I SA/Gl 978/09

WyrokWSA w Gliwicach2010-03-03

Skład orzekający: Ewa Madej, Eugeniusz Christ, Wojciech Organiściak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej został złożony z zachowaniem 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia, a także czy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wniosek został złożony po terminie, a uchybienie terminowi nastąpiło z winy strony (pełnomocniczki), która nie odebrała przesyłki mimo dwukrotnego awizowania. Ponadto, doręczenie odpisów tytułów wykonawczych na adres podatniczki, odebrane przez pracownicę firmy, zostało uznane za skuteczne, co oznaczało, że podatniczka powzięła wiadomość o wydaniu decyzji w dniu ich otrzymania, a nie później.
Stan faktyczny
Skarżąca M.F. wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego określającej wysokość odsetek za zwłokę. Organ odwoławczy uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie, a także że uchybienie terminowi nastąpiło z winy strony, ponieważ decyzja została skutecznie doręczona pełnomocniczce, mimo że przesyłka została zwrócona z powodu niepodjęcia. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, kwestionując prawidłowość doręczenia decyzji oraz moment powzięcia wiadomości o jej wydaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej (spr.), Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędzia WSA Wojciech Organiściak, Protokolant Izabela Maj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2010r. sprawy ze skargi M.F. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych oddala skargę. 1. M. F. wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...], którym organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w J. z dnia 26[...] r. nr [...], określającej skarżącej wysokość należnych odsetek za zwłokę za miesiące: [...],[...] i [...] 2007 r. w łącznej wysokości [...] zł od niewpłaconych zaliczek na podatek dochodowym od osób fizycznych za rok 2007 i stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od tej decyzji. 2. Organ odwoławczy, wydając zaskarżone postanowienie stwierdził, że decyzję podatkową organ pierwszej instancji wysłał, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, pełnomocniczce M. F. – H. G. na adres: J. ul. W., wskazany przez M. F. w piśmie z dnia [...] 2009 r., stanowiącym uzupełnienie pełnomocnictwa udzielonego pismem z dnia [...] 2009 r. Przesyłka, zawierająca decyzję, została zwrócona organowi podatkowemu w dniu [...] 2009 r. z powodu jej niepodjęcia w terminie. Z adnotacji poczty na potwierdzeniu odbioru wynika, że była ona dwukrotnie awizowana: [...] i [...] 2009 r. oraz, że doręczyciel umieścił zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym w oddawczej skrzynce pocztowej adresatki. Doręczenie zostało uznane za dokonane z dniem [...] 2009 r. Ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął [...] 2009 r. Na podstawie decyzji podatkowej organ zaczął prowadzić postępowanie egzekucyjne, o czym zawiadomił zobowiązaną M. F. pismem z [...] 2009 r. i załączonymi do niego odpisami tytułów wykonawczych nr [...] i [...] z dnia [...] 2009 r. Pisma przesłane na adres podatniczki (J., ul. [...] ) odebrała w dniu [...] 2009 r. L. W.. Także ta sama osoba odebrała w dniu [...] 2009 r. informację przesłaną w dniu [...] 2009r. o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem. Pismem z dnia [...] 2009 r., uzupełnionym w dniu [...] 2009 r., pełnomocnik skarżącej – H. G. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podniosła, że decyzja nie została jej doręczona, ani też nie pozostawiono w jej skrzynce pocztowej żadnego awiza. Podała przy tym, że w dniach [...] i [...] 2009 r. przebywała w domu i na pewno odebrałaby osobiście przesyłkę od listonosza. Oświadczyła też, że o fakcie wydania decyzji podatkowej dowiedziała się dopiero w dniu [...] 2009 r. po otrzymaniu pisma zawiadamiającego o zajęciu konta firmy "A" M. F.". W dniu [...] 2009 r. pełnomocniczka wniosła odwołanie od decyzji. Odnosząc się do wniosku o przywrócenie uchybionego terminu organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, że wniosek ten został złożony po upływie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Uznał bowiem, że wbrew twierdzeniu zawartemu we wniosku, podatniczka powzięła wiadomość o wydaniu decyzji już w dniu [...] r. (w dacie otrzymania odpisów tytułów wykonawczych, w których wskazano datę i numer decyzji, stanowiącej podstawę ich wystawienia), a nie dopiero [...] 2009 r.(czyli w dacie otrzymania informacji o zajęciu rachunku bankowego firmy). Tym samym wniosek z dnia [...] 2009 r. uznać należy za spóźniony. Niezależnie od powyższego powodu oddalenia wniosku organ odwoławczy ustosunkował się także merytorycznie do jego zasadności i wskazał, że nie zachodzą okoliczności, z których wynikałoby naruszenie tego terminu bez winy strony, a w zasadzie – jej pełnomocniczki. Podkreślił, że organ podatkowy pierwszej instancji przesłał wydaną przez siebie decyzję zgodnie z prawem ustanowionemu przez M. F. pełnomocnikowi na adres wskazany w treści ostatniego pisma, zawierającego rozszerzenia (doprecyzowanie) zakresu pełnomocnictwa i wskazującego nowy adres do korespondencji z pełnomocnikiem tj. J., ul. [...]. Organ stwierdził jednocześnie, że pełnomocniczka nie odebrała przesyłki pocztowej mimo jej dwukrotnego awizowania, a jej twierdzenie o nieprawidłowym działaniu listonosza nie znalazły żadnego potwierdzenia. Doręczenie zastępcze nastąpiło zatem w sposób skuteczny, a wniesienie odwołania po terminie ocenić należy jako zawinione przez stronę. Odmawiając również z tego powodu przywrócenia terminu, organ jednocześnie stwierdził, że odwołanie z dnia [...] 2009 r., jako wniesione po terminie, nie może być rozpoznane. 3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. F. zarzuciła, że postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. zostało wydane z naruszeniem przepisów art. 145 § 2 i art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, wniosła o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej skarżąca przypomniała, że w pełnomocnictwie udzielonym H. G. pismem z dnia [...] 2009 r. wskazała jako miejsce doręczania korespondencji adres w J., przy ul. [...], to jest miejsce prowadzenia swej działalności gospodarczej. Adres ten figuruje również na pieczątce firmy, którą opatrzono pełnomocnictwo. W uzupełnieniu pełnomocnictwa z dnia [...] 2009 r. podała inny adres (J., ul. [...]) "sprzecznie z treścią użytych na nim pieczęci firmowych". Wyraziła więc pogląd, że w tej sytuacji Naczelnik Urzędu Skarbowego, przed wysłaniem decyzji, zobowiązany był wyjaśnić wątpliwości w tym zakresie, celem ustalenia prawidłowego adresu dla doręczeń. Nadmieniła, że wszelkie doręczenia miały, pomimo ustanowienia pełnomocnika, następować na adres miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, które jest także miejscem pracy pełnomocniczki. Z kolei naruszenie art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej polega na bezpodstawnym uznaniu przez organ odwoławczy, że o wydaniu decyzji skarżąca dowiedział się w dniu [...] 2009 r. z doręczonym tytułów wykonawczych, zawierających daty i numery decyzji podatkowych. Skarżąca powołała się w tym względzie na okoliczność, że pisma w dniu [...] 2009 r. odebrała jej pracownica L. W., która "nie była upoważniona do odbioru pism w postępowaniu egzekucyjnym", a ponadto nie przekazała ich skarżącej w tym dniu, tylko dopiero wówczas, gdy skarżąca dowiedziała się o zajęciu rachunku bankowego tj. [...] 2009 r. M. F. wskazała ponadto, że z uwagi na brak doświadczenia oraz wiedzy z zakresu procedury podatkowej i egzekucyjnej, nie wiedziała, że otrzymane tytuły wykonawcze stwierdzają wcześniejsze doręczenie decyzji wymiarowej. 4. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy w całości podtrzymał swe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutu niezasadnego ustalenia, że podatniczka powzięła wiadomość o wydaniu decyzji z treści doręczonych odpisów tytułów wykonawczych, organ odwoławczy podkreślił, że pisma te doręczono na adres samej podatniczki (pełnomocnictwo dla H. G. nie obejmowało postępowania egzekucyjnego), a ich odbioru dokonała osoba zatrudniona w firmie, dysponująca pieczątka firmową i zobowiązująca się do doręczenia pisma adresatce. Bez znaczenia jest przy tym ewentualne zaniedbanie pracownika, polegające na nieprzedstawieniu odebranego pisma niezwłocznie skarżącej. W tym zakresie ryzyko ponosi pracodawca. Organ zwrócił przy tym uwagę, że ta sama osoba potwierdziła także odbiór pisma w dniu [...] 2009 r., zatem twierdzenie skarżącej o wadliwości doręczenia dokonanego w ten sposób są gołosłowne i niewiarygodne. Z kolei odnośnie zarzutu nieprzeprowadzenia przez organ podatkowy postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia miejsca doręczeń korespondencji dla podatniczki organ odwoławczy podkreślił obowiązek doręczania pism do rąk pełnomocnika ustanowionego przez stronę (art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej), co w niniejszej sprawie miało miejsce. Jednocześnie wskazał, że doręczeń dokonywano na adres wskazany w piśmie z dnia [...] 2009 r., w którym M. F. dookreśliła zakres pełnomocnictwa i wskazała nowy adres pełnomocnika. Działanie organu było zatem zgodne z wolą strony i treścią jej oświadczenia zawartego w powyższym piśmie. Organ odwoławczy wskazał ponadto, że korespondencja kierowana do pełnomocniczki na ten adres była przez nią odbierana (wezwanie z [...] 2009 r., postanowienie z dnia [...] 2009 r.). Nikt też nie sygnalizował trudności w zakresie odbioru przesyłek i nie wnosił o zmianę adresu ich doręczania. Nieodebranie decyzji przez pełnomocniczkę wynikło z jej zaniedbania, gdyż podejmując się tej roli winna dołożyć należytej staranności, aby sprostać przyjętym na siebie obowiązkom. Skutki działań pełnomocnika obciążają zaś samego podatnika. 5. W piśmie procesowym, złożonym przez pełnomocnika skarżącej adw. P. P. w dniu rozprawy, powtórzone zostały argumenty skargi. Pełnomocnik podkreślił, że L. W. nigdy nie była upoważniona do odbioru pism adresowanych do skarżącej, a sama skarżąca nie ma żadnej wiedzy z zakresu procedury podatkowej i egzekucyjnej, pozwalającej na wywnioskowanie z treści tytułów wykonawczych, że wydane zostały decyzje podatkowe, nie jest bowiem profesjonalistką, ani nie korzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. W sytuacji gdy uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżania jest wynikiem braku wiedzy strony co do faktu wydania aktu administracyjnego, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, powinien być ustalony, zdaniem pełnomocnika, w sposób bezsporny, z uwzględnieniem daty rzeczywistego powzięcia przez stronę wiadomości o wydaniu aktu i o uchybieniu terminu do jego zaskarżenia. W dalszym wywodzie pełnomocnik podkreślił, że przesłanką przywrócenia terminu jest wyłącznie uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło w przyczyn niezawinionych przez stronę, a nie ich udowodnienie. Podtrzymał też zarzut, że organ podatkowy powinien był wyjaśnić, na jaki adres strona (pełnomocnik) chce otrzymywać korespondencję. Zdaniem pełnomocnika wyjaśnienie powyższej kwestii było nieodzowne, gdyż w pełnomocnictwie udzielonym H. G., poprzez jego uzupełnienie, znajdują się dwa różne adresy, a skarżąca nigdy nie odwołała żądania przesyłania korespondencji na adres: J., ul. [...]. Tym samym doręczenie decyzji wymiarowej na adres: J., ul. [...] nie może być uznana za prawidłowe, co w konsekwencji uprawdopodobnia brak winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. 6. Na rozprawie Sąd oddalił wniosek pełnomocnika skarżącej o odroczenie terminu tej rozprawy, mając na względzie fakt, że w dacie przyjęcia pełnomocnictwa ([...] 2010 r.) wiedział on o wyznaczeniu terminu rozprawy na dzień 3 marca 2010 r. (skarżąca odebrała zawiadomienie w dniu [...] 2010 r.) oraz o wyznaczonym już na ten sam dzień terminie rozprawy przez Sądem Rejonowym w S. w sprawie [...] (który został ogłoszony na rozprawie [...] 2010 r.), a ponadto – w pełnomocnictwie zawarta jest zgoda M. F. na udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego. Pełnomocnik organu odwoławczego podtrzymał wniosek o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył co następuje: 7. Stan faktyczny sprawy jest bezsporny i sprowadza się do stwierdzenia, że w toku postępowania podatkowego prowadzonego w stosunku do M. F., właścicielki firmy "A", w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. skarżąca miała dwoje pełnomocników: ojca – M. F., umocowanego do prowadzenia wszystkich spraw firmy, a od dnia [...] 2009 r. – także H. G.. Od ustanowienia drugiego pełnomocnika organ podatkowy wszystkie pisma kierował tylko do H. G., na adres wskazany w piśmie M. F. z dnia [...] 2009 r. Pismo to stanowiło uzupełnieniem pierwotnego pełnomocnictwa, zarówno co do treści (zakresu umocowania) jak i nowego adresu do doręczania korespondencji pełnomocnikowi. Decyzja określająca wysokość zobowiązania podatkowego, wydana w dniu [...] 2009 r., została przesłana pełnomocniczce na powyższy adres. Mimo dwukrotnego awizowania ([...] i [...] 2009 r.) pełnomocniczka nie podjęła przesyłki, złożonej w urzędzie pocztowym. Na podstawie decyzji wystawiony został tytuł wykonawczy, którego odpis wraz z pismem przewodnim doręczono w dniu [...] 2009 r. na adres samej podatniczki, w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej. Przesyłkę odebrała pracownica firmy – L.W., która odbiór potwierdziła swym podpisem i pieczęcią firmy. Analogicznie odebrała ona kolejne pismo organu egzekucyjnego (zawiadomienie o zajęciu wierzytelności) w dniu [...] 2009 r. W dniu [...] 2009 r. pełnomocniczka H. G. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a w dniu [...] – wniosła odwołanie i uzupełniła wniosek o przywrócenie terminu, podając, że w dniach [...] i [...] 2009 r. przebywała w domu i odebrałaby przesyłki oraz że żadnego awiza tych przesyłek nie otrzymała. 8. Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia należy stwierdzić, że nie narusza ono prawa, zatem skarga jest nieuzasadniona. Organ odwoławczy oparł swe rozstrzygnięcie na dwóch z czterech przesłanek przywrócenia terminu, którymi są: złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dotrzymanie 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia, dopełnienie czynności, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Uznał mianowicie, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7- dniowego terminu do jego wniesienia oraz, że do uchybienia terminowi nie doszło bez winy strony. W odniesieniu do pierwszej z powyższych przesłanek wskazać trzeba, że w zaskarżonym postanowieniu przedstawiono w sposób przekonujący i logiczny, że za moment ustania przyczyny uchybienia terminowi należy uznać dzień, w którym podatniczka miała możliwość powzięcia wiadomości o wydaniu decyzji podatkowej, a w następstwie tego – ustalenia, z jaką datą decyzja ta została uznana za doręczoną (wobec faktu jej nieodebrania) i rozpoczął bieg termin do wniesienia środka zaskarżenia. Organ odwoławczy przyjął, że nastąpiło to w dniu doręczenia odpisów tytułów wykonawczych, z których podano datę i numer decyzji oraz rodzaj i wysokość należności. W tym zakresie, wobec zarzutów strony skarżącej, trzeba odnieść się do dwóch kwestii: prawidłowości doręczenia pism w dniu [...] 2009 r. oraz braku wiedzy po stronie podatniczki co do treści tych pism. Art. 148 § 1 ustaw z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowe (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) przepisuje, że osobom fizycznym pisma doręcza się w ich mieszkaniu lub miejscu pracy, zaś w § 2 pkt 2 dodano, że doręczenie w miejscu pracy adresata może nastąpić także do rąk osoby upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji. Pisma w dniu [...] 2009 r. przesłane M. F. na adres jej firmy, odebrała pracownica tej firmy, dysponująca pieczęcią i nie zgłaszająca doręczycielowi, że nie jest osoba upoważnioną do odbioru korespondencji. W tym miejscu warto odwołać się do orzecznictwa, które przyjmuje, że "w sytuacji, gdy osoba obecna w miejscu, o którym stanowi przepis art. 148 § 2 pkt 2 Ordynacji podatkowej podejmuje się odebrać pismo wykazując, iż jest zatrudnioną w tymże miejscu przez adresata pisma i potwierdza to dostępem do firmowych pieczęci lub innych urządzeń biurowo-administracyjnych, wniosek co do jej upoważnienia do odbioru korespondencji w tymże miejscu nie może nasuwać żadnych uzasadnionych zastrzeżeń, co czyni, iż dokonane do jej rąk doręczenie pisma jest skuteczne i rodzi określone konsekwencje procesowe" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt III SA/Wa 714/08, opubl. LEX nr 491889) Podobnie w wyroku WSA w Łodzi z dnia 21 października 2008 r. sygn. akt I SA/Łd 1024/08 (opubl. LEX nr 498139) sąd wyraził pogląd, że taka osoba nie musi legitymować się pisemnym upoważnieniem pracodawcy. W tym kontekście trzeba podkreślić, że skarżąca nie wykazała, aby L. W. nie była upoważniona do odbioru korespondencji, a więc, że przekroczyła zakres swych obowiązków pracowniczych. Z kolei niesporna okoliczność, że miała ona prawo posługiwać się pieczęcią firmy, a także odebrała kolejną korespondencję w dniu [...] 2009 r., czyni powyższe stwierdzenie podatniczki niewiarygodnym. W żaden sposób nie zostało też wykazane, że L. W. przetrzymała korespondencję z dnia [...] aż do [...] 2009 r. Nie można też podzielić argumentacji skarżącej i jej pełnomocnika, że brak znajomości procedury podatkowej i egzekucyjnej przemawia za uznaniem, że M. F. nie była w stanie w oparciu o tytuły wykonawcze powziąć wiadomość o zakończeniu postępowania podatkowego, prowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w J., wydaniem decyzji podatkowej z dnia [...] r. Treść tych tytułów jest jednoznaczna i każda osoba, a zwłaszcza parająca się zawodowo prowadzeniem działalności gospodarczej, jest w stanie ją zrozumieć. Warto też przypomnieć, że M. F. korzystała w tym czasie z pomocy dwojga pełnomocników. W wyroku z dnia 28 kwietnia 2009 r. sygn. akt II FSK 75/08 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że "organ podatkowy dokonując oceny zawinienia strony w dopuszczeniu do uchybienia terminu powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych, a nie subiektywnych, mierników staranności. Pogląd, że winę strony w uchybieniu terminu należy oceniać według jej subiektywnej oceny stanu rzeczy, z uwzględnieniem stopnia wykształcenia i doświadczenia życiowego, nie może więc być zaaprobowany" (opubl. LEX nr 532588). Przechodząc do zarzutu bezzasadnej odmowy przywrócenia terminu wypada na wstępie wskazać na brak konsekwencji i logiki w wywodach zarówno wniosku pełnomocniczki H. G. o przywrócenie terminu jak i w skardze M. F.oraz piśmie procesowym jej pełnomocnika adw. P. P.. We wszystkich tych pismach wskazuje się na brak prawidłowego doręczenia decyzji podatkowej, jako podstawę uznania, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania była niezawiniona. Tymczasem wadliwe doręczenie decyzji nie może skutkować rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji - skoro nie sposób uchybić terminowi, który nie biegnie, wniosek o przywrócenie takiego terminu byłby bezprzedmiotowy. Podatniczka zaś, kwestionując poprawność doręczenia decyzji, domagała się jednocześnie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Pozostawiając na boku powyższą sprzeczność pomiędzy treścią wniosku i jego uzasadnieniem, trzeba w pierwszej kolejności dokonać oceny, czy doręczenie decyzji podatkowej z dnia [...] r. na adres pełnomocniczki, wskazany w pełnomocnictwie z dnia [...] 2009 r., było zgodne z prawem, czy też naruszało obowiązujące w tym zakresie przepisy procesowe. W ocenie Sądu organ podatkowy pierwszej instancji w sposób całkowicie poprawny uznał, że pismem z dnia [...] 2009 r. M.F. uzupełniła pełnomocnictwo udzielone H.G. w dniu [...] 2009 r. przede wszystkim precyzując jego zakres, ale także - wskazując nowy adres do korespondencji z tą pełnomocniczką. Od tej chwili organ, zgodnie z wolą strony, całość korespondencji kierował wyłącznie pod ten adres. Ani skarżąca ani pełnomocniczki nie zmieniły powyższej dyspozycji co do miejsca doręczania pism H. G., aż do dnia [...] 2009 r. Tak więc przesłanie decyzji z dnia [...] r. na adres: J., ul. [...] było zgodne z art. 145 § 2 1 148 § 1 Ordynacji podatkowej. Wbrew wywodowi strony skarżącej, organ podatkowy nie miał wątpliwości, że poprawny jest adres najbardziej aktualny, czyli wskazany w ostatnim piśmie podatniczki. Nie występowała w tym zakresie żadna sprzeczność, wymagająca wyjaśnienia, gdyż po pierwsze – umieszczenie w piśmie z dnia [...] 2009 r. pieczątki firmowej obok podpisu skarżącej nie dowodzi wskazania w tym piśmie dwóch różnych adresów do doręczania korespondencji, a po drugie – zmiana adresu do korespondencji nie wymaga "odwołania" poprzedniego adresu. Tak więc uznanie przez organ podatkowy, że z dniem [...] 2009 r. korespondencja do pełnomocniczki ma być kierowana na nowy adres było w pełni zasadne i zgodne z prawidłowo odczytanym oświadczeniem woli skarżącej. Ostatnią kwestią, wymagającą ustosunkowania się, jest twierdzenie H. G., że nie otrzymała żadnego awiza dotyczącego decyzji z dnia [...] r. i na pewno przebywała wówczas w domu. Powyższy zarzut, sformułowany pod adresem pracowników poczty, nie został w najmniejszym stopniu uprawdopodobniony. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki, zwróconej organowi podatkowemu [...] 2009 r., zostały odnotowane czynności podjęte w celu doręczenia tejże przesyłki (daty i sposób awizowania). Organy podatkowe nie znalazły żadnych podstaw do zakwestionowania ich prawdziwości, co jest w pełni uzasadnione, wobec niewykazania przez stronę, że dokument ten potwierdza nieprawdę. Tak więc nieodebranie awizowanej przesyłki pocztowej przez pełnomocniczkę strony skarżącej nie może być potraktowane jako niezawiniona przyczyna uchybienia terminowi. Wystawczy w tym miejscu przypomnieć poglądy, wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo, a przytoczone przez B. Adamiak w Komentarzu do Ordynacji podatkowej – B. Adamiak, J, Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki (Oficyna Wydawnicza Unimex, Wrocław 2006, s. 638). Wynika z nich, że "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa." (Kodeks postępowania cywilnego z Komentarzem, Warszawa 1989, t. I, s. 274). "O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (...). W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku." (E. Iserzon, J, Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, wyd. IV, Warszawa 1970, s. 136). Wreszcie, trzeba przytoczyć w całości poniższą tezę wyroku tut. Sądu z dnia 2 lipca 2009 r. sygn. akt III SA/Gl 1475/08 (powołaną tylko we fragmencie przez pełnomocnika skarżącej w piśmie z dnia 2 marca 2010 r.), która brzmi: "Przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar". (opubl. LEX nr 510702). Przykładając powyższe mierniki staranności do postępowania zaprezentowanego przez skarżącą, a zwłaszcza jej pełnomocniczkę, trzeba kategorycznie stwierdzić, że do uchybienia terminowi doszło z wyłącznej ich winy, co wyklucza uwzględnienie wniosku o przywrócenie tego terminu. W tych okolicznościach odmowa przywrócenia terminu, orzeczona w zaskarżonym postanowieniu, jest rozstrzygnięciem zgodnym prawem, brak bowiem choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej uniemożliwia przywrócenie terminu. Zgodne z prawem jest więc także orzeczenie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zawarte w tym samym postanowieniu. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę, jako nieuzasadnioną, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło