I FZ 341/10

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-02

Skład orzekający: Hieronim Sęk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim z zaleceniem "chory może chodzić", stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi sądowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choroba pełnomocnika, nawet jeśli potwierdzona zaświadczeniem lekarskim z zaleceniem "chory może chodzić", może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli faktycznie uniemożliwiła mu sporządzenie pisma procesowego. Sąd podkreślił, że ocena braku winy powinna uwzględniać całokształt okoliczności, a samo wskazanie lekarskie o możliwości chodzenia nie jest równoznaczne z możliwością wykonywania czynności procesowych, zwłaszcza gdy strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, jednocześnie wnioskując o przywrócenie terminu do jej wniesienia z powodu choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba pełnomocnika (refluks żołądkowy), potwierdzona zaświadczeniem lekarskim z dnia 4 marca 2010 r. wskazującym na możliwość chodzenia, nie stanowiła wystarczającej podstawy do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminowi. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie w całości i przywrócono termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

I FZ 341/10 P O S T A N O W I E N I E Dnia 2 listopada 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia WSA (del.): Hieronim Sęk po rozpoznaniu w dniu 2 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I Izby Finansowej zażalenia R. M. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 438/10 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 27 stycznia 2010 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2006 r. postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przywrócić termin do wniesienia skargi Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił R. M. (zwanemu dalej: "Skarżącym") przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 27 stycznia 2010 r. o numerze wskazanym w sentencji postanowienia w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2006 r. Sąd pierwszej instancji, opierając podjęte rozstrzygnięcie na art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej "P.p.s.a."), wskazał, że w dniu 10 marca 2010 r. pełnomocnik Skarżącego - radca prawny Z.K., wniósł skargę na ww. decyzję, w której zawarł wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Tytułem uzasadnienia rzeczonego wniosku pełnomocnik Skarżącego wskazał, iż uchybienie terminowi nastąpiło wskutek jego choroby (choroba układu pokarmowego), a zatem z przyczyn przez niego niezawinionych. Na dowód powyższego przedłożył zaświadczenie lekarskie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, pełnomocnik Skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu procesowego. Jego zdaniem, nie każda choroba jest przeszkodą do dokonywania określonej czynności procesowej, a samo zwolnienie lekarskie nie jest jeszcze potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, niekoniecznie wyklucza bowiem możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę, bądź zlecenia tego innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego wynika możliwość chodzenia. Analizując treść przedłożonego zaświadczenia lekarskiego z dnia 4 marca 2010 r., Sąd pierwszej instancji wskazał, że niezdolność pełnomocnika do pracy trwała przez 1 dzień, tj. 3 marca 2010 r. (w ostatnim dniu do wniesienia skargi) i w dniu tym pełnomocnik mógł chodzić (pkt 12 zaświadczenia "Wskazania lekarskie"). Zaświadczenie nie określało natomiast rodzaju choroby, tym niemniej pełnomocnik Skarżącego podał, iż była to choroba układu pokarmowego. W tym stanie rzeczy w zaskarżonym postanowieniu przyjęto, iż brak winy w uchybieniu terminu nie został wykazany. Zasadność wniosku została wywiedziona wyłącznie z faktu jednodniowej choroby, która została potwierdzona wystawionym dzień później zaświadczeniem lekarskim i to z zaleceniem "chory może chodzić". W ocenie Sądu, trudno uznać, aby choroba przebiegająca w takich warunkach, uniemożliwiała dokonanie czynności procesowej w postaci wniesienia skargi. W zażaleniu powyższemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów art. 86 i art. 87 P.p.s.a., polegające na nieuprawnionym przyjęciu, że uchybienie przez pełnomocnika Skarżącego terminu do wniesienia skargi nastąpiło z przyczyn "możliwych do przezwyciężenia", podczas gdy stało się tak wskutek jego choroby, uniemożliwiającej sporządzenie jakiegokolwiek pisma procesowego. Pełnomocnik Skarżącego wyjaśnił, że choroba, która uniemożliwiła mu złożenie skargi w ustawowym terminie to refluks żołądkowy. Choroba ta zalicza się do nerwobólów układu pokarmowego, w trakcie których chory nie jest w stanie sporządzić jakiegokolwiek pisma procesowego. Nie jest to choroba wymagająca leżenia, jak przy schorzeniach układu oddechowego, co nie oznacza jednak, że w okresie jej trwania, co miało miejsce w podanym w zaświadczeniu lekarskim okresie, dotknięta nią osoba może dokonywać jakiekolwiek czynności, w tym związane ze sporządzeniem pism. Mając powyższe na uwadze pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz Skarżącego kosztów sądowych, poniesionych w związku z wniesieniem zażalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługiwało na uwzględnienie. W rozpatrywanej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu wskazano chorobę pełnomocnika Skarżącego, która uniemożliwiła mu sporządzenie i wniesienie skargi, a okoliczność ta została potwierdzona załączoną do wniosku kserokopią zaświadczenia lekarskiego, według którego – w dniu 3 marca 2010 r. ów pełnomocnik był niezdolny do pracy. Wobec powyższego przypomnienia wymaga, że stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a., sąd postanowi o przywróceniu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym na wniosek strony, jeżeli strona nie dochowała terminu bez swojej winy. We wniosku tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminowi (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Nie mniej istotne jest, że wymóg uprawdopodobnienia istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie, który podlega ocenie Sądu. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji zwrotów "wykazać" i "uprawdopodobnić" używa zamiennie, co należy ocenić jako nieusprawiedliwione. Naczelny Sąd Administracyjny odmiennie ocenia także okoliczności towarzyszące uchybieniu terminowi procesowemu w kontekście przesłanki braku winy. Otóż, po pierwsze nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków z tego, że strona określonej czynności procesowej dokonuje w ostatnim dniu terminu ustawowego. Każdy z spośród trzydziestu dni przewidzianych przez ustawodawcę do wniesienia skargi jest "pełnoprawnym" dniem, w którym można dopełnić skutecznie określonej czynności procesowej. W konsekwencji nie można z góry zakładać, iż podmiot, który planuje dokonać takiej czynności w ostatnim dniu terminu cechuje brak staranności w działaniu czy też, że można mu przypisać jakiekolwiek zaniedbanie. Po drugie, jeśli przyczyną uchybienia terminu w rozpoznawanej sprawie była choroba pełnomocnika, która w ocenie lekarza uniemożliwiła mu wykonywanie obowiązków zawodowych, w skład których wchodzi przecież świadczenie pomocy prawnej, to dokonanie przez Sąd pierwszej instancji oceny odmiennej wymagałoby istnienia dowodu pochodzącego od osoby posiadającej wiedzę specjalną albo wykazania fałszu dokumentu co do treści lub formy wraz z konsekwencjami wykrycia czynu karalnego (por. w tej kwestii postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2006 r., sygn. V CZ 29/06, Lex nr 200921, wydane wprawdzie na gruncie art. 168 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm., zawierającego jednakże niemal identyczną treść, jak art. 86 § 1 P.p.s.a.; por. też postanowienie NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FZ 353/07), czego w sprawie nie uczyniono. Samo zaś wskazanie lekarskie, że "chory może chodzić" nie mogło być uznane za równoznaczne z możliwością wykonywania przez chorego czynności polegających na sporządzaniu pism procesowych. Wreszcie po trzecie należało mieć na względzie i to, że ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów nie wynika, aby pełnomocnik Skarżącego świadczy pomoc prawną w takiej formie prawnoorganizacyjnej, która mogłaby wskazywać, iż mógł wyręczyć się inną osobą. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 i art. 87 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia. Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania nie znalazł w ocenie Sądu uzasadnienia prawnego. Przepisy art. 203 i art. 204 P.p.s.a., które regulują kwestię zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają bowiem zastosowania do postępowania toczącego się na skutek zażalenia, co wynika z zakresu odesłania zawartego w art. 197 § 2 tej ustawy. Z uwagi na powyższe Sąd nie orzekł o zwrocie kosztów sądowych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło