VI SA/Wa 448/10

WyrokWSA w Warszawie2010-05-27

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Piotr Borowiecki, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy (brak zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego) jest zasadna, jeśli kierowca uzyskał prawo jazdy przed datą wejścia w życie przepisów nowelizujących ustawę o transporcie drogowym i nie był zobowiązany do ukończenia kursu dokształcającego ani szkolenia okresowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w części dotyczącej naruszenia warunków dokumentacji pracy kierowcy, uznając, że kierowca, który uzyskał prawo jazdy przed wejściem w życie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, nie podlegał obowiązkowi ukończenia kursu dokształcającego ani szkolenia okresowego. Organy administracji nie wykazały podstawy prawnej do nałożenia kary w tej części, naruszając zasady praworządności i prawidłowego prowadzenia postępowania. W pozostałym zakresie skargę oddalono, uznając kary za przekroczenie czasu jazdy za zasadne.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki M. Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kar pieniężnych za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły przekroczenia czasu jazdy kierowcy oraz braku wymaganej dokumentacji pracy kierowcy (brak zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego). Skarżąca spółka kwestionowała zasadność nałożenia kar, argumentując m.in. odpowiedzialność kierowcy na zasadzie winy, a nie ryzyka, oraz brak obowiązku ukończenia kursów przez kierowcę ze względu na datę uzyskania prawa jazdy.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 złotych z tytułu naruszenia warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy. W pozostałym zakresie skargę oddalił. Stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu w uchylonej części i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant: Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2010 r. sprawy ze skargi M. Sp. j. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 złotych z tytułu wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy; 2. w pozostałym zakresie skargę oddala; 3. stwierdza, że decyzje, o których mowa w punkcie 1, nie podlegają wykonaniu w uchylonej części; 4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej spółki M. Sp. j. z siedzibą w [...] kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 39a ust. 1, art. 92 ust. 1 pkt 8 i ust. 4, art. 92a ust. 1 i ust. 3, art. 93 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej także u.t.d.), art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1 pkt. 1, art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2006 r., Nr 235, poz. 1701), art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), oraz lp. 10.3 lit a i b i lp. 1.8 pkt. 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącą spółkę M. Spółka jawna z siedzibą w [...] od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 2.200 (dwóch tysięcy dwustu) złotych - utrzymał w mocy w/w decyzję organu I instancji. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] lipca 2009 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] przeprowadzono kontrolę zespołu pojazdów złożonego z ciągnika samochodowego marki [...] o nr rejestracyjnym [...] oraz naczepy marki [...] o nr rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował J. T.. Zespołem pojazdów był przewożony ładunek o masie [...] kg na trasie z miejscowości [...] do miejscowości [...] w ramach krajowego przewozu rzeczy na potrzeby własne. Kierowca okazał do kontroli część wymaganych dokumentów w tym kartę kierowcy oraz zaświadczenie z dnia [...] maja 2009 r. wystawione przez spółkę M. sp. j. o zatrudnieniu i spełnianiu wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym. W protokole stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego (vide: protokół kontroli z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] – k. 85-85v akt administracyjnych). Pismem z dnia [...] lipca 2009 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] zawiadomił skarżącą spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego. W dniu [...] sierpnia 2009 r. do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] wpłynęło pismo skarżącej, w którym strona poinformowała, iż niezastosowanie się kierowcy do wymogu zachowania odpowiednich przerw w prowadzeniu pojazdu stanowiło samowolną decyzję kierowcy. Ponadto skarżąca zauważyła, iż postępowanie w ogóle nie powinno zostać wszczęte, bowiem z informacji zawartych w protokole wynika jednoznacznie, że kierowca samowolnie naruszył czas pracy i dlatego przyjął mandat (art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym). Strona skarżąca stwierdziła, iż nie była w stanie przewidzieć naruszenia czasu pracy przez kierowcę, a więc winien mieć zastosowanie przepis art. 93 ust. 7 cyt. ustawy. Pismem z dnia [...] sierpnia 2009 r. organ I instancji poinformował stronę skarżącą o zakończeniu postępowania administracyjnego i o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Ponadto organ poinformował, iż po dokonaniu analizy materiału dowodowego, stwierdzono dodatkowe naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dokumentacji pracy kierowcy w zakresie prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy. W piśmie organ stwierdził, iż podczas dokonywania analizy zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie kierowcy oraz spełnienie przez niego wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym stwierdzono brak zaświadczenia kierowcy J. T. o ukończeniu kursu doszkalającego w zakresie przewozu rzeczy. W odpowiedzi na powyższe pismo, skarżąca spółka w piśmie z dnia [...] września 2009 r. stwierdziła, iż postępowanie w niniejszej sprawie winno być umorzone. Strona wskazała, że zarzut braku zaświadczenia o ukończeniu kursu doszkalającego jest bezzasadny, bowiem zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2006 r. Nr 235, poz. 1701) - kwalifikacja wstępna nie jest wymagana względem osób, które uzyskały odpowiednie prawo jazdy do dnia [...] września 2008 r. i [...] września 2009 r. – jak w przypadku tego kierowcy – o czym, zdaniem strony, organ posiadł wiedzę podczas kontroli. Według strony skarżącej, J. T., wykonuje pracę na stanowisku kierowcy od wielu lat, w tym także przed dniem [...] grudnia 2006 r., zatem nie ma także zastosowania art. 4 ust. 1 tejże ustawy. W wyniku rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał w dniu [...] października 2009 r. decyzję nr [...], na podstawie której – powołując się m.in. na przepis art. 93 ust. 1 u.t.d. - nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 2.200 złotych za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego – naruszenie z lp. 10.3 lit. a) i b) załącznika do u.t.d. oraz za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy - naruszenie z lp. 1.8. pkt 2 załącznika do u.t.d. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji, po przeprowadzeniu analizy okazanego w trakcie kontroli dokumentu - karty kierowcy z tachografu cyfrowego, stwierdził, iż kierowca w dniu [...] czerwca 2009 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 10 minut. Ponadto organ stwierdził, iż kierowca w dniu [...] lipca 2009 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę. Organ zauważył, iż kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Ustosunkowując się do stanowiska strony skarżącej, organ administracji przywołał orzeczenie WSA w Warszawie Sygn. akt VI SA/Wa 2251/06, w którym stwierdzono, iż samowolne działanie ze strony pracownika nie może być podstawą do odstąpienia przez organ od nałożenia kary pieniężnej w stosunku do przedsiębiorcy, gdyż w świetle przepisów ustawy o transporcie drogowym, za działalność przedsiębiorstwa transportowego ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi. Ponadto organ wskazał, iż odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie przewozów drogowych ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy. Zdaniem organu przedsiębiorca ponosi na zasadzie ryzyka odpowiedzialność za osoby, które w jego imieniu wykonują ten przewóz. Pracodawca odpowiada więc, jak wskazał organ, również za naruszenia wynikające z działalności kierowcy. Jednocześnie, podkreślił, iż w niniejszej sprawie nie może mieć zastosowania art. 92a ust. 4 u.t.d., gdyż naruszenie ma charakter wielokrotny i zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, co zgodnie z art. 92a ust 5 tej ustawy wyklucza możliwość jego zastosowania. Organ zauważył także, iż w tej sprawie nastąpiło naruszenie przepisu art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/08 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006). Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie: prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy, organ I instancji wskazał, iż podczas dokonywania analizy zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie kierowcy oraz spełnienie przez niego wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym stwierdzono brak zaświadczenia kierowcy J. T. o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu rzeczy. Organ wskazał w uzasadnieniu, iż wyjaśnienia skarżącej spółki nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem obowiązek ukończenia kursu przez kierowców zatrudnionych przy przewozie na potrzeby własne wynika z przepisów prawa. Pismem z dnia [...] października 2009 r. skarżąca spółka wniosła odwołanie od w/w decyzji organu I instancji. Skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji organu I instancji w całości i umorzenie postępowania (na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. ), względnie o uchylenie tej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpatrzenia (art. 138 § 2 k.p.a.) – zarzuciła w/w decyzji naruszenie: 1) art. 92 ust. 1 pkt 2, 7, 8 u.t.d. - poprzez błędne przyjęcie, że w stanie prawnym na dzień [...] czerwca 2009 r. i [...] lipca 2009 r. ustawa ta przewiduje, że wykonujący przewóz drogowy odpowiada za naruszenia wskazanych przepisów przez kierowcę, którym się posługuje na zasadzie ryzyka, a nie winy; 2) art. 93 ust 7 u.t.d. - poprzez nieumorzenie postępowania o nałożenie kary pieniężnej na stronę, pomimo że strona wykazała, że nie mogła przewidzieć naruszenia przepisów przez kierowcę; 3) art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. - o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez jego bezpodstawne zastosowanie, w tym implicite bezpodstawne przyjęcie, że kierowca podjął po raz pierwszy pracę na stanowisku kierowcy po dniu [...] grudnia 2006 r. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż z wcześniej udzielonych wyjaśnień wynika jednoznacznie, że kierowca naruszył przepisy samowolnie bez żadnego wpływu strony i bez możliwości przewidzenia naruszenia przez stronę. Strona stwierdziła, iż na wypadek wątpliwości co do ziszczenia się hipotezy art. 92a ust. 4 lub 93 ust. 7 u.t.d. wnosiła o przesłuchanie kierowcy, czego organ nie uczynił, wychodząc z bezprawnych przesłanek, że w stanie prawnym niniejszej sprawy skarżąca odpowiada na zasadzie ryzyka za działania kierowcy. Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego braku zaświadczenia o ukończeniu kursu doszkalającego w zakresie przewozu rzeczy, strona skarżąca wskazała, że kontrolowany kierowca wykonuje pracę na tym stanowisku od wielu lat, w tym przed dniem [...] grudnia 2006 r. i uzyskał odpowiednie prawo jazdy przed [...] września 2008 r., a zatem na podstawie art. 3 ust. 1 cyt. ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym wymóg uzyskania kwalifikacji wstępnej go nie dotyczy. Skarżąca stanowczo wskazała również, iż wspomnianego kierowcy nie dotyczy także wymóg z art. 4 ust. 1 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym, tj. wymóg ukończenia kursu dokształcającego, bowiem dotyczy on kierowców, których nie obejmuje wymóg uzyskania kwalifikacji wstępnej (art. 3 ust. 1 cyt. ustawy), a którzy zamierzają podjąć po raz pierwszy prace na stanowisku kierowcy przed dniem [...] września 2009 r. (od dnia wejścia w życie tego przepisu, tj. od dnia 1 grudnia 2006 r.), podczas gdy kierowca wykonuje pracę na stanowisku kierowcy wcześniej niż od [...] grudnia 2006 r., co strona wskazała w piśmie z dnia [...] września 2009 r. Zdaniem strony skarżącej organ nie wykazał również w żaden sposób, na jakiej podstawie ustalił, że kierowca nie spełniał dyspozycji z art. 4 ust. 1 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym - pomimo odmiennej treści zebranego materiału dowodowego. W konsekwencji strona uznała, iż organ dopuścił się rażącego naruszenia przepisów kierując się wyrokiem sądu odnoszącym się do nieaktualnego stanu prawnego, co doprowadziło organ do mylnego przekonania o bezwzględnej (na zasadzie ryzyka) odpowiedzialności strony za naruszenia prawa dokonane przez kierowcę. Ponadto, zdaniem strony skarżącej, organ przyjął, że kierowcę obejmuje wymóg z art. 4 ust. 1 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym, nie wskazując na jakiekolwiek dowody w tym zakresie i jawnie ignorując odmienne stanowisko strony. W opinii strony skarżącej, działanie organu I instancji naruszyło więc także art. 8 k.p.a. W wyniku rozpatrzenia odwołania decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji w kwestii naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego - lp.10.3 lit. a) i b) załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Podzielił także stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących pracy kierowcy w zakresie prowadzenia dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy - lp. 1.8 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, iż analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci: protokołu kontroli z dnia [...] lipca 2009 r., wyjaśnień strony zawartych w odwołaniu z dnia [...] października 2009 r., prawa jazdy kierowcy J. T. wystawionego w dniu [...] czerwca 2005 r.; zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym wystawionego w dniu [...] maja 2009 r. przez skarżącą spółkę dla kierowcy - bezspornie dowodzi, iż J. T. uzyskał uprawnienia kategorii C, C1+E i C+E w dniu [...] października1992 r. Zdaniem organu II instancji, bezspornym jest również, że w dniu kontroli kierowca okazał zaświadczenie o zatrudnieniu, które w pozycji nr 3 zawiera informację, że kierowca nie ukończył kursu dokształcającego w zakresie przewozu rzeczy. Strona w toku postępowania wyjaśniającego nie dosłała zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu rzeczy. Organ zauważył, iż obowiązujący stan prawny przewiduje dwa rozwiązania mające charakter opcjonalny. Pierwsze rozwiązanie, wynikające z dyspozycji art. 39a u.t.d., nakładające na kierowcę obowiązek uzyskania kwalifikacji wstępnej i ukończenia szkolenia okresowego. Drugie rozwiązanie, wynikające z dyspozycji art. 4 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - prawo o ruchu drogowym, nakładające na kierowcę obowiązek ukończenia kursu dokształcającego dla kierowców pojazdów samochodowych przystosowanych do przewozu osób lub rzeczy w przypadku, gdy zamierza podjąć po raz pierwszy pracę na stanowisku kierowcy przez dniem [...] września 2010 r. Zdaniem organu dokonana przez stronę skarżącą w odwołaniu interpretacja dyspozycji wynikającej z art. 4 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest błędna, gdyż zwolnienie z obowiązku uzyskania kwalifikacji wstępnej nie zwalnia z obowiązku przeprowadzenia szkolenia okresowego. Zdaniem organu odwoławczego wykładnia językowa art. 4 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie nasuwa także wątpliwości, iż obejmuje on osoby, które rozpoczynają pracę na stanowisku kierowcy przed dniem [...] września 2010 r. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że w postępowaniu wyjaśniającym nie okazano dokumentu potwierdzającego ukończenie przez kierowcę J. T. szkolenia okresowego lub dokumentu potwierdzającego ukończenie kursu dokształcającego dla kierowców pojazdów samochodowych przystosowanych do przewozu rzeczy. Zdaniem organu odwoławczego skoro strona nie dostarczyła wskazanych zaświadczeń, tym samym organ I instancji zasadnie przyjął, iż nie wypełniła ciążącego na niej obowiązku z art. 39l ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, poprzez nieprzechowywanie przez cały okres zatrudnienia świadectw kwalifikacji zawodowej, co daje podstawę do zastosowania sankcji wskazanej w lp. 1.8 pkt 2 załącznika do cyt. ustawy. Ustosunkowując się do zarzutów strony dotyczących drugiego ze stwierdzonych w toku kontroli naruszeń, organ II instancji stwierdził, że w rzeczonej sprawie nie znajduje zastosowania art. 92a ust. 1 i. ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 u.t.d. Zdaniem organu treść art. 92a ust. 4 u.t.d. nie pozostawia wątpliwości, iż w postępowaniu należy wskazać okoliczności wyłączające wpływ przedsiębiorcy na powstanie naruszenia. Organ wskazał, iż w toku postępowania strona nie udowodniła, iż naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Strona odwołująca ograniczyła się do wyjaśnień twierdzących, że nie miała ona żadnego wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, który samowolnie podjął decyzję o niezastosowaniu się do wymogu zachowania odpowiednich przerw. Pogląd strony wyrażony w odwołaniu, że odpowiedzialność wykonującego przewozy drogowe opiera się na zasadzie winy, a nie ryzyka - zdaniem organu odwoławczego jest błędny. W opinii organu II instancji fakt popełnienia naruszeń przez kierowcę J. T. oznacza, że kontrola przestrzegania przepisów regulujących czas pracy kierowców prowadzona przez skarżącą spółkę była niewystarczająca. Ponadto organ II instancji zwrócił uwagę, że w myśl art. 92a ust. 4 w związku z ust. 5 pkt 1) u.t.d. wyłączenie odpowiedzialności administracyjnej przewoźnika nie zachodzi, gdy naruszenie ma charakter rażący i zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, co - zdaniem organu - miało miejsce w niniejszej sprawie. Organ II instancji nadmienił także, że nałożenie mandatu karnego na kierowcę nie zwalnia z odpowiedzialności administracyjnej przewoźnika, na rzecz którego kierowca wykonywał przewóz drogowy, gdyż przewoźnik odpowiada na podstawie przepisów prawa administracyjnego. Art. 92a ust. 3 u.t.d. stanowi, iż wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 92a ust. 4 w/w ustawy wyklucza się możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie organu II instancji zgromadzony w przedmiotowym postępowaniu materiał nie zawiera żadnych dowodów na istnienie okoliczności wyłączających wpływ przedsiębiorcy na możliwość powstania naruszenia. Organ jednoznacznie stwierdził również, iż zarzuty skarżącej odnośnie naruszenia art. 8 i art. 9 k.p.a. nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie organu II instancji postępowanie administracyjne było prowadzone w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną. Ponadto organ II instancji stwierdził, iż Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w sposób należyty i wyczerpujący informował stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Pismem z dnia [...] lutego 2010 r. skarżąca spółka, działając za pośrednictwem organu odwoławczego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r., zaskarżając ją w całości. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, skarżąca spółka zarzuciła naruszenie: 1) art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i przerzucenie ciężaru jego ustalenia na stronę; 2) art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym - poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nieumorzenie postępowania administracyjnego w sprawie, pomimo istnienia podstaw; 3) art. 78 § 1 k.p.a. - poprzez nieprzeprowadzenie dowodów z zeznań świadków wskazanych przez stronę w toku postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca spółka nie zgodziła się z tezą organów obu instancji, iż to strona odpowiada za naruszenie przez kierowcę przepisów ustawy o transporcie drogowym na zasadzie winy, a nie ryzyka. Zdaniem skarżącej jest to stanowisko niezgodne z prawem, bowiem od czasu nowelizacji ustawy o transporcie drogowym polegającej na wprowadzeniu przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. odpowiedzialność strony jest uzależniona od jej przyczynienia się do powstania naruszenia polegającego, bądź na wpłynięciu na naruszenie przepisów, bądź na możliwości przewidzenia, że kierowca naruszy przepisy o transporcie drogowym. Zadaniem skarżącej spółki, jeżeli strona nie miała wypływu lub nie mogła przewidzieć naruszenia przepisów, nie odpowiada za powstałe naruszenia, wiec są to przesłanki ekskulpacyjne charakterystyczne dla konstrukcji przepisów statuujących odpowiedzialność na zasadzie winy, a nie - jak błędnie twierdzi organ - ryzyka. W opinii skarżącej, organy błędnie przyjęły, iż strona odpowiada na zasadzie ryzyka za naruszenia prawa wywołane przez kierowcę. W konsekwencji organy w całym postępowaniu administracyjnym nie badały okoliczności stanowiących o realnej możliwości przewidzenia przez przedsiębiorcę naruszenia prawa przez zatrudnionego przez niego kierowcę. Strona wyraźnie stwierdziła w skardze, iż w niniejszej sprawie nie miała wpływu, ani też nie mogła przewidzieć, że kierowca wykonując transport drogowy na rzecz skarżącej dwukrotnie skróci sobie odpoczynek o 30 minut. Zdaniem strony skarżącej, stanowisko to zostało wsparte tym, że kierowca przyjął mandat karny za dokonane naruszenia i w protokole z kontroli drogowej nie ma jakiejkolwiek adnotacji, że naruszając te przepisy działał na skutek polecenia służbowego strony lub innego rodzaju nakłonienia przez stronę. Zdaniem skarżącej organy nie stwierdziły jakiegokolwiek zaniedbania strony w organizacji pracy, które przyczyniłoby się do powstania naruszenia przepisów prawa. W ocenie skarżącej są to wystarczające podstawy do umorzenia postępowania. Ponadto strona stwierdziła, iż zaskarżona decyzja narusza art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., bowiem organ powinien był z własnej inicjatywy zbierać materiał dowodowy w zakresie ustalenia, czy strona miała wpływ na powstałe naruszenia lub czy mogła je przewidzieć, a nie przerzucić cały ciężar poszukiwania dowodów na stronę. Ponadto, organ wbrew stanowisku strony nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków (art. 78 § 1 k.p.a.) i wreszcie nie zbadał dokładnie, czy strona nie prowadzi prawidłowo dokumentacji dotyczącej pracy kierowców, zaniedbując ustalenia, czy strona posiada dokumenty świadczące o uzyskaniu kwalifikacji wstępnej i ukończeniu szkolenia okresowego kierowcy (art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a.). Ponadto, zdaniem skarżącej, organ dokonał błędnej wykładni art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. uznając, że nie ustanawiają one odpowiedzialności strony na zasadzie winy ale ryzyka, a tym samym zaniechał ustalania okoliczności faktycznych w tym zakresie, uznając je za nieistotne i uznając, że nie ma takiego obowiązku. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu organ wskazał, iż skarżąca nie rozróżnia istoty odpowiedzialności administracyjnoprawnej oraz przypadków, w których ta odpowiedzialność jest wyłączona. Jednocześnie, organ podkreślił, iż kara pieniężna przewidziana ustawą o transporcie drogowym nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Organ stwierdził ponadto, iż przedsiębiorca jako podmiot wykonujący transport drogowy zobowiązany jest nadzorować swoich pracowników w zakresie wykonywania przez nich ciążących na nich obowiązków w celu prawidłowego przestrzegania przepisów, w tym o bezpieczeństwie ruchu drogowego. Jeśli chodzi o zarzut dotyczący zaniechania poszukiwania przez organ administracji dowodów wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, organ stanął na stanowisku, iż to skarżąca winna przedłożyć wszelkie dowody na okoliczności objęte hipotezami powoływanych w jej pismach przepisów, co znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast decyzji organu pod kątem jej słuszności, czy też celowości. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga spółki M. sp. j. z siedzibą w [...] zasługuje na uwzględnienie jedynie w części, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. naruszają prawo w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 złotych z tytułu wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy. W pozostałym zakresie, a więc w zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego i nałożonej z tego tytułu kary pieniężnej w łącznej wysokości 1.700 złotych (na podstawie lp.10.3 lit a i b załącznika do ustawy o transporcie drogowym) należy uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przechodząc do oceny legalności obu spornych decyzji, Sąd w pierwszej kolejności dokonał analizy rozstrzygnięć organów Inspekcji Transportu Drogowego w części dotyczącej kary za przekroczenie przez kontrolowanego kierowcę maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Otóż, według Sądu, przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz poprzedzająca ją decyzja Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. - nie naruszają we wskazanej wyżej części zarówno przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również unormowań tzw. pochodnego (wtórnego) prawa wspólnotowego, w tym w szczególności rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102/1 z dnia 11 kwietnia 2006 r.). Decyzje organów obu instancji we wskazanym zakresie dotyczącym nałożenia kary pieniężnej 1.700 złotych nie naruszają również unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu zasądzając wspomnianą karę pieniężną organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji prawidłowo przyjęły, że w chwili kontroli spełnione zostały wszelkie przesłanki dla uznania, że doszło do naruszenia przepisów prawa w zakresie czasu pracy kierowców przy wykonywaniu transportu drogowego. W ocenie Sądu organy zasadnie wskazały, iż analiza wykresówek zatrzymanego do kontroli kierowcy wykazała, iż dopuścił się on naruszeń polegających na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Należy wskazać, iż ustalenia faktyczne poczynione w trakcie kontroli z dnia [...] lipca 2009 r. nie budziły jakiegokolwiek sprzeciwu kierowcy zatrzymanego pojazdu, który w toku czynności kontrolnych nie kwestionował w żaden sposób ustaleń inspektorów Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej zawartych w skardze należy na wstępie zaznaczyć, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Podnieść należy, iż z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. W konsekwencji należy przyjąć, iż istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jednocześnie zauważyć należy, iż w kwestii istoty odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06. W powyższym orzeczeniu Trybunał wskazał wyraźnie, że sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Zdaniem Trybunału kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Trybunał stwierdził, iż kara pieniężna statuowana w art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę zdrowia i życia ludzkiego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy w tej sytuacji uznać, iż - co do zasady - przepisy prawa wspólnotowego, a także unormowania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, powołane w zaskarżonych decyzjach organów obu instancji, nie uzależniają nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązujących w transporcie drogowym regulacji od ustalenia winy przedsiębiorcy. Regułą jest, że liczy się wyłącznie skutek polegający na obiektywnym fakcie naruszenia prawa. Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec przedsiębiorców wykonujących transport drogowy bez dopełnienia stosownych obowiązków, które nakładają na nich przepisy wspólnotowe oraz przepisy ustawy o transporcie drogowym, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji. Podstawową przesłanką odpowiedzialności jest w takim układzie odniesienia bezprawność czynu rozumiana jako zachowanie sprawcy niezgodne z przepisami prawa. Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa wynika bezspornie, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa – mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Według Sądu okoliczność powierzenia wykonania danej usługi przewozowej profesjonalnym i wyszkolonym kierowcom pozostaje zasadniczo w tej sytuacji bez jakiegokolwiek istotnego znaczenia. Również brak możliwości nadzoru nad sposobem wykonywania przez kierowców danego przewozu drogowego także nie może mieć jakiegokolwiek istotnego znaczenia dla organów Inspekcji Transportu Drogowego dokonujących kontroli przestrzegania przepisów prawa, albowiem – jak słusznie zauważył Główny Inspektor Transportu Drogowego - każdy podmiot, zajmujący się profesjonalnie transportem po drogach publicznych, powinien z należytą starannością respektować wszelkie normy prawa transportowego, w tym zarówno wspólnotowego, jak i krajowego. Niewątpliwie obowiązkiem przedsiębiorcy transportowego jest takie zorganizowanie pracy przedsiębiorstwa (w tym pracy kierowców obsługujących jego pojazdy), aby zapewniona była możliwość przestrzegania powszechnie obowiązujących norm prawa transportowego, w tym m.in. regulacji dotyczących czasu pracy kierowcy. Pewien wyłom od generalnej zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy przyjętej w ustawie o transporcie drogowym przewidują przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 tej ustawy. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż kierowca, wykonujący sporny transport drogowy, nie dopełnił warunków związanych z przestrzeganiem czasu pracy kierowcy wykonującego przewóz drogowy, co stanowiło podstawę do ukarania strony skarżącej ściśle określoną w ustawie pieniężną karą administracyjną. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy w tej sytuacji przede wszystkim zbadać, czy w niniejszej sprawie zachodziła podstawa do zastosowania zarówno przepisu art. 92a ust. 4, jak i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Stosownie do art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast w myśl art. 93 ust. 7 przepisów ust. 1 - 3 nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Zatem przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności za delikt określony w art. 92a ust. 1 pkt 1-3 tej ustawy, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia, najczęściej kierowca lub powstanie deliktu jest wynikiem okoliczności od wykonującego przewóz całkowicie niezależnych. Innymi słowy przedsiębiorca może zostać zwolniony z odpowiedzialności, jeśli zostanie stwierdzone (wykazane), że dołożył należytej staranności, a więc uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności bądź też nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia. Ponadto, należy wyraźnie zauważyć, że zgodnie z art. 92a ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przepisu ust. 4 nie stosuje się, jeżeli naruszenie, o którym mowa w ust. 1 ma charakter rażący, a w szczególności zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub zostało popełnione wielokrotnie. Zdaniem Sądu Główny Inspektor Transportu Drogowego zasadnie stwierdził, że przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Dlatego niewątpliwie zarówno w przepisie art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 cyt. ustawy chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a niezwiązane z doborem pracowników. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków, ale i bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem – jak wskazała strona skarżąca - wykazanie braku winy, lecz wymagane jest – jak słusznie przyjął organ - udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Uwzględniając powyższe - w ocenie Sądu - organy Inspekcji Transportu Drogowego zasadnie uznały, iż skarżąca spółka nie wykazała, aby podjęła działania mające na celu zapobieżenie powstaniu naruszenia czasu pracy kierowcy. Trafnie - zdaniem Sądu - Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że charakter stwierdzonych w toku kontroli naruszeń zasad dotyczących maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy wskazuje, że naruszenia te miały charakter rażący (zagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego) i dlatego z mocy art. 92a ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przepis ust. 4 art. 92 tej ustawy nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Norma zawarta w art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym zbudowana jest w ten sposób, że ustawodawca wyklucza stosowanie wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy, w okolicznościach, o jakich mowa w art. 92a ust. 4, posługując się niedookreślonym pojęciem "rażących naruszeń", z tym jednak, że w dwóch przypadkach wskazanych w pkt 1 i pkt 2 wykluczenie opisane jest ściślej. W sytuacji, gdy naruszenie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego (pkt 1) lub zostało popełnione wielokrotnie (pkt 2) ma zawsze charakter rażący w rozumieniu omawianej ustawy. W niniejszej sprawie, dokonując analizy, czy występowało zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, nie można podważyć opartego na faktach powszechnie znanych rozumowania, zgodnie z którym znaczne i bardzo znaczne przekroczenia dopuszczalnego czasu pracy kierowców i skrócenie nakazanego prawem odpoczynku jest jedną z przyczyn wypadków drogowych (podobnie: Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 4/09). W tej sytuacji trudno przyjąć, iż przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o tak znaczne okresy, jak w niniejszej sprawie, nie można uznać za przypadek świadczący o rażącym naruszeniu zagrażającym bezpieczeństwu ruchu drogowego. Wbrew zarzutom skarżącego brak było podstaw również do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Należy bowiem zgodzić się ze stanowiskiem organu, że strona skarżąca nie wykazała w toku całego postępowania, aby zaszły jakieś nadzwyczajne zdarzenia, których skarżąca spółka, jako doświadczony przedsiębiorca wykonujący przewozy drogowe - nie mogła przewidzieć, a które miały wpływ na powstanie stwierdzonych w toku kontroli naruszeń czasu pracy kierowcy. Jeśli chodzi o zarzuty stricte proceduralne należy przede wszystkim stwierdzić na wstępie, iż okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić wyłącznie przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca, powołujący się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 cyt. ustawy, powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy. Natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu skarżąca spółka nie wykazała w toku postępowania jakichkolwiek okoliczności świadczących o konieczności zastosowania unormowań zawartych w przepisach art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji Sąd uznał, iż - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy w zakresie omawianego naruszenia oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko w zakresie kary w wysokości 1.700 złotych wyrażone w spornych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd oddalił skargę w części dotyczącej wspomnianej kary pieniężnej, działając w tym zakresie na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przechodząc do oceny legalności rozstrzygnięć organów obu instancji w pozostałym zakresie, a więc w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 złotych z tytułu wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy, należy - zdaniem Sądu – uznać, iż wydając sporne decyzje organy te dopuściły się we wskazanym zakresie zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie organy Inspekcji Transportu Drogowego dopuściły się naruszenia art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 39l ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.8 pkt 2 załącznika do cyt. ustawy, a także art. 4 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym – poprzez nałożenie na stronę skarżącą z naruszeniem tych przepisów kary pieniężnej w wysokości 500,- złotych pomimo, iż w świetle ustalonego stanu faktycznego J. T. - kierowca kontrolowanego pojazdu należał do osób wyłączonych zarówno z obowiązku ukończenia "kursu dokształcającego", o którym mowa w art. 4 ust. 1 cyt. ustawy nowelizacyjnej z dnia 17 listopada 2006 r., jak również osób zwolnionych z obowiązku posiadania "świadectwa kwalifikacji zawodowej" oraz obowiązku ukończenia "pierwszego szkolenia okresowego", o którym mowa w art. 3 ust. 2 w/w ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. Ponadto organy obu instancji opierając się na przepisie lp. 1.8 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym dopuściły się ewidentnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisie art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. – poprzez niewykazanie w toku postępowania, że w/w przepisy prawa materialnego upoważniają do nałożenia kary wymienionej w lp. 1.8 pkt 2 załącznika do cyt. ustawy na skarżącego przedsiębiorcę, wykonującego przewozy na potrzeby własne, za stwierdzony w toku kontroli brak kursu dokształcającego kierowcy, pomimo, że zatrzymana na drodze osoba, zatrudniona przez stronę, wykonywała pracę na stanowisku kierowcy przed wejściem w życie nowelizacji, a więc przed dniem 3 stycznia 2007 r. Jednocześnie – zdaniem Sądu - organy nie wyjaśniły jednoznacznie w toku postępowania oraz w uzasadnieniu spornych decyzji, jaki konkretnie zarzut (czy też zarzuty) związany z brakami w dokumentacji kierowcy stawiają ostatecznie stronie skarżącej, czym dopuściły się obrazy norm zawartych w przepisach art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z przepisem art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Według art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. Organ zarzucił stronie skarżącej, iż dopuściła się naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy, a więc naruszenia określonego w przepisie lp. 1.8 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Organ I instancji wskazał w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2009 r., iż stwierdzone naruszenie polegało na braku zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu rzeczy przez kierowcę J. T. (s. 5-6 decyzji). Z kolei w uzasadnieniu decyzji odwoławczej Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż w postępowaniu wyjaśniającym nie okazano dokumentu potwierdzającego ukończenie przez kierowcę J. T. szkolenia okresowego lub dokumentu potwierdzającego ukończenie kursu dokształcającego dla kierowców pojazdów samochodowych przystosowanych do przewozu rzeczy. Ponadto organ odwoławczy uznał, że skoro strona nie dostarczyła wskazanych zaświadczeń, tym samym nie wypełniła ciążącego na niej obowiązku z art. 39l ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, poprzez nieprzechowywanie przez cały okres zatrudnienia świadectw kwalifikacji zawodowej (vide: s. 6 decyzji). Otóż, w ocenie Sądu, mając na względzie powyższe należy uznać, iż stawiane przez organy obu instancji zarzuty są niespójne, a ponadto nie znajdują uzasadnienia w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy. Na wstępie należy wskazać, iż przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym do dnia 2 stycznia 2007 r. (a więc przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym) przewidywały zwolnienie spod obowiązku ukończenia odpowiedniego kursu dokształcającego dla kierowców wykonujących przewozy na potrzeby własne, albowiem art. 39f pkt 2 u.t.d. stanowił wówczas, że tylko "wymagania, o których mowa w art. 39a ust. 1 pkt 2, 4 i 5 oraz art. 39c-39e, stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy na potrzeby własne lub kierowcy przez niego zatrudnionego". Obowiązek ukończenia odpowiedniego kursu dokształcającego został natomiast uregulowany w art. 39a ust. 1 pkt 3 u.t.d., do którego nie odwoływał się przepis art. 39f u.t.d. Aktualne brzmienie art. 39a ustawy o transporcie drogowym (jak i całego rozdziału 7a u.t.d.) obowiązuje od dnia 3 stycznia 2007 r., na mocy w/w ustawy zmieniającej z dnia 17 listopada 2006 r. Nowelizacja ta miała na celu wdrożenie do polskiego systemu prawnego postanowień dyrektywy 2003/59/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób, zmieniającej rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 oraz dyrektywę Rady 91/439/EWG i uchylającej dyrektywę Rady 76/914/EWG (Dz. Urz. UE L 226 z dnia 10 września 2003 r., s. 4 ze zm.). Znowelizowany przepis art. 39a ust. 1 u.t.d. określa warunki, jakie powinien spełniać kierowca zatrudniany przez przedsiębiorcę lub podmiot wykonujący przewozy drogowe. Do wymagań tych zalicza się m.in. uzyskanie kwalifikacji wstępnej (pkt 5) oraz ukończenie szkolenia okresowego (pkt 6). W wyniku wspomnianej nowelizacji wymóg ukończenia kursu dokształcającego został zastąpiony obowiązkiem uzyskania kwalifikacji wstępnej i szkolenia okresowego. Niemniej stosownie do przepisu art. 3 ust. 1 ustawy nowelizacyjnej z dnia 17 listopada 2006 r. ustawodawca wskazał, że wymóg uzyskania kwalifikacji wstępnej nie dotyczy osób posiadających prawo jazdy: 1) kategorii D1, D1+E, D lub D+E, wydane do dnia [...] września 2008 r., a także 2) kategorii C1, C1+E, C, C+E, wydane do dnia [...] września 2009 r. W niniejszej sprawie kierowca J. T. uzyskał prawo jazdy m.in. kategorii C+E oraz kategorii C w dniu [...] października 1992 r., a więc niewątpliwie należy do osób, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy nowelizacyjnej, co w konsekwencji zwalnia go z obowiązku uzyskania kwalifikacji wstępnej. Jeśli chodzi z kolei o wymóg szkolenia okresowego, to ustawa zmieniająca z dnia 17 listopada 2006 r. wskazała w art. 3 ust. 2 pkt 3 lit. a), iż termin odbycia pierwszego szkolenia okresowego i uzyskania wymaganego wpisu do prawa jazdy został określony, w przypadku kontrolowanego kierowcy, na dzień [...] września 2011 r., co oznacza, że na dzień zatrzymania do kontroli J. T. nie był zobowiązany do odbycia szkolenia okresowego. Natomiast, jak przewidział ustawodawca w przepisie art. 4 ust. 1 w/w ustawy nowelizacyjnej z dnia 17 listopada 2006 r., osoby, o których mowa w art. 3 ust. 1 tej ustawy, a więc osoby zwolnione z obowiązku uzyskania kwalifikacji wstępnej, zamierzające podjąć po raz pierwszy pracę na stanowisku kierowcy przed dniem [...] września 2010 r., obowiązane są ukończyć kurs dokształcający zgodnie z przepisami obowiązującymi przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej. Jednocześnie art. 4 ust. 2 w/w ustawy wskazał, iż osoby, o których mowa w art. 3 ust. 1 tej ustawy, a więc osoby zwolnione z obowiązku uzyskania kwalifikacji wstępnej, zamierzające podjąć po raz pierwszy pracę na stanowisku kierowcy po dniu [...] września 2010 r., obowiązane są ukończyć szkolenie okresowe. Ponadto przepis art. 5 ust. 1 ustawy nowelizacyjnej z dnia 17 listopada 2006 r., stanowił, iż kierowcy, o których mowa w art. 3 ust. 2 i art. 4 ust. 1, do czasu uzyskania wpisu do prawa jazdy potwierdzającego odbycie szkolenia okresowego, obowiązani są mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wydane przez przewoźnika drogowego zaświadczenie potwierdzające zatrudnienie i spełnianie wymagań określonych w niniejszej ustawie (a więc ustawie zmieniającej) oraz w ustawie, o której mowa w art. 1 (a więc w ustawie o transporcie drogowym). Art. 5 ust. 2 wskazywał, iż przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do przewoźnika drogowego wykonującego osobiście przewozy oraz do niezatrudnionego przez przewoźnika drogowego kierowcy wykonującego przewozy na jego rzecz. Mając powyższe na względzie należy uznać, iż kierowca wykonujący przewozy na potrzeby własne skarżącej spółki nie był zobowiązany w dacie kontroli nie tylko do ukończenia szkolenia okresowego i posiadania tym samym świadectwa kwalifikacji zawodowej, potwierdzającego ukończenie tego kursu, ale również do ukończenia kursu dokształcającego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy nowelizacyjnej z dnia 17 listopada 2006 r., albowiem – w świetle stanowiska strony skarżącej – nie należał do osób zamierzających podjąć po raz pierwszy pracę na stanowisku kierowcy przed dniem [...] września 2010 r. Niewątpliwie wskazać należy, iż obecnie obowiązujące przepisy rozdziału 7a ustawy o transporcie drogowym, określającego wymogi odnoszące się do kierowców, nie przewidują już wyłączenia spod obowiązku uzyskania kwalifikacji wstępnej lub ukończenia szkolenia okresowego ze względu na zatrudnienie kierowcy w przedsiębiorstwie wykonującym przewozy na potrzeby własne. Obowiązek ten odnosi się zatem do każdego kierowcy realizującego przewozy drogowe rzeczy, bez względu na rodzaj tych przewozów oraz fakt nawiązania stosunku pracy między kierowcą a podmiotem wykonującym przewozy drogowe. Wskazane w art. 39a ust. 1 u.t.d. obowiązki nie odnoszą się więc jedynie do kierowców wykonujących transport drogowy, lecz do wszystkich kierowców świadczących pracę na rzecz przedsiębiorców lub podmiotów wykonujących przewozy drogowe, z wyjątkiem kierujących pojazdami, o których mowa w art. 39a ust. 2 i ust. 3 u.t.d. Należy przyjąć również, że katalog wyłączeń określonych w art. 39a ust. 3 u.t.d. jest katalogiem zamkniętym, a enumeratywne określenie przypadków w nim wymienionych powoduje, że wszyscy pozostali kierowcy zatrudnieni bądź osobiście wykonujący przewozy na rzecz podmiotów realizujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne zostali obecnie objęci obowiązkiem uzyskania kwalifikacji wstępnej lub ukończenia szkolenia okresowego. Tak więc obowiązki określone w Rozdziale 7a odnoszą się do wszystkich kierowców wykonujących przewozy drogowe osób lub rzeczy w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, nieobjętych wyłączeniem przewidzianym w art. 39a ust. 3 u.t.d. (tak również: R. Stachowska /w:/ Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, ABC, 2010). Niemniej należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie organy Inspekcji Transportu Drogowego zobowiązane były dokonać oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego wyłącznie w świetle unormowań ustawy zmieniającej z dnia 17 listopada 2006 r., a te – wbrew stanowisku organów obu instancji – świadczą o braku podstaw do nałożenia kary. Na marginesie jedynie wskazać należy, choć nie ma to istotnego znaczenia w sprawie, iż w doktrynie przyjmuje się, że o ile obecnie kierowcy w przewozach na potrzeby własne muszą spełniać wymogi określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym (art. 39a ust. 1), to już podmiot ich zatrudniający nie ma obowiązku wystawienia i wyposażenia kierowcy w zaświadczenie potwierdzające spełnienie tych obowiązków, o którym mowa w art. 5 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (vide: R. Stachowska /w:/ Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, ABC, 2010). Zdaniem Sądu wskazać należy, iż taki sposób interpretacji norm prawa administracyjnego, zawierających podstawę do nałożenia sankcji publiczno-karnych, jaki zaprezentowały organy w niniejszej sprawie - jest niedopuszczalny. Według Sądu przyjęcie tak nieprecyzyjnego i niejednoznacznego w swej treści sposobu interpretacji przepisów ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jaki proponuje organ odwoławczy, zmuszałoby do uznania tych przepisów za unormowania sprzeczne z konstytucyjną zasadą określoności przepisów prawa zawartą w treści zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), zgodnie z którą przepisy muszą być sformułowane w sposób poprawny, precyzyjny i jasny, zwłaszcza, gdy chodzi o ochronę praw i wolności oraz o sytuacje, gdy istnieje możliwość stosowania sankcji wobec obywatela (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 czerwca 2002 r., sygn. akt P. 13/01; patrz także /w:/ Jerzy Oniszczuk, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego na początku XXI w., Zakamycze 2004, s. 237-257 i cyt. tam orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego). Skoro bowiem przepis art. 4 ust. 1 cyt. ustawy nowelizacyjnej z 2006 r. wyraźnie mówi o osobach "zamierzających podjąć po raz pierwszy pracę na stanowisku kierowcy", to trudno przyjąć, iż osoba wykonująca pracę kierowcy od wielu lat, która przed nowelizacją nie musiała ukończyć kursu dokształcającego (z uwagi na wykonywanie przewozów na potrzeby własne – vide: zwolnienie ustawowe), nagle, po wejściu w życie nowelizacji, pomimo brzmienia przepisu art. 4 ust. 1 cyt. ustawy zmieniającej, zobowiązana jest do jego ukończenia. W tej sytuacji uznać należy, iż w dniu wydawania decyzji brak było unormowania, z którego jednoznacznie wynikałoby, iż kierowca wykonujący w dniu [...] lipca 2009 r. sporny przewóz na potrzeby własne skarżącej spółki podlegał rygorom, o których mowa w decyzjach organów obu instancji, a tym samym, że strona winna być ukarana karą przewidzianą w lp 1.8 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W świetle powyższych ustaleń należy uznać, iż organy obu instancji nakładając na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 500,- złotych z tytułu wykonywania przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków w zakresie prowadzenia wymaganej dokumentacji dotyczącej pracy kierowcy - dopuściły się naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisie art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a., oraz art. 7 Konstytucji RP. Z zasady praworządności wynika nakaz, aby organy administracji publicznej opierały swoje decyzje administracyjne na odpowiednich przepisach prawa materialnego, dopuszczających w ogóle wydanie w danej sprawie indywidualnego aktu administracyjnego, a ponadto wyznaczających mniej lub bardziej dokładnie treść nakładanego na obywatela obowiązku lub uprawnienia. W razie wątpliwości co do rozumienia konkretnego przepisu prawa właściwe jest stosowanie takiej wykładni, jaka najbardziej odpowiada zasadom wyrażonym w Konstytucji RP. Zdaniem Sądu nie jest dopuszczalna taka interpretacja jakiegokolwiek przepisu prawa, która naruszałaby zagwarantowane konstytucyjnie prawa obywatelskie lub była sprzeczna z ratyfikowanymi przez Polskę aktami międzynarodowymi, a także pozostawała w sprzeczności z innymi przepisami obowiązujących ustaw. Jeżeli przepis szczególny wprowadza dla określonych w nim sytuacji i w przewidzianych w nim warunkach możliwość ograniczenia praw obywatela, stosowanie tego przepisu w drodze analogii do sytuacji innych, niż w nim wymienione, choćby nawet były to sytuacje zbliżone, jest niedopuszczalne (tak również R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 38 i powołane tam orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego). Zdaniem Sądu w prawie administracyjnym obowiązuje zharmonizowana z Konstytucją RP ogólna zasada, w myśl której wszelkie ograniczenia obywateli w zachowaniach zgodnych z ich wolą mogą wynikać wyłącznie z przepisów prawa. Ta podstawowa zasada działania administracji państwowej w praworządnym państwie oznacza, iż organ wydający decyzję nie może nałożyć na obywatela obowiązku, ani odmówić mu przyznania uprawnienia, jeżeli nie wykaże, że upoważniają go do tego konkretne normy materialnego prawa administracyjnego (tak również A. Wróbel /w:/ M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 135 i powołany tam wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 listopada 1983 r., SA/Wr 510/83). Niewątpliwie oczekuje się, że w państwie prawa przepisy prawa będą jasne, jednoznaczne i zrozumiałe. Jeżeli jednak tak nie jest, to niejasności i wątpliwości co do treści przepisu prawa nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony (vide: np. wyrok NSA z dnia 6 maja 1999 r., IV SA 27/97; wyrok NSA OZ w Białymstoku z dnia 6 marca 1996 r., SA/Bk 95/95). Warto również podnieść, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazywano, iż przy egzekucji obowiązków określonych w prawie administracyjnym materialnym, za których naruszenie nakładana jest kara administracyjna, bezwzględnie muszą być zachowane zasady interpretacji i stosowania norm o charakterze restrykcyjnym ukształtowane w dziedzinie prawa karnego, zwłaszcza prymatu wykładni językowej przed innymi rodzajami wykładni (tak: m.in. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. akt GSK 30/04, ONSAiWSA, nr 1 z 2004 r., poz. 25). W konsekwencji - zdaniem Sądu - działanie organów obu instancji naruszało przepis art. 6 k.p.a., albowiem organy byłyby uprawnione do nałożenia kary pieniężnej wyłącznie wtedy, gdy odpowiedni przepis prawa materialnego uprawniałby do jej nałożenia za brak stwierdzony w toku kontroli. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, iż organy w toku postępowania oraz w uzasadnieniu obu spornych decyzji nie wyjaśniły jednoznacznie, w sposób spójny, jaki konkretnie zarzut (czy też zarzuty), związane z brakami w dokumentacji kierowcy, stawiają ostatecznie stronie skarżącej, czym dopuściły się obrazy norm zawartych w przepisach art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. Należy zauważyć bowiem, iż organ I instancji wskazał w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2009 r., iż stwierdzone naruszenie polegało wyłącznie na braku zaświadczenia o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu rzeczy przez kierowcę (s. 5-6 decyzji), zaś organ odwoławczy, iż nie okazano dokumentu potwierdzającego ukończenie przez kierowcę szkolenia okresowego lub dokumentu potwierdzającego ukończenie kursu dokształcającego dla kierowców, a także naruszono obowiązek przechowywania przez cały okres zatrudnienia świadectw kwalifikacji zawodowej kierowcy (vide: s. 6 zaskarżonej decyzji). Takie działanie organów administracji jest niedopuszczalne, jako naruszające zasadę zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.). W konsekwencji - zdaniem Sądu - działanie organów obu instancji naruszyło przepisy prawa w stopniu dającym pełną podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego zarówno decyzji z dnia [...] grudnia 2009 r., jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] października 2009 r. w części dotyczącej omówionej wyżej kary w wysokości 500,- złotych. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że decyzje organów obu instancji nie podlegają wykonaniu w uchylonej części, działając w tym zakresie na podstawie art. 152 p.p.s.a. Orzekając z kolei o zwrocie kosztów postępowania, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie na podstawie przepisu art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło