I SA/Łd 262/10

WyrokWSA w Łodzi2010-06-22

Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Ewa Cisowska-Sakrajda, Bogusław Klimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółdzielni może zostać pociągnięty do solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółdzielni, jeśli wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony po terminie, mimo że zarząd wielokrotnie próbował przekonać walne zgromadzenie członków do podjęcia uchwały o upadłości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo iż zarząd spółdzielni wielokrotnie próbował doprowadzić do podjęcia uchwały o upadłości, a walne zgromadzenie członków odmawiało jej podjęcia, to członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zaległości podatkowe, ponieważ wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony po terminie, a skarżąca nie wykazała, że uchybienie temu obowiązkowi było od niej niezależne. Sąd podkreślił, że zarząd spółdzielni uzyskał legitymację do złożenia wniosku o upadłość dopiero po podjęciu wiążącej uchwały walnego zgromadzenia, a następnie wniosek ten został złożony z przekroczeniem terminu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego orzekającą o solidarnej odpowiedzialności Pani Ż. G. za zaległości podatkowe Spółdzielni Pracy A w podatku od towarów i usług. Spółdzielnia była w stanie upadłości, a postępowanie egzekucyjne okazało się bezskuteczne. Skarżąca, będąca członkiem zarządu spółdzielni, twierdziła, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ zarząd podejmował starania o ogłoszenie upadłości, ale walne zgromadzenie członków odmawiało podjęcia stosownej uchwały. Ostatecznie uchwała została podjęta, jednak wniosek o upadłość został złożony z opóźnieniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 czerwca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Tomasz Adamczyk (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda sędzia NSA Bogusław Klimowicz Protokolant: asystent sędziego Maciej Dębski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2010 roku przy udziale sprawy ze skargi Ż. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości Spółdzielni Pracy A w Ł. w podatku od towarów i usług za czerwiec, lipiec i sierpień 2006 r. oddala skargę. Decyzja z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 107 § 1 i 2 , art. 108 § 1 oraz art. 116 § 1 i 2 oraz art. 116 a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. z 2005 r, nr 8 poz.60 ze zm. ) – dalej w skrócie "OP" utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. G. z dnia [...] r. , orzekającej o solidarnej odpowiedzialności Pani Ż. G. za zaległości podatkowe A. – dalej w skrócie " spółdzielnia " - w podatku od towarów i usług za czerwiec, lipiec i sierpień 2006 r. wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami postępowania egzekucyjnego. Jak wskazał Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia [...] r. Sąd Rejonowy dla Ł. – Ś. w Ł. w sprawie sygn. akt GUP 21/06 uwzględnił wniosek spółdzielni o ogłoszenie upadłości. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika ,że na koncie spółdzielni figurują niezaspokojone w toku postępowania upadłościowego zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług za okres od czerwca do sierpnia 2006 r. wynikające z deklaracji VAT -7, składanych przez jednostkę. Są to zadeklarowane podatki nie zapłacone w terminach ich płatności. Na podstawie tytułów wykonawczych , wystawionych w oparciu o wskazane deklaracje , dokonano zajęcia rachunków bankowych Spółdzielni a także w ramach prowadzonego postępowania egzekucyjnego wystąpiono do Urzędu Miasta Ł. o udzielenie informacji o posiadanych nieruchomościach przez Spółdzielnię oraz do Centralnej Ewidencji Pojazdów w W. o dysponowaniu pojazdami samochodowymi. W odpowiedzi uzyskano informacje ,że spółdzielnia jest użytkownikiem wieczystym działek położonych w Ł. przy ul. Ł., nie figuruje natomiast w ewidencji pojazdów. Z informacji nadzorcy sądowego ustanowionego postanowieniem sądu upadłościowego w dniu 26 września 2006 r. wynikało, że nieruchomość zabudowana przy ul Ł. obciążona jest hipoteką na rzecz ZUS w kocie 1.347.219 zł , natomiast ruchomości Spółdzielni oszacowano na łączną kwotę 260.000,- zł . Zobowiązania jednostki wynosiły 1.700.000,- zł i znacznie przewyższały wartość rynkową majątku. Postanowieniem z dnia [...] roku Naczelnik Urzędu Skarbowego umorzył postępowanie egzekucyjne na podstawie art. 146 ust 1. ustawy z dnia 28 lutego 2003r. Prawo upadłościowe i naprawcze ( Dz. U. nr 60 poz. 535 ze zm. ) – dalej w skrócie "PUN". Oznaczało to, że egzekucja wobec podatnika stałą się bezskuteczna. Zgłoszenie wierzytelności wobec spółdzielni syndykowi , nie przyniosło spodziewanego efektu albowiem zaspokojeni z masy zostali jedynie wierzyciele z kategorii I zaspokojenia. Powyższa sytuacja wobec stwierdzenia istnienia nadal zaległości podatkowy skutkowała wydaniem przez organ I instancji decyzji orzekającej o solidarnej odpowiedzialności członków zarządu spółdzielni za wskazane zaległości w łącznej kwocie 21.777,80 zł w tym przez Panią Ż. G. , która była członkiem zarządu od 25.04.2006 r. do dnia ogłoszenia upadłości. Organ dokonał analizy sytuacji finansowej spółdzielni na przestrzeni lat 2002 do 2006 , z której wynikało ,że zobowiązania wzrastały już od 2002 r. stanowiąc początkowo 971.382 zł , w roku 2003 wynosiły już 1.252.411 zł , natomiast należności krótkoterminowe w tym okresie wahały się w przedziale od 199.861 zł ( 2002 r. ) do 289.917 zł ( rok 2003 ) ., co oznacza, że zobowiązania przekraczały kilkakrotnie wartość należności. W tych latach występowała znaczna strata bilansowa, wg CIT -8 strata na koniec 2002 r. wynosiła 174.739 zł , za okres od stycznia do grudnia 2003r. – 365.916,87 zł , za kolejny okres 2004 r. było to 48.892,06 zł a za rok 2005 r. strata ta równała się 117.189 , 63 zł. Zapisy na karcie kontowej spółdzielni wskazywały ,że zobowiązania podatkowe w podatku VAT regulowane były z opóźnieniem już od XI 2003 roku. To w ocenie organu I instancji oznaczało ,że jednostka utraciła płynność finansową rozumianą jako zdolność do terminowego regulowania zobowiązań na długo przed zgłoszeniem wniosku o upadłość. Ocena ta jest zgodna ze stanowiskiem strony albowiem w piśmie z dnia [...] r. wskazała ,że jej zdaniem wyniki finansowe za 2002 r. , a już na pewno 2003 r. wskazywały na niewypłacalność spółdzielni, tym samym koniczność podjęcia uchwały o postawieniu jej w stan upadłości. Z wyjaśnień tych wynikało także ,że w okresie poprzedzającym powołanie strony do pełnienia funkcji członka zarządu spółdzielni , strona zajmowała stanowisko księgowej w spółdzielni , a zarząd zgłaszał wnioski o postawienie spółdzielni w stan upadłości przez kolejne lata lecz walne zgromadzenie członków było temu przeciwne. Taka sytuacja miała miejsce w czerwcu 2003 r., w 2004 i 2005 r. a walne zgromadzenie członków spółdzielni odmawiając podjęcia w tych kwestiach uchwały, wskazywało na środki umożliwiające wyjście ze stanu niewypłacalności. Podobna sytuacja miała miejsce w marcu 2006 r. ażeby dopiero na kolejnym walnym zgromadzeniu członków w czerwcu 2006 r. podjąć uchwałę o postawieniu spółdzielni w stan upadłości. Wskazując na te ustalenie organ I instancji przyjął ,że zgłoszenie wniosku o upadłość nie nastąpiło we właściwy terminie o jakim mowa w art. 116 § 1 OP. Organ nawiązał do regulacji art. 21 prawa upadłościowego i naprawczego traktującego o terminie zgłoszenia wniosku o upadłość, art. 10 PUN oraz art. 11 tej ustawy odwołujących się do pojęcia niewypłacalności . Właściwy czas jakim posłużył się ustawodawca w art. 116 § 1 OP to w ocenie organu czas w jakim zarząd nie będący w stanie regulować zobowiązań wobec wierzycieli zobowiązany jest zgłosić wniosek o upadłość. Jeżeli zobowiązania Spółdzielni wynosiły 1.700.000 zł i znacznie przewyższały majątek spółdzielni , organ uznał ,że wniosek nie został złożony we właściwym czasie. Strona nie wskazał przy tym na przesłanki egzoneracyjne wynikające z przepisu art. 116 § 1 OP , mówiące o tym, iż zgłoszono wniosek we właściwym czasie jak również, że brak inicjatywy w tym zakresie nie jest zawiniony. Odnosząc się do regulacji ustawy za dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 188 poz. 1848 ze zm. ) organ wskazał na treść art. 130 tej ustawy w związku z art. 36 § 1, wywodząc ,że walne zgromadzenie członków jest najwyższym organem w spółdzielni i może wyrazić swoje stanowisko w każdej sprawie , lecz w zastrzeżonych obszarach działania przewidzianych przez ustawę lub statut dla innych organów , stanowisko walnego zgromadzenia ma charakter opinii, postulatu czy zalecenia a podjęcie decyzji w takich przypadkach pozostawione jest organowi właściwemu. Zdaniem Naczelnika Urzędu Skarbowego podstawą ogłoszenia upadłości spółdzielni są zarówno przesłanki wskazane w prawie spółdzielczym jak i przewidziane w prawie upadłościowym i naprawczym a jest nimi generalnie fakt zaprzestania płacenia długów. Z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółdzielni mogą wystąpić oprócz podmiotów wymienionych w prawie spółdzielczym także uprawnieni z mocy przepisów prawa upadłościowego i naprawczego a sąd może orzec o upadłości nawet pomimo uchwały walnego zgromadzenia spółdzielni o dalszym jej istnieniu. W ocenie organu na mocy art. 20 § 2 pkt 2 PUN wniosek taki może zgłosić ten kto ma prawo reprezentować spółdzielnię – np. członek zarządu. Wobec faktu, iż strona wówczas kiedy powstały objęte postępowaniem zaległości podatkowe była członkiem zarządu , i nie wykazano okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność ponosi ona odpowiedzialność za te zaległości wraz z pozostałymi członkami zarządu, i to całym swoim majątkiem . Strona złożyła odwołanie od otrzymanej decyzji wskazując , iż nie uwzględniono jej wyjaśnień. Podtrzymała ,że spółdzielnia od lat 4 wykazywała straty oraz ,że już w 2003 r. spółdzielnia utraciła płynność finansową. Wtedy już w jej ocenie była niewypłacalna zarówno w myśl prawa spółdzielczego jak i prawa upadłościowego i naprawczego. Strona uważa ,że to zarząd w poprzednim składzie odpowiada za złą sytuację spółdzielni, a co za tym idzie i za zobowiązania wobec wierzycieli. Od chwili objęcia funkcji członka zarządu skarżąca podejmowała starania o zakończenie działalności spółdzielni, zgodnie z art. 130 § 1 i § 2 prawa spółdzielczego. Początkowo bez rezultatów – nie będąc jeszcze członkiem zarządu , natomiast w czerwcu 2006 r. walne zgromadzenie członków zdecydowało o podjęciu uchwały o postawieniu spółdzielni w stan upadłości. Wobec braku środków finansowych na opłacenie wniosku o ogłoszenie upadłości zgłoszonego do sądu w sierpniu 2006 r., który został następnie odrzucony dopiero zgłoszony po raz kolejny we wrześniu 2006 r. stanowił podstawę do jego rozpoznania przez sąd powszechny i ogłoszenia upadłości. W ocenie odwołującej się pomimo istnienia wszelkich przesłanek, poprzedni zarząd przez kolejne 4 lata nie dopełnił starań ażeby złożyć stosowny wniosek w tym względzie. Utrzymując w mocy decyzje organu I instancji Dyrektor Izby Skarbowej wskazał na właściwe regulacje Ordynacji podatkowej w zakresie odpowiedzialności członków zarządu osób prawnych, w tym za zaległości spółdzielni, nie uznał istnienia okoliczności egzoneracyjnych. W kwestii czasu właściwego do zgłoszenia wniosku wskazał ,że jest to czas właściwy ze względu na ochronę wierzycieli. Dokonując oceny sytuacji finansowej spółdzielni przyjął ,że przesłanki ogłoszenia upadłości istniały znacznie wcześniej niż w połowie 2006 roku, kiedy zarząd zdecydował się na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Podkreślił przy tym, że do upadłości spółdzielni stosuje się oprócz przepisów prawa upadłościowego i naprawczego także przepisy praw spółdzielczego. Wskazując na brzmienie art. 48 § 1 i 2 prawa spółdzielczego podniósł , że zarząd kieruje działalnością spółdzielni i reprezentuje ją na zewnątrz i do niego należy podejmowanie decyzji nie zastrzeżonych innym organom w ustawie prawo spółdzielcze oraz uchwalonym statucie. Natomiast art. 38 § 1 tej ustawy wskazuje z kolei na katalog spraw pozostawionych wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia , spośród których to zagadnień nie wymienia się uchwał w przedmiocie postawienia spółdzielni w stan upadłości. Oznacza to ,że zarząd może samodzielnie złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości bez konieczności zwoływania walnego zgromadzenia członków, albowiem jego kompetencja wynika z art. 48 prawa spółdzielczego w zw. z art. 20 ust 1 pkt 2 prawa upadłościowego i naprawczego. O wyłącznej kompetencji walnego zgromadzenia w zakresie podejmowania uchwał o postawieniu w stan upadłości spółdzielni w okolicznościach sprawy nie stanowi też statut spółdzielni. Powyższe oznacza, że błędne jest twierdzenie , że strona nie miała możliwości zgłoszenia wniosku o upadłość z uwagi na kilkakrotne odrzucanie poddawanych pod rozwagę w tym przedmiocie uchwał przez walne zgromadzenie członków. Brak uchwały nie stanowił żadnej przeszkody do złożenia przez zarząd wniosku o upadłość do właściwego sądu. Natomiast brak wskazania mienia, które mogłoby służyć pokryciu zaległości podatkowych , nie pozwala z tego powodu zwolnić strony od odpowiedzialności za zobowiązania spółdzielni ( art. 116 § 1 pkt 2 op ). W ocenie organu odwoławczego nie ma wątpliwości ,że w stanie sprawy nie wystąpiły zdarzenia pozwalające na wyłączenie odpowiedzialności Pani Ż. G. za zaległości podatkowe spółdzielni, która pełniła obowiązki członka zarządu w okresie kiedy powstały rzeczone zaległości, a prowadzone postępowanie egzekucyjne w celu ich ściągnięcia okazało się bezskuteczne. W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję pełnomocnik skarżącej wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów procesu zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 116a OP w zw. z art. 116 OP poprzez niezasadne i błędne przyjcie , że skarżąca nie uwolniła się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółdzielni poprzez zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości. W uzasadnieniu wskazał ,że organ odwoławczy skrótowo potraktował regulacje prawa spółdzielczego mające kluczowe znaczenie w sprawie. Wskazując na regulacje tego aktu prawnego wywiedziono ,że zarząd spółdzielni znajduje się w innej sytuacji niż członkowie zarządu spółek kapitałowych albowiem członek zarządu spółdzielni musi wykazać , że zgłosił walnemu zgromadzeniu członków w odpowiednim terminie stosowny wniosek o podjecie uchwały o postawienie spółdzielni w stan upadłości. Ustawodawca jednoznacznie wskazał jak ma postąpić zarząd. Materiał dowodowy zgromadzony przez organy wskazuje ,że począwszy od 2003 r. członkowie zarządu spółdzielni umieszczali w porządku obrad kwestię rozstrzygnięcia o podjęciu uchwały o postawieniu spółdzielni w stan upadłości lecz wniosek taki nie znajdował akceptacji. Skarżąca wskazuje na brzmienie art. 130 prawa spółdzielczego , z którego wynika, iż dopiero stosowana uchwała walnego zgromadzenia członków daje możliwość zgłoszenia przez zarząd do sądu wniosku o upadłość , co uczyniono po podjęciu takiej uchwały w czerwcu 2006. Nawiązując do sformułowania art. 116 OP wskazującego na właściwy czas zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości jako przesłanki egzoneracyjnej podniesiono ,że wykazanie tej przesłanki nie obciąża tylko strony ale także musi wykazać to również organ. Skoro w okolicznościach sprawy istniały obiektywne przeszkody zgłoszenia stosownego wniosku wobec braku uchwały zgromadzenia członków spółdzielni to nie można przenosić odpowiedzialności na członka zarządu. Odwołując się do dwóch orzeczeń Naczelnego Sadu Administracyjnego , z których wynika ,że wniosek o ogłoszenie upadłości powinien być zgłoszony w taki czasie ażeby wszyscy wierzyciele mieli możliwość uzyskania równomiernej , choć tylko częściowej spłaty z majątku spółki, pełnomocnik podkreślił , że w stanie sprawy po ogłoszeniu upadłości majątku spółdzielni wystarczyło na zaspokojenie częściowe wierzycieli. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko dodając , z powołaniem się na art. 21 ust 1 prawa upadłościowego i naprawczego , iż strona jako była główna księgowa spółdzielnia, znając sytuację finansową spółdzielni winna była w terminie dwóch tygodni od objęcia stanowiska z-ca prezesa zarządu zgłosić wniosek o upadłość jednostki, Nie uczyniła tego w tym terminie nawet wówczas kiedy walne zgromadzenie członków taką uchwałę podjęło, a mianowicie 30 czerwca 2006 r. ponieważ wniosek taki wpłynął do sądu upadłościowego dopiero w dniu 12.09.2006 r. , a zatem nie został on zgłoszony do sądu niezwłocznie po tym jak podjęto uchwałę o postawieniu spółdzielni w stan upadłości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. zważył , co następuje : Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zaskarżona decyzja organu odwoławczego pomimo nieprawidłowego uzasadnienia odpowiada prawu. Sąd uznaje ustalony przez organy stan faktyczny za prawidłowy. Nie ma sporu pomiędzy stronami w kwestii wystąpienia przesłanek, które nakazywały złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółdzielni już w 2003 r. Wskazuje na to ocena sytuacji finansowej spółdzielni ustalona przez organ jak i stanowisko skarżącej, wyrażone na przestrzeni toczącego się postępowania w sprawie ( wyjaśnienia z dnia [...] r. , odwołanie a następnie uzasadnienie skargi ). Wobec tego, koniecznym było rozstrzygniecie w przedmiocie zasadności objęcia odpowiedzialnością za zaległości podatkowe spółki zarządu , tj. czy zaistniały okoliczności na to pozwalające oraz czy jak twierdzi skarżąca skutecznie mogła uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółdzielni poprzez wskazanie istnienia przesłanek egzoneracyjnych, opisanych w art. 116, który to przepis stosuje się do organów zarządzających w spółdzielni w związku z treścią art. 116a OP. Z tego ostatniego przepisu wynika ,że art. 116 stosuje się odpowiednio. A zatem, zgodnie z art. 116a OP do odpowiedzialności członków zarządu organów zarządzających innych osób prawnych niż spółki kapitałowe ( np. członków zarządu spółdzielni ) będzie miał zastosowanie art. 116 . Istotne jest to ,że art. 116 Op należy stosować odpowiednio, co w ocenie sądu w niniejszej sprawie oznacza stosowanie art.116 OP z uwzględnieniem art. 130 prawa spółdzielczego. Ta konstatacja prowadzi do konieczności uzyskania odpowiedzi na kolejne pytanie , co będzie determinowało wystąpienie przesłanek uwolnienia od odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatkowe spółdzielni – tj. czy niewypłacalność spółdzielni w rozumieniu prawa spółdzielczego oznacza wyłącznie nadwyżkę pasywów nad aktywami i ona może stanowić podstawę ogłoszenia upadłości , czy też oznacza to ( niewypłacalność ), jak wynika z prawa upadłościowego i naprawczego, fakt niewykonywania wymagalnych zobowiązań. W uchwale z dnia 4 grudnia 1998 r. sygn. akt III CKN 398/98 Sąd Najwyższy wypowiedział pogląd ,że podstawę ogłoszenia upadłości spółdzielni może stanowić zarówno nadwyżka pasywów nad aktywami jak i fakt zaprzestania płacenia długów. W ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, choć orzeczenie to wydane zostało na gruncie prawa upadłościowego z 1934 r., nadal zachowało swoją aktualność. Z uwagi na wyraźną treść art. 130 prawa spółdzielczego przesłanka niewypłacalności rozumiana jako stan , w którym występuje nadwyżka pasywów nad aktywami ma charakter przepisu szczególnego w zakresie ogłoszenia upadłości spółdzielni z tej przyczyny , natomiast nie wyklucza ona z uwagi na brzmienie art. 137 prawa spółdzielczego stosowania w sprawach nieuregulowanych tą ustawą przepisów prawa upadłościowego i naprawczego wobec nieokreślenia w nich stanowiska wierzycieli w przedmiocie ogłoszenia upadłości z przyczyn opisanych w prawie upadłościowym i naprawczym. Najdobitniejszym wyrazem tego jest brzemienia art. 132 prawa spółdzielczego , z którego wynika ,że na wniosek wierzyciela , który zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości , sąd może zarządzić postawienie jej w stan upadłości pomimo uchwały walnego zgromadzenia o dalszym jej istnieniu. Ta szczególna regulacja zawarta w prawie spółdzielczym ma ten skutek ,że zarząd spółdzielni jest ograniczony w możliwości zgłoszenia wniosku o upadłość uprzednim podjęciem przez walne zgromadzenie członków stosownej uchwały o postawieniu spółdzielni w stan upadłości. Gdyby bowiem zastosować rozumowanie przeciwne , iż zarząd może z takim wnioskiem wystąpić samodzielnie w każdej uznanej przez ten organ sytuacji na to zasługującej , to art. 130 prawa spółdzielczego byłby niepotrzebny. Takie wnioskowanie pozostawałoby w oczywistej kolizji z zasadą racjonalności działania ustawodawcy. Stanowisko to znajduje również wyraz w literaturze (np. Ordynacja Podatkowa Komentarz Toruń 2007 – autorzy B. Brzeziński, M. Kalinowski, A. Olesińska, M. Masternak, J. Orłowski) gdzie wskazano ,że "....prawo spółdzielcze zawiera przepisy szczególne dotyczące upadłości spółdzielni , w tym szczególne regulacje dotyczące przesłanek upadłości . Regulacje te wywierają wpływ na przesłanki i zakres odpowiedzialności zarządu spółdzielni , gdyż ich odpowiedzialność jest powiązana z zagadnieniami upadłości spółdzielni (...)" . Mając powyższe na uwadze nie można zgodzić się z tezami organu , który uważa, że wobec wyraźnej treści art. 38 § 1 ustawy prawo spółdzielcze i nie wskazania w przytoczonym tam katalogu zagadnień pozostawionych do wyłącznej kompetencji walnego zgromadzenia członków , w którym między innymi znajduje się podejmowanie uchwał w sprawie ogłoszenia likwidacji spółdzielni a nie upadłości - wywieść można, że przy jednoczesnym braku takiego zapisu również w statucie spółdzielni , iż uchwała w tym przedmiocie ma charakter opiniujący , co w połączeniu z brzemieniem art. 48 § 1 i 2 tej ustawy , z której wynika uprawnienie zarządu do kierowania działalnością spółdzielni i reprezentowania jej na zewnątrz nakazuje przyjąć, że nie uniemożliwia to zarządowi zgłoszenie stosownego wniosku o upadłość w sytuacji gdy taka tylko zaistnieje. Kwestia upadłości jak wynika z systematyki prawa spółdzielczego uregulowana została w oddzielnym rozdziale zatytułowanym Upadłość spółdzielni ( Rozdział XIII ) wyraźnie wskazując na uprawnienie stanowiące, pozostawione walnemu zgromadzeniu w przedmiocie postawienia spółdzielni w stan upadłości . A zatem argument organu o braku podejmowania wiążących uchwał przez ten organ, formułowany na podstawie art. 38 prawa spółdzielczego mówiący w pkt 8 jedynie o likwidacji spółdzielni , nie ma racji bytu. Nie stoi także na przeszkodzie takiemu rozwiązaniu to ,że art. 20 ust. 1 pkt 2 prawa upadłościowego i naprawczego wskazuje ,że wniosek o upadłości w stosunku do osób prawnych może zgłosić każdy kto ma prawo je reprezentować sam lub łącznie z innymi osobami. Jak już wcześniej powiedziano z wyraźnej woli ustawodawcy przepisy prawo upadłościowego i naprawcze stosuje się wobec własnych regulacji prawa spółdzielczego w kwestii upadłości odpowiednio , tzn. z uwzględnieniem zawartych tam przepisów. W poruszonej ostatnio kwestii przepis art. 130 § 4 tej ustawy wyraźnie przewiduje możliwość wystąpienia przez zarząd z wnioskiem o upadłość w przypadku podjęcia przez walne zgromadzenie stosownej uchwały. Odnosząc powyższe rozważania do stanu faktycznego sprawy niewątpliwie zarząd miał ograniczone możliwości zgłoszenia wniosku o upadłość gdyż jak wynika z akt administracyjnych pomimo wielokrotnie uzewnętrznianej w tym kierunku inicjatywy w roku 2003, 2004, 2005, i dwukrotnie w 2006 najwyższy organ spółdzielni, jakim jest walne zgromadzenie korzystając z posiadanych prerogatyw decydował o dalszym trwaniu spółdzielni , wskazując na środki umożliwiające wyjście ze stanu niewypłacalności. W ocenie sądu dopiero uchwała pozytywna w poruszanej kwestii upoważniała zarząd do głoszenia wniosku o upadłość, i to niezwłocznie. W tym względzie sąd nie podziela stanowiska organu , iż brak uchwały nie stanowi żadnej przeszkody do zgłoszenia wniosku o upadłość. Oznacza to ,iż nie sposób przyjąć , że zarząd może postąpić w sposób odmienny . Zdaniem Sądu dopiero wówczas kiedy wystąpi podstawa do zgłoszenia wniosku o upadłość poprzedzona stosowną uchwałą walnego zgromadzenia, należy oceniać poprzez pryzmat przesłanek art. 116 Op zachowanie zarządu jako organu spółdzielni, uprawnionego do zgłoszenia wniosku o upadłość, po myśli art. 20 ust 2 pkt 2 prawa . upadłościowego i naprawczego. Między innymi poprzez dokonanie oceny czy wniosek zgłoszono do sądu w odpowiednim terminie (wg prawa spółdzielczego niezwłocznie, według prawa upadłościowego i naprawczego w terminie dwóch tygodni od dnia , w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości – art. 21 ust 1 ). Legitymację taką w okolicznościach sprawy zarząd spółdzielni uzyskał w chwilą podjęcia wiążącej uchwały walnego zgromadzenia członków o postawieniu spółdzielni w stan upadłości w dniu [...] roku. Wcześniej wobec braku takiego aktu stanowionego spółdzielni, w ocenie sądu, odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółdzielni nie mogła mieć miejsca, pomimo , że przesłanki do złożenia wniosku o upadłość już zaistniały, a członek zarządu nie miał wpływu na podjęcie kroków w celu niezwłocznego zgłoszenia wniosku do sądu upadłościowego. W zachowaniu skarżącej wnioskującej o podjecie stosowanej uchwały nie można dostrzec braku staranności , jako osoby dbającej o interesy spółdzielni domagającej się postawienie na porządku obrad tego zagadnienia. Jednakże nie sposób odmówić racji organowi , który w ostateczności orzekł o odpowiedzialności Pani Ż. G. za zaległości podatkowe spółdzielni. Słusznie wskazano bowiem, że pełniąc funkcje członka zarządu w przewidzianym prawem terminie – tj. niezwłocznie ( art. 130 § 4 prawa spółdzielczego) nie wystąpiła Ona ze stosownym wnioskiem o ogłoszenie upadłości. A zatem, nie może skutecznie powoływać się na okoliczność uwalniającą ją od tej odpowiedzialności twierdząc, iż we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości. Z akt administracyjnych wynika, że uchwałę podjęto 30.06.2006 r. a wniosek do sądu wpłynął dopiero w dniu 12.09.2006 r. a zatem z przekroczeniem wskazanego terminu. Skarżąca nie wykazała, że uchybienie obowiązkowi w złożeniu tego wniosku o upadłość w przepisanym terminie, było od niej niezależne. Skarżąca nie wskazał także istnienia pozostałych przesłanek egzoneracyjnych. Z akta administracyjnych wynika niezbicie , że egzekucja wobec spółdzielni okazała się bezskuteczna, oraz , że spółdzielnia posiadała zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług za 06, 07 i 08. 2006 roku . Nie budzi także wątpliwości fakt , iż w owym czasie skarżąca była członkami zarządu spółdzielni. Pani Ż. G. nie wskazała także istnienia mienia, które mogłoby służyć pokryciu zaległości spoczywających na spółdzielni. Pomimo odmiennej wykładni zastosowanych przepisów prawa zaskarżona decyzja odpowiada prawu, choć z innych powodów niż wskazano w jej uzasadnieniu. Sąd tym samym nie podzielił stanowiska organu, że przepisy prawa spółdzielczego nie przewidują żadnych ograniczeń dla członków zarządu spółdzielni w przedmiocie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółdzielni. Z uwagi na szczegółowe wyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji zagadnień łączących się z powodami inicjowania postępowania upadłościowego we właściwym czasie oraz rozumieniem tego pojęcia - sąd odstąpił od dokonywania ich wykładni , gdyż utrwalone są one w doktrynie i judykaturze ( np. por. wyrok NSA z 6 lipca 2006 r. I FSK 1115/05 , A. Mariański – Odpowiedzialność członków organów zarządzających osób prawnych za zaległości podatkowe – Monitor Podatkowy 2/2005 ) , a skład orzekający w sprawie je podziela. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm. ) orzekł jak w sentencji. S.C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło