I OSK 1391/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-08-24

Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Irena Kamińska, Jolanta Rudnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia może nastąpić na podstawie zwolnienia lekarskiego, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wymaga uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu przez stronę. Zwolnienie lekarskie samo w sobie nie potwierdza braku winy, gdyż nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę lub inną osobę. W niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała, że choroba uniemożliwiała jej dopełnienie obowiązku, wobec czego odmowa przywrócenia terminu była zasadna.
Stan faktyczny
Skarżąca H. R. złożyła zażalenie na postanowienie Wójta Gminy Kołobrzeg negatywnie opiniujące podział działki, jednak po upływie 7-dniowego terminu. Wraz z zażaleniem wniosła o przywrócenie terminu, tłumacząc to chorobą i przebywaniem na zwolnieniach lekarskich. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na brak uprawdopodobnienia braku winy, a WSA w Szczecinie oddalił skargę na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Rajewska, Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.), Sędzia WSA del. do NSA Jolanta Rudnicka, Protokolant Katarzyna Myślińska, po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2010r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II SA/Sz 656/09 w sprawie ze skargi H. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia (...) marca 2009r. nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 656/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę H. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia (...) marca 2009 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż postanowienie Wójta Gminy Kołobrzeg z dnia (...) listopada 2008 r., nr (...) negatywnie opiniujące podział działki Nr (...) położonej w obrębie ewidencyjnym G., zostało doręczone H. R. w dniu 21 listopada 2008 r. (potwierdza to data wpisana przez adresata osobiście na zwrotnym poświadczeniu odbioru). Zgodnie z pouczeniem zawartym w postanowieniu, zażalenie na postanowienie należało wnieść w terminie 7 dni od jego doręczenia, w tym wypadku więc najpóźniej w dniu 28 listopada 2008 r. Zażalenie zostało złożone przez pełnomocnika strony dopiero w dniu 12 lutego 2009 r. (data stempla pocztowego nadanej przesyłki). Wraz z zażaleniem pełnomocnik strony wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia argumentując, że strona w terminie niezbędnym do złożenia zażalenia była chora i nie mogła podejmować czynności związanych z prowadzeniem sprawy administracyjnej. Z wniosku wynika, że zainteresowana przebywała na zwolnieniach lekarskich do dnia 6 lutego 2009 r., zatem według pełnomocnika siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia wraz z dokonaniem czynności rozpoczął swój bieg w dniu 7 lutego 2009 r., a wniosek o przywrócenie terminu, z uwagi na chorobę skarżącej, jest w pełni uzasadniony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie postanowieniem z dnia (...) marca 2009 r. nr (...)odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia stwierdzając, iż w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka dotycząca uwiarygodnienia braku winy w uchybieniu terminu. Mimo iż zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, Kolegium przeanalizowało tę okoliczność w aspekcie przesłanek wynikających z art. 58 K.p.a. i wskazało, iż z dołączonych do wniosku kserokopii trzech zaświadczeń lekarskich wynika, że H. R. była niezdolna do pracy w następujących okresach od dnia 11 października 2008 r. do dnia 14 listopada 2008 r., od dnia 13 grudnia 2008 r. do dnia 9 stycznia 2009 r., od dnia 10 stycznia 2009 r. do dnia 6 lutego 2009 r. Na każdym zwolnieniu lekarskim zaznaczone było, że chory może chodzić. Kolegium zwróciło także uwagę na fakt, iż wnioskodawczyni kwestionowane postanowienie odebrała 21 listopada 2008 r., co oznacza, że w dniu jego odbioru jak i w okresie niezbędnym do złożenia zażalenia (7 dni od doręczenia postanowienia) miała możliwość dokonania czynności procesowej bez żadnych przeszkód. Z następnego zwolnienia lekarskiego wnioskodawczyni korzystała dopiero w okresie od 13 grudnia 2008 r. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez H. R. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zarzucając naruszenie art. 59 § 2 K.p.a. Podniosła, iż we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia wskazała, iż niezachowanie terminu wynikało z powodu jej choroby, co wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu. Wskazała, iż Kolegium popełniło błąd, gdyż nie dostrzegło jednego z zaświadczeń lekarskich lub też, zaświadczenie zostało zgubione. Skarżąca dołączyła do skargi brakujące zwolnienie lekarskie za okres od 15 listopada 2008 r. do 12 grudnia 2008 r. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie wniosło o oddalenie skargi. Przyznając, iż w aktach administracyjnych brak było zwolnienia lekarskiego skarżącej za okres od 15 listopada 2008 r. do 12 grudnia 2008 r. stwierdziło, iż art. 58 § 1 K.p.a. nie wymaga udowodnienia istnienia faktu, a jedynie uwiarygodnienie twierdzenia o pewnym fakcie. W sprawie o przywrócenie terminu strona nie musi zatem udowadniać, że była na zwolnieniu lekarskim i faktycznie była chora, lecz wykazać brak winy w uchybieniu terminu przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Pomimo twierdzeń, że skarżąca przebywała na długim zwolnieniu lekarskim, nie uprawdopodobniła, że nie była w stanie złożyć środka odwoławczego od otrzymanego w dniu 21 listopada 2008 r. postanowienia. Jak wynika z twierdzeń pełnomocnika strony skarżącej, strona nie zachowała terminu z powodu choroby. Kolegium podkreśliło, że choroba ta nie była nagła, a więc skarżąca mogła wyręczyć się inną osobą. Co do zasady zwolnienie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy skarżącej. Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji podniósł, iż skarżąca co prawda przebywała na długotrwałym zwolnieniu lekarskim jednak z treści zwolnienia wynika, że mogła chodzić w czasie choroby. Nie jest możliwe by w czasie tak długiej choroby skarżąca nie opuszczała domu lub też, choćby przy zaspokajaniu potrzeb bytowych nie korzystała z pomocy osób trzecich. Żadnych okoliczności, poza chorobą, uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, skarżąca nie naprowadziła także w skardze do Sądu. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na fakt, iż o tym, że samo zwolnienie lekarskie nie może być wyłącznie potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie podniosło w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Więcej uwagi Kolegium jednak zwróciło na fakt, że w długotrwałym zwolnieniu lekarskim skarżącej jest przerwa (od 15 listopada 2008 r. do 12 grudnia 2008 r.) obejmująca okres, w którym biegł termin do wniesienia zażalenia i to całkowicie wyklucza przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Z treści skargi i załączonych do niej dokumentów wynika jednak, że przerwa w zwolnieniach lekarskich skarżącej nie wystąpiła, a zwolnienie obejmowało okres od 11 października 2008 r. do 6 lutego 2009 r. Naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego – art. 7 i 77 § 1 K.p.a. – było niewyjaśnienie kwestii przerwy w zwolnieniach lekarskich, pomimo zawartego we wniosku o przywrócenie terminu stwierdzenia, iż skarżąca przebywała na zwolnieniach do 6 lutego 2009 r. Naruszenie to jednak nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż jak wyżej przedstawiono sam fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim nie uprawdopodobnił braku winy skarżącej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła H. R. zarzucając mu naruszenie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. w związku z treścią art. 59 § 2 K.p.a. poprzez uznanie, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. W związku z powyższym wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i zwrot kosztów postępowania, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego. W motywach skargi kasacyjnej podniesiono, iż skarżąca do odwołania złożyła wszystkie zaświadczenia lekarskie o niezdolności do pracy od dnia 11 października 2008 r. do dnia 6 lutego 2009 r. Wójt Gminy Kołobrzeg jako organ I instancji pozytywnie zweryfikował przedłożone zaświadczenia i uznał zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Organ I instancji merytorycznie odniósł się do złożonego odwołania. Jak z powyższego wynika, błąd Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynika bądź z tego, że w aktach nie dostrzeżono jednego z zaświadczeń lekarskich lub też zaświadczenie to zostało zagubione. W chwili obecnej skarżąca nie jest w stanie tego zweryfikować. Na uwagę zasługuje fakt, że organ I instancji nie wnosił zastrzeżeń do przedłożonych przez skarżącą dokumentów, zatem należy w ocenie kasatora uznać, że przedłożyła ona komplet zwolnień lekarskich. Ponadto w jej ocenie Sąd pierwszej instancji w ogóle nie odniósł się do zarzutów podniesionych w skardze. Sąd wskazał jedynie, że rozpatrywanie zarzutów skarżącej jest bezzasadne z uwagi na to, że rozpoznanie tych zarzutów nie miałoby i tak wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Jak z tego wynika, Sąd wydał orzeczenie nie badając istoty skargi, a mianowicie tego, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze bezzasadnie odrzuciło odwołanie skarżącej. Na uwagę zasługuje fakt, nie wzięty pod uwagę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że organ I instancji przywrócił skarżącej termin do wniesienia odwołania i przekazał Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu akta celem merytorycznego rozpoznania sprawy. Tym samym należało uznać, że organ I instancji poddał swoją decyzję ocenie organom wyższej instancji, co jest z korzyścią dla strony. Ani organ II instancji, ani Wojewódzki Sąd Administracyjny nie powinni kwestionować prawa strony do merytorycznego rozpoznania jej sprawy w przypadku, gdy wolę taką wyraził organ wydający zaskarżony akt administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnianie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie prawidłowo ocenił stan faktyczny i oddalił skargę H. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Kodeks postępowania administracyjnego wśród przesłanek przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji administracyjnej wymienia uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w dotrzymaniu terminu (art. 58 § 1 k.p.a.). Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W literaturze na ten temat dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (Kodeks postępowania cywilnego z Komentarzem, Warszawa 1989, t. I, s. 274). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (E. Iserzon, J. Staraniek, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. IV, Warszawa 1980, s. 136). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1998, s. 345). Tak więc zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanej w uchybieniu terminu. Nie wyklucza bowiem ono możliwości dokonania czynności procesowej przez strony (np. sporządzania odwołania) i nadania pisma przez pocztę osobiście, przez domownika lub inną osobę. Przechodząc do oceny realiów niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że organ administracji państwowej w sposób należny wykazał, iż skarżąca nie uwiarygodniła stosowną argumentacją swoją staranność w dotrzymaniu terminu. Przedłożone przez nią zaświadczenie lekarskie nie stwierdza choroby obłożonej, która uniemożliwiałyby dopełnienie czynności a zwłaszcza choroby wymagającej hospitalizacji. Zaskarżona decyzja w tej sytuacji nie narusza prawa w postaci art. 56§ 2 K.p.a. wobec czego słusznie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę. Mając wszystko to na uwadze stosownie do art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło