II GSK 914/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-11
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Joanna Kabat-Rembelska, Gabriela Jyż
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "WISENT VODKA ŁAŃCUT" jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych skarżącej spółki w stopniu mogącym wprowadzić w błąd co do pochodzenia towarów, a także czy narusza renomę tych znaków lub zasady współżycia społecznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego nie narusza prawa. Sąd uznał, że nie zachodzi podobieństwo między spornym znakiem a znakami skarżącej, które mogłoby wprowadzać w błąd co do pochodzenia towarów, ani nie doszło do naruszenia renomy znaków skarżącej. Sąd podkreślił, że ocena podobieństwa znaków towarowych powinna opierać się na całościowym wrażeniu, a nie tylko na poszczególnych elementach, a także że renoma znaku nie może być monopolizowana w sposób uniemożliwiający używanie powszechnych skojarzeń z rodzajem towaru.Stan faktyczny
Spółka P. S.A. wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "WISENT VODKA ŁAŃCUT", powołując się na podobieństwo do swoich renonomowanych znaków towarowych oraz zgłoszenie znaku w złej wierze. Urząd Patentowy RP częściowo unieważnił prawo ochronne, a następnie decyzją z lipca 2008 r. oddalił wniosek o unieważnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki P. S.A. na tę decyzję. Spółka wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Monika Tutak-Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 11 października 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. S.A. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1147/09 w sprawie ze skargi P. S.A. w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1147/09, oddalił skargę Przedsiębiorstwa "P." B. S.A. (dalej: wnioskodawca, skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: UP, organ) z [...] lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy WISENT VODKA ŁAŃCUT nr [...].
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że skarżąca spółka [...] lutego 2002 r. złożyła do UP, działając w trybie postępowania spornego, wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy WISENT VODKA ŁAŃCUT o nr [...] udzielonego na rzecz F. S.A. w Ł. (dalej: uprawniony). Wnioskodawca wyjaśnił, iż znak ten przeznaczony jest do oznaczenia wódek i wskazał za materialnoprawną podstawę swojego żądania art. 9 ust. 1 pkt. 1 ustawy z 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5 poz.17 ze zm.; dalej jako u.z.t.). oraz powołał się na fakt, iż jest uprawniony z tytułu praw ochronnych na znaki towarowe nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], które zarówno na płaszczyźnie przestrzennej, słownej jak i graficznej zostały upodobnione do spornego znaku towarowego. Dodał, iż powyższe znaki towarowe są powszechnie znane, mają renomowany i charakterystyczny znak przestrzenny w postaci źdźbła trawy wkładanego do butelek, do których rozlewane są wódki P. B., ponadto mają oryginalne brzmiące nazwy wódek tj.: Żubrówka i Bison Vodka oraz oryginalną grafikę etykiet z charakterystycznym wizerunkiem żubra. Wnioskodawca zarzucił, iż używanie spornego znaku towarowego może wprowadzić odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów tym bardziej, iż słowo "Wisent" oznacza w tłumaczeniu na język niemiecki słowo "żubr". Wnioskodawca dalej podał, że sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze, bowiem w jego ocenie zgłoszenie zostało dokonane niezgodnie z postanowieniami porozumienia przedsiębiorstw przemysłu spirytusowego grupy P. w sprawie podziału znaków towarowych.
Uprawniony z tytułu spornego znaku w piśmie procesowym z 25 kwietnia 2002 r. wniósł o oddalenie przedmiotowego wniosku oraz o zwrot kosztów postępowania. Podkreślił, że zarzuty wnioskodawcy są bezzasadne i stwierdził, że sporny znak towarowy stanowi kompilację kilku elementów, niezależnie chronionych jako znaki towarowe o numerach: [...], [...] i [...]. Ponadto uprawniony stwierdził, iż źdźbło trawy, umieszczone w butelce stanowiącej przedmiotowy znak towarowy nie zmienia sposobu postrzegania towaru tym znakiem oznaczonym, jako towaru pochodzącego od uprawnionego.
Decyzją z [...] kwietnia 2004 r. UP na podstawie art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. orzekł o unieważnieniu spornego prawa ochronnego w części dotyczącej znaku przestrzennego "butelka" i odmówił unieważnienia tego prawa w części dotyczącej etykiety "WISENT VODKA ŁAŃCUT". UP uznał, że przedmiot spornego znaku towarowego w postaci etykiety w zasadniczy sposób różni się od przeciwstawionego mu znaku towarowego "Żubrówka" i nie rodzi po stronie odbiorcy ryzyka wprowadzenia w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów. Natomiast element tego znaku - butelka - nie mógł zostać zdaniem organu zarejestrowany, bowiem przepisy ustawy o znakach towarowych nie przewidywały takiej możliwości.
Na decyzję UP z [...] września 2004 roku skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyli Przedsiębiorstwo "P." B. S.A. z siedzibą w B. oraz F. S.A. z siedzibą w Ł.
Wyrokiem z 21 czerwca 2005 r., sygn. akt VI SA Wa 2069/04 WSA w W. uchylił w całości wskazaną wyżej decyzję UP z [...] kwietnia 2004 r. stwierdzając, że w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego znak towarowy musi być oceniany jako całość w postaci takiej, w jakiej został zarejestrowany. Zdaniem WSA jest niedopuszczalne wyodrębnienie z formy strukturalnej znaku jego części np. przestrzennej i jej unieważnienie, a pozostawienie części słowno-graficznej. Takie działanie prowadziłoby do samowolnej zmiany kategorii znaku, która nie znajduje uzasadnienia w przepisach ustawy o znakach towarowych. Nadto zdaniem Sądu I instancji Urząd Patentowy dopuścił się obrazy art. 29 u.z.t. poprzez błędną jego wykładnie i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu możliwości unieważnienia prawa z rejestracji kombinowanego słowno-graficzno-przestrzennego znaku towarowego w części samego znaku. Ponadto WSA stwierdził, że UP nie odniósł się do wszystkich zarzutów wniosku, w szczególności opartych na art. 8 u.z.t. oraz 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w stosunku do znaku jako całości.
W piśmie procesowym z 19 stycznia 2007 r. wnioskodawca podtrzymał swoje żądanie unieważnienia spornego prawa, jako podstawę prawną wskazując art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 pkt 1 u.z.t. Na rozprawie 30 czerwca 2008 r. wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko i podkreślił, że pomiędzy przedmiotowymi znakami istnieje podobieństwo w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. i stwierdził, że dodanie trawki w spornym znaku towarowym przesądza o niebezpieczeństwie mylenia tego znaku ze znakami wnioskodawcy, a produktu uprawnionego z produktami wnioskodawcy.
Decyzją z [...] lipca 2008 r. Nr [...] Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego działając na podstawie art. 8 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. 2003, Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej: p.w.p.) i art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., oddalił wniosek skarżącej o unieważnienie spornego znaku Wisent Vodka Łańcut Nr [...] (pkt 1) i przyznał spółce F. S.A. od skarżącej 1600 zł tytułem zwrotów kosztów postępowania.
W ocenie UP, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi podobieństwo pomiędzy spornym znakiem towarowym, a wcześniejszymi, renomowanymi znakami towarowymi zarejestrowanymi na rzecz wnioskodawcy pod numerami [...], [...], [...] oraz [...], które skutkowałoby wywołaniem u danego kręgu odbiorców przekonania, że między przeciwstawionymi oznaczeniami występuje związek.
Skargę do WSA wniosło Przedsiębiorstwo "P." B. S.A. zarzucając naruszenie prawa procesowego i materialnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Oceniając ww. skargę WSA stwierdził, że nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego
Zdaniem Sądu I instancji obowiązkiem wnioskodawcy jest precyzyjne wskazanie podstawy prawnej zgłoszonego we wniosku żądania, zaś obowiązkiem UP jest orzekanie w granicach wniosku zakreślonych przez wnioskodawcę wskazaną podstawą prawną. Strona skarżąca wywiązała się z powyższego obowiązku wskazując zarówno we wniosku, jak i w toku postępowania, a po raz ostatni na rozprawie 30 czerwca 2008 r. podstawę swego żądania z tym, że wbrew temu co wynika ze skargi, w żadnym ze stanowisk w tym zakresie nie zgłosiła żądania wydania decyzji bezpośrednio na podstawie Pierwszej Dyrektywy Rady nr 89/104/EWS z 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. WE L 40 z 11 lutego 1989 r.). WSA stwierdził, iż wnioski w tym względzie były jednoznaczne i obejmowały żądanie unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 8 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Natomiast kwestia przyjęcia wykładni powołanych przepisów z uwzględnieniem ww. Dyrektywy zdaniem WSA jest odrębnym zagadnieniem i nie wiąże się wprost z podstawą prawną rozstrzygnięcia. Dalej Sąd podał, iż skarżący nie jest jednoznaczny w swym stanowisku bowiem w piśmie z 13 października 2009 r., złożonym w postępowaniu przed sądem, stwierdza odmiennie niż w skardze, że naruszenie ustawy o znakach towarowych w zw. z przepisami dyrektywy polega na tym, że Urząd przy stosowaniu przepisów tej ustawy nie wziął pod uwagę przepisów dyrektywy.
WSA podkreślił w swoim uzasadnieniu, iż sporny znak towarowy został zgłoszony przed datą akcesji Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, a zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p., ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa ochronnego na ten znak powinny być oceniane wg stanu prawnego z daty zgłoszenia (13 listopad 2000 r.) tj. z punktu widzenia ustawy o znakach towarowych, w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Zdaniem WSA nie budzi wątpliwości konieczność uwzględniania przepisów Dyrektywy w toku wykładni i stosowania jej przepisów, tak, by stosowanie prawa krajowego służyło uzyskaniu rezultatu zbieżnego z dyspozycjami norm prawa wspólnotowego. Urząd Patentowy, w ocenie WSA tę konieczność dostrzegł, dając temu jednoznaczny wyraz w uzasadnieniu. Organ przyjmując prowspólnotową wykładnię przepisów powołanej ustawy odwołał się do licznych orzeczeń organów wspólnotowych tj. Sądu Pierwszej Instancji i Trybunału Sprawiedliwości obejmujących wykładnię przepisów Dyrektywy. Zdaniem Sądu I instancji brak w rozstrzygnięciu i jego uzasadnieniu wskazania przepisów Dyrektywy nie jest uchybieniem, a w każdym razie brak jest podstaw do przyjęcia, iż powyższy fakt mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarówno w osnowie decyzji, jak i uzasadnieniu organ właściwie wskazał zarówno podstawę prawną, jak i poczynił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę do subsumcji zastosowanych przepisów. Nadto uwzględnił kierunek prezentowany w orzecznictwie wspólnotowym, które co należy podkreślić zdaniem WSA, obejmuje również przepisy powołanej Dyrektywy. Sąd dalej wskazał, iż motywy zaskarżonej decyzji i wyczerpujący sposób przedstawienia wskazują na to, iż nie można zarzucić UP dowolności w ocenie materiału dowodowego. Ponadto dokonując oceny materiału dowodowego UP zasadnie przyjął renomę wszystkich przeciwstawionych znaków z wyjątkiem przestrzennego znaku towarowego w postaci butelki bez etykiety nr [...], gdyż strona skarżąca nie przedstawiła znaczących dowodów. Organ ponadto zdaniem WSA zasadnie przyjął, iż znak ten nie jest znakiem renomowanym, bowiem nie zawiera elementu słownego "Żubrówka", do którego odnosiła się całość badań konsumenckich przedstawionych przez skarżącą, a ponadto nie jest używany. Materiał dowodowy złożony przez skarżącą nie odnosił się do zarejestrowanych postaci znaków towarowych, a w istocie tylko do ujętej ogólnie marki Żubrówka i na podstawie tych materiałów, w szczególności stopnia znajomości wśród konsumentów marki "Żubrówka", pozycji rynkowej wódki tej marki UP należycie ustalił, że renomę mają znaki [...], [...], [...] i [...]
Organ zasadnie przy tym przyjął, iż z uwagi na fakt, że wszystkie znaki faktycznie używane są do oznaczania tego samego rodzaju produktu tj. wódki aromatyzowanej wyciągiem z turówki wonnej zwanej trawą żubrową skojarzenie z żubrem jako zwierzęciem odnosi się tylko głównie do konkretnego typu wódki i składnika użytego do jej wytworzenia i jako takie nie stanowi elementu oceny znaków pod względem ich podobieństwa. Podkreślić przy tym należy, iż tak, jak trafnie stwierdził UP, uprawniony z prawa ochronnego na znaki towarowe cieszące się renomą korzystając z uprawnień wiążących się z uzyskaniem tego prawa nie może dążyć do zawłaszczenia ogółu skojarzeń odnoszących się do rodzaju danego towaru i organ zasadnie ten aspekt sprawy w swojej ocenie uwzględnił.
WSA podkreślił, iż porozumienie z [...] czerwca 1999 r., z którym skarżąca także wiązała w skardze zarzut naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t i naruszenia art. 75 § 1, 78 § 1, 86 i art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 Nr 98 poz. 1071 ze zm.; dalej k.p.a.) w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z oddaleniem wniosków o przesłuchanie H. T. i H. W., na okoliczność co do jego celu i zamiaru stron porozumienia. Porozumienie to jest dla obu stron jednoznaczne i czytelne. Uprawniony oświadczył, iż celem porozumienia było zobowiązanie się do niezgłoszenia znaków podobnych. Zasadnie w ocenie WSA organ oddalił ww. wnioski dowodowe uznając, iż w tym zakresie sporu między stronami nie ma, natomiast zwrócił uwagę na to, że spór w rozpoznawanej sprawie nie dotyczył w istocie treści porozumienia i tego, czy tym porozumieniem nałożony został na strony obowiązek niezgłoszenia do ochrony znaków podobnych. Spór, co wynika z treści przedmiotowego wniosku dotyczy bowiem tego, czy sporny znak i znaki skarżącej są do siebie podobne i czy doszło do naruszenia przepisów ustawy, na których skarżąca opiera żądanie unieważnienia. Reasumując powyższe WSA oddalił skargę.
Przedsiębiorstwo "P." B. S.A. wniosło skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając się: 1) jego uchylenia w całości i przekazaniu sprawy WSA w W. w celu ponownego rozpoznania, 2) zasądzenia od Urzędu Patentowego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania - art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.):
a) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez: nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów podniesionych w skardze, a dotyczących: wewnętrznych sprzeczności oraz obiektywnej nieprawidłowości dokonanej przez organ oceny podobieństwa znaków, zastosowania tych samych zasad oceny związku pomiędzy znakiem spornym a znakami wcześniejszymi na potrzeby art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 8 pkt 1 u.z.t oraz nieuwzględnienie złożonych do akt sprawy dowodów; ograniczenie części merytorycznej uzasadnienia kwestionowanego wyroku w zasadzie do powtórzenia wybranych fragmentów uzasadnień decyzji UP, gdy tymczasem obowiązkiem Sądu I instancji jest szczegółowe i precyzyjne wskazanie, jakie ustalenia faktyczne i poglądy prawne organu zasługują na akceptację, a jakie nie i dlaczego argumenty podnoszone przez skarżącego nie zasługują na uwzględnienie.
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że UP nie dokonał i nie przedstawił w uzasadnieniu decyzji całościowej i wnikliwej oceny zebranego materiału dowodowego, a w szczególności nie uwzględnił przedstawionego przez skarżącego materiału dowodowego wskazującego na renomę znaku [...] postrzeganego jako oznaczenie renomowanej "Żubrówki", postrzeganie przez odbiorców trawki jako oznaczenia odróżniającego markową renomowaną "Żubrówkę" oraz materiału dowodowego wskazującego na subiektywną wadliwość postępowania uprawnionego, dokonał sprzecznych ustaleń faktycznych, w części bez oparcia ich w materiale dowodowym, a zwłaszcza przyjął, że znak sporny nie jest podobny do przeciwstawionych mu znaków skarżącego, a w konsekwencji nie znajdują zastosowania przypisy art. 8 pkt 1 ani art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t.,
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, 78 § 1, 86, 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że UP oddalił wnioski o przesłuchanie w charakterze świadka H. T. oraz w charakterze strony H. W., choć zostali oni zgłoszeni na sporne miedzy stronami okoliczności w postaci zgodnego zamiaru stron i celu porozumienia przedsiębiorstw przemysłu spirytusowego grupy "P." z 1999 r., - co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w zakresie wykładni zgodnego zamiaru stron i celu tego porozumienia łączącego skarżącego z uprawnionym do spornego znaku, a w konsekwencji w zakresie oceny zgodności zgłoszenia przez uprawnionego spornego znaku w okresie zbliżonym do daty wymienionego porozumienia, z zasadami współżycia społecznego, które to uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy, albowiem w razie podzielania przez Sąd pierwszej instancji wskazanych wyżej zarzutów skarżącego powinien był zapaść wyrok uchylający zaskarżoną decyzję UP;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego art. 174 pkt 1 p.p.s.a.):
a) art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy Rady 89/104/EWG Rady z 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. EU z 1989 r., nr L 40 s.1 ze zm., dalej: powoływanej jako "Dyrektywa 89/104" zastąpionej z dniem 28 listopada 2008 r. Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych - Dz. U. EU z 2008 r. nr L 299, s. 25) poprzez błędną wykładnię a w konsekwencji niewłaściwe niezastosowanie prowadzące do błędnego przyjęcia, że słowno - graficzny znak sporny [...] nie jest podobny do znaków towarowych skarżącego wskazanych w decyzji UP z [...] lipca 2008 r. w tym stopniu, że zachodzi ryzyko wprowadzenia ostrożnego, rozważnego i dobrze poinformowanego konsumenta w błąd co do pochodzenia towarów.
b) art. 8 pkt 1 u.z.t w zw. z art. 5 ust. 2 Dyrektywy 89/104 poprzez błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że przy ocenie relacji pomiędzy znakiem późniejszym a znakiem wcześniejszym, która może stanowić o uznaniu znaku późniejszego za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 8 pkt 1 u.z.t. stosuje się kryteria podobieństwa znaków takie same jak w przypadku podobieństwa w rozumieniu art. 9 ust 1 pkt 1 i 2 u.z.t., gdy tymczasem prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów polega na przyjęciu, że dla stosowania art. 8 pkt 1 u.z.t. ustalić należy istnienie związku myślowego, to jest skojarzenia odbiorców między znakami, który nie musi polegać na podobieństwie w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t., ale w konsekwencji może przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwy dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego, a w konsekwencji niewłaściwe niezastosowanie
c) art. 61 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. Nr 16. poz. 93 ze zm. dalej: k.c.) poprzez uznanie, że brak sporu skarżącego i uprawnionego co do tekstu porozumienia z [...] czerwca 1999 r. wyłącza zasadność przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków na okoliczność zgodnego zamiaru stron i celu tego porozumienia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną F. S.A. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z przepisem art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to jego związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Zatem, do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych naruszonych przez Sąd I instancji i wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd - w odniesieniu do przepisów procesowych. Z omawianych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony.
Z uwagi na wskazanie w skardze kasacyjnej przepisów art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t., których naruszenie się zarzuca, w sprawie ma istotne znaczenie, czy Urząd Patentowy w zgodności z przepisami postępowania administracyjnego ustalił, a Sąd pierwszej instancji skontrolował, istnienie okoliczności faktycznych objętych hipotezami tych przepisów, co ostatecznie ma dać odpowiedź w kwestii, czy Urząd Patentowy naruszył zarzucane w skardze przepisy prawa materialnego, czy też nie, odmawiając uwzględnienia wniosku skarżącej o unieważnienie spornego znaku towarowego. W szczególności w odniesieniu do zarzucanego naruszenia przepisu art. 9 ust. 1 u.z.t. istota sprawy sprowadza się do zagadnienia, czy pomiędzy przeciwstawionymi znakami towarowymi zachodzi podobieństwo w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego kwestionowana rejestracja mogłaby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Natomiast na gruncie zarzucanego naruszenia przepisów art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. istotne jest ustalenie, czy sporna rejestracja naruszała, czy też nie, renomę znaków skarżącej, przyznając spółce, kosztem skarżącej, korzyści płynące z renomy znaku, ze szkodą dla jego odróżniającego charakteru.
Przechodząc do rozpatrzenia w powyższym zakresie zasadności zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., w myśl którego uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie wskazać należy, iż w świetle stanowiska wyrażonego w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122), które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, powołany wyżej przepis może stanowić podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Taka sytuacja nie ma jednakże miejsca w okolicznościach tej sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymagane od wyroku. Przedstawia bowiem stan sprawy, zarzuty podniesione w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a także pozwala na skontrolowanie prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Z uwagi na wynikającą z powołanego przepisu powinność zwięzłego przedstawienia okoliczności sprawy Sąd pierwszej instancji nie ma obowiązku ustosunkowania się do wszystkich okoliczności podnoszonych w sprawie, jeżeli nie mają one istotnego wpływu na wynik sprawy (por. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Brak odniesienia się Sądu pierwszej instancji do okoliczności, o których mowa w skardze kasacyjnej, a w szczególności ukierunkowanych na wykazanie renomy znaków skarżącej, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż sama renoma znaków nie była kwestionowana. Sporne zaś było, czy przeciwstawiony znak spółki naruszył tę renomę. Natomiast, ta część uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego, o której mowa w przepisie art. 141 § 4 p.p.s.a., nie powinna łączyć się z oceną pod względem zgodności z prawem rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 119/09; LEX nr 590810). Toteż, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest usprawiedliwioną podstawą dla czynienia zaskarżonemu wyrokowi zarzutu dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, czy też błędnego rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd pierwszej instancji, kontrolując zaskarżoną decyzję, nie naruszył także wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a., w myśl którego Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Skarga kasacyjna nie wykazała, aby zaskarżony wyrok zapadł w okolicznościach naruszających hipotezę tego przepisu.
Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem, zarówno krajowym jak i wspólnotowym, punktem wyjścia przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, a więc w zakresie, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., w szczególności, w których poszczególne elementy są takie same lub podobne, jest całościowe wrażenie wywierane przez każde z dwóch oznaczeń (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 2010 r.. z dnia 23 marca 2010 r.; LEX nr 596915). Nie ma więc, co do zasady, przeszkód do inkorporowania w znaku późniejszym elementów znanych we wcześniejszych znakach, o ile późniejszy znak zachowuje swój charakter odróżniający, nie wprowadzający w błąd nabywcy co do pochodzenia towarów oznaczanych tym znakiem. Pod tym też kątem Urząd Patentowy szczegółowo analizował przeciwstawione znaki towarowe, czyniąc to w oparciu o ustalone i wypracowane ogólne kryteria oceny podobieństwa znaków towarowych, a więc z uwzględnieniem całościowej oceny znaków, także uwzględniając kwestie elementów o dominującym i wyróżniającym charakterze na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej (konceptualnej), a Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli tego postępowania, wbrew stanowisku skarżącej, odmawiając uznania za podobne omawianych znaków towarowych. W przeprowadzonej przez Urząd Patentowy, a skontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji, analizie badania przeciwstawionych znaków z punktu widzenia ich podobieństwa, nie można dopatrzyć się zasadności zarzutu naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Skarga kasacyjna w rzeczy samej ogranicza się do polemiki z prawidłowo wyciągniętymi przez Urząd Patentowy i Sąd pierwszej instancji wnioskami, wynikającymi z przeprowadzonej analizy dotyczącej kwestii podobieństwa znaków.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można także dopatrzyć się błędu, zarówno po stronie organu, jak i Sądu pierwszej instancji, uznających brak podstaw do postawienia spółce zarzutu wykorzystania renomy znaków skarżącej. Renomę znaków, o czym była już mowa, skarżąca wywodzi przede wszystkim z użycia w swoich znakach elementów dominujących, jakimi są rysunek żubra i trawa. Jednakże użycie w znaku towarowym elementu żubra, czy trawy nie może być skutecznie zmonopolizowane przez skarżącą, gdyż brak jest ku temu podstaw prawnych. W szczególności dotyczy to sytuacji, gdy jak to trafnie ustalił Urząd Patentowy, a zaaprobował Sąd pierwszej instancji, forma graficzna żubra i trawy zastosowana w znaku towarowym spółki w istotnym stopniu różni się od zaprezentowanej w renomowanym znaku skarżącej. Innymi słowy nie są podobne elementy żubra i trawy uwidocznione w przeciwstawionych znakach towarowych. Nie można więc zasadnie wywodzić, jak to czyni skarżąca, iż w spornym znaku spółka wykorzystuje renomę znaków skarżącej.
Z powyższych względów brak jest podstaw dla uznania zasadności zarzutu skargi kasacyjnej w kwestii naruszenia przez Sąd pierwszej instancji wskazanych przepisów postępowania oraz przepisów art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t. Dotyczy to także wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 4 ust. 1 lit. b i art. 5 ust. 2 Dyrektywy 89/104, która formalnie nie obowiązywała na terytorium Polski w dacie zgłoszenia do ochrony spornego znaku, aczkolwiek brak jest podstaw, aby dokonana przez organ i Sąd pierwszej instancji interpretacja wspomnianych przepisów ustawy o znakach towarowych naruszała przepisy art. 4 ust. 1 lit. b i art. 5 ust. 2 omawianej dyrektywy.
Nietrafne jest także stawianie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisu art. 61 k.c., który w sprawie nie ma zastosowania. Decyzja przyznająca prawo do znaku towarowego podlega w niniejszej sprawie ocenie, pod kątem jej legalności, przepisom ustawy o znakach towarowych, nie zaś Kodeksu cywilnego.
Skarga kasacyjna nie wykazała także, aby w sprawie został naruszony przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, w myśl którego każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Końcowo Naczelny Sąd Administracyjny pragnie odnieść się do zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 86, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych dotyczących przesłuchania w charakterze świadka H. T. oraz w charakterze strony H. W., co miało istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy w zakresie wykładni zgodnego zamiaru stron i celu porozumienia przedsiębiorstw spirytusowych grupy "P." z 1999 r., a w konsekwencji w zakresie oceny zgodności zgłoszenia przez uprawnionego spornego znaku w okresie zbliżonym do daty tego porozumienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, iż Urząd Patentowy mógł nie uwzględnić tego wniosku dowodowego strony skarżącej, ponieważ analiza postanowień przedmiotowego porozumienia dała jednoznaczną i czytelną odpowiedź co do jego celu i zgodnego zamiaru stron. Celem tym było zobowiązanie się do nie zgłaszania znaków podobnych. Skoro kwestia ta nie była sporna między stronami to nie było potrzeby przesłuchiwać na tę okoliczność wskazanego świadka i strony. Należy przypomnieć, iż stosownie do treści art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu organ administracji winien co do zasady uwzględnić, ale w sytuacji, gdy żądanie dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami – może odmówić jego uwzględnienia, co jak słusznie ocenił Urząd Patentowy i zaakceptował Sąd pierwszej instancji miało miejsce w tej sprawie w odniesieniu do przedmiotowych wniosków. Jeśli natomiast, w zamiarze strony skarżącej, wnioskowani świadkowie mieliby być słuchani na okoliczność oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków – to należy stanowczo stwierdzić, iż do oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków nie są uprawnieni wskazani świadkowie, lecz organ administracji. To Urząd Patentowy jest zarazem uprawnionym jak i zobowiązanym do oceny tej kwestii.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło