V SA/Wa 1031/10
WyrokWSA w Warszawie2010-08-04
Skład orzekający: Beata Krajewska, Małgorzata Rysz, Cezary Kosterna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zeznanie nieprawdy dotyczące pokrewieństwa osób obecnych na ceremonii ślubnej, które nie ma kluczowego znaczenia dla oceny charakteru związku małżeńskiego, może stanowić samoistną podstawę do odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemcowi, który jest małżonkiem obywatela polskiego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co doprowadziło do przedwczesnego stwierdzenia fikcyjności małżeństwa i naruszenia przepisów prawa procesowego. Ponadto, sąd uznał, że oparcie odmowy zezwolenia na nieprawdziwych informacjach dotyczących pokrewieństwa gości weselnych, które nie miały kluczowego znaczenia dla sprawy, stanowi naruszenie prawa materialnego. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, wskazując jako podstawę zawarcie związku małżeńskiego z obywatelką polską. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, uznając związek małżeński za fikcyjny i zawarty w celu obejścia przepisów, a także zarzucając cudzoziemcowi zeznanie nieprawdy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, wskazując na wybiórczą ocenę dowodów i nieistotność zarzucanych nieścisłości.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i stwierdzono, że nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono koszty nieopłaconej pomocy prawnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Małgorzata Rysz (spr.), Sędzia WSA - Cezary Kosterna, Protokolant - Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi D.E. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony; 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; 3. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. W.H. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 292,80 zł (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) oraz tytułem 22% podatku od towarów i usług kwotę 52,80 zł (pięćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy).
W dniu [...] października 2008 r. – obwatel S. – E.D. zwrócił się do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.
Uzasadniając wniosek oświadczył, że swoje plany wiąże z Polską. Wyjaśnił, iż tu poznał swoją żonę - ślub odbył się [...] października 2008 r. – i tu chcieliby wspólnie mieszkać.
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. nr [...] Wojewoda [...] działając na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 i pkt 6 b ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2006 r. nr 234, poz. 1694 z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) odmówił E.D. udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że w dniu [...] października 2008 r. cudzoziemiec E.D. zawarł związek małżeński z obywatelką polską E.B..
Następnie wyjaśniono, iż zgodnie z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy, o cudzoziemcach zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony udziela się cudzoziemcowi, który jest małżonkiem obywatela polskiego - jeżeli okoliczność, która jest podstawą ubiegania się o to zezwolenie, uzasadnia jego zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące.
Dalej Wojewoda [...] zaznaczył, iż zgodnie z art. 55 pkt 1 cyt. ustawy, organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemcowi będącemu małżonkiem obywatela polskiego lub małżonkiem cudzoziemca zamieszkującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, ustala, czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że:
1. jedno z małżonków przyjęło korzyść majątkową w zamian za wyrażenie zgody na zawarcie małżeństwa, o ile nie wynika to ze zwyczaju ugruntowanego w danym państwie lub grupie społecznej,
2. małżonkowie nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa,
3. małżonkowie nie zamieszkują wspólnie,
4. małżonkowie nie spotkali się nigdy przed zawarciem małżeństwa,
5. małżonkowie nie mówią językiem zrozumiałym dla obojga,
6. małżonkowie nie są zgodni co do dotyczących ich danych osobowych i innych istotnych okoliczności, które ich dotyczą,
7. jedno z małżonków lub oboje małżonkowie w przeszłości zawierali już małżeństwa dla pozoru.
Przechodząc do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Wojewoda [...] wyjaśnił, iż podczas przesłuchania w dniu 18 lutego 2009 r. małżonkowie złożyli do protokołu przesłuchań zgodne zeznania, m.in. w kwestii osób obecnych na ceremonii zaślubin i przyjęcia po ślubie. Organ przytoczył treść złożonych przez cudzoziemca i jego żonę wyjaśnień podając, iż E.B. wskazała: "(...) Przyjęcie było w restauracji [...] w W., ul. [...], o nazwie "[...]". Nie było mojej mamy i taty. Była A.Z. i wujek W.Z., zam. T. ul [...] (...)". Organ zaznaczył, iż E.D. potwierdził powyższe informacje zeznając: "(...) z rodziny E. był jeden kuzyn J., kuzynka A. i wujek W. (...)". Następnie Wojewoda [...] wyjaśnił, iż w związku z uzyskaniem wyczerpujących informacji na temat danych osobowych i adresów korespondencyjnych osób z rodziny żony cudzoziemca, obecnych na przyjęciu jakie miało miejsce po ślubie, zwrócono się do [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. z prośbą o przesłuchanie A.Z. i W.Z.. Przesłuchanie ww. osób okazało się niemożliwe z uwagi na fakt, iż korespondencja kierowana do A. i W.Z. została zwrócona do Urzędu z adnotacją "adresat nieznany".
W dniu 11 marca 2009 r. cudzoziemiec wyjaśnił, iż obecny adres korespondencyjny świadków ślubu, tj. A. i W.Z. uległ zmianie. Mając na uwadze treść powyższego oświadczenia organ podkreślił, iż podczas przesłuchania małżonkowie zeznali, że świadkami ich ślubu byli: A.Z., kuzynka E.B. i C.D., wujek cudzoziemca, a nie W.Z.. Uwzględnając przeprowadzoną w sprawie konfrontację zainteresowanego oraz jego żony, Wojewoda [...] wskazał, iż komunikacja między małżonkami jest utrudniona w związku z brakiem znajomości przez cudzoziemca języka polskiego i brakiem dostatecznej znajomości języka angielskiego przez E. B., gdyż na zadane przez żonę pytanie, kim byli świadkowie na ich ślubie, cudzoziemiec odpowiedział: "(...) A. nie jest członkiem rodziny twojej rodziny tylko koleżanką (...) świadek Pan C.D. jest moim kolegą". Organ wskazł również na treść przesłuchań – S. B. – matki E. B., z których wynika, że "(...) Z rodziny córki [na ślubie] nie było nikogo - jest to związane z faktem, iż bliskiej rodziny nie mamy. Córka w W. mieszka od 20.07.2008 r. cały czas mieszka z zięciem w A., adresu nie znam, ulicy nie kojarzę. Wynajmują mieszkanie w domu prywatnym wraz z kolegą S.. Obecnie szukają innego mieszkania. W W. byłam w ostatni weekend od soboty, wróciłam dziś wraz z zięciem. Do urzędu przyszłam z zięciem i Jego kolegą. Ja przebywam raczej w A. - dorabiam tam - w Polsce mam tylko rentę. Po ślubie córka z zięciem mnie nie odwiedzili ani w T. ani w A.. Córka studiuje w C. w Wyższej Szkole [...]. Kończy licencjat. Gdy jeździ na studia na egzaminy nie zatrzymuje się u mnie tylko u koleżanki (...)". Organ zarzucił, iż powyższe stwierdzenie nie potwierdza zeznań E. B., która oświadczyła: “(...) kończę obecnie studia licencjackie w C. (...). Jak byłam na zajęciach to nocowałam w domu (...)".
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono ponadto, iż podczas wywiadu środowiskowego uzyskano informacje, iż cudzoziemiec mieszka sam, a przeprowadzona kontrola wykazała, iż w miejscu wskazanym jako adres zamieszkania cudzoziemca i jego żony widywany jest jeden mężczyzna lub dwóch mężczyzn o ciemnej karnacji lecz nie widziano tam kobiety rasy białej.
Wojewoda [...] wskazał również na treść wyjaśnień zainteresowanego, dotyczących rozbieżności odnośnie zeznań małżonków co do osób obecnych na ślubie
Cudzoziemiec wyjaśnił bowiem: "(...) To jest moja wina, że żona tak zeznała bo ja jej powiedziałem, że tak zeznałem (...). Nie chciałem żeby były niespójności w naszych zeznaniach. Fakt jest taki, że te osoby to nie jest rodzina, a ten adres w T. to nie wiem, co to za adres. Powiedziałem żonie aby powiedziała informacje spójne z moimi, ale nikt się nie spodziewał, że potrzebny będzie adres, więc nie wiem skąd on się wziął i czyj to jest adres (...)".
Następnie organ przeszedł do oceny zeznań S. B. uznając je za niewiarygodne, uzgodnione wcześniej z cudzoziemcem. Zdaniem Wojewody powyższe potwierdza fakt, iż na przesłuchanie S. B. stawiła się w towarzystwie zięcia i jego kolegi. Pomimo, iż z małżonkami widuje się sporadycznie, w przesłuchaniu wykazała się bardzo dobrą znajomością szczegółów dotyczących istotnych dat z życia małżonków, np. " (...) córka zięcia poznała [...].01.2007 r. Wcześniej (...) poznała J. - kolegę męża (...), ślub odbył się w P. [...].10.2008 r. (...). Córka w W. mieszka od ok. 20.07.2008 r. (...)".
Mając na uwadze dokonane ustalenia Wojewoda [...] podkreślił, iż małżonkowie składali fałszywe zeznania w celu dopasowania rzeczywistych zdarzeń do potrzeb postępowania administracyjnego. Rozbieżności między ich zeznaniami, a uzyskanym materiałem dowodowym jednoznacznie wskazują, iż "umówili się" co do składanych zeznań. Podsumowując organ wskazał, iż pomimo że cudzoziemiec formalnie jest mężem obywatelki polskiej, a zatem spełnione są przesłanki wynikające z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach, to jednak sam fakt pozostawania w związku małżeńskim nie jest podstawą do udzielenia przedmiotowego zezwolenia. Cudzoziemcowi odmawia się bowiem udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, a ponadto w sytuacji gdy podczas postępowania administracyjnego cudzoziemiec zeznał nieprawdę lub zataił prawdę.
W wyniku rozpatrzenia odwołania od ww. decyzji Wojewody [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., o nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, a jako podstawę rozstrzygnięcia wskazał m.in. art. 57 ust. 1 pkt 4 i pkt 6 b ustawy o cudzoziemcach.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności powołał treść przesłuchań cudzoziemca, jego żony oraz A.Z. cytowanych już uprzednio w uzasadnieniu decyzji Wojewody [...].
Dalej Szef Urzędu wskazał na liczne kontrole miejsca zamieszkania cudzoziemca i jego żony E. B. podczas których małżonkowie byli nieobecni. Szef Urzędu podniósł, iż z oświadczeń sąsiadów wynika, że: “(...) Cudzoziemiec o ciemnej karnacji skóry mieszka sam. Nie zamieszkuje wspólnie z żoną". Dalej wskazano na informacje uzyskane podczas przeprowadzonego wywiadu środowiskowego, z których wynika, iż w deklarowanym przez małżonków miejscu zamieszkania, nie są oni znani. Ich sąsiadka nie rozpoznała ich na zdjęciach oraz oświadczyła, że: "widuje czasem ciemnoskórego cudzoziemca, jednak mieszka on na pewno sam, nigdy nie widziałam tam kobiety rasy białej." Drugi sąsiad również nie rozpoznał na zdjęciach osób, których dotyczył wywiad, oraz oświadczył, że: "widuje od czasu do czasu dwóch ciemnoskórych cudzoziemców, ostatnio widział ich około miesiąca temu".
Podczas kolejnej kontroli w miejscu zamieszkania cudzoziemca małżonków także nie zastano, uzyskano natomiast oświadczenie kolegi cudzoziemca, kóry wskazał, iż żona D.E. jest w pracy, a on sam u swego kolegi w P.. Następną kontrolę przeprowadzono w dniu 22 października 2009 r. w trakcie, której matka właścicielki mieszkania zeznała, że: "najpierw wprowadzili się tam S. z Panem E., po jakimś czasie wprowadziła się Pani B.." Następnie zacytowano treść protokołu z oględzin mieszkania, z której wynika że: “Mieszkanie składa się z trzech pokoi, w jednym mieszka kolega S.. Jeden pokój jest pusty, w szafie znajdują się jedynie ubrania małżonki cudzoziemca oraz cudzoziemca, (...). W pokoju gdzie mieszkają małżonkowie nie było mebli, ubrania były porozkładane po całym pokoju. Na środku pokoju stał stół bilardowy, było rozścielone łóżko. Na łóżku była jedna poduszka duża na całe łóżko. Na niej leżały dwie małe ....".
Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ podniósł, iż zeznania cudzoziemca i jego małżonki są niewiarygodne i zostały wcześniej uzgodnione, zaś fakt, iż podczas ostatniej kontroli, która został przeprowadzona w miejscu zamieszkania D.E. zastano E. B., nie może świadczyć o tym, że małżonkowie wspólnie zamieszkują i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe.
Szef Urzędu – podobnie jak Wojewoda [...] – podkreślił, iż fakt zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem polskim nie obliguje organów administracji publicznej do udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, gdyż zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim (...), a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Biorąc zatem pod uwagę rozbieżności w protokołach przesłuchań, całokształt okoliczności sprawy, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie należy stwierdzić, iż związek małżeński cudzoziemca został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Ponadto organ wskazał, iż zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 6 b ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony zeznał nieprawdę lub zataił prawdę albo, w celu użycia za autentyczny, podrobił lub przerobił dokument bądź takiego dokumentu jako autentycznego używał. Z protokołu przesłuchania zainteresowanego (z 31 sierpnia 2009 r.) wynika natomiast, że zeznając wcześniej do protokołu przesłuchania podał nieprawdziwe informacje dotyczące osób będących na jego ślubie w tym rodziny żony, a ponadto do zeznania nieprawdy nakłonił żonę: "żona tak zeznała, bo ja jej powiedziałem, że tak zeznałem (...) nie chciałem żeby były niespójności w naszych zeznaniach".
Wskazując na zaistnienie przesłanki wymienionej w art. 57 ust. 1 pkt 4 i pkt 6 b ustawy o cudzoziemcach, Szef Urzędu podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie niemożliwym było wydanie decyzji korzystnej dla cudzoziemca.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący D.E. wniósł o uchylenie decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2010 r., o nr [...].
W uzasadnieniu skargi cudzoziemiec w pierwszej kolejności odniósł się do wskazanej przez organ podstawy prawnej zaskarżonej decyzji. Zainteresowany, cytując treść wyroku WSA w Warszawie z dnia 1 czerwca 2005 r., sygn. V SA/Wa 3900/04, podniósł, iż art. 57 ust. 1 pkt 6 b ustawy o cudzoziemcach, stanowiący samoistną przesłankę odmowy udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, odnosi się do sytuacji, w których cudzoziemiec zeznaje nieprawdę co do innych okoliczności, niż te bezpośrednio związane i rozpatrywane w celu ustalenia charakteru zawartego związku małżeńskiego. Zarzucił, iż analiza przedmiotowej decyzji wskazuje natomiast, że zarzut zeznania nieprawdy odnosi się wyłącznie do okoliczności związanej z ustaleniem charakteru zawartego przez niego związku małżeńskiego. Wskazał, iż zeznał, że na ślubie była obecna kuzynka żony A.Z. i wujek W. i osoby te faktycznie były uczestnikami ceremonii. Natomiast jego żona zeznała, że uczestnikiem ceremonii ślubnej był wujek skarżącego C.D., gdyż bywa on nazywany przez cudzoziemca wujkiem, "w S. jesteśmy traktowani jak rodzina (z racji bezpośredniego pokrewieństwa ojca D. oraz mojego dziadka)". Ponadto skarżący - jako [...] - przywiązuję wielką wagę do sposobu w jaki zwraca się do bliskich mu osób i nazwanie C.D. wujkiem było jego pierwszym i naturalnym odruchem i stało się naturalne także dla żony cudzoziemca. Skarżący dopiero w wyniku konfrontacji zeznań jego oraz żony uświadomił sobie, że "przesłuchujący nas urzędnicy traktują nasze zeznania jako mówienie nieprawdy i wówczas zrozumiałem, że oczekuje się od nas używania precyzyjnej i zgodnej z polskim prawem i kulturą nomenklatury". Cudzoziemiec podniósł także, iż z uwagi na fakt, że jego obowiązkiem jest troska o żonę, poprosił ją aby wszelkie zarzucane jej błędne zeznania uzasadniła jego poleceniem. Jednocześnie zaznaczył, że sam celowo nie wprowadził organu w błąd i nie podał żadnych błędnych adresów ani nazwisk. Uczyniła to jego żona prawdopodobnie z obawy, a także z uwagi na fakt, że w tak ważnej dla niej ceremonii nie uczestniczył nikt z jej rodziny.
Cudzoziemiec zarzucił także, iż organ uznając zeznania E. B. za niewiarygodne a wobec tego wypełniające przesłankę z art. 57 ust. 1 pkt 6 b ustawy o cudzoziemcach dopuścił się naruszenia prawa materialnego. Zauważył, iż powołany przepis może mieć zastosowanie tylko do formalnego wnioskodawcy. Powołując treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 488/06 zauważył nadto, że "wykładnia tego przepisu nie może prowadzić do takiego rezultatu, iż złożenie wniosku w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony zawierające jakiekolwiek fałszywe informacje, nawet takie, które nie mają żadnego wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony samo przez się będzie stanowiło samodzielną i jedyną przesłankę do odmowy udzielenia tego zezwolenia".
Odnosząc się do zarzucanego mu zawarcia związku małżeńskiego w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony podniósł, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim jego interpretacja nie pozwalają stwierdzić, że przesłanka ta została przekonywająco uargumentowana. Organ dokonał selektywnego wyboru argumentów, które przytoczył i nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności przedmiotowej sprawy. Podczas kolejnych przesłuchań skarżący oraz jego żona wskazywali świadków ślubu a także zaznaczyli, że na ceremonii byli obecni także inni goście. Mimo tego przesłuchana została jedynie A.Z. (obecnie C.), która potwierdziła swój udział oraz charakter w jakim występowała na uroczystości. Urząd nie zdecydował się jednak na przesłuchanie innych uczestników ślubu.
Zaznaczył, że również matka jego żony - S. B. - potwierdziła podane przez nich fakty.
Jednocześnie zarzucił, iż organ pominął te ich zeznania, które były niemal identyczne, koncentrując się jedynie na informacjach udzielonych przez skarżącego i jego żonę, które różniły się od siebie. Cudzoziemiec odniósł się również do sposobu przeprowadzenia kontroli w miejscu jego zamieszkania. Wyjaśnił, iż mimo tego, że żona uprzedzała, iż pracuje i bywa w domu rano i wieczorami, kontrole odbywały się wczesnym popołudniem. Zaznaczył, iż wywiady środowiskowe będące m.in. podstawą, wydania niekorzystnej dla niego decyzji zawierają nieścisłości. Udzielający informacji sąsiedzi najpierw wskazywali, iż "w naszym budynku mieszka jeden czarnoskóry mężczyzna, następnie, że mieszkamy we dwóch i że nie mieszka tam kobieta "rasy białej". Fakt niewiedzy sąsiadów uzasadniony jest tym, że we wskazanym miejscu zamieszkania cudzoziemiec wraz z żoną mieszkają wspólnie od niedawna. Ponadto E.B. codziennie rano wychodzi do pracy, z której wraca późnym popołudniem, a w soboty i niedziele z uwagi na studia przebywała poza Warszawą. Dalej zaznaczył, iż wejście na posesję jest utrudnione (brak dzwonka) i obca osoba (np. osoby dokonujące kontroli) mogła mieć problemy z dostaniem się do mieszkania i rzeczywistym stwierdzeniem kto jest obecny w domu.
Konkludując skarżący wskazał, iż organ wybiórczo traktował zebrane w sprawie dowody i nie przeprowadził wszystkich niezbędnych czynności (m.in. nie przesłuchał innych gości oraz sąsiadki B.W.), naruszając tym samym art. 7 i 77 k.p.a. Szef Urzędu nie oparł swojej decyzji na całokształcie materiału dowodowego zebranego w sprawie, dokonując selektywnego, dowolnego wyboru poszczególnych faktów bez dokonania wnikliwego badania wartości poszczególnych dowodów w sprawie.
Powołując treść wyroku WSA w Lublinie z 5 listopada 2009 r., sygn. II SA/Lu 459/09 cudzoziemiec podkreślił, iż "zaniedbanie organu administracji publicznej, polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, jak również uproszczona ocena zebranego materiału dowodowego jest wadą postępowania uzasadniającą uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku takiego zaniedbania. Organ obowiązany jest bowiem rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody w powiązaniu ze sobą. Obowiązki te ciążą zarówno na organie pierwszej, jak i drugiej instancji".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W oparciu o treść art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych [Dz. U. nr 153, poz. 1269], sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Rozpoznając sprawę sąd uznał, że zarzuty skargi są zasadne.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że stan prawny w sprawie przedstawia się następująco:
Według obowiązującej w dacie składania wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony treści przepisu art. 55 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach( Dz. U. z 2006r. Nr 234 poz. 1694 z późn. zm.), który ma zastosowanie w sprawie w zw. z art. 23 ustawy z dnia 24 października 2008r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw ( Dz.U. z 2008r. Nr 216 poz. 1367), organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemcowi będącemu małżonkiem obywatela polskiego lub małżonkiem cudzoziemca zamieszkującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, ustala, czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, na którąś z przesłanek wymienionych w pkt. 1 – 7 przepisu.
Na mocy przepisu art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim lub cudzoziemcem zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Z kolei art. 57 ust. 1 pkt 6b ustawy stanowi, że cudzoziemcowi odmawia się wnioskowanego zezwolenia, jeżeli w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony zeznał nieprawdę lub zataił prawdę albo, w celu użycia za autentyczny podrobił lub przerobił dokument bądź takiego dokumentu jako autentycznego używał.
W cytowanym powyżej przepisie art. 57 ust. 1 pkt 4 i pkt 6b ustawy o cudzoziemcach zostały wymienione przesłanki (okoliczności), której zaistnienie powoduje obligatoryjną odmowę udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na osiedlenie - na co powołał się organ w zaskarżonej decyzji uznając, że obywatelowi S. należy odmówić udzielenia zezwolenia, albowiem zawarł związek małżeński z obywatelką polską wyłącznie w celu obejścia ustawy o cudzoziemcach ponadto zeznając do protokołu w trakcie przesłuchania podał nieprawdziwe informacje dotyczące osób będących na ślubie, w tym rodziny żony oraz do zeznania nieprawdy nakłonił żonę.
Niewątpliwie przepis artykułu 57 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach należy do kategorii przepisów dla organu wiążących, a to oznacza, że jeżeli ustalony stan faktyczny sprawy odpowiada treści przepisu - skutek jest określony w przepisie, a organ nie ma wyboru co do treści rozstrzygnięcia. Tym większe znaczenie ma więc prawidłowe ustalenie stanu faktycznego oraz poprawne odczytanie treści przepisu, gdyż właściwa jego interpretacja jest punktem odniesienia i podstawowym warunkiem prawidłowego rozstrzygnięcia.
Stosownie do przepisu art. 77 §1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena materiału dowodowego następuje natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, określoną w art. 80 k.p.a.
Wskazane przez organ w zaskarżonej decyzji przesłanki odmowy udzielenia skarżącemu wnioskowanego zezwolenia na osiedlenie się nie zostały wyjaśnione w sposób należyty.
Jako główną podstawę odmowy organ wskazał fikcyjność małżeństwa zawartego przez cudzoziemca z obywatelką polską [...].10.2008r. Należy jednak podkreślić, że okoliczność, że małżonkowie sprzecznie ze stanem faktycznym podali dane dotyczące pokrewieństwa osób uczestniczących w ceremonii zaślubin nie może sama przez się świadczyć o fikcyjności małżeństwa. Stwierdzenie, że w zeznaniach małżonków zawarte są niezgodności, nie jest tożsame z ustaleniem, że związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, lecz jedynie uzasadnia przeprowadzenie postępowania umożliwiającego ustalenie, czy małżeństwo zostało zawarte w tym celu. Dopiero wynik tego postępowania wyjaśniającego - przeprowadzonego z poszanowaniem reguł wynikających z kpa, z uwzględnieniem treści art. 55 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach oraz całokształtu okoliczności sprawy mających znaczenie dla oceny celu zawartego małżeństwa - może uzasadniać odmowę udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 kwietnia 2006 r., II OSK 1142/05, ONSA i WSA rok 2006, Nr 5, poz. 147, str. 231). Podobny pogląd jest wyrażany także w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych np. w wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2006r. stwierdzono "Wystąpienie przesłanek wskazanych w art. 55 ust. 1 pkt 1-7 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. Nr 128, poz. 1175 ze zm.) nie świadczy automatycznie o fikcyjności małżeństwa. Powinno natomiast stanowić podstawę do podjęcia czynności celem ustalenia w sposób wskazany w przepisach k.p.a., czy taka fikcyjność w danym przypadku nie zachodzi." (LEX nr 283265).
Ustalenia w toku postępowania wyjaśniającego powinny być natomiast dokonane z uwzględnieniem przepisu art. 7 k.p.a., nakazującego organom, aby w toku postępowania miały na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Rezultaty działań organów administracji, zarówno w zakresie ustalenia stanu faktycznego, jak i ustalenia jego znaczenia według normy prawnej powinny znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Uzasadnienie to jeden ze wskazanych w art. 107 K.p.a. integralnych elementów prawidłowej decyzji administracyjnej.
Obowiązek ustalenia prawidłowego stanu faktycznego na podstawie wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego jest niezależny od tego, czy niezbędny materiał dowodowy potwierdza stanowisko strony, czy też je podważa. Obciąża on zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, ponownie rozpatrujący sprawę. Organ odwoławczy rozpoznaje i rozstrzyga ponownie sprawę administracyjną rozstrzygniętą decyzją organu I instancji, lecz musi uwzględniać stan prawny i faktyczny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej. "W postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy nie może ograniczać się do stanu sprawy z daty wydania decyzji przez organ I instancji, lecz musi uwzględniać stan faktyczny i prawny istniejący w dacie rozpatrywania odwołania ( art. 136 i art. 138 kpa)." [por. wyrok NSA z 24.02.1992r., IISA 49/92nie publ.]. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega zaś na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych.
W ocenie Sądu stwierdzenie, że związek małżeński został zawarty wyłącznie w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach jest w badanym przypadku przedwczesne, gdyż w sprawie nie został należycie ustalony stan faktyczny. Co prawda organ pierwszej instancji prowadził dosyć długotrwałe postępowanie dowodowe, ale jego rezultatów nie można uznać za wyczerpujące. Organ drugiej instancji nie przeprowadził zaś żadnego postępowania dowodowego, nie odniósł się też do zarzutu odwołania, iż dla wyjaśnienia sprawy potrzebne byłoby przesłuchanie pozostałych gości obecnych na ślubie i weselu ( poza A.Z. obecnie C.) oraz przesłuchanie bezpośredniej sąsiadki i zarazem właścicielki domu, w którym cudzoziemiec wynajmuje lokal – B.W., nie odniósł się również do oświadczenia pisemnego tej osoby, złożonego przez cudzoziemca w toku postępowania odwoławczego, w którym B.W. potwierdza, że skarżący wraz z żoną zamieszkują w jej domu w M.
Sąd zgadza się z zarzutami skargi, że ocena przeprowadzonych dowodów dokonana przez organ pierwszej instancji i zaakceptowana przez organ drugiej instancji może budzić wątpliwości. Powodem zdezawuowania zeznań S. B. – matki małżonki skarżącego było to, że do urzędu, aby złożyć zeznania stawiła się w towarzystwie skarżącego i jego kolegi, poza tym wykazała się dobrą znajomością szczegółów dotyczących istotnych dat z życia małżonków, pomimo że z małżonkami widuje się sporadycznie. Zdaniem sądu zakwestionowanie zeznań tylko z tych powodów narusza zasadę swobodnej oceny dowodów, czyniąc tę oceną dowolną. Można też podzielić zastrzeżenia skarżącego co do przeprowadzenia kontroli w miejscu zamieszkania cudzoziemca, które, wbrew jego wnioskom, były ponawiane w godzinach przedpołudniowych w czasie, gdy oboje małżonkowie przebywają poza domem, żona cudzoziemca jest w pracy. Z kolei wyniki ostatniej kontroli, przeprowadzonej w obecności żony cudzoziemca, w trakcie której stwierdzono, że w lokalu znajdują się rzeczy małżonków, ponadto fakt ich zamieszkiwania został potwierdzony przez obecną w domu matkę właścicielki, zdaniem organów nie może świadczyć o wspólnym zamieszkaniu małżonków, gdyż po ostatnim przesłuchaniu spodziewali się oni, że w lokalu przy ul. R. [...] w M. zostanie przeprowadzona kolejna kontrola. Wreszcie nie znajduje żadnego potwierdzenia w protokole przesłuchania obojga małżonków z dnia 3 kwietnia 2009 r.(która to czynność została przeprowadzona w celu konfrontacji ich możliwości porozumiewania się) konkluzja zawarta w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, iż komunikacja małżonków jest utrudniona w związku z brakiem znajomości przez cudzoziemca j. polskiego i brakiem dostatecznej znajomości j. angielskiego przez E. B.. Niemożność, czy tylko utrudnienia w porozumiewaniu się nie wynikają w żaden sposób z protokołu przesłuchania z dnia 3 kwietnia 2009 r.( k 70 – 71 akt admin.), gdzie poza jednym drobnym niezrozumieniem pytania przez cudzoziemca wszystkie udzielane przez małżonków odpowiedzi są adekwatne do zadawanych pytań. W tym miejscu można dodać, że na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2010r. sąd stwierdził, że cudzoziemiec, mimo, że występował z tłumaczem, był w stanie porozumiewać się w sposób komunikatywny w języku polskim.
W tej sytuacji, tym bardziej było niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego i dotarcia do prawdy obiektywnej uzupełnienie postępowania dowodowego przez organ drugiej instancji i co najmniej przesłuchanie wskazanej z imienia i nazwiska w odwołaniu właścicielki domu przy ul. R. w M., na okoliczność wspólnego zamieszkiwania małżonków. Tego organ drugiej instancji nie uczynił, ponadto wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 77§ 1 k.p.a., nie ustosunkował się do oświadczenia pisemnego B. W.
Dlatego też w zakresie ustalenia przez organy administracji przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony wynikającej z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach doszło do naruszenia ww. przepisów prawa procesowego i stwierdzenie wystąpienia tej przesłanki sąd uznał za przedwczesne.
Sąd podziela również zarzut skargi, iż doszło do naruszenia prawa materialnego - art. 57 ust. 1 pkt 6 b ustawy o cudzoziemcach, który stanowi samoistną przesłankę odmowy udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Wojewoda [...] wskazał w tym zakresie, że "małżonkowie zeznając pod rygorem odpowiedzialności karnej świadomie składali fałszywe zeznania w celu dopasowania rzeczywistych zdarzeń do potrzeb postępowania administracyjnego. Rozbieżność między ich zeznaniami a uzyskanym materiałem dowodowym jednoznacznie wskazują, że małżonkowie umówili się co do składanych w urzędzie zeznań." Z decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika z kolei, że podstawą faktyczną ustalenia tej przesłanki jest podanie przez skarżącego nieprawdziwych informacji dotyczących osób będących na ślubie w tym rodziny żony oraz że do zeznania nieprawdy namówił żonę. Z wcześniejszych wywodów wynika, że nieprawdziwe zeznania dotyczyły pokrewieństwa "kuzynki" A.Z. i "wujka" W. (którego nazwisko cudzoziemiec nie podał) z E.B., którzy faktycznie z jego żoną nie są spokrewnieni. W orzecznictwie sądów administracyjnych w zasadzie jednolicie przyjmuje się, że wykładnia przepisu art. 57 ust.1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach nie może prowadzić do takiej konkluzji, według której złożenie wniosku w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, zawierającego jakiekolwiek nieprawdziwe informacje lub podanie jakichkolwiek nieprawdziwych informacji w czasie przesłuchania, nawet takich, które nie mają żadnego wpływu na rozstrzygnięcie, obligatoryjnie powinno skutkować wydaniem decyzji odmownie rozstrzygającej zgłoszone żądanie( por. wyrok NSA z 12.03.2008r., sygn. II OSK 125/07; wyrok NSA z 28.03.2007r., sygn. akt II OSK 488/06, IIOSK 636/08). W tym ostatnim orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ww. stanowisko jest uzasadnione tym, że przyjęcie szerokiego zakresu znaczeniowego "informacji" sprawiałoby, że wskazanie przez cudzoziemca wszelkich danych niezgodnych z rzeczywistością skutkowałoby zawsze odmową wydania zezwolenia. Dotyczyłoby to więc nie tylko informacji mających kluczowe znaczenie dla kierunku rozstrzygnięcia, ale także danych mających jedynie charakter poboczny, które żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia nie mogły mieć. Informacje wskazujące, że dwie osoby spośród gości będących na weselu w jakiś sposób są spokrewnione z żoną cudzoziemca (bliżej tego pokrewieństwa nie określił) zdaniem sądu nie są kluczowe i istotne w sprawie. Organ nigdzie nie postawił cudzoziemcowi konkretnego zarzutu, że małżonkowie nie są zorientowani w sprawach rodzinnych ich dotyczących, skupiając się na innym uzasadnieniu fikcyjności małżeństwa (utrudnienia w komunikacji, brak wspólnego zamieszkiwania). Cudzoziemiec wyjaśnił zaś, jednak nie odniesiono się do tych wyjaśnień, że osoby te nazwał kuzynami żony z tego powodu, iż w jego kraju, ale także i Polsce w przypadku bliskich związków nawet z formalnie obcymi ludźmi używa się w stosunku do nich nomenklatury związanej z pokrewieństwem (np. wujek). Słusznie też skarżący podnosi, że art. 57 ust.1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach dotyczy wyłącznie zachowania samego cudzoziemca – strony postępowania, nie może zaś zostać poczytane na jego niekorzyść zachowanie innych osób, choćby to było nawet podanie nieprawdziwych informacji przez małżonkę. Należy tez podkreślić, że cudzoziemiec nie podawał w trakcie przesłuchania żadnych błędnych adresów ani nazwisk, a nieścisłość dotyczyła wyłącznie przypisania dwóm osobom spośród gości weselnych pokrewieństwa z jego żoną.
Z tych wszystkich przyczyn oparcie odmowy przyznania wnioskowanego zezwolenia wyłącznie na przesłance z art. 57 ust.1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach stanowi naruszenie prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy.
Reasumując: przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ podejmie wszelkie działania zmierzające do ustalenia prawdy materialnej co do charakteru łączącego cudzoziemca i E.B. związku (czy jest to związek wyłącznie formalny, fikcyjny zawarty w celu obejścia przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, czy faktyczne małżeństwo), w tym celu przesłucha przede wszystkim właścicielkę domu, w którym cudzoziemiec wynajmuje mieszkanie, ewentualnie innych zgłoszonych przez cudzoziemca świadków. Następnie oceni całokształt materiału dowodowego z uwzględnieniem wskazówek zawartych w niniejszym uzasadnieniu oraz z poszanowaniem art. 7, 77 i 80 k.p.a.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu postanowiono na podstawie art. 250 p.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło