I OSK 846/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-04-05

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Leszek Leszczyński, Małgorzata Masternak - Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod budowę osiedla mieszkaniowego, która nie została zabudowana zgodnie z przeznaczeniem, ale stanowi pas drogowy lub zaplecze szkoły, podlega zwrotowi na rzecz byłego właściciela?
Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona pod budowę osiedla mieszkaniowego podlega zwrotowi, jeśli cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Fakt, że nieruchomość stanowi pas drogowy lub zaplecze szkoły, nie jest równoznaczny z realizacją celu wywłaszczenia w postaci budowy osiedla mieszkaniowego. Ogrodzenie działki po złożeniu wniosku o zwrot nie świadczy o jej zagospodarowaniu na cel wywłaszczenia.
Stan faktyczny
Gmina Miasta Gdyni wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego utrzymującą w mocy decyzję o zwrocie części wywłaszczonej nieruchomości na rzecz byłego właściciela, E.M. Gmina zarzucała, że nieruchomości te, mimo że nie zabudowane budynkami mieszkalnymi, zostały zagospodarowane jako pas drogowy i zaplecze szkoły, co stanowi realizację celu wywłaszczenia pod budowę osiedla. WSA w Gdańsku uznał, że te argumenty są bezzasadne, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Gminy Miasta Gdyni.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: Sędzia NSA Leszek Leszczyński (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Masternak - Kubiak Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Miasta Gdynia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Gd 267/09 w sprawie ze skargi Gminy Miasta Gdynia na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 267/09, oddalił skargę Gminy Miasta Gdynia na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] marca 2009 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Decyzją z dnia [...] listopada 1985 r., nr [...] Naczelnik Gminy K. orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości stanowiącej własność E. M., oznaczonej ewidencyjnie jako parcele nr [...],[...],[...] i [...] o łącznej pow. [...] m2, położonej w P., gmina K., przeznaczonej pod budowę osiedla [...] "[...]" zadanie [...]. Odszkodowanie za ww. nieruchomość zostało ustalone decyzją Naczelnika Gminy w K. z dnia [...] maja 1986 r., nr [...] w wysokości [...] zł. E. M. wystąpił w dniu [...] czerwca 1995 r. z wnioskiem o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, tj. obejmującej działkę nr [...] oraz część działki nr [...] podnosząc, iż od daty wywłaszczenia część wywłaszczonej nieruchomości leży odłogiem i nie została zabudowana. Wnioskodawca sprecyzował swoje żądanie do działek nr [...], nr [...] i nr [...], ukształtowanych w toku podziału. Decyzją z dnia [...] grudnia 1998 r., nr [...] Wojewoda Gdański orzekł o zwrocie nieruchomości położonej w G. przy ul. [...] oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki: nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, na rzecz poprzedniego właściciela E. M. oraz zobowiązał byłego właściciela do zwrotu na rzecz Gminy Miasta Gdyni zwaloryzowanego odszkodowania w kwocie [...] zł. Na skutek wniesionego odwołania, Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z dnia [...] kwietnia 2000 r., nr [...] uchylił w całości powyższą decyzję Wojewody Gdańskiego z dnia [...] grudnia 1998 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując, iż aktualnie w niniejszej sprawie organem właściwym jest Prezydent Miasta Gdyni wykonujący zadanie starosty. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2004 r. Wojewoda Pomorski do załatwienia przedmiotowego wniosku wyznaczył Prezydenta Miasta Gdańska. Prezydent Miasta Gdańska decyzją z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...], orzekł o zwrocie na rzecz E.M. niezabudowanej nieruchomości położonej w G. przy ul. [...], stanowiącej wydzielone geodezyjnie działki nr [...] i [...], stanowiące obecnie własność Gminy Miasta Gdyni oraz odmówił zwrotu działek nr [...] i [...]. Przedmiotową decyzją zobowiązano E.M. do zwrotu na rzecz Gminy Miasta Gdyni odszkodowania w łącznej kwocie [...] zł. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, iż nieruchomości oznaczone jako działki nr [...] i [...] nie zostały zagospodarowane na cel będący podstawą ich wywłaszczenia, co oznacza, że istnieje podstawa do zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. Działka nr [...] stanowi w części skarpę, porośniętą dzikimi krzewami i chwastami, teren jest częściowo ogrodzony. Ogrodzenie zostało postawione po dniu złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i jest w bardzo złym stanie technicznym. Cały teren jest bardzo zaniedbany nie wykorzystywany przez znajdującą się w pobliżu Szkołę Podstawową i Gimnazjum przy ul. [...] w G.. Natomiast działka nr [...] stanowi wydeptaną ścieżkę, przy czym nie jest to droga konieczna. Do zabudowanych nieruchomości sąsiadujących z ww. działką dojazd został zaprojektowany od strony ul. [...]. Odwołanie od powyższej decyzji w części dotyczącej zwrotu nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] i [...] oraz zobowiązania byłego właściciela do zwrotu odszkodowania złożyła Gmina Miasta Gdyni. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisu art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne rozpatrzenie materiału dowodowego w odniesieniu do ww. nieruchomości i błędne przyjęcie, iż cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Podniesiono, że realizacja osiedla mieszkaniowego oznacza nie tylko budownictwo mieszkaniowe, lecz także całą infrastrukturę niezbędną do prawidłowego funkcjonowania osiedla. Do jej elementów należy też budowa szkoły wraz z niezbędnym zapleczem. Zdaniem Gminy, działka nr [...] znajduje się w obrębie ogrodzenia Szkoły Podstawowej i Gimnazjum przy ul. [...] w G. i stanowi jej zaplecze. Zarzucono również pozbawienie ww. Szkoły udziału w postępowaniu. Odnośnie działki nr [...] Gmina podniosła, że stanowi ona użytek oznaczony jako droga, zaś działka nr [...] stanowi wydeptaną ścieżkę i mimo że nie jest to teren urządzony, to stanowi ciąg pieszy komunikacyjny, który powinien zachować charakter publiczny. Decyzją z dnia [...] marca 2009 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania w sprawie i podniósł, że organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy w sprawie, a także prawidłowo ocenił zbędność nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] i [...]. W skardze na powyższą decyzję Gmina Miasta Gdyni wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne przyjęcie, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez podjęcie zaskarżonego orzeczenia z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego oraz art. 28 k.p.a. poprzez uznanie, że Szkoła Podstawowa i Gimnazjum z siedzibą przy ul. [...] nie jest stroną postępowania. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, że działka nr [...] w części znajduje się w ogrodzeniu Szkoły i stanowi jej zaplecze. Fakt, że jest to teren zaniedbany i nieurządzony nie może być podstawą do uznania go za zbędny na cel wywłaszczenia. W ocenie strony skarżącej, organ rozstrzygający w przedmiotowej sprawie nie dołożył należytych starań i nie podjął koniecznych działań zmierzających do ustalenia faktycznej daty realizacji celu wywłaszczenia, to jest budowy szkoły wraz z zapleczem. Zdaniem strony skarżącej szkoła nie posiada wprawdzie uregulowanego stanu prawnego w stosunku do nieruchomości, jednakże korzysta z niej na podstawie orzeczenia o powołaniu szkoły, zgodnie z protokołem odbioru końcowego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania E. M. w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 20 stycznia 2010 r. oddalił skargę stwierdzając, iż jest ona bezzasadna. W ocenie Sądu I instancji, organy administracji publicznej obu instancji przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., gromadząc i oceniając wszechstronnie dowody, pozwalające na poczynienie wszystkich istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych. Oceniając zaistnienie przesłanki zbędności nieruchomości na cel wywłaszczeniowy, Sąd wskazał na rolę daty uzyskania przez decyzję wywłaszczeniową waloru ostateczności, co w niniejszej sprawie w stosunku do decyzji Naczelnika Gminy K. z dnia [...] listopada 1985 r. miało miejsce w dniu [...] listopada 1985 r. Dla stwierdzenia, iż wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel określony w tejże decyzji, należało ustalić, czy w odpowiednim terminie rozpoczęto prace związane z realizacją tego celu lub cel ten został zrealizowany. Jak wynikało z decyzji Naczelnika Gminy K. z dnia [...] listopada 1985 r. nieruchomości stanowiące własność uczestnika postępowania E. M. zostały wywłaszczone z przeznaczeniem pod budowę osiedla mieszkaniowego [...] zadanie [...]. Nieruchomości oznaczone pierwotnie nr [...] i nr [...] (część działki) stanowiły przedmiot podziałów i ostatecznie postępowaniem o zwrot E. M. wywłaszczonej nieruchomości objęte zostały nieruchomości oznaczone jako działki gruntu: [...],[...],[...] oraz [...]. Odnośnie działek nr [...] i [...] organy rozstrzygające w przedmiotowej sprawie orzekły o odmowie zwrotu. Rozstrzygnięcie w tym zakresie, którego strony postępowania nie kwestionowały, podjęte zostało zgodnie z przepisami, albowiem nieruchomości objęte granicami ww. działek zostały zagospodarowane na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej. Działka nr [...] stanowi obecnie pas drogowy ulicy [...]. Niedopuszczalne jest zaś orzeczenie o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej, która w czasie orzekania o zwrocie jest częścią drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o drogach publicznych. Z kolei działka nr [...] stanowi wąski pas gruntu bezpośrednio przylegający do bieżni wykorzystywanej przez Szkołę Podstawową i Gimnazjum, w związku z czym zagospodarowanie tej nieruchomości należy uznać za infrastrukturę związaną z wybudowaną szkołą. Teren działki nr [...] mógłby być uznany za wykorzystany na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej wyłącznie wówczas, gdyby stanowiła ona teren wykorzystywany na potrzeby Szkoły Podstawowej i Gimnazjum przy ul. [...] w G.. Sąd uznał, że organy rozstrzygające o zasadności wniosku o zwrot działki nr [...] prawidłowo i w sposób wyczerpujący ustaliły, że ogrodzenie istniejące na tej działce zostało posadowione po dacie złożenia wniosku o zwrot, to jest po dniu [...] czerwca 1995 r. Tym samym okoliczność, że na działce nr [...] istnieje ogrodzenie nie pozwala przyjąć, że teren nim ogrodzony jest terenem wykorzystywanym na potrzeby Szkoły Podstawowej i Gimnazjum przy ul. [...] w G., a w konsekwencji że na terenie tym został zrealizowany cel wywłaszczenia. Z tych względów organ rozstrzygający w niniejszej sprawie słusznie uznał, że nieruchomość ta stała się zbędna na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej, w związku z czym podlegała ona zwrotowi na rzecz poprzedniego właściciela. Również nieruchomość oznaczona jako działka nr [...] podlegała zwrotowi, albowiem na jej terenie nie został zrealizowany cel określony w decyzji wywłaszczeniowej. W dniu złożenia wniosku o zwrot stanowiła ona bowiem wydeptaną ścieżkę prowadząca w rejon ulicy [...] w G. wzdłuż nieruchomości nr [...] i [...] położonych przy ul. [...] w G.. W ocenie Sądu takiego sposobu korzystania nie można uznać za realizację celu polegającego na budowie osiedla mieszkaniowego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła działająca z pomocą profesjonalnego pełnomocnika Gmina Miasta Gdynia zarzucając Sądowi I instancji naruszenie: 1. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy t.j.: art. 145 § 1 pkt 1, lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu prze sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez błędne uznanie, iż zaskarżone decyzje organów orzekających nie naruszają przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. tj. uznanie przez sąd I instancji, że organy obu instancji "przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w sposób czyniący zadość dyspozycjom art. 7, 77 i 80 k.p.a., gromadząc i oceniając wszechstronnie dowody, pozwalające na poczynienie wszystkich istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych". Sąd I instancji przyjął tym samym, że organy obu instancji nie popełniły naruszeń przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. 2. prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie t.j.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, polegające na błędnym przyjęciu, iż organy obu instancji prawidłowo uznały, że przedmiotowa nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji Naczelnika Gminy K. z dnia [...] listopada 1985 r. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a w sytuacji gdyby Sąd przyjął, że zachodzą przesłanki zastosowania art. 188 p.p.s.a., o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i wydanie wyroku orzekającego o odmowie zwrotu przedmiotowej nieruchomości oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że fakt ,,pozornego" niezagospodarowania działki nr [...] nie może przesądzać o tym, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Przedstawione przez organ I instancji przesłanki, w oparciu o które powziął przekonanie o zbędności działki nr [...], należy uznać za niewystarczające i jednostronne, bowiem przesłuchując świadków wskazujących okoliczności popierające twierdzenia Wnioskodawcy, organ I instancji zaniechał wyjaśnienia okoliczności podnoszonych przez Gminę Miasta Gdyni. Zgodnie z art. 7 k.p.a. organ I instancji winien wyjaśnić podniesione przez Gminę okoliczności m.in. przez przeprowadzenie dowodu z akt postępowania wywłaszczeniowego, jak również przesłuchania świadków, takich jak pracownicy szkoły, na okoliczność rzeczywistego przeznaczenia i wykorzystania działki nr [...] i wyjaśnić czy rzeczywiście działka ta była lub jest wykorzystywana jako zaplecze lub chociażby "teren zielony" służący placówce oświatowej. Podobnie w odniesieniu do działki 953/5 organy I i II instancji popełniły błąd przez niewystarczające wyjaśnienie jej przeznaczenia w planie budowy osiedla [...] zadanie [...], przy czym tak organ I jak i II instancji nie odniosły się do pojęcia "Osiedle [...] zadanie [...]". W zakresie natomiast realizacji celu, jakim jest budowa osiedla mieszkaniowego mieści się cała infrastruktura związana z codziennym życiem i funkcjonowaniem mieszkańców, w tym również ciągi komunikacyjne, tereny zielone itd. Z ustaleń przeprowadzonych przez organy obu instancji wynika, że działka ta była i jest wykorzystywana jako ciąg pieszy. Fakt, iż obecnie jest to "tylko" nieutwardzona ścieżka nie może być umniejszany i traktowany jako przesłanka zbędności działki, bowiem nieruchomość ta służyła i nadal służy okolicznym mieszkańcom osiedla w komunikacji pieszej. Organy administracji nie dopełniły należytej staranności wynikającej z art. 7 k.p.a., aby dokładnie wyjaśnić i ustalić jakie było przeznaczenie działki w zamyśle realizatorów osiedla, jak również czy na pewno nigdy nie znajdowały się na niej utwardzone ciągi pieszej komunikacji lub czy nie była ona wykorzystywana jako "teren zielony". Autor skargi kasacyjnej powołał się także na przyjętą w dniu 26 października 2009 r. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. I OPS 10/09, na gruncie której, kontroli kasacyjnej podlegają wszystkie zarzuty, przytoczone w podstawach kasacyjnych, a nie tylko do tych, które dotyczą postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny ocenia również naruszenia prawa dokonane przez organy administracji publicznej tj. w przedmiotowej sprawie przez Prezydenta Miasta Gdańska wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej oraz Wojewody Pomorskiego. E. M. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, wskazując na zasadność argumentacji przejętej przez Sąd I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na gruncie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego lub naruszenia przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze, co polega na wskazaniu konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego uchybił wojewódzki sąd administracyjny, określenia ich charakteru na gruncie art. 174 pkt 1 lub pkt 2 p.p.s.a. oraz zamieszczenia uzasadnienia uchybień zarzucanych sądowi. Autor skargi kasacyjnej opierając swoje zarzuty na stwierdzeniu naruszenia zarówno prawa materialnego jak i przepisów postępowania, nie wypełnił modelowych wymogów związanych z powoływaniem się na art. 174 pkt 1 oraz pkt 2 p.p.s.a. Po pierwsze, w zakresie odwołania się do naruszeń prawa materialnego istotne jest na gruncie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wskazanie, w jakiej postaci prawo materialne zostało w ocenie strony skarżącej naruszone (czy miało to miejsce poprzez niewłaściwe zastosowanie czy poprzez błędną wykładnię) a także, na czym polegało każde z nich lub ewentualnie obie postacie naruszeń oraz jak powinny wyglądać zastosowanie lub wykładnia właściwa. Odwołanie się do tego zarzutu wymaga zatem zaprezentowania odpowiedniej argumentacji wskazującej na postacie, formy i zakresy naruszenia prawa materialnego, czego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zupełnie zabrakło. Po drugie natomiast, w zakresie wskazania na naruszenia przepisów postępowania, na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zamierzony skutek skargi kasacyjnej może odnieść jedynie takie naruszenie przez sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie zatem od wskazania istoty zarzutu, autor skargi kasacyjnej winien przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykazania, poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. W przypadku powyższego zarzutu autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powyższych przepisów procesowych a treścią zaskarżonego wyroku Sądu zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobnił wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia sądu, nie przeprowadzając zresztą w tym kierunku żadnej argumentacji w uzasadnieniu skargi. Po trzecie wreszcie, zarówno przy formułowaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszone są błędy popełnione prze organy administracyjne, co występuje w postaci expressis verbis wskazywania na jeden lub na oba organy administracyjne. Nie wyklucza to rzecz jasna możliwości poddania zaskarżonego wyroku kontroli kasacyjnej na gruncie, wskazanej zresztą przez autora skargi kasacyjnej w zakończeniu jej uzasadnienia, uchwały Pełnego Składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, której treść nie pozostawia żadnych wątpliwości co do konieczności potraktowania tak sformułowanych zarzutów jako zarzutów nieprawidłowej kontroli tych ustaleń czy argumentacji interpretacyjnej organów administracji, dokonanej przez Sąd I instancji, co oznacza, że NSA dokonuje także w ten sposób, niejako pośrednio, kontroli działań i rozumowań dokonywanych przez same organy administracji. Tyle że, z jednej strony brak precyzyjnego wskazania na uchybienia, które można byłoby przypisać Sądowi I instancji utrudnia prawidłowe i pełne odczytanie intencji autora skargi kasacyjnej, co niewątpliwie musi ograniczać skuteczność argumentacji kasacyjnej, która wówczas opiera się jedynie na zbadaniu właśnie ogólnego wymiaru nieprawidłowej kontroli sądowej a nie jej konkretnych rozumowań, ustaleń oraz ich ekspresji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. A jeśli powyższą trudność nałoży się na uchybienia wskazane wcześniej, dotyczące braku wykazania rodzaju naruszenia prawa materialnego oraz braku wykazania możliwego i istotnego wpływu naruszenia przepisów postępowania na treść rozstrzygnięcia sądowego, wspomniane ograniczenie skuteczności argumentacji kasacyjnej staje się jeszcze bardziej aktualne. Niezależnie od powyższych argumentów, odnoszących się raczej do sposobu formułowania zarzutów oraz przeprowadzanej argumentacji w ramach uzasadniania skargi kasacyjnej, wskazać należy, iż nieuwzględnienie skargi kasacyjnej wiąże się z merytoryczną niezasadnością podniesionych w niej zarzutów. Niezależnie bowiem od faktu, że autor skargi kasacyjnej wskazuje także na błędne ustalenia faktyczne, zasadnicze znaczenie dla wyniku kontroli kasacyjnej ma rozpatrzenie racji zawartych w zarzucie kasacyjnym dotyczącym naruszenia art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.: Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej: "u.g.n."). Zarzut ten określony został jako błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż organy obu instancji prawidłowo uznały, że przedmiotowa nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej z 1985 r. Jeśli zwrot "błędne przyjęcie" rozumieć jako wskazanie na "błędną wykładnię", to w świetle uzasadnienia skargi kasacyjnej należałoby tę ostatnią związać z rozumieniem celu wywłaszczenia i nałożeniu na to rozumienie faktu "pozornego nie zagospodarowania działki nr [...]" (s. 3 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Nie dotyczy natomiast samej wykładni wskazanego przepisu. W ocenie Składu Orzekającego NSA jest to zarzut całkowicie chybiony. Niezależnie od braku wyjaśnienia, z czym autor skargi kasacyjnej wiąże "pozorność" niezagospodarowania tej działki, w świetle jednoznacznych ustaleń odnośnie do jej aktualnego stanu (skarpa porośnięta dzikimi drzewami i chwastami, ogrodzona częściowo przy złym stanie technicznym ogrodzenia, postawionego już po złożeniu wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości), nie budzą wątpliwości w tej kwestii twierdzenia i oceny Sądu I instancji, także w kontekście badania celu, na jaki nieruchomości te zostały wywłaszczone. Celem tym była budowa osiedla mieszkaniowego [...] zadanie [...] i w zakresie działek [...] oraz [...] został on zrealizowany w postaci powstania na nich odpowiedniej infrastruktury, związanej z funkcjonowaniem osiedla (pas drogowy oraz pas gruntu przylegający do bieżni szkolnej i przez tę szkołę wykorzystywany), podczas gdy w stosunku do działek [...] (działka porośnięta chwastami i dzikimi drzewami) oraz [...] (wydeptana ścieżka), na takie wykorzystanie, związane z budową tego osiedla, zupełnie nie wskazuje. Wskazany przez autora skargi kasacyjnej zarzut nieodniesienia się "do pojęcia Osiedle [...] zadanie [...]" (s.4 skargi kasacyjnej) nie ma znaczenia dla wyniku kontroli kasacyjnej także z tego powodu, że nie został wskazany pod żadnym względem błędny charakter ustalonego zakresu znaczeniowego tego pojęcia oraz jego znaczenie prawidłowe, które zmieniałoby kwalifikację ustaloną przez organy i zaakceptowaną przez Sąd I instancji. Należy w związku z aspektami powyższego zarzutu, wskazującymi na błędną wykładnię podnieść, iż dla skuteczności takiej argumentacji kasacyjnej niezbędne jest, aby autor skargi kasacyjnej wykazał na czym polegał błędny charakter wykładni dokonanej przez sąd pierwszej instancji. Obejmuje to przede wszystkim wykazanie, że nieprawidłowy jest wynik wykładni danego przepisu prawnego (treść zrekonstruowanej normy), występującego samodzielnie lub w powiązaniu z innymi przepisami, ale także może się wiązać z podniesieniem nieprawidłowości w ramach przebiegu procesu wykładni (np. kolejności odwołania się do jej reguł) czy sposobu wykorzystania poszczególnych dyrektyw i argumentów wykładni. Drugim, równie istotnym składnikiem argumentacji autora skargi kasacyjnej, odwołującego się do zarzutu błędnej wykładni powinno być wykazanie, jak w kontekście wykazanych uchybień, powinna wyglądać wykładnia prawidłowa, czyli do jakiego wyniku powinna ona doprowadzić oraz ewentualnie, jak powinna przebiegać i w jaki sposób powinny zostać zastosowane poszczególne dyrektywy wykładni. Autor nie tylko nie przeprowadził powyższej argumentacji, ale także nie nawiązywał w ogóle w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do treści art. 137 u.g.n., tym bardziej nie zajmując się dokonaną przez Sąd I instancji (s. 6 uzasadnienia wyroku) wykładnią tego przepisu, którą w ocenie Składu Orzekającego należy w pełni zaakceptować, także w odniesieniu do wykorzystania jej wyników do kontroli zaskarżonych decyzji administracyjnych. W kontekście niezasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego, rozpatrywana być winna trafność zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., przy czym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, art. 80 k.p.a. został zastąpiony przez art. 75 § 1 k.p.a., a cała argumentacja dotycząca naruszenia art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. ograniczona została do prostego (aczkolwiek nieprecyzyjnego) powtórzenia treści obu przepisów. Nie spełnia to w żadnym wymiarze wskazanych na wstępie wymogów, związanych z prawidłowym sformułowaniem i argumentowaniem na rzecz własnych racji w zakresie naruszeń przepisów proceduralnych. Całkowicie niezasadny jest zarzut wskazujący na różne rodzaje naruszenia art. 7 k.p.a. W ramach pierwszego z nich, naruszenia tego upatruje się w niezbadaniu przez organy administracji roli działki [...], znajdującej się obecnie w ogrodzeniu szkoły i pełniącej funkcję jej zaplecza. W ramach drugiego natomiast – w niewyjaśnieniu i nieustaleniu, jakie było przeznaczenie działki [...] w zamyśle realizatorów osiedla z punktu widzenia obecności na niej utwardzonych ciągów pieszych lub wykorzystania jej jako teren zielony. Oba zarzuty nie uwzględniają, nie budzących wątpliwości ustaleń, dokonanych przez organy i zaakceptowanych przez Sąd I instancji, jednocześnie nie odnosząc się do ich nietrafności. W pierwszym zarzucie idzie o niewzięcie zupełnie pod uwagę momentu, w którym powstało to ogrodzenie (już po złożeniu wniosku o zwrot działki), w związku z czym aktualna funkcja tej działki nie ma znaczenia dla oceny prawnej podstaw do jej zwrotu. Natomiast w drugim, autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnia, w jakim stopniu te zaniechane ustalenia mogłyby zmieniać kwalifikację charakteru działki i treści sądowej oceny decyzji o jej zwrocie. Jest to istotne zwłaszcza pod kątem uznania, że wydeptanie ścieżki, nawet w sytuacji, gdy jakaś inna ścieżka wcześniej tam była, nie może być uznane za realizację zamierzenia w postaci budowy osiedla mieszkaniowego wraz z zaplanowaną i zrealizowaną w postaci odpowiedniego procesu inwestycyjnego infrastrukturą, niezbędną przy jego funkcjonowaniu. Na marginesie można wskazać, iż przy rozpatrywaniu tego zarzutu widać wyraźnie, w jakim stopniu brak odpowiedniej argumentacji, określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. ogranicza skuteczność samych zarzutów. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej argumenty przesądzające o nietrafności zarzutu skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło