I OSK 1556/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-08
Skład orzekający: NSA Joanna Runge - Lissowska, NSA Leszek Leszczyński, WSA del. Zbigniew Ślusarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niewykonanie badań profilaktycznych przez policjanta, w sytuacji gdy skierowanie na badania zawierało niejednoznaczne daty, stanowi przewinienie dyscyplinarne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skierowanie na badania profilaktyczne, nawet jeśli nie jest rozkazem w ścisłym tego słowa znaczeniu, stanowi polecenie służbowe. Jednakże, jeśli takie polecenie jest niejednoznaczne co do terminu wykonania, wyciąganie z niego konsekwencji dyscyplinarnych jest wątpliwe. Sąd podkreślił, że przełożony ma obowiązek wydawać jasne i niebudzące wątpliwości polecenia, a niejednoznaczność dokumentu może wprowadzić policjanta w błąd, co powinno być rozważone przy ocenie winy.Stan faktyczny
Policjant R. L. został obwiniony o niewykonanie badań profilaktycznych i nieprzedłożenie zaświadczenia lekarskiego. Termin ważności badań upływał we wrześniu 2009 r. Skierowanie na badania zawierało datę rejestracji oraz odręczną adnotację z inną datą, co wprowadziło niejasność co do terminu wykonania badań. Policjant został warunkowo dopuszczony do służby, ale ostatecznie nie dopuszczono go do niej z powodu niewykonania badań. Po postępowaniu dyscyplinarnym wymierzono mu karę nagany. WSA uchylił orzeczenia organów dyscyplinarnych, a NSA oddalił skargę kasacyjną Komendanta Wojewódzkiego Policji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska Sędziowie: sędzia NSA Leszek Leszczyński sędzia WSA del. Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Protokolant st. inspektor sądowy Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 10 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Bd 303/10 w sprawie ze skargi R. L. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 10 czerwca 2010r. sygn. akt II SA/Bd 303/10 w sprawie ze skargi R. L. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] lutego 2010r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej, uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w G.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2010r. Komendant Miejski Policji w G., na podstawie art. 135 j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (tekst. jedn. Dz.U. z 2007r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) uznał sierżanta sztabowego R. L. winnym przewinienia dyscyplinarnego w postaci niewykonania badań profilaktycznych i nieprzedłożenia zaświadczenia lekarza medycyny pracy o dopuszczeniu do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku, wymierzając mu jednocześnie karę nagany. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że termin ważności badań profilaktycznych R. L. upływał w dniu [...] września 2009r., o czym wyżej wskazany poinformowany został w dniu [...] września 2009r., potwierdzając własnoręcznym podpisem odbiór skierowania na badania. Mimo to, w dniu [...] października 2009r. R. L. stawił się do służby bez wykonanych badań, w związku z czym odmówiono dopuszczenia go do pełnienia służby, a następnie, w związku z decyzją komendanta, zdecydowano o warunkowym dopuszczeniu R. L. do służby patrolowej z poleceniem niezwłocznego wykonania badań w dniu następnym. W dniu [...] października 2009r. wyżej wymieniony nie został dopuszczony do służby patrolowej z uwagi na wciąż niewykonane profilaktyczne badania lekarskie. Organ wskazał, iż przy wymierzaniu kary, zgodnie z art. 134 h ustawy o Policji uwzględniono współmierność kary do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności uwzględniając okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Organ uznał, iż niewykonanie przez funkcjonariusza badań lekarskich we wskazanym terminie stanowi naruszenie przez niego podstawowych obowiązków, skutkujące czasową dezorganizacją służby. Wśród okoliczności przemawiających na niekorzyść obwinionego policjanta wzięto pod uwagę jego zachowanie względem sytuacji będącej przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, a także uprzednio przeprowadzane z obwinionym rozmowy dyscyplinujące oraz korzystną pozytywną opinię służbową.
Po rozpatrzeniu odwołania R. L. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2010r. Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy, w oparciu o art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Organ drugiej instancji wskazał, iż okres wyznaczony R. L. na wykonanie badań profilaktycznych wynosił od [...] do [...] września 2009r. Skierowanie (nr [...]) na badania przeznaczone dla wyżej wymienionego funkcjonariusza przekazane zostało jego przełożonym w dniu [...] sierpnia 2009r., natomiast samemu zainteresowanemu w dniu [...] września 2009r. Organ przytoczył zeznania I Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w G. ( za zgodą którego R. L. został warunkowo dopuszczony do służby w dniu [...] października 2009r.), z których wynika, że został on przez funkcjonariusza wprowadzony w błąd, gdyż miał świadomość kiedy upływa termin poprzednich badań. Cytując treść rozmowy Komendant zwrócił uwagę, że R. L. sądził, iż termin do wykonania badań wynosi 30 dni od dnia otrzymania skierowania, w związku z czym poinformował go, że termin liczy się od daty rejestracji podanej na skierowaniu. W związku z trudnością ustalenia terminu upływu ważności poprzednich badań lekarskich, komendant zdecydował o warunkowym dopuszczeniu R. L. do służby z poleceniem niezwłocznego wykonania badań. Organ odwoławczy dalej zauważył, że widoczną na skierowaniu datą rejestracji jest dzień [...] sierpnia 2009r., w związku natomiast z zamieszczonym na skierowaniu pouczeniem badanie należało wykonać w terminie 30 dni od daty rejestracji skierowania. Twierdzenia obwinionego, zawarte w notatce służbowej sporządzonej w dniu [...] października 2009r., że wykonanie badań uszło jego uwadze w związku z natłokiem obowiązków, w ocenie tego organu nie zasługują na uwzględnienie. Funkcjonariusz miał czytelną informację od przełożonego J. Z. o terminie upływu ważności poprzednich badań, zatem przekonanie, że termin wykonania badań liczony jest od dnia doręczenia mu skierowania nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Organ również podniósł, że obowiązek wykonania badań określony jest w rozporządzeniu MSWiA z dnia 2 września 2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. Nr 151, poz. 1261), w związku z czym naruszenie tego obowiązku traktować należy jako naruszenie dyscypliny służbowej. Wskazano ponadto, iż termin wykonania badań w rzeczywistości upływający w dniu [...] września 2009r., został względem obwinionego prolongowany do dnia [...] września 2009r. Organ zauważył też, iż sześcioletni staż służbowy funkcjonariusza zapewnia wystarczające doświadczenie związane z wykonywaniem obowiązków służbowych.
W skardze wniesionej od powyższego orzeczenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, R. L. zarzucił, iż nałożona kara jest niewspółmierna do popełnionego przez niego czynu. Skarżący podniósł, iż przekonany był, że termin wykonania badań upływał względem niego w dniu [...] października 2009r. Wskazał, że w celu wykonania badań udał się do Ośrodka Medycyny Pracy w dniu [...] października 2009r., (piątek) jednakże nie udało mu się ich w tym dniu dokończyć i został odesłany na poniedziałek w godzinach porannych. Tego samego dnia skarżący, po zdaniu broni, został odesłany przez przełożonych z miejsca pracy. Stosowne zaświadczenie dostarczył w pierwszy dzień roboczy. W następstwie zdarzenia wszczęte zostało wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne, w którym postawiono również zarzut wprowadzenia w błąd zastępcy komendanta. Skarżący podniósł, iż w toku postępowania nie zapewniono mu prawa do zapoznania się z dokumentacją, nie uwzględniono również - w drodze postanowień organów obu instancji - składanych przez niego wniosków dowodowych. Odnośnie zawartych w zakwestionowanym orzeczeniu zarzutów, skarżący nie zgodził się z twierdzeniem dotyczącym dezorganizacji służby, nie widział ponadto zastrzeżeń względem swojego zachowania przed i po popełnieniu przewinienia. Skarżący zwrócił ponadto uwagę, że zarzut wprowadzenia w błąd komendanta jest dla niego krzywdzący, zwłaszcza z uwagi na odmowę dopuszczenia jego wniosku o wyjaśnienie tej kwestii. Zwrócił też uwagę, że podczas prowadzonego postępowania nie zapewniono mu prawa do obrony, a wręcz nie dopuszczono do głosu, stronniczo traktując jego argumenty.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w treści zakwestionowanej decyzji.
Uwzględniając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej powoływana jako p.p.s.a.) skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w motywach powołanego na wstępie wyroku wskazał, że według ustaleń obu organów dowody wskazują, iż termin ważności badań profilaktycznych skarżącego upływał wobec niego w dniu [...] września 2009r. W związku z powyższym skarżący w trybie służbowym skierowany został na badania profilaktyczne. Znajdujące się w aktach administracyjnych skierowanie nr [...] zawiera datę rejestracji, sporządzoną za pomocą datownika (dzień [...] sierpnia 2009r.) i wskazanie, iż badania należy wykonać w ciągu 30 dni od daty rejestracji. Natomiast w prawym górnym rogu dokonano odręcznej adnotacji "do [...].09.09r." Zgodnie ze znajdującą się w aktach kopią rejestru potwierdzenia odbioru skierowania, skarżący otrzymał skierowanie w dniu [...] września 2009r., co potwierdził własnoręcznym podpisem. Dodatkowo jak wynika z notatki służbowej sporządzonej w dniu [...] października 2009r. przez Kierownika Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego, który przekazał skierowanie skarżącemu, poinformował on jednocześnie adresata skierowania o terminie badań, który zapisany został ołówkiem ([...] września 2009r.). Zgodnie natomiast z informacją wynikającą wprost z dokumentu (jakim jest skierowanie na badania lekarskie), badania o których mowa winny być wykonane w terminie trzydziestu dni od dnia rejestracji - zatem ostatni dzień na wykonanie badań przypadał na dzień [...] września 2009r. Jak wynika jednak z treści uzasadnienia orzeczeń obu instancji, a także notatki służbowej sporządzonej w dniu [...] października 2009r. przez Specjalistę Zespołu Kadr i Szkolenia i Prezydialnego KMP w G., która skierowanie przekazała do ogniw patrolowo - interwencyjnych, na skierowaniu tym, jako obowiązujący termin wykonania badań dopisano odręcznie datę [...] września 2009r. W ocenie Sądu, umieszczenie na jednym dokumencie dwóch dat, z których jedna nie została wymieniona wprost, a jedynie pouczono policjanta o sposobie samodzielnego jej obliczenia na podstawie zawartych danych, druga natomiast została napisana w sposób odręczny bez wyraźnego zaznaczenia czego właściwie dotyczy świadczy o niejednoznacznej treści dokumentu.
W dalszej kolejności Sąd ten wywiódł, że jak wynika z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom. Polecenie służbowe traktować należy, jako ustne lub pisemne zlecanie pracownikowi konkretnych obowiązków lub czynności do wykonania, przy czym Sąd pierwszej instancji podkreślił, że polecenie wydane musi być w sposób jasny, czytelny i nie budzący wątpliwości. W przypadku niewykonania polecenia służbowego w strukturach o zaawansowanym stopniu hierarchizacji, przy odpowiedzialności dyscyplinarnej w sytuacji, w której dochodzi do przewinienia służbowego, nie ma znaczenia czy działanie lub zaniechanie danej osoby było zamierzone, czy też nie. Istotny jest fakt popełnienia przewinienia służbowego - w związku z czym konieczne jest rozważenie, czy w analizowanej sytuacji do przewinienia służbowego doszło. W przypadku przekazania podwładnemu dokumentu, jakim jest skierowanie na profilaktyczne badania lekarskie, traktowane jako polecenie przełożonego, nie może zaistnieć sytuacja, w której względem terminu wykonania czynności podano dwie różne, sprzeczne z sobą daty. Termin powinien być jednoznaczny. Reguły logiki nakazują wywieść wniosek, że termin wykonania badań przypada na dzień [...] września 2009r., podana data [...] września 2009r. wprowadza zatem w błąd. Dodatkowo Sąd zauważył, że skierowanie o którym mowa, przekazano skarżącemu w dniu [...] września 2009r., zatem 12 dni od daty rejestracji, co stanowi okres dość znaczny, bo niemal o połowę skraca czas przeznaczony na wykonanie badań. Nawet jeżeli organy wychodząc naprzeciw interesom podwładnego dokonały prolongowania terminu, druga data umieszczona na skierowaniu odbiera mu walor jednoznaczności i pozwala wzbudzić wątpliwość co do jego treści, a w konsekwencji istotnie wpływa na ocenę stopnia zawinienia w działaniu, czy zaniechaniu skarżącego. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę, że w zeznaniach świadków nie pojawia się pojęcie polecenia wykonania badań, lecz informacja, że badania należy wykonać do [...] września 2009r. Więc o jednoznacznym poleceniu można mówić dopiero w przypadku rozmowy skarżącego z Zastępcą Komendanta, który polecił wykonanie badań [...] października 2009r. Skarżący udał się w tym dniu na badania, lecz nie uzyskał opinii lekarza. Jednak karę wymierzono skarżącemu za niewykonanie badań do dnia [...] września 2009r.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego trudno uznać, by informacja była poleceniem. Polecenie musi być bezwarunkowe i jednoznaczne. W związku z powyższym poważne wątpliwości budzi wyciąganie konsekwencji dyscyplinarnych z niejednoznacznego przekazu. Przełożony w pierwszej kolejności zadbać musi o to, by polecenie nie budziło pod żadnym względem wątpliwości, co do jego treści, a następnie żądać wypełniania przez podwładnego obowiązków. Takich walorów nie spełnia przekaz będący informacją, czy zobowiązanie do określonego zachowania oparte na niejasnym dokumencie.
Odnośnie zarzutu wprowadzenia w błąd Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w G. Sąd stwierdził, że zgodnie z treścią notatki służbowej sporządzonej przez Zastępcę Komendanta, datowanej na dzień [...] października 2009r., Komendant uznał, iż celowo został wprowadzony w błąd przez R. L. podczas rozmowy w dniu [...] października 2009r., bowiem - w jego opinii - funkcjonariusz doskonale zdawał sobie sprawę, iż termin ważności jego wcześniejszych badań upływał w dniu [...] września 2009r. Zarówno z treści wyżej wskazanej notatki służbowej, jak i z treści uzasadnień orzeczeń obu instancji wynika, że Zastępca Komendanta widział skierowanie wydane skarżącemu, zwrócił nawet uwagę na termin wykonania badań. Także on na podstawie skierowania nie mógł zweryfikować terminu upływu ważności poprzednich badań skarżącego. Również Zastępca Komendanta był przekonany o upływie terminu do wykonania badań [...] września 2009r.
Ponadto Sąd stwierdził, że wnioskiem z dnia [...] grudnia 2009r. skarżący domagał się uzupełnienia nieścisłości zaistniałych w związku z wyjaśnieniami składanymi przed Zastępcą Komendanta. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009r. rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia złożonych wniosków, wskazując w lakonicznym uzasadnieniu, że wskazane wnioski nie mają bezpośredniego związku z treścią przedstawionego zarzutu. Powyższa okoliczność prowadzi do powzięcia przypuszczenia, że próby wyjaśnienia przez skarżącego zaistniałej sytuacji zostały przez organ zbagatelizowane lub nieuwzględnione, co sugeruje z kolei stronniczość prowadzonego postępowania i nieuwzględnienie w nim interesu obwinionego. Okoliczności sprawy winny zostać dokładnie wyjaśnione, a fakty nie mogą być domniemywane.
Sąd zwrócił również uwagę na rodzaj wymierzonej obwinionemu kary. Katalog kar dyscyplinarnych reguluje art. 134 ustawy o Policji. Z przepisu tego nie wynika za jakie przewinienia stosowany jest poszczególny rodzaj kary, co oznacza, że wymierzające ją organy dokonują gradacji zgodnie z własnym uznaniem. Uznaniowość nie oznacza dowolności, w związku z czym organ obowiązany jest dokładnie umotywować rodzaj zastosowanej kary, uwzględniając przy jej wymierzaniu wszystkie okoliczności przemawiające za i przeciw jej wymierzeniu. Jak wynika natomiast z uzasadnienia orzeczenia pierwszej i drugiej instancji, organy ograniczyły się do ogólnikowego stwierdzenia naruszenia obowiązków, a przedstawiona argumentacja nie jest spójna i przekonująca. Jako okoliczność przemawiającą także przeciwko obwinionemu wskazano jego zachowanie przed i po popełnieniu przewinienia, bez wskazania na czym zachowanie to miało polegać.
Skargę kasacyjną do Naczelnego Sadu Administracyjnego wniósł komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji w związku z § 14 rozporządzenia MSWiA w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów oraz § 1 pkt. 1 lit. a i § 5 ust 1 i 5, § 6 pkt. 1 decyzji nr 449 Komendanta Głównego Policji z dnia 24 września 2004r. w sprawie profilaktycznej opieki zdrowotnej w Policji ( Dz. Urz. KGP nr 14, poz. 120 z 2004r. ze zm. ) przez ich błędną wykładnię.
Autor skargi kasacyjnej uzasadniając swoje stanowisko podniósł, że bezspornym jest w przedmiotowej spawie fakt iż funkcjonariusz w okresie od [...] do [...] września 2009r. nie wykonał stosownych badań profilaktycznych i nie przedstawił zaświadczenia lekarza medycyny pracy o dopuszczeniu do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku, choć taki obowiązek wynikał z § 14 rozporządzenia MSWiA w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Obowiązek podlegania przez policjanta badaniom uznać należy za zasadniczy obowiązek, który funkcjonariusz ze swojej strony powinien wypełnić. Zgodnie z decyzją Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] września 2004r. profilaktyczna opieka zdrowotna obejmuje badania profilaktyczne i zdrowotne policjantów ( § 1 pkt 1 lit a ), skierowania na badania wystawiają komendanci wojewódzcy Policji ( § 5 ust. 1 ). Zgodnie natomiast z § 6 pkt 1 tej decyzji zakres i terminy badań określają odgórnie dla policjantów załączniki nr 3-7 przedmiotowej decyzji. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub na niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisu prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zatem w ocenie skarżącego kasacyjnie organu skierowanie na badania profilaktyczne traktować należy jako obowiązek wynikający bezpośrednio z w/w rozporządzenia, którego zakres i terminy określają załączniki 3-7 decyzji Komendanta Głównego Policji nr [...]. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji organ stoi na stanowisku, że niewykonanie badan profilaktycznych stanowi naruszenie obowiązku wynikającego bezpośrednio z przepisu prawa a nie jest ani rozkazem ani poleceniem przełożonego. Zarzut postawiony policjantowi polegał na niewykonaniu badań profilaktycznych i nieprzedstawieniu zaświadczenia lekarza a nie na niewykonaniu rozkazu lub polecenia. Zdaniem organu policjant powinien znać przepisy ustanawiające jego podstawowe obowiązki. Z dostarczonego mu skierowania wynikała data wywiązania się z tego obowiązku. Z zeznań świadków wynika, że policjant dodatkowo został poinformowany ustnie o terminie wykonania tych badań, których jednak terminowo nie wykonał. Jeżeli policjant miał wątpliwości co do terminu to miał możliwość ich wyjaśnienia, ale tego również nie zrobił. Data wpisana ołówkiem na skierowaniu była jedynie dodatkową informacją, której organ nie musiał podawać, a którą podał w trosce o funkcjonariusza. W tym stanie faktycznym nic nie stało na przeszkodzie by bez zbędnej zwłoki funkcjonariusz wypełnił swój obowiązek, tym bardziej, że okres wykonania badań jest dość długi.
Ponadto w skardze kasacyjnej wskazano, że wbrew ocenie Sądu skierowanie jest czytelne. Zawiera pouczenie, że badania należy wykonać w ciągu 30 dni od daty rejestracji skierowania. Data rejestracji została wskazana na [...] sierpnia 2009r. Organ w okolicznościach przedmiotowej sprawy przyjął na korzyść funkcjonariusza, że termin wykonania przez niego badań upłynął zgodnie z datą wpisaną ołówkiem tj. [...] września 2009r. Zatem nie można mówić o dualizmie przyjętych dat. Natomiast odnośnie zarzutu wprowadzenia w błąd Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji to ewentualne wprowadzenie w błąd miało miejsce [...] października 2009r. i z racji zakreślonych norm czasowych nie zostało objęte postępowaniem dyscyplinarnym. Organ zarzucił też, że z uzasadnień orzeczeń dyscyplinarnych wynika, iż przy wyborze kary wzięto pod uwagę nie tylko rodzaj naruszenia , staż służby, skutki naruszenia obowiązku, wcześniejsze przewinienia dyscyplinarne wskazując daty przeprowadzonych rozmów dyscyplinujących ale też pozytywną opinię służbową.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały enumeratywnie wymienione w § 2 powołanego artykułu. Oznacza to, że jeżeli nie zachodzi nieważność postępowania sądowego, zakres postępowania kasacyjnego wyznacza sam skarżący przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Skarga kasacyjna podlegająca rozpoznaniu w tych granicach nie jest zasadna.
Odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów uregulowana została w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (tekst. jedn. Dz. U. z 2007r. Nr 43, poz. 277 ze zm.). Szczegółowy natomiast tryb przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego zawarty został w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 listopada 2003 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów (Dz. U. Nr 198, poz. 1933). Zgodnie z art. 134i ustawy o Policji, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne. Prowadzący postępowanie rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań (art. 135e ustawy). Jednak wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji w zakresie nieuregulowanym w ustawie o Policji do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, ale tylko te dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków z określonymi w art. 135p ustawy o Policji wyłączeniami. Zatem w sprawie nie mógł mieć też zastosowania art. 7 tego Kodeksu. Słusznie jednak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny, że w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym należało ocenić, czy zgromadzony w tym postępowaniu materiał dowodowy stanowi dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej. W związku z powyższym zasadne było zbadanie, czy materiał dowodowy obejmował całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności celem których było jak najdokładniejsze poznanie zdarzenia będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Środkami służącymi temu celowi jest przyjęcie wyjaśnień od osoby obwinionej, przesłuchanie świadków, zlecenie przeprowadzenia badań lub ekspertyz oraz zasięgnięcie niezbędnych opinii. Wszystkie uzyskane środki dowodowe podlegają, swobodnej ocenie dowodów. Swoboda nie oznacza jednakże dowolności. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę całość materiału dowodowego, uwzględnić okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego bezstronnie oceniać je z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, respektując zasady logiki oraz prawidłowego rozumowania.
W niniejszej sprawie organy dyscyplinarne uznały R. L. winnym popełnienia czynu naruszenia dyscypliny służbowej, kwalifikując czyn obwinionego jako zawinione niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów, o którym mowa w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Naruszenie przez obwinionego dyscypliny służbowej polegało na nie przedłożeniu zaświadczenia lekarza medycyny pracy o dopuszczeniu do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku, co wynika z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. Nr 151, poz. 1261). Zgodnie z jego § 14 ust. 1 policjant podlega badaniom określonym w przepisach o służbie medycyny pracy w zakresie i terminie wskazanym przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Za naruszenie to wymierzono skarżącemu karę dyscyplinarną nagany.
Zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie jest prawidłowa wykładnia przepisów art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji i § 14 rozporządzenia MSWiA w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów bowiem skarżący kasacyjnie Komendant Wojewódzki Policji zarzucił ich błędną wykładnię dokonaną przez Sąd. Wojewódzki Komendant Policji twierdzi, że skierowanie policjanta na badania profilaktyczne traktować należy jako obowiązek wynikający bezpośrednio z tych przepisów i decyzji KGP nr [...] z dnia [...] września 2004r. z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Zgodnie z art. 132 ust 1 i 2 policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnione przewinienia dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej którą jest czyn polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych. Natomiast z § 14 powyższego rozporządzenia wynika, że policjant podlega badaniom określonym w przepisach o służbie medycyny pracy w zakresie i terminie wskazanym przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Zatem policjant dowiaduje się o obowiązku wykonania badań w szczególności ich zakresie i terminie ze skierowania wydanego przez przełożonego. Skoro zakres i termin badania profilaktycznego nie wynika ze źródeł powszechnie obowiązującego prawa, którymi zgodnie z art. 87 ust 2 Konstytucji RP są Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia a także akty prawa miejscowego, lecz ze skierowania wydanego w oparciu decyzję Komendanta Głównego Policji nr [...] w sprawie profilaktycznej opieki zdrowotnej w Policji i załączników 3-7do niej, to nie można uznać, że jest to obowiązek wynikający bezpośrednio z przepisów prawa. Przy czym oczywistym jest że decyzja KGP nie jest żadnym z wyżej wymienionych źródeł powszechnie obowiązującego prawa. Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego, także wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, skierowanie to ma nie tylko charakter informacyjny ale jest poleceniem służbowym, którego niewykonanie jest naruszeniem dyscypliny służbowej. Jednak jak to już słusznie przyjmuje, szeroko uzasadniając swoje stanowisko Wojewódzki Sąd Administracyjny, skierowanie to a tym samym polecenie nie było jednoznaczne co do terminu jego wykonania. Polecenie służbowe traktować należy jako zlecenie policjantowi konkretnego obowiązku lub czynności do wykonania. Musi ono być jasne czytelne nie budzące wątpliwości, ponieważ jego niewykonanie zagrożone jest karą dyscyplinarną. Zatem należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że zamieszczenie na skierowaniu dwóch na dodatek niejednoznacznych dat dotyczących terminu ważności poprzednich badań lub terminu wykonania ponownych badań, mogło wprowadzić policjanta w błąd. Zatem organ dyscyplinarny powinien rozważyć, czy w analizowanej sytuacji do przewinienia służbowego doszło. Jak bowiem już wskazano wyżej przełożony wydając polecenie musi zadbać by polecenie nie budziło wątpliwości co do jego treści. Poważne wątpliwości budzi wyciąganie konsekwencji dyscyplinarnych z niejednoznacznego przekazu ( polecenia ).
Skarżący kasacyjnie wskazuje również , że funkcjonariuszowi nie zarzucono niewykonanie polecenia służbowego jak to przyjął Sąd lecz niewykonanie badań profilaktycznych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego konstrukcja zarzutu w świetle powyższych wywodów nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Niewykonanie badań w okolicznościach niniejszej sprawy zawiera się w niewykonaniu polecenia wykonania badań.
Zgodzić się trzeba z Komendantem Wojewódzkim Policji, że zarzut postawiony R. L. nie dotyczył wprowadzenia w błąd Zastępcy Komendanta. Jednak w kontekście powołania się przez organy dyscyplinarne przy wymiarze kary na zachowanie się policjanta przed i po popełnieniu przewinienia, bez wskazania o jakie okoliczności chodzi, należy uznać że Sąd słusznie zwrócił uwagę na wadliwości postępowania dyscyplinarnego dotyczące tej kwestii. Wydaje się bowiem, że kwestia ta miała znaczny wpływ na formę zakończenia postępowania i nie odstąpienie od wymierzenia kary ( przewidziane w art. 135j. ust. 1 ustawy o Policji) lecz wymierzenie kary nagany. Skoro tak, to okoliczności tego zdarzenia muszą być odpowiednio wyjaśnione także z ewentualnym uwzględnieniem wniosków dowodowych zgłoszonych przez policjanta. Nie można też zgodzić się z zarzutem skarżącego kasacyjnie, że wbrew stanowisku Sądu, odpowiednio uzasadnił wymiar kary. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z orzeczeń organów obydwu instancji wynika, że przytoczono w nich w większości jedynie tekst ustawy wskazujący co należy brać pod uwagę przy wymiarze kary. Brakuje jednak wskazania konkretnych okoliczności, które nie mogą być w sferze domysłów, na przykład o jakie zachowanie przed i po popełnieniu przewinienia chodzi oraz jakich czynów dotyczyły rozmowy dyscyplinujące. Wymaga tego uznaniowość przy wymierzaniu kary i prawo policjanta do odniesienia się do tej argumentacji. Zaskarżone orzeczenia nie spełniają zatem wymogów art. 134h ustawy o Policji. Reasumując zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone orzeczenia jako wydane z naruszeniem prawa zasadnie zostały przez Sąd uchylone.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznając że zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, skargę kasacyjną oddalił
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło