II SA/Wa 1634/09

WyrokWSA w Warszawie2010-03-02

Skład orzekający: Sławomir Antoniuk, Andrzej Góraj, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powtarzające się naruszanie przepisów prawa, w tym wykroczeń i przestępstw o znikomej społecznej szkodliwości, może stanowić uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, uzasadniającą odmowę wydania pozwolenia na broń palną myśliwską?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że powtarzające się naruszanie przepisów prawa, nawet jeśli dotyczy wykroczeń lub przestępstw o znikomej szkodliwości społecznej, może stanowić podstawę do odmowy wydania pozwolenia na broń palną myśliwską. Kluczowe jest nie tyle samo skazanie, co całokształt zachowania wnioskodawcy świadczący o lekceważeniu porządku prawnego, co rodzi uzasadnioną obawę użycia broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Zatarte skazanie nie wyklucza oceny osobowości wnioskodawcy na podstawie jego dotychczasowego postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania pozwolenia na broń palną myśliwską R. J. przez Komendanta Głównego Policji. Organ I instancji odmówił wydania pozwolenia, wskazując na przeszłe konflikty z prawem wnioskodawcy, w tym skazanie za kradzież, umorzone postępowania karne, liczne wykroczenia drogowe oraz postępowania administracyjne dotyczące samowoli budowlanej. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję odmawiającą wydania pozwolenia, argumentując, że pomimo zatarcia skazania, całokształt zachowania wnioskodawcy świadczy o lekceważeniu prawa i rodzi obawę użycia broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. WSA w Warszawie oddalił skargę R. J., uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędzia WSA Przemysław Szustakiewicz, Protokolant Beata Gibzińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2010 r. sprawy ze skargi R. J. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną myśliwską oddala skargę Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a. oraz art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] odmawiającą wydania R. J. pozwolenia na broń palną myśliwską do celów sportowych. W uzasadnieniu powyższej decyzji Komendant Główny Policji podniósł, iż wnioskiem z dnia 11 sierpnia 2008 r. pełnomocnik R. J. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z prośbą o wydanie jego mandatowi pozwolenia na broń palną myśliwską wskazując, iż jest on członkiem PZŁ i uzyskał podstawowe uprawnienia łowieckie. Do wniosku dołączył dokumenty potwierdzające powyższe fakty oraz wymagane orzeczenie lekarskie i orzeczenie psychologiczne stwierdzające, że wnioskodawca posiada zdolność do dysponowania bronią. W toku przeprowadzonego w tej sprawie postępowania organ I instancji ustalił, że w przeszłości R. J. wchodził w konflikt prawem: w 1997 r. prowadzone było przeciwko niemu postępowanie karne o przestępstwo z art. 208 kk (wspólnie z inną osobą dokonał kradzieży dwóch rowerów), zakończone wyrokiem skazującym, w 1998 r. postępowanie o przestępstwo z art. 190 kk, zakończone umorzeniem, zaś w 2007 r. postępowanie o przestępstwo z art. 90 ustawy Prawo budowlane, które z uwagi na znikomą szkodliwość czynu również umorzono. Ponadto wymieniony bardzo często popełniał wykroczenia w ruchu drogowym; w latach 2003 – 2008 takich wykroczeń było 15. Dodatkowo organ ustalił, iż toczyły się w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w [...] dwa postępowania administracyjne dotyczące wybudowania przez wnioskodawcę wiaty [...] oraz miejsc parkingowych, utwardzenia placu manewrowego oraz dojazdu bez uzyskania wymaganego pozwolenia na budowę. Dlatego, mimo dobrej opinii wystawionej przez Sołtysa [...], Sekretarza Gminy [...] oraz Koło Łowieckie [...] i ustabilizowanego życia (małżeństwo, dziecko, stała praca), Komendant Wojewódzki Policji w G. powziął wobec niego obawę, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego (art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji) i na tej podstawie decyzją z dnia 10 grudnia 2008 r. odmówił wydania wnioskodawcy pozwolenia na broń palną myśliwską. Od tej decyzji pełnomocnik strony wniósł w ustawowym terminie odwołanie do Komendanta Głównego Policji, wnosząc o jej uchylenie. Komendant Główny Policji po przeprowadzeniu postępowania i ponownym rozpatrzeniu sprawy, uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W ponownym postępowaniu organ I instancji wyjaśnił sposób zakończenia postępowań karnych toczących się w sprawach strony ustalając, iż postępowanie karne w sprawie popełnienia przez nią czynu z art. 190 § 1 kk zakończyło się wydaniem przez Prokuraturę Rejonową w [...] postanowienia sygn. akt. [...] z dnia [...] listopada 1998 r. o umorzeniu dochodzenia z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu. Ta sama Prokuratura postanowieniem z dnia [...] września 2006 r., sygn. akt. [...] umorzyła również dochodzenie w sprawie naruszenia przez stronę art. 90 w zw. z art. 48 ust. 1 w zw. z art. 49b ustawy Prawo budowlane, wobec stwierdzenia znikomej społecznej szkodliwości czynu. Umorzone zostało również dochodzenie w sprawie przestępstwa skarbowego określonego w art. 86 § 4 kks w zb. z art. 63 § 3 kks w zw. z art. 7 § 1 kks z powodu niewykrycia sprawcy czynu. Natomiast postępowanie karne dotyczące popełnienia czynu z art. 208 kk zostało zakończone przez Sąd Rejonowy w [...] prawomocnym wyrokiem skazującym z dnia [...] października 1997 r., sygn. akt. [...]. Na jego mocy wnioskodawca został skazany na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym wykonanie kary warunkowo zawieszono na okres 4 lat próby i oddano go pod dozór kuratora. Na mocy tego wyroku zobowiązano skazanego do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez uiszczenie równowartości skradzionych rowerów w sumie 660 zł na rzecz pokrzywdzonych w terminie do trzech miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku. Ponadto organ ustalił, iż prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] grudnia 2006 r., sygn. akt. [...] wymieniony został uznany winnym popełnienia wykroczenia z art. 88 kw, za które wymierzono mu karę grzywny w wysokości 100 zł. Popełniony czyn polegał na tym, iż 25 stycznia 2006 r. na drodze publicznej prowadzącej z miejscowości [...] do miejscowości [...] kierował samochodem osobowym bez wymaganych świateł mijania, a następnie odmówił przyjęcia mandatu karnego kredytowanego w wysokości 100 zł nałożonego przez funkcjonariusza Straży Granicznej. Organ dokonał przesłuchania świadków na okoliczność ustalenia przebiegu zdarzenia, w którym wnioskodawca miał grozić jednemu z nich. Ustalono, iż zdarzenie miało charakter incydentalny, a osoba "poszkodowana" nie wnosiła żadnego oficjalnego zawiadomienia, jedynie poprosiła dzielnicowego o przeprowadzenie na ten temat rozmowy z R. J. W dniu 5 czerwca 2009 r. Komendant Wojewódzki Policji w G. ponownie odmówił R. J. wydania pozwolenia na broń palną myśliwską, uznając, iż stan faktyczny w sprawie wyczerpuje dyspozycję art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Od tej decyzji pełnomocnik strony wniósł odwołanie, w którym wystąpił o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty, bądź też o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów proceduralnych, tj. art. 81, 77, 78 i 107 § 1 i 3 k.p.a., a także rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez uznanie, że w stosunku do wnioskodawcy istnieje obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego oraz rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, polegające na nie wskazaniu w podstawie prawnej decyzji art. 10 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy o broni i amunicji oraz art. 104 k.p.a. Ponadto zarzucił naruszenie art. 7 i 8 k.p.a. Po przeprowadzeniu postępowania i zapoznaniu się z materiałem dowodowym w niniejszej sprawie, Komendant Główny Policji nie znalazł podstaw do uwzględniania odwołania. Argumentując wydane w dniu 12 sierpnia 2009 r. rozstrzygnięcie wskazał na fakt, że w 1997 r. R. J. prawomocnym wyrokiem sądowym skazany został za czyn skierowany przeciwko mieniu. Orzeczenie to uległo zatarciu w maju 2002 r. Dlatego powołanie się w decyzji na fakt skazania strony wymagało od organu ustalenia także innych okoliczności, które w powiązaniu z popełnionym przez nią w przeszłości czynem dawałyby podstawę do obaw, iż w chwili obecnej uzasadnione są obawy użycia przez nią broni sprzecznie z prawem. Od czasu skazania wnioskodawca naruszył prawo w ten sposób, iż w 2002 r. nabył papierosy nieoznaczone znakami skarbowymi akcyzy, a 2007 r. nie dopełnił formalności związanych z budową wiaty ogrodowej i parkingu na swojej posesji. Ponadto w latach 2003 -2008 dopuścił się 16 wykroczeń w ruchu drogowym. Wskazane okoliczności, zdaniem organu, uprawniają do zaliczenia R. J. do grupy osób wymienionych w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, co wyklucza możliwość wydania mu pozwolenia na broń. Jakkolwiek tylko jeden z popełnionych przez stronę w przeszłości czynów należy do kategorii przestępstw, których dokonanie z woli samego ustawodawcy wyklucza możliwość posiadania broni, to okoliczność, iż od czasu skazania za ten czyn strona systematycznie narusza prawo świadczy o tym, iż do przestrzegania porządku prawnego nie przywiązuje ona szczególnej wagi. Rodzi to uzasadnioną obawę, iż taki lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów przeniesie także na sferę związaną z posiadaniem broni, a to – z uwagi na skutki, jakie niesie użycie broni – może zagrozić bezpieczeństwu i interesowi publicznemu. Organ odwoławczy nie zgodził się z pełnomocnikiem strony, który podnosił, że rodzaj popełnionych przez wnioskodawcę czynów, nie pozwala na zastosowanie wobec niego ww. przepisu prawa. Komendant za nietrafny uznał zarzut bezprawności powołania się przez organ I instancji na skazanie, które uległo zatarciu z mocy prawa. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądów administracyjnych, nawet w przypadku zatarcia skazania nie stanowi przeszkody do ustalenia w trybie art. 75 k.p.a., że osoba ubiegająca się o pozwolenie na broń popełniła czyn, który sam w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami rodzi obawę, że osoba ta może użyć broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego. Zatarcie skazania pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie osobowości osoby zainteresowanej posiadaniem broni ważny jest nie tyle fakt ukarania bądź nieukarania, ale jej dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby (wyrok WSA z dnia 13 maja 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 1879/04 LEX nr 168056). Ocena ta w przypadku wnioskodawcy wypadła negatywnie, bowiem fakt, iż jako młody człowiek został skazany na kradzież mienia, nie zmienił jego postawy życiowej w okresie późniejszym, gdy już podjął pracę i ożenił się. Z materiału dowodowego wynika, iż nadal nagminnie dopuszcza się on różnych naruszeń prawa, o czym świadczy nie tylko okoliczność nabycia przez niego papierosów z nielegalnego źródła w ilości poddającej w wątpliwość przeznaczenie ich wyłącznie na własne potrzeby (5.800 sztuk) oraz próba ominięcia formalności przy budowie wiaty i parkingu na własnej posesji, ale przede wszystkim notoryczne popełnianie wykroczeń drogowych (16 od 2003 r., w tym jedno popełnione już po złożeniu wniosku o wydanie pozwolenia na broń). W ocenie organów Policji zachowania strony nie usprawiedliwia fakt, iż są to tylko wykroczenia oraz przestępstwo o znikomej społecznej szkodliwości, bowiem przyjęcie, iż tylko popełnienie ciężkich przestępstw uniemożliwia posiadanie broni, skutkowałoby przyzwoleniem na posiadanie broni przez osoby stale naruszające prawo. Sytuacja taka z punktu widzenia interesu porządku i bezpieczeństwa publicznego byłaby nie do przyjęcia. Wprawdzie sam fakt popełnienia przestępstwa, zwłaszcza nie wymienionego w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni amunicji, nie powoduje automatycznie skutku w postaci odmowy udzielenia pozwolenia na broń. Pozwolenie takie może być jednak wydane tylko wówczas, gdy czynu takiego osoba zainteresowana dopuściła się incydentalnie, a jej późniejsze zachowanie i postawa życiowa były bez zarzutu. O wnioskodawcy zaś powiedzieć tego nie można. Niechlubna przeszłość strony oraz systematyczne, od wielu lat popełnianie przez nią wykroczeń układają się w logiczny obraz jej lekceważącego stosunku do przepisów prawa, pomimo powoływania się przez nią, m.in. na pozytywną opinię w Sołectwie, Urzędzie Gminy, Kole Łowieckim, wśród członków rodziny oraz obywatelską postawę, dzięki której ujęto sprawcę kradzieży samochodu. Wbrew oczekiwaniom strony, okoliczności te nie są wystarczające do zniwelowania obawy, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, bowiem ze względu na wielokrotne, świadome, trwające od lat naruszanie norm prawa nie może się ona de facto powoływać na poszanowanie przez siebie przepisów prawa. Nie posiada zatem nieposzlakowanej opinii, jakiej organy Policji wymagają od osób ubiegających się i posiadających pozwolenie na broń. Te restrykcyjne wymagania wynikają z reglamentacyjnego charakteru ustawy o broni i amunicji, która każe traktować broń nie jako łatwo dostępny towar, lecz prawo szczególne, należne tylko tym, którzy swą postawa wynikającą zwłaszcza z przestrzegania różnych przepisów prawa, dają gwarancję, że będą stosować się również do przepisów ustawy o broni i amunicji, w tym dotyczących bezpiecznego i zgodnego z prawem używania broni. W niniejszej sprawie należało przyznać prymat interesowi społecznemu, dla którego istotną kwestią jest, aby bronią dysponować mogły osoby dające gwarancję właściwego nią dysponowania, natomiast interes strony musi w tych okolicznościach mu ustąpić. Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika strony dotyczącego naruszenia procedury, tj. art. 81, 77 i 78 k.p.a. Komendant Główny Policji stwierdził, iż nie jest on zasadny. Komendant Główny Policji uznał także za niezasadny zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez pospieszne zamknięcie postępowania i wydaniu przez organ I instancji decyzji w sprawie, bez uwzględnienia, że pełnomocnik lub strona po zapoznaniu się z aktami sprawy mogą złożyć wnioski dowodowe. Organ I instancji przeprowadzając ponowne postępowanie administracyjne informował bowiem pełnomocnika o wszystkich podejmowanych przez siebie czynnościach, w tym również o zakończeniu postępowania. Przed wydaniem decyzji, w dniu [...] lipca 2009r., pełnomocnik zapoznał się z aktami postępowania administracyjnego i oświadczył, że obecnie nie składa wniosków dowodowych, nie sygnalizując przy tym, czy i kiedy wnioski takie zamierza złożyć. Organ I instancji miał więc prawo wydać decyzję rozstrzygającą sprawę co do istoty. Z tych względów wnioski złożone przez pełnomocnika po wydaniu decyzji nie mogły być przez ten organ uwzględnione. Odnosząc się do tych wniosków w ramach postępowania odwoławczego organ II instancji stwierdził, iż złożone przez pełnomocnika wnioski dotyczyły dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadków (małżonki i rodziców strony) na okoliczność zachowania się jej wobec członków najbliższej rodziny i cech jej charakteru oraz sołtysa wsi [...], na okoliczność sporządzonej opinii na temat strony. Pełnomocnik wniósł ponadto o przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy funkcjonariuszką Policji, która przeprowadziła wywiad o R. J. w miejscu jego zamieszkania, a wskazanymi przez niego osobami celem wyjaśnienia rozbieżności między informacjami zamieszczonymi w wywiadzie, a złożonymi później oświadczeniami osób, z którymi funkcjonariuszka ta podczas wywiadu rozmawiała. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż realizacja złożonych wniosków nie miałaby wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2009 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez pełnomocnika R. J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której strona wystąpiła o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów procesu wg norm przepisanych. Pełnomocnik strony zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego poprzez dokonanie błędnej interpretacji przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji w odniesieniu do wnioskodawcy. Ponadto zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania w szczególności art. 10, art. 81, art. 77 i art. 78 k.p.a., błąd w ustaleniach faktycznych mających wpływ na treść decyzji, naruszenie i obrazę zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 6, 7, 8 i 9 k.p.a. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, iż organ I instancji prowadził postępowanie dowodowe z wykorzystaniem terenowej jednostki Policji wg miejsca zamieszkania wnioskodawcy, tj. Komendy Powiatowej w [...]. Ustaleń w przedmiotowym zakresie dokonano z pominięciem trybu określonego w art. 106 k.p.a. i pozbawiono strony możliwości zastosowania środka odwoławczego przewidzianego w powołanym przepisie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego strona podniosła, iż nie dostrzega związku z pomiędzy popełnieniem wykroczeń komunikacyjnych, np. jazda samochodem bez świateł do jazdy dziennej oraz prowadzeniem postępowań administracyjnych w zakresie stosowania przepisów prawa budowlanego, a groźbą bezprawnego użycia broni myśliwskiej. Wywodzenie negatywnych dla wnioskodawcy skutków z faktu popełnienia przestępstwa w dalekiej przeszłości, które uległo zatarciu, należy oceniać jako działanie przeciwko praworządności. Przesłanką zastosowania art. 15 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy jest uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W świetle ustaleń organów Policji, owa uzasadniona obawa nie została wykazana. Nie wykazano bowiem związku pomiędzy zarzucanymi wnioskodawcy czynami, a uzasadnioną obawą sprzecznego z prawem użycia broni. Zatem organy orzekające w sprawie przekroczyły granice orzeczniczej kompetencji i wydały decyzje dowolne, a nie wg swobodnej oceny dowodów. Ponadto organ I instancji podejmującą decyzję nie wziął pod uwagę wniosków dowodowych nadesłanych organowi faksem w dniu poprzedzającym jej wydanie w godzinach porannych. W następstwie powyższego nie zebrano wyczerpującego materiału dowodowego, świadczącego na korzyść strony. Ponadto uzasadnienie zaskarżonej decyzji, choć obszerne, nie spełnia wymogów określonych prawem, albowiem nie wyjaśnia ono jakie przesłanki wpłynęły na "zdyskwalifikowanie" dowodów przemawiających na korzyść wnioskodawcy, w szczególności pozytywnej opinii Koła Łowickiego. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz uznając zarzuty skargi za bezzasadne podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga, nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji i poprzedzająca ją decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji nie naruszają prawa. Podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.). Stosownie do brzmienia powołanego przepisu, pozwolenia nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Przy czym należy podkreślić, iż katalog przestępstw wskazanych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy nie jest katalogiem zamkniętym, co oznacza, iż skazanie za innego rodzaju przestępstwo lub toczące się postępowanie karne w zakresie innych zarzutów, także mogą stanowić podstawę do obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń. Posiadanie broni przez osoby fizyczne, które nie sprawują określonych zawodów, nie jest prawem gwarantowanym Konstytucją. Udzielenie takiego uprawnienia wiąże się z obdarzeniem konkretnej osoby szczególnym zaufaniem przez organy Policji. Spełnienie samych wymogów formalnych dla uzyskania pozwolenia na broń nie rodzi jeszcze po stronie Policji obowiązku jego wydania. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 1 ustawy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się ubiegający o to pozwolenie, uzasadniają wydanie pozwolenia. Zatem to organy Policji, sprawując pieczę nad bezpieczeństwem i porządkiem publicznym, oceniają czy osoba posiadająca pozwolenie utraciła niezbędne zaufanie do dalszego posiadania broni. Interpretacja art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji musi mieć na uwadze to, czy uprawniony przestrzega przepisów prawa. Należy przy tym podkreślić, iż od osoby posiadającej pozwolenie na broń wymaga się większej staranności w przestrzeganiu porządku prawnego, chociażby dlatego, że broń jest niewątpliwie rzeczą szczególnie niebezpieczną i ściśle reglamentowaną. Każde zatem zachowanie jej posiadacza, które narusza porządek prawny, a w szczególności takie, które narusza przepisy karne, może być i jest odczytywane przez organy Policji jako sygnał nakazujący dokładną weryfikację, czy dalsze posiadanie broni przez taką osobę nie będzie zagrażało bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu. Oznacza to, że każde naruszenie przepisów prawa, w tym wykroczeń, a zwłaszcza prawa karnego, musi podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Skarżący był skazany za przestępstwo przeciwko mieniu. Skazanie to uległo zatarciu i nie stanowi obligatoryjnej przesłanki odmowy wydania pozwolenia na broń. Jednakże zatarcie skazania nie stanowi przeszkody do dokonania oceny przez organy Policji, że osoba posiadająca pozwolenie na broń popełniła czyn, który sam w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami rodzi obawę, że osoba ta użyje broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego. Zatarcie skazania pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie osobowości posiadacza broni ważny jest nie tyle fakt ukarania bądź nieukarania, ale dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby. Fakt uprzednio popełnionego przestępstwa i prawomocnego skazania nie jest obojętny w tej sferze stosunków społecznych, w których znaczenie ma nie tylko ocena prawna. Organ administracji był zatem uprawniony do ustalenia w postępowaniu administracyjnym, że skarżący przed w przeszłości dokonał kradzieży mienia w sposób szczególnie zuchwały oraz przeprowadzenia dalszych ustaleń w zakresie toczących się przeciwko skarżącemu postępowań karnych i wykroczeń. Nie mógł jedynie powołać się na fakt skazania jako podstawę cofnięcia pozwolenia na broń, czego nie uczynił. Przestępstwo, za które skarżący został skazany i które uległo zatarciu, nie było jego incydentalnym wejściem w konflikt z prawem. Jak wynika bowiem z akt sprawy skarżący w dniu 15 sierpnia 2002 r. został zatrzymany do kontroli drogowej, która ujawniła, iż w bagażniku kierowanego przez skarżącego samochodu znajdowało się 290 paczek papierosów pochodzenia zagranicznego bez polskich znaków akcyzy (wartość podatku akcyzowego wyniosła 11.305 zł). Wprawdzie dochodzenie nie ujawniło sprawcy przestępstwa skarbowego nielegalnego wprowadzenie papierosów na polski obszar celny i zostało umorzone, niemniej jednak skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia skarbowego. Ponadto przeprowadzona w dniu 18 kwietnia 2007 r. przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego kontrola legalności prac budowlanych wykonywanych przez skarżącego ujawniła, iż wymieniony powiadomił organ Nadzoru Budowlanego o budowie wiaty nie przekraczającej powierzchni 35 m2, zaś pomiary budowli wykazały powierzchnię zabudowy wynoszącą 46,5 m2 wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę. Pozwolenia na budowę wymagało też utwardzenie miejsc parkingowych, którego skarżący nie uzyskał. Prokuratura Rejonowa w [...] postanowieniem z dnia [...] września 2007 r. umorzyła dochodzenie o popełnienie czynu z art. 90 w zw. z art. 48 ust. 1 w zw. z art. 49b Prawa budowlanego z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Wprawdzie zasługuje na uwzględnienie okoliczność nieposiadania przez skarżącego wiedzy o konieczności uzyskania pozwolenia na utwardzenie miejsc parkingowych, niemniej jednak jako świadome i nieakceptowane z punktu widzenia praworządności należy oceniać wprowadzenie organu administracji publicznej w błąd, co do zgłoszenia budowy obiektu o zaniżonej powierzchni nie wymagającego pozwolenia na budowę. Nadto, czego skarżący nie kwestionuje, w pięcioletnim okresie (lata 2003 – 2008) dopuścił się aż 16 wykroczeń w ruchu drogowym. Powyższe pozwala stwierdzić, iż skarżący posiada lekceważący stosunek do prawa. Uznaje, bowiem iż normy prawne "mniejszej wagi" nie wymagają przestrzegania, zaś popełnianie wykroczeń drogowych jest zachowaniem powszechnie akceptowanym. Drugi z prezentowanych poglądów ma pewne uzasadnienie lecz tylko i wyłącznie wówczas, gdyby wykroczenie takie zostaje popełnione przez nieuwagę, jednostkowo, sporadycznie. Natomiast w przypadku skarżącego tak nie jest. Ważąc z jednej powyżej przestawioną postawę skarżącego, z drugiej zaś pozytywne opinie o skarżącym, w tym ze środowiska łowieckiego, oświadczenia najbliższych członków rodziny o nienagannych spełnianiu obowiązków małżeńskich i rodzicielskich, jak też obywatelską postawą wymienionego pozwalającą na ujęcie złodzieja samochodów, należy jednak stwierdzić, iż skarżący nie daje gwarancji odpowiedniego posługiwania się bronią. Ocena dokonana przez organ, w ocenie Sądu jest prawidłowa. Nasilenie łamania przez skarżącego norm prawnych należy wiązać z uzasadnioną obawa użycia broni w sposób, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Nie chodzie przy tym obawę użycia broni w celach przestępczych, ale lekceważeniu procedur posługiwania się bronią, np. niewłaściwe zabezpieczenie broni, udostępnianie osobom nie posiadającym pozwolenia na broń, itp. Posiadanie broni palnej wymaga pełnej świadomości zagrożeń jakie to narzędzie wywołuje oraz bezwzględnego, wręcz rygorystycznego przestrzegania norm prawnych z tym związanych. Dotychczasowa postawa skarżącego nie pozwala przyjąć, że posiada on cechy osobowości gwarantujące takie zachowanie. Zdaniem Sądu orzekającego w sprawie, organy administracji nie naruszyły w sposób istotny przepisów postępowania, a w szczególności wskazanych przez skarżącego przepisów art. 6 – 10 k.p.a. oraz art. 77, 78 i 81 k.p.a. Trzeba pamiętać, iż postępowanie odwoławcze ma charakter reformatoryjny, a więc organ II instancji może "naprawić" błędy procesowe mniejszej wagi popełnione przez organ I instancji. W niniejszej sprawie tak się stało, albowiem Komendant Główny Policji odniósł się w postępowaniu odwoławczym do wniosków złożonych przez stronę bezpośrednio przed wydanie daniem decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji, ocenił zarzuty tam podniesione i wyraził pogląd, jaki mają one wpływ na końcowe rozstrzygnięcie sprawy. Ponadto niezasadny jest zarzut, iż Komendant Wojewódzki Policji w G. zlecając dokonania czynności dowodowych funkcjonariuszom Komendy Powiatowej w [...], właściwej ze względu na miejsce zamieszkania skarżącego, winien działać w trybie przewidzianym w art. 106 k.p.a. Powołany przepis reguluje zasady i tryb tzw. współdziałania organów administracji publicznej przy wydawaniu decyzji administracyjnej. W uchwale składu pięciu sędziów NSA z dnia 15 lutego 1999 r., sygn. akt OPK 14/98 (publik. ONSA 1999, nr 3, poz. 80), stwierdzono między innymi, że: "Najluźniejszą formą współdziałania organów administracji publicznej jest współdziałanie polegające na zasięganiu opinii. Współdziałanie takie polega na tym, że jeden z organów jest zobowiązany przed podjęciem decyzji do zasięgnięcia opinii innego organu. Organ zobowiązany do zasięgnięcia opinii nie jest prawnie związany stanowiskiem organu opiniującego. Współdziałanie, którego istotą jest wyrażenie opinii, zbliżone jest do konsultacji czy też doradztwa". Na gruncie niniejszej sprawy nie występuje współdziałanie organu przy wydawaniu decyzji, albowiem funkcjonariusz Komendy Powiatowej w [...] nie wydaje opinii w sprawie jako samodzielny organ, lecz przeprowadza zlecone czynności procesowe mając na względzie prawo osób stawiających się na wezwanie w obrębie miasta lub gminy zamieszkania (art. 51 k.p.a.). Podsumowując, skarga nie mogła osiągnąć zamierzonego i jako niezasadna musiała zostać oddalona. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło