II GSK 400/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-16
Skład orzekający: Cezary Pryca, Andrzej Kuba, Ludmiła Jajkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez organ administracji, polegające na wadliwym sporządzeniu protokołów przesłuchań świadków (skreślenia, poprawki), może stanowić podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej, jeśli te naruszenia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że chociaż w protokołach przesłuchań świadków wystąpiły pewne uchybienia proceduralne (nieczytelne skreślenia i poprawki), to nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że kluczowe dla rozstrzygnięcia były zeznania świadków złożone w sposób niebudzący wątpliwości, a także fakt, że pisemne oświadczenia świadków złożone po przesłuchaniu nie mogły być traktowane na równi z zeznaniami świadka złożonymi pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Ponadto, przepisy unijne dotyczące przeglądów struktury gospodarstw rolnych nie miały zastosowania do sprawy o przyznanie płatności bezpośrednich.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2006 po wznowieniu postępowania. Organ I instancji uchylił pierwotną decyzję przyznającą płatności, a organ II instancji utrzymał ją w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę rolnika, uznając, że nie użytkował on faktycznie gruntów w 2006 roku, a były one dzierżawione przez inne osoby. Rolnik wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Sędzia del. WSA Ludmiła Jajkiewicz Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 16 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. z dnia 5 stycznia 2010 r. sygn. akt I SA/Bk 421/09 w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji oraz odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych z sankcjami po wznowieniu postępowania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 5 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Bk 421/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. oddalił skargę R. K. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Ł. z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji oraz odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych z sankcjami po wznowieniu postępowania.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy.
Po rozpatrzeniu wniosku R. K. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w S. decyzją z dnia [...] października 2006 r. przyznał wnioskowane płatności bezpośrednie do gruntów rolnych na rok 2006.
Następnie organ ten postanowieniem z dnia [...] listopada 2008 r. z urzędu wznowił postępowanie w sprawie z powodu stwierdzenia istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych i nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji i nieznanych organowi.
Po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w S. wydał w dniu [...] maja 2009 r. decyzję nr [...], w której uchylił decyzję z [...] października 2006 r. oraz odmówił przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2006. W uzasadnieniu organ wskazał, że Skarżący nie użytkował działek, w stosunku do których wnioskował o przyznanie płatności.
Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w Ł. decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ podniósł, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż skarżący nie był posiadaczem działek, w stosunku do których ubiegał się o płatności bezpośrednie. Świadkowie przesłuchani w sprawie zeznali, iż we wnioskowanym okresie samodzielnie użytkowali działki na podstawie ustnej umowy dzierżawy ze skarżącym. W trakcie rozpraw administracyjnych, na których przesłuchiwano świadków skarżący nie kwestionował i nie wnosił uwag do ich zeznań. Przyznał, że w latach 2004 – 2006 grunty rolne stanowiące jego gospodarstwo rolne faktycznie użytkowali świadkowie. W związku z tym organ uznał, że skarżący nie spełnił podstawowego warunku przyznania płatności bezpośrednich, co skutkowało odmową przyznania jednolitej płatności obszarowej i uzupełniającej płatności obszarowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. przytaczając treść przepisów ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r., o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 40 ze zm.) podkreślił, że płatności mógł otrzymać jedynie posiadacz będący faktycznym użytkownikiem gruntów rolnych - faktycznym producentem rolnym.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż organy administracyjne prawidłowo ustaliły, że skarżący występując o przyznanie płatności na rok 2006 nie użytkował faktycznie swoich gruntów rolnych. Były one natomiast użytkowane na podstawie ustnej umowy dzierżawy przez: D. T., Z. Ć. i F. J. Wynikało to jednoznacznie z zeznań przesłuchanych świadków, jak też z wyjaśnień samego skarżącego. Sąd podkreślił, że wszyscy świadkowie potwierdzili podpisem złożone zeznania. Ponadto, co istotne, we wszystkich przesłuchaniach brał udział skarżący, nie zgłaszając żadnych zastrzeżeń co do sposobu ich przeprowadzenia czy treści sporządzonego protokołu. Zdaniem Sądu nie było zatem jakichkolwiek podstaw, by podważać wiarygodność uzyskanych przez organ zeznań. W ocenie Sądu organ odwoławczy miał też podstawy, by nie dać wiary przedłożonym przez skarżącego oświadczeniom świadków, w których zaprzeczają oni wcześniejszym zeznaniom. Dysponując jednoznacznymi zeznaniami złożonymi na rozprawie administracyjnej, organ prawidłowo nie uwzględnił późniejszej zmiany tych zeznań.
R. K. złożył skargę kasacyjną, w której zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono
1. naruszenie prawa materialnego tj. Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1444/2002 z dnia 24 lipca 2002 r. zmieniającego decyzję Komisji 2000/115/WE odnoszącą się do definicji charakterystyk, wyjątków od definicji oraz regionów i okręgów, dotyczących przeglądów struktury gospodarstw rolnych przez niezastosowanie przepisów załącznika do tegoż Rozporządzenia określających pojęcie gospodarstwa rolnego i sposobu zarządzania gospodarstwem do sytuacji jaka wytworzyła się w gospodarstwie Skarżącego, co skutkowało również naruszeniem art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej k.p.a.) - poprzez przyjęcie, iż skarżący nie jest faktycznym posiadaczem gospodarstwa rolnego, a w szczególności poprzez błędne przyjęcie, iż nie władał on swoim gospodarstwem w sposób faktyczny i fizyczny oraz że nie użytkował swojej ziemi rolniczo, a nadto spowodowało to nieprawidłową oceną współpracy skarżącego z innymi rolnikami przesłuchanymi w charakterze świadków;
2. naruszenie przepisów postępowania poprzez
- niezastosowanie przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) i niedokonanie oceny naruszenia:
- art. 71 k.p.a. w protokołach przesłuchania świadków przez Agencję, z których wynika iż były " uzupełniane" niezgodnie z zasadą wynikającą z przepisu art. 71 k.p.a. co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i uznanie, iż skarżącemu należy cofnąć przyznane dopłaty rolne,
- art. 75 § 1 k.p.a. przez nieuznanie za dowód w sprawie oświadczenia złożonego przez świadków po ich przesłuchaniu w postępowaniu przed Kierownikiem Agencji, mimo oczywistego naruszenia przepisu art. 71 k.p.a., a dowodem może być wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem,
- nieustosunkowanie się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia do podnoszonego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 145 k.p.a. przez organ I instancji poprzez niewskazanie podstawy do wzruszenia dotychczasowej decyzji ostatecznej, a w szczególności niewskazanie jakie to nowe fakty, czy nowe dowody istniejące w dacie wydania zmienionej decyzji dały podstawę do wzruszenia prawomocnej ostatecznej decyzji.
Uzasadniając powyższe zarzuty podniesiono, że niewątpliwym było, iż kierownictwo nad gospodarstwem rolnym było w gestii skarżącego, albowiem to on decydował co miało być robione, gdzie prowadzony miał być wypas zwierząt lub gdzie będzie sadzony lub obsadzany las. Skarżący odpowiadał ekonomicznie za gospodarstwo i to on podjął po pierwszym okresie użytkowania gospodarstwa jako rolnego, decyzję o przekształceniu całości na łąki i w tym kierunku czynił inwestycje. Ustalenia dokonane przez organy i Sąd pierwszej instancji w zakresie użytkowania i związanego z nim prawa do dopłat, wobec powyższego, skarżący uznał za błędne i poczynione z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz procesowego. Wskazano również na liczne uzupełnienia i poprawki protokołów przesłuchań świadków, które doprowadziły do zmiany znaczenia złożonych zeznań, a które nie zostały poddane wnikliwej analizie przez Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Autor skargi kasacyjnej oparł ją na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., zarzucając zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przystępując do analizy wskazanych naruszeń przepisów postępowania, należy na wstępie zauważyć, że strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisu art. 134 p.p.s.a. nie precyzując, o którą z norm zawartych w tym przepisie (składającym się z dwóch jednostek redakcyjnych) jej chodzi. Ponieważ jednak formułując ten zarzut wyjaśniła, że naruszenie tego przepisu miało polegać na niedokonaniu oceny naruszeń przepisów postępowania popełnionych przez organ administracji, należy przyjąć, że skarga kasacyjna w dostateczny sposób wskazała, iż zarzucane naruszenie dotyczy art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wynika stąd, że Sąd pierwszej instancji ma obowiązek z urzędu skontrolować zaskarżoną decyzję i w razie stwierdzenia naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uwzględnić skargę (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). W związku z tym uwzględnienie omawianego zarzutu skargi kasacyjnej możliwe byłoby tylko wtedy, gdyby NSA stwierdził, że mimo naruszenia przez organ II instancji przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, WSA tego naruszenia nie dostrzegł i skargę oddalił. Taka sytuacja jednak w sprawie nie zachodziła.
Pierwszym z naruszeń przepisów postępowania, którego w ocenie strony skarżącej nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji, było pogwałcenie przez organ I instancji przepisu art. 71 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem skreśleń i poprawek w protokole należy tak dokonywać, aby wyrazy skreślone i poprawione były czytelne. Skreślenia i poprawki powinny być stwierdzone w protokole przed jego podpisaniem. Aczkolwiek autor skargi kasacyjnej myli się co do sposobu dokonywania skreśleń i poprawek, jaki według tego przepisu powinien być stosowany przy sporządzaniu protokołu (przepis ten nie wymaga parafowania wszystkich skreśleń i poprawek przez świadka i stronę, a tylko stwierdzenia ich dokonania przed podpisaniem protokołu), to jednak istotnie, zarówno w protokole rozprawy z dnia 29 stycznia, jak i z dnia 23 kwietnia 2009 r. znalazły się skreślenia i poprawki, które nie w każdym przypadku zostały dokonane tak, aby wyrazy skreślone i poprawione były czytelne, a także dokonano skreśleń i poprawek (do których należy również zaliczyć nadpisania), które w ogóle nie zostały omówione. Te niedostrzeżone przez WSA w B. naruszenia przepisów postępowania nie mogły jednak w ocenie NSA mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, przez co nie mogły też doprowadzić do uwzględnienia skargi, jak i skargi kasacyjnej.
Wskazane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej fragmenty protokołów rozpraw naruszające treść art. 71 k.p.a, w wersji niepoprawionej, czyli takiej, której strona skarżąca nie kwestionuje, albo nie mają znaczenia dla oceny okoliczności istotnych dla sprawy, albo zostały w innych, niepoprawianych częściach tych samych protokołów wyjaśnione w sposób niebudzący wątpliwości co do rzeczywistej treści zeznań złożonych przez świadków. Przykładowo można tu wskazać protokół zeznań świadka M. G. złożonych na rozprawie administracyjnej w dniu 29 stycznia 2009 r. Zawarte w tym protokole nadpisania, skreślenia i poprawki spowodowały zmianę sensu wypowiedzi świadka polegającą na określeniu, że Pan T. w latach 2004-2006 użytkował w całości wymienione w protokole działki, podczas gdy z pierwotnej wersji zeznań świadka M. G. wynika, że nie wiedział on, czy wymienione działki były użytkowane przez T. w całości. Wskazana poprawka nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ istotne w niej było nie to, kto w latach 2004-2006 uprawiał część, względnie całość przedmiotowych działek, ale czy R. K. użytkował je rolniczo w 2006 roku. Z kolei poprawki zawarte w zeznaniach świadka D. T. złożonych na tej samej rozprawie, które w ocenie autora skargi kasacyjnej spowodowały zmianę treści zeznań świadka ze stwierdzenia "Wg wiedzy świadka aktualnie użytkuje działki Pan K.", na "Świadek aktualnie użytkuje działki Pana K.", nie mogą przesłonić rzeczywistego stanu użytkowania działek R. K., skoro w dalszej części tego samego zdania świadek D. T. zeznał: "prowadzę wypas bydła", "od maja – czerwca 2005 r. użytkuję działki 83/3, 83/4". Następnie "Po drugiej stronie drogi, obok zabudowań Pana K. wszystko ogrodzone jest pastuchem i ja prowadzę tam wypas bydła. Część też odsiewałem, ponieważ trawa była słaba. Jesienią 2007 r. zostały te całe powierzchnie po stronie zabudowań i po drugiej stronie drogi, o których świadek wspomina wyżej zaorane i wiosną 2008 r. dokonano zasiewu koniczyny z trawą. Po skoszeniu wypasałem bydło" oraz "Działki te były i są użytkowane na podstawie umowy ustnej. Działki te są użytkowane na moje własne potrzeby. Wcześniej i po 2005 r. działki te użytkował mój ojciec J. M. T." Z takich zeznań, które nie zawierają żadnych skreśleń czy poprawek wynika, że w 2006 r. R. K. nie użytkował działek, które objął wnioskiem o przyznanie płatności.
Dalsze zastrzeżenia do treści protokołów rozpraw dotyczące ich drukowanej i ręcznej formy, a także niezrozumiałej treści ich części sporządzonej w formie drukowanej, również nie mogły wpłynąć na wynik sprawy, ponieważ nie miały znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia organów, które zostały również zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, były bowiem oparte nie na drukowanej części protokołów rozpraw (która obejmuje przedstawienie przez kierującego rozprawą jej przedmiotu oraz wyjaśnień, dokumentów i innych dowodów zebranych przed rozprawą), ale na zeznaniach świadków przesłuchanych na tych rozprawach, które zostały zaprotokołowane pismem ręcznym. Wcześniejsze przygotowanie części protokołu rozprawy, która następnie zostaje odczytana jej uczestnikom, jest powszechnie spotykaną i niebudzącą wątpliwości praktyką, zwłaszcza wtedy, gdy protokół sporządzany jest przy użyciu stosownego formularza.
Nie miała też wpływu na ocenę zeznań świadków złożonych na rozprawie administracyjnej, zarzucona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej domniemana zmiana celu rozprawy. Celem przeprowadzenia rozprawy administracyjnej wynikającym z art. 89 § 2 k.p.a., jest między innymi potrzeba wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków. W ramach tak określonego celu mieści się ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym również tych, które nie były wiadome organowi w momencie wyznaczania rozprawy, a ujawniły się w jej trakcie. Organ administracji publicznej bowiem, ma wynikający z art. 7 k.p.a. obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela. Nieprawdziwa jest więc sugestia wynikająca z omawianego zarzutu, że organ administracji publicznej może w czasie rozprawy wyjaśniać tylko takie aspekty sprawy, które zakomunikował stronom w wezwaniu na tę rozprawę.
Drugie domniemane naruszenie przepisów postępowania popełnione przez organy administracji, które w ocenie kasatora nie zostało dostrzeżone przez Sąd pierwszej instancji, miało polegać na nieuznaniu za dowód w sprawie oświadczenia złożonego przez świadków po ich przesłuchaniu w postępowaniu przed Kierownikiem Agencji, mimo oczywistego naruszenia przepisu art. 71 k.p.a., choć dowodem może być wszystko co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ten zarzut nie mógł odnieść skutku, ponieważ nie polegał na prawdzie. Wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej bowiem, oświadczenia te zostały uznane za dowód w postępowaniu administracyjnym stosownie do treści art. 75 § 1 k.p.a. Zgodnie jednak z art. 80 k.p.a. organ administracji ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczność wynikająca z tych oświadczeń została w sprawie udowodniona i zasadnie uznał, że nie została - odmawiając pisemnym oświadczeniom świadków wiarygodności. Ocenę taką zaakceptował również WSA w B. Podzielając to stanowisko należy zauważyć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż pisemne oświadczenie osoby fizycznej co do postrzeżonych przez nią faktów jest jedynie dokumentem prywatnym i nie może być utożsamiane z dowodem z zeznania świadka, ponieważ inna jest jego wartość dowodowa (wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2003 r., I SA 2282/01, LEX 159221). Pojęcie dokumentu prywatnego nie jest znane Kodeksowi postępowania administracyjnego. Powszechnie przyjmuje się jednak, że posiłkowo można w odniesieniu do tych dokumentów stosować regulację prawną zawartą w art. 245 k.p.c. Według tego przepisu natomiast, dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Różnica w wartości dowodowej dokumentu prywatnego i zeznania świadka wynika przede wszystkim z faktu, że świadek składa zeznania po uprzedzeniu go przez organ administracji publicznej o odpowiedzialności za fałszywe zeznania (art. 83 § 3 k.p.a.), a osoba składająca pisemne oświadczenie w formie dokumentu prywatnego, nie jest obciążona taką odpowiedzialnością, co może mieć wpływ na treść i prawdziwość składanych oświadczeń. Ponadto świadek składając zeznania na rozprawie administracyjnej, odpowiada na konkretne pytania prowadzącego rozprawę, a także obecnych stron. Składając natomiast pisemne oświadczenie, oświadcza to co sam chce, bez możliwości uzupełnienia, czy uściślenia podanych faktów. Poza tym należy zauważyć, że pisemne oświadczenia świadków z dnia 23 maja 2009 r., na które powoływał się skarżący, nie zostały przez nich sporządzone, a tylko podpisane, co dodatkowo może wywoływać wątpliwości, co do wiarygodności, kompletności i rzetelności podanych w oświadczeniu faktów.
W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania w skardze kasacyjnej wskazano, że Sąd pierwszej instancji nie ustosunkował się do zarzutu naruszenia art. 145 k.p.a. przez organ I instancji poprzez niewskazanie, jakie to nowe fakty czy nowe dowody istniejące w dacie wydania zmienionej decyzji dały podstawę do wzruszenia prawomocnej ostatecznej decyzji. Jednakże zarzut ten nie został usprawiedliwiony przez wykazanie, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przechodząc do oceny złożonego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego, należy na wstępie zauważyć, że zgodnie z utrwalonym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem, to co w art. 174 pkt 1 określono jako "niewłaściwe zastosowanie" jest niczym innym, jak nieprawidłową oceną zastosowania prawa materialnego przez organ administracji. Sąd administracyjny bowiem w istocie nie stosuje żadnego przepisu prawa materialnego, w sensie wiążącego ustalenia konsekwencji prawnych stwierdzonych faktów. Ponadto należy pamiętać, że choć art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wyraźnie o tym nie stanowi, naruszenie prawa materialnego może także polegać na niezastosowaniu tego przepisu prawa, który winien być zastosowany. Innymi słowy, jeżeli w konkretnym stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji, to niezastosowany przez sąd przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej (por. wyrok SN: z dnia 24 stycznia 1997 r., II UKN 68/96, OSNAPiUS 1997, nr 18, poz. 351; z dnia 3 lipca 1997 r., I CKN 179/97, Lex nr 81132, a także końcową część uzasadnienia wyroku NSA z 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 11).
Zarzucone w skardze kasacyjnej naruszenie prawa materialnego miało polegać właśnie na niezastosowaniu przepisów załącznika do rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1444/2002 z dnia 24 lipca 2002 r. zmieniającego decyzję Komisji 2000/115/WE z dnia 24 listopada 1999 r. odnoszącą się do definicji charakterystyk, wyjątków od definicji oraz regionów i okręgów dotyczących przeglądów struktury gospodarstw rolnych, co należało odczytać jako zarzut popełnionej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowej oceny niezastosowania prawa materialnego przez organ administracji.
Tak odczytany zarzut skargi kasacyjnej nie zasługiwał jednak na uwzględnienie, ponieważ powołane w skardze kasacyjnej przepisy nie miały zastosowania w sprawie zakończonej decyzją zaskarżoną do WSA, przez co Sąd pierwszej instancji nie popełnił błędu nie stosując art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
Rozporządzenie Komisji (WE) Nr 1444/2002 z dnia 24 lipca 2002 r. zmieniające decyzję Komisji 2000/115/WE odnoszącą się do definicji cech charakterystycznych, wyjątków od definicji oraz regionów i okręgów, odnoszących się do badań statystycznych w zakresie struktury gospodarstw rolnych - Dz.U.UE.L.02.216.1 ze zm., (a nie jak błędnie powołano w skardze kasacyjnej, zmieniające decyzję Komisji 2000/115/WE odnoszącą się do definicji charakterystyk, wyjątków od definicji oraz regionów i okręgów, dotyczących przeglądów struktur gospodarstw rolnych), zmieniło brzmienie załącznika I do decyzji Komisji 2000/115/WE, który po tej zmianie zawiera wspólnotowe definicje przeznaczone do stosowania we wspólnotowych przeglądach struktury gospodarstw rolnych wraz z dotyczącymi ich wyjaśnieniami i przykładami. Już z tytułu tego załącznika, a nadto z jego treści wynika, że zawarte w nim definicje, w tym powoływana przez skarżącego definicja gospodarstwa rolnego i posiadacza gospodarstwa rolnego, nie dotyczą zagadnień płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, ale problematyki przeglądów struktury gospodarstw rolnych w celu tworzenia porównywalnych statystyk wspólnotowych dotyczących struktury gospodarstw rolnych oraz badania metod produkcji rolnej (art. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE Nr 1166/2008 z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 571/88 - Dz.U.UE.L.08.321.14). Taki cel wprowadzenia tych definicji, zasadniczo odmienny od celów i założeń wspólnej polityki rolnej, w ramach której przyznawane są rolnikom płatności bezpośrednie, nie pozwala na ich, nawet odpowiednie stosowanie w sprawach dotyczących takich płatności. Ubocznie więc tylko można zauważyć, że również na gruncie wspomnianego Załącznika przyjmuje się, że wydzierżawionego gruntu nie można uważać za część gospodarstwa właściciela, ale zawsze za przynależny do gospodarstwa dzierżawcy, a użytki rolne uprawiane przez dzierżawcę, to grunty wydzierżawione przez gospodarstwo w zamian za uprzednio uzgodnioną stałą opłatę dzierżawną (pieniężną, w naturze lub inną), na co istnieje pisemna lub ustna umowa dzierżawy (pkt C/2 I. i II. Załącznika I do Rozporządzenie Komisji (WE) Nr 1444/2002). Skoro więc w sprawie niewadliwie ustalono, że działki objęte wnioskiem skarżącego o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, były w 2006 r. użytkowane rolniczo przez przesłuchanych świadków, na podstawie ustnych umów dzierżawy, to nawet na gruncie przepisów, których niezastosowanie zarzucono w skardze kasacyjnej, nie można by przyjąć, że Sąd pierwszej instancji wadliwie rozstrzygnął sprawę.
Ponieważ skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło