II GSK 1217/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-06
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Zofia Borowicz, Maria Jagielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny adresu strony internetowej zawierającego numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób, stanowi naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Umieszczenie na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny adresu strony internetowej zawierającego numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób, stanowi naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym. Celem tego przepisu jest ochrona przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed nieuczciwą konkurencją oraz ochrona pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju wykonywanego przewozu. Istotne jest, czy pod wskazanym numerem telefonu można zamówić usługę przewozu osób wykonywaną przez przedsiębiorcę, którego pojazd jest oznakowany, a nie na kogo zarejestrowany jest numer telefonu.Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że na samochodzie marki Nissan, którym wykonywano przewóz okazjonalny, widniał trwały napis zawierający adres strony internetowej z numerem telefonu. Organ I instancji nałożył karę pieniężną za naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając naruszenie zaistniałe. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię i zastosowanie przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędziowie NSA Zofia Borowicz (spr.) Maria Jagielska Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 lipca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 963/10 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Relacjonując stan sprawy Sąd I instancji podał, że w dniu [...] lipca 2009 r. Inspektorzy Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli samochód marki Nissan o nr rej. [...]. Do kontroli kierowca okazał m.in. raport fiskalny dobowy i wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, udzielonej J. G. Podczas kontroli stwierdzono - na obu bokach pojazdu oraz na jego przedniej i tylnej szybie - umieszczony w sposób trwały napis: www.[...].pl. Kontrolujący wykonali połączenie z numerem [...], celem ustalenia co oznacza wskazany numer i do kogo należy. Na okoliczność połączenia Inspektor sporządził notatkę służbową, z której wynikało, iż osoba odbierająca połączenie przedstawiła się jako "G.". Podczas kontroli wykonano również dokumentację fotograficzną i sporządzono protokół z przesłuchania świadka - kierowcy, który zeznał, iż wykonuje usługi na rzecz skarżącej.
Wobec powyższego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2009 r., nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. W podstawie rozstrzygnięcia organ wskazał m.in. art. 18 ust. 5 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej jako u.t.d.
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymując w mocy decyzję organu I instancji w całości wskazał, że na kontrolowanym pojeździe znajdował się adres strony internetowej, który był jednocześnie numerem telefonu, pod którym możliwe było zamówienie usługi przewozu osób. Tym samym doszło do naruszenia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. W ocenie organu umieszczenie ww. oznaczenia służyć miało prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej i upodobnić kontrolowany pojazd do pojazdów przewoźników, wykonujących transport drogowy osób taksówką na podstawie licencji na transport drogowy taksówką.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wniosła J. G.
Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi podał, że zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką na podstawie licencji przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a – c u.t.d. Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Według Sądu I instancji intencją ustawodawcy było, aby pojazdy wykonujące przewóz okazjonalny nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest umieszczenie na pojeździe oznaczenia z numerem telefonu przedsiębiorcy.
Faktu, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr był numerem telefonu skarżącej, nie zmieniła okoliczność "ubrania" numeru telefonu w inne dodatkowe znaki graficzne. Za bezsporne i istotne WSA uznał, że umieszczony na pojeździe ciąg znaków zawierał w sobie numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób. W związku z powyższym organ prawidłowo ustalił, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. i nałożył na skarżącą karę przepisaną w kwocie 5.000 zł, czyniąc to na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Nadto według Sądu I instancji kontrola i postępowanie wykazały, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia jest skarżąca. Była ona podmiotem licencji przewozowej, a kontrolowany kierowca wykonywał okazjonalne przewozy osób na jej rzecz. Zdaniem Sądu, organy rozstrzygając sprawę oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto stanowiska wyrażone w zaskarżonych decyzjach uzasadnione zostały w sposób wymagany w art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę WSA orzekł powołując w podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła J. G. zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 § 1 p.p.s.a., wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegającą, na przyjęciu, iż "celem ww. przepisu jest, aby pojazdy wykonujące przewóz okazjonalny nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu", co w żaden sposób nie znajduje uzasadnienia w treści ww. przepisu, ani w treści ww. ustawy,
2) art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż dla ustalenia, czy skarżąca dopuściła się deliktu administracyjnego wystarczy, aby na pojeździe, którym wykonywany jest przewóz okazjonalny na licencji skarżącej, znajdował się ciąg cyfr, które umożliwiają połączenie telefoniczne, pod którym zbierane są zlecenia na rzecz dowolnego przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy.
Na podstawie art. 174 § 2 p.p.s.a., wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez:
• uznanie, że organy obydwu instancji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy,
• przyjęcie i przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych nieznajdujących należytego oparcia w materiale dowodowym i niewystarczających do zastosowania prawidłowo rozumianych unormowań zawartych w art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d.,
• uznanie za udowodnione i bezsporne, iż umieszczony na pojeździe ciąg znaków zawierał w sobie numer telefonu skarżącej, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do stwierdzenia naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d. oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję.
Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej podano, że gdyby przyjąć stosowaną przez organy i Sąd wykładnię art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d. polegającą na uznaniu, iż zabronione jest umieszczanie na pojazdach każdego ciągu znaków, z którego można wyodrębnić numer telefonu przedsiębiorcy, to numer ten musiałby być numerem telefonu kontrolowanego przedsiębiorcy, który wykonuje usługę przewozu okazjonalnego osób na podstawie posiadanej licencji. Pogląd przytoczony przez Sąd nie upoważnia do twierdzenia, iż ww. przepis zabrania informowania potencjalnych nabywców usług przewozowych o numerze telefonu, pod którym inny przedsiębiorca przyjmuje zlecenia na przewóz osób.
Nadto w postępowaniu nie zostało udowodnione, czy numer telefonu zawarty w umieszczonym na pojeździe adresie strony internetowej należy do skarżącej, bądź służy jej przedsiębiorstwu. Z załączonej do protokołu kontroli dokumentacji fotograficznej nie wynika, aby kontrolowany samochód oznakowany był jakimkolwiek oznaczeniem innym niż "www.[...].pl", a z przedłożonego certyfikatu rejestracji domeny internetowej wynika, iż adres ten zarejestrowano dla "G. T. A. G.". "A. G. G. T." nie jest tym samym przedsiębiorcą co "G." J. G., a żaden przepis nie zabrania skarżącej umieszczania na pojazdach wykonujących przewóz osób reklamy innego przedsiębiorstwa w postaci adresu strony internetowej czy numeru telefonu.
W tym stanie rzeczy Sąd błędnie przyjął, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, a umieszczony na pojeździe ciąg znaków zawierał w sobie numer telefonu skarżącej, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób, co było podstawą ukarania J. G.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą środek zaskarżenia, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarga kasacyjna zarzuca naruszenie zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. Zdaniem strony skarżącej, Sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. zaakceptował błędne ustalenia faktyczne organów administracji, a następnie niewłaściwie zastosował prawo materialne tj. art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. błędnie uznając, że do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wystarczające jest ustalenie, że na pojeździe, którym wykonywany był przewóz okazjonalny na licencji skarżącej, znajdował się ciąg cyfr umożliwiający połączenie telefoniczne, pod którym zbierane są zlecenia na rzecz dowolnego przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy.
Przed odniesieniem się do postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów niezbędne jest dokonanie prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego zawierających ograniczenia, odnoszące się do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Tylko prawidłowe rozumienie pojęć użytych w tych przepisach pozwoli oznaczyć zakres ustaleń koniecznych do wydania rozstrzygnięcia i ocenić, czy ustalenia poczynione w sprawie niniejszej były wystarczające dla zastosowania art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką.
Podkreślić należy, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów jest wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania w pojazdach przeznaczonych do przewozu okazjonalnego osób wyposażenia i oznakowania właściwego dla taksówki (taksometr, oświetlony napis na dachu, numer telefonu i nazwa przedsiębiorcy).
Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930).
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
Wprowadzając omawiany zakaz ustawodawca posłużył się pojęciami "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy" nie definiując tych pojęć. Dla należytego rozumienia istotnego dla sprawy niniejszej zwrotu "telefon przedsiębiorcy", należy posłużyć się wykładnią celowościową i rozważyć cel wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak już wskazano, zakazy te wprowadzono, z jednej strony, w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz, z drugiej strony, w celu ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju wykonywanego przewozu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego, czy numer telefonu umieszczony na pojeździe jest zarejestrowany na przedsiębiorcę wykonującego przewóz okazjonalny, czy też na innego przedsiębiorcę, w tym także prowadzącego przewóz osób taksówką. Istotne jest, czy na pojeździe umieszczony jest numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu okazjonalnego osób wykonywanego przez tego przedsiębiorcę, którego pojazd opatrzony jest omawianym napisem. Chodzi zatem o każdy numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób wykonywaną na rzecz tego przedsiębiorcy.
Umieszczanie na pojeździe numeru telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą jest przywilejem przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką na podstawie posiadanej stosownej licencji. Takie oznakowanie auta jest natomiast zakazane dla wszystkich innych przedsiębiorców wykonujących okazjonalny przewóz osób.
Mając na uwadze powyższą wykładnię art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. należy ocenić zasadność podniesionych zarzutów procesowych, dotyczących poczynionych ustaleń, aby następnie skontrolować zastosowanie prawa materialnego.
Wszystkie zarzuty procesowe należy uznać za nieuzasadnione. Sąd trafnie zaakceptował ustalenie, że cyfry wkomponowane w adres internetowy umieszczony na pojeździe stanowiły numer telefonu. Z protokołu kontroli i notatki służbowej sporządzonej przez kontrolera wynika, że po wybraniu numeru składającego się z cyfr umieszczonych na pojeździe, zgłosiła się firma "G.". Zwrot ten odpowiada treści licencji transportowej nr [...] udzielonej skarżącej. W dokumencie tym wskazano, że licencji na wykonywanie krajowego raportu drogowego w zakresie przewozu osób udziela się przedsiębiorcy "G." J. G. W tej sytuacji, organ administracji – kierując się względami logiki i doświadczenia życiowego – trafnie uznał, że umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu, pod którym możliwe jest zamówienie usługi transportowej wykonywanej przez skarżącą J. G., a nie firmę "G. T.", do której należał wskazany numer. Omawiany dowód jest wystarczający do poczynienia ustalenia, że pod numerem umieszczonym na pojeździe można zamówić usługę wykonywaną przez firmę skarżącej "G." dokonującą przewozu osób.
W tej sytuacji nie ma znaczenia niesporna okoliczność, że omawiany numer jest zarejestrowany na ojca skarżącej A. G., ani też fakt, że omawiany zespół cyfr stanowi także element jego adresu internetowego. Są to okoliczności prawnie obojętne, wobec udowodnienia faktu, że pod wskazanym numerem można zamówić usługę wykonywaną przez skarżącą. Nie było zatem potrzeby czynienia dalszych ustaleń dotyczących omawianego numeru. Zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) należy więc uznać za nieuzasadnione. Organ zbadał okoliczności istotne dla sprawy i na ich podstawie dokonał prawidłowych ustaleń. Zatem sformułowanie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku "iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu skarżącej (...)", jest uchybieniem Sądu I instancji, które nie miało wpływu na wynik sprawy, w szczególności gdy w dalszej części tych wywodów wprost stwierdzono: "Poza sporem pozostaje, że umieszczony na pojeździe ciąg znaków zawierał w sobie numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu osób".
Nie jest także trafny zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. oparte na poglądzie, że do naruszenia określonego nim zakazu wystarczy ustalenie, że pod numerem umieszczonym na pojeździe zbierane są zlecenia dla dowolnego przedsiębiorcy. Jak wynika z wywodów wyżej zamieszczonych, organ prawidłowo ustalił, że pod wskazanym numerem zbierane są zlecenia dla skarżącej, a nie dla dowolnego przedsiębiorcy. Ani organ, ani Sąd pierwszej instancji w żadnym fragmencie swoich wywodów nie twierdzili, że reklamowe umieszczenie na pojeździe numeru telefonu innego przedsiębiorcy jest zakazane. Kara została nałożona na skarżącą za umieszczenie na pojeździe numeru telefonu, pod którym zbierane były zlecenia dla niej. Po takim prawidłowo dokonanym ustaleniu, prawidłowo wykładany art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. został należycie zastosowany. Omawiany zarzut kasacyjny jest zatem nieusprawiedliwiony.
Trafny natomiast jest zarzut, iż błędny jest pogląd Sądu pierwszej instancji, że celem art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. jest uniemożliwienie "wyróżniania się pojazdów wykonujących przewóz okazjonalny względem pozostałych, oraz aby sposób oznakowania nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu." Omawiane sformułowanie jest niefortunne i nie znajduje uzasadnienia w brzmieniu przepisu. Kwestionowany pogląd nie ma jednak żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, bowiem jak wskazano wyżej, kara została nałożona za to, że na pojeździe był umieszczony numer telefonu, pod którym można było zamówić usługę przewozu okazjonalnego osób wykonywaną pojazdem oznakowanym tym numerem.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło