I OSK 2010/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-15

Skład orzekający: Janina Antosiewicz, Andrzej Jurkiewicz, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności w kontekście twierdzeń o braku wyjaśnienia stanu faktycznego i rażącym naruszeniu prawa przez organ wydający pierwotną decyzję?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż nie zaistniały przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego. Sąd uznał, że posiadanie gruntu przez spółdzielnię, nawet jeśli polegało na jego wykorzystywaniu jako parkingu przez członków, stanowiło podstawę do wydania decyzji, a postępowanie nie wykazało rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
E. E. wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji z 1997 r. o przekazaniu w użytkowanie wieczyste gruntów gminnych Spółdzielni, twierdząc, że grunt ten stanowił jego własność i toczyło się postępowanie o jego zwrot. Zarzucił organom naruszenie prawa procesowego (art. 6 i 10 k.p.a.) poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że spółdzielnia była posiadaczem gruntu od lat 70. i złożyła wniosek o użytkowanie wieczyste przed wymaganym terminem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko SKO. E. E. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Janina Antosiewicz Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Protokolant st. inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. E. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 czerwca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1962/09 w sprawie ze skargi E. E. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 27 maja 20101 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. E. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Decyzją z dnia [...] września 1997 r. nr [...] Zarząd Gminy W. , działając na zasadzie art. 80 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), przekazał Spółdzielni [...] – w użytkowanie wieczyste grunt stanowiący własność Gminy W. , o powierzchni [...] m2, położony w W. w rejonie ulic B., K. i C., składający się z [...] działek w obrębie [...] oraz działki nr [...] i trzech innych działek położonych w obrębie [...]. W pkt II decyzji organ orzekł o nieodpłatnym przeniesieniu własności budynków i urządzeń wybudowanych zrealizowanych na tym gruncie ze środków własnych Spółdzielni. Następnie, Zarząd Gminy W. decyzją z dnia [...] grudnia 1997 r. nr [...], zmienił powyższą decyzję w ten sposób, że przekazaniem w użytkowanie wieczyste na rzecz Spółdzielni [....] zostały objęte także tereny pod budynkiem przy ul. B. [...] i pod pawilonem przy ul. B. [...], łącznie zatem obszar oddany w użytkowanie wieczyste wynosił [...] m kw. W dniu [...] kwietnia 2006 r. E. E. wystąpił o stwierdzenie nieważności obu w/w decyzji z dnia [...] września 1997 r. i z dnia [...] grudnia 1997 r. wskazując, że grunt o powierzchni [...] m2, położony przy ul. B. [...] w W., stanowiący dawniej działkę nr [...] w obrębie [...] ( obecnie część działek nr [...], [...] i [...]) stanowił poprzednio jego własność. Grunt ten wprawdzie w dniu [...] maja 1975 r. został objęty wywłaszczeniem pod realizację osiedla mieszkaniowego "C.", ale w dniu [...] marca 1992 r. wnioskodawca złożył wniosek o jego zwrot, zatem w dniu wydawania kwestionowanych decyzji, toczyło się już postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Przedmiotowy wniosek o wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności wyżej opisanych decyzji, E. E. uzasadniał rażącym naruszeniem prawa procesowego - w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. – polegającym na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych tj. rażącym naruszeniu art. 6 i 10 k.p.a. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...], wydaną w ramach związania wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 grudnia 2007 r. ( sygn. akt I SA/Wa 1493/07), w którym przesądzona została kwestia interesu prawnego E. E. w niniejszym postępowaniu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Gminy W. z dnia [...] września 1997 r. i z dnia [...] grudnia 1997 r., rozpoznając zaś sprawę na skutek wniosku o ponowne jej rozpatrzenie, organ decyzją z dnia [...] września 2009 r. utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. podniosło, że poza sporem pozostawał fakt, iż Spółdzielnia "C." powstała w drodze jej podziału, na podstawie uchwały nr [...] z dnia [...] czerwca 1990 r. podjętej przez Walne Zgromadzenie Delegatów Spółdzielni. Wniosek zaś o przekazanie gruntu w użytkowanie wieczyste na podstawie - art. 80 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości – został złożony w dniu 17 grudnia 1988 r. przez Spółdzielnię [...], będącą poprzednikiem prawnym Spółdzielni "C.". Tak więc, warunek złożenia wniosku przed dniem [...] grudnia 1988 r. został w tym przypadku spełniony. Zdaniem Kolegium nie było także podstaw do zakwestionowania faktu posiadania przez Spółdzielnię spornego gruntu. Posiadacz bowiem może nie wykonywać w stosunku do rzeczy władztwa faktycznego, ale i tak zachowuje posiadanie, gdyż decydującą w tym przypadku jest okoliczność, czy posiadacz ma możliwość władania rzeczą, bez potrzeby wytaczania np. powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania. Posiadacz samoistny może również oddać rzecz w posiadanie zależne nie tracąc przy tym posiadania samoistnego. Odnosząc się zatem do twierdzenia wnioskodawcy, że Spółdzielnia "C." nie była posiadaczem działki o obecnym numerze ewidencyjnym [...], bo powstała w 2001 r. podkreślono, że sporny grunt pozostawał w posiadaniu poprzedniczki prawnej w/w Spółdzielni, gdyż od połowy lat siedemdziesiątych teren ten użytkowany był przez członków tej Spółdzielni jako parking. Kolegium podtrzymało też stanowisko, iż posiadanie i korzystanie z gruntu przez członków Spółdzielni było równoznaczne z posiadaniem i korzystaniem z gruntu przez Spółdzielnię. Kwestia, czy grunt ten, użytkowany przez członków Spółdzielni jako parking był ogrodzony, czy nie, czy był to parking urządzony, czy tylko parkowano tam samochody, nie miała – zdaniem organu - znaczenia w sprawie. Istotnym bowiem było to, że teren działki był przed dniem [...] grudnia 1988 r. w posiadaniu faktycznym Spółdzielni, przy czym posiadanie to polegało na użytkowaniu go jako parkingu przez członków Spółdzielni. Na wyżej przedstawioną decyzję E. E. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. naruszenie: art. 7 k.p.a. polegające na nie wyjaśnieniu dokładnego stanu faktycznego sprawy przez co błędnie przyjęto, iż nieruchomość przeznaczona na parking społeczny była użytkowana przez członków spółdzielni od połowy lat siedemdziesiątych oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na uznaniu, iż w wyniku wydania decyzji Zarządu Gminy W. z dnia [...] września 1997 r. i z dnia [...] września 1997 r. nie doszło do rażącego naruszenia prawa w sytuacji, gdy organ administracji publicznej wydał decyzję bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej w skrócie: "P.p.s.a."– Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie była ona zasadna. Jak wyjaśnił Sąd, skarżący upatrywał podstaw stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Gminy W. z dnia [...] września 1997 r. i z dnia [...] grudnia 1997 r. w uchybieniu przez organ orzekający obowiązkowi wyczerpującego wyjaśnienia okoliczności sprawy w zakresie posiadania gruntu oraz w naruszeniu uprawnienia byłego właściciela do żądania zwrotu gruntu poprzez wydanie decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego w sytuacji, gdy toczyło się już postępowanie o zwrot nieruchomości. W ocenie Sądu, odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] września i z dnia [...] grudnia 1997 r. o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. prawidłowo ustaliło, iż nie zaistniały przesłanki do uwzględnienia wniosku E. E. Sąd podzielił przy tym pogląd organu, że fakt istnienia na działce nr [...] parkingu, wykorzystywanego przez członków Spółdzielni [...], nie oznaczał, iż działka ta nie pozostawała w posiadaniu Spółdzielni. Na ocenę legalności zaskarżonej decyzji nie miał również wpływu fakt ewentualnego ogrodzenia parkingu. Spółdzielnia, będąc dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, ma bowiem przede wszystkim służyć zaspakajaniu potrzeb jej członków, stąd ewentualne wykorzystywanie przez nich, pozostającego w posiadaniu Spółdzielni, gruntu na potrzeby parkingu osiedlowego oraz wykonanie odpowiedniej infrastruktury dla funkcjonowania takiego parkingu lub jej brak, a także ewentualne zorganizowanie sposobu korzystania z parkingu przez jego użytkowników, nie powinny być oceniane, jako zdarzenia wskazujące na niezaistnienie przesłanki określonej w art. 80 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Ponadto Sąd Wojewódzki wskazał, iż z przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, a w szczególności z art. 80 tej ustawy nie wynika, aby ewentualne złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na rzecz poprzedniego właściciela lub jego następcy prawnego stanowiło – z formalnego punktu widzenia – okoliczność wyłączającą możliwość przekazania tej nieruchomości jej aktualnemu posiadaczowi. Wobec tego wystąpienie przez E. E. o zwrot spornego gruntu, przed wydaniem kwestionowanych decyzji, nie powinno być traktowane jako przesłanka stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji. Poza tym, Sąd Wojewódzki zauważył, że wprawdzie wydanie decyzji na podstawie art. 80 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości może, co do zasady, nastąpić wyłącznie na rzecz posiadacza w dniu [...] sierpnia 1988 r. gruntu ( co wyklucza ewentualne zastosowanie tego przepisu w stosunku do jego następców prawnych), ale zasada ta nie odnosi się do spółdzielni, powstałej w następstwie podziału spółdzielni. Przyjąć bowiem należy, iż na powstałą spółdzielnię przechodzi uprawnienie, wynikające z art. 80 ust. 2 ustawy, o ile istniało w chwili podziału spółdzielni (art. 111 zd. pierwsze ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze). Ponadto, Sąd zwrócił także uwagę, że na rozprawie administracyjnej w dniu [...] stycznia 2009 r. E. E. oświadczył, iż parking powstał w 1990 lub 1991 roku, a do skargi dołączono kopię decyzji z dnia [...] listopada 1990 r. na wykonanie tymczasowego parkingu społecznego strzeżonego, co oznaczało, że wniosek Spółdzielni [...] mógł być także ewentualnie uwzględniony na podstawie art. 80 ust. 1a ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, który przewidywał możliwość ustanowienia użytkowania wieczystego na rzecz jego posiadacza, jeżeli przedmiotowy grunt został objęty w posiadanie po [...] sierpnia 1988 r., a przed [...] grudnia 1990 r. a wniosek złożono do dnia [...] grudnia 1995 r. Bezspornym bowiem było, że Spółdzielnia [....] przed tym terminem złożyła odpowiedni, stosowny wniosek, a z oświadczenia skarżącego i decyzji z dnia [...] listopada 1990 r. można wywnioskować, że warunek posiadania nieruchomości w dniu [...] grudnia 1990 r. także został spełniony. W tych warunkach – wg Sądu Wojewódzkiego – należało uznać, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wyjaśniło wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy prowadzonej w postępowaniu nadzorczym. Organ ten nie uchybił zatem obowiązkom określonym w art. 7 k.p.a., a odmawiając stwierdzenia nieważności kwestionowanych przez skarżącego decyzji, w prawidłowy sposób zastosował w sprawie art. 156 § 1 k.p.a. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, E. E. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: I. prawa materialnego tj. art. 80 ust.2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. (cyt.) "o gospodarce gruntami" poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które było konsekwencją błędnego przyjęcia przez WSA, że organy administracyjne w sposób rzetelny i właściwy doprowadziły w toku postępowania dowodowego do wyjaśnienia dokładnego stanu faktycznego sprawy przez co błędnie przyjęto, iż nieruchomość przeznaczona na parking społeczny była w posiadaniu W. "C." oraz użytkowana przez spółdzielnię podczas, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że to komitet społeczny utworzył parking społeczny a nie W.; II. prawa procesowego tj. przepisu art. 1 w zw. z art. 134 §1 i 145 § l pkt l lit. a) i c) P.p.s.a., polegające na uznaniu, iż organ administracyjny nie miał podstaw, aby uznać, że w wyniku wydania decyzji Zarządu Gminu W. nr [...] z dnia [...] września 1997 r. i zmieniającej ją decyzji nr [...] z dnia [...] września 1997r. doszło do rażącego naruszenia prawa w sytuacji, gdy organ administracji publicznej wydał decyzję bez dokładanego wyjaśnienia stanu faktycznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku (bez sprecyzowania, co do dalszych konsekwencji takiego rozstrzygnięcia) oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej akcentowano, że organ powinien zbadać wszelkie okoliczności i aspekty sprawy a nie tylko opierać się na jednym dokumencie, przedstawionym przez jedną ze stron. Dogłębne zbadanie zaś okoliczności sprawy, zgodnie z wytycznymi stworzonymi przez art. 7 k.p.a., doprowadziłoby – zdaniem autora skargi kasacyjnej - do odmiennych wniosków niż te, które zostały poczynione przez organy administracyjne a następnie zatwierdzone w drodze kontroli sądowej przez WSA. Powołując się na dokument w postaci kserokopii decyzji z dnia [...] listopada 1990 r. skarżący twierdził, że na spornym gruncie parking powstał dopiero po tej dacie, gdyż z treści wspomnianej decyzji wynikało, iż dla jego utworzenia należało m. in. "wytyczyć obrys parkingu" i "zdjąć wierzchnią warstwę ziemi uprawnej". Powyższe – w ocenie E. E. - świadczyło jednoznacznie o tym, iż przed wydaniem decyzji z 1990 r. nie mogło być w spornym miejscu innego parkingu. Nie istniało dokładne wytyczenie działki, która następnie "stała się" parkingiem, a do tego nie dokonała tego Spółdzielnia, czyli jednostka organizacyjna, która na podstawie odrębnych przepisów, również bezpodstawnie przytoczonych w uzasadnieniu WSA, miałaby być może jakieś prawa wynikające z władztwa nad nieruchomością — ale enigmatyczny społeczny komitet parkingowy, nie mający żadnego umocowania w przepisach prawa. Grupa członków Spółdzielni, nie stanowiąca jej statutowych władz, nie mogła – jak wywodził skarżący kasacyjnie – wykonywać w jej imieniu żadnych czynności, mających znaczenie prawne. W konkluzji podnoszono zatem, że decyzje przekazujące grunt w użytkowanie wieczyste na rzecz Spółdzielni były niezasadne, gdyż nie było postaw do przyjęcia, iż była ona w posiadaniu gruntu od lat siedemdziesiątych. Tym samym, nie było podstaw do uznania, iż decyzja o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego była zgodna z obowiązującym porządkiem prawym. Wg skarżącego kasacyjnie była ona dotknięta wadą w postaci rażącego naruszenia prawa, polegającego na niewyjaśnieniu w sposób należyty wszystkich okoliczności sprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Stanowiły ją zarzuty zarówno naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania, które jednak okazały się nieuzasadnione. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów o charakterze procesowym, w którym to miejscu skarżący przywołał art. 1 w związku z art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) P.p.s.a. należy przede wszystkim stwierdzić, że – zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów proceduralnych może stanowić podstawę kasacyjną, ale jedynie w przypadku, gdy tego rodzaju naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w analizowanej sprawie nie miało miejsca. Przepis art. 1 P.p.s.a. stanowiący, iż prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe z zakresu kontroli działalności publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych ( sprawy sądowoadministracyjne) mógłby bowiem zostać naruszony, ale tylko w sytuacji, gdyby Sąd Wojewódzki w postępowaniu pierwszoinstancyjnym stosował przepisy innej ( poza ustawą Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) procedury, albo inne, całkiem dowolne reguły. Taka zaś sytuacja nie miała w tym przypadku miejsca. W myśl natomiast art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Z regulacji tej zatem wynika, z jednej strony, zakaz wyjścia poza granice rozpatrywanej sprawy, z drugiej zaś, obowiązek rozpoznania sprawy w sposób wszechstronny to jest niezależnie od treści zgłoszonych w skardze zarzutów. W uzasadnieniu naruszenia tego przepisu skarżący nie podnosił natomiast tych okoliczności tylko twierdził, że Sąd Wojewódzki naruszył wspomniany przepis bo uznał, że organ administracyjny nie miał podstaw do stwierdzenia, że (cyt.) "w wyniku wydania decyzji Zarządu Gminu W. nr [...] z dnia [...] września 1997 r. i zmieniającej ją decyzji nr [...] z dnia [...] września 1997r. doszło do rażącego naruszenia prawa w sytuacji, gdy organ administracji publicznej wydał decyzję bez dokładanego wyjaśnienia stanu faktycznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy". Powyższa wypowiedź odnosi się zaś już do kwestii materialnoprawnej, jaką jest pojęcie rażącego naruszenia prawa, ale jednocześnie – na co należy zwrócić uwagę – przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., regulujący tę instytucję prawną, nie został w ogóle wskazany w zarzutach skargi kasacyjnej. Jako obrazę prawa materialnego skarżący wymienił natomiast naruszenie przepisu art. 80 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości ( co wynika z kontekstu całej skargi kasacyjnej, gdyż w petitum pisma ustawę tę określano jedynie jako ustawę "o gospodarce gruntami", która to ustawa nie istnieje). Zarzut ten autor skargi kasacyjnej uzasadniał przy tym, niewłaściwym zastosowaniem art. 80 ust. 2 powołanej wyżej ustawy gruntowej, (cyt.) "które było bowiem konsekwencją błędnego przyjęcia przez WSA, że organy administracyjne w sposób rzetelny i właściwy doprowadziły w toku postępowania dowodowego do wyjaśnienia dokładnego stanu faktycznego sprawy przez co błędnie przyjęto, iż nieruchomość przeznaczona na parking społeczny była w posiadaniu W. "C." oraz użytkowana przez spółdzielnię podczas, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że to komitet społeczny utworzył parking społeczny a nie W." W istocie zatem uzasadnienie powyższego zarzutu sprowadzało się do zarzutu proceduralnego polegającego na błędnych ustaleniach faktycznych. Zarzut taki jednak, mający swoje oparcie w przepisie art. 141 § 4 P.p.s.a., nie został w skardze kasacyjnej zgłoszony. W skardze kasacyjnej podniesiono wprawdzie zarzut procesowy, o charakterze ogólnym, to jest wskazywano na naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) P.p.s.a., ale podkreślić trzeba, że analizowana sprawa dotyczyła decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności dwóch decyzji z dnia [...] września 1997 r. nr [...] Zarząd Gminy W. ( z dnia [...] września [...] z dnia [...] grudnia 1999 7. ) o przekazaniu gruntów w użytkowanie wieczyste Spółdzielni [...] "C." a nie decyzji orzekających o przekazaniu gruntu w użytkowanie wieczyste. Z tego powodu przepis art. 80 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości był w tym postępowaniu stosowany nie jako samodzielna podstawa prawnomaterialna a jedynie tylko przez pryzmat art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Rozpatrując zaś, w tym kontekście, przesłankę posiadania spornego gruntu przez Spółdzielnię [....] w dacie [...] grudnia 1988 r., należy zgodzić się ze stanowiskiem organów i Sądu Wojewódzkiego, że w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że przyznając Spółdzielni prawo użytkowania wieczystego do spornego gruntu – w trybie art. 80 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości – rażąco naruszono prawo. Posiadanie jest stanem faktycznym w który polega na władztwie faktycznym nad rzeczą oraz woli jej posiadania. W analizowanej sytuacji, fakt wystąpienia przez Spółdzielnię M. z wnioskiem [...] grudnia 1988 r. - złożonym w trybie art. 80 ust. 2 cytowanej wyżej ustawy gruntowej – świadczył przede wszystkim o tym, że Spółdzielnia traktowała siebie jako posiadacza spornego gruntu a więc miała wolę jego posiadania (animus). Ponadto, pośrednio fakt złożenia tego rodzaju wniosku mógł również dowodzić, że Spółdzielnia faktycznie tym gruntem władała (corpus). Spółdzielnia mieszkaniowa jest bowiem osobą prawną i w związku z tym wykazanie władztwa faktycznego tego rodzaju podmiotu jest nieco utrudnione. Należy pamiętać, że chodzi w tym przypadku jedynie: po pierwsze o władztwo faktyczne, a więc – wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej - nie było w tym przypadku obowiązku by czynności faktyczne wykonywały jedynie osoby uprawnione do dokonywania czynności prawnych w imieniu Spółdzielni, a po drugie, czynności te miały być wykonywane w stosunku do porośniętego, niezabudowanego gruntu. W tych okolicznościach przyjęcie, że wykorzystywanie spornego gruntu przez spółdzielców, jako swoistego parkingu osiedlowego, świadczyło o władztwie faktycznym Spółdzielni, której byli członkami, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa. Uznając zatem, że zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej nie były usprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło