VII SA/Wa 2164/09

WyrokWSA w Warszawie2010-06-16

Skład orzekający: Jarosław Stopczyński, Mirosława Kowalska, Bogusław Cieśla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego, który stanowi, że stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor, jest zgodny z przepisami Konstytucji RP, w szczególności z prawem własności i zasadą równości ochrony prawnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego nie narusza prawa i nie jest sprzeczny z Konstytucją RP. Przepis ten, ograniczający krąg stron w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie wyłącznie do inwestora, jest stosowany w końcowym etapie procesu inwestycyjnego, po uzyskaniu pozwolenia na budowę i wcześniejszym uwzględnieniu przez inwestora licznych obowiązków, w tym związanych z ochroną środowiska. Sąd nie znalazł podstaw do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych.
Stan faktyczny
Skarżący R. W. wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o umorzeniu postępowania odwoławczego. Organ umorzył postępowanie, uznając, że R. W. i J. W. nie byli stronami w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie autostrady, ponieważ zgodnie z art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego stroną jest wyłącznie inwestor. Skarżący, będący właścicielem działek, na których wybudowano autostradę i działek sąsiednich, zarzucił sprzeczność art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego z innymi przepisami tej ustawy oraz z Konstytucją RP, kwestionując pozbawienie go prawa udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Stopczyński (spr.), , Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Protokolant Jakub Szczepkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi R. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2009 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego skargę oddala Decyzją z dnia [...] października 2009 r. ([...]) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania R. W. oraz J. W. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2009 r. Nr. [...] udzielającej pozwolenia na użytkowanie autostrady [...][...] – [...] na odcinku [...] węzeł [...] od km 07,000,00 do km 54 + 400 w części pasa autostradowego odcinek "A" [...] – [...] od węzła [...] (w km 17+ 90,18 bez węzła) do m. [...] w km 22 + 000 z wyłączeniem obiektów inżynierskich umowy) postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano m.in. że R. W. i J, W. nie brali udziału w postępowaniu pierwszej instancji, z uwagi na fakt, że zgodnie z art. 59 ust. 7 ustawy Prawo budowlane strona w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. W sprawie niniejszej inwestorem jest Główny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad Oddział we [...] Następnie podkreślono, że do podstawowych kompetencji organu prowadzącego postępowanie administracyjne należy ustalenie istnienia legitymacji procesowej czynnej uzasadniającej możliwość wniesienia środka zaskarżenia. Takiej legitymacji wnoszący odwołanie R. W. i J. W. nie posiadali co oznaczało, iż ich odwołanie nie mogło być rozpatrzone co do istoty. Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniósł R. W. Podniósł, iż jest właścicielem dwóch działek gruntu na których wybudowano obiekt w postaci autostrady A-4 na odcinku [...] – [...] w części pasa autostradowego "A" od węzła [...] od m. [...] od km 17 + 90,18 do km 22 + 000. Jest również właścicielem dwóch działek gruntowych, które leżą w bezpośrednim sąsiedztwie tego odcinku autostrady. W ocenie skarżącego art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego jest sprzeczny z art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego, który stanowił, ze obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z wymaganiami ochrony środowiska. Na podstawie art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego pozbawiono go prawa udziału w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o pozwolenie na użytkowanie inwestycji mimo gwarancji zawartych w art. 5 ust. 2 tej ustawy. Przywołany przez organ przepis jest niezgodny również z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, gdyż przyznanie prawa strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na użytkowanie wyłącznie inwestorowi jest naruszeniem zasady równości ochrony prawnej. Do istoty prawa własności należy również prawo do jego ochrony w tym możliwość wpływania na ograniczenia w korzystaniu z własnej nieruchomości oraz możliwość żądania nałożenia na inwestora niezbędnych obciążeń, które zniwelowałyby skutki spowodowane dopuszczeniem do użytkowania nowowybudowanego obiektu budowlanego, stąd pozbawienia właściciela nieruchomości na podstawie art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego legitymacji do występowaniu w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego jest naruszenie art. 64 ust. 3, art. 31 ust 3 i art. 21 Konstytucji RP. Z powyższych względów skarżący wniósł o: 1. wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności art. 59 ust. 7 ustawy Prawo budowlane z jej art. 5 ust. 2 oraz art. 21, 31 ust 3, art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, 2. uchylenie decyzji Głównego inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2009 r. ([...]), 3. zwrot kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Sąd zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna albowiem kwestionowana decyzja nie narusza prawa. Artykuł 59 ust 7 Prawa budowlanego stanowi, ze stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. Słowo "wyłącznie" nie pozwala na przyznanie statusu strony w takim postępowaniu innym podmiotom poza inwestorem). Orzecznictwo sądowe stoi na stanowisku, iż w/w przepis ma zastosowanie tylko w takim stanie faktycznym i prawnym, w którym inwestor uprzednio uzyskał pozwolenie na budowę (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 7 listopada 2006 r. sygn. akt II OSK 1281/05 – niepublikowany). Z takim stanem mamy doczynienia niewątpliwie w sprawie niniejszej. W uzasadnieniu decyzji wydanej w pierwszej instancji (z dnia [...] sierpnia 2009 r., Nr [...])[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego przypomina, iż inwestycja, której dotyczy udzielone pozwolenie na użytkowanie została zrealizowana na podstawie decyzji Wojewody [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę Nr [...] dnia [...] marca 2007 r. i decyzji zatwierdzającej projekt budowlany zamienny Nr [...] z dnia [...] września 2007 r. W ocenie sądu nie budzi zastrzeżeń także forma kwestionowanego skargą rozstrzygnięcia oraz przytoczona przez organ jago podstawa prawna. Stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 kpa w zw. z art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 49 lit. c ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (DZ. U. Nr. 80 poz. 718) następuje bowiem w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa (por. m.in. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2006 r Sygn. akt II OSK 942/05 – ONSA WSA 2007 Nr 2 poz. 50) Odnosząc się do wniosku skarżącego formułowanego w pkt. 1 skargi uznać należy, iż zmierza on w istocie do zawieszenia postępowania na podstawie art. 124 § 1 pkt. 5 ppsa. Sąd zobligowany jest bowiem do takiego rozstrzygnięcia w razie przedstawienia pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. W ocenie Składu orzekającego w sprawie niniejszej brak jest jednak podstaw uzasadniających wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją oraz z art. 5 ust. 2 ustawy Prawo budowlane art. 59 ust. 7 tej ustawy. Ostatni z wymienionych przepisów był wielokrotnie stosowany tak przez Wojewódzkie Sądy Administracyjne jak i przez Naczelny Sąd Administracyjny. W żadnej ze spraw toczonych się przed tymi sądami, w których dokonywano jego wykładni nie uznano, ze jest on sprzeczny w jakimikolwiek przepisem Konstytucji. Żaden Sąd nie wystąpił również o zbadanie takiej zgodności do Trybunału Konstytucyjnego. Takiej potrzeby nie widzi również tut. sąd. Art. 59 ust. 7 Prawa budowlanego wykazując jedynie inwestora jako stronę w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest stosowany w końcowym etapie procesu inwestycyjnego. Zanim jednak dojdzie do pozwolenia na użytkowanie określonego obiektu przepisy prawa nakładają na inwestora liczne obowiązki, które wiążą się m.in. z koniecznością uzyskania nowego rozstrzygnięcia w tym m.in. tych których podstawą jest art. 106 § 1 kpa. Chodzi tu np. o przywoływane przez skarżącego rozstrzygnięcia w zakresie ochrony środowiska. oznacza to, iż na etapie pozwolenia na użytkowanie wcześniejsze rozstrzygnięcia środowiskowe nie mogą być weryfikowane wskutek żądania podmiotu, który był stroną w tamtym postępowaniem, ale który stroną w sprawie pozwolenia na użytkowanie już nie jest. Mając powyższe na względzie skargę na podstawie art. 151 ppsa oddalono. Niejako na marginesie powyższych rozważań stwierdzić należy, iż argumentacja przywołana przez skarżącego w piśmie z dnia 14 czerwca 2010 r. nazywanym dodatkowym uzasadnieniem pozostaje bez wpływu na ocenę kwestionowanej decyzji. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy zawartego w piśmie z dnia 9 czerwca 2010 r. Przepis art. 109 ppsa stanowi, ze rozprawa ulega odroczeniu jeżeli sąd stwierdził nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Wezwanie do sądu na inną sprawę choćby o charakterze karnym nie jest nadzwyczajnym wydarzeniem w rozumieniu powyższego przepisu. Skarżący wskazał liczne terminy sprawy karnej, w której jest oskarżonym. Z treści wykazu tychże terminów wynika, że musiał znać je z dość dużym wyprzedzeniem albowiem zaplanowano je na kilka miesięcy. Oznacza to, iż nic nie stało na przeszkodzie, aby ów wykaz nadesłał wcześniej tak, aby ewentualnie można było przy uwzględnieniu terminu rozprawy w sprawie niniejszej wziąć pod uwagę terminy rozpraw w sprawie karnej, tym bardziej, ze sprawa była już raz odraczana przez tut. sąd. W ocenie sądu zachowanie skarżącego zmienia w istocie do przewlekłości postępowania w sprawie niniejszej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło