II SAB/Kr 49/10

WyrokWSA w Krakowie2010-07-16

Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Aldona Gasecka-Duda, Jan Zimmermann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna, która odwołuje się do odrębnej listy stron postępowania, spełnia wymóg oznaczenia stron zgodnie z art. 107 § 1 k.p.a. i czy brak takiego oznaczenia w treści decyzji może stanowić podstawę do stwierdzenia bezczynności organu?
Ratio decidendi
Decyzja administracyjna, która odwołuje się do odrębnej listy stron postępowania, spełnia wymóg oznaczenia stron zgodnie z art. 107 § 1 k.p.a., nawet jeśli ta lista nie jest integralną częścią głównego tekstu decyzji. Brak oznaczenia stron w treści decyzji, gdy są one wskazane w załączniku, nie pozbawia aktu statusu decyzji administracyjnej i nie może stanowić podstawy do stwierdzenia bezczynności organu. Skoro decyzja została wydana, stan bezczynności nie zaistniał.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Starosty Krakowskiego, zarzucając, że wydana decyzja pozwolenia na budowę nie zawierała oznaczenia stron postępowania, a jedynie odwoływała się do "odrębnego rozdzielnika". Wojewoda odmówił stwierdzenia bezczynności, wskazując na praktykę organów architektoniczno-budowlanych dotyczącą ochrony danych osobowych. Skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w skardze do WSA, kwestionując argumentację Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na bezczynność na podstawie art. 151 PPSA.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariusz Kotulski Sędziowie : WSA Aldona Gasecka-Duda NSA Jan Zimmermann (spr.) Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2010 r. sprawy ze skargi M. Z. na bezczynność Starosty Krakowskiego; skargę oddala . IISAB/Kr 49/10 UZASADNIENIE W dniu 4 maja 2009 roku [...] S.A. (Oddział w K. , Zakład Energetyczny K. , Rejon Dystrybucji K. ) złożyła wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego "Dobudowa sieci rozdzielczej niskiego napięcia wykonana przewodami izolowanymi od istniejącego słupa nr [...] zabudowanego na dz. nr 1 do projektowanego słupa nr [...] na dz. nr 2 wraz z przyłączem przebiegającym przez dz. nr 3 do zestawu złączowo - pomiarowego ZZP zabudowanego w granicy działek 4 i 5 w miejscowości Z. , gmina Z. Starosta K. decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na w/w inwestycję. W dniu 31 grudnia 2009 r. M.Z.-G. wniosła do Wojewody zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Podniosła ona, że w sprawie doszło wprawdzie do podpisania pisma określonego jako "decyzja numer [...]", jednakże pismo to nie spełnia minimalnych wymogów decyzji administracyjnej w zakresie oznaczenia stron postępowania jako że odwołuje się jedynie do "odrębnego rozdzielnika", a więc w zakresie jednego z czterech opisanych powyżej podstawowych elementów decyzji administracyjnej. Brak oznaczenia strony pociąga za sobą brak decyzji. Organ administracji publicznej jest obowiązany oznaczyć wszystkie strony postępowania. Organ nie może ograniczyć się do oznaczenia jako stron osób, na których żądanie postępowanie zostało wszczęte, bowiem brak jest podstaw prawnych różnicowania stron na takie, które są adresatami decyzji i te, którym się doręcza decyzję. Jeżeli bowiem dany podmiot ma status strony postępowania, to bez względu na przyczyny uzyskania takiego statusu, powinien być wymieniony w decyzji administracyjnej jako strona postępowania. Zdaniem skarżącej przeniesienie wykazu stron (zawierającego również dane adresowe) do "rozdzielnika" decyzji powoduje, iż decyzja nie zawiera oznaczenia stron. Dlatego pismo określone jako "decyzja numer [...]" nie jest decyzją administracyjną, a-sprawa administracyjna wszczęta wnioskiem [...] S.A. nie została w ogóle rozstrzygnięta. Wojewoda postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. odmówił stwierdzenia bezczynności Starosty K. W uzasadnieniu Wojewoda napisał, że organ administracji państwowej, jako odbiorca danych osobowych, winien, zgodnie z zapisami art. 29 ust. 4 ustawy o ochronie danych osobowych, udostępnione dane osobowe wykorzystać wyłącznie zgodnie z przeznaczeniem, dla którego zostały udostępnione oraz nie dopuszczać do możliwości poddania ich dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z celami, do których zostały pozyskane. Wobec powyższego ustaloną praktyką organów administracji architektoniczno-budowlanej jest stosowanie w postępowaniach administracyjnych, w których stronami postępowania są osoby fizyczne, odrębnego spisu stron postępowania. Lista ta znajduje się w aktach sprawy, nie jest natomiast udostępniana w pismach administracyjnych innym uczestnikom prowadzonego postępowania. Zarzut, jakoby pismo z dnia 03.07.2009 r., znak: [...] nie było decyzją administracyjną z powodu niezamieszczenia w treści rozdzielnika pełnego wykazu wszystkich stron postępowania jest chybiony. W dniu 26 marca 2010 r. M.Z.-G. skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Starosty K. W uzasadnieniu skargi napisano najpierw, że zarzutem zażalenia na bezczynność nie było niezamieszczenie w treści rozdzielnika pełnego wykazu wszystkich stron postępowania, ale zarzut braku określenia w treści pisma zatytułowanego "decyzja numer [...]" stron postępowania i odwołanie się w tym zakresie jedynie do bliżej nieokreślonego i nieudostępnionego "odrębnego załącznika". W dalszej części skargi powtórzono argumentację z poprzedniego zażalenia. Wskazano na wadliwość argumentacji /zawartej w postanowieniu Wojewody . Napisano, że skoro strona na prawo dostępu do danych pełnomocnika innej strony, to tym samym ma prawo dostępu do danych dotyczących samej strony postępowania. Przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, w zakresie określonym przez Wojewodę nie są przepisami szczególnymi w stosunku do art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym nie mogą modyfikować określonych art. 107 Kodeksu minimalnych wymogów decyzji. W ocenie skarżącej Wojewoda powołując się na przepisy o ochronie danych osobowych, chroni te dane tak daleko, że nie tylko uniemożliwia stronie zapoznanie się z tym, kim są inni uczestnicy postępowania (a tym samym utrudnia stronie możliwość obrony jej praw - strona nie wie bowiem, kto jest uczestnikiem postępowania oraz nie wie ilu jest uczestników tegoż postępowania), ale co istotniejsze chroni samą stronę przed uzyskaniem wiedzy o tym, że jest stroną toczącego się postępowania, jako że w treści "ponoć do niej adresowanych pism" nie wskazuje jej jako strony postępowania, której doręczane pismo "ponoć dotyczy". Niezrozumiałym jest też powoływanie się przez Wojewodę , na "ustaloną praktykę organów architektoniczno-budowlanych". Podniesiono także, że w zażaleniu skarżąca nie zawarła zarzutów dotyczących art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego. Fakt, iż organ poczynił "ustalenia" dotyczące kwestii poprawności doręczenia pisma zatytułowanego "decyzja numer [...]" może oczywiście świadczyć o dogłębnym przeanalizowaniu całych akt sprawy, w tym wszelkich wcześniejszych pism złożonych przez skarżącą, jednakże wobec braku jakichkolwiek rozważań dotyczących możliwości przyjęcia fikcji doręczeń zgodnych z art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego i braku jakiegokolwiek ustosunkowania się do obszernej argumentacji skarżącej dotyczącej możliwości zastosowania przepisu art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przytoczonego orzecznictwa sądów administracyjnych, zasadnym wydaje się raczej stwierdzenie, iż organ posłużył się. jedynie pustym stwierdzeniem, pewnego rodzaju frazą, nie mającą oparcia w żadnych ustaleniach i żadnej analizie przepisu prawa. W ocenie skarżącej powołanie w treści postanowienia z dnia 3 marca 2010 roku art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego świadczy o nie rozróżnieniu dwóch kwestii: po pierwsze - kwestii przesłanek umożliwiających stwierdzenie bezczynności organu, po drugie - kwestii uprawnienia do złożenia skargi o wznowienie postępowania* z przyczyn określonych art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy jednej ze stron postępowania nie doręczono decyzji kończącej to postępowanie. Kwestia doręczenia czy też niedoręczenia decyzji jednej ze stron postępowania nie ma znaczenia na gruncie niniejszej skargi na bezczynność organu, ponieważ jest ona oparta na zarzucie nieistnienia decyzji, a nie jej niedoręczenia. Zdaniem skarżącej, istotnie z chwilą upływu terminu do złożenia odwołania dla ostatniej z pozostałych stron postępowania, strona, która nie otrzymała decyzji może bronić swych praw jedynie poprzez złożenie wniosku o wznowienie postępowania, nie może ona natomiast kwestionować rozstrzygnięcia organu poprzez twierdzenia w przedmiocie bezczynności organu; jednak nie ma to zastosowania w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W analizowanej sprawie rzeczą bezsporną jest fakt, że w dniu 3 lipca 2009 r. Starosta wydał "Decyzję Nr [...]", w której zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla [...]S.A. w K. na zamierzenie budowlane pn. ""Dobudowa sieci rozdzielczej niskiego napięcia wykonana przewodami izolowanymi od istniejącego słupa nr [...] zabudowanego na dz. nr 1 do projektowanego słupa nr [...] na dz. nr 2 wraz z przyłączem przebiegającym przez dz. nr 3 do zestawu złączowo - pomiarowego ZZP zabudowanego w granicy działek 4 i 5 w miejscowości Z. , gmina Z. ", zgodnie z wnioskiem. W związku ze skargą M. Z. –G. j należy jednak odpowiedzieć na pytanie, czy w/w "decyzja" jest decyzją w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności, czy zawiera wymagane przez art. 107 § 1 k.p.a. "oznaczenie strony lub stron". "Decyzja" ta bowiem wskazuje adresata ([...]S.A.) a jako odbiorców* wymienia pełnomocnika Inwestora –B.U. , Gminę Z. oraz "strony postępowania wg odrębnej listy". W ocenie Sądu tego rodzaju sformułowanie oznacza, że ta odrębna lista, wymieniająca strony postępowania jest integralną częścią wydanego aktu a skoro tak, to akt ten czyni zadość kodeksowemu wymogowi "oznaczenia strony lub stron". Zostały one oznaczone wprawdzie w osobnej liście, ale na liście, będącej częścią całości. Ponadto w samym akcie została wymieniona jedna ze stron ([...] SA), a zatem tym bardziej nie można twierdzić, że decyzja nie zawiera oznaczenia strony lub stron. Nawet bowiem, gdyby poprzestano tylko na wskazaniu inwestora -adresata pozwolenia, to akt taki byłby decyzją administracyjną, wywoływałby wobec tego inwestora skutki prawne, a mogłaby być rozważana tylko kwestia wadliwości tego rodzaju decyzji. Można w tym miejscu-powołać wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 sierpnia 2008 r. (II SA/Po 266/08), w którym napisano, że "oznaczenie stron w tzw. "rozdzielniku" jakkolwiek nie preferowane, nie stanowi istotnej wady decyzji, uzasadniającej wyeliminowanie decyzji z obrotu. Tym bardziej więc nie może być mowy o nieistnieniu tego rodzaju decyzji. Dla oceny, czy mamy do czynienia z decyzją administracyjną w rozumieniu k.p.a. nie ma też znaczenia to, czy cała ta decyzja (razem z listą stron) została doręczona stronom (w tym skarżącej), czy też nie. Może to mieć znaczenie dla oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania, natomiast nie może pozbawiać wydanego aktu statusu decyzji administracyjnej. Skoro zatem w sprawie toczącej się z wniosku [...] S.A. wydano decyzje administracyjną w rozumieniu art. 107 k.p.a., nie zaistniał stan bezczynności Starosty K. i z tego powodu Sąd oddalił skargę na bezczynność na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło