I OSK 727/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-22

Skład orzekający: Sędzia NSA Jolanta Rajewska, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia WSA del. Marian Wolanin

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjny, jeśli Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma prawo odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia, który został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą, nawet jeśli Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu. Odroczenie to ma na celu umożliwienie wprowadzenia nowej regulacji, a nie nadanie niekonstytucyjnemu przepisowi specjalnej mocy obowiązującej. Ponadto, art. 190 ust. 4 Konstytucji RP stanowi podstawę do wznowienia postępowania lub uchylenia rozstrzygnięć wydanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, co uzasadnia odmowę zastosowania takiego przepisu przez sąd.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M. I. o zwrot części opłaty za kartę pojazdu, pobranej w 2005 roku. Starosta Ż. odmówił zwrotu, powołując się na obowiązujące wówczas przepisy rozporządzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stwierdził bezskuteczność czynności organu i uprawnienie do zwrotu części opłaty, uznając przepis rozporządzenia za niekonstytucyjny. Starosta wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i konstytucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Starosty Powiatu Ż.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia WSA del. Marian Wolanin (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty Powiatu Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Go 966/09 w sprawie ze skargi M. I. na czynność Starosty Powiatu Ż. z dnia [...] października 2009r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za kartę pojazdu oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Go 966/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności Starosty Powiatu Ż. z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za kartę pojazdu oraz stwierdził uprawnienie M. I. do otrzymania zwrotu części opłaty za kartę pojazdu wydaną na podstawie decyzji Starosty Ż. z dnia [...] marca 2005 r. Nr [...] o rejestracji pojazdu marki [...], nr rej. [...] – tj. pobranej ponad kwotę wynikającą z art. 77 ust. 3 w zw. z ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.). W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] marca 2005 r. Nr [...] Starosta Ż. - działając na podstawie art. 73 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515) zarejestrował pod numerem [...], stanowiący własność M. I., pojazd marki [...], (nr nadwozia [...], nr silnika [...]) wydając w związku z tym kartę pojazdu, za którą właścicielka pojazdu uiściła w dniu [...] lutego 2005 r. opłatę w kwocie 548 zł, w tym 500 zł za wydanie karty pojazdu. Następnie, wnioskiem z dnia [...] września 2009 r. M. I. wystąpiła do Starosty Ż. o zwrot kwoty 425 złotych jako nadpłaty za wydanie karty pojazdu, powołując się na stwierdzoną przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 niekonstytucyjność przepisu stanowiącego podstawę prawną pobrania opłaty za kartę pojazdu. Pismem z dnia [...] października 2009 r. znak [...] organ odmówił dokonania zwrotu nadpłaty wskazując, iż uiszczona opłata za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł wynikała z obowiązujących w dniu rejestracji pojazdu przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. nr 137, poz. 1310). Natomiast Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 odroczył termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu §1 ust. 1 powołanego rozporządzenia do dnia 1 maja 2006 r., dlatego przepis określający wysokość opłaty na 500 złotych pozostawał w obrocie prawnym do dnia 15 kwietnia 2006 r. Po uprzednim wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa, M. I. zaskarżyła czynność odmowy zwrotu nadpłaty Starosty Ż. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, który wyrokiem z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Go 966/09 uwzględnił skargę. W uzasadnieniu powołanego wyroku, przytaczając podstawy prawne zaskarżonej czynności, Sąd wskazał na dopuszczalność kontroli jej legalności w trybie postępowania sądowoadministracyjnego wynikającą z uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r. sygn. akt l OPS 3/07. Natomiast w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność §1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym polegającą na zawyżeniu wysokości opłaty, czym wykroczono poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie. Rozporządzenie niezgodnie bowiem ze wskazanymi w ustawie wytycznymi w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty ustalało opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewiduje. Dlatego też §1 ust. 1 powołanego rozporządzenia został uznany za niezgodny również z art. 92 ust. 1 Konstytucji. Trybunał uznał ponadto, że §1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z art. 217 Konstytucji, gdyż ustanowiona w nim opłata stanowi – ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym. Rozważając skutki orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w związku z zastosowanym przez niego zabiegiem polegającym na czasowym odroczeniu terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu, Sąd stwierdził, że przepis ten był niekonstytucyjny od samego początku jego obowiązywania. Z art. 178 Konstytucji RP wywodzi się zaś samodzielność sądownictwa administracyjnego w ocenie konstytucyjności prawa stanowionego aktami wykonawczymi do ustaw, co nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. Omawiany przepis rozporządzenia jest sprzeczny z art. 90 akapit pierwszy Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE), którego postanowienia są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co wynika z art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 91 Konstytucji RP oraz Traktatu akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodność krajowych regulacji prawnych odnoszących się do opłat za wydanie karty pojazdu z powołanym przepisem TWE stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07, który orzekł, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit pierwszy TWE. Trybunał stwierdził też, że art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak przewidziana w §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany. Z tych względów orzecznictwo sądów administracyjnych rozstrzyga przedmiotowe zagadnienie jednolicie przyjmując, iż czynność polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu narusza prawo jako wydana bez podstawy prawnej. Konsekwencją uznania przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny, w dacie jego zastosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa strona miała obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Skarżącej przysługuje więc uprawnienie do zwrotu uiszczonej przez nią kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów. Tym samym organ administracji odmawiając M. I. uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu działał z naruszeniem prawa. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 4 lutego 2010 r. wniósł Starosta Ż. zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj.: - §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, poprzez przyjęcie, że powyższy przepis był niekonstytucyjny w dacie jego zastosowania przez organ, tj. w dacie pobrania opłaty – 16 lutego 2005 r., pomimo, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 stwierdza niezgodność z art. 77 art. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, - art. 178 Konstytucji RP, polegające na przyjęciu, iż w oparciu o ten przepis sąd administracyjny jest kompetentny i samodzielny w ocenie konstytucyjności prawa stanowionego aktem wykonawczym do ustaw oraz, że stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, co zdaniem organu pozostaje w sprzeczności z art. 190 ust. 3 Konstytucji, gdyż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. orzekł o utracie mocy obowiązującej §1 ust. 1 rozporządzenia z dniem 1 maja 2006 r., a takie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ma moc powszechnie obowiązującą. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Trybunał Konstytucyjny odroczył utratę mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu, aby umożliwić powiatom pobieranie odpłatności za wydanie karty pojazdu do czasu wprowadzenia nowej regulacji zgodnej z postanowieniami Konstytucji. Wolą Trybunału było zatem dopuszczenie pobierania w okresie przejściowym przez starostów opłaty w wysokości 500 zł za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji. W zaistniałym stanie prawnym nie może budzić wątpliwości fakt, iż §1 ust. 1 powołanego rozporządzenia obowiązywał w polskim systemie prawnym w dacie pobierania opłaty, miał moc obowiązującą, musiał być przestrzegany i stosowany przez wszystkich adresatów tj. organ i stronę. Sąd pierwszej instancji stwierdzając o niekonstytucyjności kwestionowanego §1 ust. 1 powołanego rozporządzenia oparł się na art. 178 Konstytucji RP, z którego wywiódł samodzielność sądownictwa administracyjnego w ocenie konstytucyjności prawa stanowionego aktami wykonawczymi do ustaw. Przepis art. 178 ust. 1 Konstytucji RP zawiera normy o charakterze gwarancyjnym - status sędziego. Przepis ten nie jest przepisem określającym zakres kompetencji sądu. Sąd rozpatrując sprawę w zakresie zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ustawą, bądź ratyfikowanymi umowami międzynarodowym powinien w oparciu o art. 193 Konstytucji RP przedstawić stosowne pytanie Trybunatowi Konstytucyjnemu. Dopiero orzeczenie tego Trybunału stanowić może podstawę do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o niekonstytucyjny przepis. Zgodnie z art. 191 ust. 1 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą, co oznacza, że orzeczenia wiążą w sposób bezwzględny wszystkich adresatów, nie tylko strony sporu ale wszystkie organu państwa, w tym sądy. Skoro Trybunał Konstytucyjny odroczył wejście w życie wydanego przez siebie orzeczenia to termin utraty mocy niekonstytucyjnego przepisu wiąże także wszystkie sądy wyznaczonym terminem. Do tego czasu zakwestionowany przepis mimo swojej niekonstytucyjności obowiązuje i jako taki może być podstawą dokonywanych rozstrzygnięć. Organ zaś stosując przepis prawa funkcjonujący w systemie prawa nie działa nielegalnie. Zatem do czasu utraty mocy obowiązującej przepis prawa, choć niezgodny z Konstytucją, musi być przestrzegany i stosowany przez wszystkich jego adresatów. Starosta Ż. miał zatem prawo pobrać należną opłatę jak również odmówić jej zwrotu czynnością z dnia [...] października 2009 r. Sąd administracyjny pierwszej instancji nie mógł w niniejszej sprawie samodzielnie zdecydować o niezastosowaniu przepisu rangi rozporządzenia zarzucając temu aktowi niekonstytucyjność, bowiem w sprawie tej wcześniej tj. w dniu 17 stycznia 2006 r. zapadł wyrok Trybunał Konstytucyjnego, który wiązał również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) – dalej ppsa, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 ppsa. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. Kluczowym problemem w rozpatrywanej sprawie jest rozstrzygnięcie, czy sądowi administracyjnemu przysługuje uprawnienie do odmowy zastosowania w rozpatrywanej indywidualnej sprawie przepisu zamieszczonego w akcie wykonawczym do ustawy z uwagi na jego niekonstytucyjność w ocenie tego sądu, gdy oceny tej sąd dokonuje po stwierdzeniu niekonstytucyjności tego przepisu przez Trybunał Konstytucyjny, który odroczył wejście w życie swojego orzeczenia do określonego terminu. Uprawnienie sądów do badania konstytucyjności aktu podustawowego w procesie kontroli legalności aktu administracyjnego w konkretnej sprawie wynika z art. 8, art. 178 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP, i nie jest kwestionowane w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, czemu szczególny wyraz dał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05 (ONSAiWSA z 2006 r. Nr 2, poz. 39). Uprawnienie to nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku bowiem stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające taką niezgodność skutkuje utratą mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów, natomiast stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania indywidualnej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. W niniejszej sprawie rozpoznanie skargi przez Sąd pierwszej instancji nastąpiło już po stwierdzeniu przez Trybunał Konstytucyjny (wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04) niezgodności przepisu §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP, a także po utracie mocy obowiązującej tego przepisu. Jakkolwiek Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach wskazywał, iż odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej przepisu ustawy ma ten skutek, iż mimo że obalone w stosunku do niego zostało domniemanie konstytucyjności, winien być stosowany przez wymiar sprawiedliwości (por. wyrok z 2 lipca 2003 r. sygn. akt K 25/01 - OTK z 2003 r. A nr 6, poz. 60), wyrok z 27 października 2004 r. sygn. akt SK 1/04 - OTK z 2004 r. A nr 9, poz. 42), wyrok z 31 marca 2005 r. sygn. akt SK 26/02 - OTK z 2005 r. A nr 3, poz. 29) oraz wyrok z 27 kwietnia 2005 r. sygn. akt P 1/05 - OTK z 2005 r. r. A nr 4, poz. 42), to jednak pogląd ten Trybunał każdorazowo odnosił do przepisu rangi ustawowej. Tymczasem, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04, w którym odroczono utratę mocy obowiązującej §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. do dnia 1 maja 2006 r., dotyczy niezgodności ze wskazanymi przez Trybunał przepisami Konstytucji RP i przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym, przepisu aktu podustawowego, dlatego dotychczasowy pogląd Trybunału Konstytucyjnego o powszechnie wiążącej mocy jego orzeczeń – wywodzony z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP - dotyczący oceny konstytucyjności przepisów ustawy nie może być odnoszony wprost do jego orzeczeń dotyczących oceny konstytucyjności aktów podustawowych. Jeżeli bowiem sąd może odmówić – w ramach konstytucyjnie przysługujących uprawnień - zastosowania w indywidualnej sprawie przepisu rozporządzenia, który jest niezgodny z Konstytucją i ustawą, pomimo że przepis ten nadal formalnie obowiązuje i pozostaje nadal w porządku prawnym, to stwierdzenie niekonstytucyjności takiego przepisu przez Trybunał Konstytucyjny powoduje dylemat, czy ten wadliwy przepis rozporządzenia – wskutek odroczenia przez Trybunał utraty jego mocy obowiązującej – uzyskuje specjalną moc obowiązującą na podstawie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP. Na problemy związane z odroczeniem utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu zwraca uwagę także Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 27 października 2004 r. sygn. akt SK 1/04 stwierdził m.in., że obowiązywanie przez określony czas niekonstytucyjnego przepisu stawia wyzwanie i możliwości wyboru przez same sądy takiego środka proceduralnego, który najlepiej pozwoli na osiągnięcie efektu najbliższego nakazowi wykładni i stosowania prawa w zgodzie z Konstytucją. W takich przypadkach należy więc brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu. Odraczając termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu rozporządzenia Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 wskazał na ogólny cel, którym jest umożliwienie wprowadzenia do tego czasu - bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności - nowej regulacji zgodnej z postanowieniami Konstytucji. Tak określona przyczyna odroczenia utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu również ma znaczenie w toku rozpoznawania sprawy indywidualnej. Należy także mieć na uwadze skutki prawne podważenia konstytucyjności §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sytuacji, gdy rozpoznanie sprawy przez sąd nastąpiło nie tylko po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku orzekającego o niekonstytucyjności tego przepisu, ale także po upływie terminu, do którego Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej tego przepisu. Przedstawione argumenty przemawiają za przyjęciem, że podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 178 Konstytucji RP nie jest uzasadniony, ponieważ Sąd pierwszej instancji miał podstawy do stwierdzenia bezskuteczności czynności Starosty Ż. poprzez przyjęcie, iż w tym przypadku zakwestionowany przepis rozporządzenia nie powinien być zastosowany. Nie tylko z tego powodu, że Trybunał stwierdził, iż przepis rozporządzenia jest niekonstytucyjny, ale także dlatego, że sąd może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia, który w jego ocenie jest niezgodny z Konstytucją. Ponadto, według art. 190 ust. 4 Konstytucji RP orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Jeżeli więc została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, na podstawie którego pobrano opłatę za wydanie karty pojazdu, która to czynność nie stanowi decyzji administracyjnej, lecz stanowi rozstrzygnięcie w innych sprawach - w rozumieniu powołanego art. 190 ust. 4 Konstytucji RP – to w takim przypadku uznanie za usprawiedliwione żądanie zwrotu nadpłaconej kwoty za wydanie karty pojazdu będące wynikiem odmowy zastosowania przez sąd niekonstytucyjnego przepisu rozporządzenia należy uznać za "inne rozstrzygnięcie" w rozumieniu powołanego art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Odmowa zastosowania przez Sąd pierwszej instancji niekonstytucyjnego przepisu rozporządzenia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy znajduje zatem uzasadnienie także w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Odmienna wykładnia prowadziłaby bowiem do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Przepis ten rodzi bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. W konsekwencji powyższego niezasadny jest również zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd pierwszej instancji §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., skoro Sąd prawidłowo odmówił jego zastosowania z przyczyn wyżej wskazanych. Stanowisko takie zajął już Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 21 czerwca 2007 r. sygn. akt I OSK 1030/06, z dnia 18 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 52/07 oraz z dnia 24 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 418/08. W związku z powyższym, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło