II SA/Gd 531/09

WyrokWSA w Gdańsku2010-02-09

Skład orzekający: Jolanta Górska, Wanda Antończyk, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która narusza interes prawny właściciela nieruchomości, może zostać uznana za zgodną z prawem, jeśli nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że mimo naruszenia interesu prawnego skarżących (wynikającego z prawa własności), uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie naruszyła przepisów prawa materialnego ani procesowego. Władztwo planistyczne gminy zostało wykonane zgodnie z prawem, a interes publiczny został uwzględniony w sposób uzasadniony.
Stan faktyczny
Skarżący K. i J. G. zaskarżyli uchwałę Rady Miasta z dnia 28 marca 2007 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie ich interesu prawnego wynikającego z prawa własności działek objętych planem. Po wcześniejszych postępowaniach, w tym wyroku NSA uchylającym wyrok WSA i przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania, WSA w Gdańsku rozpoznał sprawę ponownie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Protokolant Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 9 lutego 2010 r. sprawy ze skargi K. i J. G. na uchwałę Rady Miasta z dnia 28 marca 2007 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Rada Miasta w dniu 28 marca 2007 r. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy Pustki Cisowskie w G., rejon ulic Chabrowej i Jałowcowej. Uchwała została podjęta na podstawie art. 7, art. 8 ust. 1-3, art. 9, art. 10, art. 11, art. 18, art. 28 w związku z art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), w związku z art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr. 80, poz. 717 ze zm.), oraz art. 41 ust. 1, w związku z art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz.U. z 2001 r., nr 142, poz. 1591 ze zm.), Pismem z dnia 12 kwietnia 2007 r. K. i J. G. wezwali Radę Miasta do usunięcia naruszenia prawa, zarzucając nie uwzględnienie w treści uchwały ich interesu prawnego, wynikającego z prawa własności objętych planem działek. Następnie zaś w dniu 6 sierpnia 2007 r. K. i J. G. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na uchwałę Rady Miasta z dnia 28 marca 2007 r. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta w pierwszej kolejności wniosła o jej odrzucenie, jako złożonej z naruszeniem terminu określonego w art. 52 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym ewentualnie oddalenie. W szczególności zaś stwierdziła, iż interes prawny skarżących nie został w niniejszej sprawie naruszony, bowiem wykorzystaniu na cele budowlane nie podlega jedynie część należącej do skarżących działki nr [...], znajdującej się w 30 metrowej strefie przylegającej do granicy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, oraz część działki nr [...], co jest uzasadnione także potrzebą zachowania odpowiedniej szerokości strefy ochronnej parku. Pozostała część objętych planem działek może zostać wykorzystana zgodnie z zamierzeniem skarżących na cele budowlane. Odnosząc się do zarzutu niekorzystnego dla skarżących przebiegu drogi, połączonej z koniecznością przełożenia kanału Potoku Marszewskiego, organ wyjaśnił, że akceptowany przez skarżących przebieg drogi na granicy z działką szkolną kolidował z warunkami ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, nie uwzględniał ukształtowania terenu i powodował wyższe koszty przełożenia kanału. Prawomocnym postanowieniem z dnia 22 listopada 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przywrócił skarżącym termin do wniesienia skargi. Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2008 roku, sygn. akt II SA/Gd 668/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta z dnia 28 marca 2007 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w części dotyczącej przeznaczenia terenu 04 na zieleń parkową, a także w części dotyczącej obowiązku przełożenia kanału Potoku Marszewskiego z terenu 02NM1 na 04ZP (punkt 12 lit. a karty terenu 02). Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wnieśli K. G. i J. G. oraz Rada Miasta. Wyrokiem z dnia 22 maja 2009r. sygn. akt II OSK 1719/08 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadny zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 134 § 1, 106 § 3 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprowadzający się do pominięcia przez Sąd - zgłoszonej przez skarżących - okoliczności braku w dacie podjęcia skarżonej uchwały ważnego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Sąd ten wskazał, że w artykule 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - o zagospodarowaniu przestrzennym, ustawodawca nałożył na gminę obowiązek sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, określającego jej politykę przestrzenną. Wprawdzie studium nie jest aktem prawa miejscowego, ale wiąże ono radę i organ wykonawczy gminy, która je uchwaliła. Stanowi ono akt kierownictwa wewnętrznego, określając kierunki i sposoby działania organów i jednostek pozostających w systemie organizacyjnym aparatu gminy przy sporządzaniu projektu przyszłego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Również pod rządami ustawy z 1994 r. pełniło ono znaczącą rolę w procesie planistycznym, gdyż plan miejscowy musiał być spójny z polityką przestrzenną gminy określoną w studium (art. 18 ust. 2 pkt 2a cyt. ustawy). Zgodnie z orzecznictwem zapadłym na gruncie ustawy z 1994 r. studium stanowiło jeden z etapów poprzedzających uchwalenie planu. Zarówno redakcja przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – o zagospodarowaniu przestrzennym, jak i przytoczone w tym przepisie cele studium a także brzmienie art. 18 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy wskazują, iż sporządzanie przez gminę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy było obligatoryjne i każdorazowo winno poprzedzać stanowienie planu miejscowego. Za tego rodzaju wykładnią systemową przemawia również treść art. 67 ust. 3 cyt. ustawy, zobowiązująca gminę do uchwalania studium przed utratą mocy obowiązującej planów miejscowych, ważnych w dniu wejścia w życie ustawy. Ustalenie zatem, że uchwała rady gminy zatwierdzająca miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wydana została w sytuacji kiedy brak było studium, wskazuje na naruszenie określonej w art. 18 ust. 1 i 2 cyt. ustawy procedury sporządzania planu miejscowego, co w świetle art. 27 ust. 1 winno skutkować stwierdzeniem jej nieważności. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z akt sprawy, a przede wszystkim z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby powyższa kwestia była przedmiotem rozważań Sądu. Sąd nie wyjaśnił - odmawiając przeprowadzenia dowodu z dokumentów - czy istotnie uchwałą nr XXX 847/05 Rady Miasta z dnia 26.10.2005 r. uchylono uchwałę dotyczącą dotychczas obowiązującego studium, a także czy w dacie wydania zaskarżonej uchwały zatwierdzającej plan zagospodarowania przestrzennego obowiązywało już nowe studium. Powyższe uchybienia stanowią naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 134 § 1 i 106 § 3 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 cyt. ustawy). Nadto Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej Rady Miasta tylko częściowo zasługiwały na uwzględnienie. I tak za bezzasadny uznał zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a., a także art. 133 § 1 cyt. ustawy. Za zasadny uznał natomiast zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - o zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonywane jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z zachowaniem warunków określonych w ustawach. Oznacza to obowiązek respektowania przez opinię zawartych w innych przepisach prawa materialnego wymagań odnoszących się do ładu przestrzennego. Z reguły dotyczą one ochrony środowiska przyrodniczego, zdrowia, bezpieczeństwa ludzi i mienia. W niniejszej sprawie wiążące Gminę wymagania zawarte zostały w rozporządzeniu Wojewody Gdańskiego - w sprawie wyznaczania obszarów chronionego krajobrazu i określania granic parków krajobrazowych i wyznaczania wokół nich otulin oraz wprowadzenia obowiązujących zakazów i ograniczeń. Z przepisów tego zarządzenia wynika zakaz lokalizowania w 30-metrowej strefie od Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego nowych budynków celem zachowania jego wartości przyrodniczych. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko zawarte w skardze kasacyjnej Rady Miasta, że do wyeliminowania z obrotu prawnego uchwały zatwierdzającej plan miejscowy niezbędne jest wykazanie, że wraz z naruszeniem interesu prawnego skarżących doszło również do naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Stwierdzając nieważność zaskarżonej uchwały, w określonej w wyroku części, Sąd nie wskazał jakie przepisy zostały przez Gminę naruszone zakwestionowanym postanowieniem planu. Zarzut braku dostatecznego wyjaśnienia przez Gminę dlaczego przedmiotowy teren został przeznaczony na zieleń parkową w świetle zapisów planu i wymagań zawartych w wymienionym wyżej rozporządzeniu nie znajduje wystarczającego uzasadnienia. Bowiem jedynie część przedmiotowych działek - o numerach [...] i [...] - nie została przeznaczona pod zabudowę i takie ustalenia planu podyktowane zostały koniecznością respektowania przez Gminę przepisów cytowanego wyżej rozporządzenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe okoliczności zostały przez Sąd I instancji zupełnie pominięte. Nadto nie została też przez Sąd wyjaśniona sprawa tożsamego przeznaczenia przedmiotowego terenu w poprzednio obowiązującym planie miejscowym. Nie można mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżących postanowieniem nowego planu, w sytuacji kiedy przeznaczenie terenu nie zostało zmienione. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że powyższe uwagi dotyczące niewyjaśnienia w wyczerpujący sposób okoliczności sprawy odnieść również należy do przełożenia istniejącego kanału deszczowego. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie natomiast do art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 156, poz. 1270 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej wykonywana przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego. Skarga K. i J. G. złożona została w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2001 roku, nr 142, poz. 1591 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Zaskarżona uchwała Rady Gminy Miasta z dnia 27 stycznia 2009r. dotyczy uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego będącego aktem prawa miejscowego, a zatem stanowi akt z zakresu administracji publicznej. Podstawowymi przesłankami koniecznymi dla skutecznego podważenia uchwały organu gminy w drodze zaskarżenia jej do sądu administracyjnego są zatem: uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia oraz wykazanie przez skarżącego, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie. Skarżący przed wniesieniem skargi wezwali Radę do usunięcia naruszenia prawa. Nadto prawomocnym postanowieniem z dnia 22 listopada 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przywrócił skarżącym termin do wniesienia skargi. W tej sytuacji stwierdzić należy, że skarga w niniejszej sprawie wniesiona została z zachowaniem ustawowego terminu określonego w art. art. 53 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Kwestionując uchwałę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym trzeba nadto dowieść, że zaskarżona uchwała - naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawno-materialną skarżącego, czyli np. pozbawia go pewnych, prawem gwarantowanych, uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Szczególną cechą tak rozumianego "interesu prawnego" jest przede wszystkim bezpośredniość związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu a normą prawa materialnego, z którego wywodzi on swój interes prawny. Wskazać przy tym należy, że w dniu 16 września 2008r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie sygn. akt SK 76/07 orzekł, że art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest zgodny z Konstytucją. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przyjęta powszechnie przez sądy interpretacja, że prawo do zaskarżania uchwał lub zarządzeń organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej do sądu administracyjnego przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego – gwarantuje prawo do sądu wynikające z Konstytucji. Nadto stosownie do art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W wydanym w sprawie wyroku Naczelny Sad Administracyjny stwierdził, że nie można mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżących postanowieniem nowego planu, w sytuacji kiedy przeznaczenie terenu nie zostało zmienione. W pierwszej kolejności zatem należało dokonać ustaleń dotyczących przeznaczenia przedmiotowego terenu w poprzednio obowiązującym planie miejscowym, gdyż od tego zależna była dopuszczalność merytorycznego rozpoznania skargi K. i J. G. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący są właścicielami działek o numerach[...], [...], [...] i [...] położonych w granicach obszaru objętego planem uchwalonym zaskarżoną uchwałą. W planie uchwalonym zaskarżoną uchwałą nr [...] z dnia 28 marca 2007r. przewidziano następujące przeznaczenie działek skarżących: - działka nr [...] pod domy jednorodzinne wolnostojące; - działka nr [...] znajduje się na terenie oznaczonym symbolem 01 MN2, który przeznaczony jest pod domy jednorodzinne lub dwurodzinne wolnostojące lub bliźniacze; - działka nr [...] przeznaczona jest częściowo pod zieleń parkową (04 ZP), a części pod ulicę dojazdową (05 KD), niewielkim skrawkiem od strony wschodniej pod domy jednorodzinne wolnostojące (02 MN1), które od drogi miały być oddzielone pasem zieleni izolacyjnej (04ZP); w obrębie tej działki biegnie Potok Marszewski który wedle założeń planu winien zostać skanalizowany i jego bieg zmieniony; - działka nr [...] znajduje się w jednostce 01 MN2 przewidzianej pod domy jedno lub dwurodzinne, wolnostojące lub bliźniacze. Bezsporne jest, że w poprzednim miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego działki stanowiące własność skarżących były przeznaczone pod zieleń urządzoną C14 ZP. Niewątpliwie skarżący, jako właściciele nieruchomości objętych opracowaniem przedmiotowego planu, mają legitymację do wniesienia skargi na uchwałę tworząca tenże plan. Ustalenia w planie dotyczące nieruchomości skarżących, a zwłaszcza ustalenia ograniczające możliwość zabudowy poprzez nieprzekraczalne linie zabudowy, a także przeznaczenie częściowo działek skarżących pod ulicę dojazdową i pod zieleń parkową w ocenie Sądu naruszają ich interes prawny wynikający z przysługującego skarżącym prawa własności, co daje im legitymację do wniesienia skargi na przedmiotową uchwałę w zakresie dotyczącym działek skarżących oznaczonych numerami [...], [...], [...] i [...]. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mające walor norm przepisów prawa miejscowego powszechnie obowiązujących na danym terenie (art. 7 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym), określają bowiem granice korzystania z nieruchomości i wraz z innymi przepisami prawa kształtują wykonywanie prawa własności nieruchomości (art. 33 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym). W ustawie o samorządzie gminnym brak jest kryteriów określających zakres kontroli zaskarżonej w tym trybie uchwały rady gminy. Z tego względu należy odwołać się do cytowanego wyżej art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Przepis ten, z racji umieszczenia w ustawie Prawo o ustroju sądów administracyjnych, tj. ustawie regulującej ustrój i właściwość sądów administracyjnych, posiada bowiem charakter ogólnego unormowania. W myśl powołanego przepisu, sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, czyli kontroluje akty administracyjne z punktu widzenia ich legalności - zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stanowiące podstawę prawną podjęcia zaskarżonej uchwały przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.) przewidują, że ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonuje się w ramach określonej procedury unormowanej w tej ustawie. Z art. 27 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że naruszenie trybu postępowania oraz właściwości organów określonych w art. 18 nieważność uchwały rady gminy w całości lub części powoduje. Zatem zachowanie wymogów tej procedury podlegać będzie kontroli sądu administracyjnego. Zgodnie z art. art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym plan miejscowy uchwala rada gminy, po zbadaniu spójności rozwiązań projektu planu z polityką przestrzenną gminy określoną w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Mając na uwadze powyższe przepisy, jak również treść wydanego w niniejszej sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd w następnej kolejności dokonał ustaleń dotyczących studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. I tak Rada Miasta uchwałą z dnia 24 listopada 1999r., nr [...] uchwaliła Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta G. W dniu 26 października 2005r. Rada Miasta podjęła uchwałę nr [...] w sprawie aktualności studium i planów miejscowych w G. Jako podstawę prawną tej uchwały wskazano art. 32 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). W § 1 tej uchwały Rada Miasta biorąc pod uwagę w szczególności zgodność z obowiązującymi przepisami z zakresu planowania przestrzennego uznała, że Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta zatwierdzone uchwałą nr [...] Rady Miasta z dnia 24 listopada 1999r. jest częściowo nieaktualne. W dniu 27 lutego 2008r. została natomiast podjęta przez Radę Miasta uchwała nr [...] w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego G. W § 3 tej uchwały postanowiono, że traci moc uchwała Rady Miasta z dnia 24 listopada 1999r. w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta G. (omyłkowo oznaczona numerem XII/483/99). Uchwała Rady Miasta 26 października 2005r. dotyczyła wyłącznie aktualności studium z punktu widzenia przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co zresztą wynika wprost z jej treści. Uchwała ta nie spowodowała utraty mocy tego Studium. Przedmiotowe Studium utraciło moc dopiero na skutek podjęcia uchwały nr [...], tj. z dniem 27 lutego 2008r. W świetle powyższego stwierdzić zatem należy, że w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały obowiązywało Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta G. uchwalone przez Radę Miasta dnia 24 listopada 1999r. uchwałą nr[...]. Zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został uchwalony po stwierdzeniu spójności przyjętych w nim rozwiązań ze studium, a tym samym wbrew zarzutowi skargi nie doszło do naruszenia trybu postępowania w tym zakresie. Zaskarżona uchwała mogłaby zostać wyeliminowana z obrotu prawnego wyłącznie w sytuacji gdyby wraz z naruszeniem interesu prawnego doszło do naruszenia norm prawa materialnego lub procesowego. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżących, które jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego, nakłada na Sąd obowiązek uwzględnienia skargi. Taka sytuacja nie zachodzi natomiast, gdy następuje wprawdzie naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem i w granicach przysługującej gminie, a wynikającej z art. 4 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym samodzielności planistycznej gminy zwanej władztwem planistycznym, w ramach którego gmina ustala w miejscowym planie przeznaczenie terenów, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określa sposoby i warunki zabudowy. Z art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu należy do zadań własnych gminy. Stosownie natomiast do treści art. 1 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, podstawą planowania przestrzennego jest zrównoważony rozwój. Z kolei w art. 1 ust. 2 tej ustawy przykładowo wskazano okoliczności, które winny być uwzględniane przy planowaniu przestrzennym. Ustawodawca nie zakłada więc w procesie planowania przestrzennego pierwszeństwa interesu publicznego przed prywatnym lub odwrotnie. Na równi kładzie nacisk zarówno na prawo własności, jak i inne elementy uwzględniane przy planowaniu przestrzennym. Rozstrzygając sprawę dotycząca miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Sąd ma kompetencje jedynie do oceny zgodności podjętej uchwały z obowiązującymi przepisami prawa. Sąd zatem nie może ingerować we władztwo planistyczne gminy, w sytuacji, gdy zachowane zostały wszystkie przepisy związane z procedurą uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd administracyjny nie kontroluje celowości konkretnych zamierzeń planistycznych, gdyż wkraczałoby w takim przypadku w kompetencje rady gminy. Jego funkcją jest natomiast badanie, czy podczas tworzenia planu nie naruszono przewidzianej w ustawie procedery planistycznej oraz czy nie nadużyto władztwa planistycznego. W niniejszej sprawie Rada Miasta w sposób wyczerpujący wskazała, że ustalony w projekcie planu przebieg ulicy dojazdowej 05 KD wynika z potrzeb istniejącego układu komunikacyjnego oraz elementów układu planowanego. Wskazała przy tym na konieczność zachowania wymaganych przepisami prawa parametrów technicznych projektowanych rozwiązań komunikacyjnych. Wyjaśniła także z jakich przyczyn nie ma możliwości przyjęcia innego wariantu. Inny wariant przebiegu tej drogi rozważany w toku procedury nie został pozytywnie zaakceptowany przez Zarząd Trójmiejskiego Parku Krajobrazowy i Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. W tej sytuacji stwierdzić należy, że organ planistyczny miał na uwadze potrzebę pogodzenia interesu publicznego i interesu prywatnego. Realizacja obu tych interesów okazała się jednak niemożliwa, co wynika z analizy istniejącego stanu faktycznego i wykluczenia możliwości zaplanowania drogi w inny sposób. Z wykazu uzgodnień do projektu planu jednoznacznie wynika, iż Rada Miasta, przed wyłożeniem projektu planu do publicznego wglądu, uzyskała wszystkie niezbędne uzgodnienia, opinie oraz stanowiska innych organów administracji. Również nie narusza przepisów ustawy ani też przysługującego Radzie władztwa planistycznego przeznaczenie terenu 04 na zieleń parkową. W szczególności zaś nie stanowi przeszkody do wyznaczenia takiego terenu fakt, że w jego sąsiedztwie znajduje się Trójmiejski Park Krajobrazowy. Nadto wbrew zarzutom skarżących brak jest podstaw do przyjęcia, że teren ten zastanowić zaporę dla nielegalnie istniejącej lakierni na terenie zobaczonym symbolem 03 PS. To samo dotyczy przebiegu Potoku Marszewskiego. Z wyjaśnień pełnomocnika Rady złożonych na rozprawie w dniu 9 lutego 2010r. wynika, że Potok Marszewski stanowi kanalizację deszczową. Potwierdza to treść zaskarżonej uchwały oraz rysunek planu. Nadto analizując treść planu w zakresie dotyczącym tego Potoku stwierdzić należy, że plan nie nakłada na skarżących obowiązku jego przełożenia, a jedynie stanowi, że zagospodarowanie terenu 02 MN 1, tj. jego zabudowa będzie możliwa po przeniesieniu Potoku na tereny 04 ZP. Wydzielenie drogi 05 KD i wydzielenie terenu 04 ZP wraz z nowym przebiegiem potoku będą to inwestycje celu publicznego realizowane przez Gminę. Rada Miasta uzasadniła również ustalenia nieprzekraczalnych linii zabudowy na nieruchomościach skarżących w odległości 30 metrów od granic Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. W szczególności zaś pełnomocnik Rady wskazał, iż Rada w momencie sporządzania projektu planu, jego uzasadniania i wykładania kierowała się treścią rozporządzenia Wojewody Gdańskiego nr 5/94 z dnia 8 listopada 1994r., ze zmianą wynikająca z rozporządzenia nr 11/98 z dnia 3 września 1998r., w sprawie wyznaczania obszarów chronionego krajobrazu i określania granic parków krajobrazowych i wyznaczania wokół nich otulin oraz wprowadzenia obowiązujących zakazów i ograniczeń, natomiast w momencie uchwalania zaskarżanego planu, mimo że formalnie to rozporządzenie nie obowiązywało to przesłanki zawarte w rozporządzeniu Rada uznała za aktualne. Przyjęcie odległości 30 metrów wynika z potrzeb ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego na dotychczasowych zasadach. Bezsporne jest, że rozporządzenie z dnia z 1994r. nie obowiązywało już w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały. Zastąpiło je bowiem rozporządzenie Wojewody Pomorskiego nr 57/6 z dnia 15 maja 2006r. w sprawie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego ( Dz. Urz. Woj. Pom. nr. 58, poz. 1194). W treści zaskarżonej uchwały przywoływane jest już tylko rozporządzenie z 2006r. ( w poszczególnych kartach terenu w pkt 12 inne zapisy litera b). Pomimo nieobowiązywania rozporządzenia Wojewody Gdańskiego nr 5/94 z dnia 8 listopada 1994r. oraz nr 11/98 z dnia 3 września 1998r. w sprawie wyznaczania obszarów chronionego krajobrazu, określania granic parków krajobrazowych i wyznaczania wokół nich otulin oraz wprowadzenia obowiązujących w nich zakazów i ograniczeń Rada Miasta miała, w ocenie Sądu, uprawnienie do ustalenia linii zabudowy w odległości 30 metrów od granicy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego celem ochrony tegoż Parku. W ocenie Sądu skarżący nie wykazali aby ustalenia dotyczące sąsiadującego z ich działką terenu oznaczonego symbolem 03 PS naruszały ich interes prawny lub uprawnienie. To samo dotyczy uchwalonej w planie 30% stawki opłaty, o której mowa w art. 36 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Brak jest przy tym podstaw do uznania, że uchwalenie tej stawki narusza przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Z tych wszystkich względów stwierdzić należy, że Rada Miasta podejmując zaskarżoną uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie nadużyła przysługującego jej władztwa planistycznego ani też nie naruszyła trybu postępowania określonego przepisami ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło