II SA/Bd 161/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-05-05

Skład orzekający: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz, Sędzia WSA Anna Klotz (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samowolnie wybudowany obiekt budowlany, pierwotnie stanowiący taras dobudowany do budynku mieszkalnego, który został następnie odcięty od budynku, może być uznany za wiatę, a tym samym podlegać innym przepisom prawa budowlanego i planistycznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samowolnie wybudowany obiekt budowlany, mimo odcięcia od budynku mieszkalnego, nadal stanowi taras będący rozbudową budynku, a nie wiatę. Ciężka konstrukcja żelbetowa z płytą zbrojoną nie może być uznana za lekką budowlę, jaką jest wiata. Ponadto, nawet gdyby obiekt miał być traktowany jako wiata, jego lokalizacja narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co uniemożliwia jego legalizację. W związku z tym, skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący K. i M. K. zostali decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazani rozebrania samowolnie wybudowanego tarasu żelbetowego dobudowanego do ich budynku mieszkalnego. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów KPA i Prawa budowlanego, twierdząc, że obiekt jest wiatą i spełnia wymogi prawne, a organy nie uwzględniły wcześniejszych wyroków WSA. Sąd rozpoznał skargę, analizując charakter obiektu i możliwość jego legalizacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Anna Klotz (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Protokolant Katarzyna Kloska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 maja 2010r. sprawy ze skargi K. i M. K. na decyzję [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki tarasu oddala skargę. II SA/Bd 161/10 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. (znak: [...]) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. (dalej jako: "Powiatowy Inspektor") nakazał K. i M. K. rozebranie samowolnie wybudowanego tarasu żelbetowego wraz z konstrukcją nośną, dobudowanego do budynku jednorodzinnego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ulicy W. [...] w B. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. (dalej jako: "Wojewódzki Inspektor"), po rozpatrzeniu odwołania stron, decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. (znak: [...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na powyższą decyzję skargę do tutejszego Sądu wnieśli K. i M. K. Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach: Postępowanie administracyjne w sprawie obiektu budowlanego wzniesionego przez skarżących na nieruchomości stanowiącej ich własność, organ nadzoru budowlanego wszczął z urzędu [...] listopada 2007 r. Wydawane przez organy nadzoru budowlanego decyzje administracyjne, nakazujące rozbiórkę spornego obiektu budowlanego, dwukrotnie były przedmiotem kontroli tutejszego Sądu. Wyrokiem z dnia 3 września 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (sygn. akt II SA/Bd 398/08) stwierdził nieważność zaskarżonych decyzji nakazujących rozbiórkę. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że prawo własności adresatów decyzji do nieruchomości, na których wybudowano przedmiotowy obiekt, w toku prowadzonego postępowania, nie zostało wykazane jakimkolwiek dokumentem. Było to zaś niezbędne, skoro decyzja I instancji została skierowana do K. i R. K., a w odwołaniu i późniejszej skardze do sądu widnieje podpis M. K. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu, doszło do rażącego naruszenia art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm., dalej jako: "Prawo budowlane"). Sąd jednakże uznał, że organy I i II instancji trafnie przyjęły wystąpienie rozbudowy domu mieszkalnego poprzez realizację żelbetowego tarasu wspartego na słupach żelbetowych. Skoro więc skarżący bez wymaganego prawem pozwolenia dokonali rozbudowy budynku o taras, to tym samym spełnili warunek przewidziany w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Niemniej jednak Sąd nie wykluczył możliwości przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego, stosownie do art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, krytycznie oceniając fakt, że organy nadzoru budowlanego w ogóle nie zbadały tej możliwości. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Sąd nakazał prawidłowo ustalić krąg osób którym służy status strony, zapewnić im czynny udział w toczącym się postępowaniu i wyjaśnić, czy możliwe jest zalegalizowanie istniejącej samowoli budowlanej. Natomiast wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2009 r. (sygn. akt II SA/Bd 389/09) Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone decyzje, wydane przez organy nadzoru budowlanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie zaszła istotna zmiana stanu faktycznego, gdyż obiekt żelbetowy został odłączony od budynku w ten sposób, że istnieje między nimi 16 centymetrowy odstęp. Ten jednak szczegół umknął uwadze organów nadzoru budowlanego, a ma on istotne znaczenie dla oceny charakteru obiektu budowlanego posadowionego na nieruchomości przy ulicy W. [...]. Niezbędne więc było przeprowadzenie postępowania dowodowego w wyniku którego możliwe byłoby prawidłowe ocenienie czy istniejący obiekt jest tarasem stanowiącym rozbudowę domu mieszkalnego, czy też wiatą – jak wskazują skarżący. W przypadku uznania, że sporny obiekt jest wiatą, nie będą mogły mieć zastosowania przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm., dalej jako: "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych"). Istotna część argumentacji prezentowanej przez organy nadzoru budowlanego dotyczyła zaś niezgodności istniejącego obiektu z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Dlatego Sąd nakazał, aby w ponownym postępowaniu wyjaśniono jaki rodzaj obiektu budowlanego został samowolnie wzniesiony przez skarżących. Wszelkie zaś ustalenia faktyczne winny znaleźć odzwierciedlenie w aktach sprawy. Następnie, w zależności od treści tych ustaleń, organ nadzoru powinien zbadać możliwość legalizacji wzniesionego obiektu, a w przypadku braku przesłanek do legalizacji – orzec o ewentualnej rozbiórce. Ponownie rozpoznając sprawę Powiatowy Inspektor ustalił, że na terenie nieruchomości przy ulicy W. [...] w B. właściciele dobudowali żelbetową płytę do budynku jednorodzinnego bez pozwolenia budowlanego. Dobudowana płyta żelbetowa grubości 10 cm podparta jest na czterech słupach betonowych o średnicy 260 mm. Płyta tarasowa wykonana jest dokładnie w poziomie fragmentu płyty przy drzwiach balkonowych budynku, przy czym nie jest z nią trwale połączona, gdyż istnieje między nimi odstęp o szerokości cięcia 16 cm. Powyższe ustalenia zamieszczono w protokole oględzin spornego obiektu z dnia [...] listopada 2009 r. Określając charakter obiektu budowlanego organ nadzoru uznał, że jest to dobudowany do istniejącego budynku mieszkalnego taras będący w rozumieniu Prawa budowlanego budowlą (jej częścią) stanowiącą całość techniczno – użytkową. W związku z powyższym dobudowany obiekt nie spełnia norm odległościowych od granicy z sąsiednią działką budowlaną przez co narusza przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Dlatego organ nadzoru nie widzi możliwości przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego i decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. (znak: [...] nakazał rozbiórkę. W odwołaniu od tej decyzji strony wskazały, że wzniesiony przez nich obiekt należy uznać za wiatę, gdyż nie jest on związany z budynkiem i nie posiada ścian. Dlatego wywody organu I instancji dotyczące budynków nie odnoszą się do spornej budowli. Zdaniem odwołujących, organ nie wziął pod uwagę istniejącego stanu faktycznego, przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia, ustalenia zakwestionowane przez tutejszy Sąd w wyroku z dnia 4 sierpnia 2009 r. W związku z tym wnieśli o uchylenie decyzji I instancji i przesłanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. (znak: [...]) Wojewódzki Inspektor utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W ocenie organu II instancji, przeprowadzone przez Powiatowego Inspektora postępowanie dowodowe jednoznacznie wskazuje, że wzniesiony obiekt budowlany stanowi taras, a nie wiatę. Gdyby jednak nawet uznać, że skarżący rozpoczęli budowę wiaty, to "nie mogłaby się ona ostać, z uwagi na jej zbyt małą wysokość". Ponadto budowa wiaty powinna być poprzedzona zgłoszeniem do właściwego organu, a takiego obowiązku skarżący nie dopełnili. Wojewódzki Inspektor wyjaśnił, że również wiata powinna spełniać warunki techniczno-budowlane, "które to warunki są bardziej rygorystyczne niż w przypadku tarasu". Biorąc powyższe pod uwagę, organ II instancji utrzymał decyzję nakazującą rozbiórkę w mocy. W skardze na powyższą decyzję K. i M. K. zarzucili jej naruszenie art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: "k.p.a."), art. 29 ust. 1 pkt 2 oraz art. 48 Prawa budowlanego, a także § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu ponownie wskazali, że organy nadzoru budowlanego nie uwzględniły wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2009 r. i orzekały w oparciu o stan faktyczny niezgodny z rzeczywistością. W ocenie skarżących nieuzasadniona jest kwalifikacja spornego obiektu budowlanego jako tarasu, skoro nie istnieje bezpośredni dostęp z budynku mieszkalnego na "dach wiaty". Wskazali, że wybudowany obiekt spełnia przesłanki wyszczególnione w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i nie wymaga pozwolenia. Według skarżących organy winny stosować przepisy prawa w brzmieniu obowiązującym w dniu orzekania, co w przedmiotowej sprawie oznacza, że miały obowiązek uwzględnienia zmian wprowadzonych z dniem 8 lipca 2009 r. do § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych przez § 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. (Dz. U. Nr 56, poz. 461). W ich ocenie aktualne brzmienie tego przepisu dopuszcza usytuowanie budynków gospodarczych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką. Prowadzi to do wniosku, że nawet uznając wybudowany przez nich obiekt za taras, spełnia on normy określone w § 12 tego rozporządzenia. Dlatego możliwe jest zalegalizowanie spornego obiektu budowlanego. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowując się do argumentacji zawartej w skardze, organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i jednocześnie podkreślił, że wybudowany samowolnie taras nie jest obiektem wolnostojącym, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i nie zmienia tej kwalifikacji nawet istniejąca luka między budynkiem mieszkalnym a spornym obiektem. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności w rozpoznawanej sprawie zachodzi konieczność oceny, czym w rozumieniu przepisów budowlanych jest obiekt wybudowany przez skarżących. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że w początkowej wersji był to taras dobudowany do domu mieszkalnego. Okoliczność tą potwierdza protokół z kontroli przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2007 r. W tym kierunku również zostało wszczęte postępowanie przez organ nadzoru budowlanego, który w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania z dnia [...] listopada 2007 r. określił ten obiekt jako samowolnie dobudowany do budynku mieszkalnego taras żelbetonowy wsparty na słupach żelbetonowych. Okoliczności, że jest to taras skarżący nie kwestionowali, gdyż między innymi w odwołaniu z dnia [...] kwietnia 2008 r. oświadczyli, że: "Wybudowana przez nas wiata umożliwia nam suszenie odzieży, przechowywanie narzędzi ogrodniczych, drewna. Stanowi również w swojej górnej części oranżerię i taras". Charakter obiektu budowlanego został zatwierdzony przez Wojewódzki Sąd Administracyjnym w Bydgoszczy w opisanym na wstępie wyroku z dnia 3 września 2008 r., w którego uzasadnieniu Sąd uznał, że: "organy I i II instancji trafnie przyjęły, iż w przypadku niniejszej sprawy doszło do rozbudowy domu mieszkalnego, poprzez realizację żelbetonowego tarasu wspartego na słupach żelbetonowych stanowiącego jego integralną część". W trakcie oględzin obiektu w dniu [...] stycznia 2009 r. organ uwzględnił w protokole okoliczność, że obiekt żelbetonowy został odcięty od budynku w ten sposób, że między konstrukcją betonową a budynkiem powstał 16 cm odstęp. W dniu [...] lutego 2009 r. podczas zapoznawania się z aktami sprawy skarżący oświadczyli, że wybudowany obiekt nie jest tarasem, lecz wiatą z przeznaczeniem na oranżerię (notatka służbowa – k. 14 akt administracyjnych organu I instancji). Okoliczność powyższa była wyjaśniana przez organy nadzoru budowlanego w związku z zaleceniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zawartymi w wyroku z dnia 4 sierpnia 2009 r. Zalecenie, zawarte w tym wyroku, przeprowadzenia postępowania dowodowego i ustalenia na jego podstawie, czy nadal przedmiotem sprawy jest wykonanie bez stosownego zezwolenia obiektu budowlanego, będącego funkcjonalnie tarasem, stanowiącego rozbudowę domu mieszkalnego, nie przesądza o tym, że w ocenie Sądu, wzniesiony przez skarżących obiekt był wiatą. Sąd uznał jedynie, że zgromadzone przez organy nadzoru budowlanego na ówczesnym etapie sprawy, dowody nie pozwalały na jednoznaczną ocenę zaistniałego stanu faktycznego i dlatego uchylił zaskarżone decyzje, polecając przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego. W następstwie powyższego wyroku, organ nadzoru budowlanego w dniu [...] listopada 2009 r. ponownie dokonał oględzin obiektu, w wyniku których stwierdził na terenie nieruchomości dobudowaną płytę żelbetonową o grubości 10 cm podpartą na czterech słupach betonowych o średnicy 20 cm. Płyta tarasowa wykonana była dokładnie na poziomie fragmentu płyty przy drzwiach balkonowych budynku. W protokole, na odręcznym rysunku ustalono, że wycięty został fragment płyty pomiędzy istniejącym budynkiem a tarasem, o szerokości 16 cm, w którym widoczne są przecięte pręty po usunięciu fragmentu płyty. Płyta zbrojona jest prętami o średnicy 10 mm nieregularnie co 10-30 cm. Skarżący nie zgodzili się z ustaleniami protokołu, czemu dali wyraz przy jego podpisywaniu oraz przedstawili własne stanowisko w piśmie z dnia [...] listopada 2009 r. przedstawiając parametry techniczne płyty w zakresie średnicy prętów zbrojeniowych, średnicy słupów żelbetonowych oraz dodatkowego jej wsparcia dwoma trzepakami. Wyrazili również pogląd, że nie jest to budynek, lecz budowla. Do odwołania skarżący załączyli dowód z fotografii drzwi balkonowych oddzielonych balustradą, która obrazuje, iż niemożliwe jest wyjście z budynku mieszkalnego na wybudowany sporny obiekt. Sąd analizując powyższe ustalenia stanu faktycznego podziela stanowisko organu, że sporny obiekt budowlany nie jest wiatą, lecz tarasem, który został odcięty od budynku mieszkalnego. Bezsporne w sprawie jest, że taras ten został wybudowany bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia na budowę i stanowi samowolę budowlaną. Zabieg w postaci wycięcia szczeliny pomiędzy budynkiem mieszkalnym a spornym tarasem, w płaszczyźnie płyty tarasowej o szerokości 16 cm, nie zmienia faktu, że pierwotnie sporny obiekt wzniesiony został jako taras trwale zwiany z budynkiem mieszkalnym. W ocenie Sądu, na wynik sprawy nie mają wpływu późniejsze modyfikacje tego obiektu, skierowane na obejście przepisów prawa, w celu uniknięcia konsekwencji w związku z dokonaną samowolą budowlaną. Niewątpliwie zatem sporny obiekt stanowi samowolę budowlaną. Dążenie natomiast skarżących do potraktowania go jako wiaty i obiektu samodzielnego, w świetle zaistniałego stanu faktycznego i prawnego, jest niemożliwie. Konstrukcja tego obiektu zakończona płytą żelbetonową, wsparta na słupach, nie może zostać uznana za wiatę. W związku z tym, że przepisy prawa budowlanego nie zawierają definicji wiaty, Sąd posłużył się wyjaśnieniem tego pojęcia zawartym w Uniwersalnym Słowniku Języka Polskiego pod red. S. Dubisza (tom IV, Warszawa 2003). Wiata to "lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach, niekiedy ze ścianami z boku, wzniesiona np. nad peronem kolejowym, parkingiem, magazynem, przystankiem tramwajowym". W rozpoznawanej sprawie zaś nie mamy do czynienia z lekką konstrukcją w postaci dachu, lecz z ciężką konstrukcją żelbetonową wykończoną płytą zbrojoną, w której widoczne są w miejscu jej częściowego wycięcia, przecięte pręty zbrojeniowe. W ocenie Sądu jest to zatem taras umiejscowiony na poziomie parteru budynku mieszkalnego, stanowiący powierzchnię poziomą, która została na szerokości 16 cm odcięta od domu mieszkalnego. Zabieg ten nie zmienił jednak charakteru tej budowli. Nie ma, w ocenie Sądu, znaczenia obecne wykorzystywanie tego obiektu jako suszarni i zadaszenia na drzewo. Zdaniem Sądu, po ponownym rozpoznaniu sprawy, w związku z wyrokiem WSA z dnia 4 sierpnia 2009 r. organ zastosował się do zaleceń zawartych w tym wyroku. W wyniku oględzin przeprowadzonych w dniu [...] listopada 2009 r. organ nadzoru budowlanego potwierdził wycięcie szczeliny pomiędzy budynkiem, a płytą tarasową. Tym samym wciąż aktualny jest pogląd, zawarty we wcześniejszym wyroku wydanym w tej sprawie, że "organy I i II instancji trafnie przyjęły, iż (...) doszło do rozbudowy domu mieszkalnego, poprzez realizację żelbetowego tarasu wspartego na słupach żelbetowych, stanowiącego jego integralną część". Wskazuje na to treść protokołu oględzin z dnia [...] listopada 2007 r., podpisanego bez zastrzeżeń przez skarżącą, jak również zawarte w odwołaniu od decyzji I instancji z dnia [...] kwietnia 2008 r. oraz skardze do tutejszego Sądu z dnia [...] maja 2008 r. stwierdzenia skarżących, iż wykonana przez nich dobudowa w swej górnej części stanowi taras i oranżerię, zaś przeznaczeniem części dolnej jest suszenie odzieży i przechowywanie narzędzi ogrodniczych. Także w zgłoszeniu o samowoli budowlanej jest mowa o dobudowanym na działce nr [...] trwale związanym z budynkiem tarasie. Również wyrażona w oświadczeniach sąsiadów zgoda dotyczy dobudowy tarasu lub oranżerii. Gdyby jednak nawet przyjąć, jak podnoszą skarżący, że wspomniana dobudowa jest tylko graniczącą z budynkiem mieszkalnym wiatą, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, to przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych, musiałoby nastąpić, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 5 tego artykułu Prawa budowlanego, zgłoszenie tego zamiaru właściwemu organowi. Wymogu tego skarżący jednak nie dopełnili, zaś brak dokonania zgłoszenia również skutkuje zaistnieniem przesłanki do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, stosownie do art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego. Skarżący nieposiadając pozwolenia na budowę tarasu, dokonali rozbudowy budynku o tenże taras, przez co zaktualizowała się wobec nich sankcja przewidziana w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Nie zmienia tego ustalenia fakt, że taras ten został dobudowany do domu mieszkalnego, a następnie odcięty. Stanowi on bowiem w świetle przepisów prawa budowlanego rozbudowę. Trafnie w uzasadnieniu do wyroku WSA z dnia 3 września 2008 r. wskazano, że "zgodnie z art. 28 Prawa budowlanego uzyskanie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę konieczne jest przed rozpoczęciem robót budowlanych, z zastrzeżeniem art. 29-31. Do robót budowlanych, obok przebudowy, montażu, remontu i rozbiórki obiektu budowlanego, należy w pierwszym rzędzie zaliczyć budowę obiektu budowlanego (art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego), z kolei z art. 3 pkt 6 ustawy wynika, że budowa poza realizacją od podstaw nowego obiektu budowlanego w określonym miejscu, obejmuje także odbudowę, rozbudowę i nadbudowę takiego obiektu. Rozbudowa, jak przyjęto w doktrynie i orzecznictwie, jest zmianą, powiększeniem parametrów istniejącego obiektu budowlanego, takich jak kubatura, wysokość, długość, szerokość czy granice obiektu. W orzecznictwie podkreśla się również, że z uwagi na brak legalnej definicji tego pojęcia, należy kierować się jego znaczeniem w języku potocznym. Według Uniwersalnego Słownika Języka Polskiego pod red. Stanisława Dubisza (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003 r., tom III, str. 981) rozbudowa to powiększenie, rozszerzenie budowli, obszaru już zabudowanego, dobudowanie nowych elementów. Tak więc rozbudowa będzie powiększeniem istniejącego obiektu budowlanego, np. budynku mieszkalnego o dodatkowe pomieszczenie (pokój, wiatrołap, werandę lub w innym celu przeznaczoną przybudówkę), wykusz lub taras. Owe powiększenie stanowi część obiektu budowlanego." W ocenie składu orzekającego wycięcie szczeliny o szerokości 16 cm nie spowodowało, że wybudowana materia przestała być obiektem budowlanym w postaci budowli. Stanowi ona również tzw. samowolę budowlaną skoro została wzniesiona bez przewidzianego prawem pozwolenia na budowę albo uprzedniego zgłoszenia. Co więcej, w świetle poczynionych przez organy nadzoru budowlanego ustaleń, nie można powstałej budowli zalegalizować z uwagi na niespełnienie norm technicznych określonych w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych. W szczególności obiekt ten nie posiada wymaganej odległości od granicy z działką sąsiednią, przez co narusza § 12 ust. 5 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Przepis ten stanowi, że odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż: 1) 1,5 m do okapu, gzymsu, balkonu lub daszku nad wejściem, a także do takich części budynku jak galeria, taras, schody zewnętrzne, pochylnia lub rampa, 2) 4 m do zwróconego w stronę tej granicy otworu okiennego umieszczonego w dachu lub połaci dachowej. W rozpoznawanej zaś sprawie odległość ta wynosi 1,2 m od granicy z sąsiednimi działkami o nr [...] i [...]. Zalegalizowanie wybudowanego obiektu budowlanego jako obiektu, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, nie byłoby możliwe z uwagi na postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla działki nr [...]. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 4 lit. e uchwały Nr XI/342/99 Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 30 czerwca 1999 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osowej Góry obejmującego tereny zlokalizowane na północ od ulicy Grunwaldzkiej (opubl. w Dz.Urz. Woj. Kuj.-Pom. Nr 53, poz. 501 z dnia 25 sierpnia 1999 r.) na terenach oznaczonych symbolem MN dopuszcza się adaptację istniejącej trwałej zabudowy gospodarczej i garażowej, lokalizację nowych budynków garażowych i gospodarczych w formie wbudowanej w bryły budynków mieszkalnych. Nieruchomość skarżących zlokalizowana jest w jednostce planistycznej nr [...]. Zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest to: "Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, zabudowa szeregowa i wolnostojąca ustalenie jak w § 3 ust. 1 pkt 4". W związku z tym należy uznać, że przepisy prawa miejscowego nie zezwalają na wzniesienie budynków o funkcji gospodarczej w formie oderwanej od bryły budynku mieszkalnego. W świetle obowiązujących przepisów prawa daremne są zabiegi skarżących ukierunkowane na przypisanie spornemu obiektowi innej funkcji niż taras. Wzniesiony obiekt nie jest wiatą z uwagi na ciężką konstrukcję wykończoną płytą zbrojoną. Przepisy prawa miejscowego nie dopuszczają w miejscu lokalizacji obiektu wznoszenia wolnostojących budynków gospodarczych (suszarnia, skład na drewno i narzędzia). Dlatego nawet, gdyby próbować obronić koncepcję skarżących sporny obiekt nie spełniałby przesłanki określonej w art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, bowiem nie jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd oddalił skargę stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło