II GSK 727/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-08-30

Skład orzekający: Sędzia NSA Zofia Borowicz, Sędzia NSA Janusz Zajda, Sędzia NSA Gabriela Jyż

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy renoma znaku towarowego, która ma stanowić podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na inny znak towarowy, musi być udowodniona na terytorium Polski, czy też wystarczająca jest renoma międzynarodowa?
Ratio decidendi
Renoma znaku towarowego, która ma stanowić podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na inny znak towarowy, musi być zbadana i ustalona w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę. Międzynarodowa renoma znaku nie jest wystarczająca do automatycznego uznania jego renomy w Polsce. Sąd I instancji nie może zastępować organu administracji w zakresie ustaleń dowodowych dotyczących renomy znaku.
Stan faktyczny
Firma T. & C. z USA wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy TIFFANY & BROADWAY Inc. dla obuwia, twierdząc, że znak TIFFANY jest renomowany i jego używanie dla obuwia narusza zasady współżycia społecznego. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne, uznając znak TIFFANY za renomowany międzynarodowo. WSA w Warszawie uchylił decyzję UP RP, a następnie NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę zbadania renomy znaku TIFFANY w Polsce. Po ponownym rozpoznaniu WSA uchylił decyzję UP RP, a NSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zofia Borowicz Sędzia NSA Janusz Zajda Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. & C. w N., USA od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 stycznia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1885/09 w sprawie ze skargi T. & B. w H., USA na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2007 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 26 stycznia 2010r., sygn. akt VI SA/Wa 1885/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej jako UP RP) z dnia [...] marca 2007 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy T. & B. Inc. Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia. W dniu 10 marca 2004 r. firma T. and C. z siedzibą w N. J. (USA) złożyła do UP RP wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy T. & B. Inc. nr [...], udzielonego z pierwszeństwem od dnia 18 lipca 1995 r. na rzecz T. & B. Inc. z siedzibą w H. (USA) dla towarów objętych klasą 25 tj. obuwia. W ocenie wnioskodawcy prawo ochronne na sporny znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 8 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 9 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.; dalej jako u.z.t.). Zdaniem wnioskodawcy używany przez nią znak towarowy TIFFANY służy do oznaczania towarów luksusowych takich jak: biżuteria, kamienie szlachetne, srebra i innych towarów bardzo wysokiej jakości. Znak TIFFANY jest oznaczeniem renomowanym, powszechnie znanym w Polsce i na świecie. Używanie tego znaku przez T. & B. dla towarów takich jak obuwie jest działaniem pasożytniczym wykorzystującym renomę cudzego znaku i przynoszącym nienależną korzyść finansową uprawnionemu z rejestracji krajowej. Tym samym prowadzi to do osłabienia zdolności odróżniającej znaku towarowego TIFFANY. Wnioskodawca przedstawił dowody mające na celu potwierdzenie renomy znaku TIFFANY. Podniósł również, że znak towarowy TIFFANY stanowi nazwę handlową przedsiębiorstwa T. and C. i podlega ochronie na podstawie art. 8 Konwencji paryskiej. W odpowiedzi na wniosek podmiot uprawniony z rejestracji krajowej wniósł o jego oddalenie, gdyż, jego zdaniem, wnioskodawca nie prowadzi na terenie Polski sprzedaży towarów oraz innej działalności gospodarczej. Decyzją z dnia [...] marca 2007 r. UP RP, na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t. w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, ze zm.; dalej jako p.w.p.), unieważnił prawo ochronne na znak towarowy TIFFANY & BROADWAY Inc. [...], przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 25, tj. obuwia. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ przywołał materiały dowodowe, przedłożone przez wnioskodawcę oraz uprawnionego. Zdaniem UP RP wnioskodawca posiada interes prawny – w rozumieniu art. 164 p.w.p. – w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Powołując się na treść art. 315 ust. 3 p.w.p. organ wskazał, że jego zdaniem zasadny jest jedynie zarzut udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t., zgodnie z którym nie można przyznać ochrony na znak towarowy sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. UP RP na podstawie orzecznictwa uznał, że ochrona wynikająca z tego przepisu odnosi się do wszystkich renomowanych znaków towarowych choćby nie były one zarejestrowane i nie jest ograniczona zasadą specjalizacji. W ocenie Urzędu znak TIFFANY cieszy się renomą międzynarodową i powszechną znajomością w Polsce i na świecie w odniesieniu do biżuterii. Podkreślił, że firma wnioskodawcy posiada stuletnią tradycję w tej branży. Renoma znaku TIFFANY jest rezultatem cech jakościowych i estetycznych biżuterii opatrzonej tym znakiem. Na podstawie materiału dowodowego organ stwierdził, że znak ten był znany w Polsce od czasów powojennych, gdzie produkty wnioskodawcy pojawiały się na wystawach i na zdjęciach w prasie krajowej i w innych dostępnych magazynach. W tej sytuacji używanie renomowanego znaku TIFFANY & Broadway dla oznaczenia taniego i niskiej jakości obuwia osłabia jego prestiż i rangę wśród zainteresowanych i zamożnych klientów będących nabywcami towarów oznaczonych tym znakiem. Odnosząc się do przywołanych we wniosku o unieważnienie spornego prawa innych podstaw prawnych, organ uznał, że nie można uznać, aby prawo ochronne udzielone zostało z naruszeniem art. 8 pkt 2 u.z.t. i art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. oraz art. 6 bis i art. 8 Konwencji paryskiej. Organ przyjął, że przepis art. 8 Konwencji paryskiej musi być interpretowany w związku z art. 2 Konwencji paryskiej, który nakazuje przyznanie państwom - członkom Konwencji - takich samych praw w dziedzinie własności przemysłowej, jakie przyznaje swoim obywatelom i osobom prawnym. Dlatego też, w ocenie organu, przy zachowaniu postanowień zawartych w art. 8 Konwencji paryskiej, w Polsce ochroną objęte są te nazwy przedsiębiorstw zagranicznych, które były obecne na polskim rynku. Organ powołał się w tym względzie na wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2006 r., sygn. akt II GSK 31/06. Zdaniem organu wnioskodawca nie wykazał, aby jego firma była obecna na terytorium Polski przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego i aby zakres prowadzonej przez niego działalności pokrywał się z zakresem ochrony spornego znaku towarowego, brak więc było podstaw – wedle organu – do stwierdzenia kolizji tych dwóch praw na terytorium Polski i w konsekwencji naruszenia prawa uczestnika do nazwy przedsiębiorstwa. Odnośnie zarzutu uczestnika co do naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. i art. 6 bis Konwencji paryskiej organ podał, że wnioskodawca nie wykazał, aby przed datą zgłoszenia znaku do ochrony i z tytułu powszechnej znajomości znaku przysługiwało mu na terytorium Polski prawo do znaku, który byłby przeznaczony do oznaczania takich samych lub podobnych towarów jak sporny znak. Zdaniem UP RP zakres przedmiotowy, w jakim znak towarowy podlega ochronie, jest ograniczony do towarów, w odniesieniu do których znak ten jest znany, zaś znak wnioskodawcy – jak według organu wynika z dowodów – jest znany głównie w odniesieniu do biżuterii. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. T. & B. Inc. z siedzibą w H., USA, (zwany dalej skarżącym) wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie: - art. 7 k.p.a. przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i przyjęcie ustaleń nie znajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym; - art. 77 § 1 k.p.a. z powodu niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego; - art. 11 i art. 107 § 3 kpa z powodu nieprzedstawienia szerzej faktów, które w pełni zostały udowodnione i niewskazanie wprost dowodów, na których została oparta zaskarżona decyzja; - art. 8 pkt 1 u.z.t. przez błędną interpretację normy prawnej, opartą na ustaleniach nieznajdujących poparcia w materiale dowodowym sprawy; - art. 14 ust. 1 i 2 u.z.t. wobec błędnego zaniechania, a faktycznie zaprzeczenia związku jaki zachodzi między stanem faktycznym w postępowaniu w sprawie, a normą prawną, że ochrona znaku towarowego nie wyłącza możliwości rejestracji podobnego znaku towarowego, gdy znak ten zawiera oznaczenie firmy, nazwę i skoro nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców do pochodzenia towarów. Wyrokiem z dnia 24 lipca 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 238/08 WSA w W. oddalił skargę T. & B. Inc. z siedzibą w H., USA, uznając, że organ prawidłowo unieważnił znak towarowy TIFFANY & Broadway [...] na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t. Przepis ten stanowi bowiem przeszkodę dla rejestracji znaków zmierzających do pasożytniczego wykorzystania renomy cudzych oznaczeń. Powołując się pogląd przyjęty w doktrynie i w orzecznictwie Sąd ten podkreślił, że przy badaniu naruszenia zasad współżycia społecznego należy brać pod uwagę elementy podmiotowe czyli nie tylko samo oznaczenie ale i określone naganne zachowania, które mogłyby przesądzać o istnieniu przesłanki z art. 8 pkt 1 u.z.t. WSA zaznaczył, że z uwagi na transgraniczny charakter renomy znaku TIFFANY, Urząd Patentowy RP nie musiał wykazywać renomy znaku na terytorium Polski. Wykazanie renomy międzynarodowej znaku obejmuje z reguły także obszar Polski. Zdaniem Sądu organ ten nie miał również obowiązku badać znajomości znaku w społeczeństwie polskim. Wystarczy bowiem znajomość znaku w wśród niewielkiej liczby konsumentów. Biżuteria sygnowana znakiem TIFFANY jest przeznaczona do wąskiej grupy odbiorców, gdyż jest towarem luksusowym. Znak ten jest znany w Polsce pomimo, że firma T. and C. nie prowadzi w tym kraju działalności gospodarczej. Grupa odbiorców towarów z logo TIFFANY ma możliwość nabywania tych produktów przez sieci sklepów znajdujące się w innych krajach. Z tych względów Sąd I instancji uznał, że zgłoszenie przez spółkę T. & B. do ochrony spornego znaku dla towarów w klasie 25 - obuwia - było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż powodowało niebezpieczeństwo osłabienia renomy tego znaku. Zważywszy na okoliczność, że buty oznaczone spornym znakiem są towarami tanimi i łatwo dostępnymi, istnieje ryzyko rozwodnienia renomy znaku TIFFANY i utraty jego atrakcyjności wśród klienteli ekskluzywnych towarów opatrzonych tym znakiem. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku przez T. & B. Inc. z siedzibą w H., USA Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1110/08 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał WSA do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził m.in., iż Sąd I instancji prawidłowo uznał istnienie interesu prawnego firmy T. and C. w domaganiu się unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku towarowego. Powodem uwzględnienia skargi kasacyjnej było nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, dotyczących renomy spornego znaku towarowego TIFFANY i w rezultacie bezpodstawne przyjęcie, że ten znak jest znakiem renomowanym. NSA nie zgodził się z tezą, że renoma znaku towarowego oznaczająca jego siłę atrakcyjną, wartość reklamową, ogół pozytywnych wyobrażeń konsumentów o oznaczonych nim wyrobach, ma charakter transgraniczny. Wskazał, iż renoma znaku towarowego musi być zbadana i ustalona w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę. NSA zarzucił także, iż UP RP nie badał, który z dowodów powołanych przez wnioskującego na uzasadnienie renomy jego znaku TIFFANY świadczy o międzynarodowej renomie tego znaku, obejmującej również Polskę, istniejącej w Polsce przed zgłoszeniem spornego znaku do ochrony. Zakwestionował dokonaną ocenę, iż fakt posiadania renomy przez znak TIFFANY w Polsce można uznać za udowodniony na podstawie jego renomy międzynarodowej, (renomy określonej terminem, który nie wskazuje dokładnie na jej zasięg terytorialny). Podniósł, iż przy ocenie renomy znaku należy uwzględnić fakt nieprowadzenia w Polsce przez firmę T. and C. działalności gospodarczej z wykorzystaniem znaku. Ponadto, przy ocenie renomy znaku w Polsce należy uwzględnić okoliczności, że taki sam znak towarowy jest zarejestrowany i używany przez wiele podmiotów gospodarczych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. NSA podważył również ustalenie, że zgłoszenie spornego znaku towarowego na rzecz firmy T. & B. było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, ze względu na działanie wnioskodawcy w złej wierze. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy WSA w W. wyrokiem z 26 stycznia 2010 r. uchylił zaskarżoną decyzję UP RP. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie wskazał, że w wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazał, iż stosownie do treści art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie z przepisem art. 164 p.w.p. prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. WSA stwierdził za poglądem NSA wyartykułowanym we wskazanym wyżej wyroku, iż interes prawny wywodzi się z prawa materialnego. Istnienie interesu prawnego w konkretnej sprawie jest jednakże zarówno kwestią prawa, jak i faktów. Stąd na jego uzasadnienie należałoby przywołać odpowiednie przepisy (przepis) prawa materialnego, a także konkretne okoliczności faktyczne, do których ten przepis się odnosi. Potwierdzeniem istnienia interesu prawnego jest istnienie odpowiedniej normy materialnoprawnej. Przepis art. 3 u.z.t. stanowi, że zagraniczne osoby fizyczne i prawne korzystają z uprawnień wynikających z przepisów ustawy na podstawie umów międzynarodowych obowiązujących Polskę lub na zasadzie wzajemności. Takim aktem prawa międzynarodowego jest Konwencja paryska z dnia 20 marca 1883 r. Według art. 2 Konwencji osobom fizycznym i prawnym któregokolwiek Państwa będącego członkiem Związku będą przysługiwały we wszystkich innych Państwach będących członkami Związku - w sprawach ochrony własności przemysłowej - korzyści, jakie odnośne ustawy zapewniają obecnie lub zapewnią w przyszłości osobom fizycznym i prawnym z tych Państw, nie naruszając praw specjalnie przewidzianych w niniejszej Konwencji. Zgodnie z tym będą one miały tę samą ochronę oraz te same środki prawne przeciw wszelkiemu naruszeniu ich praw, z zastrzeżeniem dopełnienia warunków i formalności wymaganych od osób fizycznych i prawnych danego Państwa. WSA powtórzył za NSA, że na podstawie ww. przepisów, firma T. and C. niewątpliwie mogła domagać się wszczęcia postępowania zmierzającego do zbadania, czy jej prawo do znaku TIFFANY nie zostało naruszone decyzją o udzieleniu w Polsce ochrony na znak towarowy TIFFANY, na rzecz innej firmy. Fakt nieprowadzenia w Polsce żadnej działalności gospodarczej miałby znaczenie w kwestii oceny co do istnienia interesu prawnego inicjatora postępowania tylko wtedy, gdyby znak TIFFANY i produkty uczestnika z tym znakiem były w Polsce całkowicie nieznane i w ogóle nie docierałyby do Polski, np. choćby drogą zakupów klientów polskich, czynionych za granicą. Tylko wtedy można by bowiem przyjąć, że udzielenie w Polsce prawa ochronnego na sporny znak towarowy TIFFANY nie miało żadnego wpływu na sferę praw firmy uczestnika związanych z jej znakiem TIFFANY. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] marca 2007 r. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy TIFFANY w oparciu o art. 8 pkt 1 u.z.t. w zw. art. 315 ust. 3 p.w.p. uznając, iż zgłoszenie do ochrony spornego znaku towarowego, który jest tożsamy z renomowanym znakiem TIFFANY, jest nieuczciwe i stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. W przedmiotowej sprawie, w ocenie WSA, nie wyjaśniono wszystkich okoliczności faktycznych, dotyczących renomy spornego znaku towarowego TIFFANY i w rezultacie bezpodstawnie przyjęto, że ten znak jest znakiem renomowanym. Sąd I Instancji przytoczył, że UP RP uznał, iż z uwagi na transgraniczny charakter renomy, niezależny od przebiegu granic poszczególnych państw, wnioskodawca nie musiał wykazywać renomy znaku TIFFANY odrębnie dla terytorium Polski. Sąd I instancji nie zgodził się z tą tezą i wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny, powołując się na orzecznictwo wspólnotowe, za podstawową przesłankę uznania znaku towarowego za renomowany traktuje się znajomość znaku przez znaczącą część klientów (tak wyrok ETS z dnia 14 września 1999 r. w sprawie General Motors, C - 375/97, wyroki Sądu Pierwszej Instancji z dnia 13 grudnia 2004 r. w sprawie El Corte Ingles, T - 8/03 i z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie SPA Finders, T - 67/04, decyzja OHIM z dnia 17 kwietnia 2009 r. Nr 780 256 w sprawie Tosca). W związku z tym, w tych orzeczeniach przyjmuje się, że testem na renomę znaku towarowego, poza znaczącą znajomością znaku jest: udział znaku towarowego w rynku, intensywność oraz geograficzny zasięg używania, intensywność kojarzenia towarów z tym znakiem, wielkość nakładów poniesionych na reklamę i promocję znaku. Zatem renoma znaku towarowego musi być zbadana i ustalona w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę. Nie można twierdzić, iż o renomie w Polsce świadczy międzynarodowa renoma. Fakt posiadania renomy w Polsce musi być udowodniony. Nie można wyłącznie na podstawie dostępu do wiedzy i informacji o znaku i towarach nim opatrywanych wnioskować o zasięgu renomy. W rozpoznawanej sprawie Urząd Patentowy RP, dowodząc renomy znaku uczestnika w Polsce, nie określił i nie scharakteryzował potencjalnych polskich klientów produktów jubilerskich ze znakiem TIFFANY, nazwanych przez UP RP wąską grupą ludzi zamożnych. Nie rozważał kwestii dotyczących wyobrażeń tych ludzi na przełomie lat 80-tych i 90-tych na temat prestiżu i ekskluzywności. Nie brał pod uwagę ich niewątpliwie bardzo różnej proweniencji społecznej i kulturalnej i nie stwierdził, że akurat ci ludzie należą np. do kręgu czytelników książki T. Capota "Śniadanie u Tiffany- ego" lub chodzą do kina lub teatru na filmy i spektakle według tej powieści i czy w związku z tym miarą życiowego sukcesu i prestiżu mogła być dla nich biżuteria ze znakiem TIFFANY, a nie sama ilość noszonej biżuterii. Przy ocenie renomy znaku należy również uwzględnić fakt nieprowadzenia w Polsce przez uczestnika, będącego wnioskodawcą postępowania działalności gospodarczej z wykorzystaniem znaku. Nie ulega wątpliwości, że nieobecność firmy na rynku polskim, chociaż nie jest decydująca, to jednak jest istotna dla renomy jej znaku w Polsce. Wpływa bowiem znacząco na zasięg znajomości produktów ze znakiem TIFFANY. WSA podkreślił, iż jak zaznaczył NSA, produkty te trafiają do Polski niejako przypadkowo, poza obiegiem handlowym, kontrolowanym przez producenta i przez to nie są w Polsce dostatecznie reklamowane. Ponadto, przy ocenie renomy znaku w Polsce należy uwzględnić okoliczności, że taki sam znak towarowy jest zarejestrowany i używany przez wiele podmiotów gospodarczych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. Słowo Tiffany występuje w nazwach barów i restauracji, hoteli i zakładów fryzjerskich, a także sklepów z odzieżą i bielizną. Jest też w Polsce dość znane od dziesiątków lat, ze względu na popularne wyroby ze szkła (witraże i lampy witrażowe) w charakterystycznym stylu, określanym jako tiffany (od nazwiska prekursora tego wzornictwa Luisa Comfor Tiffany- ego, syna założyciela firmy T. and C.). WSA podkreślił, iż Naczelny Sąd Administracyjny podważył również ustalenie, że zgłoszenie spornego znaku towarowego na rzecz firmy T. & B. było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, ze względu na działanie wnioskodawcy w złej wierze. Stwierdził, iż nie można mówić o naruszeniu lub wykorzystaniu renomy cudzego znaku towarowego, jeżeli sama renoma budzi istotne wątpliwości. Nie można uznawać, że każde zgłoszenie do ochrony znaku towarowego identycznego z renomowanym znakiem towarowym może być kwestionowane jako zgłoszenie w złej wierze. Zakładając nawet, że znak TIFFANY firmy T. and C. rzeczywiście cieszy się w Polsce renomą, należałoby zbadać i ustalić, jaki konkretnie wpływ na osłabienie renomy znaku TIFFANY mogłaby mieć rejestracja spornego znaku na rzecz T. & B. Zauważył, że przy ocenie intencji i celów działania zgłaszającego należy uwzględnić okoliczność, iż wnioskodawca prowadził działalność gospodarczą w Polsce od 1990 r. z wykorzystaniem tego znaku i dopiero po około pięciu latach od podjęcia działalności zgłosił znak do zarejestrowania. WSA powtórzył za NSA, że art. 8 pkt 1 u.z.t. wprawdzie pozwala na udzielenie na jego podstawie ochrony niezarejestrowanym w Polsce, renomowanym znakom towarowym niemniej taka ochrona przez to, że dotyczy znaków niezarejestrowanych, ma charakter szczególny i stanowi wyjątek od zasady chronienia praw własności przemysłowej przez rejestrację. To zaś wymaga zachowania dużej staranności, aby bez należytego uzasadnienia nie deprecjonować znaczenia rejestracji znaku towarowego, nie sprowadzać jej do zabiegu czysto formalnego, nieposiadającego większej wagi. Nie kwestionować więc istoty działania Urzędu Patentowego. Reasumując powyższe WSA stanął na stanowisku, iż zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem prawa procesowego i jako wadliwe winno być wyeliminowane z obrotu prawnego i w konsekwencji uchylił zaskarżoną decyzję w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu. Wyrok ten stał się przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez pełnomocnika T. & C., w której zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. naruszenie art. 190 p.p.s.a. polegające na wadliwym uznaniu, że sąd, któremu sprawa została przekazana jest związany oceną NSA co do stanu faktycznego sprawy; 2. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. - poprzez brak oparcia wyroku o akta sprawy w sytuacji nieprawidłowego ustalenia, że znajdują się w nich dowody potwierdzające używanie zarejestrowanych znaków towarowych TIFFANY przez wiele podmiotów gospodarczych w Stanach Zjednoczonych jak i w Polsce w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego TIFFANY nr [...] (18 lipca 1995); 3. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. - poprzez brak oparcia wyroku o akta sprawy w sytuacji nieprawidłowego ustalenia, że występował w nich materiał dowodowy potwierdzający, że w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego TIFFANY nr [...] słowo TIFFANY występowało w nazwach barów i restauracji, hoteli i zakładów fryzjerskich a także sklepów z bielizną i odzieżą; 4. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - przez wydanie wyroku na podstawie tego przepisu w sytuacji wadliwego uznania, że organ przy wydawaniu decyzji nie wziął pod uwagę dowodów potwierdzających, że w dacie zgłoszenia spornego znaku miało miejsce używanie zarejestrowanych znaków towarowych TIFFANY przez wiele podmiotów gospodarczych w Stanach Zjednoczonych jak i w Polsce a także słowo TIFFANY występowało w nazwach barów i restauracji, hoteli i zakładów fryzjerskich a także sklepów z bielizną i odzieżą; 5. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na braku wskazania przez sąd organowi wpływu ustaleń odnośnie ewentualnego używania zarejestrowanych znaków towarowych TIFFANY przez różnych przedsiębiorców w Stanach Zjednoczonych na ocenę renomy znaku towarowego TIFFANY w Polsce; 6. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na braku wskazania przez sąd organowi wpływu ewentualnego używania obecnie oznaczenia TIFFANY w nazwach barów i restauracji, hoteli i zakładów fryzjerskich, a także sklepów z bielizną i odzieżą na ocenę renomy znaku towarowego TIFFANY w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego nr [...]. Wskazując na powyższe zarzuty, wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA; 2) zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł pełnomocnik uczestnika postępowania, tj. T. & B., wnosząc o jej oddalenie w całości jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz jako opartej na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa dokonaną przez NSA w tej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów to do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. W niniejszej skardze kasacyjnej zarzucono wyrokowi WSA jedynie naruszenie przepisów postępowania w stopniu istotnym, mającym wpływ na wynik sprawy. Zatem, w ocenie kasatora, zaskarżony wyrok nie narusza prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 190 p.p.s.a., który stanowi, że: "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnia prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny." Zdanie pierwsze tego artykułu skierowane jest bez wątpienia do Sądu I instancji. Zgodnie bowiem z jego brzmieniem Sąd, któremu sprawa została przekazana – a taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie – związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołana norma prawna wskazuje wprost na ograniczenie swobody Sądu I instancji przy wydawaniu nowego orzeczenia, po wyroku NSA przekazującym mu sprawę do ponownego rozpoznania. Zasięg tego rozwiązania wprowadzonego przez ustawodawcę jest jednak szerszy. W jego konsekwencji bowiem zgodnie z regulacją zawartą w zdaniu drugim art. 190 p.p.s.a. – skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy nie można oprzeć na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak słusznie podkreśla się w judykaturze: "W tym sensie wykładnia prawa, o której mowa w zdaniu pierwszym art. 190 p.p.s.a., wiąże nie tylko Sąd pierwszej instancji i kasatora, ale także Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjna od wyroku wydanego w tej sprawie po ponownym jej rozpoznaniu. W tego typu sprawach rozważenie zasadności podstaw, na których oparto skargę kasacyjną w pierwszej kolejności wymaga zatem zbadania czy nie uchybiają one zakazowi przewidzianemu w art. 190 p.p.s.a" (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 25 marca 2009 r., sygn. akt. II GSK 830/08 – LEX nr 531547). Należy zważyć, iż użyte w art. 190 p.p.s.a. pojęcie "wykładni prawa" należy rozumieć jako wyjaśnienie znaczenia przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może zatem dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego. Jak akcentuje się w orzecznictwie sądowym: "Istnienie możliwości oceny przez sąd I instancji orzeczenia sądu instancji wyższej stanowiłoby bowiem zaprzeczenie zasady dwuinstancyjności i zasad ustrojowych, wynikających z art. 176 Konstytucji RP oraz przepisów ustrojowych – art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., art. 15 § 1 pkt 1 p.p.s.a). Na wyrażoną w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP zasadę postępowania sądowego co najmniej dwuinstancyjnego składa się bowiem m.in. konieczność zapewnienia sprawności sądowej i określenia oznaczonej liczby instancji. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt SK 77/06 (opoubl. W OTK ZU nr 3/A/2008, poz. 39) interpretując ten przepis stwierdził, że w pewnym momencie musi zapaść rozstrzygnięcie, które nie podlega kontroli innych organów i z którym wiąże się domniemanie zgodności z prawem, niepodlegajace obaleniu w dalszym postępowaniu." (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 4 grudnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1064/08 – LEX nr 550070). Trzeba zauważyć, iż odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 190 zd. 1 p.p.s.a dotyczyć może tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego. Gdy w trakcie ponownego rozpoznania sprawy sąd I instancji stwierdzi, że stan faktyczny, który stanowił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia dokonanego przez Naczelny Sąd Administracyjny nie został dostatecznie wyjaśniony bądź jest odmienny od przyjętego przez NSA, nie jest związany wyrażoną poprzednio oceną, ponieważ do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny (podobnie w wyrokach: SN z dnia 9 lipca 1998 r., sygn. akt I PKN 226/98 – OSNAP 1999, nr 15, poz. 486; NSA z dnia 4 grudnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1064/08 – LEX nr 550070; NSA z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 342/05 – LEX nr 190953; NSA z dnia 4 września 2007 r., sygn. akt I FSK 1130/06 – opublikowany na stronie internetowej– http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W postępowaniu przed sądami administracyjnymi sytuacja ta wystąpić może zupełnie wyjątkowo. Sądy te co do zasady orzekają na podstawie akt prawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), a własnych ustaleń dokonują tylko w ograniczonym zakresie. Postępowanie takie, jeśli wystąpi, stosownie do regulacji zwartych w art. 106 § 3 p.p.s.a ma charakter postępowania dowodowego uzupełniającego, zaś jego celem jest realizacja kontroli działania administracji publicznej, a w tym zakresie sprawdzenie, czy stan faktyczny został przez te organy ustalony prawidłowo (por. uzasadnienia wyroków NSA: z dnia 21 stycznia 2009 r., sygn. akt I OSK 1869/07 – LEX nr 478284; z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FSK 217/07 – LEX nr 401671), albo po wydaniu orzeczenia przez NSA zmieni się stan prawny (przy niezmienionym stanie faktycznym). Drugi z przypadków utraty mocy wiążącej wykładni prawa wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego to podjęcie, po wydaniu przez NSA, a przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd pierwszej instancji, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały, w której wyrażona zostanie odmienna wykładnia prawa od przyjętej w wyroku wydanym w tej sprawie w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej. W takim przypadku moc wiążącą będzie miała wykładnia wynikająca z uchwały (art. 269 § 1 p.p.s.a., por. także: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2006, s.420-421; B. Gruszczyński [W:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Kraków 2006, s. 451; uchwała NSA z dnia 30 czerwca 2008 r., sygn. akt I FPS 1/08 – ONSAiWSA 2008, nr 5, poz. 75). Jeśli którykolwiek ze składów orzekających sądów administracyjnych nie podziela stanowiska wyrażonego w uchwale składu powiększonego to obowiązany jest do zastosowania procedury przewidzianej w art. 269 § 1 p.p.s.a., tzn. musi przedstawić powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi poszerzonemu. Przenosząc te rozważania na grunt analizowanej skargi kasacyjnej stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie nie miała miejsca żadna z okoliczności, pozwalająca WSA przy ponownym rozpoznaniu sprawy na odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w prawomocnym wyroku NSA z dnia 8 lipca 2009 r. (sygn. akt II GSK 1110/08), przy czym należy przypomnieć, iż w wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wykładni prawa zarówno co do prawa materialnego, jak i procesowego. Zdaniem kasatora WSA w zaskarżonym wyroku naruszył art. 190 p.p.s.a poprzez to, że powtórzył za uzasadnieniem zawartym w wyroku NSA, iż przy ocenie renomy spornego znaku w Polsce należy uwzględnić okoliczności faktyczne, że taki sam znak towarowy jest zarejestrowany i używany przez wiele podmiotów gospodarczych zarówno w USA jak i w Polsce, a także że słowo TIFFANY występuje w nazwach barów i restauracji, hoteli i zakładów fryzjerskich a także sklepów z bielizną i odzieżą. Kwestia ta wbrew stanowisku zaprezentowanemu w kasacji polegała na ocenie prawnej dotyczącej zastosowania art. 8 pkt 1 u.z.t., a nie stanowiła jedynie ustalenie w zakresie stanu faktycznego. Dotyczyła ona zastosowania tegoż artykułu ustawy o znakach towarowych w odniesieniu do renomy, a polegała na określeniu prawidłowości stosowania art. 8 pkt 1 u.z.t. w sytuacji, gdy ma on być zastosowany do ochrony renomy znaku towarowego. Należy wskazać, iż w ocenie NSA wyrażonej w wyroku z 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1110/08, zastosowanie art. 8 pkt 1 u.z.t. w niniejszej sprawie ma polegać na uwzględnieniu wyżej wymienionych okoliczności, a zatem WSA w zaskarżonym wyroku powołując się na stanowisko NSA, powołał się tym samym na ocenę prawną dokonaną przez NSA, a w konsekwencji prawidłowo zastosował art. 190 zd. 1 p.p.s.a. Natomiast skarżący swoją kasację oparł na ustaleniach, które są sprzeczne z wykładnią prawa dokonana przez NSA w wyroku z 8 lipca 2009 r., sygn. akt 1110/08, a zatem skonstruował ją wbrew zakazowi wynikającemu z art. 190 zd. 2 p.p.s.a. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych punktach 2 i 3 petitum kasacji, a dotyczących naruszenia przez WSA art. 133 § 1 p.p.s.a. (oba zarzuty są w istocie tożsame) przez brak oparcia wyroku o akta sprawy należy stwierdzić, iż jest on bezpodstawny. Zarzuty te zmierzają do stwierdzenia, iż błędnie w swoim wyroku WSA przyjął, że w materiale dowodowym sprawy są dowody potwierdzające okoliczności wskazane wyżej, tj. używania zarejestrowanych znaków towarowych TIFFANY przez wiele podmiotów gospodarczych w USA i w Polsce w dacie zgłoszenia spornego znaku. Jak słusznie zauważył pełnomocnik uczestnika postępowania w odpowiedzi na skargę kasacyjną - tymczasem ustalenie to jest ustaleniem NSA dokonanym w wyroku z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1110/08, a nadto ma charakter ogólny. Celem było skłonienie UP RP do wzięcia pod uwagę przy stosowaniu art. 8 pkt 1 u.z.t. w zakresie oceny renomy znaku towarowego tych okoliczności, które zostały pominięte przez organ patentowy przy rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy. Natomiast ocena, które z wskazanych okoliczności znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy, które z dowodów znajdujących się w aktach sprawy należy uznać za wiarygodne i wziąć pod uwagę przy badaniu wskazanych okoliczności przy stosowaniu art. 8 pkt 1 u.z.t., podlega analizie i rozstrzygnięciu przez UP RP, a w tym celu potrzebne jest ponowne rozpoznanie sprawy. Zatem słusznie zaskarżonym wyrokiem WSA uchylił decyzję UP RP uznając zasadnie, iż konieczne jest ponowne rozpoznanie sprawy przez ten organ patentowy, ponieważ sąd administracyjny nie może zastępować organu administracji w zakresie ustaleń dowodowych. Należy dodać, iż zarówno w odniesieniu do zarzutu naruszenia przez WSA art. 190 p.p.s.a, jak i zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej nie wskazał istotnego wpływu tych naruszeń na wynik sprawy, co stanowi naruszenie wymogów ustanowionych w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W punkcie 4 petitum skargi kasacyjnej sformułowano zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit c) p.p.s.a. powołując się na fakt wydania wyroku przez WSA w oparciu o ten przepis w sytuacji wadliwego uznania, że organ patentowy przy wydawaniu decyzji nie wziął pod uwagę dowodów potwierdzających, iż w dacie zgłoszenia spornego znaku miało miejsce używanie zarejestrowanych znaków towarowych TIFFANY przez wiele podmiotów gospodarczych w USA i Polsce. W uzasadnieniu tego zarzutu kasator stwierdził m. in., że: "W konsekwencji, to nie Urząd, lecz Sąd ustalając w omawianym zakresie wadliwy stan faktyczny nie znajdujący oparcia w materiale dowodowym, przeprowadził kontrolę postępowania administracyjnego w sposób nieprawidłowy, sprzeczny z art. 7 i 77 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy." Należy zauważyć, iż Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku nie mógł naruszyć wymienionych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ ich nie stosował. Jak wskazano już wyżej w odniesieniu do zarzutu naruszenia przez WSA art. 133 § 1 p.p.s.a. do zadań sądu administracyjnego nie należy przeprowadzanie postępowania dowodowego. Kwestia dotycząca spornych dowodów może być rozpoznana dopiero w trakcie ponownego postępowania przez UP RP. W ocenie składu NSA orzekającego w niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji przez UP RP organ ten naruszył przepisy postępowania, a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy i słusznie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił decyzję. Sąd ten podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie organ patentowy nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących renomy spornego znaku towarowego TIFFANY i w rezultacie bezpodstawnie i przedwcześnie przyjął, iż sporny znak jest znakiem renomowanym. W dwóch ostatnich punktach petitum skargi kasacyjnej (5 i 6) jej autor zarzucił WSA naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a polegające na braku wskazania przez Sąd I instancji organowi wpływu ustaleń odnośnie ewentualnego używania zarejestrowanych znaków towarowych TIFFANY: 1) przez różnych przedsiębiorców w USA, 2) w nazwach barów, restauracji, hoteli, zakładów fryzjerskich i sklepów, na ocenę renomy tego znaku towarowego w Polsce. Zarzut ten jest bezzasadny. Należy zauważyć, iż WSA zamieścił w uzasadnieniu swego wyroku wskazania co do dalszego postępowania w kwestii oceny renomy spornego znaku towarowego – s. 14 uzasadnienia – i nie zmienia tego fakt, iż zamieszczając te wskazania Sąd I instancji powoła się na stanowisko NSA co do tego jakie fakty i okoliczności powinien wziąć pod uwagę UP RP przy ponownym rozpoznaniu sprawy renomy spornego znaku towarowego. Nie można czynić Sądowi I instancji zarzutu z tego, iż podzielił w tym zakresie poglądy NSA, ponieważ ma do tego prawo. W ocenie składu NSA orzekającego w tej sprawie wskazania Sądu I instancji zamieszczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku spełniają wymogi z art. 141 § 4 p.p.s.a., a ponadto pozostają w ścisłym związku ze stanowiskiem NSA, a precyzyjniej rzecz ujmując z jego oceną prawną, którą tenże Sąd sformułował w odniesieniu do terytorialnego aspektu oceny renomy spornego znaku towarowego. Jak podkreślił NSA w prawomocnym wyroku z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1110/08 i WSA w zaskarżonym tu wyroku - istnieje konieczność ustalenia renomy spornego znaku towarowego w odniesieniu do odbiorców krajowych, a więc względem terytorium Polski. Dlatego istotne jest przy dokonywaniu tej oceny uwzględnienie okoliczności, iż wyraz TIFFANY jest używany dla oznaczenia szeregu sklepów z biżuterią i odzieżą, salonów fryzjerskich, a także barów i restauracji oraz hoteli na terenie Polski. Za nietrafne należy uznać zastrzeżenia kasatora co do uwzględnienia w tej ocenie również faktów związanych z posługiwaniem się wyrazem TIFFANY przez wielu przedsiębiorców nie tylko w Polsce, ale i w USA. Oczywiście ze stanowiska NSA wyrażonego w wyroku z 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1110/08 oraz zaakceptowanego przez WSA w zaskarżonym tu wyroku wynika, że zagraniczna renoma jako taka spornego znaku towarowego nie ma znaczenia dla oceny renomy tego znaku w Polsce. Niemniej jednak same okoliczności związane z używaniem oznaczenia TIFFANY za granicą (w USA) mogą w sposób pośredni oddziaływać na znajomość tego oznaczenia w Polsce, wśród odbiorców krajowych. Jak słusznie podkreślił NSA w prawomocnym orzeczeniu z 8 lipca 2009 r. i powtórzył to Sąd I instancji w zaskarżonym tu wyroku uwzględnienie tej okoliczności jest potrzebne przede wszystkim dla ustalenia jakiejkolwiek renomy spornego znaku TIFFANY. WSA wyraźnie zaznaczył, że uwzględnienie tych okoliczności jest potrzebne z uwagi na to, że: "sama renoma budzi istotne wątpliwości" (s. 14 uzasadnienia wyroku WSA). Oczywistym natomiast jest to, iż okoliczności dotyczące używania tego znaku na rynku amerykańskim będą miały dużo mniejsze znaczenie dla ustalenia jego renomy niż okoliczności dotyczące używania oznaczenia TIFFANY w Polsce i to także wyraźnie zaakcentował Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, kierując się w tym zakresie poglądami NSA wyartykułowanymi w wyroku z 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1110/08. Z tych względów skargę kasacyjną w niniejszej sprawie jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło