II OSK 2129/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-25

Skład orzekający: Marzenna Linska - Wawrzon, Paweł Miładowski, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pocięcie kłód wyciętych drzew na kawałki uniemożliwia ustalenie obwodu pnia na wysokości 130 cm, a tym samym stosowanie przepisu art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody przy wymiarze kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pocięcie kłód wyciętych drzew na kawałki, nawet jeśli uniemożliwia bezpośredni pomiar obwodu na wysokości 130 cm, nie wyklucza zastosowania art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, jeśli strona nie podjęła inicjatywy dowodowej w celu zabezpieczenia i odtworzenia kłód. Sąd uznał, że wymiar kary na podstawie najmniejszej średnicy pnia, która stanowi dwukrotność najmniejszego promienia, jest prawidłowy, a wyrok WSA uchylający decyzje organów był wadliwy.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa usunęła dwa drzewa gatunku wiąz bez wymaganego zezwolenia. Burmistrz wymierzył karę pieniężną, opierając się na art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, ponieważ kłody drzew zostały pocięte na kawałki, co uniemożliwiło bezpośredni pomiar obwodu na wysokości 130 cm. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając, że pocięcie kłód nie oznacza ich braku i że organy nie zebrały materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, nie powołując biegłego. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, oddalając skargę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok (WSA) i oddalił skargę (Spółdzielni Mieszkaniowej).

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon /spr./ Sędziowie sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Go 281/10 w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, zasądza od Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w K. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim kwotę 787 (siedemset osiemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Go 281/10, po rozpoznaniu skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w K. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta Kostrzyn nad Odrą z dnia [...] października 2009 r. nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy: Decyzją z [...] października 2009 r. Burmistrz Miasta Kostrzyn nad Odrą, na podstawie art. 104 K.p.a, art. 85 ust. 4, art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2004 r. Nr 92, poz. 880 ze zm.) w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz.U. z 2004 r. Nr 219, poz. 2229), § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U z 2004 r. Nr 228, poz. 2306) oraz pkt 2 obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 14 października 2008 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew lub krzewów oraz kar za niszczenie zieleni na rok 2009, wymierzył Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w K., administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia 2 sztuk drzew z gatunku wiąz, rosnących na nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] i położonej przy bloku mieszkalnym [...] w K., w wysokości 40.456,53 zł. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że postępowanie w sprawie wszczęto na skutek powziętej 6 maja 2009 r. informacji o usuwaniu drzew z terenu działki budowlanej przez pracowników Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]". Fakt ten potwierdzono w trakcie przeprowadzonych oględzin przez pracownika Urzędu Miasta. Pracownik ten stwierdził usunięcie 3 drzew gatunku wiąz. Na miejscu wycinki drzew byli obecni pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w tym kierownik L. G., który potwierdził, że jeden z pracowników usunął 2 sztuki drzew gatunku wiąz. Ustalono także, że wycinki dokonał pracownik Spółdzielni T. K.. Od powyższej decyzji odwołała się Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]". Zaskarżonej decyzji zarzuciła przyjęcie błędnej podstawy do wyliczenia wysokości kary. Zdaniem odwołującej obwód pnia wyciętych drzew został ustalony przez organ w sposób wadliwy. Możliwe było bowiem ustalenie obwodu pni wyciętych drzew, niezależnie od tego, iż kłody drzew zostały pocięte na kawałki. Wskazano, że skoro pocięte kawałki kłód drzew leżały na stosie obok pni to istniała realna możliwość odtworzenia pni na wysokości 130 cm. Odwołująca zwróciła także uwagę na konieczność powołania biegłego, zgodnie z art. 84 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wlkp. decyzją z [...] lutego 2010 r., utrzymało w mocy decyzję z dnia [...] października 2009 r. W uzasadnieniu swojej decyzji Kolegium wskazało, że organ I instancji zebrał materiał dowodowy niezbędny do ustalenia stanu faktycznego. Akceptując stanowisko przyjęte przez organ I instancji Kolegium stwierdziło, że ustalenie na podstawie dotychczas zebranego materiału dowodowego obwodów usuniętych drzew jest niemożliwe z powodu braku kłody. W takiej sytuacji zgodnie z treścią art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Do ustalenia wysokości kary nie jest natomiast potrzebny dokładny pomiar obwodu drzewa sporządzony na podstawie opinii wydanej przez biegłego. Schemat wyliczenia tej kary podany jest w ustawie o ochronie przyrody, zatem dla wyliczenia tej kary nie jest potrzebna wiedza specjalistyczna z zakresu dendrologii. Zdaniem Kolegium organ I instancji zebrał cały materiał dowodowy niezbędny do ustalenia stanu faktycznego. Na podstawie przeprowadzonych oględzin prawidłowo określono obwód pnia obu drzew, a protokół zawiera wszystkie wymagane ustalenia. Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w skardze wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia: 1) art. 7 i 77 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, gdyż nie przeprowadzono w sposób prawidłowy oględzin usuniętych drzew, co uniemożliwiło skontrolowanie faktycznych parametrów wyciętych drzew i niepowołano biegłego, który dokonałby prawidłowych ustaleń parametrów poszczególnych drzew będących podstawą obliczenia przedmiotowej kary pieniężnej, co jest naruszeniem zasady prawdy obiektywnej przez organ administracyjny, 2) art. 7 i art. 77 w zw. z art. 85 § 1 k.p.a. oraz § 2 ust. 1, ust. 2 pkt 4 oraz ust. 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, poprzez: a) wadliwe sporządzenie protokołu oględzin polegające na braku ustaleń merytorycznych z tej czynności, co miało istotny wpływ na wynik postępowania: – w pkt 4a – brak ustalenia gatunku usuniętych drzew, – w pkt 4b – brak ustalenia obwodu pni drzew; 3) miara, którą dokonywano pomiaru nie spełniała wymagań wyrażonych w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach (Dz.U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441 ze zm.) oraz § 7 pkt 12 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie rodzajów przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakresu kontroli (Dz.U. z 2008 r. Nr 3, poz. 13), 4) organ dokonujący oględzin zaniechał pomiaru najmniejszych promieni drzew, jak również nie wskazał informacji o kompetencjach i wiadomościach specjalnych osób przeprowadzających oględziny oraz podstaw, na których przyjęto, że wycięte zostały drzewa rodzaju wiąz, 5) art. 7, 84 § 1 i 85 § 1 k.p.a. poprzez niepowołanie biegłego w celu przeprowadzenia oględzin z jego udziałem i ustalenia w sposób rzetelny i nie budzący wątpliwości odwodów pni na wysokości 130 cm, a w przypadku stwierdzenia przez biegłego niemożności dokonania ustaleń, fachowy pomiar najmniejszych promieni pni w miejscu ścięcia, niezbędny do ustalenia obwodów pnia będących podstawą do obliczenia wymiaru kary administracyjnej w prawidłowej wysokości, 6) art. 15 k.p.a. poprzez ograniczenie się przez organ odwoławczy jedynie do kontroli decyzji wydanej przez organ I instancji, bez ponownego rozpoznania sprawy. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie: – art. 89 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez zaniechanie przez organ I instancji ustalenia rzeczywistych obwodów pni wyciętych drzew rodzaju wiąz na wysokości 130 cm, – art. 89 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez błędne wyliczenie obwodów pni na podstawie ustalonych najmniejszych średnic pni na wysokości ścięcia. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, że skarżąca Spółdzielnia nie uzyskała określonego w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zezwolenia Burmistrza Miasta Kostrzyn nad Odrą na usunięcie drzew z terenu nieruchomości nr ewid. [...], położonej przy bloku mieszkalnym [...] w K. i dokonała usunięcia 2 wiązów. Brak takiego zezwolenia obligował organ administracji publicznej do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy). Sąd wskazał, że w przepisie art. 89 ustawy o ochronie przyrody zostały zawarte wskazania co do podstaw ustalenia wysokości kar pieniężnych. Regułą jest przyjmowanie za podstawę wielkości (obwód) pnia usuniętego drzewa. Ponadto kolejną podstawą ustalenia tej wysokości będą informacje zebrane w toku postępowania w przypadku wykarczowania pnia lub kłody, które powiększa się o 50% – ( ust. 2). W przypadku braku możliwości ustalenia wielkości usuniętego drzewa z powodu braku kłody przyjmuje się najmniejszy promień pnia, pomniejszając wyliczony obwód o 10% – (ust. 3). Również podstawą ustalenia są informacje zebrane w toku postępowania administracyjnego – (ust. 4). W przedmiotowej sprawie organ I instancji wymierzając karę zastosował art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, ponieważ przyjął, że po usunięciu drzew nie było ich kłód. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji co do braku kłód. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci notatki służbowej pracownika organu I instancji z 6 maja 2009 r. wskazuje, iż "pomiar obwodu na wysokości 130 cm kłód drzew był niemożliwy gdyż zostały pocięte na małe kawałki i ułożone z boku na stos wraz z kawałkami pochodzącymi z ogłowionych drzew. Zdaniem Sądu pocięcie kłód nie oznacza ich braku a związku z tym możliwości ustalenia wysokości kary z uwzględnieniem wzoru matematycznego, zawartego w art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, administracyjną karę pieniężną nakłada się po stwierdzeniu usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia lub po zniszczeniu terenów zieleni, zadrzewienia, drzewa lub krzewu oraz po przeprowadzeniu oględzin, z których sporządza się protokół. Protokół ten powinien zawierać ustalenia merytoryczne w tym dane dotyczące m.in. odwodu pnia drzewa. Jednocześnie rozporządzenie stanowi, iż wydając decyzję o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej, uwzględnia się ustalenia zawarte w protokole (§ 2 ust. 3). W ocenie Sądu I instancji sporządzony w sprawie protokół oględzin miejsca usunięcia drzew z 15 maja 2009 r. nie uwzględnia treści notatki służbowej z 6 maja 2009 r., z której wynika, że pocięte kłody usuniętych drzew istniały, ułożone na stosie obok pni ściętych drzew. Protokół nie wyjaśnia zasadniczej dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii, tj. czy w dniu oględzin pocięte kłody istniały czy też nie, oraz jeżeli istniały – czy było możliwe ustalenie obwodów pni drzew, mierzonych na wysokości 130 cm, czy to przez sam organ, bądź przy pomocy biegłego posiadającego specjalistyczną wiedzę w tym zakresie. Z tego względu za słuszny Sąd uznał zarzut skarżącej, iż organy administracji publicznej nie zebrały materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Tym samym doszło do naruszenia art. 7 k.p.a., zgodnie z którym na organach administracji spoczywa obowiązek rzetelnego ustalenia stanu faktycznego. Wiąże się on również z art. 77 § 1 k.p.a., który nakazuje wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero w oparciu o całokształt zgromadzonych danych można rozpatrywać, czy określony fakt został rzeczywiście udowodniony (art. 80 k.p.a.). W związku z powyższym Sąd uznał, że organy naruszyły także przepis art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Zasadnie, w ocenie Sądu, zarzucono również, że w protokole z oględzin nie określono obwodu pni lecz jedynie ich średnice. Z tych względów Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej "p.p.s.a."). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wielkopolskim w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wniosło o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisowych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1) dokonanie błędnej kontroli sądowej poprzez uznanie, że organy obu instancji nie przeprowadziły dowodu, czy było możliwe ustalenie obwodu pni drzew mierzonych na wysokości 130 cm i poprzez nieuwzględnienie przy orzekaniu dowodów w postaci notatki służbowej z dnia 6 maja 2009 r. oraz zeznań świadków potwierdzających okoliczności zawarte w tej notatce; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego polegające na tym, iż Sąd nie dokonał wyczerpująco rozpatrzenia materiału dowodowego co do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń stanu faktycznego sprawy, które nie przekroczyłyby granic swobodnej oceny dowodów wynikających z art. 80 k.p.a.; 3) naruszenie przepisów prawa procesowego polegające na dokonaniu błędnej wykładni przepisu art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że było możliwe ustalenie kłody, a w stanie faktycznym brak było tej kłody i nieuwzględnienie przez Sąd, iż jest to przepis specjalny regulujący sytuacje jaka miała miejsce w przedmiotowej sprawie. Zdaniem Kolegium postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało całościowo, prawidłowo ustalono stan faktyczny i zastosowano subsumcję prawną do ustalonego stanu faktycznego. Sąd I instancji stwierdził, że protokół nie wyjaśnił czy w dniu oględzin kłody istniały, czy też nie oraz jeżeli istniały, czy było możliwe ustalenie obwodów pni drzew mierzonych na wysokości 130 cm, czy to przez sam organ czy przy pomocy biegłego posiadającego specjalistyczną wiedzę w tym zakresie. Sąd I instancji pominął w tym zakresie ustalenia organu I instancji, który stwierdził, że podczas oględzin zrobiono zdjęcia ogłowionych drzew oraz pniaków pozostałych po usuniętych drzewach. Ponadto dokonano pomiarów ich najmniejszej średnicy. Pomiar obwodu na wysokości 130 cm kłód drzew był niemożliwy, gdyż zostały pocięte na małe kawałki i ułożone z boku na stos wraz z kawałkami pochodzącymi z ogłowionych drzew. Powyższe ustalenia zostały zawarte w notatce z dnia 6 maja 2009 r. Zdaniem Kolegium, ustalenie to stanowiło dowód w postępowaniu, iż niemożliwe było dokonanie obmiaru kłód, o którym mowa w art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Zatem przepis ww. miał zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Wbrew twierdzeniom Sądu już przy pierwszej czynności nie było możliwości dokonania pomiaru kłody, a tym samym miał zastosowanie przepis art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Sąd I instancji miał obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego polegającego na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. W przedmiotowej sprawie dostrzec można wzajemne powiązania notatki służbowej z dnia 6 maja 2009 r. z protokołem oględzin, z której jednoznacznie wynika, iż nie można było dokonać pomiaru kłody, i tak jednoznacznie ustalony stan faktyczny sprawy stwarzałby podstawy do wyrażenia stanowiska przez Sąd I instancji, które pozwoliłoby do prawidłowej oceny całokształtu zebranych dowodów i prawidłowego rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania sądowego. Uwzględniając zarzuty skargi kasacyjnej należało stwierdzić, że dokonanie przez Sąd Wojewódzki w ramach kontroli legalności zaskarżonej decyzji – właściwej oceny zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego powinno prowadzić do zaakceptowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego i zastosowanego przepisu art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, jako podstawy ustalenia wysokości wymierzonej kary. Podstawowym zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia przez Sąd było to, czy w sprawie zaistniały okoliczności warunkujące zastosowanie przepisu art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody przewidującego, że w przypadku braku możliwości ustalenia obwodu usuniętego bez zezwolenia drzewa z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Organ pierwszej instancji przyjmując wymieniony przepis jako podstawę ustalenia wysokości kary wskazał w uzasadnieniu decyzji na ustalenia z oględzin, zgodnie z którymi "pomiar obwodu na wysokości 130 cm kłód drzew był niemożliwy, gdyż zostały pocięte na małe kawałki i ułożone z boku na stos wraz z kawałkami pochodzącymi z ogłowionych drzew". W rezultacie dokonano pomiarów ich najmniejszej średnicy, wykorzystanych następnie do wyliczenia wysokości kary według wzoru matematycznego. Skarżąca Spółdzielnia Mieszkaniowa przyznając fakt, iż kłody usuniętych drzew były pocięte na kawałki, jednocześnie zarzuciła, że mimo tego istniała realna możliwość ustalenia obwodu pni na podstawie kłody, tj. odtworzenia pni na wysokości 130 cm. Według stanowiska Sądu fakt pocięcia kłód nie oznaczał ich braku, a tym samym nie uprawniał do ustalenia wysokości kary przy wykorzystaniu wzoru matematycznego zawartego w art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Ponadto Sąd w uzasadnieniu wyroku zaznaczył, że dokumentujący oględziny miejsca usunięcia drzew protokół nie wyjaśnia zasadniczej kwestii, czy w dniu oględzin pocięte kłody istniały czy też nie, oraz jeżeli istniały, to czy było możliwe ustalenie obwodów pni drzew na wysokości 130 cm. Niewyjaśnienie tych okoliczności Sąd potraktował jako uchybienie, dające podstawę do uchylenia decyzji wydanych przez organy obu instancji. Zgodzić należało się z argumentacją zawartą w skardze kasacyjnej wykazującą, że Sąd wyrażając powyższą ocenę nie uwzględnił całokształtu materiału dowodowego w tym notatki służbowej z dnia 6 maja 2009 r., dokumentacji zdjęciowej oraz zeznań świadków. Zauważyć trzeba, że materiał dokumentujący miejsce usunięcia drzew oraz przeprowadzone tam czynności wyjaśniające organu nie ograniczał się wyłącznie do protokołu z oględzin, aczkolwiek był to dowód podstawowy. W świetle zatem całości zgromadzonego materiału dowodowego organ pierwszej instancji był uprawniony do uznania, że pocięcie kłód na kawałki uniemożliwiało ich pomiar na wysokości 130 cm. Zgadzając się ze stwierdzeniem Sądu, że pocięcie kłód nie oznaczało ich braku, zastrzec trzeba, że dla dokonania wymaganego pomiaru na wysokości 130 cm. jest konieczne aby kłoda była w stanie to umożliwiającym. Sugerowane natomiast przez skarżącą odtworzenie kłody z pociętych kawałków nie gwarantowałoby, że tak dokonany pomiar byłby dokładny. Jeżeli jednak przyjąć, że taka możliwość istniała, to rzeczą skarżącej było podjęcie inicjatywy dowodowej w tym kierunku. Skoro pracownik organu administracji dokonał wstępnych oględzin 6 maja 2009 r., to nie było przeszkód by Spółdzielnia w tym dniu zabezpieczyła ścięte drzewa i podjęła czynności mające na celu takie ich odtworzenie, aby możliwe było dokonanie pomiaru. Zaniechanie takich działań przez stronę oraz brak wniosków w tym zakresie podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 15 maja 2009 r. – skutkować musiało niezasadnością zarzutu podniesionego dopiero w odwołaniu, a następnie skardze. Nie można bowiem tracić z pola widzenia faktu, że w rozpoznawanej sprawie określone wnioski dowodowe mogły być uwzględnione tylko w stanie istniejącym w dniu oględzin, a w późniejszym okresie tylko wówczas gdyby Spółdzielnia właściwie zabezpieczyła ścięte drzewa. Ponadto dodać trzeba, że skarżąca formułując zarzut co do niewłaściwie dokonanego pomiaru nie powołała się na żaden przeciwdowód wykazujący, że pomiar dokonywany na podstawie odtworzonej kłody dałby wynik gwarantujący zastosowanie niższej stawki do wyliczenia kary. Nie można też było uznać za skuteczne tych zastrzeżeń skarżącej, które odnosiły się do przyjętych w protokole wymiarów pni drzew. Wprawdzie przepis art. 89 ust. 3 ustawy wymaga, aby do obliczenia obwodu posłużyć się "najmniejszym promieniem pnia", to jednak odnotowanie w protokole wymiaru "najmniejszej średnicy" nie było uchybieniem dyskwalifikującym dokonane pomiary. Należy bowiem przyjąć, że podane w protokole wymiary "najmniejszej średnicy" stanowiły dwukrotność "najmniejszego promienia". Brak zastrzeżeń przedstawiciela Spółdzielni do treści protokołu sprawił, że mógł on stanowić podstawę dowodową do ustalenia wysokości kary. W tym kontekście niezrozumiałe jest stwierdzenie Sądu w uzasadnieniu wyroku co do zasadności zarzutu skargi w związku z tym, że "znajdujący się w aktach sprawy protokół z oględzin nie określa obwodu pni, lecz ich średnice". Podkreślić należy, że według regulacji art. 89 ust. 3 zastosowanie podstawowego wzoru matematycznego na obwód koła pozwala na jego obliczenie przy wykorzystaniu długości promienia (2πr, r – promień) lub długości średnicy (πd, d – średnica). Dokonanie podstawowych działań matematycznych pozwoliło na zweryfikowanie obliczeń przedstawionych w decyzji organu pierwszej instancji i stwierdzenie, że są one prawidłowe. Z tych wszystkich względów, jako wadliwy należało uznać wyrok Sądu Wojewódzkiego rozstrzygający o uchyleniu decyzji wydanych w niniejszej sprawie przez organy obu instancji. W konsekwencji orzeczono jak w sentencji, zgodnie z art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach znajduje oparcie w art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło