I SA/Go 103/10
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-04-08
Skład orzekający: Dariusz Skupień, Stefan Kowalczyk, Alina Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, która uniemożliwiła mu podpisanie i wysłanie odwołania w terminie, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika, nawet zakaźna i powodująca silne bóle, nie stanowi automatycznie podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie wykazano, że uniemożliwiła ona dokonanie czynności w sposób absolutny i nie do przezwyciężenia. Pozostawienie podpisania i wysłania odwołania na ostatni dzień terminu świadczy o braku należytej staranności, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka "B" Sp. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, powołując się na chorobę swojego pełnomocnika (półpasiec), która uniemożliwiła mu podpisanie i wysłanie odwołania w terminie. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Spółka wniosła skargę do WSA, która została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Skupień (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stefan Kowalczyk Sędzia WSA Alina Rzepecka Protokolant Referent stażysta Anna Pakuła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi "B" Sp. z o.o. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej odmówił spółce B Sp. z o.o. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia [...] września 2009 nr [...], określającej podatek od towarów i usług za poszczególne miesiące 2005 r.
Postanowienie wydano w następującym ustalonym przez organ stanie faktycznym:
Decyzją z dnia [...] września 2009 r. nr [...] Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił skarżącej spółce zobowiązanie w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2005 r. Decyzja organu I instancji została doręczona w dniu [...] września 2009 r. pełnomocnikowi spółki A.D. (k. 15 akt administracyjnych), która była pełnomocnikiem skarżącej spółki do reprezentowania jej wobec Urzędu Kontroli Skarbowej Ośrodka Zamiejscowego. Ustawowy termin do wniesienia odwołania
od tej decyzji upłynął z dniem 13 października 2009 r.
W dniu 16 października 2009 r., do Urzędu Kontroli Skarbowej Ośrodka Zamiejscowego wpłynął wniosek skarżącej spółki z dnia [...] października 2009 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem z dnia [...] października 2009 r. Odwołanie wraz z wnioskiem zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 15 października 2009 r. przez pełnomocnika F.M.. Do wniosku załączono kserokopię zaświadczenia lekarskiego z dnia [...].10.2009r. wystawionego dla F.M.. Z jego treści wynika , że z uwagi na stan zdrowia F.M. w dniach [...].10.2009r. musiał pozostać w domu (chory powinien leżeć). Powyższy dokument potwierdzony jest kserokopią dokumentu notarialnego rep. A nr [...] z dnia [...].10.2009 r. wystawionego przez notariusza M.K.. Dokument notarialny potwierdza zgodność kserokopii z okazanym oryginałem dokumentu, lecz nie precyzuje jaki dokument potwierdza za zgodność z oryginałem (sformułowany jest w sposób ogólny). W złożonym wniosku Pan F.M. stwierdza, że ustawowy termin przewidziany do wniesienia odwołania minął w czasie, gdy był niedysponowany
z powodu nagłego ataku choroby wirusowej "półpasiec " połączonej z ostrymi bólami i gorączką, w związku z tym, nie było możliwości podpisania przygotowanego
do wysyłki odwołania (odwołanie sporządzone zostało dnia [...].10.2009 r.) Z uwagi na to , że bez własnej winy a z powodów wskazanych wyżej przyczyn obiektywnych Pan F.M. nie był w stanie, w przewidzianym ustawowo terminie ustosunkować się do przedmiotowej decyzji, wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania. ( spóźnienie 2 dni).
Dyrektor Izby Skarbowej, rozpatrując złożony przez pełnomocnika skarżącej spółki wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem, wydał w dniu [...] grudnia 2009 r. postanowienie nr [...], w którym odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia [...] września 2009r. nr [...], określającej podatek od towarów i usług za poszczególne miesiące 2005 r.
W uzasadnieniu orzeczenia stwierdzając, że przywrócenie terminu do złożenia odwołania oznacza, że strona może skorzystać z uprawnień, które utraciła wskutek uchybienia terminu. Aby doszło do przywrócenia terminu do złożenia odwołania muszą wystąpić łącznie następujące przesłanki:
należy złożyć wniosek,
wskazać we wniosku przyczyny uchybienia terminu,
uprawdopodobnić brak winy w spowodowaniu przekroczenia terminu,
dokonać czynności, dla której przewidziano dany termin.
Oznacza to , iż brak jakiejkolwiek z nich nie pozwala na skuteczne przywrócenie terminu, co zdaniem organu w tej sprawie miało miejsce.
Mianowicie złożony wniosek o przywróceniu terminu nie spełnia przesłanki art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa , bowiem nie zawiera uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi. Nie wykazano bowiem okoliczności, z których wynikałoby, że stan zdrowia lub inne okoliczności uniemożliwiły Panu F.M. dokonania czynności w terminie. Z dołączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego nie wynika, że stan zdrowia uniemożliwiał pełnomocnikowi podpisanie sporządzonego już [...].10.2009r. i przygotowanego do wysyłki odwołania. Ponadto zauważyć należy, że data [...].10.2009r. jest jedyną datą uwidocznioną w odwołaniu ( nagłówek odwołania ), należy więc domniemywać , że odwołanie nie tylko zostało sporządzone ale i podpisane w tym dniu.
Nie można zaświadczenia lekarskiego wskazującego na chorobę , automatycznie
i bezkrytycznie uznawać za okoliczność wykluczającą istnienie winy w uchybieniu terminu.
Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa należy brać pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego przez osoby należycie dbające o swoje interesy
i brać pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet niewielkim niedbalstwem ( por. m. in. postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003r. Sygn. akt II SA 4162, publikacja Monitor Prawny 2003/8/340 ). Przy czym , przywrócenie terminu może nastąpić wyjątkowo, w sytuacji gdy nie można usunąć przeszkody nawet
przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku ( por. postanowienie NSA
z 2 października 2002r. V SA 793/02 publikowane w Monitorze Prawnym 2002/23/1059). Szczególnej staranności i sumienności należy wymagać od osób prowadzących biura podatkowe , które zawodowo trudnią się reprezentowaniem podmiotów gospodarczych, będąc przez nie obdarzonym szczególnym zaufaniem.
Pan F.M. w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podał jako powód chorobę , którą przechodził w dniach od [...].10.2009 r. do [...].10.2009 r. wymagającą pozostania w tym okresie w domu. Nie kwestionuje istnienia po swojej stronie świadomości upływu w dniu 13.10.2009r. terminu do wniesienia odwołania. Pozostawienie podpisania odwołania na ostatni dzień w którym upływał termin, świadczy o niezachowaniu należytej staranności. Zauważyć należy , iż dzień ten był pierwszym dniem choroby pełnomocnika. Wskazana choroba półpasiec pomimo wywołania ostrych bólów i gorączki nie pozbawia możliwości dokonania czynności podpisania odwołania, które już wcześniej zostało sporządzone.
Wysłanie pisma przez pracowników biura podatkowego bez podpisu Pana F.M. skutkowałoby obarczeniem odwołania tzw. brakiem formalnym , który mógł zostać usunięty w trybie art. 169 ustawy Ordynacja podatkowa. W konsekwencji po usunięciu braku podpisu odwołanie zostałoby uznane za skutecznie wniesione.
Przyjąć zatem należy, iż pełnomocnik spółki z o.o. B nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.
Skarżąca spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skargę, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że "przebyta choroba jest chorobą zakaźną i ogranicza w ten sposób kontakt z otoczeniem; ponadto na leczeniu pełnomocnik przebywał w miejscu zamieszkania tj. w [...] i miał bardzo ograniczony kontakt z pracownikami biura. Choroby się nie wybiera, a jej skutki są nieprzewidywalne i trudno tu mówić o winie skoro jest ona dodatkowo choroba zakaźną, przebiegającą z ogromnymi bólami i nieprzewidywalnymi powikłaniami. Termin do złożenia odwołania to 14 dni i tym okresie należy złożyć odwołanie. Odwołanie rzeczywiście było przygotowane już [...].10.2009 roku, ale wymagało jeszcze konsultacji i uściśleń oraz podpisania i wysłania, a nagły atak wirusowej zakaźnej choroby pełnomocnika spowodował również i takie utrudnienie (zakaz kontaktu z osobami i leżenie w bólach). Zarzut organu podatkowego o niestaranności i sumienności właściciela biura podatkowego jest chybiony, ponieważ nie uwzględnia sytuacji życiowych i losowych, na które nie można mieć w żaden racjonalny sposób wpływu i nie można ich przewidzieć. Organizacja pracy w biurze nie dopuszcza do sytuacji wysyłki ważnej korespondencji bez podpisu, tym bardziej, że pisma procesowe i odwoławcze sporządzane są wyłącznie przez pełnomocnika (właściciela). W związku z powyższym należy stwierdzić, że zostały spełnione wszystkie przesłanki skutkujące uznaniem wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania a przede wszystkim, że brak było winy uchybienia terminu do złożenia odwołania.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi. W odpowiedzi na skargę wskazał, że decyzję doręczono skarżącej spółce w dniu 29 września 2009 r. Pełnomocnik skarżącej spółki wykazał zaświadczeniem lekarskim, że na chorobę zakaźną chorował w dniach [...] października 2010 r. Jednocześnie na odwołaniu skarżącej spółki, które wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nadano w placówce pocztowej w dniu [...] października 2009 r., widnieje data [...] października 2009 r. oraz podpis pełnomocnika skarżącej. W ocenie organu odwołanie zostało przygotowane do wysyłki i podpisane przez pełnomocnika skarżącej spółki już [...] października 2009 r., a ponadto pełnomocnik nie wykazał okoliczności, z których wynikałoby, że stan zdrowia lub inne okoliczności uniemożliwiły mu podpisanie sporządzonego już dnia [...] października 2009 r.
i przygotowanego do wysyłki odwołania. Organ II instancji, rozpatrując wniosek
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wziął pod uwagę okoliczność,
że szczególnej staranności i sumienności należy wymagać od osób prowadzących biura podatkowe, które zawodowo trudnią się reprezentowaniem podmiotów gospodarczych, będąc przez nie obdarzonym szczególnym zaufaniem. W ocenie organu pełnomocnik skarżącej spółki nie kwestionował świadomości upływu terminu w dniu 13 października 2009 r. Pozostawienie podpisania odwołania na ostatni dzień w którym upływał termin, świadczy o niezachowaniu należytej staranności.
Mając powyższe na uwadze Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy
z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Przeprowadzając taką kontrolę, Sąd zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może więc dokonać oceny zaskarżonej decyzji czy postanowienia także w innym zakresie niż zakres , w jakim zakwestionowała rozstrzygnięcie strona skarżąca. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu
lub czynności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę w zakreślonej kognicji stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie zostało wydane z uchybieniami,
które spowodowałyby konieczność jego uchylenia.
W rozpatrywanej sprawie spór dotyczy zasadności odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Stosownie do treści art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, zwanej dalej "O.p." w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie ze złożeniem wniosku należy dopełnić czynności, dla której był określony ustawowy termin.
Powołany wyżej przepis uzależnia przywrócenie terminu od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek:
1) uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy,
2) wniesienia przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu,
3) dochowania terminu złożenia wniosku,
4) dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin.
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej spółki dopełnił obowiązku wystąpienia z wnioskiem do właściwego organu z zachowaniem terminu wskazanego powyżej oraz dopełnił czynności dla której termin był określony
tj. do wniosku załączył odwołanie.
Dokonując zaś oceny, czy strona skarżąca dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy, Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenił winę według obiektywnych mierników staranności.
Jak podkreśla się w literaturze (por. S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Ordynacja podatkowa". Komentarz Warszawa 2009, s. 657; B. , również Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki: "Ordynacja podatkowa". Komentarz 2009, Wrocław 2009, s. 690) oraz orzecznictwie (por. np. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2006 r. sygn. akt I FSK 374/2006, opubl. lex nr 262725, wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r.,
sygn. akt I SA/Gd 794/99 Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98 lex nr 39797;) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej.
Art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu
od stopnia zawinienia. To oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia
w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności procesowej po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się
od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy por. wyrok NSA z 21 grudnia 2006r. sygn. akt I FSK 374/06, lex nr 262725, wyrok z 7 lutego 2008r., sygn. akt
I SA/Gl 629/07, lex nr 350945, wyrok NSA z dnia 30 grudnia 1998 r., sygn. akt III S.A.1259/98 , lex nr 44754 ).
W tym miejscu należy również wskazać, że do przywrócenia terminu nie jest konieczne udowodnienie, iż zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy, wystarczy samo uprawdopodobnienie, które jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym. Prawdopodobieństwo jest środkiem, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż organ podatkowy prawidłowo ustalił i ocenił, że pełnomocnik skarżącej spółki nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. O niezawinieniu w ocenie Sądu, tak jak już wyżej wskazano, można mówić wówczas, gdy niedopełnienie obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego wysiłku. Oceniając działanie skarżącej, nie można przyjąć, że było ono niezawinione. Okoliczności faktyczne powołane we wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej tj. choroba zakaźna pełnomocnika skarżącej spółki, która uniemożliwiła mu kontakt z pracownikami kancelarii nie wskazują na to, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć i które mogłyby usprawiedliwiać działanie pełnomocnika skarżącej spółki. Podkreślić należy, że odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało nadane na poczcie [...] października
2009 r., w trakcie istnienia choroby (tj. [...].10.2009 r.). skoro istniała możliwość wysłania tych dokumentów 15 października 2009 r., to z twierdzeń strony nie wynika, aby takiej możliwości nie było w ostatnim dniu do złożenia odwołania tj. 13 października 2009 r. Strona mogła złożyć nawet nie podpisane odwołanie, gdyż brak podpisu jest brakiem formalnym, ponadto w tej sprawie odwołanie zostało podpisane przez pełnomocnika. Nie wskazał on jednak, jakie to okoliczności uniemożliwiły nie podpisanie i wysłania odwołania 13 października 2009 r., skoro zrobił to w trakcie choroby dwa dni później 15 października 2009 r.
Zdaniem Sądu, organ podatkowy dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego stwierdzając, iż niedochowanie przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezachowania przez pełnomocnika skarżącej szczególnej staranności w prowadzeniu spraw Spółki. W ocenie Sądu, skarżąca decydując się zatrudnić konkretnego pełnomocnika, prowadzącego biuro podatkowe, do prowadzenia jej spraw, musiała liczyć się z konsekwencjami takiej decyzji. Wskazać bowiem należy, że na gruncie przedmiotowej sprawy przyczyną złożenia wniosku o przywrócenie terminu było spóźnione wysłanie sporządzonego wcześniej odwołania.
W świetle przywołanych okoliczności faktycznych sprawy, ocen, argumentów
i wniosków formułowanych na podstawie art. 162 ordynacji podatkowej
skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.
|Sędzia WSA |Sędzia WSA |Sędzia WSA |
|Alina Rzepecka |Dariusz Skupień |Stefan Kowalczyk |
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło