II SA/Gd 469/09

PostanowienieWSA w Gdańsku2010-02-03

Skład orzekający: Sędzia NSA Zdzisław Kostka, Sędzia NSA Andrzej Przybielski, Sędzia NSA Barbara Skrzycka - Pilch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo organu administracji odmawiające zwrotu nienależnie uiszczonej opłaty za weterynaryjną kontrolę graniczną, które nie jest decyzją administracyjną, podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 PPSA jako czynność z zakresu administracji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie zwrotu nienależnie uiszczonej opłaty za weterynaryjną kontrolę graniczną powinno być rozpatrzone w postępowaniu jurysdykcyjnym i zakończone wydaniem decyzji administracyjnej, a nie w formie aktu lub czynności z art. 3 § 2 pkt 4 PPSA. W związku z tym, pismo organu odmawiające zwrotu opłaty, niebędące decyzją, nie podlegało zaskarżeniu do sądu administracyjnego, co skutkowało odrzuceniem skargi z powodu braku właściwości sądu.
Stan faktyczny
Spółka A zwróciła się do Granicznego Lekarza Weterynarii o zwrot nienależnie uiszczonej opłaty za weterynaryjną kontrolę graniczną, twierdząc, że powinna była uiścić niższą stawkę. Organ odmówił zwrotu, uznając, że procedura składu celnego nie jest tranzytem i że opłaty zostały ostatecznie rozstrzygnięte w decyzjach, od których nie wniesiono odwołań. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, spółka wniosła skargę do WSA na czynność organu. Sąd uznał skargę za niedopuszczalną z powodu braku właściwości sądu.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zwrócono skarżącemu 200 zł tytułem wpisu sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Przybielski Sędzia NSA Barbara Skrzycka - Pilch Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2010 r. na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na akt Granicznego Lekarza Weterynarii z 15 maja 2009 r. w przedmiocie zwrotu opłaty za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej postanawia 1/ odrzucić skargę, 2/ zwrócić skarżącemu A Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością 200 (dwieście) złotych uiszczonych tytułem wpisu sądowego. A z o.o. w G. (dalej zwana skarżącą) pismem z 13 maja 2009 r. zwróciła się do Granicznego Lekarza Weterynarii o zwrot nienależnie uiszczonej opłaty za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej w wysokości 379.220,88 zł. Z uzasadnienia żądania wynikało, że skarżąca przewoziła przez terytorium Unii Europejskiej produkty pochodzenia zwierzęcego z wykorzystaniem procedury składu celnego i w związku z tym za weterynaryjną kontrolę graniczną w posterunku weterynaryjnej kontroli granicznej uiszczała opłatę w wysokości określonej w pozycji 5 załącznika numer 1 do rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej (Dz.U. nr 2 z 2007 r., poz. 15), gdy powinna była, jak twierdzi, stosownie do § 7 ust. 2 pkt 1 tego rozporządzenia, uiszczać 40% tej opłaty. Żądana przez skarżącą kwota stanowi, jak wynika z pisma z 13 maja 2009 r., różnicę pomiędzy zapłaconą opłatą a, zdaniem skarżącej, należną opłatą. Graniczny Lekarz Weterynarii pismem z 15 maja 2009 r. odmówił zwrotu opłaty. Pismo to, wyraźnie skierowane do A Spółki z o.o. w G., dotyczyło także opartego na takiej samej argumentacji żądania tej firmy z 7 maja 2009 r., którą, jak wynika z odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, reprezentują te same osoby, co skarżącą. Podstawą odmowy były dwa argumenty. Po pierwsze, odwołując się poprzez art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z 27 sierpnia 2003 r. o weterynaryjnej kontroli granicznej (Dz.U. nr 165, poz. 1590 ze zm.) do definicji tranzytu zawartej w rozporządzeniu Rady nr 2913/92 z 12 października 1992 r., ustanawiającym Wspólnotowy Kodeks Celny, stwierdzono, że procedura składu celnego jest odrębna od tranzytu i stąd uznano, że § 7 ust. 2 powołanego przez skarżącą rozporządzenia nie ma zastosowania do jej przesyłek, które podlegały procedurze składu celnego. Po drugie wywiedziono, że opłaty za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej pobierane są na podstawie decyzji wydawanej po zakończeniu czynności kontrolnych i jako element tej decyzji podlegają zaskarżeniu w drodze odwołania na zasadach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W związku z tym wskazano, że od decyzji tych nie wniesiono odwołań i stały się one ostateczne. Pismo z 15 maja 2009 r. zostało doręczone skarżącej tego samego dnia i w dniu 25 maja 2009 r. skarżąca pismem z 20 maja 2009 r. wezwała Granicznego Lekarza Weterynarii do usunięcia naruszenia prawa. Wezwanie to pozostało bez odpowiedzi i w dniu 15 lipca 2009 r. skarżąca wniosła za pośrednictwem organu administracji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na, jak to określono, czynność Granicznego Lekarza Weterynarii z 15 maja 2009 r. w przedmiocie odmowy zwrotu opłaty za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej. Zarzucając naruszenie § 7 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej wniesiono o stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności i uznanie uprawnienia skarżącej do otrzymania zwrotu opłaty za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej w wysokości przewyższającej kwotę wynikającą z powołanego § 7 ust. 2. Uzasadniając skargę w pierwszej kolejności wyjaśniono jej dopuszczalność. W tym zakresie powołano się na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 czerwca 1997 r. w sprawie OPK 1/97 oraz przede wszystkim na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2008 r. w sprawie I OPS 3/07. Wywiedziono przy tym, że obowiązek uiszczenia opłat za weterynaryjną kontrolę graniczną powstaje w toku sprawy administracyjnej, w której organy administracji wydają decyzję administracyjną (Wspólnotowe świadectwo weterynaryjne dla wwozu i przewozu – CVED), i mają one za zadanie zrekompensowanie organom administracji kosztów poniesionych w związku z tymi czynnościami kontrolnymi. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, przy czym podjęto jedynie polemikę z merytorycznymi zarzutami skargi. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozważył jej dopuszczalność. W odpowiedzi na skargę nie powtórzono co prawda zarzutu niedopuszczalności skargi zawartego w piśmie Granicznego Lekarza Weterynarii z 15 maja 2009 r. i sprowadzającego się do tezy, że o opłatach za weterynaryjną kontrolę graniczną ostatecznie rozstrzygnięto w decyzji administracyjnej, jak należy rozumieć Wspólnotowym świadectwie weterynaryjnym dla wwozu i przewozu, jednakże należy się do niego odnieść, gdyż sąd administracyjny dopuszczalność skargi bierze pod uwagę z urzędu. W związku z tym należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniu organu administracji, wydane w sprawie Wspólnotowe świadectwa weterynaryjne dla wwozu i przewozu, których kopie na żądanie Sądu zostały dołączone do akt, nie zawierają rozstrzygnięcia o opłatach za weterynaryjną kontrolę graniczną. Jest to zresztą zgodne z mechanizmem określania wysokości tych opłat i sposobem ich egzekwowania wynikających z art. 34 ustawy z 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz.U. nr 121 z 2007 r., poz. 842 ze zm.), o czym będzie jeszcze mowa. Z tego powodu zatem skarga skarżącej nie jest niedopuszczalna. Jest ona natomiast niedopuszczalna z innej przyczyny. Skarżąca dopuszczalność skargi upatruje w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Jednakże w ocenie Sądu rozpoznającego sprawę działanie Granicznego Lekarza Weterynarii, przejawiające się w piśmie z 15 maja 2009 r., a więc odmowa zwrotu opłaty za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej, nie jest ani aktem, ani czynnością z zakresu administracji publicznej, dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Zdaniem Sądu rozpoznającego sprawę do opłat tych nie ma zastosowania powołana przez skarżącą uchwała NSA z 4 lutego 2008 r. w sprawie I OPS 3/07 opublikowana w ONSAiWSA nr 2 z 2008 r., poz. 21. Jak wynika z uzasadnienia tej uchwały, głównym motywem przyjęcia, że do żądania zwrotu opłat, których ona dotyczy, a więc opłat za wydanie karty pojazdu, uiszczanej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, stosuje się art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi było stwierdzenie, że do uiszczania opłaty za wydanie karty pojazdu nie ma zastosowanie ustawa z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. nr 8 z 2005 r., poz. 60 ze zm.), gdyż jej zapłata następuje w postępowaniu administracyjnym, w którym jest wydawana decyzja o zarejestrowaniu pojazdu mechanicznego, i to w taki sposób, że jest to warunek zarejestrowania pojazdu, który jest "egzekwowany" poprzez działanie art. 261 k.p.a., a więc w razie nieuiszczenia opłaty podanie o zarejestrowanie pojazdu podlega zwrotowi. W odniesieniu do opłat za przeprowadzenie weterynaryjnej kontroli granicznej takiej argumentacji nie można zastosować. Zgodnie bowiem z art. 34 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej do należności pieniężnych z tytułu opłat określonych na podstawie tej ustawy stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Przepis ten, zamieszczony w rozdziale 4 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, poświęconym opłatom, dotyczy wszystkich opłat pobieranych przez Inspekcję Weterynaryjną, w tym takich, które nie są pobierane w postępowaniu administracyjnym zmierzającym do wydania decyzji administracyjnej oraz takich, które są wprawdzie pobierane w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, lecz nie mogą być warunkiem wydania decyzji. To zapewne sprawiło, że ustawodawca zdecydował o przyjęciu regulacji, mającej swój normatywny wyraz w powołanym art. 34 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, według której opłaty pobierane za różnorodne czynności Inspekcji Weterynaryjnej podlegają egzekucji administracyjnej, bez konieczności wydania decyzji administracyjnej, jako obowiązki z zakresu administracji rządowej wynikające bezpośrednio z przepisu prawa (art. 3 § 1 zdanie drugie ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji – Dz.U. nr 229 z 2005 r., poz. 1954 ze zm.). Z tego wynika też, że obowiązek zapłaty opłaty za czynności Inspekcji Weterynaryjnej powstaje z mocy prawa w chwili wykonania podlegającej opłacie czynności. Zatem każda niezapłacona opłata pobierana przez Inspekcję Weterynaryjną może być egzekwowana w postępowaniu egzekucyjnym w administracji i to niezależnie od tego, że niekiedy ustawa przewiduje dodatkowe sposoby "nacisku" na zobowiązanego do zapłaty (art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o weterynaryjnej kontroli granicznej). Wskazane różnice pomiędzy opłatą za wydanie karty pojazdu a opłatą za czynności Inspekcji Weterynaryjnej sprawiają, że Sąd w rozpoznawanej sprawie nie jest związany, w sposób wynikający z art. 269 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, powołaną przez skarżącą uchwałą z 4 lutego 2008 r. w sprawie I OPS 3/07, gdyż uchwała ta dotyczy opłaty w istotny sposób różniący się od opłaty, która występuje w rozpoznawanej sprawie. Skoro powołana uchwała nie wiąże w rozpoznawanej sprawie można przejść do rozważenia czy do opłat pobieranych przez Inspekcję Weterynaryjną mają zastosowanie przepisy Ordynacji podatkowej. Zgodnie z art. 2 § 2 Ordynacji podatkowej, jeżeli odrębne przepisy nie stanowią inaczej, przepisy działu III tej ustawy stosuje się również do opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa, do których ustalenia lub określenia uprawnione są inne niż wymienione w art. 2 § 1 pkt 1 organy, czyli organy inne niż podatkowe. Graniczny inspektor weterynaryjny nie jest organem podatkowym, gdyż nie jest żadnym z organów wymienionych w rozdziale pierwszym działu drugiego Ordynacji podatkowej. Jest natomiast niewątpliwie organem administracji rządowej (art. 56 ust. 1 pkt 11 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie – Dz.U. nr 31 poz. 206). Ani ustawa o Inspekcji Weterynaryjnej w odniesieniu do wszystkich opłat pobieranych przez Inspekcję Weterynaryjną, ani ustawa o weterynaryjnej kontroli granicznej w odniesieniu tylko do opłat za weterynaryjną kontrolę graniczną nie zawierają przepisów, które mogłyby być uznane za "stanowiące inaczej" w rozumieniu art. 2 § 2 Ordynacji podatkowej, za wyjątkiem art. 34 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, który rozstrzyga o sposobie powstania obowiązku zapłaty tych opłat. (Z przepisu tego wynika, jak to już zresztą zostało zaznaczone, że obowiązek zapłaty opłat pobieranych przez Inspekcję Weterynaryjną powstaje z mocy prawa po wykonaniu czynności podlegającej opłacie, w związku czym nie wydaje się decyzji określającej wysokość takiej opłaty.) Wobec tego należy przyjąć, że na mocy art. 2 § 2 Ordynacji podatkowej do opłat pobieranych przez Inspekcję Weterynaryjną mają zastosowanie przepisy działu III tej Ordynacji. W szczególności mają zastosowanie art. 72 § 1 pkt 1, który stanowi, że za nadpłatę uważa się kwotę nadpłaconego podatku, art. 73 § 1 pkt 1, stanowiący że nadpłata powstaje z dniem zapłaty przez podatnika podatku w wysokości większej od należnej oraz art. 74a, według którego w przypadkach niewymienionych w art. 73 § 2 i art. 74, a więc m.in. w przypadku wymienionym w art. 73 § 1 pkt 1, wysokość nadpłaty określa organ podatkowy. W końcu ma zastosowanie art. 75 § 2 pkt 1 lit. c Ordynacji podatkowej, który stanowi, że podatnikowi, niezobowiązanemu do składania zeznań (deklaracji) (w przypadku opłaty za czynności Inspekcji Weterynaryjnej taki obowiązek nie występuje), przysługuje prawo złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty, gdy podatek powstaje w sposób przewidziany w art. 21 § 1 pkt 1, a więc z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie zobowiązania podatkowego (w przypadku opłaty za czynności Inspekcji Weterynaryjnej będzie to wykonanie tej czynności), a podatnik dokonał wpłaty w wysokości większej niż należnej. W świetle powołanych przepisów, mających charakter materialny, istnieje obowiązek organu administracji publicznej (organu Inspekcji Weterynaryjnej) załatwienia żądania zwrotu nadpłaconej opłaty za czynności tej Inspekcji. Jest to więc sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., załatwiana, zgodnie z art. 104 k.p.a., poprzez wydanie decyzji administracyjnej w postępowaniu uregulowanym przepisami tego Kodeksu. Za przyjęciem, że żądanie zwrotu opłaty pobieranej przez Inspekcję Weterynaryjną jest sprawą administracyjną załatwianą w postępowaniu jurysdykcyjnym uregulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (przepisy o postępowaniu podatkowym zawarte w Ordynacji podatkowej nie mają tu zastosowania, gdyż znajdują się poza jej działem III) przemawia też przyjmowane w orzecznictwie w sytuacji, w której występują wątpliwości co do formy działania administracji, domniemanie załatwiania spraw poprzez wydanie decyzji. Wówczas bowiem sprawa załatwiana jest w postępowaniu administracyjnym, zapewniającym ochronę praw stron tego postępowania. Natomiast postępowania, w których podejmowane są akty i czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z reguły nie są unormowane. Brak więc chociażby gwarancji procesowych zapewniających właściwe ustalenie stanu faktycznego lub zapewniających dwuinstancyjność postępowania. Dopiero w postępowaniu przedsądowym przewidziano, jako regułę dla wszystkich postępowań, w których akty te lub czynności są podejmowane, namiastkę odwołania w postaci wezwania do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co zresztą, czego dowodem jest rozpoznawana sprawa, w której organ administracji na wezwanie skarżącej do usunięcia naruszenia prawa nie odpowiedział, nie zawsze powoduje ponowne rozpoznanie sprawy przez organ administracji. W związku z tym wskazać należy, że powołana przez skarżącą uchwała NSA spotkała się z krytycznymi glosami, w których wskazywano m.in. na to, że "tylko tryb jurysdykcyjny zapewnia (...) gwarancje procesowe należycie chroniące interes występującego o zwrot podmiotu". (tak w glosie Z. Kmieciaka zamieszczonej w OSP zeszyt 5 z 2008 r., poz. 51). Warto też zwrócić uwagę na wątpliwości pojawiające się przy kwalifikowaniu "granicznych" (na granicy pomiędzy aktami wymienionymi w punktach 1, 2 i 3 art. 3 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a aktami i czynnościami wymienionymi w punkcie 4 tego przepisu) form działania administracji, których dobrym obrazem jest sprawa, w której NSA podjął w składzie siedmiu sędziów z trzema zdaniami odrębnymi uchwałę z 29 marca 2006 r. o sygnaturze II GPS 1/06 (ONSAiWSA nr 4 z 2006 r., poz. 95). W sprawie tej, dotyczącej co prawda zupełnie innego zagadnienia niż zwrot jakichkolwiek opłat, jednakże posiadającej ogólniejszy wymiar, Sąd pytający dopuszczał zakwalifikowanie określonego działania organu administracji do aktów i czynności wymienionych w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, większość składu przyjęła, że nie jest to żadna forma działania organów administracji podlegająca kognicji sądu administracyjnego, zaś mniejszość, że jest to działanie z zakresu administracji i to nie w formie czynności lub aktu, lecz decyzji administracyjnej. Istotne przy tym, że mniejszość powołała się na wywiedzione z orzecznictwa, w tym orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, domniemanie – w sytuacjach wątpliwych - załatwiania sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Skłania to do stwierdzenia, że ze względu na wyższość, w zakresie gwarancji praw jednostki w konflikcie z administracją o stosowanie prawa administracyjnego, postępowania jurysdykcyjnego nad, obciążonym wyraźnym deficytem normatywnym, postępowaniem, w którym podejmowane są akty i czynności wymienione w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w sytuacjach wątpliwych należy opowiadać się za tym pierwszym postępowaniem. Z tych wszystkich względów Sąd przyjął, że żądanie zwrotu nadpłaconej opłaty za graniczną kontrolę weterynaryjną jest sprawą administracyjną, którą graniczny lekarz weterynarii ma obowiązek załatwić poprzez wydanie decyzji administracyjnej, a nie w formie aktu lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skoro, jak się przyjmuje, kontrola aktów i czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma charakter subsydiarny w stosunku do kontroli podstawowych form działania administracji określonych w art. 3 § 2 pkt 1-3 powołanej ustawy (tak: E. Łętowska w glosie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku z 14 sierpnia 2002 r. w sprawie II SA/Gd 4182/01, opublikowanej w OSP zeszyt nr 10 z 2003 r., poz. 135, dotyczącej odpowiedników tych przepisów z poprzedniego stanu prawnego), to ustalenie, że sprawa jest załatwiana poprzez wydanie decyzji musi powodować przyjęcie, że organ administracji nie może działać w innej formie. W związku z tym w takiej sprawie czynność lub wydany akt, nawet wtedy, gdy mają pozory czynności lub aktu wymienionego w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w rzeczywistości taką czynnością lub aktem nie są. Skarga na czynność lub akt, pozornie tylko odpowiadające warunkom określonym w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jest zatem skargą w sprawie, w której sąd administracyjny nie jest właściwy, gdyż skarga nie dotyczy żadnego, w tym wymienionego w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przejawu działania administracji publicznej, na który stosowanie do art. 3 powołanej ustawy można wnosić do sądu administracyjnego skargi albo jest skargą na decyzję organu pierwszej instancji, gdy podjęty akt nie spełnia wprawdzie wszystkich wymogów formalnych decyzji administracyjnej wymienionych w art. 107 § 1 k.p.a. ale zawiera minimum jej elementów formalnych, pozwalających uznać go za decyzję administracyjną, do których zalicza się oznaczenie organu administracji, wskazanie adresata rozstrzygnięcia, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ, i wówczas skarga jest niedopuszczalna z powodu niewyczerpania służących skarżącemu w postępowaniu administracyjnym środków zaskarżenia (art. 52 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że skarga na podjęty w rozpoznawanej sprawie akt (czynność według określenia skarżącej), czyli pismo Granicznego Lekarza Weterynarii z 15 maja 2009 r., jest niedopuszczalna z powodu braku właściwości sądu administracyjnego, gdyż akt ten nie jest aktem (czynnością), który podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Jednocześnie z uwagi na błąd w oznaczeniu adresata tego pisma, które, mimo że dotyczy także żądania skarżącej, jest skierowane do innego podmiotu o podobnej firmie, nie można przyjąć, z uwagi na brak jednoznacznie określonego adresata rozstrzygnięcia, że jest to decyzja organu pierwszej instancji, co zresztą nie ma istotnego znaczenia, gdyż nawet gdyby była to taka decyzja, to skarga byłaby, jak zaznaczono, też niedopuszczalna, tyle że z innego powodu. Niedopuszczalność skargi z powodu braku właściwości sądu administracyjnego, powoduje, stosownie do art. 58 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jej odrzucenie. Należy jednakże wyraźnie podkreślić, że Sąd administracyjny rozpoznający sprawę uważa, iż żądanie skarżącej z 13 maja 2009 r. powinno być rozpoznane w postępowaniu jurysdykcyjnym, w którym wobec stanowiska organu administracji, iż żądanie skarżącej zwrotu nadpłaconej opłaty nie jest zasadne, powinna być wydana decyzja o odmowie stwierdzenia nadpłaty, od której skarżąca będzie mogła wnieść odwołanie do organu wyższego stopnia, czyli Głównego Lekarza Weterynarii (art. 15 ust. 2 pkt 2 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej), i następnie, już od decyzji organu drugiej instancji, skargę do sądu administracyjnego. Z tych wszystkich względów na mocy art. 58 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd skargę odrzucił. Wobec odrzucenia skargi przed wysłaniem odpisu skargi organowi (w sprawach, w których skargę wnosi się za pośrednictwem organu administracji odpisu skargi organowi nie doręcza się) Sąd na mocy art. 232 § 1 pkt 1 lit. a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwrócił skarżącej uiszczony wpis sądowy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło