VI SA/Wa 1147/09

WyrokWSA w Warszawie2009-12-16

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Wisent Vodka Łańcut" ze względu na jego podobieństwo do wcześniejszych, renomowanych znaków towarowych "Żubrówka" i innych, należących do wnioskodawcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Wisent Vodka Łańcut". Analiza porównawcza wykazała brak istotnego podobieństwa między spornym znakiem a renomowanymi znakami wnioskodawcy, zarówno na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej, jak i konceptualnej. Wnioskodawca nie wykazał również, aby używanie spornego znaku prowadziło do naruszenia renomy lub charakteru odróżniającego jego znaków, ani nie udowodnił ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów. Sąd podkreślił, że ochrona renomowanego znaku towarowego nie może prowadzić do zawłaszczenia przez jednego producenta ogółu skojarzeń odnoszących się do rodzaju towaru.
Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo "P." B. S.A. wniosło o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Wisent Vodka Łańcut", argumentując jego podobieństwo do swoich renomowanych znaków towarowych, takich jak "Żubrówka" i "Bison Vodka". Wnioskodawca twierdził, że używanie spornego znaku wprowadza w błąd konsumentów co do pochodzenia towarów i narusza jego prawa. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając brak podobieństwa między znakami i brak ryzyka wprowadzenia w błąd. WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] listopada 2009 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa "P." B. S.A. z siedzibą w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Wisent Vodka Ł., nr [...]. oddala skargę Zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP działający w trybie spornym oddalił wniosek P. S.A. w B., skarżącej w niniejszej sprawie, o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy WISENT VODKA ŁAŃCUT nr [...]. Decyzja została wydana w poniższym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 20 lutego 2002 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej działającego w trybie postępowania spornego wpłynął wniosek skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy WISENT VODKA ŁAŃCUT o nr [...] udzielonego na rzecz F. S.A. w Ł.. Znak ten przeznaczony jest do oznaczania wódek. Wnioskodawca wskazał jako materialnoprawną podstawę swojego żądania art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych i powołał się na fakt, iż jest uprawnionym z tytułu praw ochronnych na następujące znaki towarowe: - przestrzenny znak towarowy o numerze [...] - przestrzenno-graficzny znak towarowy Żubrówka o numerze [...] - słowny znak towarowy Bison o numerze [...] - słowny znak towarowy Żubrówka o numerze [...] - słowno-graficzny znak towarowy Żubrówka o numerze [...] - słowno-graficzny znak towarowy Bison Brand Vodka o numerze [...] - słowno-graficzny znak towarowy Bison Vodka o numerze [...] - słowno-graficzny znak towarowy Bison Vodka o numerze [...] - słowno-graficzny znak towarowy Grasovka o numerze [...] - główny znak towarowy Grass o numerze [...]. Stwierdził, że jako uprawniony z ww. praw ochronnych ma interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego prawa. Wnioskodawca zarzucił, że sporny znak towarowy jest podobny do wskazanych wyżej znaków towarowych i jego używanie może wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów. Zarzucił, że sporny znak towarowy został upodobniony do wskazanych znaków towarowych należących do wnioskodawcy zarówno na płaszczyźnie przestrzennej, słownej jak i graficznej. Stwierdził, że elementami wyróżniającymi powyższe znaki towarowe są przede wszystkim: powszechnie znany, renomowany i charakterystyczny znak przestrzenny w postaci źdźbła trawy wkładanego do butelek, do których rozlewane są wódki P. S.A. w B., oryginalnie brzmiące nazwy wódek: Żubrówka i Bison Vodka oraz oryginalna grafika etykiet z charakterystycznym wizerunkiem żubra. Wnioskodawca zarzucił ponadto, że uprawniony zmierzał do bezprawnego wykorzystania należących do wnioskodawcy znaków towarowych i osiągnięcia znacznych korzyści majątkowych. Podkreślił, że wódki oznaczane znakami towarowymi Żubrówka oraz Bison Vodka należą do najchętniej kupowanych wyrobów alkoholowych, znanych powszechnie nie tylko w kraju, jak i również za granicą. Podkreślił, że przeciwstawione w niniejszym postępowaniu znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania takich samych towarów, słowo "Wisent" jest tłumaczeniem na język niemiecki słowa "żubr". Podkreślił, że "Żubrówka" jest dzisiaj uważana za najbardziej znaną w świecie markę polskich wódek. Stwierdził, że sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze, bowiem jego zgłoszenie zostało dokonane niezgodnie z postanowieniami porozumienia przedsiębiorstw przemysłu spirytusowego grupy P. w sprawie podziału znaków towarowych. Zarzucił uprawnionemu, że prowadzi praktykę mającą na celu zbliżenie używanych przez niego oznaczeń do znaku "Żubrówka" i przedłożył na tę okoliczność wydruk komputerowy zawierający listę znaków towarowych uprawnionego (akta Sp. [...]). Przedłożył także kserokopię strony Wielkiego Słownika niemiecko-polskiego (akta Sp. [...]), wydruk ze strony internetowej polishvodka.com.pl wraz z tłumaczeniem na język polski oraz kserokopię Porozumienia przedsiębiorstw przemysłu spirytusowego [...] wraz z załącznikami. Uprawniony z tytułu spornego prawa w piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2002 r. wniósł o oddalenie przedmiotowego wniosku oraz o zwrot kosztów postępowania. Podkreślił, że zarzuty wnioskodawcy są bezzasadne i stwierdził, że sporny znak towarowy stanowi kompilację kilku elementów, niezależnie chronionych jako znaki towarowe: o numerach [...], [...] i [...]. Stwierdził, że źdźbło trawy, umieszczone w butelce stanowiącej przedmiotowy znak towarowy, nie zmienia sposobu postrzegania towaru tym znakiem oznaczonego, jako towaru pochodzącego od uprawnionego. Uprawniony przedłożył kserokopię opinii prawnej autorstwa E. N. oraz M. V. na okoliczność braku podobieństwa pomiędzy przedmiotowymi znakami towarowymi. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2004 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. orzekł o unieważnieniu spornego prawa ochronnego "w części dotyczącej znaku przestrzennego »butelka«" i odmówił unieważnienia tego prawa "w części dotyczącej etykiety WISENT VODKA ŁAŃCUT". Urząd uznał, że przedmiot spornego znaku towarowego w postaci etykiety w zasadniczy sposób różni się od przeciwstawionego mu znaku towarowego "Żubrówka" i nie rodzi po stronie odbiorcy ryzyka wprowadzenia w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów. Natomiast element tego znaku - butelka - nie mógł zostać zdaniem organu zarejestrowany, bowiem przepisy ustawy o znakach towarowych nie przewidywały takiej możliwości. Wyrokiem z dnia 21 czerwca 2005 r., sygn. akt VI SA Wa 2069/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w całości wskazaną wyżej decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] kwietnia 2004 r. Sąd stwierdził, że w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego znak towarowy musi być oceniany jako całość w postaci takiej, w jakiej został zarejestrowany. Nie jest dopuszczalne wyodrębnienie z formy strukturalnej znaku jego części np. przestrzennej i jej unieważnienie, a pozostawienie części słowno-graficznej. Takie działanie prowadziłoby do samowolnej zmiany kategorii znaku, która nie znajduje uzasadnienia w przepisach ustawy o znakach towarowych. Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy dopuścił się obrazy art. 29 u.z.t. poprzez błędną jego wykładnie i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu możliwości unieważnienia prawa z rejestracji kombinowanego słowno-graficzno-przestrzennego znaku towarowego w części samego znaku. Ponadto Sąd stwierdził, że Urząd nie odniósł się do wszystkich zarzutów wniosku, w szczególności opartych na art. 8 u.z.t. oraz 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w stosunku do znaku jako całości. W piśmie procesowym z dnia 19 stycznia 2007 r. wnioskodawca podtrzymał swoje żądanie unieważnienia spornego prawa, jako podstawę prawną wskazując art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 pkt 1 u.z.t. Podniósł, że sporny znak towarowy jest podobny do należących do wnioskodawcy znaków towarowych o numerach [...], [...], [...], [...], [...], a podobieństwo to prowadzi do ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców ze względu na charakterystyczne elementy źdźbła trawy, nazwy produktu i wizerunku żubra, które zostały zapożyczone ze wskazanych znaków wnioskodawcy. Wnioskodawca podkreślił, że długotrwałą obecność na rynku wódki "Żubrówka" wytworzyła u konsumentów wrażenie, że butelki ze źdźbłem trawy oraz wizerunkiem żubra na etykiecie zawierają wódkę "Żubrówkę" lub też przynajmniej są jednym z produktów wytwarzanych przez wnioskodawcę. Podkreślił, ze okoliczność ta była znana i uznawana w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, kiedy uprawniony rozpoczynał tworzenie spornego znaku towarowego. Wnioskodawca powołał się na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 1993 r., sygn. akt [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy o numerze [...] z uwagi na jego podobieństwo do należącego do wnioskodawcy znaku o numerze [...]. Wnioskodawca podkreślił także, że dowodem na powyższą okoliczność jest również fakt, że podczas przetargu na "[...]" znaki towarowe z 1999 r. wszystkie znaki dotyczące wódki "Żubrówka", w tym te przedstawiające motyw źdźbła trawy oraz etykiety z wizerunkiem żubra zostały ujęte razem, zaś nabył je wnioskodawca. Wnioskodawca stwierdził, że wódka "Żubrówka" jest obecna na rynku przez wiele lat, otrzymała wiele nagród i wyróżnień w kraju i za granicą. Podkreślił, że wypracowana od lat renoma produktu jest związana z renomą znaków towarowych i obejmuje wszystkie znaki towarowe, w tym znaki o numerach [...], [...], [...], [...] oraz [...]. Na powyższe okoliczności wnioskodawca przedłożył kopie zezwoleń na oznaczanie wyrobu "Żubrówka" znakiem jakości "1", kopie dyplomów przyznawanych temu produktowi w latach 1962-2000. Stwierdził, że "Żubrówka" jest najpopularniejszą w Polsce marką wódek kolorowych i zajmuje bardzo wysoką pozycję wśród wódek jako takich i na tą okoliczność przedłożył szereg kserokopii publikacji prasowych zawierających wyniki badań opinii publicznej z lat. 1997-2003. Stwierdził ponadto, że popularności wódki "Żubrówki" i związanych z nią znaków towarowych dowodzą także badania C. I. oraz A. N. dotyczące sprzedaży. Podkreślił, że "Żubrówka" znajduje się w grupie 10 marek o największym wolumenie sprzedaży spośród wszystkich wódek w Polsce. Przedłożył kopie publikacji prasowych zawierające wyniki wskazanych badań rynkowych. Złożył ponadto kopię badania K. R. w przedmiocie efektywności kampanii marketingowych napojów alkoholowych. Uzasadniając zarzut oparty na art. 8 pkt 1 u.z.t. wnioskodawca podkreślił, że uprawniony jest podmiotem od wielu lat działającym aktywnie i z powodzeniem na polskim rynku spirytusowym, w związku z czym osoby zarządzające przedsiębiorstwem uprawnionego muszą mieć dobre rozeznanie w branży, w związku z tym wykorzystanie elementów wcześniejszych znaków wnioskodawcy było w pełni świadome. Na rozprawie w dniu 30 czerwca 2008 r. wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko, jako postawę swego żądania wskazując art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t. Powołał się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 marca 2007 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2308/06. Podkreślił, że pomiędzy przedmiotowymi znakami istnieje podobieństwo w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. i stwierdził, że dodanie trawki w spornym znaku towarowym przesądza o niebezpieczeństwie mylenia tego znaku ze znakami wnioskodawcy, a produktu uprawnionego z produktami wnioskodawcy. Decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. Nr [...] Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego działając na podstawie art. 8 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5, poz. 17 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. 2003, Nr 119, poz. 1117 ze zm.) i art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, oddalił wniosek skarżącej o unieważnienie spornego znaku Wisent Vodka Łańcut Nr [...] (pkt 1) i przyznał spółce F. S.A. od skarżącej 1600 zł tytułem zwrotów kosztów postępowania (pkt 2). Wnioskodawca powołujący się na uprawnienia wynikające z faktu udzielenia na jego rzecz praw ochronnych na znak towarowy "Żubrówka" i zarzucający, że sporne prawo wkracza w sferę uprawnień wnioskodawcy wynikających w szczególności z art. 153 ust. 1 p.w.p., legitymuje się, zdaniem organu, interesem prawnym w żądaniu unieważnienia spornego prawa. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy odwołał się do art. 315 ust. 3 ustawy Prawo własności przemysłowej i podniósł, że z uwagi na zgłoszenie spornego znaku 20 kwietnia 1999 r. ocena czy zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa ochronnego na ten znak, winna być dokonana w oparciu o obowiązujące w tej dacie przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Wykładnia przepisów ustawy o znakach towarowych obowiązujących w dacie zgłoszenia przedmiotowego oznaczenia powinna jednak uwzględniać przepisy Pierwszej Dyrektywy Rady z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (89/104/EWG) oraz orzecznictwo organów Wspólnot Europejskich, a w szczególności Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ETS). Zgodnie bowiem ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 8 stycznia 2003 r., sygn. akt III RN 239/01 przy dokonywaniu wykładni obowiązujących przepisów, istotne znaczenie mają zobowiązania międzynarodowe Polski, a w szczególności obowiązek dostosowania prawa polskiego do prawa Wspólnoty Europejskiej. Dostosowanie prawa polskiego winno zatem być realizowane także przez interpretację obowiązujących przepisów w taki sposób, by służyło to uzyskaniu rezultatu zbieżnego z dyspozycjami norm prawa wspólnotowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t., Urząd podniósł, co następuje: zasady współżycia społecznego są obiektywnym miernikiem oceny i w art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych zostały odniesione do samego znaku towarowego, a nie do zachowania podmiotu, zgłaszającego ten znak do zarejestrowania. W orzecznictwie sądowym i w doktrynie jednak przyjęto, że przy badaniu naruszenia zasad współżycia społecznego należy brać również pod uwagę elementy podmiotowe. Nie tylko zatem znak, ale i określone, naganne zachowania zgłaszającego mogą przesądzać o zaistnieniu przesłanki z art. 8 pkt 1 tej ustawy. Z ugruntowanego stanowiska zarówno doktryny jak i judykatury, wynika, zdaniem organu, że naruszenie powyższego przepisu polegające na rejestracji znaku towarowego sprzecznego z zasadami współżycia społecznego może nastąpić poprzez wykorzystanie renomy innego znaku towarowego. W piśmiennictwie zwraca się uwagę na dwa ujęcia istoty znaku towarowego renomowanego. Pierwsze, opowiadające się za tzw. bezwzględną metodą oceny renomy znaków towarowych kładzie akcent na znajomość znaku renomowanego, bierze więc pod uwagę przede wszystkim procentowo określony stopień znajomości znaku na rynku. Drugie, preferujące metodę względną, przywiązuje wagę do siły atrakcyjnej znaku, dobrej opinii, jaką cieszy się on wśród kupujących. W tym przypadku przyjmuje się, że renoma znaku towarowego oznacza jego siłę atrakcyjną, wartość reklamową i zdolność stymulowania zbytu oznaczonego nim towaru. Jest to kryterium odwołujące się do jakości znaku, a nie do ilości rozpoznających go osób. W takim ujęciu, dla oceny renomy znaku istotne jest, aby był on w stanie przyciągać klientelę z uwagi na ustaloną wśród kupujących dobrą opinię o cechach towarów opatrzonych znakiem. Przyjmuje się wówczas, że renoma znaku towarowego wiąże się z utrwalonym w świadomości kupujących wyobrażeniem o walorach towaru, jego oczekiwanych i niezawodnie spełnianych cechach. W takim ujęciu znak renomowany jest oznaczeniem, które w odróżnieniu od znaków zwykłych pełniących tylko funkcje wskazywania pochodzenia towaru realizuje funkcję przyciągania klienteli. Z drugiej jednak strony, w piśmiennictwie europejskim (por. Amanda Michaels, Andrew Norris, A Practical Guide to Trade Mark Law, Sweet & Maxwell, Londyn 2002, str. 53 i nast.) nacisk kładzie się na metodę obiektywną, polegającą na odniesieniu się do konkretnych i zobiektywizowanych mierników odnoszących się do funkcjonowania znaku towarowego w obrocie, w tym w szczególności stopnia znajomości tego znaku wśród konsumentów. Podobna tendencja rysuje się w orzecznictwie wspólnotowym. Zasadnicze i kluczowe, także dla przedmiotowej sprawy kryteria oceny renomy znaku towarowego przedstawił Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w wyroku 2 dnia 14 września 1999 r. w sprawie General Motors Corporation przeciwko Yplon S.A., (sygn. C-375/97, dalej Chevy, par. 20-27). Trybunał stwierdził przede wszystkim, że znak ten winien być znany istotnej części spośród grupy odbiorców towarów, do oznaczania których jest on przeznaczony. Ponadto, renoma winna być ustalana z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności w danej sprawie, w szczególności takich jak wielkość udziału w rynku dla towarów oznaczanych danym znakiem, intensywność, geograficznego zasięgu, czas używania tego znaku oraz wysokość nakładów poczynionych na promocję i reklamę. Jednocześnie jednak nie ma żadnych podstaw by wymagać, aby znak ten był znany określonej procentowo liczbie zainteresowanych odbiorców. W przedmiotowej sprawie wnioskodawca, co podniósł organ, przedkłada obszerny materiał odnoszący się ogólnie do renomy wódki "Żubrówki". Istotnym zagadnieniem, które winno zostać rozważone przed przejściem do oceny konkretnych zarzutów wnioskodawcy, jest ustalenie tego, czy i które spośród licznych znaków należących do wnioskodawcy cieszą się renomą. Z materiałów przedłożonych przez wnioskodawcę, wynika zdaniem Urzędu, wytwarzana przez niego wódka "Żubrówka" należy do grupy tzw. wódek kolorowych i jest wysokoprocentowym napojem alkoholowym aromatyzowanym wyciągiem z trawy żubrowej (właśc. turówki wonnej, hierochloë odorata). Dla oceny, renomowanego charakteru znaków towarowych używanych przez wnioskodawcę szczególne znaczenie mają następujące okoliczności natury faktycznej, odnoszące się do obecności na rynku wódki "Żubrówki" wytwarzanej przez wnioskodawcę oraz jego poprzedników prawnych. Po pierwsze, zasadnicze znaczenie ma wysoka pozycja rynkowa "Żubrówki" w szczególności w sektorze wódek kolorowych. Z przedłożonych przez wnioskodawcę badań rynkowych, przeprowadzanych w latach 1997-2000 r. wynika, że w latach tych, wódka "Żubrówka" zajmowała pierwsze miejsce w rankingu marek wódek kolorowych kupowanych zwykle przez klientów. W raporcie C. I. "Zwyczaje i zachowania klienckie" z 1997 r. stwierdzono, że "tradycyjnie największym uznaniem cieszy się gatunkowa wódka ŻUBRÓWKA (kupuje ją 13,8 % ogółu klientów i 37,1 % nabywców wódek kolorowych)." W raportach sporządzanych przez tę firmę w latach późniejszych (1998-2000), wódka "Żubrówka" niezmiennie zajmuje pierwsze miejsce w rankingach preferencji klientów, dotyczących rynku wódek kolorowych. Ponadto, w przeprowadzonych przez C. I. badaniach spontanicznej znajomości marek wódek, opublikowanych w 1998 r. oraz w kwietniu 1999 r. "Żubrówka" zajmuje piętnastą pozycję na liście najczęściej wymienianych marek (odpowiednio 12,6 % i 9,4 % wskazań, T. I k. 113 i 115), a w badaniach opublikowanych w lipcu 1999 r. - jedenastą pozycję. Z przedstawionych przez wnioskodawcę badań udziałów w rynku wynika natomiast, że w roku 2002 wódka "Żubrówka" zajmowała drugie miejsce pod względem wysokości udziałów w rynku wódek kolorowych. Wódka ta była ponadto wielokrotnie nagradzana na międzynarodowych i krajowych targach napojów alkoholowych (w latach 1962-2000), a w latach 1973-1982 podmiot wytwarzający wódkę "Żubrówkę" był uprawniony do oznaczania tego produktu Znakiem Jakości Klasy 1. Powyższe materiały świadczą, w ocenie Urzędu Patentowego, o ugruntowanej od wielu lat bardzo wysokiej pozycji rynkowej wódki "Żubrówki". Odnoszą się także bezpośrednio do marki - oznaczenia słownego "Żubrówka" i w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości wskazują, że oznaczenie to jako znak towarowy cieszyło się wysoką rozpoznawalnością zarówno w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego, jak i przed tą datą. Jednocześnie zasadnicze i kluczowe znaczenie dla oceny tego znaku jako renomowanego ma fakt zajmowania przez produkt nią oznaczany czołowej pozycji na rynku wódek kolorowych oraz trwająca co od połowy lat sześćdziesiątych, długotrwała obecność na rynku wódki "Żubrówki" wytwarzanej przez uprawnionego oraz jego poprzedników prawnych. Zasadnicze znaczenie ma także, jak wskazano wyżej, uznana, wysoka jakość wódki "Żubrówki". Tym samym wnioskodawca w sposób należyty wykazał, że słowny znak towarowy "Żubrówka" o numerze [...] w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego oraz przed tą datą cieszył się renomą w odniesieniu do wódek kolorowych (smakowych). Na powyższe ustalenie nie ma wpływu argumentacja uprawnionego, oparta na twierdzeniu o rodzajowym charakterze słowa żubrówka oraz przedłożone materiały dotyczące sporu w tym przedmiocie istniejącego pomiędzy językoznawcami w okresie międzywojennym, ani też to, że w ofercie U. K. F. L., R. i R. A. P. w Ł. w okresie międzywojennym znajdowała się wódka "Żubrówka". Materiały te pozbawione są znaczenia dla niniejszej sprawy. Przede wszystkim odnoszą się do okoliczności mających miejsce na kilkadziesiąt lat przed kluczową dla sprawy niniejszej datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Od czasów dwudziestolecia międzywojennego sytuacja na polskim rynku wódek kolorowych ulegała dynamicznym przeobrażeniom; w szczególności nie można pominąć wieloletniej obecności na rynku wódki oznaczanej znakiem towarowym "Żubrówka", wytwarzanej przez poprzedników prawnych wnioskodawcy oraz wnioskodawcę. Zdaniem Urzędu nie posiada on także kompetencji do dokonywania szczegółowej i wiążącej oceny w zakresie tego, czy pierwotnie, na wiele dziesięcioleci przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego, słowny znak towarowy wnioskodawcy "Żubrówka" ([...]) był dystynktywny w stopniu dostatecznym, czy też jego dystynktywność została ukształtowana dopiero na skutek jego używania. W przedmiotowej sprawie, kompetencje organu w zakresie dokonywania ustaleń faktycznych oraz formułowania ocen prawnych w odniesieniu do znaków towarowych wnioskodawcy, ograniczają się bowiem do stanu sprawy z daty zgłoszenia spornego znaku towarowego oraz w szczególności istnienia, zakresu i charakteru renomy tych oznaczeń oraz stopnia ich znajomości wśród konsumentów. Fakt wytwarzania przez U. K. F. L., R. i R. A. P. w Ł. w okresie międzywojennym wódki "Żubrówki" nie wpływa także bezpośrednio w żadnym stopniu na sytuację uprawnionego. Po pierwsze bowiem, przedmiotowy spór nie toczy się o prawo do oznaczenia "Żubrówka", po drugie zaś - uprawniony jest, jak sam wskazuje, jedynie "kontynuatorem tradycji" wskazanego podmiotu działającego w okresie międzywojennym, nie zaś - jak zasadnie wskazał wnioskodawca - jego następcą prawnym. Dokonanie ustalenia renomy słownego znaku towarowego "Żubrówka", zarejestrowanego na rzecz wnioskodawcy, nie przesądza jednak w sposób automatyczny o istnieniu renomy wszystkich pozostałych znaków towarowych, przez niego wskazanych ani też renoma produktu nie przekłada się w wbrew twierdzeniu wnioskodawcy w sposób bezpośredni i automatyczny na renomę wszystkich znaków towarowych służących do jego oznaczania. Niezależnie od przyjętej metody oceny renomy znaku towarowego (subiektywnej, obiektywnej), punktem odniesienia o zasadniczym znaczeniu, jest, zdaniem Urzędu, percepcja przeciętnego odbiorcy oraz stopień znajomości, rozpoznawalności danego znaku towarowego wśród konsumentów danych towarów oraz określone, pozytywne wyobrażenia o tym znaku. W całości materiału dowodowego przedłożonego przez wnioskodawcę, odnoszącego się zarówno do nagród i wyróżnień przyznanych konkretnemu produktowi, jak i jego pozycji rynkowej, jest on identyfikowany słownym oznaczeniem "Żubrówka". Także przedmiotem omówionych wyżej badań konsumenckich, jest oznaczenie "Żubrówka", w tym jego znajomość i rozpoznawalność. W przedmiotowej sprawie, materiał dowodowy przedłożony przez wnioskodawcę, podnoszącego istnienie renomy "wszystkich znaków, każdorazowo służących do oznaczania" wskazanego produktu nie odnosi się bezpośrednio do słowno-graficznych oraz przestrzennych znaków, o numerach [...], [...], [...], [...], [...]. Jednocześnie jednak oczywistym jest, że sam znak słowny służący do oznaczania konkretnego napoju alkoholowego, w obrocie używany jest w konkretnej postaci, na etykietach, w połączeniu z ustaloną szatą graficzną i formą opakowania. W ocenie urzędu, zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał pozwala na ustalenie istnienia renomy tych znaków towarowych, należących do wnioskodawcy, w których warstwie słownej występuje element słowny "Żubrówka", pod warunkiem że ma on istotne znaczenie dla całościowego odbioru tych znaków przez konsumenta. Wobec powyższego, używane przez wnioskodawcę znaki towarowe nr [...], [...], [...], [...], należy uznać za renomowane, w odniesieniu do wódek kolorowych (smakowych). W świetle materiałów dowodowych zgromadzonych w toku niniejszego postępowania, brak jest jednak podstaw, by uznać za renomowany przestrzenny znak towarowy o numerze [...]. Znak ten nie zawiera elementu słownego "Żubrówka", do którego odnosiła się całość badań konsumenckich (w szczególności odnoszących się do stopnia znajomości i rozpoznawalności marki) przedłożonych przez wnioskodawcę. Po drugie zaś, znak w takiej postaci jak wskazano powyżej (butelka bez etykiety), nie jest używany przez wnioskodawcę. Jak wynika bowiem ze zgromadzonych materiałów, wódka "Żubrówka" sprzedawana jest w butelkach - istotnie - zawierających źdźbło trawy, ale zawsze opatrywanych stosowną etykietą z wyraźnym, czytelnym oznaczeniem "Żubrówka", tak jak to przedstawiono w postaci znaku towarowego [...]. W związku z powyższym, w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy, w ocenie Urzędu, powyższy znak towarowy, pozbawiony zasadniczego, renomowanego elementu słownego "Żubrówka", nie może zostać uznany za renomowany. Sam jednak fakt, iż wcześniejszy znak towarowy cieszył się renomą nie jest, zdaniem organu, wystarczający do unieważnienia prawa ochronnego na znak późniejszy. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Pierwszej Instancji Wspólnot Europejskich wyrażonym w cytowanym wyroku w sprawie TDK, par. 43), aby skutecznie powoływać się na renomę wcześniejszego znaku towarowego, musi zostać spełniony szereg warunków: wcześniejszy znak winien być zarejestrowany, znak wcześniejszy i znak sporny muszą być identyczne lub podobne, znak wcześniejszy musi cieszyć się renomą, a użycie spornego znaku towarowego musi prowadzić do uzyskania przez uprawnionego nienależnej korzyści z dystynktywnego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego lub też użycie to może być szkodliwe dla renomy lub charakteru odróżniającego znaku wcześniejszego. Zasadniczą przesłanką wymaganą dla ustalenia istnienia naruszenia renomy znaku wcześniejszego, jest istnienie pewnego stopnia podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a spornym oznaczeniem, z powodu którego dany krąg odbiorców kojarzy je ze sobą, to znaczy stwierdza, że występuje między nimi związek, niekoniecznie jednak je myląc. Nie jest zatem wymagane, by stopień podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem używanym przez osobę trzecią był na tyle duży, by wywołać prawdopodobieństwo wprowadzenia danego kręgu odbiorców w błąd. Wystarczy, by stopień podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem skutkował wywołaniem u danego kręgu odbiorców przekonania, że między oznaczeniem a znakiem występuje pewien związek (wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 10 kwietnia 2008 r. w sprawie Adidas AG i Adidas Benelux BV, sygn. akt C-102/07, dalej Adidas Beneliac, par. 41) Istnienie relacji związku pomiędzy przedmiotowymi oznaczeniami, w znaczeniu takim jak to przyjął Trybunał Sprawiedliwości w tym orzeczeniu winno być oceniane w sposób całościowy, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności istotnych dla danej sprawy, w szczególności obejmujących stopień podobieństwa pomiędzy przedmiotowymi znakami towarowymi, rodzaj oznaczanych nimi towarów lub usług, stopień siły odróżniającej i dystynktywności znaku wcześniejszego (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie Intel Corporation Inc. przeciwko CPM United Kingdom Ltd, sygn. akt C-252/07, dalej Intel, par. 41-42 i cytowane tam orzecznictwo). Jednocześnie w orzecznictwie krajowym podkreśla się, że zasadniczą okolicznością mającą wpływ na ustalenie braku naruszenia praw osoby trzeciej wynikających z renomy jej wcześniejszego znaku towarowego jest brak podobieństwa przeciwstawianych oznaczeń (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 listopada 2007 r., sygn. akt II GSK 207/07, niepubl.) Sporny znak towarowy jest znakiem słowno-graficzno-przestrzennym. W ocenie Urzędu, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi podobieństwo pomiędzy spornym znakiem towarowym, a wcześniejszymi, renomowanymi znakami towarowymi zarejestrowanymi na rzecz wnioskodawcy pod numerami [...], [...], [...] oraz [...], które skutkowałoby wywołaniem u danego kręgu odbiorców przekonania, że między przeciwstawionymi oznaczeniami występuje związek, o którym mowa w cytowanym wyżej orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawie Adidas Benelux. Ccena tego podobieństwa powinna być, co do zasady, dokonana w oparciu o ustalone i wypracowane ogólne kryteria oceny podobieństwa znaków towarowych na gruncie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. W związku z powyższym, przede wszystkim ocena ta winna mieć całościowy charakter, jednocześnie jednak powinna uwzględniać elementy o dominującym i wyróżniającym charakterze, na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej (konceptualnej). Jednocześnie, ocena ta, zgodnie z regułami ugruntowanymi w orzecznictwie wspólnotowym, musi uwzględniać wszystkie okoliczności szczególne, istniejące w danym, konkretnym przypadku. Między spornym znakiem towarowym, a przeciwstawionymi mu, wskazanymi wyżej, oznaczeniami słowno-graficznymi o numerach [...], [...], [...] występują zasadnicze różnice i wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, brak jest jakichkolwiek, istotnych dla przedmiotowej sprawy podobieństw. Na płaszczyźnie słownej, przedmiotowe znaki towarowe nie posiadają jakichkolwiek elementów wspólnych ani też podobnych. W oznaczeniach wcześniejszych, należących do wnioskodawcy w warstwie słownej dominuje charakterystyczny i - na skutek posiadanej renomy - posiadający znaczną siłę oddziaływania element słowny "Żubrówka". Sporny znak towarowy, w warstwie słownej zawiera dominujący, wyeksponowany wyraz WISENT. Pozostałe elementy słowne mają na całościową ocenę tego znaku wpływ drugorzędny, są to bowiem oznaczenia odnoszące się do rodzaju towaru (Vodka) oraz miejsca jego wytwarzania i siedziby podmiotu będącego jego producentem (Ł.). Słowo Wisent zaś fonetycznie i wizualnie jest całkowicie odmienne zarówno od słowa "Żubrówka" jak i "Bison Brand" obecnych we wcześniejszych znakach wnioskodawcy. Odrębną kwestią jest natomiast postulowane przez wnioskodawcę podobieństwo konceptualne. Wnioskodawca argumentując za istnieniem podobieństwa na płaszczyźnie znaczeniowej wskazuje, że słowo Wisent w języku niemieckim oznacza "żubr" i jego znaczenie pokrywa się z angielskim "bison". W ocenie organu stanowisko wnioskodawcy jest błędne. W przypadku oznaczeń zawierających elementy obcojęzyczne należy mieć bowiem na uwadze konieczność dokonywania ich oceny z punktu widzenia przeciętnego nabywcy towarów danej kategorii. Dopiero wówczas, gdy przeciętny odbiorca, bez potrzeby poszukiwania dodatkowych informacji byłby w stanie od razu odczytać znaczenie słowa Wisent, jako niemieckojęzycznego rzeczownika oznaczającego "żubr", powyższy argument wnioskodawcy odnoszący się do podobieństw na płaszczyźnie znaczeniowej, mógłby zostać wzięty pod uwagę. Podobne stanowisko, odnoszące się do znaczenia stopnia znajomości języka obcego dla postrzegania przez przeciętnego konsumenta znaku towarowego zajął Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w wyroku z dnia 9 marca 2006 r., w sprawie Matratzen Concord AG przeciwko Hukla Germany SA, sygn. akt C-421/04, dalej Matratzen, par. 26. Z materiałów dowodowych zgromadzonych w przedmiotowej sprawie nie wynika jednak, by przeciętni nabywcy napojów alkoholowych, a konkretnie wódek smakowych (kolorowych), do oznaczania, których służą przedmiotowe znaki towarowe, w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego znali język niemiecki w stopniu wystarczającym, by móc z łatwością odczytać znaczenie słowa Wisent, a następnie skojarzyć je z angielskim słowem bison i polskim "Żubrówka". Także na płaszczyźnie wizualnej, pomiędzy spornym znakiem towarowym a przeciwstawionymi mu renomowanymi znakami towarowymi [...], [...], [...] oraz [...] podobieństwo nie występuje. Wnioskodawca argumentując za istnieniem podobieństwa pomiędzy tymi znakami wskazuje na zbieżne elementy w postaci wizerunku żubra oraz charakterystycznej trawki umieszczonej wewnątrz butelki. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, sporny znak towarowy i przeciwstawione mu znaki towarowe wnioskodawcy, postrzegane całościowo wywołują odmienne wrażenie. Zasadniczo różny jest bowiem układ graficzny i kompozycja etykiety na butelce stanowiącej sporny znak towarowy. Wizerunek sylwetki zwierzęcia łatwo dostrzegalny i dominujący w spornym znaku towarowym, jakkolwiek może przypominać żubra, to w sposób zasadniczy różni się od stosunkowo realistycznie przedstawionego wizerunku żubra obecnego w znakach wnioskodawcy. Istotne znaczenie ma tu w szczególności odmienny kształt sylwetki i pozycji zwierzęcia, a także brak jakichkolwiek dodatkowych elementów mających postać okręgu w centralnej części etykiety, bardzo charakterystycznych dla znaków [...], [...] oraz [...]. Ponadto, na etykiecie stanowiącej część spornego znaku towarowego zawarte są dodatkowe, wyraźne elementy graficzne w postaci zapisanego czerwonym kolorem słowa WISENT oraz herbu, które są charakterystyczne wyłącznie dla spornego znaku i mają zasadniczą ocenę dla jego całościowej percepcji. W ocenie Kolegium Orzekającego obecność elementu w postaci ukośnej linii ("trawki") nakreślonej wewnątrz butelki stanowiącej sporny znak towarowy oraz obecnej w znaku towarowym słowno-graficzno-przestrzennym [...] nie wystarcza dla ustalenia istnienia podobieństwa pomiędzy tymi oznaczeniami. W przypadku znaków towarowych przeznaczonych do oznaczania napojów alkoholowych, mających postać oznaczeń przestrzennych obejmujących całość opakowania towaru (butelki), uwaga konsumenta jest kierowana przede wszystkim na etykietę oraz jej treść, jako elementy zwykle przekazujące zasadniczą informację o marce, rodzaju i producencie nabywanego napoju alkoholowego, a dopiero później - na pozostałe elementy, takie jak kształt butelki, czy też jej zawartość. W związku z powyższym, w ocenie urzędu, wobec zasadniczych różnic zarówno na płaszczyźnie fonetycznej jak i wizualnej w odniesieniu do etykiet obecnych na przedmiotowych znakach towarowych, jak i tego, że przedmiotowe butelki mają odmienny kształt, sama obecność źdźbła trawy w spornym znaku towarowym nie jest wystarczająca dla stwierdzenia istnienia podobieństwa pomiędzy tymi znakami. Także w przypadku znaku [...], którego renoma nie została wykazana, w ocenie organu nie może być mowy o podobieństwie do spornego znaku towarowego. Sporny znak wyróżnia się bowiem zarówno charakterystyczną, indywidualną postacią dominujących elementów słownych i graficznych składających się na etykietę, jak i odmiennym kształtem butelki, z charakterystyczną, lekko rozszerzoną częścią u dołu. Dla powyższych ustaleń oraz dla dokonania całościowej oceny kwestii podobieństwa przedmiotowych znaków towarowych na szeroko rozumianej płaszczyźnie konceptualnej, istotne znaczenie mają także okoliczności odnoszące się do specyficznego charakteru określonego rodzaju napoju alkoholowego, oznaczanego tymi znakami. Bezspornym jest to, że obie strony w praktyce handlowej używają swoich znaków towarowych do oznaczania konkretnego napoju alkoholowego, a mianowicie wódki aromatyzowanej ekstraktem z konkretnego gatunku rośliny, potocznie nazywanego trawą żubrową. Sam fakt, że przedmiotowe, przeciwstawione sobie oznaczenia mogą budzić skojarzenia ze zwierzęciem - żubrem - nie jest zatem wystarczający dla stwierdzenia konceptualnego podobieństwa pomiędzy nimi. Należy bowiem uznać, że skojarzenie takie jest charakterystyczne nie tyle dla konkretnej marki produktu wytwarzanego przez wnioskodawcę, a dla samego napoju, wódki o charakterystycznym zapachu i smaku, aromatyzowanego tzw. trawą żubrową. Każdy zaś z przeciwstawionych sobie znaków towarowych posiada liczne, charakterystyczne dla siebie cechy przesądzające o braku podobieństwa pomiędzy nimi. Z uwagi na zasadniczo odmienny i indywidualny charakter zarówno spornego znaku towarowego jak i grupy wcześniejszych, renomowanych znaków towarowych wnioskodawcy, dominujące, wyraźne różnice pomiędzy nimi, w przedmiotowej sprawie nie może być, zdaniem urzędu, mowy o istnieniu pomiędzy tymi znakami, ocenianej z punktu widzenia przeciętnego konsumenta, więzi, mogącej prowadzić do naruszenia renomy znaków wnioskodawcy. Z orzecznictwa wspólnotowego (np. wyrok Trybunału Wspólnot Europejskich w sprawie TDK, par. 43) wynika, że udowodnienie naruszenia renomy wcześniejszego znaku towarowego winno polegać na wykazaniu, że użycie spornego znaku towarowego może prowadzić do uzyskania przez uprawnionego nienależnej korzyści z dystynktywnego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego, albo też użycie to może być szkodliwe dla renomy lub charakteru odróżniającego znaku wcześniejszego. Dla stwierdzenia, czy przesłanki te zostały spełnione, kluczową okolicznością jest ustalenie relewantnej grupy odbiorców, składającej się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów. Jakkolwiek ochrona wcześniejszych znaków towarowych cieszących się renomą na gruncie art. 8 pkt 1 u.z.t. ma charakter ochrony poza granicami specjalizacji (bez konieczności wykazywania podobieństwa towarów oznaczanych przeciwstawianymi znakami towarowymi) i nie wymaga wykazania tożsamości grup odbiorców towarów oznaczanych tymi znakami, to nie ma żadnych ograniczeń w stosowaniu wskazanego przepisu także w przypadkach, gdy będące przedmiotem postępowania znaki towarowe przeznaczone są, w całości lub w części, do oznaczania towarów lub usług identycznych lub podobnych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 9 stycznia 2003 r. w sprawie Davidoff & Cie SA, Zino Davidoff SA przeciwko GofkidiAd., sygn. akt C-292/00, dalej Davidoff, par. 30) W przedmiotowej sprawie bezsporna jest okoliczność, iż z uwagi na przeznaczenie przedmiotowych znaków do oznaczania tych samych grup towarów oraz faktyczne ich używanie do oznaczania tego samego rodzaju produktu, a grupy odbiorców towarów oznaczanych tymi znakami są tożsame. Jedną spośród okoliczności mających zasadnicze znaczenie dla oceny zarzutów wnioskodawcy jest to, iż w świetle konstytucyjnych reguł gwarantujących swobodę podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej, podmiot uprawniony z tytułu prawa ochronnego na znaki towarowe, nawet wówczas, gdy cieszą się one wysoką renomą, korzystając z przysługujących mu uprawnień nie może dążyć do zawłaszczenia ogółu skojarzeń odnoszących się do rodzaju danego towaru. Zdaniem Urzędu Patentowego, fakt, że przedmiotowe znaki towarowe mogą budzić skojarzenia ze zwierzęciem-żubrem, nie może przesądzać o naruszeniu przez sporny znak towarowy renomy wcześniejszych, wskazanych znaków towarowych należących do wnioskodawcy. Z uwagi na fakt, iż wszystkie te znaki faktycznie używane są do oznaczania tego samego rodzaju produktu -wódki aromatyzowanej ekstraktem z turówki wonnej, potocznie zwanej trawą żubrową, skojarzenie z żubrem jako zwierzęciem odnosi się przede wszystkim do konkretnego typu wódki i składnika użytego do jej wytworzenia. Uprawniony zaś, w ocenie organu, konstruując swój znak dołożył należytej staranności, by w sposób zasadniczy odróżnić go od wcześniejszych znaków wnioskodawcy, w tym w szczególności renomowanych znaków towarowych zawierających oznaczenie "Żubrówka". Elementy spornego znaku towarowego, takie jak w szczególności szata graficzna i wyeksponowane słowo WISENT nadają temu znakowi charakter w wysokim stopniu różny i indywidualny w stosunku do wcześniejszych znaków towarowych wnioskodawcy i w żaden sposób do nich nie nawiązują. Nie może być zatem mowy o czerpaniu przez uprawnionego jakichkolwiek korzyści z renomy wcześniejszych znaków towarowych wnioskodawcy. Także obecność pojedynczego źdźbła trawy w spornym znaku towarowym, zdaniem Urzędu, nie może stanowić o naruszeniu przez ten znak renomy wcześniejszych znaków towarowych wnioskodawcy. Zgodnie z ugruntowaną praktyką orzeczniczą zarówno sądów krajowych jak i organów wspólnotowych, ocena znaków towarowych musi być dokonywana w sposób całościowy, poprzez odniesienie do ogólnego wrażenia przez nie wywoływanego. Uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy o konkretnej postaci - butelki zawierającej źdźbło trawy, takiej jak w przypadku znaku towarowego [...], a następnie nabycie przez ten znak renomy nie oznacza, że podmiot uprawniony z tytułu prawa ochronnego na ten znak uzyskuje niczym nieograniczoną wyłączność na umieszczanie źdźbła trawy w butelkach o dowolnym kształcie, opatrywanych dowolnymi oznaczeniami słownymi i graficznymi. W ocenie urzędu, o całościowym odbiorze przez konsumenta spornego znaku towarowego, przesądzają inne elementy, niż słabo widoczna linia mająca odzwierciedlać źdźbło trawy. Sporny znak towarowy posiada wynikającą z istoty samego oznaczenia dużą siłę dystynktywną, a dla należycie poinformowanego, uważnego i rozsądnego nabywcy napojów alkoholowych, mającego kontakt z tym znakiem będzie on stanowił informację o pochodzeniu oznaczanej nim wódki od konkretnego podmiotu i będzie oznaczeniem o charakterze całkowicie indywidualnym i niezależnym w stosunku do wcześniejszych, renomowanych znaków towarowych wnioskodawcy, nienawiązującym do ich renomy. W świetle powyższego, z uwagi na to, że zarówno wcześniejsze znaki towarowe wnioskodawcy jak i sporny znak towarowy mają charakter całkowicie odrębny względem siebie, nie może być także mowy o możliwości wystąpienia szkody dla renomy lub odróżniającego charakteru wcześniejszych znaków wnioskodawcy. W zasadzie jedyne wspólne skojarzenia, jakie budzą przeciwstawione sobie znaki towarowe odnoszą się do tego, że znaki te służą do oznaczania identycznego rodzaju wódki. Podkreślenia, zdaniem Urzędu, wymaga zaś to, że ochrona znaku towarowego nawet takiego, który cieszy się szczególnie wysoką renomą nie może ograniczać praw podmiotów trzecich i prowadzić do faktycznej wyłączności jednego producenta na wytwarzanie towarów określonego rodzaju. Na powyższe ustalenia nie mają wpływu zeznania świadków I. K. oraz B. B., odnoszące się do kwestii postrzegania przedmiotowych znaków przez konsumentów. Oboje świadkowie są pracownikami wnioskodawcy i zatrudnieni są na stanowiskach - odpowiednio - specjalisty technologa oraz technologa produkcji i kontroli jakości. Nie posiadają zatem, w ocenie organu, żadnej specjalistycznej wiedzy z zakresu reklamy czy marketingu, która pozwalałaby na dokonanie profesjonalnej i obiektywnej oceny tych oznaczeń, zaś z uwagi na fakt bycia pracownikami wnioskodawcy nie mogą zostać uznani za przeciętnych, bezstronnych konsumentów dzielących się swoimi prywatnymi spostrzeżeniami na temat przedmiotu sporu. Także decyzja Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 1993 r. w sprawie o sygn. akt [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji przestrzennego znaku towarowego o numerze [...] pozostaje bez wpływu na te ustalenia. Orzeczenie to zapadło w okolicznościach faktycznych całkowicie odmiennych od tych, które są istotne dla przedmiotowej sprawy, a przedmiotem sporu był znak towarowy mający postać butelki bez etykiety, zupełnie odmienny od spornego, w szczególności - nieposiadający jakichkolwiek elementów słownych czy też graficznych o indywidualnym charakterze, mogących mieć dominujące znaczenie dla całościowej oceny postrzegania go przez konsumentów. Ponadto, Urząd Patentowy we wskazanej decyzji nie rozstrzygał na podstawie art. 8 u.z.t., zaś ustalenia faktyczne co do stopnia znajomości i rozpoznawalności znaku towarowego wnioskodawcy o numerze [...] są całkowicie zgodne z tymi, jakie zostały poczynione w sprawie niniejszej. Drugi zarzut wnioskodawcy odnoszący się do naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. a opierający się na twierdzeniu, że uprawniony działał z naruszeniem zasad współżycia społecznego mający w istocie charakter zarzutu działania w złej wierze w celu obejścia postanowień negocjowanego, w dacie ogłoszenia spornego znaku, porozumienia pomiędzy przedsiębiorstwami P. w przedmiocie podziału "[...]" znaków towarowych, Urząd Patentowy uznał za niezasadny stwierdzając co następuje: W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że przepis art. 8 pkt 1 u.z.t. odnosi się nie tylko do przedmiotu prawa ochronnego na znak towarowy (wcześniej prawa z rejestracji), ale także do określonych, negatywnych zachowań podmiotu znak ten zgłaszającego, w tym w szczególności obejmujących działanie w złej wierze. W doktrynie prawa cywilnego przyjmuje się ogólną zasadę, zgodnie z którą w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać, w okolicznościach konkretnego wypadku, za usprawiedliwiony. W literaturze prawniczej pojawiają się jednak postulaty autonomizacji pojęcia złej wiary w prawie znaków towarowych w stosunku do tradycyjnego, cywilistycznego ujęcia. Zgodnie z takim stanowiskiem zła wiara zgłaszającego obejmuje wszelkie przypadki nieuczciwego zgłaszania znaków towarowych. W piśmiennictwie dotyczącym pojęcia złej wiary w odniesieniu do prawa znaków towarowych prezentowany jest także pogląd, zgodnie z którym pojęcie złej wiary należy doprecyzować i przyjąć, iż dla ustalenia istnienia złej wiary podmiotu ubiegającego się o ochronę znaku towarowego, winno dojść do zgłoszenia tego znaku z innych powodów aniżeli chęć posiadania wyłączności jego używania dla własnych towarów, wskutek czego dochodzi do naruszenia cudzych praw podmiotowych. Sporny znak towarowy ma postać indywidualną i odrębną w stosunku do wcześniejszych znaków towarowych wnioskodawcy. Zdaniem Urzędu, uprawniony dołożył należytej staranności, by nadać spornemu znakowi postać różną od znaków towarowych wnioskodawcy w taki sposób, by bezkolizyjnie móc oznaczać nim swój produkt. W związku z powyższym, wobec ustaleń o braku podobieństwa pomiędzy przeciwstawionymi znakami towarowymi, zarzut w swej istocie opierający się na twierdzeniu o podobieństwie tych oznaczeń, jest zarzutem chybionym. Skoro bowiem, znaki te są niepodobne oraz nie dochodzi do naruszenia renomy wcześniejszych znaków towarowych wnioskodawcy, to zdaniem Urzędu, nie może być mowy o jakimkolwiek nieuczciwym zamiarze towarzyszącym zgłoszeniu spornego znaku towarowego, czy też działaniu sprzecznym z założeniami na których zasadzało się porozumienie w sprawie podziału "[...]" znaków towarowych. Ponadto nie można uznać za przejaw złej wiary lub działanie niezgodne z zasadami współżycia społecznego tego, że sporny znak towarowy stanowi kompilację kilku wcześniejszych znaków towarowych należących do uprawnionego. Prawa ochronne udzielone na wskazane znaki towarowe pozostają w mocy, a zatem skoro wnioskodawca jest uprawnionym z tytułu różnych znaków towarowych, także zbudowanych ze zbieżnych elementów (por. [...], [...], [...]), to nie można czynić zarzutu uprawnionemu, który postępuje podobnie. Gdyby uprawniony zgłaszał znaki towarowe skonstruowane ze znaków towarowych na które udzielono prawa ochronne i przed datą zgłoszenia prawa te prawomocnie unieważniono, dopiero wówczas takie działanie mogłoby budzić zasadnicze wątpliwości co do swej zgodności z zasadami współżycia społecznego. Takie okoliczności w sprawie nie występują. Zarzuty oparte na art. 8 pkt 1 u.z.t. są zatem, zdaniem Urzędu Patentowego RP działającego w trybie spornym, nieuzasadnione. Za niezasadny organ uznał również zarzut oparty na art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. podnosząc, iż w świetle powołanego przepisu nie jest dopuszczalne udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy służący do oznaczania towarów lub usług tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny do znaku towarowego wcześniej zarejestrowanego na rzecz innego podmiotu, jeżeli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby on wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych nim towarów lub usług. Ocena, czy w zaistniałym stanie faktycznym ma zastosowanie przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. winna być zatem dokonana w oparciu o łączną analizę następujących przesłanek: podobieństwa spornego oznaczenia do przeciwstawionego mu wcześniejszego znaku towarowego, jednorodzajowości towarów i usług objętych prawem ochronnym na każdy z wskazanych znaków oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami. Pierwszą spośród przesłanek, którą muszą spełniać przedmiotowe oznaczenia, aby w danej sprawie miał zastosowanie przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. jest podobieństwo oznaczeń. W doktrynie i orzecznictwie, zarówno krajowym jak i organów wspólnotowych wypracowane są ustalone kryteria oceny podobieństwa w rozumieniu wskazanego przepisu. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury, porównanie znaków towarowych winno być dokonane poprzez ocenę ogólnego wrażenia wywieranego przez znaki towarowe, postrzegane jako całość, (wyrok Sądu Pierwszej Instancji Wspólnot Europejskich w sprawie Philips-Van Heusen Corp, OHIM i Pash Textilvertrieb und Einzelhandel GmbH, z dnia 14 października 2003 r., sygn. akt T-292/01, dalej BASS, pkt. 47 i cytowane tam orzecznictwo). Generalną zasadą jest, iż ocenie podlega znak postrzegany jako całość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r., sygn. akt III RN 136/98, OSNAPiUS 2001/1 poz. 2). Jednocześnie jednak, w orzecznictwie wspólnotowym podkreśla się, iż całościowa ocena podobieństwa znaków, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz konceptualnej, winna uwzględniać ogół czynników istotnych w danej sprawie, w tym w szczególności stopień uwagi przeciętnego konsumenta, który winien być postrzegany jako osoba należycie poinformowana, uważna i rozsądna. Ponadto, całościowa ocena podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi winna uwzględniać istnienie podobnych i dystynktywnych elementów spornych oznaczeń oraz to, w jakim stopniu elementy te przykuwają uwagę przeciętnego odbiorcy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie Lloyd Schufabrik Meyer & Co. GmbH i Klijsen Handel BV, sygn. C-342/97, dalej Lloyd, par.25-27). Także w polskim orzecznictwie podkreśla się konieczność dokonywania syntetycznej i całościowej oceny podobieństwa znaków towarowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r., sygn. akt III RN 136/98, OSNAPiUS 2001/1 poz. 2). Ocena ta, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej oraz konceptualnej (znaczeniowej), winna opierać się na całościowym wrażeniu wywoływanym przez porównywane znaki, z uwzględnieniem w szczególności ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze (por. wyrok Sądu Pierwszej Instancji WE z dnia 16 stycznia 2008 r. w sprawie Inter-Dcea Sstems BV przeciwko OHIM, sygn. akt T-112/06, dalej Idea/Ikea, par. 39 i cytowane tam orzecznictwo). W przedmiotowej sprawie, co podniósł Urząd uznano, za niepodobne sporny znak towarowy oraz przeciwstawione mu wcześniejsze znaki towarowe wnioskodawcy. W odniesieniu do znaków towarowych, na które udzielono wcześniejszych praw o numerach [...], [...], [...], [...] oraz [...], Urząd Patentowy podtrzymał swoje stanowisko co do braku podobieństwa pomiędzy tymi oznaczeniami, przedstawione w odniesieniu do zarzutów z art. 8 pkt 1 u.z.t. stwierdzając, iż powyższa argumentacja znajduje zastosowanie także do pozostałych znaków towarowych wnioskodawcy, wskazywanych wcześniej w toku postępowania w przedmiotowej sprawie, to znaczy znaków [...] (Żubrówka Bison Vodka) oraz [...] (w warstwie słownej zawierającego wyrażenie: Żubrówka, Grasovka Bison Brand Vodka). Znaki te także na płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej, z tych samych względów co znaki [...], [...], [...], [...] oraz [...] różnią się od spornego znaku towarowego, a ponadto same w sobie nie zawierają żadnych takich elementów, które mogłyby przesądzić o ich podobieństwie do spornego znaku towarowego. Zdaniem Urzedu, element słowny "Grasovka" nie wpływa na ustalenie braku podobieństwa pomiędzy tymi znakami towarowymi, bowiem w żadnej mierze nie jest podobny do oznaczenia WISENT Vodka Łańcut. Z tych samych względów, słowny znak towarowy "Grass" ([...]) jest całkowicie niepodobny do spornego znaku towarowego. Drugą jak wskazał Urząd spośród przesłanek zastosowania art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. jest podobieństwo towarów lub usług, do oznaczania których służą przeciwstawiane sobie znaki towarowe. Fakt podobieństwa towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym oraz przeciwstawionymi mu wcześniejszymi znakami towarowymi wnioskodawcy jest bezsporny. Ostatnią z przesłanek, o których stanowi art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. jest ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów. Zgodnie z poglądami utrwalonymi w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd winno być zdaniem Urzędu, oceniane całościowo, z uwzględnieniem wszystkich czynników istotnych w danej sprawie tj. stopnia rozpoznawalności wcześniejszego znaku na rynku, skojarzeń jakie mogą wystąpić pomiędzy tym znakiem a przeciwstawionym mu znakiem towarowym należącym do innego podmiotu, stopnia podobieństwa pomiędzy tymi znakami oraz towarami i usługami. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury, przyjmuje się, co podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd może mieć dwojaki charakter: bezpośredni albo niebezpośredni. Po pierwsze, odbiorca może w ogóle nie dostrzec różnicy pomiędzy nowo napotkanym w obrocie oznaczeniem a wcześniejszym, znanym znakiem towarowym i nabyć towar lub usługę oznaczane tym znakiem pod wpływem błędnego przekonania, iż pochodzą one od uprawnionego do znaku wcześniejszego. Po drugie zaś, odbiorca może być świadomy różnic pomiędzy znakami lub rodzajem towarów albo usług oznaczanych tymi znakami, jednak ze względu na ogół okoliczności może błędnie uznać, iż towary lub usługi oznaczane nowo napotkanym znakiem pochodzą od podmiotu powiązanego z uprawnionym do znaku wcześniejszego i zostały wprowadzone do obrotu za jego zgodą (wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawie Sabel/Puma, par. 16). Żadna ze wskazanych wyżej postaci ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, zdaniem Urzędu, nie zachodzi. Uprawniony dołożył należytej staranności, by nadać spornemu znakowi towarowemu postać zasadniczo różną od wcześniejszych znaków towarowych wnioskodawcy. Sporny znak towarowy, w którym dominuje element słowny WISENT wraz z szatą graficzną zasadniczo odbiegającą - w swym całościowym ujęciu - od znaków wnioskodawcy, będzie dla należycie poinformowanego, uważnego i rozsądnego nabywcy, źródłem jednoznacznej, niebudzącej wątpliwości informacji na temat pochodzenia oznaczanych nim towarów od uprawnionego. Okoliczności tej nie zmienia fakt, iż wskazane wyżej znaki towarowe wnioskodawcy cieszą się renomą. Sporny znak towarowy, posiada w stosunku do tych znaków zasadniczo indywidualny i odmienny charakter i sam w sobie jest dystynktywny w sposób znaczny. Nie ma zatem, zdaniem Urzędu, podstaw, by twierdzić, że przeciętny konsument nabywając wódkę oznaczaną znakiem, w którym dominuje nazwa słowna WISENT, oraz charakterystyczna szata graficzna uznał, że produkt ten pochodzi od wnioskodawcy, lub też podmiotu z nim powiązanego. Przeciwnie, konsument ten z uwagi na zasadnicze różnice pomiędzy przedmiotowymi znakami towarowymi używanymi do oznaczania wódek "Żubrówka" i "Wisent" - uzna, że ma do czynienia z takim samym rodzajem wódki, ale wytwarzanym przez producentów konkurencyjnych, a zatem, co wynika z istoty stosunku konkurencji - całkowicie różnych i ze sobą niepowiązanych. Za niezasadny organ uznał zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. Znak towarowy powszechnie znany jest chroniony niezależnie od tego czy jest czy też nie jest zarejestrowany. Przepis ten, ma zastosowanie do znaków towarowych, które nie są zarejestrowane, ale nie odbiera właścicielom znaków zarejestrowanych uprawnienia do żądania ochrony na tej podstawie, iż znak jest powszechnie znany i zarejestrowany jednocześnie. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny, zakres ochrony znaku towarowego na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 2 jest co do treści zbieżny z zakresem ochrony na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 w przypadku znaku zarejestrowanego. Aby zatem przepis ten miał zastosowanie, konieczne jest spełnienie takich samych przesłanek, jak w przypadku kolizji z prawem ochronnym na wcześniejszy zarejestrowany znak, to znaczy podobieństwa oznaczeń, jednorodzajowości towarów oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów. Uznanie znaku towarowego za powszechnie znany w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. nie musi oznaczać znajomości tego znaku przez co najmniej 50% populacji społeczeństwa, wystarczająca jest znajomość znaku przez odpowiednio znaczący krąg potencjalnych dystrybutorów towarów oznaczanych takim znakiem, lub też ich odbiorców. Z materiałów przedłożonych przez wnioskodawcę wynika, że przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, słowny znak towarowy "Żubrówka" cieszył się wysokim stopniem rozpoznawalności wśród nabywców napojów alkoholowych (wódek smakowych, kolorowych). Z przeprowadzonych przez C. I. badań spontanicznej znajomości marek wódek, opublikowanych w 1998 r. oraz w kwietniu 1999 r. wynika, że "Żubrówka" zajmowała piętnastą pozycję na liście najczęściej wymienianych marek, a w badaniach opublikowanych w lipcu 1999 r. - jedenastą pozycję. Z przedstawionych przez wnioskodawcę badań udziałów w rynku wynika natomiast, że w roku 2002 wódka "Żubrówka" zajmowała drugie miejsce pod względem wysokości udziałów w rynku wódek kolorowych. Z analiz odnoszących się do okresu po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego, to znaczy z przeprowadzonych w 2002 r. przez K. R. badań efektywności kampanii reklamowych wódek wynika, że wspomagana znajomość marki "Żubrówka" wynosiła 85 % wśród ogółu respondentów. Jednocześnie w raporcie tym wskazuje się, że od roku 2000 na rynku wódek nie zaszły żadne istotne zmiany. Z uwagi na ustabilizowaną pozycję rynkową wódki "Żubrówki" należy w ocenie Urzędu uznać, że przedłożone materiały stanowią dowód na powszechną znajomość znaku towarowego słownego "Żubrówka" w odniesieniu do wódek kolorowych. Jednocześnie, powszechna znajomość znaku słownego przekłada się na konkretne, słowno-graficzne i kombinowane postaci tego znaku, w jakich jest używany na rynku. Tym samym oprócz słownego znaku towarowego "Żubrówka", także wskazane przez wnioskodawcę znaki towarowe o numerach [...], [...], [...] oraz [...] w dacie zgłoszenia spornego znaku cieszyły się przymiotem powszechnej znajomości w odniesieniu do wódek kolorowych. Z uwagi jednak na tożsamy zakres ochrony wynikającej z powszechnej znajomości znaku (art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.) oraz rejestracji (art. 9 ust. 1 pkt 1), w odniesieniu do zarzutu wnioskodawcy opartego na art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t, Urząd Patentowy RP odwołał się do argumentacji odnoszącej się do zarzutu z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Znaki towarowe wnioskodawcy cieszące się przymiotem powszechnej znajomości są bowiem tożsame ze znakami zarejestrowanymi, będącymi przedmiotem oceny na gruncie wskazanego przepisu. Z uwagi na przedstawione wyżej okoliczności, nie zachodzi zatem pomiędzy nimi a spornym znakiem towarów podobieństwo, ani też - pomimo podobieństwa towarów - nie może być mowy o istnieniu jakiegokolwiek ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Zarzut oparty na art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. jest zatem także niezasadny. W tym stanie rzeczy Urząd Patentowy wniosek o unieważnienie spornego znaku oddalił. W skardze na tę decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, przepisów prawa materialnego, a w szczególności: - naruszenie art. 6 i 7 oraz art. 107 § 1 zd. 1 i § 3 k.p.a., a także art. 255 ust. 4 i art. 255 ust. 1 p.w.p. - poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w oderwaniu od podstawy prawnej wniosku, tj. pominięcie przepisów Pierwszej Dyrektywy Rady nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej w celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych, w tym brak powołania tych przepisów w uzasadnieniu decyzji oraz brak ich wyjaśnienia, a nawet brak przytoczenia przepisów tej dyrektywy, przez co Urząd Patentowy wydał zaskarżoną decyzję w zakresie węższym niż wynika to z podstawy prawnej wniosku, a więc sprzecznie z zasadą związania tą podstawą oraz wbrew obowiązkowi działania na podstawie przepisów prawa i zarazem wbrew obowiązkowi stania na straży praworządności; - naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 kpa oraz art. 7 kpa - poprzez przyjęcie, że z dowodów w sprawie wynika, że renoma, jak i powszechna znajomość znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], istnieje tylko w zakresie elementu słownego "Żubrówka", a nie obejmuje w tych znakach także innych ich elementów, w szczególności charakterystycznego zestawienia tego elementu słownego z wizerunkiem (sylwetką) żubra oraz z napisem "Bison", zestawienia wizerunku (sylwetki) żubra z napisem "Bison" lub zestawienie elementu słownego "Żubrówka" z wizerunkiem (sylwetką) żubra albo z napisem "Bison", a także zestawienia elementu słownego "Żubrówka", wizerunku (sylwetki) żubra lub napisu "Bison" z motywem trawki w butelce; - naruszenie art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 86 kpa i art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 252 pwp poprzez oddalenie wniosków o przesłuchanie w charakterze świadka H. T. oraz w charakterze strony H. W., pomimo że zostali oni zgłoszeni na sporne miedzy stronami okoliczności w postaci zgodnego zamiaru stron i celu Porozumienia przedsiębiorstw grupy P. z dnia [...] czerwca 1999 r., co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w zakresie oceny zgodności zgłoszenia z zasadami współżycia społecznego; - naruszenie art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa w zw. z art. 252 pwp poprzez pominięcie w podstawie faktycznej zaskarżonej decyzji dowodów w postaci: - zestawienia etykiet stosowanych pod koniec lat 1990. oraz zestawienia wariantów opakowań produktu "Żubrówka" wskazujących jak wyglądał produkt "Żubrówka" na przestrzeni lat, - zeznań świadka I. K. na okoliczność formy i zakresu obecności na rynku produktów z grupy "Żubrówka" oznaczonych znakami towarowymi zarejestrowanymi na rzecz wnioskodawcy w dacie zgłoszenia znaku [...], - folderu reklamowego D. E. z listopada 2000 r. przedstawiającego faktyczny sposób używania przez uprawnionego spornego znaku, w tym widoczność elementu znaku w postaci trawki w butelce; - naruszenie art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa w zw. z art. 252 pwp poprzez pominięcie w podstawie faktycznej zaskarżonej decyzji dowodów w postaci fragmentu przewodnika po Warszawie pt. "Wallpaper City Guide" oraz znanego UP z urzędu dowodu złożonego w sprawie [...] w postaci fragmentu publikacji pt: "od abboccato do żubrówki", jak również błędna ocena dowodu w postaci decyzji Urzędu Patentowego wydanej w sprawie [...], wskazujących, że źdźbło trawy w butelce jest znane konsumentom jako charakterystyczna cecha oryginalnej wódki "Żubrówki", - naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa w zw. z art. 252 pwp poprzez nielogiczne i nieuzasadnione oddzielenie percepcji przez nabywców znaku [...] "butelka z trawką" od znaków [...], [...], [...] i [...] co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy albowiem prowadziło do stwierdzenia, że znak [...] nie jest powszechnie znany i renomowany; - naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa w zw. z art. 252 pwp poprzez pominięcie twierdzeń i dowodów na okoliczność: - zgłoszenia przez Uprawnionego całego ciągu znaków towarowych coraz bardziej eksponujących element źdźbła trawy i przybliżających się do "butelki z trawką" chronionej jako znak o numerze [...], - prowadzenia przez Uprawnionego reklamy produktu "WISENT" jako wódki Żubrówki co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy albowiem doprowadziło do błędnych ustaleń, iż uprawnionemu nie można przypisać złej wiary oraz "dochował on należytej staranności"; - naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. - naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - przez ich niewłaściwe zastosowanie; - naruszenie art. 8 ust. 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich niezastosowanie do oceny naruszenia praw do słownego znaku towarowego Skarżącego "Żubrówka" ([...]) i słowno-graficznego znaku towarowego "Żubrówka Bison Vodka" ([...]) przez znak towarowy [...], pomimo stwierdzenia, że elementem decydującym o renomie znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych w/w znakowi, jest występujący w nich element słowny "Żubrówka"; - naruszenie art. 8 ust. 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - wskutek przyjęcia, że podobieństwo późniejszego znaku towarowego do wcześniejszego znaku towarowego na tle wymienionych przepisów należy rozumieć tak samo, jak podobieństwo na tle art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt, a nie jako jeden z wielu czynników powstania związku myślowego (kojarzenia) pomiędzy późniejszym znakiem towarowym a wcześniejszym znakiem towarowym; - naruszenie art. 8 ust. 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - wskutek pominięcia, że naruszenie prawa do renomowanego znaku towarowego może polegać nie tylko na szkodliwości używania znaku późniejszego dla renomy, lecz także dla odróżniającego charakteru znaku wcześniejszego; - naruszenie art. 8 ust. 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do renomowanych znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że powstanie związku myślowego pomiędzy tym znakiem i znakami Skarżącego może wynikać z serii znaków towarowych Skarżącego, opartych na zestawieniu elementu słownego "Żubrówka" z wizerunkiem (sylwetką) żubra i napisem "Bison" albo zestawieniu wizerunku (sylwetki) żubra z napisem "Bison" lub zestawieniu elementu słownego "Żubrówka" z wizerunkiem (sylwetką) żubra albo z napisem "Bison", a w szczególności może wynikać z potraktowania w/w znaku jako nowej odmiany tego rodzaju znaków Skarżącego; - naruszenie art. 8 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do renomowanych znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że powstanie związku myślowego pomiędzy tym znakiem i znakami Skarżącego, niezależnie od innych czynników, jest konsekwencją identyczności towarów, do których oznaczania znaki te służą; - naruszenie art. 8 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do renomowanych znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że powstanie związku myślowego pomiędzy tym znakiem i znakami Skarżącego jest konsekwencją wysokiej rozpoznawalności znaków Skarżącego, właściwej dla znaków towarowych powszechnie znanych; - naruszenie art. 8 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek przyjęcia, że ochrona znaku towarowego, który cieszy się nawet szczególnie wysoką renomą nie może ograniczać praw konkurentów w korzystaniu w ich działalności z elementów tego znaku, objętych taką renomą; - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy - poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - wskutek pominięcia przy ocenie niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd przesłanki prawdopodobieństwa skojarzenia znaku późniejszego z wcześniejszym znakiem towarowym; - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd może wynikać z serii znaków towarowych Skarżącego, zawierających zestawienie elementu słownego "Żubrówka" z wizerunkiem (sylwetką) żubra i napisem "Bison", albo zestawienie wizerunku (sylwetki) żubra z napisem "Bison" lub zestawienie elementu słownego "Żubrówka" z wizerunkiem (sylwetką) żubra, albo z napisem "Bison", a w szczególności może wynikać z potraktowania w/w znaku jako nowej odmiany tego rodzaju znaków Skarżącego; - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd może wynikać z niepowtarzalnego na rynku polskim, poza wymienionymi znakami Skarżącego, znaku z wizerunkiem (sylwetką) żubra dla oznaczenia pochodzenia napojów spirytusowych, a w związku z tym może wynikać nawet z odzwierciedlenia słownego elementu "Żubrówka" w postaci graficznego wizerunku (sylwetki) żubra; - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, niezależnie od innych czynników, jest konsekwencją identyczności towarów, do których oznaczania znaki te służą; - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie - wskutek nieuwzględnienia w ocenie naruszenia praw do znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, niezależnie od innych czynników, jest konsekwencją wysokiej rozpoznawalności znaków Skarżącego, właściwej dla znaków towarowych powszechnie znanych; - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 2 uzt - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie - wskutek przyjęcia, że powszechna znajomość zarejestrowanych znaków towarowych Skarżącego, przeciwstawionych znakowi towarowemu [...], ogranicza się tylko do elementu słownego "Żubrówka", a nie obejmuje innych elementów tych znaków, w szczególności charakterystycznego zestawienia tego elementu z wizerunkiem (sylwetką) żubra oraz z napisem "Bison", samego zestawienia wizerunku (sylwetki) żubra z napisem "Bison" lub zestawienia elementu słownego "Żubrówka" z wizerunkiem (sylwetką) żubra albo z napisem "Bison" albo zestawienia każdego z tych elementów z osobna z motywem trawki w butelce, co skutkowało też tym, że UP nie zastosował wymienionego przepisu do oceny naruszenia znaku towarowego Skarżącego "butelka z trawką" ([...]), a zwłaszcza do oceny naruszenia słownego znaku towarowego "Żubrówka" ([...]) i słowno-graficznego znaku towarowego "Żubrówka Bison Vodka" ([...]); - naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 2 uzt - poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - wskutek przyjęcia, że nie powstaje niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia, pomimo że istnienie serii znaków towarowych Skarżącego, ich niepowtarzalność oraz identyczność towarów, oznaczanych tymi znakami w porównaniu ze znakiem towarowym [...], przy jednoczesnym wysokim stopniu rozpoznawalności znaków (powszechna znajomość) tych znaków towarowych Skarżącego nakazuje przyjąć powstanie takiego niebezpieczeństwa; - naruszenie 8 pkt 1 uzt oraz równocześnie naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 2 uzt - poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów - wskutek nieuznania istnienia związku myślowego pomiędzy tym znakiem i znakami Skarżącego lub, odpowiednio, podobieństwa znaku towarowego [...] do przeciwstawionych mu znaków towarowych Skarżącego, pomimo stwierdzenia, że znak ten jest zbudowany z tych samych zbieżnych elementów, z których zbudowane są znaki Skarżącego, w szczególności przestrzenno-graficzny znak towarowy "Polmos Żubrówka Bison Brand Vodka" ([...]). 2.18. naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt w zw. z art. 4 ust. 2 uzt oraz art. 2, art. 4 ust. 1 lit. b i art. 4 ust. 3 dyrektywy - poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów - wskutek pominięcia przy ocenie podobieństwa znaku przestrzennego [...] do znaków przestrzennych [...] i [...] okoliczności, że jako znak towarowy przestrzenny może on być postrzegany przez odbiorcę od każdej strony, nie tylko od strony, na której znajduje się etykieta, co może wywoływać niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy co do pochodzenia towarów. Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącej, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 162, poz. 1692 zw. dalej p.p.s.a.). Badając skargę z uwzględnieniem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i jako taka podlega oddaleniu. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Skarżąc decyzję organu z dnia [...] lipca 2008 r. P. S.A w B. podnosi zarówno zarzuty o charakterze procesowym jak i zarzuty naruszenia prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do zarzutów odnoszących się do zagadnień procesowych i dokonać oceny zaskarżonego aktu z punktu widzenia obowiązujących w przedmiotowym postępowaniu reguł procedury tj. przepisów pwp regulujących postępowanie przed Urzędem Patentowym w trybie spornym w tym przypadku prowadzone w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego i kodeksu postępowania administracyjnego, którego przepisy, stosownie do art. 256 pwp, w sprawach nieuregulowanych ustawą znajdują w tym postępowaniu odpowiednie zastosowanie. Stosownie do art. 255 ust. 4 pwp, do którego skarżący się odwołuje zarzucając jego naruszenie, Urząd Patentowy RP jest związany podstawą prawną wniosku w przedmiocie objętym rozpoznawaną sprawą. Obowiązkiem wnioskodawcy jest zatem precyzyjne wskazanie podstawy prawnej zgłoszonego we wniosku żądania zaś obowiązkiem Urzędu Patentowego jest orzekanie w granicach wniosku zakreślonych przez wnioskodawcę wskazaną podstawą prawną. Strona skarżąca wywiązała się z powyższego obowiązku wskazując zarówno we wniosku, jak i w toku postępowania, a po raz ostatni na rozprawie w dniu 30 czerwca 2008 r. podstawę swego żądania z tym, że wbrew temu co wynika ze skargi, w żadnym ze stanowisk w tym zakresie nie zgłosiła żądania wydania decyzji bezpośrednio na podstawie Pierwszej Dyrektywy Rady nr 89/104/EWS z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. WE L 40 z 11 lutego 1989 r.). Jej wnioski w tym względzie były jednoznaczne i obejmowały żądanie unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 8 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Kwestia przyjęcia wykładni powołanych przepisów z uwzględnieniem ww. Dyrektywy, którą w istocie strona akcentowała jest odrębnym zagadnieniem i nie wiąże się wprost z podstawą prawną rozstrzygnięcia. W tym względzie skarżący nie jest jednoznaczny w swym stanowisku. W piśmie z dnia 13 października 2009 r. złożonym w postępowaniu przed sądem stwierdza bowiem(odmiennie niż w skardze), że zarzuca naruszenie ustawy o znakach towarowych w zw. z przepisami dyrektywy, a naruszenie to polega na tym, że Urząd przy stosowaniu przepisów tej ustawy nie wziął pod uwagę przepisów Dyrektywy. Chodzi zatem o to, jak z ww. pisma wynika, że Urząd nie wziął pod uwagę Dyrektywy, a nie o to, że jak skarżąca zarzuca w skardze, naruszył art. 255 ust. 4 pwp i art. 2558 pwp, bo nie uwzględnił w pełni podstawy prawnej wniosku, którą był związany. Powoływanie się na Dyrektywę w takim aspekcie nie jest jednak wskazaniem podstawy prawnej żądania unieważnienia znaku towarowego. Nie jest zatem wadliwością niewskazanie w podstawie prawnej decyzji ww. Dyrektywy tylko art. 8 pkt 1, 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych, na których wniosek o unieważnienie został oparty. W konsekwencji zaś nie znajduje uzasadnienia zarzut wydania decyzji w oderwaniu od podstawy prawnej wniosku i naruszenia art. 6 i 7 k.p.a., art. 107 § 1 zd. 1 i § 3 k.p.a. i art. 255 ust. 4 i art. 2558 ust. 1 pwp. Podnieść jednak należy, że chociaż sporny znak towarowy został zgłoszony przed datą akcesji Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, a zgodnie z art. 315 ust. 3 pwp ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa ochronnego na ten znak powinny być oceniane wg stanu prawnego z daty zgłoszenia (13 listopad 2000 r.) tj. z punktu widzenia ustawy o znakach towarowych to w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie budzi wątpliwości konieczność uwzględniania przepisów Dyrektywy w toku wykładni i stosowania jej przepisów, tak, by stosowanie prawa krajowego służyło uzyskaniu rezultatu zbieżnego z dyspozycjami norm prawa wspólnotowego i Urząd Patentowy tę konieczność dostrzegł dając temu jednoznaczny wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Z uzasadnienia wynika bowiem, że organ przyjął prowspólnotową wykładnię przepisów powołanej ustawy odwołując się do licznych orzeczeń organów wspólnotowych tj. Sądu Pierwszej Instancji i Trybunału Sprawiedliwości obejmujących wykładnię przepisów Dyrektywy. W tym stanie rzeczy podnoszona jako zarzut okoliczność, iż brak w rozstrzygnięciu i jego uzasadnieniu wskazania przepisów Dyrektywy nie jest uchybieniem, a w każdym razie brak podstaw do przyjęcia, iż powyższy brak mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Istotnym jest bowiem, aby wykładnia zastosowanych przez Urząd Patentowy RP przepisów była zgodna z orzecznictwem organów wspólnotowych, a treść uzasadnienia wskazuje na to, że taka zgodność w sprawie zachodzi. Fakt, iż nie powołano w zaskarżonej decyzji określonych przepisów Dyrektywy nie stanowi uzasadnionej podstawy do twierdzenia, iż została wydana w oderwaniu od treści przepisów i nie skutkuje, jak twierdzi skarżąca niejasnością decyzji i brakiem możliwości zrozumienia podstaw prawnych rozstrzygnięcia. Zarówno w osnowie decyzji, jak i uzasadnieniu organ wskazał zarówno podstawę prawną, jak i poczynił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę do subsumcji zastosowanych przepisów i jak wyżej wskazano, uwzględniając w przyjętej wykładni kierunek prezentowany w orzecznictwie wspólnotowym, które co należy podkreślić, obejmuje również przepisy powołanej Dyrektywy, tyle, że ze stanowiskiem Urzędu skarżąca się nie zgadza. Chodzi zatem nie o wywołany wadliwym, jak uznaje skarżąca, działaniem Urzędu, brak możliwości odtworzenia toku rozumowania Urzędu i zrozumienia podstaw prawnych ale o odmienną niż przyjęta przez organ ocenę zaistniałego stanu rzeczy. Motywy zaskarżonej decyzji i wyczerpujący sposób ich przedstawienia wskazują jednak na to, iż nie można zarzucić Urzędowi dowolności w ocenie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.) ani też naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Skoro żądanie skarżącej oparte zostało na art. 8 pkt 1, 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych to rzeczą Urzędu Patentowego było przeprowadzenie postępowania w tym zgromadzenie materiału dowodowego w kierunku umożliwiającym dokonanie oceny spornego znaku z punktu widzenia powołanych przepisów. Podkreślić przy tym należy, iż statuowana art. 164 i 2553 ust. 5 p.w.p., obowiązująca w przedmiotowym postępowaniu zasada kontradyktoryjności oznacza, iż to wnioskodawca winien wskazywać środki dowodowe na potwierdzenie swego stanowiska, które ma prowadzić do uzyskania przez niego korzystnego orzeczenia, co nie oznacza całkowitego zwolnienia Urzędu z obowiązku wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.). Jednakże ten obowiązek nie może być rozumiany jako powinność Urzędu stawiania określonych tez dowodowych i wskazywania konieczności złożenia określonych materiałów na ich potwierdzenie. W przeciwnym razie zniweczeniu uległaby istota kontradyktoryjności postępowania. Zdaniem Sądu wyznaczenie, jak w tym przypadku, stronom terminu na podanie wszystkich twierdzeń i dowodów jest, zdaniem Sądu, właściwym wykonaniem przez Urząd Patentowy obowiązków w zakresie dążenia do pełnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. To strona reprezentowana przy tym przez profesjonalnego pełnomocnika, a nie organ, jest najlepiej zorientowana co do sposobu, w jaki należy wykazać trafność, w jej ocenie, stanowiska przedstawionego we wniosku. Zbędne jest przy tym rozważanie charakteru powyższego terminu. Urząd nie powoływał się bowiem na to, że skarżący w terminie dowodów nie przedstawił ponieważ ze strony skarżącej nie było żadnych reakcji na ww. wezwanie Urzędu. Ten stan rzeczy czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. i oznacza, że postępowanie Urzędu w tym zakresie nie nosi znamion wadliwości z punktu widzenia art. 7, 77 § 1 k.p.a. Dokonując oceny materiału dowodowego Urząd zasadnie przyjął renomę wszystkich przeciwstawionych znaków z wyjątkiem przestrzennego znaku towarowego nr [...]. Podkreślić przy tym należy, ze w przypadku renomy ocenie podlega znak towarowy jako całość, na który udzielono prawa ochronnego, a nie każdy element znaku ujmowany odrębnie, w oderwaniu od całości. Tak też przyjął Urząd Patentowy wskazując, iż mają renomę te wskazane znaki towarowe należące do skarżącej, w których warstwie słownej występuje element słowny "Żubrówka". W takim bowiem zakresie skarżąca przedstawiła stosowne dowody. Dowodów takich nie przedstawiła w odniesieniu do przestrzennego znaku towarowego w postaci butelki bez etykiety [...]. Zasadnie zatem Urząd uznał, iż ten znak znakiem renomowanym nie jest, bo nie zawiera elementu słownego "Żubrówka", do którego odnosiła się całość badań konsumenckich przedstawionych przez skarżącą i nie jest używany. Materiał dowodowy złożony przez skarżącą nie odnosił się do zarejestrowanych postaci znaków towarowych, a w istocie tylko do ujętej ogólnie marki Żubrówka i na podstawie tych materiałów, w szczególności stopnia znajomości wśród konsumentów marki "Żubrówka", pozycji rynkowej wódki tej marki Urząd ustalił, że renomę mają znaki [...], [...], [...] i [...]. W świetle orzecznictwa i doktryny nie budzi wątpliwości, iż naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych polegające na rejestracji znaku towarowego sprzecznego z zasadami współżycia społecznego może nastąpić wówczas, gdy użycie spornego znaku towarowego prowadzi do uzyskania przez uprawnionego nienależytej korzyści z dystynktywnego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego albo użycie to może być szkodliwe dla renomy lub charakteru odróżniającego znaku wcześniejszego. Tak też przyjął Urząd Patentowy stwierdzając, iż brak przesłanek wymaganych do ustalenia istnienia naruszenia renomy znaków wskazanych przez skarżącą. Zdaniem Urzędu nie zachodzi bowiem podobieństwo między spornym znakiem towarowym, a wcześniejszymi renomowanymi znakami zarejestrowanymi na rzecz skarżącej. Podkreślić przy tym należy, iż przyjęte przez Urząd rozumienie "podobieństwa" jest zgodne z orzecznictwem wspólnotowym, a dokonana przez Urząd szczegółowa i wskazana w sposób wyczerpujący analiza każdego ze znaków zarówno w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i konceptualnej wskazuje na to, iż zasadnym jest ustalenie, że brak jest jakichkolwiek istotnych dla sprawy podobieństw. Szerokie uzasadnienie i opis znaków korespondujący z ich treścią wyklucza zdaniem Sądu, zarzut dowolności oceny w tym zakresie. Organ zasadnie przy tym przyjął, iż z uwagi na fakt, że wszystkie znaki faktycznie używane są do oznaczania tego samego rodzaju produktu tj. wódki aromatyzowanej z teówki wonnej zwanej trawą żubrową skojarzenie z żubrem jako zwierzęciem odnosi się tylko głównie do konkretnego typu wódki i składnika użytego do jej wytworzenia i jako takie nie stanowi elementu oceny znaków pod względem ich podobieństwa. Podkreślić przy tym należy, iż tak, jak trafnie stwierdził Urząd Patentowy, uprawniony z prawa ochronnego na znaki towarowe cieszące się renomą korzystając z uprawnień wiążących się z uzyskaniem tego prawa nie może dążyć do zawłaszczenia ogółu skojarzeń odnoszących się do rodzaju danego towaru i organ zasadnie ten aspekt sprawy w swojej ocenie uwzględnił. Podkreślić przy tym należy, iż Porozumienie z [...] czerwca 1999 r., z którym skarżąca także wiąże zarzut naruszenia art. 8 pkt 1 ustawy i naruszenia art. 75 § 1, 78 § 1 art. 86 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw. z oddaleniem wniosków o przesłuchanie H. T. i H. W., na okoliczność co do jego celu i zamiaru stron Porozumienia jest dla obu stron jednoznaczne i czytelne. Uprawniony oświadczył, iż celem porozumienia było zobowiązanie do niezgłoszenia znaków podobnych. Zasadnie zatem Urząd Patentowy oddalił ww. wnioski dowodowe uznając, iż w tym zakresie sporu między stronami nie ma. Zwrócić jednak należy uwagę na to, że spór w rozpoznawanej sprawie nie dotyczy w istocie treści porozumienia i tego, czy tym porozumieniem nałożony został na strony obowiązek niezgłoszenia do ochrony znaków podobnych. Spór, co wynika z treści przedmiotowego wniosku dotyczy bowiem tego, czy sporny znak i znaki skarżącej są do siebie podobne i czy doszło do naruszenia przepisów ustawy, na których skarżąca opiera żądanie unieważnienia. W tym jednak zakresie Urząd Patentowy RP dokonał prawidłowej oceny zasadnie przyjmując, iż niezasadny jest nie tylko zarzut naruszenia art. 9 ust 1 pkt 1 ustawy ale również te zarzuty, które dotyczą naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 i art. 8 pkt 1 ustawy. W tym zakresie Urząd uznał, iż nie zachodzi podobieństwo oznaczeń jak też ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co wskazuje na brak przesłanek, o których mowa w powołanym przepisie. Zwrócił przy tym uwagę na to, że uprawniony dołożył należytej staranności, by nadać spornemu znakowi towarowemu postać zasadniczo różną od wcześniejszych znaków towarowych skarżącej. Należy przy tym stwierdzić, iż podniesione przez skarżącą na rozprawie uchybienie polegające na powołaniu się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości wydany w późniejszej niż zaskarżona decyzja dacie (27 listopad 2008 r. w sprawie Intel Corporation Inc. przeciwko CPM United Kingdom Ltd., sygn. akt C-252/07) nie jest również uchybieniem mającym wpływ na wynik sprawy. Sąd uznał zatem, iż w sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego, które w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. winno skutkować uwzględnieniem skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło