II OSK 133/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-04-17
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej za nieinformowanie o kosztach gospodarowania odpadami, opierając się na dowodach przedstawionych przez stronę skarżącą, które nie były znane organom administracji w toku postępowania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając zasadność zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania. Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej kontroli stanu faktycznego, opierając się na dowodach nieznanych organom administracji w toku postępowania, a także błędnie ocenił moc dowodową protokołu kontroli. Prawidłowa ocena stanu faktycznego jest warunkiem koniecznym do oceny zastosowania przepisów prawa materialnego.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za nieinformowanie klientów o kosztach gospodarowania odpadami przy zakupie sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organów, uznając, że spółka wykazała, iż informacje o kosztach były uwidaczniane na stronie internetowej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji błędnie ocenił stan faktyczny, opierając się na dowodach nieznanych organom administracji i nieprawidłowo oceniając protokół kontroli.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 października 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 245/10 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od A. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na rzecz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w części koszty postępowania kasacyjnego w kwocie 750 (słownie: siedemset pięćdziesiąt) złotych.
Wyrokiem z dnia 19 października 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi ELECTRO.PL Sp. z o.o. z siedzibą w Złotowie, uchylił decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 9 listopada 2009 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 7 września 2009 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją z dnia 9 listopada 2009 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z 7 września 2009 r. wymierzającą skarżącej spółce karę pieniężną za nieinformowanie, dokonujących zakupu sprzętu, o wysokości kosztów gospodarowania odpadami obejmujących koszty zbierania, przetwarzania, recyklingu albo innego niż recykling procesu odzysku i unieszkodliwiania zużytego sprzętu w okresie od 1 stycznia 2009 r. do dnia 14 czerwca 2009 r. w wysokości 70 000 zł (siedemdziesiąt tysięcy złotych). Jako podstawę rozstrzygnięcia powołano między innymi art. 25 ust. 2 i 4 oraz art. 25 ust. 7 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. Nr 180, poz. 1495 ze zm.) – zwanej dalej ustawą.
Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy wyjaśnił, że w dniach 22 kwietnia 2009 r., 28 kwietnia 2009 r. i 14 maja 2009 r. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w siedzibie spółki, której przedmiotem było przestrzeganie wymogów ochrony środowiska w zakresie: ochrony powietrza, gospodarki wodno-ściekowej, gospodarki odpadami, przestrzegania przepisów ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, sprawozdawczości i opłat za korzystanie ze środowiska. W trakcie kontroli ustalono, że Spółka zajmuje się sprzedażą sprzętu elektrycznego i elektronicznego z grup 1, 2, 3, 4, 6 i 7, określonych w zał. nr 1 do ustawy, drogą wysyłkową nie informując dokonujących zakupu sprzętu o wysokości kosztów gospodarowania odpadami, uwidaczniając je w cenie sprzedawanego sprzętu. Organ podkreślił, że spółka miała obowiązek informowania nabywców sprzętu o wysokości kosztów gospodarowania odpadami poprzez uwidacznianie ich jako składnika ceny sprzedawanego sprzętu.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 7 września 2009 r. wymierzył spółce karę pieniężną w wysokości 70 000 zł.
Spółka wniosła odwołanie od powyższej decyzji, lecz organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą Sąd I instancji wskazał, że jak wynika z treści przepisów ustawy warunkiem nałożenia na sprzedawcę (hurtowego czy detalicznego) kary pieniężnej jest bezsporne ustalenie, że dany sprzedawca uchybił obowiązkowi informowania o kosztach gospodarowania odpadami, w warunkach określonych art. 80 ust. 4 ustawy.
Sąd I instancji wyjaśnił, że organ I instancji wymierzył skarżącej karę pieniężną za nieinformowanie o wysokości KGO w okresie od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 14 czerwca 2009 r. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, skarżąca spółka konsekwentnie przez cały tok postępowania twierdziła, że uwidacznia na stronie internetowej sklepu od dnia 15 stycznia 2009 r. wymagane KGO. Na dowód powyższego dołączyła wydruk poczty elektronicznej z dnia 7 lipca 2009 r., przesłany przez pracownika BDK Stefański i Pokorska Sp.j., z którego wynika, że od dnia 15 stycznia 2009 r. do API (interfejs programowania aplikacji) została wprowadzona modyfikacja, której wynikiem jest obecność nowej metody getKGO zawierającej informacje dotyczące kosztu gospodarowania odpadami, dzięki której przy produktach widoczne są informacje o KGO. W celu wyjaśnienia powyższego organ zwrócił się do spółki o stosowne wyjaśnienia.
Odpowiedź Spółki BDK Stefański Pokorska Sp.j. nie wyjaśniła jednak omawianych okoliczności tj. nie wskazano od kiedy na stronie internetowej sklepu skarżącej spółki umieszczane są informacje o KGO. W tej sytuacji organ uznał, że wydruk poczty elektronicznej nie jest wiarygodnym dowodem w prowadzonym postępowaniu. W ocenie Sądu I instancji organ powinien był w sposób nie budzący wątpliwości ustalić, że w okresie od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 14 czerwca 2009 r. skarżąca nie informowała o KGO, pomimo że uzyskała taką informację od wprowadzającego sprzęt.
Z protokołu przeprowadzonych kontroli wynika, że spółka otrzymała informacje o KGO od wprowadzających sprzęt:
1. firmy LG Electronics Polska Sp. z.o.o. Warszawa – pismem z 23 marca 2009 r.;
2. firmy Samsung Elektronics Polska Sp. z.o.o. Warszawa – pismem elektronicznym z 31 grudnia 2008 r.;
3. firmy Phlilps (brak szczegółowych danych) – pismem z 1 stycznia 2009 r.;
4. dodatkowo od firmy Sony (brak szczegółowych danych) – pismem z 23 grudnia 2008 r. (informacja z protokołu rozprawy przed organem).
Sąd I instancji wskazał, że w aktach sprawy brak jest opisanych pism, a ponadto jak wynika z powyższego spółka LG Electronics Polska jako wprowadzająca sprzęt poinformowała sprzedawcę – skarżącą spółkę – o KGO w dniu 23 marca 2009 r., a zatem przed tą datą sprzedawca nie był zobowiązany do umieszczania informacji o KGO odnośnie sprzętu pochodzącego od tego wprowadzającego. Dodatkowo w czasie kontroli przedłożono wykaz sprzedanego sprzętu w 2008 r. (obowiązek informowania o KGO istnieje od 1 stycznia 2009 r.).
Sąd I instancji zarzucił ponadto, że spółka w toku postępowania złożyła – jak twierdzi organ – informację o masie sprzętu sprzedanego w 2009 r. w okresie do 15 czerwca 2009 r. Jednak brak jest tego pisma w aktach administracyjnych, a tym samym brak jest informacji jaki sprzęt pochodzi oraz od jakich to podmiotów wprowadzających, ani też przy którym ze sprzętów brak było informacji o KGO. Brak było zatem możliwości zweryfikowania przez Sąd I instancji jednej z przesłanek (masa sprzedanego sprzętu), jakimi kierował się organ przy ustalaniu wysokości kary.
Ponadto Sąd I instancji wskazał, że wezwanie spółki BDK Stefański Pokorska Sp.j. do wskazania z którym dniem wprowadzono informację o KGO na stronie internetowej skarżącej spółki nie mogło odnieść żadnego skutku, skoro spółka ta nie odpowiada za prowadzenie strony internetowej skarżącej ani też za wprowadzanie konkretnych informacji produktowych (w tym KGO) z baz danych Spółki BDK Stefański Pokorska Sp.j. Jednocześnie nie wezwano tejże spółki do wykazania, że rzeczywiście od dnia 15 stycznia 2009 r. do APl (interfejs programowania aplikacji) tej spółki została wprowadzona modyfikacja wynikająca z nowej metody getKGO zawierająca informacje dotyczące kosztu gospodarowania odpadami, dzięki której przy produktach widoczne są informacje o KGO. Ponadto nie wezwano spółki na rozprawę w celu wyjaśnienia wskazanych tu wątpliwości.
Sąd I instancji podniósł, że ponownie rozpatrując sprawę organ zobowiązany będzie do uwzględnienia okoliczności, że na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 7 października 2010 r. skarżąca przedłożyła pismo I-Dotcom sp. z.o.o. w Warszawie z dnia 30 września 2010 r. (nieznane organowi w dniu wydania zaskarżonej decyzji), w którym spółka ta oświadcza, że informacje o KGO są wyświetlane na stronie internetowej strony skarżącej od 15 stycznia 2009 r. Spółka I-Dotcom sp. z.o.o. jako autor oprogramowania używanego do sprzedaży internetowej przez skarżącą wskazała, że wszystkie dane publikowane w bazie produktowej są publikowane automatycznie bez konieczności zmian w oprogramowaniu ani treści stron. Dane o KGO pobierane są automatycznie z bazy danych o produktach firmy BDK Stefański Pokorska Sp.j. i są publikowane bezobsługowo w specyfikacji produktów elektronicznych na stronach internetowych sklepu skarżącej. Oprogramowanie do zarządzania sklepem internetowym jest w pełni zautomatyzowane, a w szczególności informacja o produktach wyświetlana jest bezpośrednio z zewnętrznej bazy danych firmy BDK. Oznacza to, że wszystkie dane (także informacja o danych KGO) pobierane są bezpośrednio z serwerów firmy BDK i nie są składowane w sklepie internetowym skarżącej. W ocenie Sądu I instancji, z powyższego wynika, że prawdopodobnie po wprowadzeniu modyfikacji API przez Spółkę BDK (o ile takie modyfikacje wprowadzono), wszelkie zmiany wyświetlane są automatycznie na stronie internetowej sklepu skarżącej, zgodnie z założeniami oprogramowania (I-Shark).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ administracji.
Zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
Po pierwsze, art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 3 § 2, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., przez wydanie wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego i przyjęcie, że spółka konsekwentnie przez cały tok postępowania twierdziła, iż uwidaczniała na stronie internetowej sklepu od dnia 15 stycznia 2009 r. wymagane koszty gospodarowania odpadami. Natomiast z akt postępowania wynika w jednoznaczny sposób, że spółka dopiero w trakcie postępowania zmierzającego do wydania decyzji administracyjnej, zmieniając wcześniejsze stanowisko, zaczęła podnosić, że uwidaczniała koszty gospodarowania odpadami od dnia 15 stycznia 2009 r. Ponadto, wcześniej nie kwestionowała ustaleń kontroli wskazujących, że nie uwidaczniała kosztów gospodarowania odpadami przy sprzedaży sprzętu elektrycznego i elektronicznego, co, w ocenie organu, doprowadziło Sąd I instancji do błędnego wniosku, że organy I i II instancji naruszyły art. 7, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do uchylenia decyzji organu I i II instancji.
Po drugie, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 76 k.p.a. oraz art. 11 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o inspekcji ochrony środowiska (tekst jedn. Dz.U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 ze zm.) przez wydanie wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez pominięcie przy ocenie decyzji organu I i II instancji dokumentu urzędowego jakim jest Protokół z kontroli, z którego wynika, że spółka do czasu kontroli nie uwidaczniała w cenie sprzedawanego sprzętu kosztów gospodarowania odpadami, a informacje te były dostępne jedynie w punkcie sprzedaży na życzenie klientów oraz przez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku z jakich powodów Sąd I instancji nie uwzględnił tego dowodu kontrolując decyzję organu I i II instancji.
Po trzecie, art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 3 § 2, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., przez wydanie wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że z e-maila M.M. pracownika BDK Stefański Pokorska Sp.j. z siedzibą w Warszawie (BDK) do A.J. wynika, że od dnia 15 stycznia 2009 r. firma BDK dokonała modyfikacji strony internetowej, dzięki czemu przy produktach oferowanych przez spółkę widoczne są koszty gospodarowania odpadami. Natomiast z e-maila tego może tylko wynikać, że w bazie danych będącej własnością BDK od dnia 15 stycznia 2009 r. pojawiała się tylko możliwość pobierania informacji o kosztach gospodarowania odpadami, co w żaden sposób nie świadczy, że na stronie internetowej spółki koszty te były uwidaczniane. Ponadto o tym, które informacje pobierane są z baz danych BDK decyduje klient, czyli spółka, a z ustaleń kontroli wynika, że do czasu kontroli spółka ta nie uwidaczniała kosztów gospodarowania odpadami na swojej stronie internetowej.
Po czwarte, art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., w związku art. 12 § 1 k.p.a. z powodu niewzięcia pod uwagę stanu faktycznego, że Spółka Elektro.pl do czasu kontroli nie uwidaczniała kosztów gospodarowania odpadami w cenie produktów, co zostało stwierdzone za pomocą dokumentu urzędowego jakim jest Protokół kontroli. Ponadto w trakcie postępowania administracyjnego ani organ I instancji, ani Elektro.pl nie wskazały dowodów wskazujących, że ustalenia Protokołu kontroli są niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Stąd właściwe organy nie miały obowiązku wykazywania powyższej okoliczności za pomocą innych środków dowodowych, gdyż w ten sposób naruszyłyby dyspozycję art. 12 § 1 k.p.a., który nakazuje organowi administracji publicznej działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. W konsekwencji doprowadziło to Sąd I instancji do błędnego wniosku, że organ I i II instancji naruszyły art. 7, 75 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.s.a, które to naruszenie według Sądu I instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do uchylenia decyzji organu I i II instancji.
Po piąte, art. 133 i art. 62 pkt 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wezwania organu do uzupełnienia akt postępowania i wydanie wyroku na podstawie niekompletnych akt sprawy, pomimo stwierdzenia, że akta postępowania mogą być niekompletne. W rezultacie mogło to w sposób istotny wpłynąć na wynik sprawy, gdyż podstawą uchylenia decyzji w niniejszej sprawie był fakt braku możliwości zweryfikowania przez Sąd I instancji jednej z przesłanek, którym kierowały się organy wydając decyzje w niniejszej sprawie.
Po szóste, art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 3 § 1 oraz 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez dopuszczenie nowego dowodu w sprawie – pisma I-Dotcom Sp. z o.o. z dnia 30 sierpnia 2009 r. – który nie jest dowodem uzupełniającym, koniecznym do oceny prowadzonego przez organy postępowania, lecz nowym dowodem nie znanym organom prowadzącym postępowanie w niniejszej sprawie. Oznacza to, że może być dopuszczony wyłącznie w ramach wznowienia postępowania w trybie odpowiednich przepisów k.p.a. Stąd nastąpiło wykroczenie poza kompetencje Sądu I instancji, którego zadaniem jest ocena legalności decyzji organów administracji publicznej, a nie prowadzenie własnego postępowania dowodowego.
Organ zarzucił również naruszenie prawa materialnego, tj. art. 80 ust. 11 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że warunkiem wymierzenia kary pieniężnej wymienionej w tym przepisie jest dokładne ustalenie masy sprzętu, w stosunku do której sprzedawca nie uwidocznił kosztów gospodarowania odpadami oraz wobec wprowadzających sprzęt, od których ten sprzęt pochodzi. Jednak z tego przepisu wynika, że jeżeli organ stwierdzi nieuwidacznianie kosztów gospodarowania odpadami przez sprzedawcę, jest obowiązany kierować się następującymi przesłankami wymierzając karę pieniężną. Po pierwsze, stopniem szkodliwości czynu, po drugie, zakresem naruszenia i po trzecie dotychczasową działalnością podmiotu. Każda z tych przesłanek wpływa na wysokość kary pieniężnej, ale kara pieniężna jest efektem łącznego wzięcia pod uwagę przedmiotowych przesłanek, a nie matematycznym wzorem, który ma zastosować organ. Dopiero "wykroczenie" poza te przesłanki może spowodować uchylenie decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 80 ust. 4 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Biorąc zaś pod uwagę, że organ I i II instancji, jak wynika to z uzasadnienia decyzji, wzięły pod uwagę powyższe przesłanki przy wymierzaniu kary pieniężnej, należy uznać, że nie naruszyły art. 80 ust. 11 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Tymczasem Sąd I instancji nie wskazał w jaki sposób organy naruszyły przesłanki, którymi organy mają się kierować, określając wysokość administracyjnej kary pieniężnej.
Powołując się na powyższe zarzuty organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania przy jednoczesnym uwzględnieniu zarzutów naruszenia prawa materialnego, o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi Elektro.pl. Organ wniósł także o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżącą spółka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego i kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Oceniając we wskazanych wyżej granicach zasadność wniesionej skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, trzeba stwierdzić, że następujące zarzuty kasacyjne są zasadne.
Po pierwsze, należy stwierdzić, że jeżeli podnoszone są jednocześnie zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego i prawa materialnego to w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć te pierwsze zarzuty. W tej sprawie należy podkreślić, że Sąd I instancji – co zasadnie podniesiono w zarzutach kasacyjnych – dokonał nieprawidłowej kontroli stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy. Dotyczy to naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy p.p.s.a. w związku z art. 7, 75 § 1, art. 76, 80 i 107 § 3 k.p.a. W tym zakresie kluczową kwestią sporną jest bowiem ustalenie faktyczne czy skarżąca spółka Elektro.pl w okresie od 1 stycznia 2009 r. do 14 czerwca 2009 r. uwidoczniała, tj. informowała w cenie sprzedawanego sprzętu o kosztach gospodarowania odpadami, czy też takie informacje były dostępne tylko w punkcie sprzedaży na życzenie klientów. Stąd wymaga to w pierwszej kolejności oceny mocy dowodowej protokołu kontroli nr PDI.ab.4310-10/09 z dnia 14 maja 2009 r., sporządzonego przez upoważnionego pracownika wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska w Poznaniu delegatura w Pile, z kontroli przeprowadzonej właśnie w Spółce Elektro.pl Sp. z o.o. w Złotowie. Jest to bowiem dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Ponadto, jest to o tyle istotne, że w pkt III ppkt 8 tego protokołu znajduje się stwierdzenie, z którego jednoznacznie wynika, że "dotychczas kontrolowany nie uwidaczniał w cenie sprzedawanego sprzętu kosztów gospodarowania odpadami, a informacje takie dostępne są w punkcie sprzedaży na życzenie klienta". Z kolei dalej znajduje się zapis dotyczący podjętych podczas kontroli działań dyscyplinujących, z którego wynika, że z powodu stwierdzonych w toku kontroli naruszeń, nałożona została także na ten kontrolowany podmiot, w drodze mandatu karnego grzywna w wysokości 1000 zł. Następnie, kontrolowany podmiot został poinformowany o prawie wniesienia umotywowanych zastrzeżeń i uwag do treści protokołu przed jego podpisaniem jak i o prawie odmowy podpisania protokołu i możliwości przedstawienia w takim przypadku swojego stanowiska na piśmie właściwemu organowi inspekcji ochrony środowiska w terminie 7 dni. Stąd początkowo kontrolowany podmiot odmówił podpisania protokołu tej kontroli lecz następnie podpisanym przez upoważnionego przedstawiciela pismem z dnia 15 maja 2009 r., które zostało następnie przesłane do organu kontrolującego, zawarł jednoznaczne oświadczenie. Wynika z niego, że w dniu 14 maja 2009 r. po doręczeniu protokołu odmówił przyjęcia mandatu, ponieważ nie miał "możliwości szczegółowego zapoznania się z protokołem kontroli nr PDI.ab.4310-10/09, po zapoznaniu się z nim w czasie późniejszym, w tym samym dniu cofam oświadczenie o odmowie przyjęcia mandatu i wnoszę o jego przesłanie, gdyż dobrowolnie poddaję się w imieniu kontrolowanej jednostki karze". Ponadto pismem z dnia 16 czerwca 2009 r. podpisanym również przez upoważnionego przedstawiciela, a przesłanym do właściwego organu kontrolnego czyli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Poznaniu Delegatura w Pile, skarżąca spółka poinformowała, że realizując pkt 4 wydanego przez ten organ zarządzenia pokontrolnego z dnia 9 czerwca 2009 r. (nr PDI.ab.4310-10/09) informuje już swoich klientów o wysokości kosztu gospodarowania odpadami. Dalej także stwierdza, że "przy zdjęciu każdego produktu na stronie internetowej, gdzie znajduje się między innymi cena produktu został wstawiony odpowiedni link "Informacja o KGO", który prowadzi klienta do tabeli zawierającej koszty gospodarowania odpadami produktu". Oznacza to, że nawet sama strona skarżąca potwierdziła powyższe okoliczności faktyczne i prawne związane z brakiem dotychczas informacji o kosztach gospodarowania odpadami w świetle dyspozycji art. 25 ust. 2-5 i 7 cyt. ustawy z dnia 29 lipca 2005 r.
Po drugie, kontrola Sądu I instancji prawidłowości ustaleń stanu faktycznego dokonanego przez właściwe organy jest realizowana na dzień wydania zaskarżonej decyzji (art. 106 p.p.s.a. za wyjątkiem przypadku z art. 106 § 3 p.p.s.a., który w tej sprawie nie wystąpił). W tym zakresie ma bowiem także odpowiednie zastosowanie art. 11 i art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o inspekcji ochrony środowiska (Dz.U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 ze zm.) w zakresie oceny mocy dowodowej przedmiotowego protokołu kontroli jak i zarządzenia pokontrolnego danego organu kontrolnego. Stąd późniejszy e-mail M.M. pracownika BDK Stefański Pokorska Sp.j. z siedzibą w Warszawie do A.J., a dotyczący możliwości pobierania informacji o kosztach gospodarowania odpadami, ponieważ nie był powołany w postępowaniu wyjaśniającym przed organem I jak i II instancji, to nie podlegał także kontroli przez Sąd I instancji w zakresie oceny stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy. Stąd, słusznie Sąd I instancji orzekł, że dopiero po uchyleniu przez niego zaskarżonej decyzji organu odwoławczego i organu I instancji, tego rodzaju pismo I-Dotcom sp. z o.o. w Warszawie z dnia 30 września 2010 r., nieznane dotychczas organom prowadzącym postępowanie, byłoby oceniane jako dowód w nowym postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przed organem I instancji (s. 13 uzasadnienia wyroku Sądu I instancji). Natomiast, co należy podkreślić, w kontrolowanym przez Sąd I instancji postępowaniu wyjaśniającym, strona skarżąca nie zakwestionowała ustaleń protokołu kontroli z dnia 14 maja 2009 r. w zakresie kluczowych ustaleń faktycznych odnośnie braku informowania w cenie sprzedawanego sprzętu o kosztach gospodarowania odpadami, lecz nawet następnie je potwierdziła (dowód: powołane wyżej pisma strony skarżącej do organu kontrolnego z dnia 15 maja 2009 r. i 16 czerwca 2009 r.).
Po trzecie, dopiero prawidłowa kontrola przez Sąd I instancji ustalonego przez właściwe organy stanu faktycznego pozwoli ocenić zastosowane przez te organy przepisy prawa materialnego. Sąd I instancji orzekał bowiem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ a nie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy p.p.s.a. Z kolei prawidłowa wykładnia art. 80 ust. 11 w związku z art. 80 ust. 4 cyt. ustawy powinna uwzględniać nie tylko w szczególności masę sprzętu, którą dany podmiot wprowadzający sprzęt wprowadził do obrotu lecz także powinna uwzględniać przesłanki dotyczące stopnia szkodliwości czynu i każdorazowo ocenić zakres naruszenia spowodowany tego rodzaju jego dotychczasową działalnością. Oczywiście będzie to dopiero możliwe po prawidłowej kontroli przez Sąd I instancji ustalonego przez właściwe organy stanu faktycznego. Jest to także związane z oceną tzw. błędu subsumcji w aspekcie niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego przez właściwe organy czy też następnie błędnej wykładni zastosowanego przepisu prawa materialnego, ponieważ właściwy organ mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa.
Z tych względów i na podstawie art. 185 § 1 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 ustawy p.p.s.a. zaś o odstąpieniu w pozostałym zakresie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w części na podstawie art. 207 § 2 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło