II OSK 1594/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-10

Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Mariola Kowalska, Paweł Miładowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rurociąg odprowadzający wody opadowe z posesji, który nie jest połączony z budynkiem mieszkalnym i nie służy celom melioracji szczegółowej, stanowi budowlę wymagającą pozwolenia na budowę, a jego budowa po 1 stycznia 1995 r. bez takiego pozwolenia jest samowolą budowlaną podlegającą rozbiórce na podstawie art. 48 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że rurociąg odprowadzający wody opadowe z posesji, który nie jest połączony z budynkiem mieszkalnym i nie służy celom melioracji szczegółowej, stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego, a jego budowa po 1 stycznia 1995 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę jest samowolą budowlaną. Sąd uznał również, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zastosował przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. i nie naruszył przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki rurociągu odprowadzającego wody opadowe z posesji A. F., który został zbudowany i rozbudowany po 1 stycznia 1995 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego uznały rurociąg za samowolę budowlaną i wydały decyzję nakazującą rozbiórkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzje organów, wskazując na nieścisłości w oznaczeniu przedmiotu rozbiórki i potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną A. F. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 listopada 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Chróścielewski sędzia del. WSA Mariola Kowalska (spr.) sędzia NSA Paweł Miładowski Protokolant asystent sędziego Andrzej Nędzarek po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1659/09 w sprawie ze skargi A. F. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1659/09, po rozpoznaniu skargi A. F. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] września 2009 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Myślenicach z dnia [...] kwietnia 2009 r., znak: [...]. W uzasadnieniu Sąd przedstawił następujący stan sprawy: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Myślenicach decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm. – zwanej dalej ustawą Prawo budowlane), nakazał A. F. wykonanie rozbiórki rurociągu odprowadzającego wody opadowe z posesji nr [...] - dz. nr [...], biegnącego następnie po działkach nr [...], [...], [...], [...] do cieku wodnego "bez nazwy" w miejscowości O.. Organ l instancji wskazał, że rurociąg powstał w latach 1999-2000, a następnie w roku 2004 został rozbudowany i zakończony studnią z odpływem na działce nr [...]. Z pisma Starosty Myślenickiego z dnia 8 maja 2007 r. wynika, że A. F. nie posiada zgody właściwego organu administracji architektoniczno - budowlanej na wykonanie rurociągu, a zatem inwestor dokonał samowoli budowlanej. Do obiektów budowlanych wzniesionych bez pozwolenia na budowę po dniu 1 stycznia 1995 r. zastosowanie znajduje art. 48 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił, że lokalizacja przedmiotowego obiektu jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w Myślenicach nr 44/IX/2007 z dnia 25 kwietnia 2007 r, a jego budowa nie narusza przepisów, w tym techniczno - budowlanych. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Myślenicach na podstawie art. 48 ust. 3 w związku z art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, wydał w dniu 7 listopada 2008 r. postanowienie, którym nałożył na inwestora obowiązek przedstawienia w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Termin wykonania obowiązku nałożonego na inwestora upłynął bezskutecznie w dniu 14 grudnia 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał więc, że zgodnie z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, zastosowanie w sprawie znajduje art. 48 ust. 1 tej ustawy i orzekł o rozbiórce obiektu budowlanego. Odwołanie od powyższej decyzji do Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie wniósł A. F.. Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie decyzją z dnia [...] września 2009 r., znak: [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu l instancji, iż roboty budowlane związane z wykonaniem rurociągu miały miejsce po 1 stycznia 1995 r. W ocenie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego organ l instancji prawidłowo zastosował art. 48 ustawy Prawo budowlane, wdrażając procedurę legalizacyjną określoną w ust. 2 i 3 powołanego przepisu. Organ II instancji stwierdził, iż przedmiotowy rurociąg nie jest urządzeniem budowlanym, o którym mowa w art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, lecz siecią techniczną, o której mowa w art. 3 pkt 3 tej ustawy, albowiem funkcja rurociągu z systemem studzienek odwadniających nadmiar wody z działki nr [...] w O., wykracza poza definicję urządzenia budowlanego jako "urządzenia technicznego związanego z obiektem budowlanym, zapewniającego możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem". Rozmiar i zasięg przedmiotowego rurociągu również wskazuje na to, iż nie stanowi on typowej instalacji budynku czy urządzenia odprowadzającego wody opadowe z terenu, jest bowiem w istocie swoistym systemem odwadniającym przedmiotową nieruchomość. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożył A. F.. Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu l instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 1659/09 uwzględniającego skargę A. F. wskazał, iż w sprawie tej, w pierwszej kolejności rozstrzygnięcia wymagała kwestia, jakie przepisy prawa mają zastosowanie w rozpatrywaniu sprawy rozbiórki spornego rurociągu. Art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane stanowi, że przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc ustawę z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane. W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości Sądu, że po dniu 1 stycznia 1995 r., kiedy weszła w życie obecnie obowiązująca ustawa Prawo budowlane, były prowadzone prace budowlane przy przedmiotowym rurociągu. Skarżący A. F., podał, że "w 1996 r. wykonał rurociąg z rur PCV ułożony na istniejącym rurociągu, ponieważ istniejący był już niedrożny", a "w kwietniu 2004 r. przedłużył istniejący rurociąg" (k. 120 akt administracyjnych). Organy administracyjne prawidłowo w ocenie Sądu I instancji uznały, że w niniejszej sprawie należy stosować przepisy ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Następną istotną dla rozstrzygnięcia kwestią było to, czy skarżący zobowiązany był do uzyskania pozwolenia na budowę dla wykonania pracy przy rurociągu. Zasadą wynikającą z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane jest, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Analiza art. 3 ustawy Prawo budowlane, zawierającego objaśnienie pojęć ustawowych, prowadzi do wniosków, że przez roboty budowlane należy rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego (pkt 7), zaś obiekt budowlany to: a) budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, b) budowla stanowiąca całość techniczno - użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, c) obiekt małej architektury. Przedmiotowy rurociąg mieści się w definicji budowli, którą zawiera art. 3 pkt 1b ustawy Prawo budowlane, a nie może być uznany za urządzenie budowlane, czyli urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem (pkt 9). Niewątpliwie bowiem rurociąg ten nie jest urządzeniem niezbędnym do korzystania z budynku mieszkalnego i przez to z nim związanym, lecz samodzielną budowlą, na której wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że rurociąg bierze swój początek w studzience i nie jest połączony z budynkiem mieszkalnym. Przedmiotowy rurociąg nie spełnia również definicji urządzenia melioracji szczegółowej w rozumieniu ustawy Prawo wodne, na którego budowę nie jest wymagane pozwolenie (art. 29 ust. 2 pkt 9 ustawy Prawo budowlane). Nie służy on bowiem celom regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby, ułatwienia ich uprawy oraz ochrony użytków rolnych przed powodziami. Skoro zatem przedmiotowy rurociąg nie służy celom określonym w art. 70 ust. 1 ustawy Prawo wodne a odprowadzaniu nadmiaru wód opadowych z posesji skarżącego, to nie mógł być uznany za urządzenie melioracji wodnych szczegółowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organy prowadzące postępowanie trafnie uznały więc, że rozpatrywana budowa rurociągu stanowiła samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 ustawy Prawo budowlane, ponieważ rurociąg nie mieści się w żadnej kategorii obiektów zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, natomiast bezspornym jest, że skarżący nie uzyskał na wykonanie rurociągu stosownego pozwolenia. Nie ulega również wątpliwości, iż postępowanie legalizacyjne nie zakończyło się powodzeniem. Sąd uznał jednakże, iż uzasadnionym będzie uchylenie zaskarżonej decyzji rozbiórkowej oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji z powodu naruszenia art. 107 § 1 k.p.a., który nakazuje umieszczenie w treści decyzji administracyjnej rozstrzygnięcia. Tymczasem rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nie spełnia tych wymogów, ponieważ decyzje obu instancji mówią jedynie ogólnie o rurociągu biegnącym po wymienionych w decyzjach działkach do cieku wodnego "bez nazwy". Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje jednak, że na przedmiotowych działkach istnieją co najmniej dwa rurociągi o różnych średnicach wykonane w różnych okresach czasu. Trafnie zatem podniesiono w skardze, że rozstrzygnięcie budzi wątpliwości co do zakresu obowiązku nałożonego na skarżącego. O ile bowiem sam skarżący, jako wykonawca jednego z istniejących rurociągów, byłby w stanie rozstrzygnąć, którego z nich dotyczy decyzja, to nie można zaakceptować tak istotnej nieścisłości w treści zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Ponadto nieścisłość ta byłaby źródłem jeszcze większych wątpliwości w przypadku ewentualnego wykonania zastępczego na etapie postępowania egzekucyjnego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w sprawie konieczne jest także uzupełnienie postępowania dowodowego w celu dokładnego ustalenia przebiegu samowolnie zbudowanego rurociągu, a zwłaszcza jego zakończenia. Decyzje organów obu instancji mówią bowiem o rozbiórce rurociągu "biegnącego do cieku bez nazwy", co wskazuje, że właśnie w tym cieku kończy się rurociąg. Tymczasem z zeznań skarżącego wynika, że "do kwietnia 2004 r. wody opadowe odprowadzane były do cieku bez nazwy obok stodoły będącej własnością B. K.", lecz w kwietniu 2004 r. skarżący "przedłużył istniejący rurociąg wykonując studzienkę na działce p. Frosztęgi, a końcówka rurociągu wyprowadzona została poza stodołę na odległość 12 m" (k. 120 akt administracyjnych). Zatem niezbędne jest precyzyjne ustalenie, jaki ma przebieg i gdzie kończy się samowolnie wykonany rurociąg, co umożliwi jednoznaczne wskazanie przedmiotu orzeczonej rozbiórki. Sąd pierwszej instancji uznał, że pozostałe zarzuty skargi kwestionujące ustalony przez organy krąg stron postępowania nie mogą odnieść rezultatu. Zdaniem Sądu krąg ten został ustalony prawidłowo i nie ma znaczenia, że osoby wymienione w skardze były adresatami uprzednio wydanych w sprawie a wyeliminowanych z obrotu prawnego decyzji. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł A. F., zaskarżając wymieniony wyrok w całości. W skardze kasacyjnej zarzucono: - naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz niespełnienie wymogów, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku; - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 1 b, art. 29 ust 2 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, art. 73 ust 1 ustawy Prawo wodne, wskutek błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że rurociąg jest budowlą, na której wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę w sytuacji gdy nastąpiła tylko modernizacja już istniejącego, niedrożnego rurociągu, wybudowanego pod rządami przepisów prawa budowlanego z 1974 przez poprzednika prawnego skarżącego, a tym samym został naruszony art. 103 ust.2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. wskutek przyjęcia, że należy stosować przepisy tej ustawy a nie ustawy z 1974 r. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że sąd wojewódzki faktycznie rozpoznał tylko jeden zarzut skarżącego, ograniczając się do stwierdzenia, że istnieje konieczność dokładnego ustalenia przebiegu samowolnie zbudowanego rurociągu. Sąd skwitował, najistotniejszą kwestię, samowoli budowlanej jednym zadaniem, iż obowiązek uzyskania pozwolenia wynika z przepisów Prawa budowlanego, natomiast w ogóle nie odniósł się do pozostałych zarzutów naruszenia tej ustawy, w tym, że jedna nitka rurociągu nie jest siecią techniczną i jest on urządzeniem melioracji wodnej szczególnej, zwolnionym z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Sąd rozstrzygnął również, że rurociąg nie jest urządzeniem niezbędnym do korzystania z budynku mieszkalnego, co nie jest zgodne ze stanem faktycznym, gdyż brak rurociągu powodowałby zalewanie i podtapianie nieruchomości, co prowadziłoby do zawilgocenia budynku, jego zagrzybienia a w konsekwencji uniemożliwiłoby zamieszkanie. W skardze kasacyjnej wskazano, że jej przedmiotem jest całe orzeczenie a wniosek skargi kasacyjnej sprowadza się do żądania zmiany uzasadnienia, o co skarżący wnosi w pierwszej kolejności. Bowiem gravamen skarżącego polega na niezgodności orzeczenia z żądaniem skarżącego domagającego się ustalenia, że rurociąg został wykonany legalnie bez konieczności uzyskiwania pozwolenia na budowę. Wobec powyższego wnoszący skargę kasacyjną wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w celu dokonania zmiany jego uzasadnienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. W piśmie z dnia 13 maja 2009 r. M. K. udzieliła odpowiedzi na ww. skargę kasacyjną A. F. wnosząc o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia. Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 w zw. z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze (skargi kasacyjne i zażalenia) od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, jednak z urzędu bierze pod rozwagę przesłanki nieważności postępowania, określone w art. 183 § 2 wymienionej ustawy. W niniejszej sprawie nie dostrzeżono naruszeń przepisów prawa mogących świadczyć o nieważności postępowania sądowego, tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, które - zgodnie z art. 176 w związku z art. 174 powołanej ustawy - mogą dotyczyć naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu ustawowych podstawach. Z uwagi jednak na ich wspólne uzasadnienie zasadne jest odniesienie się do nich łącznie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego chybiony jest zarzut skargi kasacyjnej stanowiący, iż Sąd pierwszej instancji naruszył art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz niespełnienie wymogów, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku. Wskazać trzeba, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd może uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w tym piśmie procesowym, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie, bowiem bada on w pełnym zakresie zgodność z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm. – zwanej dalej p.u.s.a.) zaskarżonego aktu, czynności lub bezczynności organu administracji publicznej. Zatem Sąd pierwszej instancji winien rozpatrzyć sprawę również w zakresie nieobjętym skargą (zob. Komentarz do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LEX 2009, wyd. III; wyrok NSA z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 854/09, LEX nr 597912). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego formułując zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., strona winna zatem wskazać, która kwestia nieobjęta jej skargą została przez Sąd pierwszej instancji pominięta. Inaczej mówiąc przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. mógłby stanowić podstawę zarzutu skargi kasacyjnej, gdyby jej autor zarzucał, że Sąd pierwszej instancji, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien to uczynić. Takich zarzutów w skardze kasacyjnej nie postawiono, nie mogła zatem ona okazać się skuteczna. Poza tym podkreślenia wymaga, że wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uzasadniając swe stanowisko zawarte w wyroku z dnia 12 lutego 2010 r. odniósł się do zarzutów skargi A. F. stanowiących, że: 1) zaskarżone rozstrzygnięcia organów nadzoru budowlanego budzą wątpliwości co do zakresu obowiązku nałożonego na skarżącego - Sąd uznał ten zarzut za uzasadniony; 2) inwestor dokonał zgłoszenia budowy rurociągu, ponieważ budowa przedmiotowego rurociągu nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę – zarzut ten Sąd uznał za nieuzasadniony; 3) nie został przez organy obu instancji prawidłowo ustalony krąg stron postępowania – również ten zarzut Sąd pierwszej instancji uznał za nie zasadny. Zatem, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można w niniejszej sprawie, Sądowi pierwszej instancji postawić skutecznego zarzutu naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz niespełnienie wymogów, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku. Za takie naruszenie nie można w szczególności uznać faktu, że sąd wojewódzki nie podzielił niektórych z zarzutów skargi A. F.. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego. Art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane stanowi, że przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc ustawę z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane. Jak trafnie zauważył Sąd wojewódzki, w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że po dniu 1 stycznia 1995 r., kiedy to weszła w życie obecnie obowiązująca ustawa Prawo budowlane, były prowadzone prace budowlane przy spornym rurociągu. Wynika to chociażby z twierdzeń samego skarżącego A. F., który podał, że "w 1996 r. wykonał rurociąg z rur PCV ułożony na istniejącym rurociągu, ponieważ istniejący był już niedrożny", a "w kwietniu 2004 r. przedłużył istniejący rurociąg". Wobec brzmienia art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, iż w sprawie znajduje zastosowanie ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Skarżący kasacyjnie nie przytoczył żadnych okoliczności, ani nie wskazał dowodów pominiętych przez organ administracji dla uzasadnienia swojego stanowiska. iż w sprawie winny mieć zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r. Nie są również zasadne zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 1 b, art. 29 ust 2 pkt 9 ustawy Prawo budowlane oraz art. 73 ust 1 ustawy Prawo wodne. Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 9 ustawy Prawo budowlane pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na wykonywaniu urządzeń melioracji wodnych szczegółowych(...). Przez urządzenie melioracji szczegółowej w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne ( t.jedn. Dz.U. z 2005 r., Nr 239, poz.2019 ze zm.) należy rozumieć m.in. rurociągi o średnicy poniżej 0,6 m, jeżeli służą celom regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby, ułatwienia jej uprawy oraz na ochronie użytków rolnych przed powodziami. Skoro zatem, jak przyznaje również skarżący kasacyjnie, przedmiotowy rurociąg nie służył celom określonym wyżej, a służy odprowadzaniu nadmiaru wód opadowych z posesji A. F., to nie mógł być uznany za urządzenie melioracji wodnej szczegółowej. Jego budowa, jak zauważył prawidłowo Sąd pierwszej instancji, wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się dom kolejnego zarzutu naruszenia art. 3 pkt 1 lit. b ustawy Prawo budowlane, poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, iż rurociąg nie jest urządzeniem budowlanym lecz obiektem budowlanym – budowlą wskazać należy, iż stosownie do brzmienia art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane przez urządzenia budowlane należy rozumieć urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki (zob. np. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r. II OSK 89/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sporny rurociąg nie spełnia wymogów określonych w ww. wyżej przepisie. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że rurociąg bierze swój początek w studzience i nie jest połączony z budynkiem mieszkalnym. Jest zatem samodzielnym obiektem budowlanym, nie połączonym funkcjonalnie z budynkiem. Jego budowa nie wiązała się z możliwością funkcjonowania obiektu budowlanego - budynku mieszkalnego. Trafnie zatem uznał Sąd pierwszej instancji, że sporny rurociąg nie jest urządzeniem niezbędnym do korzystania z budynku mieszkalnego A. F. i przez to z nim związanym, lecz samodzielną budowlą, na której wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę. Tym samym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego nie znalazł potwierdzenia. Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazał, iż rozpatrywana budowa rurociągu stanowiła samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 ustawy Prawo budowlane, ponieważ rurociąg nie mieści się w żadnej kategorii obiektów zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Bezspornym przy tym jest, że A. F. nie uzyskał na wykonanie rurociągu stosownego pozwolenia. Nie ulega również wątpliwości, iż skarżący A. F. nie wykonał obowiązków nałożonych na niego w postępowaniu legalizacyjnym. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za nie mającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło