II FZ 448/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-09-30
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska-Nowacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej mu poniesienie kosztów sądowych, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od tych kosztów?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Strona ubiegająca się o prawo pomocy ma obowiązek wykazać swoją trudną sytuację majątkową i finansową poprzez przedstawienie dokumentów źródłowych. W przypadku braku takich dokumentów, mimo wezwania sądu, nie można przyznać prawa pomocy, gdyż ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku dokumentami potwierdzającymi jego sytuację majątkową, jednak skarżący nie przedłożył ich, ograniczając się do opisowego przedstawienia swojej trudnej sytuacji finansowej, zadłużeń i zajęć komorniczych. Sąd I instancji odmówił przyznania prawa pomocy, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Aleksandra Wrzesińska- Nowacka po rozpoznaniu w dniu 30 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. Ł. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lipca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 2122/09 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi J. Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 28 września 2009 r. Nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2003, 2004 i 2005 r. postanawia oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2010 r. (sygn. akt III SA/Wa 2122/09) na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 28 września 2009 r. w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za poszczególne miesiące w 2003, 2004 i 2005 roku postanowił odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Skarżący w dniu 26 stycznia 2010 r. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku poprzez złożenie wskazanych dokumentów źródłowych potwierdzających jego sytuację majątkową i osobistą.
W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów. Wyjaśnił natomiast w piśmie, że nie posiada zeznań podatkowych, ponieważ w ostatnich dwóch latach nie uzyskiwał dochodów. Jego rachunek bankowy w X S.A. został zablokowany przez komornika na łączną kwotę 100.000 zł, w Y Bank jego zadłużenie z tytułu debetu wynosi 18.000 zł, a w O Banku ma wzięty kredyt hipoteczny na około 40.000 zł i debet na rachunku na kwotę 750 zł. Skarżący oświadczył, że nikt z jego rodziny nie korzysta z pomocy społecznej, a jego źródłem utrzymania jest wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia na umowę zlecenie (od 31 lipca 2009 r. do 31 maja 2010 r.). Oświadczył, że od 2006 r. stara się odzyskać zaległe wynagrodzenie, które jest już zasądzone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w kwocie 333.000 zł wraz z odsetkami za lata 2003-2005. Koszty jego miesięcznego utrzymania wynoszą 500 zł na mieszkanie, 240 zł na energię elektryczną i około 100 zł na leki. Oświadczył, że nie posiada zaległości czynszowych. Posiada natomiast kredyty bankowe w łącznej wysokości 158.000 zł oraz obciążenia z tytułu zadłużenia spółki I. Sp. z o.o. w wysokości 375.000 zł.
Postanowieniem referendarza sądowego z 13 kwietnia 2010 r. odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Od powyższego postanowienia skarżący wniósł sprzeciw, w którym przedstawił dodatkowe okoliczności przemawiające za przyznaniem mu pomocy prawnej w zakresie częściowym. Wskazał, że co miesiąc spłaca zadłużenie z tytułu kredytu hipotecznego w wysokości ok. 800 zł, a jego umowa zlecenia wygasła z dniem 31 maja 2010 r., co sprawiło, iż pozostaje bez środków do życia. Ponadto żona skarżącego ma sprawę w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym (sygn. akt VI SA/Wa 689/09) z powodu nieporozumienia z UKE na kwotę ok. 100.000 zł. Samego skarżącego również czeka kilka postępowań sądowych z czasów, gdy był w zarządzie spółki I. Sp. z o.o. Poza tym skarżący nie może podjąć pracy ani zarejestrować się jako bezrobotny, ponieważ dłużnik nie wydał mu świadectwa pracy. Żona skarżącego jest na emeryturze, która jest zajęta z tytułu zaległości wobec ZUS, co powoduje, że wypłacana jest jej kwota w wysokości 1355 zł. Zaznaczył również, że od czerwca 2003 r. do stycznia 2006 r. pracował w spółce I. Sp. z o.o. i do dnia dzisiejszego nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę w tym okresie. Postanowieniem z dnia 7 lipca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu postanowienia Sąd podkreślił, że skarżący, mimo wezwania o przedstawienie dokumentów potwierdzających jego trudną sytuację finansowo-materialną, których analiza pozwoliłaby na ocenę jego rzeczywistego stanu majątkowego oraz jego możliwości płatniczych, nie uczynił tego. Według Sądu, szczególnym dowodem w niniejszej sprawie mogłyby być wyciągi ze wszystkich posiadanych rachunków oraz lokat bankowych skarżącego i jego żony. Z jednej strony dokumenty te pozwoliłyby na określenie kwoty zgromadzonych środków oraz miesięcznych wpływów, z drugiej zaś na weryfikację twierdzeń o zobowiązaniach. Skarżący ograniczył się natomiast do opisania stanu swoich rachunków bankowych nie przedstawiając w tym zakresie żadnych dowodów. Nie sposób przyjąć przy tym, że zajęcie rachunków bankowych przez komornika stanowi okoliczność przemawiającą za odstąpieniem od przedstawienia przedmiotowych dokumentów. Skarżący niezależnie od prowadzonej egzekucji wciąż pozostaje posiadaczem rachunku bankowego, zatem nie powinno stanowić trudności uzyskanie pisemnego potwierdzenia stanu środków oraz zarejestrowanych wpływów i wydatków. Informacje, do których udzielenia zobowiązano skarżącego, a które pozostały niewyjaśnione miały istotny wpływ na merytoryczne rozpoznanie złożonego przez niego wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, rzutując przede wszystkim na prawidłową ocenę jego sytuacji materialno-bytowej i możliwości płatniczych. Okoliczności te nie mogą stanowić domniemania ze strony Sądu, zwłaszcza gdy mają stanowić podstawę udzielenia pomocy finansowej ze środków publicznych. Na powyższe postanowienie wniesiono zażalenie, w którym skarżący wniósł o jego uchylenie i zwolnienie z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. W uzasadnieniu wskazał, że jest zrujnowany finansowo. Wskazał, że jego prawa majątkowe zostały zajęte na poczet zaległości podatkowych I. Sp. z o.o., a X S.A. wystawił tytuł egzekucyjny na kwotę ponad 90.000 zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty sądowe jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe, w tym wpis, należy zaliczyć do danin publicznych. Zwolnienie z tego rodzaju opłaty stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP z dnia 2.04.1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483). Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia.
Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku.
Zgodnie z art. 246 § 2 p.p.s.a. ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Z użycia w tych przepisach określenia "gdy wykaże" wynika, że strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji opisanej w tych przepisach, która uniemożliwia poniesienie jej jakichkolwiek kosztów postępowania lub poniesienie pełnych kosztów postępowania. Strona powinna więc należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Jeżeli oświadczenie strony co do jej sytuacji majątkowej okaże się niewystarczające lub budzi wątpliwości, strona ma obowiązek na wezwanie sądu uzupełnić je lub przedstawić dokumenty źródłowe, obrazujące jej sytuację rodzinną, majątkową czy dochody (art. 255 p.p.s.a.).
W tej sprawie skarżący swoją sytuację finansową i materialną opisał w pismach przedkładając je Sądowi, ale co najważniejsze i warte podkreślenia, mimo wezwania, nie poparł swojego oświadczenia żadnymi dokumentami potwierdzającymi ten stan majątkowy. Nie wykazał, że złożył właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego oświadczenia o swoim zerowym dochodzie za dwa lata kalendarzowe, nie przedstawił zeznań podatkowych małżonki, wyciągów i wykazów z wszystkich banków, w których mają konta, oświadczenia o nieskorzystaniu przez jakiegokolwiek członka rodziny z pomocy społecznej ani żadnych rachunków potwierdzających jego miesięczne koszty. Poza tym skarżący był zatrudniony od 31 lipca 2009 r. do 31 maja 2010 r. na umowę zlecenia. W tym czasie jego średnie wynagrodzenie wynosiło 7 500 zł (brutto). Poza tym żona co miesiąc otrzymuje emeryturę w wysokości 1355 zł (netto). Wiedząc o konieczności uiszczenia wpisu skarżący mógł zatem poczynić niezbędne oszczędności w celu zapewnienia sobie środków na uiszczenie wpisu.
Wskazać przy tym należy, iż panujący między skarżącym i jego małżonką ustrój rozdzielności majątkowej nie oznacza, iż sytuacja majątkowa żony nie będzie uwzględniona przy ocenie możliwości poniesienia kosztów sądowych przez męża. Zgodnie bowiem z art. 23 i art. 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. Nr 9, poz. 59 ze zm., dalej: k.r.o.) oboje małżonkowie obowiązani są do wzajemnej pomocy, każdy według swoich sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Ustanowienie rozdzielności majątkowej nie wyłącza przy tym stosowania przepisów regulujących małżeńskie stosunki majątkowe, niezależnie od ustroju majątkowego obowiązującego małżonków. Dlatego też również w razie ustanowienia rozdzielności majątkowej małżonkowie nadal obowiązani są do zaspokajania potrzeb rodziny.
W związku z powyższym nie można zlekceważyć faktu, że pomimo ustanowionej pomiędzy skarżącym i jego małżonką rozdzielności majątkowej – prowadzą oni wciąż wspólne gospodarstwo domowe. Ponadto małżonka skarżącego jest na emeryturze i co miesiąc regularnie otrzymuje świadczenia emerytalne, co umożliwia zagospodarowanie części tych środków pieniężnych na pokrycie kosztów sądowych.
Reasumując należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał, że nie może ponieść w całości lub części kosztów sądowych (art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a.)
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło