwo do Sądu Okręgowego w K. o zakazanie wnioskodawcy produkowania wyrobów o nazwie "Faruki, zakąska serowa" zarzucając naruszenie patentu;
- wszystkie środki techniczne, którymi są czynności, operacje, procesy, ich kolejność, warunki, w których się odbywają jak: kwasowość, temperatura, czas, stosowany surowiec wyjściowy tj. świeży ser jednodniowy podpuszczkowy, substancje pomocnicze w technologiach korbaczy stosowanych na S. i w spornym patencie [...] są identyczne, w związku z tym rozwiązanie nie jest nowe;
- w piśmie z [...] listopada 2007 r. wnioskodawca rozszerzył podstawę prawną o zarzut braku nieoczywistości rozwiązania, które nie odznacza się postępem technicznym i nie wnosi jako całość rzeczywistego wkładu technicznego do znanego stanu techniki. Sposób wytwarzania wyrobów serowych objęty patentem, przed datą jego zgłoszenia do Urzędu Patentowego RP został udostępniony do wiadomości powszechnej przez jawne stosowanie na terenie S. Technologia stanowiąca istotę wynalazku została udostępniona do wiadomości powszechnej w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do stosowania w publikacji T. O. pt. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, Warszawa 1989 r., str. 227-230 dot. "Sposobu wytwarzania sera mozarella" oraz str. 188 dot. oscypków i rolady ustrzyckiej.
Podnosił, że przedmiotem patentu [...] jest sposób wytwarzania wyrobów serowych w kształcie nitek z sera podpuszczkowego o konsystencji gumowo-plastycznej. W tej grupie serów znane są sery twarde: caciocavallo, provolone, kaszkawał, gryficki, rolada ustrzycka oraz sery miękkie: mozzarella i pizza. W rejonach górskich w Polsce i na S. chałupniczo produkowane są oszczypki, parzenice i korbacze. Masę serową uzyskaną po usunięciu serwatki, poddaną prasowaniu, będącą serem podpuszczkowym o pH 5,1-5,3 rozdrabnia się, po czy poddaje się ugniataniu i wyciąganiu w gorącej wodzie, aż stanie się plastyczna i gładka. Po uplastycznieniu masę serową formuje się ręcznie lub mechanicznie na dowolne kształty, uzyskany kształt utrwala się w zimnej wodzie, następnie poddaje się operacji solenia i ewentualnie osuszania, wędzenia, dojrzewania - leżakowania, parafinowania pokrywania folią aluminiowa wychładzania, pakowania.
Ukwaszenie masy serowej do pH 5,1-5,3 powoduje przekształcenie kazeiny dwuwapniowej w parakazeinę jednowapniową, jest to proces warunkujący uzyskanie plastycznej masy serowej. Świeże sery podpuszczkowe mają pH w granicach 5,1-5,3, w przypadku jak w patencie [...] po jednodniowym leżakowaniu sery podpuszczkowe maja pH wyższe od 5,3 i wówczas rozdrobniony ser podpuszczkowy, co jest konieczne, poddaje się obowiązkowemu parogodzinnemu dojrzewaniu w temperaturze pokojowej w celu uzyskania pH 5,1-5,3. Przy pH 5,4-5,5 uzyskuje się ser bardziej twardy i filcowaty, przy pH 4,8-4,9 uzyskuje się ser mazisty o niepożądanych cechach.
Wnioskodawca porównał sposób objęty patentem [...] ze znanym sposobem wytwarzania serów podpuszczkowych niedojrzewajacych typu mozarella opisanym w publikacji T. O.. Porównanie przeprowadzono od momentu uzyskania masy serowej podpuszczkowej, będącej świeżym serem podpuszczkowym o pH 5,1-5,3, ponieważ istotne cechy patentu zawarte w zastrzeżeniach dotyczą tylko tej części obróbki masy podpuszczkowej.
Analizując środki techniczne wskazane w części przedznamiennej i poznamiennej spornego patentu i w publikacji T. O. ocenił, że wszystkie operacje technologiczne występujące w spornym patencie, jak i w przeciwstawionej publikacji, ich kolejność i warunki w jakich się odbywają są tożsame i służą do osiągnięcia tego samego celu tj. uzyskania wyrobu włókienkowatego i elastycznego. Istotne cechy patentu są środkami technicznymi znanymi ze stanu techniki. Surowcem podlegającym obróbce uplastyczniania jest świeży ser podpuszczkowy o kwasowości pH 5,1-5,3, który poddaje się krojeniu - rozdrobnieniu, parzeniu w gorącej wodzie, formowaniu na dowolne kształty, utrwalaniu kształtu w zimnej wodzie, soleniu, osuszaniu, leżakowaniu i pakowaniu. Uprawniony kupując urządzenie do uplastyczniania masy serowej zastosował go zgodnie z przeznaczeniem. Producent udostępnia nabywcy technologię formowania masy serowej.
Operacje dotyczące końcowego etapu sposobu tj. suszenie, leżakowanie są oczywiste w świetle rutynowej wiedzy z technologii mleczarstwa. Wnioskodawca wskazał strony 180-183 publikacji T. O. dotyczące wyrobu serów z masy parzonej, oraz str. 188, gdzie omówiono sposób wytwarzania oszczypków i rolady ustrzyckiej. Wnioskodawca wskazał na nieprawidłowy opis patentowy, ponieważ w stanie techniki podano całą istotę wynalazku. W publikacji T. O. jest cykl 1-dniowy, a wg patentu 2-dniowy. Wycofał jako dowód zaświadczenie Ministerstwa Zdrowia Republiki S.
Uprawniony z patentu wniósł o oddalenie wniosku, zakwestionował zarzut uzyskania wiadomości o sposobie wytwarzania wyrobów serowych od p. G. co, jak podnosił, wykazał już na etapie postępowania przed Sądem Okręgowym w K.. Zakupione przez niego urządzenie było niezbędne do znacznego poszerzenia zakresu przemysłowego zastosowania sposobu wytwarzania wyrobów serowych, zaś urządzenie do wyciskania u p. G. zainstalowane było w garażu i pokazano mu jedynie sposób wyciskania sera. Podnosił, że wskazane przez wnioskodawcę publikacje były znane Urzędowi Patentowemu w dacie udzielania patentu, a zaświadczenie Ministerstwa Zdrowia z B. nie może być dowodem na brak nowości spornego wynalazku, ponieważ brak jest opisu przedmiotu normy. Wnioskodawca dąży do unieważnienia patentu[...] , ponieważ w zgłoszeniu [...] z [...] czerwca 2005 r. ubiega się o ochronę na sposób wytwarzania sera podpuszczkowego parzonego przeznaczonego na faruki serowe. Zarzucił, że manipuluje danymi w tabelach, rozdzielając technologię wytwarzania sera mozarella, która w całości stanowi część przedznamienną zastrzeżenia 1 spornego patentu. Dopiero gotowy ser mozarella po uformowaniu jego kształtu może stanowić produkt wyjściowy dla technologii wytwarzania wyrobów serowych wg spornego patentu. Patent ten nie obejmuje sposobu wytwarzania sera podpuszczkowego, ani innego sera parzonego. Obejmuje on sposób wytwarzania wyrobów z serów wcześniej wytworzonych wg znanych sposobów. Barierę stanowią jedynie walory smakowe produktu końcowego. Ze względów smakowych najbardziej przydatny jest ser podpuszczkowy o wskazanych w patencie [...] parametrach.
W toku ponownego rozpatrzenia wniosku, wnioskodawca wykazywał błędną interpretację istoty wynalazku i nieścisłości zawarte w skardze do WSA, ponieważ wbrew jego twierdzeniu, według spornego patentu nie opisano podwójnego procesu krojenia, dojrzewania i parzenia w gorącej kąpieli już raz wyprodukowanych serów parzonych. W związku z tym cechy spornego patentu zawarte w zastrzeżeniach dotyczące obróbki świeżej masy serowej podpuszczkowej od momentu uzyskania przez masę serową kwasowości pH 5,1-5,3 są tożsame z technologią opisaną w publikacji T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP 1989 r., dotyczącej sposobu wytwarzania sera mozarella, co do kolejności, warunków w jakich się odbywają i służą do osiągnięcia tego samego celu jakim jest uzyskanie wyrobu włókienkowatego. Różnica długości cyklu produkcyjnego, czyli według T. O. 1 dzień, a według spornego patentu 2 dni, u uprawnionego wymuszona jest przez przerwę w produkcji ze względu na zakup świeżej masy serowej u innego producenta, a nie z istoty technologii. Dla specjalisty jest oczywiste, że niezależnie czy będzie to w cyklu jednodniowym, czy z dodatkowym leżakowaniem w cyklu dwudniowym, proces dojrzewania należy prowadzić do czasu uzyskania przez masę serowa pH na poziomie 5.1-5.3 odpowiedniego do uplastyczniania w procesie parzenia. Dojrzewanie opisuje publikacja E. P., J. G. "Zarys chemii i technologii mleczarstwa" PWRiL 1986 r. Operacje technologiczne jak leżakowanie, dojrzewanie i osuszanie są znane z publikacji T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1984.
Wnioskodawca wskazał również, że w stanie techniki opisu spornego patentu uprawniony sam wymienia technologie zawierające operacje dojrzewania, rozdrabniania, parzenia w gorącej kąpieli wodnej, formowania, solenia, osuszania. Podtrzymał podnoszony na poprzednich rozprawach zarzut braku nowości spornego patentu, skoro przy zakupie urządzenia formującego producent udostępnił technologię formowania masy serowej.
Uprawniony podtrzymał twierdzenie, że w spornym patencie surowiec stanowi ser podpuszczkowy. W procesie wytwarzania takiego sera stosuje się parzenie masy serowej w gorącej kąpieli wodnej w temperaturze 55-75 °C, na co przedstawił dowód w postaci opisu patentowego [...] Nietrafne jest twierdzenie, że parzony po raz drugi, wytworzony wcześniej ser mozarella byłby produktem nie nadającym się do spożycia, jeżeli zachowane zostałyby warunki określone w części znamiennej zastrzeżenia nr 1 spornego patentu. Zarzucił brak dowodu i nieprawdziwość stwierdzenia, że przy zakupie urządzenia formującego producent udostępnił nabywcy technologię formowania masy serowej.
Uzupełnił swoją dotychczasową argumentację stwierdzeniem, że wbrew twierdzeniu wnioskodawcy i literaturze fachowej, nieprawdą jest, że masa serowa przed parzeniem musi mieć kwasowość 5,1-5,3. Podstawową istotą spornego wynalazku jest uplastycznianie masy serowej posiadającej wartość pH znacznie poniżej 5.1. a korzystnie około 4.9. Istota ta jest precyzyjnie zapisana w części znamiennej zastrzeżenia nr 1 spornego patentu. Jako dowód, że używa do produkcji sera o pH niższym niż 5,1, złożył 8 szt. kopii specyfikacji wystawionych w 2009 r. przez laboratorium chemiczne Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w [...] wysyłającej ser surowy do jego firmy. Ta istota jest precyzyjnie zapisana w części znamiennej zastrzeżenia nr 1 spornego patentu: "...że ser podpuszczkowy, którego okres leżakowania nie przekroczył 24 godzin od czasu wytworzenia, o zawartości nie mniej niż 40% tłuszczu w suchej masie, nie więcej niż 47% wody oraz o kwasowości 5,1 do 5,3 pH, rozdrabnia się na cienkie plasterki, wiórka lub granulat o grubości 1 do 2 mm i pozostawia do dojrzewania w temperaturze 20 do 25 °C przez okres 4 do 6 godzin,...". Z zapisu tego zastrzeżenia wynika wprost, że masa serowa w procesie dojrzewania osiąga cechy gwarantujące odpowiednią teksturę produktu, którego kwasowość jest znacznie poniżej 5,1.
Na rozprawie przed Urzędem Patentowym uprawniony podnosił, iż ser, który posiada Ph 5.1 i 5.3 jest serem do wytwarzania korbaczy, zaś obniżenie Ph w warunkach określonych w zastrzeżeniu jest sprawą oczywistą. Na pytanie Członka Kolegium Orzekającego, jakie pH posiadał produkt o nazwie "Faruki Serowe", który był przez wytwarzany przez wnioskodawcę i którego sposób wytwarzania został zaskarżony przez uprawnionego jako naruszający sporny patent, wnioskodawca wskazał, że był to ser podpuszczkowy posiadający pH w granicach 5,1-5,2.
Kolegium Orzekające rozpoznając ponownie sprawę stwierdziło, że wynalazek pt.: "Sposób wytwarzania wyrobów serowych" został zgłoszony w okresie obowiązywania cyt. wyżej ustawy o wynalazczości, zatem przepisy tej ustawy, w szczególności art. 10 i 11, stanowią podstawę prawną w zakresie oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania patentu.
Przyznało wnioskodawcy interes prawny w domaganiu się unieważnienia przedmiotowego patentu z uwagi na konkurowanie na rynku wyrobami według spornego patentu, przy czym interes prawny wnioskodawcy nie był kwestionowany.
Oceniając zaś zarzuty braku nowości i nieoczywistości rozwiązania wg patentu [...] Kolegium Orzekające podzieliło stanowisko wnioskodawcy co do naruszenia art. 10 ustawy o wynalazczości przy udzielaniu patentu wobec przesłanki oczywistości rozwiązania. Uznało, że brak jest podstaw do unieważnienia patentu w oparciu o zarzut braku nowości. Faktura zakupu maszyny formującej nie została uznana za wystarczający dowód ujawnienia przez jej producenta identycznej ze spornym patentem technologii produkcji. Przy rozpatrywaniu zarzutów wzięło w szczególności pod uwagę dowody wskazane przez wnioskodawcę w piśmie procesowym z [...] maja 2009 r.:
1. opis patentowy[...] – str. 46 - 43,
2. publikacja T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1989 - str. 89-85,
3. publikacja T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1984 - str. 83-79,
4. publikacja E. P., J. G. "Zarys chemii i technologii mleczarstwa" PWRiL 1986-str. 78-75,
5. faktura zakupu urządzenia wyciągającego - str. 49-47,
Badając przedmiot spornego patentu - sposób wytwarzania wyrobów serowych z sera podpuszczkowego w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości, czyli czy jest wynalazkiem jako nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania stwierdziło, że w części znamiennej zastrzeżenia patentowego nr 1 stosuje się świeży ser podpuszczkowy o okresie leżakowania nie przekraczającym 24 godzin, o określonych parametrach - nie więcej niż 47% zawartości wody w masie serowej, nie mniej niż 40% tłuszczu w suchej masie, kwasowości w granicach pH 5,1-5,3, który kroi się na cienkie plasterki, wiórki granulat o grubości 1-2 mm i pozostawia do dojrzewania w temperaturze pokojowej przez 4-6 godzin. Następnie ziarno serowe poddawane jest przez 3-5 min uplastycznianiu w temp. 65 - 90 C. Uplastyczniona masę serową formuje się w nitki, kształt utrwala w zimnej wodzie, następnie soli się w solance, osusza, leżakuje.
Wskazało, że w części przedznamiennej zastrzeżenia nr 1 uprawniony wymienia te same czynności (rozszerzone o wcześniejsze czynności przygotowania sera podpuszczkowego z mleka m.in. przez zakwaszenie i zaprawienie podpuszczką) dojrzewania, rozdrabniania świeżej masy serowej, parzenia, formowania, chłodzenia, solenia, suszenia, dojrzewania (leżakowania), jako znane ze stanu techniki.
Uprawniony z patentu w toku postępowania twierdził, że istotą spornego patentu jest powtórne stosowanie tych czynności, przy czym w procesie dojrzewania przez 4-6 godzin w temperaturze pokojowej masa serowa uzyskuje kwasowość znacznie poniżej 5,1 pH.
Kolegium Orzekające analizując redakcję opisu i zastrzeżeń spornego patentu stwierdziło brak ujawnienia w nim cech, które podnosił obecnie uprawniony. Brak jest zapisu, że wymieniane czynności dojrzewania, rozdrabniania, formowania, oraz pozostałe czynności końcowe stosuje się powtórnie. Co prawda są one wymieniane najpierw w części przedznamiennej, a następnie wraz z parametrami (czas, temperatura,...) w części znamiennej zastrzeżenia nr 1, ale nigdzie nie użyto określenia, że jest to proces prowadzony powtórnie. Taka redakcja wskazuje, że istotą procesu są parametry tych znanych ze stanu techniki i wymienionych w części przedznamiennej czynności. Również w opisie, w którym zastrzeżenia muszą mieć poparcie, nie ma mowy o powtórnym stosowaniu powyższych czynności pomimo, że opisany został proces poczynając od spasteryzowanego mleka, do wyrobu końcowego (str. 3 ostatni akapit do str. 4 pierwszy akapit). Z tego względu Urząd Patentowy ocenił, że złożony przez uprawnionego opis patentowy[...] , w którym w technologii produkcji sera podpuszczkowego ziarno serowe umieszcza się w kąpieli wodnej o temp. 55 - 75 °C, nie stanowi dowodu na to, że w spornym patencie, taki właśnie ser stanowi surowiec poddawany ponownemu parzeniu, formowaniu.
Ocenił, że sporny patent nigdzie nie zawiera zapisu, że masa serowa ma osiągnąć kwasowość poniżej 5,1 pH. Na str. 3 opisu jest tylko mowa o dojrzewaniu do osiągnięcia cech gwarantujących odpowiednią teksturę gotowego produktu. Określenie "odpowiednia tekstura" jest pojęciem subiektywnym i nie stanowi ujawnienia rozwiązania w którym masa serowa ma osiągać kwasowość znacznie poniżej 5,1 pH. Wyraził wątpliwość, jak znacznie poniżej 5,1 pH, czy np. wartość 4,9 byłaby wystarczająca.
Stwierdził, że opisany proces dojrzewania w temperaturze pokojowej przez 4-6 godzin po rozdrobnieniu, przed uplastycznianiem, może być dla technologa sugestią wyrównania kwasowości w granicach 5,1 - 5,3 pH, a nie zmiany kwasowości poniżej 5,1 pH, ponieważ literatura wskazana jako materiał dowodowy (np. publikacja E. P., J. G. "Zarys chemii i technologii mleczarstwa" PWRiL 1986) wyraźnie poucza, że masa serowa nadaje się do uplastyczniania przy kwasowości w granicach 5.1 - 5,3 pH.
Wobec braku ujawnienia w spornym patencie konieczności obniżenia pH masy serowej poniżej 5,1, nie mają znaczenia żadne dowody, że uprawniony kupuje od kontrahenta masę serową o takiej właśnie kwasowości. Tym bardziej, że złożone przez niego specyfikacje są z 2009 roku.
Kolegium nie uznało argumentacji uprawnionego co do istoty spornego patentu w zakresie powtórnego prowadzenia czynności, oraz obniżenia pH masy serowej poniżej 5,1 w procesie dojrzewania przed parzeniem w gorącej kąpieli wodnej, ponieważ w redakcji spornego patentu istota taka nie została ujawniona. Oceniło dodatkowo jako niespójne wyjaśnienia uprawnionego, ponieważ obniżenie wartości pH świadczące o wzroście kwasowości masy serowej zachodzi wskutek działalności bakterii zakwaszających i/lub enzymów będących substancjami białkowymi, których działalność jest przerywana wskutek działania wysokiej temperatury (następuje denaturacja białek) podczas procesu parzenia. Jeżeli w sposobie według spornego patentu zostałby użyty jako surowiec ser podpuszczkowy już raz parzony, nie mógłby później przebiec proces dojrzewania, w którym pH ulegałoby obniżeniu.
Uznało zatem, że redakcja spornego patentu określa sposób, w którym wszystkie istotne operacje technologiczne i ich parametry są tożsame i służą do osiągnięcia tego samego celu (jakim jest uzyskanie wyrobu serowego włókienkowatego elastycznego), jak w publikacji T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1989 str. 227-230. Wskazało, ze wnioskodawca w piśmie z dnia 20 listopada 2007 r. na stronie 3 i 4 w formie tabeli porównawczej wykazał tożsamość tych czynności technologicznych i ich parametrów w zakresie:
- parametrów świeżego sera podpuszczkowego (zawartości tłuszczu, wody i przedziału wartości pH),
- czynności rozdrabniania,
- temperatury parzenia w gorącej wodzie,
- formowania mechanicznego,
- utrwalania kształtu w zimnej wodzie,
- parametrów solenia (stężenie NaCI, czas i temperatura).
O potrzebie wykonania dalszych końcowych czynności przy produkcji serów parzonych: osuszania, czy końcowego leżakowania i jego parametrów, poucza np. publikacja T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1984 str. 180-183.
Kolegium zwróciło uwagę, że różnica dotyczy operacji nie występujących w publikacji O. - leżakowania świeżej masy serowej nie przekraczającej 24 godzin i dojrzewania po rozdrobnieniu 4-6 godzin w temperaturze 20 - 25 °C. W publikacji T. O. w tym miejscu technologii określone jest ukwaszanie w temp. 35 - 38 °C w ciągu 3-6 godzin do osiągnięcia pH 5,1 - 5,4.
Stwierdziło, że wobec braku innych instrukcji w spornym patencie, specjalista odczyta tę różnicę jako wydłużenie czasu ukwaszania do podobnej wartości pH, ze względu na zastosowanie niższych temperatur. Dla technologa jest to zależność oczywista, ponieważ bakterie i enzymy powodujące ukwaszenie masy serowej w niższej temperaturze mają niższą aktywność, a więc ukwaszanie do tej samej wartości pH przebiega wolniej. Taka potrzeba wydłużenia czasu ukwaszania (leżakowania, dojrzewania) świeżej masy serowej może być związana z organizacją produkcji, np. przy konieczności transportu tego surowca z jednego zakładu produkcyjnego do drugiego. Skoro specjalista, który z tego powodu otrzymałby zadanie wydłużenia cyklu produkcyjnego sera parzonego z jednego do dwóch dni, doszedłby do rozwiązania według spornego patentu na podstawie swojej rutynowej wiedzy, to w ocenie UP, przedstawione rozwiązanie jest oczywiste.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów skarżący zarzucił Urzędowi Patentowemu RP naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisu art. 7, art. 77 § 1-3, art. 80, art. 81, art. 84, art.104 § 2, art. 107 § 3 k.p.a. mających wpływ na nieprawidłowe zastosowanie normy prawa materialnego wyrażonej w art. 10 ustawy o wynalazczości.
Urząd Patentowy nie dokonał:
1) dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej zawartej w przepisie art. 7 k.p.a.,
2) wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z przepisem art. 77 § 1 k.p.a.,
3) nie powołał biegłego specjalisty celem wydania opinii w sprawie, stosownie do art. 84 k.p.a.,
4) należycie uzasadnił rozstrzygnięcie, stosownie do wymogów art. 104 § 2 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a.
Z tego względu przyjęcie oczywistości rozwiązania nastąpiło na podstawie wadliwych przesłanek oraz błędnie ustalonych okoliczności sprawy, przy przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a.
Skarżący zarzucił, że Urząd nie wykazał, w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości, które elementy rozwiązania objętego spornym patentem uznał za oczywiste i nie przeciwstawił dowodów, na których oparł swoje stanowisko.
Zaprzeczył stwierdzeniu Urzędu Patentowego, że uprawniony nie dokonał ujawnienia rozwiązania, w którym masa serowa ma osiągnąć kwasowość poniżej 5,1 pH. Z przytoczonych publikacjach i w opisanych w nich technologiach wytwarzania serów parzonych, jednoznacznie wynika, że proces leżakowania ma na celu zwiększenie kwasowości, a tym samym ma na celu obniżenie wartości pH ["Powstałą masę kraje się na bryły, które ukwasza się w temp. 35 - 38°C do osiągnięcia pH=5,1-5,4, co następuje po 3-6h." - tak T. O. "Technologia mleczarstwa" WSiP W-wa 1989, str. 229]. Z zastrzeżenia niezależnego spornego patentu, z jego części poznamiennej, wynika, że surowiec wyjściowy, którym jest masa serowa, nie leżakowana dłużej niż 24 godziny od czasu wytworzenia, o zawartości nie mniej niż 40% tłuszczu w suchej masie, nie więcej niż 47% wody oraz o kwasowości 5,1 do 5,3 pH, musi posiadać te wszystkie cechy przed dalszą przeróbką. Z zapisu tego zastrzeżenia wynika wprost, że przed procesem leżakowania, rozdrabniania i dojrzewania w temperaturze 20°C do 25°C masa serowa musi posiadać kwasowość w zakresie od 5,1 do 5,3 pH.
Zarzucił zatem, że Urząd Patentowy RP nie przeciwstawił skarżącemu żadnego dowodu na okoliczność, że jest znana z wcześniejszego stanu techniki masa serowa o takich, w/w parametrach i że ta masa serowa jest poddawana dalszemu procesowi ukwaszania do wartości poniżej 5,1 pH, co jego zdaniem jednoznacznie wynika z opisanego w części poznamiennej procesu leżakowania trwającego nie dłużej niż 24 godziny, rozdrabniania i dojrzewania temperaturze 20°C do 25°C przez okres 4 do 6 godzin.
Wskazał, że proces leżakowania masy serowej o określonej wartości pH jest procesem niezbędnym dla obniżenia wartości pH i znany każdemu technologowi z zakresu mleczarstwa.
Skarżący wyraził pogląd, że nie musiał procesu leżakowania masy serowej o wartości pH=5,1 do 5,3 nazwać w niezależnym zastrzeżeniu patentowym nr 1 dalszym ukwaszaniem tej masy, ani nie musiał określać wartości pH po tym dodatkowym ukwaszaniu, ponieważ w tym procesie, opisanym zastrzeżeniem nr 1, leżakowanie jest jednoznaczne z ukwaszaniem.
Uznał za nietrafne stwierdzenie Urzędu w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji, że "Opisany proces dojrzewania w temperaturze pokojowej przez 4-6 godzin po rozdrobnieniu, przed uplastycznieniem, może być dla technologa sugestią wyrównania kwasowości w granicach 5,1-5,3 pH, a nie zmiany kwasowości poniżej 5,1 pH, ponieważ literatura wskazana jako materiał dowodowy (np. publikacja E. P, J. G. "Zarys chemii i technologii mleczarstwa" PWRiL 1986), wyraźnie poucza, że masa serowa nadaje się do uplastyczniania przy kwasowości w granicach 5,1-5,3 pH.
Skarżący stwierdził, że znawca technologii mleczarstwa, korzystając z opisu patentowego oraz z zakresu żądanej ochrony wymienionej w części poznamiennej zastrzeżenia niezależnego nr 1 spornego patentu, dla otrzymania wyrobów końcowych opisanych tym patentem, ma obowiązek zastosować tylko i wyłącznie takie procesy, które zostały opisane w tym zastrzeżeniu, czyli jest to dla niego instrukcja prowadzenia procesu sposobem opisanym w patencie:
a) świeża masa serowa po procesie wyciskania wody i po wyjęciu z foremek po procesie ukwaszania, zawierająca nie więcej niż 471 wody i nie mniej niż 40% tłuszczu, o kwasowości 5,1-5,3 pH, jest poddawana procesowi leżakowania trwającym nie dłużej niż 24 godziny, korzystnie okres ten wynosi 8 do 20 godzin od czasu jej wytworzenia,
b) po skończonym procesie leżakowania masę serową należy rozdrobnić do ziaren o grubości 1-2 mm i pozostawić do dojrzewania w temperaturze 20°C do 25°C przez okres 4 do 6 godzin,
Procesy wymienione w zastrzeżeniu patentowym w punktach a) i b) muszą doprowadzić do zmniejszenia pH wyjściowego z 5,1-5,3 do pH procesowego poniżej 5,1. Postępując zgodnie z instrukcją wymienioną w zastrzeżeniu nr 1 spornego patentu, dla stosującego te instrukcję nie ma znaczenia, czy masa serowa osiągnęła pH=4,9, czy pH=5,0, czy też 4,8. Dla stosującego tę instrukcję istotnym jest, że wyroby wytwarzane zgodnie z nią, nabędą cech wymienionych w patencie i że nadają się do ciągłego wytwarzania przemysłowego.
c) po skończonym procesie dojrzewania, rozdrobnione ziarna wprowadzą się do gorącej kąpieli wodnej o temperaturze 65°C do 90°C na okres 3 do 5 minut i poddaje intensywnemu mieszaniu,
d) powstałą ciepłą plastyczną masę wprowadzić należy do leja zasypowego urządzenia formującego w sposób ciągły różne postacie wyrobów.
Brak jest w tej instrukcji miejsca na "sugestię technologa" dotyczącą wyrównania kwasowości, ponieważ w tej instrukcji taki proces nie istnieje. Patent nie jest instrukcją zwierającą "sugestie technologiczne'', lecz jest instrukcją zawierającą konkretne czynności lub procesy postępujące po sobie w określonej patentem kolejności, dla wytworzenia produktu o określonych patentem właściwościach.
Zdaniem skarżącego, dzięki faktowi, że nie skorzystał z "pouczenia" E. Pijarowskiego i J. Gawła, zawartych w przytoczonej wyżej publikacji, uzyskał nieoczekiwany efekt technologiczny, pozwalający na wytwarzanie wysokiej jakości wyrobów serowych sposobem przemysłowym, z masy serowej, której wartość ph wynosi mniej niż 5,1. Twierdzi ponadto, że jego ujawnienie nastąpiło.
Za nietrafne uznał nie uznanie dowodów na okoliczność pH poniżej 5,1 z daty 2009 r. Stwierdził, że nie ma znaczenia dla sposobu opisanego spornym patentem, z jakiego okresu pochodzą badania masy serowej przeprowadzone na dowolnym etapie realizowania procesu technologicznego, chronionego tym patentem, ponieważ w okresie od 1999 do 2009 r., ani opis patentowy nie uległ zmianie, ani sposób wytwarzania wyrobów serowych według spornego patentu, realizowany przez skarżącego również nie uległ zmianie.
Zaznaczył, że nieoczekiwany efekt wyjątkowo dobrej jakości wyrobów opisanych spornym patentem, uzyskał skarżący przez dalsze ukwaszanie masy serowej mającej początkową wartość pH=5,1 do 5,3, co do czasu zgłoszenia spornego patentu, jak i w przytoczonych przez Uczestnika postępowania dowodach nr 2, 3 i 4 wymienionych na str. 10 zaskarżanej decyzji, nie było znane w stanie techniki. Ten nieoczekiwany efekt obniżenia wartości pH wynikający z procesów leżakowania i dojrzewania masy serowej o początkowej wartości pH 5,1 – 5,3 został uwzględniony przez Urząd Patentowy przy dokonaniu ochrony tego wynalazku.
Nie ma żadnego znaczenia dla wytwarzania wyrobów serowych zgodnie ze, sposobem wymienionym w spornym patencie, określenie dolnej wartości pH, do której ma być ukwaszona masa serowa. Wartość ta została precyzyjnie określona czasem leżakowania nie dłuższym niż 24 godziny od wytworzenia masy serowej o parametrach podanych w spornym patencie oraz powtórnym, niezbędnym dla tego procesu czasem dojrzewania w temperaturze 20°C do 25°C rozdrobnionej masy serowej do wielkości ziaren określonych w spornym patencie. Masa serowa została zatem poddana procesowi dalszego jeszcze głębszego ukwaszenia poniżej wartości 5,1 pH. Dopiero tak ukwaszona, drobno rozdrobniona masa serowa została poddana procesowi parzenia w temperaturze 75°C przez okres 4 minut.
Skarżąca rozprawiała się z argumentacją, że w spornym patencie, nie została ujawniona istota obniżenia pH masy serowej poniżej 5,1, w procesie dojrzewania przed parzeniem w gorącej kąpieli wodnej.
W ocenie skarżącego, rozbieżność stanowisk pomiędzy tym ekspertem UP, który dokonał rejestracji spornego patentu a tym, który zarzuca brak ujawnienia procesu dalszego obniżenia wartości pH poniżej 5,1 – powinien stanowić podstawę dla powołania biegłego dla wyjaśnienia, czy procesy leżakowania postępujące po sobie i proces początkowej wartości dojrzewania świeżej masy serowej o pH = 5,1 – 5,3 – dla specjalisty będą jednoznaczne z obniżeniem wartości pH poniżej 5,1 świeżej masy serowej, przed procesem gorącej kąpieli.
Skarżący zarzucił, że Urząd Patentowy nie zweryfikował nieprawdziwej informacji uczestnika postępowania, że "po jednodniowym leżakowaniu sery podpuszczkowe mają pH wyższe od 5,3 i wówczas rozdrobniony ser poddaje się obowiązkowemu parogodzinnemu dogrzewaniu w temperaturze pokojowej", który jest typową manipulacją danymi prowadzoną przez uczestnika postępowania i przeczy wprost zapisowi z pkt 1 tej samej tabeli, że "surowcem wyjściowym jest świeży ser podpuszczkowy o kwasowości pH 5,1 – 5,3 ...".
Podnosił, że proces ukwaszania masy serowej należy do stanu techniki i jest wymieniony w części przedznamiennej zastrzeżenia nr 1 spornego patentu. Zespół tych cech [temperatura 35-38°C], jest temperaturą prowadzenia procesu ukwaszania świeżo powstałej masy serowej w całości nie dotyczy procesu wytwarzania wyrobów serowych, opisanego w spornym patencie w całości należy do stanu techniki i dotyczy procesów nie będących przedmiotem patentu, stąd nie może stanowić dla specjalisty jakiejś "wydumanej" do odczytania różnicy wydłużenia czasu ukwaszania do podobnej wartości pH [5,1-5,3], ze względu na zastosowanie niższych temperatur, ponieważ ten specjalista, zgodnie z instrukcją zawartą w spornym patencie, ma obowiązek przerobienia masy serowej konkretnie zdefiniowanej w części poznamiennej zastrzeżenia nr 1 i może jedynie przerabiać tak zdefiniowaną patentem masę serową, zgodnie z instrukcja zawartą w zastrzeżenia nr 1 spornego patentu.
W spornym patencie brak jest potrzeby wydłużania czasu ukwaszania świeżej masy serowej do wartości 5,1 do 5,3 pH, a sam proces ukwaszania skrzepu serowego nie jest przedmiotem spornego patentu, ponieważ zgodnie z zastrzeżeniem patentowym nr 1, ser podpuszczkowy musi mieć kwasowość 5,1 do 5,3 pH, przed procesami leżakowania i dojrzewania.
Za nietrafne uznał stwierdzenie UP RP, że potrzeba wydłużenia czasu ukwaszania (leżakowania, dojrzewania) świeżej masy serowej może być związana z organizacją produkcji, np. przy konieczności transportu tego surowca z jednego zakładu produkcyjnego do drugiego. Specjalista, który z tego powodu otrzymałby zadanie wydłużenia cyklu produkcyjnego sera parzonego z jednego do dwóch dni, doszedłby do rozwiązania według spornego patentu na podstawie swojej rutynowej wiedzy, bowiem sporny patent nie dotyczy sposobu organizacji produkcji u skarżącego, a sposobu wytwarzania wyrobów serowych ze świeżego sera podpuszczkowego, którego parametry zostały określone w tym patencie. W opisie spornego patentu i w zastrzeżeniach patentowych brak jest procesów "wydłużania" czasu ukwaszania do wartości pH=5,1 - 5,3, jak i brak jest instrukcji dotyczącej czasu trwania procesu wytwarzania wyrobów serowych, który to czas jest zdefiniowany czasem kolejno postępujących po sobie procesów wymienionych w części poznamiennej zastrzeżenia nr 1 spornego patentu. Nie występuje w spornym patencie nawet wzmianka, czy opisany patentem proces jest procesem jednodniowym, czy też dwudniowym. Stąd nie jest zgodna z prawem wynalazczym informacja UP RP dotycząca wydłużenia cyklu produkcyjnego z jednego do dwóch dni oraz cała argumentacja dotycząca hipotetycznego specjalisty, wydłużającego hipotetycznie proces wytwarzania wyrobów serowych z jednego do dwóch dni. Sposób wytwarzania wyrobów serowych według spornego patentu nie mówi o pochodzeniu sera podpuszczkowego, a jedynie określa jego parametry wyjściowe przed rozpoczęciem procesów leżakowania i dojrzewania.
Skarżący stwierdził, że Urząd Patentowy nie przeciwstawił publikacji, w której są wymienione zastrzegane spornym patentem parametry wyjściowe masy serowej, ani nie przeciwstawił publikacji, w której jest podany sposób wytwarzania wyrobów serowych opierający się na procesie leżakowania masy serowej o wartości pH=5,1 do 5,3 przez okres 8-20 godzin, a następnie jej rozdrobnienia i ponownego dojrzewania przez okres 4-6 godzin.
W konkluzji skargi wywiódł, że Urząd Patentowy nie udowodnił, iż sposób wytwarzania wyrobów serowych według patentu [...] wynika w sposób oczywisty z wcześniejszej publikacji T. O. Decyzja Urzędu Patentowego RP została zatem oparta na błędnej wykładni tego przepisu - i jako taka rażąco narusza prawo.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie.
Powołał się na argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji, iż nie ma podstaw do przyjęcia, iż w redakcji spornego patentu skarżący dokonał ujawnienia nowego i nieoczywistego rozwiązania, w którym określiłby osiągnięcie kwasowości masy serowej przed uplastycznieniem poniżej 5,1 pH, ponieważ nie określił procesu leżakowania, który jest jednoznaczny z ukwaszaniem i nie wystarczy, by specjalista postępował według instrukcji zawartej w ww. patencie.
Odnosząc się do zarzutów skargi powoływał się na redakcję części znamiennej zastrzeżenia niezależnego nr 1 spornego patentu, która brzmi: "...ser podpuszczkowy, którego okres leżakowania nie przekroczył 24 godzin od czasu wytworzenia, o zawartości nie mniej niż 40% tłuszczu w suchej masie, nie więcej niż 47% wody oraz o kwasowości 5,1 do 5,3 pH, SH 60° do 70°, rozdrabnia się na cienkie plasterki, wiórka lub granulat o grubości 1 do 2 mm i pozostawia do dojrzewania w temperaturze 20°C do 25°C przez okres 4 do 6 godzin, po czym cienkie plasterki, wiórka lub granulat wprowadza się do gorącej kąpieli wodnej o temperaturze 65°C do 90°C na okres 3 do 5 minut i poddaje intensywnemu mieszaniu, a powstałą ciepłą plastyczną masę wprowadza się do leja zasypowego urządzenia formującego..."
Urząd analizując powyższy tekst stwierdził, że: o leżakowaniu jest mowa w kontekście okresu 24 godzin po którym ser podpuszczkowy ma mieć kwasowość 5,1 - 5,3 a więc nie poniżej 5,1. następnie jest mowa o rozdrabnianiu i dojrzewaniu w przedziale czasu 4 do 6 godzin i przedziale temperatur 20 do 25 °C.
Zgodnie z powszechną wiedzą specjalistów dostępną w literaturze fachowej, dojrzewanie serów jest skomplikowanym procesem w którym pod wpływem enzymów drobnoustrojów rozkładają się składniki masy serowej, głównie laktoza, białko i tłuszcz z wytworzeniem związków smakowo-zapachowych obejmujących peptydy, aminokwasy, aminy, wolne kwasy tłuszczowe, aldehydy, ketony, i alkohole. Niektóre z tych związków są kwasowe ( np. kwasy tłuszczowe ), inne zasadowe ( np. aminy ), jeszcze inne obojętne. W zależności od tego, które z tych związków będą w przewadze, kwasowość (pH) dojrzewającego sera może się zmieniać lub nie. Za niesłuszne uznał utożsamianie przez skarżącego procesu dojrzewania, zwanego również leżakowaniem, jako jednoznacznego z ukwaszaniem. Dlatego podanie w opisie patentowym i zastrzeżeniach tylko przedziałów czasu i temperatury dojrzewania w ramach których można dowolnie manewrować, bez podania celu jaki należy osiągnąć ( konkretnej wartości pH warunkującej osiągnięcie zakładanej, powtarzalnej jakości wyrobu) nie stanowi jednoznacznego ujawnienia rozwiązania. Tej informacji nie ma również w opisie spornego patentu, bo za taką nie można uznać ogólnikowego i subiektywnego stwierdzenia, że "...ziarno serowe osiągnie cechy gwarantujące odpowiednią teksturę...".
Brak ujawnienia w spornym opisie patentowym rozwiązania powoduje, że Kolegium Orzekające mogło oceniać tylko opis zredagowany w spornym patencie i porównać go z przedstawionym materiałem dowodowym, bez uwzględniania nieujawnionych w nim rozwiązań. Porównanie to Urząd zawarł w uzasadnieniu decyzji na str. 13 wymieniając tożsame czynności technologiczne i ich parametry, wskazując jednocześnie , że występujące różnice ( które mogły być przesłanką do wydania pierwotnej decyzji o udzieleniu patentu, a dotyczące czasu i temperatury dojrzewania ) są jednak niewystarczające dla uznania nieoczywistości rozwiązania, ponieważ jest możliwa hipotetyczna sytuacja związana np. z organizacją produkcji (np. konieczność wydłużenia cyklu produkcyjnego ), w której specjalista doszedłby do rozwiązania według spornego patentu na podstawie swojej rutynowej wiedzy. Dlatego bezzasadny jest zarzut, że Urząd nie wskazał które elementy rozwiązania objętego spornym patentem uznał za oczywiste.
Odnosząc się do zarzutu nie powołania biegłego, celem wydania opinii w sprawie, Urząd wskazał, że dwóch członków ze składu Kolegium Orzekającego to specjaliści legitymujący się dyplomami technologa żywności. Ich wiedza zawodowa, jednomyślność i brak wątpliwości co do oceny przesłanek i rozstrzygnięcia - upoważniał do merytorycznej oceny spornego patentu bez powoływania kolejnego specjalisty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W myśl z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja, nie narusza prawa procesowego w sposób mający istotny wpływ na dokonane rozstrzygnięcie, ani prawa materialnego w sposób mający wpływ na rozstrzygnięcie.
Zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu udzielonego przed wejściem w życie tej ustawy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku.
Zakwestionowany wynalazek pt.: "Sposób wytwarzania wyrobów serowych" został zgłoszony w dniu [...] listopada 1999 r., a więc w okresie obowiązywania cyt. na wstępie ustawy o wynalazczości i przepisy tej ustawy ze względu na charakter podnoszonych zarzutów - art. 10 i 11 stanowiły podstawę prawną w zakresie oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania patentu.
Ostatecznie Urząd Patentowy unieważnił patent [...] w oparciu o art. 10 ustawy o wynalazczości. Przepis ten stanowi, że wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania.
Sąd podzielił zasadność oceny organu odnośnie naruszenia przy udzielaniu patentu przesłanki oczywistości rozwiązania. Natomiast zarzut braku nowości nie znalazł podstaw do uwzględnienia i ocena ta nie była kwestionowana.
Zakwestionowany przez Urząd poziom wynalazczy (nieoczywistość) jest jednym z podstawowych warunków udzielenia ochrony. Przy merytorycznej ocenie nieoczywistości rozwiązania konieczne jest uwzględnienie stanu techniki. Rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy z tej dziedziny. Wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami lub proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań przesądza o oczywistości przedstawionego rozwiązania. Brak podstaw do unieważnienia patentu w oparciu o zarzut braku nowości nie był kwestionowany.
W ocenie Sądu, organ prawidłowo przyjął, że wnioskodawca miał interes prawny w domaganiu się unieważnienia przedmiotowego patentu, co zarówno nie było kwestionowane jak i nie budzi wątpliwości z uwagi na to, że obie strony konkurują na rynku wyrobami według patentu spornego, na tym tle toczyło się postępowanie cywilne.
Podzielić należy stanowisko Kolegium, nie uznajace argumentacji skarżącego co do istoty spornego patentu w zakresie powtórnego prowadzenia czynności, oraz obniżenia pH masy serowej poniżej 5,1 w procesie dojrzewania przed parzeniem w gorącej kąpieli wodnej, ponieważ w redakcji zastrzeżeń spornego patentu istota taka nie została ujawniona.
Braku ujawnienia w spornym wynalazku cech, o których mówi uprawniony w pismach kierowanych w toku postępowania (pismo z [...] czerwca 2009 r.) wynika z cytowanego zastrzeżenia sposobu według patentu [...] , znamienny jest tym, "...że "ser podpuszczkowy, którego okres leżakowania nie przekroczył 24 godzin od czasu wytworzenia, o zawartości nie mniej niż 40% tłuszczu w suchej masie, nie więcej niż 47% wody oraz o kwasowości 5,1 do 5,3 pH, rozdrabnia się na cienkie plasterki, wiórka lub granulat o grubości l do 2 mm i pozostawia do dojrzewania w temperaturze 20 do 25 C przez okres 4 do 6 godzin, ...".
Wbrew poglądowi skarżącego z tak sformułowanego zapisu zastrzeżenia nie wynika, że "masa serowa w procesie dojrzewania osiąga cechy gwarantujące odpowiednią teksturę gotowego produktu według wynalazku, którego kwasowość jest znacznie poniżej 5,1 pH, przed procesem parzenia".
Także nie znajduje się w cytowanym zastrzeżeniu zapis o powtórnym stosowaniu wymienionych tam czynności, przy czym w procesie dojrzewania przez 4-6 godzin w temperaturze pokojowej masa serowa uzyskuje kwasowość znacznie poniżej 5,1 pH.
Ma zatem rację Urząd Patentowy oceniając, że skoro istotą spornego patentu jest powtórne stosowanie tych czynności, brak jest ujawnienia w nim cech o których zapewnia uprawniony. Innymi słowy, w zastrzeżeniu brak jest wpisu, że wymieniane czynności dojrzewania, rozdrabniania, formowania, oraz pozostałe czynności końcowe stosuje się powtórnie. Także, że masa serowa ma osiągnąć kwasowość poniżej 5,1 pH. Są one wymieniane najpierw w części przedznamiennej, a następnie wraz z parametrami ( czas, temperatura,...) w części znamiennej zastrzeżenia nr 1, ale nigdzie skarżący nie użył określenia, że jest to proces technologiczny prowadzony powtórnie.
Innymi słowy, o leżakowaniu jest mowa w kontekście czasu 24 godzin, po których ser podpuszczkowy ma mieć kwasowość 5,1 - 5,3, a zatem nie poniżej 5,1. Dalej jest zapis o rozdrabnianiu i dojrzewaniu w przedziale czasu 4 do 6 godzin i przedziale temperatur 20 do 25 °C. Redakcja zastrzeżenia wskazuje zatem, że istotą procesu są parametry czynności znanych ze stanu techniki i wymienionych w części przedznamiennej.
Jak zauważył organ, również w opisie, w którym zastrzeżenia powinny mieć poparcie, nie ma zapisu o powtórnym stosowaniu powyższych czynności, pomimo, że opisany został proces poczynając od spasteryzowanego mleka, do wyrobu końcowego. ). Wskutek powyższego, także opis patentowy, w którym w technologii produkcji sera podpuszczkowego ziarno serowe umieszcza się w kąpieli wodnej o temp. 55 - 75 °C, nie stanowi dowodu na to, że w spornym patencie, taki właśnie ser stanowi surowiec poddawany ponownemu parzeniu, formowaniu,...
Podkreślić należy, że zastrzeżenia patentowe ani opis wynalazku nie ujawniają zapisu, by masa serowa miała osiągnąć kwasowość poniżej 5,1 pH. Zawarta w opisie informacja o dojrzewaniu do osiągnięcia cech gwarantujących odpowiednią teksturę gotowego produktu wymogu tego nie spełnia, bowiem takie określenie jest subiektywne i nie stanowi ujawnienia rozwiązania, w którym masa serowa ma osiągać kwasowość znacznie poniżej 5,1 pH.
Ma racje Urząd Patentowy, mając na uwadze znany z powołanej literatury stan technologii, że opisany proces dojrzewania w temperaturze pokojowej przez 4-6 godzin po rozdrobnieniu, przed uplastycznianiem, może być dla technologa sugestią wyrównania kwasowości w granicach 5,1 - 5,3 pH. Brak opisania zmiany kwasowości poniżej 5,1 pH, oznaczał przyjęcie znanej wiedzy z literatury przedmiotu, choćby wskazanej jako materiał dowodowy, z której wynika, że masa serowa nadaje się do uplastyczniania przy kwasowości w granicach 5.1 - 5,3 pH.
Innymi słowy, skutkiem braku ujawnienia w spornym patencie konieczności obniżenia pH masy serowej poniżej 5,1 jest to, że nie mają znaczenia okoliczności i złożone specyfikacje z 2009 roku (a nie sprzed daty zgłoszenia patentu), że uprawniony kupuje masę serową o takiej kwasowości. Także nic nie wskazuje, że w sposobie według spornego patentu został użyty jako surowiec już raz parzony ser podpuszczkowy, skoro nie mógłby później przebiec proces dojrzewania w którym pH ulegałoby obniżeniu.
Urząd Patentowy miał zatem podstawę do oceny, że redakcja spornego patentu określa sposób, w którym wszystkie istotne operacje technologiczne i ich parametry są tożsame i służą do osiągnięcia tego samego celu - uzyskania wyrobu serowego włókienkowatego elastycznego, o którym mowa w powołanej publikacji T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1989 str. 227-230.
W tych okolicznościach należy przyznać, że przekonywuje argumentacja wykazująca tożsamość tych czynności technologicznych i ich parametrów w zakresie: parametrów świeżego sera podpuszczkowego (zawartości tłuszczu, wody i
przedziału wartości pH), czynności rozdrabniania, temperatury parzenia w gorącej wodzie, formowania mechanicznego, utrwalania kształtu w zimnej wodzie, parametrów solenia (stężenie NaCI, czas i temperatura). Wszak o potrzebie wykonania dalszych końcowych czynności przy produkcji serów parzonych, osuszania, czy końcowego leżakowania i jego parametrów, stanowi powołana literatura - publikacja T. O. "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1984.
Należy podkreślić, że Urząd Patentowy zauważył podnoszoną przez uprawnionego różnicę, czyli na nie występujące w publikacji T.O. operacje leżakowania świeżej masy serowej nie przekraczającej 24 godzin i dojrzewanie po rozdrobnieniu 4-6 godzin w temperaturze 20 - 25 °C. Skoro jednak w znanym stanie techniki, w cytowanej publikacji T. O., w tym miejscu technologii określone jest ukwaszanie w temp. 35 - 38 °C w ciągu 3-6 godzin do osiągnięcia pH 5,1 - 5,4, to wobec braku ujawnienia innych instrukcji w spornym patencie, jako organ wyspecjalizowany miał podstawę do stwierdzenia, że specjalista odczyta tę różnicę jako wydłużenie czasu ukwaszania do podobnej wartości pH, ze względu na zastosowanie niższych temperatur.
W świetle zaś dodatkowej informacji, zawartej w odpowiedzi na skargę, co do wiedzy merytorycznej członków Kolegium – technologów żywności z wykształcenia - nie sposób polemizować ze stwierdzeniem, że dla technologa wyżej wskazana zależność jest oczywista, skoro bakterie i enzymy powodujące ukwaszenie masy serowej w niższej temperaturze mają niższą aktywność, a więc ukwaszanie do tej samej wartości pH przebiega wolniej.
To przede wszystkim brak ujawnienia spornego wynalazku upoważnia oceniający go w trybie postępowania spornego Urząd Patentowy do oceny, że potrzeba wydłużenia czasu ukwaszania (leżakowania, dojrzewania) świeżej masy serowej może być związana z organizacją produkcji - np. przy konieczności transportu tego surowca z jednego zakładu produkcyjnego do drugiego – wszak taka sytuacja ma miejsce u skarżącego.
Należy podzielić pogląd, co do tego, że Urząd Patentowy poprzez swoich orzekających w sprawie ekspertów posiada kompetencje do wypowiedzenia się co do zachowania i działań specjalisty, który - z racji wskazanej wyżej organizacji produkcji - otrzymałby zadanie wydłużenia cyklu produkcyjnego sera parzonego z jednego do dwóch dni i wówczas doszedłby do rozwiązania według spornego patentu na podstawie swojej rutynowej wiedzy.
Nie znajduje, w ocenie Sądu zarzut nie powołania biegłego. Po pierwsze z powodu przyczyn o których mowa wyżej, po drugie – z uwagi na to, że w świetle art. 255 p.w.p. w postępowaniu spornym to strony dowodzą swoich racji.
Podnieść należy, że Urząd Patentowy powołując się na powszechną wiedzę specjalistów dostępną w literaturze fachowej zwrócił uwagę na niesłuszne utożsamianie przez skarżącego procesu dojrzewania (zwanego również leżakowaniem), jako jednoznacznego z ukwaszaniem. Z jego stanowiska wynika bowiem, że dojrzewanie serów jako skomplikowany proces, w którym pod wpływem enzymów i drobnoustrojów rozkładają się składniki masy serowej: laktoza, białko i tłuszcz oraz związki smakowo-zapachowe obejmujące peptydy, aminokwasy, aminy, wolne kwasy tłuszczowe, aldehydy, ketony i i alkohole. Skoro niektóre z nich są kwasowe (np. kwasy tłuszczowe), inne zasadowe (np. aminy), a jeszcze inne obojętne, to w zależności od tego, które będą w przewadze, kwasowość (pH) dojrzewającego sera może się zmieniać lub nie.
Z tego względu podanie w opisie patentowym i zastrzeżeniach tylko przedziałów czasu i temperatury dojrzewania w ramach których można dowolnie manewrować, bez podania celu jaki należy osiągnąć (konkretnej wartości pH warunkującej osiągnięcie zakładanej, powtarzalnej jakości wyrobu ) nie stanowi jednoznacznego ujawnienia rozwiązania. Taka sytuacja powoduje, że Kolegium Orzekające mogło oceniać tylko opis zredagowany w spornym patencie i porównać go z przedstawionym materiałem dowodowym, bez uwzględniania nieujawnionych w nim rozwiązań.
Skutkiem powyższego uprawniony jest wniosek organu, że sporne rozwiązanie, na podstawie zgłoszonego i ujawnionego zastrzeżenia, jak i opisu wynalazku, nie wnosi do znanego stanu techniki (technologii) ujawnionego wkładu wynalazczego, a zatem jest oczywiste.
Sąd oddalił wniosek dowodowy z opinii biegłego, złożony na okoliczność wprowadzenia Sądu przez skarżącego w błąd w zakresie istoty wynalazku, bowiem w świetle art. 106 § 3 p.p.s.a. dowód ten nie jest niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Opinia ta, z kwietnia 2008 r. znana jest stronom, bowiem została wykonana na zlecenie sądu powszechnego w sprawie cywilnej, a jej przedmiotem jest stwierdzenie, czy uczestnik postępowania przy produkcji faruków serowych wykorzystuje technologię uprawnionego.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło