I SA/Gl 462/09

WyrokWSA w Gliwicach2009-12-14

Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Mendecka, Przemysław Dumana, Krzysztof Winiarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość gruntowa, będąca w posiadaniu przedsiębiorcy, ale niewykorzystywana przez niego na cele prowadzonej działalności gospodarczej i niebędąca składnikiem majątku przedsiębiorstwa, powinna być opodatkowana podatkiem od nieruchomości według stawki przewidzianej dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że o opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według stawki przewidzianej dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej decyduje sam fakt posiadania gruntu przez przedsiębiorcę oraz jego gospodarcze przeznaczenie wynikające z ewidencji gruntów. Nie jest przy tym konieczne faktyczne wykorzystywanie nieruchomości na cele działalności gospodarczej, chyba że istnieją obiektywne przeszkody techniczne uniemożliwiające jej wykorzystanie. W przypadku braku takich przeszkód i posiadania gruntu przez przedsiębiorcę, nieruchomość podlega wyższej stawce podatkowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. ustalającą E. S. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości na rok 2009. Organ podatkowy pierwszej instancji przyjął do podstawy opodatkowania powierzchnię gruntów związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podatnik odwołał się, argumentując, że nie prowadzi działalności gospodarczej na tym gruncie i podatek powinien być niższy. Kolegium utrzymało decyzję w mocy, uznając, że posiadanie gruntu przez przedsiębiorcę wystarcza do zastosowania wyższej stawki podatkowej. W skardze do WSA pełnomocnik skarżącego zarzucił błędną wykładnię przepisów, nieuwzględnienie faktycznego braku prowadzenia działalności gospodarczej na nieruchomości oraz brak oceny warunków technicznych nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Mendecka, Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędzia WSA Krzysztof Winiarski (spr.), Protokolant Izabela Maj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2009 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości. oddala skargę Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta S. ustalił E. S. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości na rok 2009 w kwocie [...] zł. Do podstawy opodatkowania organ podatkowy pierwszej instancji przyjął [...] m2 powierzchni gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Od decyzji tej podatnik odwołał się, podnosząc że na opodatkowanym gruncie nie prowadzi działalności gospodarczej, w związku z czym podatek od nieruchomości powinien być wymierzony według stawki niższej, tj. przewidzianej dla gruntów pozostałych. Powyższe skarżący wywiódł z uchwały Rady Miasta Siemianowice Śląskie nr 375/2008 z dnia 26 listopada 2008 r., zgodnie z którą stawki podatku od nieruchomości w wysokości 0,73 zł. za 1 m2 powierzchni przewidziane są dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zatem skoro podatnik nie prowadzi na przedmiotowym gruncie żadnej działalności, to powinien mieć wyliczony podatek wg stawki niższej. Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało decyzję organu podatkowego pierwszej instancji w mocy. W pierwszej kolejności organ odwoławczy omówił podstawy prawne powstania obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości. Podkreślono, że z art. 5 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, iż wysokość stawek podatku od nieruchomości określa rada gminy w drodze uchwały. Natomiast ustawodawca przewidział odrębnie maksymalne stawki podatku dla poszczególnych rodzajów gruntów i powierzchni budynków, w zależności od ich przeznaczenia. Organ zaakcentował, że zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, za grunty, budowle i budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej uznaje się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów pod jeziorami i zajętymi na zbiorniki wodne retencyjne i elektrowni wodnych, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany dla prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. W konsekwencji, jak podkreślił organ odwoławczy, opodatkowanie gruntów i budynków odrębną, wyższą stawką przewidzianą dla gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynika z samego faktu ich posiadania przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą i nie zależy od sposobu ich wykorzystywania. We wskazanej definicji nie występuje warunek wykorzystania tego rodzaju nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą, wystarczy sam fakt ich posiadania przez przedsiębiorcę. Na poparcie tej tezy organ wskazał liczne orzeczenia sądów administracyjnych. Zaznaczył jednocześnie, że w rozpatrywanym przypadku określona w art. 1a zasada opodatkowania gruntów będących w posiadaniu przedsiębiorcy nie doznaje wyjątków, o których mowa w tym przepisie (chodzi o budynki mieszkalne i grunty z nimi związane, a także w sytuacji kiedy przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany ze względów technicznych). Organ ustalił również, że skarżący jest właścicielem działek, których oznaczenie w ewidencji gruntów (tereny kolejowe i tereny przemysłowe) nie pozwalają na ich wyłączenie z opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Nie stwierdzono również nieprawidłowości w zastosowanej przez organ podatkowy pierwszej instancji stawce podatku od nieruchomości od gruntu związanego z działalnością gospodarczą (0,73 zł./m2). W skardze na powyższą decyzję pełnomocnik skarżącego zarzucił rozstrzygnięciu Samorządowego Kolegium Odwoławczego naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dyspozycją tego przepisu objęty jest grunt znajdujący się w posiadaniu każdego przedsiębiorcy, nawet takiego, który faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej, pomimo wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Zarzucono też naruszenie art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niepodjęcie czynności zmierzających do ustalenia, czy strona rzeczywiście prowadzi działalność gospodarczą w ramach istniejącego wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Mając na względzie powyższe pełnomocnik strony wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zasadniczą część uzasadnienia skargi zajmują wywody pełnomocnika strony skarżącej dotyczące warunków, jakie winien spełniać dany podmiot, by mógł zostać uznany za przedsiębiorcę. Pełnomocnik podkreślił, że decydującą przesłanką kwalifikowania określonego podmiotu jako przedsiębiorcy jest faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej. Wpis do ewidencji działalności gospodarczej oraz uzyskanie numeru REGON mają charakter deklaratoryjny i same przez się nie świadczą, że podatnik, który uzyskał takie wpisy prowadzi działalność gospodarczą i w konsekwencji jest przedsiębiorcą. Stanowisko to pełnomocnik poparł licznymi orzeczeniami sądów administracyjnych (m.in. w wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 stycznia 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 1746/07 stwierdzono, że sam fakt wpisu do rejestru przedsiębiorców, czy do ewidencji działalności gospodarczej nie przesądza o uzyskaniu statusu przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Zdaniem pełnomocnika organ dokonał błędnej kwalifikacji skarżącego do kategorii przedsiębiorców wyłącznie na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. W ocenie pełnomocnika przy wymiarze podatku od nieruchomości należy także brać pod uwagę sposób gospodarowania nieruchomością. Pełnomocnik wyraził pogląd, że jeżeli przedsiębiorca nie wykorzystuje nieruchomości w ramach prowadzonej działalności gospodarczej i jeżeli nieruchomość nie stanowi składnika mienia związanego z działalnością gospodarczą przedsiębiorcy, to względem takiej nieruchomości brak podstaw prawnych do wymiaru podatku od nieruchomości według stawek właściwych przy wykorzystaniu nieruchomości przy wykonywaniu działalności gospodarczej. Osobnego ważenia, zdaniem pełnomocnika, wymagała ocena "warunków technicznych wykorzystywania nieruchomości". Pełnomocnik wyraził tu pogląd o obligatoryjności oceny nieruchomości pod kątem możliwego wykorzystania. W ocenie pełnomocnika obowiązek ten ciążył na organie podatkowym, a jego niedopełnienie powoduje naruszenie art. 122 Ordynacji podatkowej. Strona skarżąca zaakcentowała, że nieruchomość stanowiła składnik majątku, który gospodarowały kopalnie. Z tych tez względów użyteczność nieruchomości, biorąc poziom degradacji, jest żadna. Brak zatem podstaw do przyjęcia wymiaru podatku wg stawki dla przedsiębiorcow korzystających z nieruchomości użytecznej gospodarczo. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu objętej skargą decyzji. W ocenie Kolegium dokonany na wniosek wpis do ewidencji działalności gospodarczej stwarza domniemanie, że osoba tam wpisana jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Dopóki zatem nie doszło do wzruszenia powyższego domniemania, organy podatkowe miały prawo oprzeć się na treści wpisu do tej ewidencji. Kolegium uznało za bezzasadną argumentację strony, która w skardze wskazywała na ciążący na organie obowiązek oceny warunków technicznych, jakie posiada opodatkowania nieruchomość, wskazując jednocześnie, że jej wartość użytkowa jest żadna. Ustosunkowując się do tego zarzutu SKO zauważyło, że w toku postępowania podatkowego podatnik nie wskazywał na istnienie okoliczności mogących chociażby sugerować istnienie okoliczności wyłączających korzystanie z nieruchomości ze względów technicznych. Nie uznano zatem za zasadny zarzut naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej. Nadto zaakcentowano, że jedyną informacją o nieruchomości, która została złożona przez podatnika, była informacja z dnia 3 sierpnia 2004 r., w której jako przedmiot opodatkowania wskazano grunt o powierzchni [...] m2, związany z prowadzeniem działalności gospodarczej. W piśmie procesowym z dnia 18 czerwca 2009 r. pełnomocnik skarżącego podjął obszerną polemikę ze stanowiskiem organu odwoławczego, zawartym w odpowiedzi na skargę. W dalszym ciągu pełnomocnik zarzuca naruszenie art. 122 Ordynacji podatkowej, polegające na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego. Konsekwentnie pełnomocnik wskazuje, że do uznania określonego podmiotu za przedsiębiorcę, wymagane jest faktyczne wykonywanie przez niego działalności gospodarczej, a nie tylko sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej. Wskazuje na wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2006 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2215/05), w którym wyrażony został pogląd, że wpis do ewidencji działalności gospodarczej jest swoistą deklaracją (zgłoszeniem) zamierzonej przez osobę fizyczną działalności, nie zaś dowodem, że działalność taka jest w istocie prowadzona. Nadto podkreślił, że domniemanie wynikające z poprzedniego brzmienia art. 24 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej obejmowało wyłącznie dane indywidualizujące przedsiębiorcę i nie dotyczyło faktu spełniania przesłanek bycia przedsiębiorcą przez konkretny podmiot. W piśmie procesowym z dnia 5 sierpnia 2009 r. SKO w K. podniosło m.in., że stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej do obowiązków przedsiębiorcy, który zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej, należy zgłoszenie wniosku o wykreślenie z tej ewidencji w terminie 7 dni od trwałego zaprzestania wykonywania działalności. Jeżeli zatem przedsiębiorca nie wykonał tego obowiązku i nadal figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, nie ma to żadnego znaczenia dla wymiaru podatku od nieruchomości. W piśmie procesowym z dnia 21 sierpnia 2009 r. pełnomocnik skarżącego ponowił stanowisko, że sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej nie ma znaczenia dla ustalenia, czy dana osoba jest przedsiębiorcą czy też nie. Jednocześnie podniósł, że posiadany przez podatnika grunt "nigdy nie był składnikiem przedsiębiorstwa strony jako przedsiębiorcy". Na rozprawie przed sądem administracyjnym skarżący E. S. oświadczył, że na podstawie wpisu de ewidencji działalności gospodarczej, prowadzonej przez Prezydenta Miasta S., podjął działalność w roku, w którym dokonał wpisu do tej ewidencji, zgodnie z zaświadczeniem znajdującym się w aktach. Nadto oświadczył, że nadal prowadzi działalność gospodarczą, przy czym nie ma ona żadnego związku z nabytą nieruchomością. Działalność gospodarcza jest prowadzona przy ulicy [...] [...] w S., tj. w innym miejscu niż jest położona nieruchomość. Nieruchomość ta nie została ujęta w ewidencji środków trwałych prowadzonego przedsiębiorstwa. W aktach administracyjnych znajduje się zaświadczenie z dnia 16 marca 2005 r. o wpisie E. S. do ewidencji działalności gospodarczej, prowadzonej przez Prezydenta Miasta S. pod numerem [...] (k. nr [...]). Z treści tego zaświadczenia wynika, że wpisu pierwotnego do tej ewidencji dokonano w dniu 7 grudnia 2001 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona. Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia problemu zaistniałego na tle interpretacji art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r. nr 121 poz. 844 ze zm.), w kontekście ustalenia, czy nieruchomość gruntowa, stanowiąca przedmiot współwłasności skarżącego, może być kwalifikowana do kategorii gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dla oceny przedstawionego zagadnienia prawnego istotną okolicznością jest to, iż w ewidencji gruntów wynika, że przedmiotowa nieruchomość stanowi grunt o powierzchni [...] m2 i jest oznaczona symbolem Tk (tereny kolejowe) oraz Ba (tereny przemysłowe). Pełnomocnik skarżącego kwestionuje w skardze fakt dokonanej przez organy podatkowe kwalifikacji gruntu do związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, podnosząc trzy rodzaje argumentów: 1) błędne uznanie przez organy podatkowe, że skarżący jest przedsiębiorcą, jedynie na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (pełnomocnik wskazuje tu, że warunkiem uznania danego podmiotu za przedsiębiorcę jest faktyczne wykonywanie przez niego działalności gospodarczej, a nie sam wpis do ewidencji, a organy nie wyjaśniły czy podatnik taką działalność rzeczywiście prowadzi), 2) fakt, iż przedmiotowa nieruchomość nie była i nie jest wykorzystywana przez skarżącego do działalności gospodarczej, nie jest też składnikiem prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa, 3) brak oceny przez organy warunków technicznych nieruchomości (pełnomocnik wskazuje, że "użyteczność" nieruchomości jest żadna). Sąd nie podzielił argumentacji strony skarżącej. W tym miejscu godzi się nadmienić, że zarzuty wymienione w punktach 1 oraz 3 zostały podniesione dopiero w skardze na decyzję organu odwoławczego. W toku całego postępowania podatkowego strona wskazywała jedynie, że nie wykorzystuje przedmiotowej nieruchomości na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Nie polemizowała natomiast z ustaleniami organów, kwalifikujących ją do kategorii przedsiębiorców, jak też nie wskazywała na uwarunkowania techniczne związane z nieruchomością, uniemożliwiające jej wykorzystanie. W pierwszej kolejności należy ustalić, czy skarżący jest przedsiębiorcą, o którym mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 ze zm.). Skład orzekający w pełni podziela stanowisko pełnomocnika skarżącego, że sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej nie przesądza o uzyskaniu przez podmiot wpisany do takiej ewidencji statusu przedsiębiorcy. Istotne znaczenia ma natomiast rzeczywiste wykonywanie przez dany podmiot działalności gospodarczej. W omawianym przypadku z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia. Podatnik, jak sam oświadczył na rozprawie, wykonuje działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Prezydenta Miasta S., zgodnie ze znajdującym się w aktach sprawy zaświadczeniem o wpisie do tej ewidencji, tj. nieprzerwanie od 2001 r. Nie można więc twierdzić, że organy nieprawidłowo przyjęły, iż strona przedsiębiorcą nie jest. Dokonana przez organy kwalifikacja podatnika jako przedsiębiorcy odpowiada stanowi faktycznemu, a zatem zarzut naruszenia zasady prawdy obiektywnej, wypływającej z art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa, jest chybiony. Zasadnicze zatem znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy będzie miała odpowiedź na pytanie, czy nieruchomość gruntowa będąca własnością przedsiębiorcy, która nie jest przez niego wykorzystywana na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, nie jest składnikiem majątku przedsiębiorstwa, powinna być opodatkowana, jako grunt związany z prowadzeniem działalności gospodarczej, czego konsekwencją jest zastosowanie najwyższej stawki podatkowej w podatku od nieruchomości. Zgodnie z art. 2 ust. 1 - 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych - opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają grunty, budynki lub ich części oraz budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie podlegają zaś opodatkowaniu (art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy) grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako grunty stanowiące nieużytki, użytki ekologiczne, grunty zadrzewione i zakrzewione, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Będąca przedmiotem sporu nieruchomość, jako nie zaliczona do kategorii wymienionych w powołanym wyżej art. 7 ust. 1, nie podlega zwolnieniu na podstawie tego przepisu. Podatek od nieruchomości ma charakter majątkowy, a kwalifikacja nieruchomości (np. przeznaczona na cele gospodarcze, mieszkaniowe, inne), co ma wpływ na wymiar tego podatku, jest niezależna od statusu podatnika, a wynika wprost z przeznaczenia nieruchomości, określonego w ewidencji gruntów. Art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. nr 100, poz. 1086 ze zm.) stanowi m.in., że podstawą wymiaru podatków i świadczeń są dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków. Jak już wcześniej zaznaczono przedmiotowy grunt jest kwalifikowany, jako tereny kolejowe i tereny przemysłowe, a zatem jako grunt, którego gospodarcze przeznaczenie w ewidencji gruntów nie budzi wątpliwości. Z kolei przez grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej rozumie się (zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 w/w ustawy) grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami a także gruntów o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy, czyli gruntów pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrowni wodnych, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Reasumując przedstawione wyżej rozwiązania legislacyjne należy skonstatować, iż o opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, przy zastosowaniu stawek przewidzianych dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, decyduje zespół przesłanek pozytywnych i negatywnych. Przesłanki pozytywne to takie, od których ziszczenia zależy powstanie obowiązku podatkowego w określonej wysokości (fakt posiadania gruntu przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a także gospodarcze przeznaczenie nieruchomości wynikające z ewidencji gruntów). Natomiast zaistnienie przesłanki negatywnej wyłącza opodatkowanie określonego przedmiotu w całości (np. przesłanki wymienione w art. 7 ust. 1) albo stanowi podstawę jego opodatkowania w niższej wysokości niż maksymalna, nawet mimo wystąpienia przesłanki pozytywnej (art. 1a ust. 1 pkt 3 in fine). Zgodnie z tym ostatnim przepisem nieruchomość nie będzie - dla celów podatkowych - uważana za związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej, jeżeli przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Zdaniem składu orzekającego w rozpatrywanym przypadku nie zachodzą okoliczności, które uzasadniałyby inną kwalifikację przedmiotu opodatkowania, niż jako grunt związany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że podatek od nieruchomości ma charakter majątkowy, w tym znaczeniu, że obowiązek podatkowy powstaje przez sam fakt posiadania nieruchomości, bez względu na to, czy przynosi ona zysk posiadaczowi, czy też na tę nieruchomość należy ponieść nakłady w celu utrzymania jej w stanie zdatnym do użytku, a także na pewnym poziomie estetycznym (por. wyrok NSA z 9 marca 1994 r., SA/Gd 1200/93, Wspólnota 1994/35, str. 18). Podatek od nieruchomości nie nawiązuje więc w swojej konstrukcji do efektów ekonomicznych uzyskiwanych przez jej wykorzystywanie. Decydujące znaczenie ma to, że podstawę opodatkowania gruntów stanowi ich powierzchnia, a nie jest ważne jak intensywne jest wykorzystywanie tych nieruchomości i jakie przynosi to efekty gospodarcze. Jak wynika z brzmienia art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy podatkowej, podstawowym kryterium związku nieruchomości z działalnością gospodarczą jest samo posiadanie. Ustawodawca przy tym nie dokonał rozróżnienia rodzajów posiadania, co pozwala na wniosek, że o związku z działalnością gospodarczą nieruchomości decyduje zarówno fakt, iż jest ona przedmiotem posiadania samoistnego, jak i zależnego (art. 336 kodeksu cywilnego). Posiadanie według kodeksu cywilnego jest szczególnym stanem faktycznym, który polega na faktycznym władztwie rzeczą. Przez władztwo to w literaturze oraz orzecznictwie rozumie się możność władania rzeczą; efektywne w sensie gospodarczym korzystanie z rzeczy (nieruchomości) nie jest konieczną przesłanką posiadania; dla istnienia posiadania nie jest bowiem konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możność takiego korzystania (por. orzeczenie SN z 3 czerwca 1966 r., III CR 108/66, OSPiKA 10/67, poz. 234, oraz tak samo S. Rudnicki: Komentarz do Kodeksu cywilnego. Cz. II. Własność i inne prawa rzeczowe, Lexis Nexis, Warszawa 2003, s. 499). Nie ulega wątpliwości, iż E. S., jako przedsiębiorca, a jednocześnie właściciel przedmiotu opodatkowania, spełnia w/w kryteria pozwalające uznanie go za posiadacza nieruchomości. Bez znaczenia jest okoliczność, że nieruchomości nie wykorzystuje faktycznie na cele gospodarcze, skoro nieruchomość ta nie jest gruntem związanym z budynkami mieszkalnymi, a stanowi tereny kolejowe i przemysłowe. Weryfikacji wymaga również, czy w przypadku spornej nieruchomości można mówić o istnieniu przesłanki negatywnej, wyłączającej opodatkowanie przedmiotu opodatkowania w wysokości przewidzianej dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, o której to przesłance mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 in fine (tj. czy nieruchomość nie jest i nie może być wykorzystana do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych). Odnotować należy, ze ustawodawca użył powyższego zwrotu, posługując się funktorem koniunkcji "i" ("... nie jest i nie może być wykorzystywana ..."). Oznacza to, że tylko w wypadku łącznego spełnienia obu wskazanych stanów faktycznych nieruchomość będzie opodatkowana wg innych stawek, niż związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie wystarczy zatem sam fakt nie prowadzenia przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej w ramach posiadanej przez niego nieruchomości, ale dodatkowo brak możliwości prowadzenia takiej działalności "ze względów technicznych". Ustawa nie definiuje pojęcia przyczyn technicznych. W literaturze podkreśla się, iż ustawodawcy z całą pewnością chodziło nie o przyczyny techniczne leżące po stronie przedsiębiorcy, ale te związane z przedmiotem opodatkowania, a zatem obiektywne okoliczności natury technicznej uniemożliwiające wykorzystanie nieruchomości do celów konkretnej działalności prowadzonej przez dany podmiot (por. np. M. Rusinek,Komentarz do ustawy o podatkach i opłatach lok. LEX/el 2003). Warto przy tym też zaznaczyć, iż przedmiotowy grunt nie może być kwalifikowany, jako nieużytki, ponieważ nieużytkami są m.in. nieprzeznaczone do rekultywacji wyrobiska po wydobywaniu kopalin (pkt 5 Załącznika 6 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, Dz. U. nr 38, poz. 454). Z akt sprawy wynika natomiast, że przedmiotowa nieruchomość gruntowa stanowi nadal tereny przemysłowe i kolejowe, a co za tym idzie nic nie wskazuje na to, że nie może ona być wykorzystana w celach gospodarczych. W toku całego postępowania podatnik nie podnosił argumentu braku możliwości wykorzystania nieruchomości na cele gospodarcze, a jedynie wskazywał, że z niej faktycznie nie korzysta. W tych warunkach organy, opierając się na kwalifikacji gruntu dokonanej w ewidencji urzędowej, miały pełne podstawy do przyjęcia, że nie istnieją uwarunkowania techniczne uniemożliwiające podjęcie działalności gospodarczej na tymże gruncie. W świetle regulacji art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych bez znaczenia jest fakt, że nieruchomość znajdująca się w posiadaniu przedsiębiorcy nie jest mu potrzebna do wykonywania działalności gospodarczej (np. w zakresie naprawy i konserwacji pojazdów samochodowych). Nieruchomość taka, będąca w posiadaniu przedsiębiorcy, podlega opodatkowaniu jako nieruchomość związana z prowadzeniem działalności gospodarczej, jeżeli tylko dotyczące tej nieruchomości uwarunkowania techniczne nie uniemożliwiają prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Również w orzecznictwie podkreśla się, że do uznania danego obiektu za związany z prowadzeniem działalności gospodarczej nie jest konieczne faktyczne wykorzystywanie nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą, wystarczy bowiem sam fakt jej posiadania przez danego przedsiębiorcę (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 czerwca 2009 r., sygn. akt III SA/Po 107/09). Decyzja organu odwoławczego podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, względnie inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. nr 153, poz. 1270). Dokonując kontroli we wskazanym zakresie Sąd nie stwierdził, iż przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia prawa materialnego podatkowego oraz zasad postępowania w określonym wyżej zakresie. W tej sytuacji skarga nie znajduje uzasadnionych podstaw, wobec czego podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło