II SA/Po 266/08
WyrokWSA w Poznaniu2008-08-06
Skład orzekający: Barbara Drzazga, Jolanta Szaniecka, Wiesława Batorowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, polegające na braku oznaczenia wszystkich stron w decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, może stanowić podstawę do uchylenia tej decyzji przez sąd administracyjny, jeśli nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, takie jak brak oznaczenia wszystkich stron w decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, nie stanowi podstawy do uchylenia tej decyzji przez sąd administracyjny, jeśli nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Decyzja kasacyjna, która przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, wywołuje jednolity skutek dla wszystkich stron i nie kończy sprawy administracyjnej, co wyklucza możliwość wznowienia postępowania w oparciu o takie wady.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę G.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu warunków zabudowy i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił decyzji Kolegium naruszenie art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak oznaczenia wszystkich stron postępowania w decyzji. Organ odwoławczy uznał, że decyzja Prezydenta Miasta zawierała wady proceduralne, w tym niedostateczną analizę urbanistyczną i nieprawidłowe porównanie parametrów inwestycji do zabudowy sąsiedniej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Szaniecka (spr.) Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Protokolant St. sekretarz sądowy Katarzyna Bela po rozpoznaniu w Poznaniu na rozprawie w dniu 06 sierpnia 2008 r. sprawy ze skargi G.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy terenu; oddala skargę. /-/ W. Batorowicz /-/ B. Drzazga /-/ J. Szaniecka
Prezydent Miasta działając na wniosek K.J. i M.J. decyzją z dnia [...], na podstawie art. 59 ust. 1 i 2, art. 60 ust. 1 oraz art. 54 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr 80 poz. 717 ze zm.) ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych, dwulokalowych, w zabudowie szeregowej, z wbudowanymi garażami, przewidzianej do realizacji na terenie działki nr 5/226, położonej przy ul. G/T w [...].
Ustalając warunki zabudowy Prezydent stwierdził, że na terenie objętym wnioskiem brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dlatego podjęto czynności przewidziane w cytowanej wyżej ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (Dz.U. Nr 164 poz. 1588). W dalszej kolejności Prezydent wyjaśnił, że przedmiotowa działka ma zapewniony dostęp do drogi publicznej (od ulic I.T. i M.G.) przez teren działki nr 5/2005 oraz istnieje możliwość uzbrojenia jej w miejską sieć energetyczną i kanalizacyjną. Zaopatrzenie w wodę będzie możliwe po wybudowaniu odcinka sieci wodociągowej, zlokalizowanej przy ulicy T., na realizację którego inwestor zawarł umowę ze Spółka A. W oparciu o analizę urbanistyczną obszaru wyznaczonego w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem i nie mniejszej niż 50 m (wraz z działką, na której przewidziano lokalizację inwestycji) ustalono, że wzdłuż ulic I.T. i M.G. występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wolnostojąca w układzie zwartym (szeregowa). Garaże, jako funkcja uzupełniająca dla mieszkalnictwa, lokalizowane są jako wbudowane w bryłę budynku mieszkalnego lub usytuowane jako obiekty wolnostojące we frontowej części działek. Budynki mieszkalne jednorodzinne sytuowane są na wydzielonych działkach. Analiza urbanistyczna wykazała, że dla planowanej inwestycji, zgodnie z wnioskiem inwestora zmienionym w dniu 29 czerwca 2007 r., pozostaje spełniony warunek z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w zakresie zabudowy działek sąsiednich położonych wzdłuż tej samej drogi publicznej, zrealizowanej w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących projektowanej zabudowy, jako kontynuacji parametrów, cech zabudowy oraz sposobu zagospodarowania terenu, w tym gabarytów, formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz jej intensywności. W konkluzji Prezydent Miasta stwierdził, że planowana inwestycja nie narusza wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego oraz, że pozostają spełnione łącznie wszystkie warunki określone w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Powyższa decyzja doręczona została wnioskodawcom oraz pozostałym stronom ujętym w tzw. rozdzielniku, w osobach: I.K., J. i M.S., M. i M. G., G. i K. D., T. i M. B. oraz H.O.
Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej wniósł G.D. Zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 77, art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 kpa a także art. 61 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i § 9 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26.VIII.2003 r. (Dz.U. z 2003 r. Nr 164 poz. 1588) w związku z art. 52 ust. 2 pkt 1 cyt. wyżej ustawy, G.D. wniósł o jej uchylenie. W obszernych motywach odwołania, jego autor podał, że decyzja pierwszoinstancyjna nie zawiera koniecznego elementu, jakim jest oznaczenie stron (art. 107 § 1 kpa), bowiem stwierdzenie o doręczeniu decyzji innym stronom według rozdzielnika, nie może być uznane za wystarczające. Dalej wywiódł, że przed wydaniem decyzji nie pouczono go o możliwości zapoznania się z aktami i złożenia oświadczeń i w efekcie sprawę rozpoznano z naruszeniem art. 10 § 1, 7 i 81 kpa.
G.D. podniósł również, że załącznik graficzny decyzji nie spełnia wymogów art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 9 ust. 3 powołanego wcześniej rozporządzenia, bowiem mapa nie objęła w całości obszaru oddziaływania inwestycji, w szczególności nie ujęto na niej działki przy ul. L.T. nr 15 (działka granicząca z działką 5/226). Wnoszący odwołanie zarzucił też, że lokalizacja budynków szeregowych na działce nr 5/226 pozostawać będzie w sprzeczności z ładem przestrzennym zdefiniowanym w art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Planowany ciąg trzech budynków szeregowych wykracza bowiem poza istniejącą linię zabudowy tego rodzaju budynkami i nie będzie stanowić kontynuacji funkcji istniejącej już zabudowy szeregowej. G.D. zakwestionował wreszcie ustalony wskaźnik zabudowy (35 %) oraz prawidłowość parametrów przyjętych dla inwestycji, twierdząc, że szerokość elewacji frontowej (12 m) dla każdego z segmentów nie nawiązuje do szerokości elewacji istniejących budynków w zabudowie zwartej na analizowanym terenie.
O wniesionym przez G.D. odwołaniu zawiadomione zostały pozostałe strony postępowania.
Uwzględniając odwołanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...] na podstawie art. 138 § 2 kpa uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zdaniem organu odwoławczego naruszono przepisy postępowania przez nieprawidłowe sporządzenie dokumentów składających się na rozstrzygnięcie oraz niedostatecznie wyjaśniono sprawę. Również uzasadnienie decyzji naruszało art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium podniosło, że sporządzona w sprawie analiza urbanistyczna nie spełniała wymogów określonych w § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Analizę ograniczono do opisania stanu zagospodarowania nieruchomości objętej wnioskiem. Ponadto przyjęte parametry inwestycji porównano jedynie do nieruchomości położonych przy ulicy M.G. nr 4, 6 i 8, a pominięto zabudowania na działkach przy ulicy I. T. nr 9, 11 i 13. Zdaniem Kolegium nieuzasadnione było także opieranie rozstrzygnięcia na opinii Miejskiej Pracowni Urbanistycznej z dnia [...] dotyczącej zgodności inwestycji z projektem (nie uchwalonego) planu zagospodarowania przestrzennego. Organ stwierdził, że ani stanowisko pracowni urbanistycznej, ani nieobowiązujący plan, nie mogły stanowić podstawy do orzekania w sprawie. Rozstrzygnięcie powinno być oparte wyłączenie na analizie urbanistycznej sporządzonej zgodnie z rozporządzeniem z dnia 26 sierpnia 2003 r. i odnoszącej się do zabudowy istniejącej w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Nawiązując do pozostałych zarzutów G.D., Kolegium wyjaśniło, iż brak powiadomienia strony o zakończeniu postępowania nie mógł być uznany za przeszkodę do wydania decyzji, tym bardziej, że skarżący - powiadomiony o wszczęciu postępowania - nie zapoznał się z aktami. Organ nie podzielił także zarzutu, że w treści decyzji nie wymieniono wszystkich stron postępowania. Powołanie załącznika (rozdzielnika) znajdującego się w aktach sprawy uznał za wystarczające, tym bardziej, że ujawnienie danych stron naruszałoby ustawę o ochronie danych osobowych.
Decyzja ostateczna Samorządowego Kolegium Odwoławczego doręczona została wnioskodawcom – K. i M. J. oraz wnoszącemu odwołanie G.D. Osoby te wskazane zostały w załączniku do tej decyzji.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G.D. Domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania skarżący zarzucił jej rażące naruszenie art. 107 § 1 kpa. Przywołując fragmenty orzeczeń sądów administracyjnych i komentarza do Kodeksu postępowania administracyjnego M.Jaśkowiak, A.Wróbel Zakamycze 2005, skarżący wywiódł, że w przypadku wielości stron postępowania organ obowiązany jest oznaczyć w decyzji wszystkie strony. Nie jest więc wystarczające odwołanie się do załącznika (rozdzielnika), gdzie strony wymieniono. W takim przypadku decyzja jest niekompletna, bowiem nie zawiera jednego z koniecznych jej elementów. Ponadto prawidłowe oznaczenie stron ma również znaczenie z punktu widzenia ewentualnych przyczyn wznowienia wskazanych w art. 145 § 1 pkt 4 kpa.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności mająca umocowanie i określone granice w przepisach art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Zgodnie z tą zasadą, sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz zawartą w niej argumentacją. Granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczone przez kryterium legalności działań organów w konkretnej i zaskarżonej sprawie, z drugiej strony przez zakaz pogarszania sytuacji prawnej skarżącego. Sąd administracyjny dokonuje kontroli według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydawania zaskarżonego aktu.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd uchyla decyzję, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), a w przypadku stwierdzenia uchybienia przepisom postępowania - jeżeli mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c). Ponadto, Sąd uchyla decyzję w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b).
Zaskarżona decyzja miała charakter kasatoryjny. Determinuje to sposób rozpoznania sprawy przez Sąd, który w takim przypadku bada jedynie istnienie przesłanek uchylenia decyzji określonych w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm. - dalej: k.p.a.) oraz kontroluje prawidłowość przeprowadzonego postępowania. W myśl wskazanego wyżej przepisu, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że dostrzeżone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze braki w przeprowadzonym przez Prezydenta Miasta postępowaniu wyjaśniającym, uzasadniały przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy trafnie uznał, że nie było podstaw do ograniczania analizy urbanistycznej do poszczególnych nieruchomości (przy ulicy M.G. nr 4, 6 i 9). Ponadto parametrów inwestycji (które organ pierwszej instancji przyjął bezkrytycznie) nie odniesiono do parametrów zabudowy istniejącej na badanym obszarze. Konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części nie budziła zatem wątpliwości. Na marginesie Sąd podkreśla, że opracowanie dotyczące wymagań nowej zabudowy w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania terenu powinno być sporządzone w sposób szczególnie wnikliwy i rzetelny. Determinuje ono bowiem treść decyzji o ustaleniu warunków zabudowy w zakresie linii zabudowy, wskaźnika wielkości jej powierzchni, szerokości elewacji frontowej oraz wysokości górnej krawędzi elewacji (§ 4, § 5, § 6, § 7 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; Dz.U. z 2003 r. Nr 164 poz. 1588).
G.D. oparł skargę na zarzucie naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. polegającego na pominięciu w zaskarżonej decyzji oznaczenia stron postępowania. Zarzut ten nie mógł stanowić wystarczającej podstawy do uwzględnienia skargi. Jak wskazano wyżej, naruszenie przepisów postępowania może być przesłanką do uchylenia decyzji jedynie w przypadku, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak oznaczenia stron w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 stycznia 2008 r. nie mógł mieć tymczasem wpływu na jej treść. Kolegium nie rozstrzygało bowiem o materialnych prawach i obowiązkach stron, a jednie przekazało sprawę w całości do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Taka decyzja wywołuje zawsze jednolity skutek w stosunku do wszystkich stron postępowania, nawet jeżeli niektóre z nich nie zostałyby w niej prawidłowo oznaczone (art. 138 § 2 k.p.a. odnosi się do "całości" sprawy administracyjnej). Zajmując powyższe stanowisko Sąd brał pod uwagę wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2007 r. sygn. akt II GSK 335/06, w którym Sąd ten stwierdził, że brak oznaczenia stron może być usunięty jedynie przez wydanie nowej decyzji. Orzeczenie to dotyczyło jednak decyzji o charakterze merytorycznym, rozstrzygającej o prawach i obowiązkach stron - a w takim przypadku konieczność ich wyczerpującego oznaczenia nie budzi wątpliwości. Odrębnym zagadnieniem jest natomiast forma wskazania stron w decyzji. Rygorystyczne podejście w tym względzie prezentowane w powołanych przez skarżącego wyrokach (wyrok z dnia 24 stycznia 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 2006/06, publ. Lex nr nr 302531 oraz wyrok z dnia 24 lutego 2005 r. sygn. akt IV SA 4725/03, publ. Lex nr 165007) nie zasługuje zdaniem Sądu na aprobatę. W kwestii tej Sąd w niniejszym składzie podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uchylając wyrok Sądu I instancji z dnia 24 stycznia 2007 r. wyjaśnił, że oznaczenie stron w tzw. "rozdzielniku", jakkolwiek nie preferowane, nie stanowi istotnej wady decyzji uzasadniającej wyeliminowanie decyzji z obrotu (wyrok z dnia 19 lutego 2008 r. sygn. akt II OSK 1067/07, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można natomiast podzielać argumentacji zawartej w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w której zdaje się ono opowiadać za "ukryciem" oznaczenia stron decyzji przed innymi jej adresatami, z uwagi na ochronę danych osobowych. Oznaczenie stron decyzji w niezbędnym zakresie, jako jej adresatów (z imienia i nazwiska) jest immanentnym elementem tego aktu administracyjnego i nie może być ograniczane ze względu na ochronę danych osobowych (zob. wyrok z dnia 6 grudnia 2000 r. sygn. akt V SA 1568/00, por. też E.Klat-Górska, L.Klat-Wertelecka, Oznaczenie strony w decyzji administracyjnej, ST 2004 r. nr 7-8. s. 44 oraz wyrok z dnia 24 lutego 2005 r. sygn. akt IV SA 4725/03).
Niezależnie od powyższego, w toku badania akt sprawy Sąd z urzędu stwierdził także, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało doręczone wszystkim stronom postępowania, a jedynie skarżącemu oraz inwestorom. Ten stan rzeczy potwierdził organ w piśmie z dnia 17 marca 2008 r. Sąd doszedł jednak do przekonania, że w przypadku decyzji kasacyjnej, nie doręczenie jej wszystkim stronom (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), nie jest naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania a w konsekwencji nie uzasadnia uchylenia zaskarżonego aktu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.
Wyprowadzenie takiego wniosku wymagało odwołania się do ratio legis art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. oraz istoty instytucji wznowienia postępowania administracyjnego uregulowanej w art. 145 i nast. kpa w powiązaniu z charakterem decyzji kasacyjnej przewidzianej w art. 138 § 2 kpa.
Pierwszy z powołanych przepisów wyraża zasadę, że Sąd a priori i z urzędu eliminuje decyzje (postanowienia), których trwałość mogłaby być w przyszłości podważona przez wznowienie postępowania. Służy to ochronie obiektywnego porządku prawnego (wyrok NSA z 14 listopada 2006 r. sygn. akt II OSK 132/05, publ. Lex 317405), gdyż ich pozostawienie w obrocie osłabiłoby pewność stosunków prawnych przez nie kształtowanych. Ustawodawca uznał przy tym, że zastosowanie powołanego przepisu może nastąpić tylko wtedy, gdy organ dopuścił się naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania.
Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową, która - ogólnie rzecz ujmując - umożliwia ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Art. 145 § 1 stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, wznawia się postępowanie administracyjne w wypadku zaistnienia przesłanek w przepisie tym wymienionych. Poprzedzając dalszy wywód, należy zasygnalizować, iż w świetle obowiązującego stanu prawnego nie budzi wątpliwości Sądu, że każda decyzja wydana przez organ drugiej instancji (w tym także kasatoryjna) jest decyzją ostateczną (art. 16 § 1 kpa). Kwestia ta była przedmiotem kontrowersji w kontekście uchwały Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1984 r. sygn. akt III AZP 1/84, pub. OSNCP 1985 z. 10, poz. 144), w której stwierdzono, że decyzja kasatoryjna nie może stać się decyzją ostateczną. W jej następstwie, w odniesieniu do takich decyzji, odmawiano również możliwości wznowienia postępowania (por. wyrok z dnia 22 maja 1991 r. sygn. akt IV SA 349/91, publ. OSP 1992, nr 10, poz. 229). Z uwagi na zmiany stanu prawnego, a także ustroju sądownictwa administracyjnego, powyższe poglądy zdezaktualizowały się (dyskurs o ostateczności decyzji kasacyjnej prowadzono w świetle problemu jej zaskarżalności).
Przyjąć natomiast należy, że decyzja kasacyjna, jakkolwiek ostateczna, nie kończy sprawy administracyjnej tj. nie rozstrzyga jej tak w sensie merytorycznym (co do istoty) jak i niemerytorycznym. W oparciu o art. 138 § 2 kpa organ odwoławczy, po uchyleniu decyzji pierwszoinstancyjnej jedynie przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdyż jej rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Nie można zatem mówić "o sprawie zakończonej" w rozumieniu art. 145 § 1 zd. 1 kpa. Decyzja kasatoryjna jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, stanowiącym ostatni akt wydany w toku instancji. Jej wydanie oznacza, że postępowanie organu I instancji było wadliwe i z tego powodu powinno być ono ponownie przeprowadzone.
Skoro zatem decyzja kasacyjna z art. 138 § 2 kpa nie kończy sprawy administracyjnej (w powyższym rozumieniu) to tym samym niedopuszczalna jest możliwość wznowienia postępowania w sprawie, w której została ona wydana - art. 145 § 1 zd. 1 kpa (K.Sobieralski, Praktyczne problemy wznowienia postępowania administracyjnego, Wrocław 2005 r. i tenże: Zagadnienie charakteru prawnego decyzji kasacyjnych a możliwość wznowienia postępowania, ST 2000, nr 3, s. 48-57; wyrok z dnia 8 marca 2001 r. sygn. akt SA/Sz 1723/99, por. też wyrok z dnia 13 marca 2008 r. sygn. akt II OSK 216/07, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przeciwko możliwości wznowienia postępowania, w którym wydano decyzję opartą na art. 138 § 2 k.p.a., przemawia również cel tego nadzwyczajnego trybu. Pozwala on stronie na wystąpienie o skorygowanie rozstrzygnięcia merytorycznego (często po dłuższym czasie, gdy już nie można korzystać ze zwyczajnych środków zaskarżenia), które z uwagi na szczególną wadę (nie dostrzeżoną przed zamknięciem postępowania), mogło potencjalnie przybrać odmienną treść. Jeżeli natomiast sprawę w całości przekazano do ponownego rozpatrzenia, i to właśnie do dalszego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, to wszelkie wady mogą być korygowane w trwającym postępowaniu, aż do zakończenia sprawy.
Przedstawione wyżej argumenty usprawiedliwiają pogląd, że jakkolwiek w rozpoznanej sprawie organ odwoławczy nie zapewnił wszystkim stronom czynnego udziału w postępowaniu (nie doręczył swojej decyzji) to uchybienie to nie dawało podstaw do zastosowania przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Powołana wada procesowa nie mogła też mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) o czym była mowa we wcześniejszych rozważaniach Sądu.
Już tylko na marginesie Sąd zwraca uwagę, że skarżący w wyniku wniesionego odwołania uzyskał ochronę prawną, bowiem zaskarżona decyzja uwzględniła jego żądania zawarte w odwołaniu.
Wnosząc od niej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący powołał się na naruszenie prawa do czynnego udziału innych stron, których nie reprezentował. Równocześnie nie wykazał jakiego uszczerbku doznał jego własny interes prawny (art. 50 § 1 p.p.s.a.) oraz w jaki sposób podnoszone naruszenie prawa mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. I OSK 911/05 publ. Lex 266267, wyrok NSA z dnia 3 lipca 2008 r. sygn. akt II OSK 754/07 niepubl.).
Z wymienionych powodów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W.Batorowicz /-/ B.Drzazga /-/ J.Szaniecka
Za nieobecnego sędziego korzystającego
z urlopu uzasadnienie wyroku podpisał
sędzia /-/ B.Drzazga
MK
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło