II SA/Gd 728/09
WyrokWSA w Gdańsku2010-04-07
Skład orzekający: Krzysztof Ziółkowski, Mariola Jaroszewska, Barbara Skrzycka-Pilch
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły, że nie zaszły przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, opierając się wyłącznie na zapisach dziennika budowy, bez przeprowadzenia dalszych dowodów i ustosunkowania się do wniosków strony?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie mogą opierać rozstrzygnięcia o wygaśnięciu decyzji o pozwoleniu na budowę wyłącznie na zapisach dziennika budowy, zwłaszcza gdy strona kwestionuje te zapisy i wnosi o przeprowadzenie dalszych dowodów. Brak przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego, w tym analizy wniosków strony i ewentualnych oględzin, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, organy mają obowiązek prawidłowo ustalić krąg stron postępowania i zapewnić im czynny udział.Stan faktyczny
Spółka A złożyła skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę z 2002 r. Skarżąca twierdziła, że budowa nie została rozpoczęta ani kontynuowana, a zapisy w dzienniku budowy są nieprawidłowe. Organy obu instancji uznały, że budowa została rozpoczęta w 2004 r. (wytyczenie geodezyjne) i nie została przerwana, opierając się głównie na dzienniku budowy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 k.p.a. i art. 37 Prawa budowlanego, poprzez nieprzeprowadzenie wystarczającego postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Spółki zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Barbara Skrzycka-Pilch (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 18 marca 2010 r. sprawy ze skargi Spółki A w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia 18 września 2009 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 16 marca 2009 r., nr [...], 2. orzeka, że wymienione w punkcie pierwszym wyroku decyzje nie mogą być wykonane, 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Spółki A w [...] kwotę 740 zł (siedemset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 16 marca 2009 r. Prezydent Miasta odmówił stwierdzenia wygaśnięcia decyzji z dnia 7 stycznia 2002 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku handlowo-biurowo-mieszkalno-usługowego przy ul. R. 25 w S..
W uzasadnieniu organ I instancji podniósł, że zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane) decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Z zapisów w dzienniku budowy nr [...] wynika, że budowa została rozpoczęta przed upływem dwóch lat od dnia, w którym decyzja z dnia 7 stycznia 2002 r. stała się ostateczna, i nie została przerwana na czas dłuższy niż dwa lata (od dnia 23 sierpnia 2008 r. trzy lata).
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł A Spółka z o.o. w G. domagając się jej zmiany poprzez stwierdzenie nieważności, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Zarzucono zaskarżonej decyzji naruszenie art. 37 ust 1 ustawy - Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie zaszła okoliczność uzasadniająca wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę, a także art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że zachodzą przesłanki do zastosowania art. 37 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, gdyż inwestor G. C. T. s.c. od dnia uzyskania pozwolenia na budowę, to jest od dnia 7 stycznia 2002 r., nie rozpoczął prac budowlanych na przedmiotowej działce, co nie zostało w ogóle sprawdzone przez właściwy organ, mimo wniosków skarżącego w tym zakresie. W związku z powyższym skarżąca spółka w dniu 3 marca 2008 r. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z wnioskiem o dokonanie kontroli budowy na działce nr [...] przy ulicy R. w S. oraz stwierdzenie wygaśnięcia pozwolenia na budowę.
W dniu 9 kwietnia 2008 r. przeprowadzono kontrolę robót budowlanych, jednakże został błędnie sporządzony protokół z tej czynności, gdyż pracownik organu nadzoru budowlanego, który był na miejscu sporządził niewłaściwą notatkę, gdyż kontrola została przeprowadzona na działce położonej przy ulicy P. 3 w S.. Zdaniem skarżącej w tej sytuacji zaszła konieczność przeprowadzenia kolejnych oględzin działki wskazanej przez skarżącą. Prowadzi ona od lat inwestycje na sąsiednich działkach i zgodnie z posiadaną przez nią wiedzą zapisy robót budowlanych dokonane przez inwestora w dzienniku budowy są nieprawidłowe, gdyż żadne prace budowlane nie zostały wykonane. Z uwagi na powyższe skarżąca pismem z dnia 23 lutego 2009 r. zwróciła się do Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta z wnioskiem o wezwanie inwestora G. C. T. s.c o wskazanie dokumentów potwierdzających wykonane przez niego czynności, a także o dokładne opisanie charakteru i zakresu przeprowadzonych prac oraz podania terminu ich dokonania. Jednakże organ, do którego zostało wniesione przedmiotowe pismo nie odniósł się do niego. Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja wydana została przedwcześnie.
Decyzją z dnia 18 września 2009 r. Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji wskazał, że realizacja robót budowlanych objętych pozwoleniem na budowę została rozpoczęta w dniu 2 stycznia 2004 r., czyli przed upływem dwóch lat od dnia, w którym decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia 7 stycznia 2002 r. stała się ostateczna. Stwierdził ponadto, że pomiędzy kolejnymi zapisami zamieszczonymi w dzienniku budowy nr [...] przedmiotowej inwestycji nie upłynęły dwa lata. Zgodnie z art. 41 ust. 1, 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane rozpoczęcie budowy następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na terenie budowy. Pracami przygotowawczymi są: 1) wytyczenie geodezyjne obiektów w terenie; 2) wykonanie niwelacji terenu; 3) zagospodarowanie terenu budowy wraz z budową tymczasowych obiektów; 4) wykonanie przyłączy do sieci infrastruktury technicznej na potrzeby budowy. Przepis ten nie posługuje się sformułowaniem "w szczególności", co świadczy o tym, że powyższy katalog prac przygotowawczych ma charakter zamknięty i nie może być poddawany interpretacji rozszerzonej. W przedmiotowej sprawie fakt dokonania zapisu w dzienniku budowy nr [...] w dniu 2 stycznia 2004 r. polegający na dokonaniu wytyczenia obrysu obiektu na gruncie, są pracami przygotowawczymi, o których mowa w art. 41 ustawy - Prawo budowlane.
Zdaniem organu odwoławczego z analizy przedstawionych akt sprawy wynika, że spisana w dniu 9 kwietnia 2008 r. notatka służbowa przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie dotyczyła robót budowlanych przy ulicy R. [...], lecz robót budowlanych przy ulicy P. [...] w S.. Z materiału dowodowego wynika, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, pismem Nr [...] z dnia 16.03.2009 r. poinformował organ I instancji, że na podstawie zapisów zamieszczonych w dzienniku budowy nr [...], iż "do wykonywania robót budowlanych przy ulicy R. [...] w S. przystąpiono w dniu 2 stycznia 2004 r." oraz "że pomiędzy kolejnymi zapisami w Dzienniku budowy Nr [...] nie upłynęło ponad 2 lata".
W skardze na powyższą decyzję A Spółka z o.o. w G. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie postępowania dowodowego, nie wyjaśnienie sprawy, nie podjęcie wystarczających kroków celem wyjaśnienia stanu faktycznego oraz naruszenie art. 37 i art. 40 ustawy – Prawo budowlane poprzez ustalenie, że zostały wszczęte prace przygotowawcze przez inwestora, ustalenie braku przesłanek do stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zaskarżona decyzja oparta została wyłączenie na dzienniku budowy nr [...]. Zdaniem skarżącej organ nie podjął wystarczających kroków celem wyjaśnienia stanu faktycznego. Nie zostały przeprowadzone skutecznie oględziny placu budowy, gdyż notatka służbowa Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie dotyczyła robót budowlanych przy ul. R. [...], lecz robót budowlanych przy ulicy P. [...] w S. W ocenie skarżącej zapisy w dzienniku budowy są nieprawidłowe. W toku postępowania administracyjnego skarżąca wnosiła do organu I instancji o wezwanie inwestora do wskazania dokumentów potwierdzających wykonanie przez niego jakichkolwiek czynności związanych z planowaną budową.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 2 marca 2010 r. uczestnik postępowania G. C. wniósł o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej, bądź jej oddalenie i zasądzenie na rzecz uczestnika postępowania kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swoje żądanie uczestnik postępowania podniósł, że skarżąca w niniejszej sprawie nie wykazała swojego interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia decyzji z dnia 7 stycznia 2002 r. o pozwoleniu na budowę. Zdaniem uczestnika postępowania przepisy prawa materialnego nie dają podstawy do domagania się przez właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu wszczęcia czy udziału w postępowaniu o wygaśnięcie pozwolenia na budowę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269).
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie musi w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. W myśl art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotowa sprawa toczyła się z wniosku skarżącej Spółki o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji z dnia 7 stycznia 2002 r. o pozwoleniu na budowę budynku handlowo-biurowo-mieszkalno-usługowego przy ul. R. [...] w S. Z art. 162 § 1 k.p.a. wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany stwierdzić wygaśnięcie decyzji, jeżeli decyzja stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo stwierdzenie wygaśnięcia decyzji leży w interesie społecznym lub w interesie strony. Z wykładni gramatycznej tego przepisu, wynika zatem, że bezprzedmiotowość decyzji jest konieczną, lecz niewystarczającą przesłanką stwierdzenia jej wygaśnięcia. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli stwierdzenia wygaśnięcia decyzji nakazuje przepis prawa, to organ administracji publicznej jest obowiązany do zbadania, czy spełnione są przesłanki wymienione w tym przepisie. Należy bowiem wskazać, że przesłanką wygaśnięcia decyzji przewidzianą w przepisach szczególnych nie jest bezprzedmiotowość decyzji, lecz powstanie określonych w tych przepisach okoliczności faktycznych. W przedmiotowej sprawie istotnym zatem ustaleniem było rozstrzygnięcie zagadnienia, czy w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane), który stanowi, że decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata.
Organy obu instancji dokonały ustalenia, że z dziennika przedmiotowej budowy wynika, że w dniu 2 stycznia 2004 r. przez geodetę dokonane zostało na działce objętej inwestycją wytyczenie obrysu obiektu na gruncie. Ponieważ decyzja z dnia 7 stycznia 2002 r. o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna w dniu 5 lutego 2002 r. organy obu instancji uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. Jednakże stwierdzenie to organy oparły jedynie o dane zawarte w dzienniku budowy. Tymczasem z treści omawianego przepisu wynika, że odnosi się on do braku rozpoczęcia budowy, oraz do jej przerwania. Dla ustalenia tych okoliczności, treść i prawidłowość prowadzenia dziennika budowy jest z reguły pomocna, lecz nie może stanowić jedynej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i to w dodatku w sytuacji, kiedy strona postępowania twierdzi, że roboty budowlane nie zostały rozpoczęte i nie były kontynuowane, na okoliczność czego składa wnioski dowodowe. Pismem z dnia 23 lutego 2009 r. skarżąca Spółka wniosła do organu I instancji o przeprowadzenie określonych dowodów na okoliczność nieprowadzenia przez inwestora robót budowlanych na podstawie udzielonego pozwolenia na budowę. Organy obu instancji wnioskowanych dowodów nie przeprowadziły, jak również nie ustosunkowały się do nich w uzasadnieniu decyzji.
W tych okolicznościach organy nie były uprawnione, ani do stwierdzenia, że inwestor rozpoczął budowę w terminie określonym w art. 37 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, ani do poprzestania na poczynieniu ustaleń faktycznych jedynie na podstawie treści dziennika budowy i zaniechaniu podjęcia jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej, lub uwzględnienia wniosków dowodowych strony skarżącej, co do zebrania dokumentów, jak i przesłuchania świadków i inwestora, ewentualnie poddania oględzinom obiektu, na okoliczność w jakich okresach była prowadzona budowa od momentu uzyskania przez decyzję w przedmiocie pozwolenia na budowę waloru ostateczności, oraz, czy występowały przerwy w jej prowadzeniu, a jeżeli tak, to jak długo trwały. Wskazane dowody należało skonfrontować z treścią zapisów w dzienniku budowy i poddać ocenie cały materiał dowodowy.
W ocenie sądu, uznanie przez organy braku zaistnienia przesłanek do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę, bez podjęcia powyższych czynności procesowych było wadliwe, albowiem nastąpiło z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Zgodnie z zasadami, które z nich wynikają, organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organy te są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), przy czym żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenia dla sprawy (art. 78 § 1 k.p.a.). Ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, organ administracji publicznej winien ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). W ten sposób ustalony stan faktyczny sprawy winien zostać uwidoczniony w uzasadnieniu decyzji administracyjnej, która winna zawierać w uzasadnieniu faktycznym sprawy wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w uzasadnieniu zaś prawnym - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 k.p.a.).
Należy w tym miejscu wskazać, że zgodnie z przepisem art. 45 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót i jest wydawany odpłatnie przez właściwy organ. Status ten oznacza nadanie dziennikowi rangi stosunkowo silnego środka dowodowego, bowiem większość przepisów proceduralnych wiąże z dokumentami urzędowymi domniemanie prawdziwości ich treści. Jednak zgodnie z przepisem art. 76 § 3 k.p.a., istnieje możliwość przeprowadzenia dowodu zaprzeczającego ich treści, a więc również treści dziennika budowy (por. "Prawo budowlane. Komentarz" pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, str. 473-474).
Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku z dnia 21 czerwca 2001r., sygn. akt V SA 3718/00 (ONSA 2002/3, poz. 124), obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy.
W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje bowiem formalna teoria dowodowa, wg której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy (por. wyrok z dnia 29 listopada 2000r Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. akt V SA 948/00).
Wskazać również trzeba, że organy obu instancji naruszyły przepis art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie doręczenia odpisów decyzji wszystkim stronom postępowania. Podkreślić w tym miejscu należy, że w postępowaniu, którego przedmiotem jest wygaszenie decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym nie mają zastosowania przepisy obowiązujące w dacie wydania tej decyzji, lecz przepisy obowiązujące w dacie orzekania o jej wygaszeniu. Jest to tym samym odmienna sytuacja od tej jaka ma miejsce w przypadku wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją, czy postępowań mających za przedmiot stwierdzenie nieważności takiej decyzji, w których badaniu podlega zgodność decyzji z przepisami obowiązującymi w dacie ich wydania. Tym samym, w ocenie Sądu, krąg stron postępowania o wygaszenie decyzji o pozwolenie na budowę został wyznaczony przepisem art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane stanowiącym, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 769/07, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązkiem organów rozpatrujących sprawę jest prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania administracyjnego, tymczasem w przedmiotowej sprawie decyzje organów obu instancji zostały doręczone inwestorowi, skarżącej Spółce oraz jej pełnomocnikowi. Z akt administracyjnych wynika natomiast, że wśród adresatów decyzji z dnia 7 stycznia 2002r. o pozwoleniu na budowę było szereg innych podmiotów. Organy miały zatem obowiązek ustalić, czy podmiotom tym służy status strony w obecnie prowadzonym postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia na budowę, a jeśli tak, zapewnić im czynny udział w postępowaniu. Uchybienie to zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., stanowi samodzielną przesłankę do wznowienia postępowania administracyjnego. Z kolei, jak wynika z przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit b) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uchyla decyzję administracyjną, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uchyla decyzję administracyjną, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponadto w tym miejscu należy zważyć, że z przytoczonych wyżej rozważań wynika również, iż bezzasadny był zarzut podniesiony przez uczestnika postępowania G. C., iż skarżącej Spółce nie przysługiwał status strony w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym. Skoro bowiem skarżąca Spółka jest obecnie właścicielem działki nr [...] przy ul. R. [...] w S., której właścicielem w dniu wydania decyzji z dnia 7 stycznia 2002 r. o pozwoleniu na budowę był podmiot, do którego skierowano tę decyzję, to skarżącej Spółce służą prawa strony w przedmiotowym postępowaniu.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ winien wyeliminować stwierdzone uchybienia.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) w zw. z art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
Na podstawie art. 152 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd, w punkcie drugim sentencji wyroku, stwierdził, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.
Odnośnie kosztów postępowania Sąd, na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w punkcie trzecim sentencji wyroku, zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Spółki kwotę 740 zł tytułem zwrotu poniesionych przez skarżącą kosztów postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło