II OSK 2600/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-20

Skład orzekający: Roman Hauser, Maria Czapska-Górnikiewicz, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo rozpoznał sprawę w całości, mimo że strona skarżąca cofnęła skargę w części, a uzasadnienie wyroku nie wyjaśnia powodów takiego działania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, rozpoznając sprawę w całości, mimo że strona skarżąca cofnęła skargę w części. Sąd I instancji nie wyjaśnił w uzasadnieniu, dlaczego nie uwzględnił tego cofnięcia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, WSA naruszył przepisy dotyczące uzasadnienia wyroku, sporządzając je wewnętrznie sprzecznie w odniesieniu do części sprawy uznanej za bezsporną. Sąd I instancji nie zażądał również uzupełnienia braków formalnych skargi w zakresie opłaty stosunkowej, co mogło skutkować nieprawidłowym rozpoznaniem sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary nałożonej na inwestora za odstępstwa od projektu budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie organu II instancji, uznając je za przedwczesne i wydane z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej. Organ II instancji nałożył karę w wysokości 15 000 zł, uznając dwa istotne odstępstwa od projektu budowlanego. Inwestor wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi II instancji orzeczenie na jego niekorzyść. Na rozprawie przed WSA inwestor cofnął skargę w części dotyczącej wykopu. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na naruszenia proceduralne.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 marca 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant Krzysztof Tomaszewski po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2012r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 września 2010 r. sygn. akt II SA/Gl 212/10 w sprawie ze skargi W. K. na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary z tytułu odstępstwa od projektu budowlanego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z dnia 23 września 2010 r., II SA/Gl 212/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej jako: WSA) - po rozpatrzeniu sprawy ze skargi W. K. na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach (dalej jako: ŚWINB) z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...] w przedmiocie kary z tytułu odstępstwa od projektu budowlanego - uchylił zaskarżone postanowienie i orzekł, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. W uzasadnieniu wskazano, że w związku ze skierowanym do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego Powiatu Gliwickiego (dalej jako: PINB) wnioskiem W. K. o pozwolenie na użytkowanie rozbudowanego lokalu restauracyjno--kawiarnianego w części piwnicy inspektorzy PINB przeprowadzili w dniu 14 lipca 2009 r. obowiązkową kontrolę zakończonej budowy, która to kontrola ujawniła nieprawidłowości stanowiące, zdaniem kontrolujących, jedno istotne i jedno nieistotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...], działając jako organ I instancji, wymierzył W. K. karę w kwocie 7500 zł z uwagi na stwierdzenie niezgodności zagospodarowania terenu z zatwierdzonym projektem budowlanym. Organ I instancji wskazał iż w ramach kontroli stwierdzono nieprawidłowości polegające na wykonaniu wykopu przy ścianie szczytowej budynku do poziomu posadzki kondygnacji podziemnej z wygospodarowaniem w nim dodatkowego przejścia do części rozbudowanej istniejącego lokalu. Kontrola ujawniła również, iż projekt nie zawiera rozwiązań umożliwiających korzystanie z obiektu osobom niepełnosprawnym. Zażalenie na ww. postanowienie złożył W. K. wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu podniósł, iż w trakcie prowadzonych robót budowlanych wokół zaprojektowanej rozbudowy okazało się, że w odległości około 1 metra zlokalizowany był kanał techniczny, od lat 70. nieużytkowany i niewykazany w żadnej dokumentacji. Był on przykryty ziemią, a w czasie prac budowlanych częściowo zawalił się. Rozbiórka takiego kanału nie wymagała pozwolenia na rozbiórkę, ani także zgłoszenia. W efekcie powstał obniżony teren, który inwestor postanowił wykorzystać jako przedłużenie tarasu i idealną drogę ewakuacji. W odpowiedzi na drugi zarzut W. K. wskazał, iż projekt został pozytywnie zatwierdzony. Uwzględnione zostały w nim potrzeby niepełnosprawnych takie jak ubikacja. Nadto wejście od pl. Kopernika posiada zamocowane stalowe szyny oraz sygnalizację - monitoring, informującą obsługę obiektu o potrzebie pomocy osobie niepełnosprawnej. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...] uchylił zaskarżone postanowienie w zakresie kwoty wymierzonej kary 7500 zł i orzekł o wymierzeniu kary w kwocie dwa razy po 7500 zł tj. 15000 zł. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał nieprawidłowości stanowiące zdaniem organu dwa istotne odstępstwa od projektu budowlanego stwierdzając w konsekwencji, iż zaskarżone postanowienie posiada wadę nieważnościową a art. 59f ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zmianami - dalej jako: pb) nakazuje naliczyć karę odrębnie za każdą wyszczególnioną w art. 59a ust. 2 pb nieprawidłowość i suma tych kar stanowi naliczoną karę. Organ II instancji podkreślił, że stosownie do art. 139 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami - dalej jako: kpa), mógł wydać postanowienie na niekorzyść strony odwołującej się ze względu na stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie rażąco narusza prawo. Pismem z dnia 4 lutego 2010 r. W. K. wniósł do WSA skargę na postanowienie organu II instancji, zarzucając mu niedopuszczalne, zdaniem skarżącego, orzeczenie na niekorzyść strony odwołującej się. Ponowił nadto podniesione uprzednio w zażaleniu argumenty dotyczące wykopu. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ stwierdził nadto, że stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie zgodności budowy z projektem budowlanym jest inwestor i to on tym samym podlega ewentualnej karze. W zaskarżonym wyroku WSA wskazał, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej a więc art. 7 kpa, bowiem organ II instancji nie zbadał wszechstronnie rozpoznawanej sprawy, a tym samym wydane rozstrzygnięcie jest co najmniej przedwczesne. Zdaniem WSA w sposób jednoznaczny nie został ustalony zakres robót uznanych przez orzekające w sprawie organy za odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego, a organ I instancji w uzasadnieniu postanowienia w części dotyczącej rozwiązań umożliwiających korzystanie z obiektu osobom niepełnosprawnym odmiennie określił stwierdzone nieprawidłowości niż przeprowadzający kontrolę inspektorzy PINB. Organ nie wyjaśnił też dlaczego wskazując, że braki w projekcie obciążają projektanta, karę wymierzył W. K.. Nie odniósł się też w tej mierze do faktu, iż decyzją z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...] Starosta Gliwicki udzielając pozwolenia na budowę zatwierdził projekt w przedłożonej mu wersji. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji podkreślił, że charakteryzując w uzasadnieniu postanowienia drugoinstancyjnego obciążające inwestora odstępstwa, ŚWINB, podobnie jak uczyniono to w postanowieniu poprzedzającym, opisał dodatkowy wykop i przejście do części rozbudowanej obiektu. Odstępstwo w zakresie dostępności obiektu dla osób niepełnosprawnych określił natomiast jako "wykonanie schodów na zejściu do przedmiotowej kawiarni od strony pl. Kopernika nieujętych w projekcie budowlanym, co nie zapewnia warunków do korzystania z tego obiektu dla osób niepełnosprawnych, w szczególności poruszających się na wózkach inwalidzkich (art. 59a ust. 2 pkt 2f pb). Zdaniem organu odwoławczego zamontowanie na schodach szyn nie spełnia tego warunku". Zupełnie odmienne ujęcie wskazanego wyżej zarzutu niż uczynił to organ I instancji, brak jakiegokolwiek wyjaśnienia przyczyn tej zmiany (z akt nie wynika by organ czynił w trakcie postępowania odwoławczego jakiekolwiek dodatkowe ustalenia), nieodniesienie się ani jednym słowem do argumentów podniesionych w zażaleniu, brak jednoznacznego wskazania na czym konkretnie, zdaniem organu, polegało odstępstwo od rozwiązań projektowanych, uniemożliwiły więc ocenę przez WSA prawidłowości przyjętego przez organ rozumowania i wyprowadzonych przezeń wniosków, uniemożliwiając też ocenę czy poprawnie organ naliczył karę nie za jedno lecz za dwa odstępstwa. Odnosząc się natomiast do podniesionego w skardze zarzutu, iż organ II instancji orzekł na niekorzyść strony wnoszącej zażalenie Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 139 kpa organ odwoławczy może wydać decyzję niekorzystną dla strony odwołującej się jeżeli zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo bądź interes społeczny. Przywołany przepis odnosi się wprawdzie bezpośrednio do zasad rozpoznawania odwołań od decyzji administracyjnych, ale z mocy art. 144 kpa znajduje on jednak odpowiednie zastosowanie także w odniesieniu do rozpoznawania wniesionych na postanowienia zażaleń. Wnosząc skargę kasacyjną pełnomocnik organu II instancji zaskarżył ww. wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 59f ust. 1 i 5 w związku z art. 59a ust. 1 i 2 pkt 2 lit. d\, e\ i f\ pb poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie ich za podstawę materialnoprawną do wywiedzenia poglądu prawnego polegającego na uznaniu, że istnieją wątpliwości do stwierdzenia czy W. K. dopuścił się w stosunku do ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę dwóch nieprawidłowości, o których mowa w art. 59a ust. 2 pb; b) § 70 i 71 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zmianami - dalej jako: rozporządzenie) poprzez niewłaściwe niezastosowanie i pominięcie ich przy orzekaniu, co doprowadziło do wywiedzenia błędnego twierdzenia, iż zasadnym jest potrzeba dalszego badania czy W. K. odstępując od zaproponowanych przez projektanta rozwiązań projektowych (polegających na wykorzystaniu istniejącego stanu faktycznego związanego z byłym zjazdem do garażu) w ten sposób, iż zabudował schody, na których ułożył dwie szyny, spełnił warunki techniczne przewidziane dla takich elementów obiektów budowlanych; 2) naruszenia przepisów prawa procesowego, a to: a) art. 60 i art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami - dalej jako: ppsa) polegającego na rozpoznaniu sprawy również w części, co do której W. K. cofnął na rozprawie skargę w sytuacji nieorzeczenia przez Sąd I instancji o stwierdzeniu nieważności zaskarżonego postanowienia ani niewypowiedzeniu się w uzasadnieniu wyroku o powodach, dla których Sąd rozpoznał sprawę odnośnie części, co do której W. K. cofnął skargę; b) art. 216 w związku z art. 220 § 1 i 3 i art. 231 ppsa przy zastosowaniu § 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zmianami - dalej jako: rwpis), polegającego na niezażądaniu przez Sąd I instancji uzupełnienia przez W. K. braków formalnych skargi o uiszczenie brakującego wpisu stosunkowego, który powinien być wyliczony od kwoty wartości przedmiotu zaskarżenia określonej zgodnie z zasadami wskazanymi w art. 215 § 1 i art. 216 ppsa czyli od kwoty 15000 zł, a nie jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie od kwoty 7500 zł, co miało istotne znaczenie dla niedopuszczalnego rozpoznania sprawy w zakresie kwoty 15000 zł, choć Sąd I instancji nie powinien podjąć żadnej czynności na skutek skargi, co której nie została uiszczona należna opłata, stosownie do art. 220 § 1 in principio ppsa, c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c\ ppsa w związku z art. 7, 80 i 138 § 1 pkt 2 in principio kpa w związku z art. 133 § 1 in principio ppsa, polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji tezy, wyrażonej jak się wydaje jedynie implicite, iż w przedmiotowej sprawie organ II instancji dokonując własnej oceny materiału dowodowego, który nie uległ poszerzeniu w trybie art. 138 kpa, przekroczył ramy dwuinstancyjnego postępowania, w trakcie którego organ II instancji powinien rozpoznać sprawę w identycznym zakresie jak uczynił to organ I instancji, co miało istotny wpływ na zapadły wyrok, d) art. 144 § 4 ppsa polegające na sporządzeniu uzasadnienia częściowo wewnętrznie sprzecznego w odniesieniu do tej części sprawy (wykopu), co do której Sąd I instancji stwierdził na 7. stronie uzasadnienia, iż: "o ile zaś odstępstwo dotyczące realizacji wykopu i dodatkowego przejścia uznać można za bezsporne (skarżący wyjaśnił w trakcie rozprawy, że okoliczności tej już nie kwestionuje)", bez równoczesnego wyjaśnienia dlaczego w zakresie sprawy, co do której jest ona bezsporna, Sąd I instancji orzekł o uchyleniu aktu administracyjnego organu lI instancji, co miało istotny wpływ na treść wyroku, gdyż niemożliwy jest do odtworzenia tok rozumowania Sądu I instancji odnośnie tej części wyroku, w stosunku do której prawidłowość postępowania przed organami nadzoru budowlanego nie budziła wątpliwości ani Sądu I instancji ani W. K.. Zdaniem skarżącego zaprezentowane przez Sąd I instancji stanowisko odnośnie możliwych sposobów spełnienia przez inwestorów wymagań związanych z przystosowaniem obiektów budowlanych dla osób niepełnosprawnych należy uznać za sprzeczne z prawem, tj. przepisami § 70 i 71 rozporządzenia a ostatecznie może spowodować obniżenie standardów w budownictwie w tym zakresie i szkodzić osobom niepełnosprawnych. W uzasadnieniu wskazano, że nie sposób uznać, iż skarżący w swym postanowieniu nie wyjaśnił przyczyn, dla których odmiennie od organu I instancji zinterpretował projekt przebudowy. Zdaniem autora skargi kasacyjnej oderwane od realiów sprawy jest stwierdzenie Sądu I instancji, iż skarżący nie podał powodów zmiany odnośnie stanowiska organu I instancji (zmiana dotyczyła jedynie zejścia dla osób niepełnosprawnych) i braku odniesienia się do argumentów W. K., zawartych w zażaleniu. Sąd błędnie wytknął naruszenie zasady prawdy obiektywnej i dokonanie rozszerzenia zakresu sprawy nie dostrzegając, iż w rzeczywistości miała po prosty miejsce inna ocena tych samych dowodów, do której to implikacji prowadziła niezbicie lektura projektu przebudowy. Według organu II instancji nie jest także trafny pogląd WSA, iż organ odwoławczy ma realne możliwości jakiegoś poszarzenia materiału dowodowego, tak aby ostatecznie jeszcze pewniej próbować ustalać czy zainstalowane przez inwestora szyny spełnią właściwie funkcję dostępności do budynku dla osób niepełnosprawnych. Po pierwsze ustalanie takie nijak się ma do stosunku do precyzyjnych dyspozycji przepisów § 70 i 71 rozporządzenia, a po drugie jedynym możliwym do wyobrażenia dowodem, który mógłby coś wnieść do sprawy, są oględziny, "na których jednak cóż niby miałoby być ustalone". Zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszeniem przepisów postępowania było niewezwanie W. K. do uiszczenia należytego wpisu stosunkowego. Wielce wątpliwa jest taka wykładnia przepisu art. 134 ppsa, gdyż osiągałoby się w ten sposób efekt w postaci obejścia dyspozycji innych przepisów, że Sąd może rozpoznać sprawę dotyczącą należności pieniężnych w całym zaskarżonym zakresie pomimo tego, iż od pewnej części skarga nie została należycie opłacona. Nadto z treści protokołu rozprawy wynika, że w istocie W. K. cofnął w części swoją skargę (odnośnie kary za zmianę w zagospodarowaniu działki - wykop). Jeżeli tak to niezrozumiałym jest, z jakich powodów Sąd orzekał w zakresie, w jakim W. K. cofnął skargę. Nie ma w tych kwestiach żadnych rozważań w uzasadnieniu wyroku, a przecież Sąd nie stwierdził nieważności zaskarżonego aktu ani nie wskazał takich okoliczności w treści uzasadnienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny (dalej jako: NSA) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 ppsa. W tej sprawie przesłanki te nie wystąpiły. Na wstępie NSA wskazuje, że co do zasady podziela stanowisko WSA dotyczące licznych wątpliwości co do rzeczywistego stanu kontrolowanej budowy. Sąd I instancji słusznie uznał, że w okolicznościach rozpatrywanej sprawy organy administracji nie wykazały w niewątpliwy sposób, że w inwestor dopuścił się nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2 pb jak również jakie - jeśli już - nieprawidłowości wystąpiły i ile ich było, co dopiero pozwala na obliczenie kary, o której mowa ww. przepisach pb. Wytykając jednak błędy proceduralne organom WSA sam je popełnił i w konsekwencji za zasadne należy uznać zarzuty autora skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa procesowego przez Sąd I instancji. Za zasadne należy uznać zarzut dotyczący naruszenia art. 60 i art. 134 ppsa polegający na rozpoznaniu sprawy również w części, co do której W. K. cofnął na rozprawie skargę, w sytuacji nieorzeczenia przez Sąd I instancji o stwierdzeniu nieważności zaskarżonego postanowienia ani niewypowiedzeniu się w uzasadnieniu wyroku o powodach, dla których Sąd rozpoznał sprawę odnośnie części, co do której W. K. cofnął skargę. NSA wskazuje, że cofnięcie skargi (art. 60 ppsa) może nastąpić od chwili jej wpływu do organu do czasu wydania wyroku przez wojewódzki sąd administracyjny, a stosując rozumowanie argumentum a maiori ad minus, za dopuszczalne należy uznać cofnięcie skargi w części, które chociaż nie wiąże Sądu w rozumieniu art. 60 ppsa (pozostaje bowiem w postępowaniu przed sądem skarga w pozostałym zakresie i w związku z tym brakuje podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 ppsa), to jednak ma wpływ na ocenę legalności zaskarżonego aktu dokonywaną przez Sąd. Cofnięcie skargi może mieć również formę ustną wpisaną do protokołu rozprawy (por. B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2011 r., kom. do art. 60, uw. 1 - 3). Przekładając powyższe na okoliczności rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że WSA rozpoznał całość skargi W. K. i orzekł w stosunku do całości zaskarżonego orzeczenia ŚWINB, mimo że w żaden sposób nie uzasadnił jak odniósł się do żądania W. K. złożonego na rozprawie w dniu 23 września 2010 r. i zaprotokołowanego przez WSA w protokole rozprawy (k. 25 akt sądowych) o treści "obecnie kwestionuje ‘tą’ (pisownia oryginalna) część rozstrzygnięcia, która nie dotyczy wykopu". WSA nie wskazał więc czy to oświadczenie skarżącego w powiązaniu z wcześniejszą wypowiedzią na tej samej rozprawie, że skarżący oświadcza, iż podtrzymuje skargę potraktował jako nic nieznaczącą wypowiedź na rozprawie czy też uznał ją za wniosek o cofnięcie skargi w części. Ten brak zajęcia przez Sąd I instancji jakiegokolwiek stanowiska co do ww. oświadczenia skarżącego powoduje, że nie sposób zweryfikować czy orzeczenie WSA co do całości skargi było wynikiem uznania oświadczenia skarżącego za niewypełniające dyspozycji art. 60 ppsa czy też orzeczeniem wbrew oczywistej woli skarżącego, co stanowi naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji taka niemożliwa do oceny postawa WSA powoduje, że za zasadny należy uznać ww. zarzut skargi kasacyjnej, bowiem - tak jak słusznie podnosi autor skargi kasacyjnej - Sąd I instancji nie wypowiedział się w uzasadnieniu wyroku o powodach, dla których rozpoznał sprawę odnośnie części, co do której wydaje się, że W. K. cofnął skargę, a to stanowi naruszenia przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa). Konsekwencją ww. wadliwego procedowania Sądu I instancji jest zasadność kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej. WSA naruszył więc także art. 141 § 4 ppsa (w skardze kasacyjnej przez pomyłkę wskazany jako art. 144 § 4 ppsa - takiego przepisu nie ma w ppsa) przez sporządzeniu uzasadnienia częściowo wewnętrznie sprzecznego w odniesieniu do tej części sprawy (wykopu), co do której Sąd i instancji stwierdził na 7. stronie uzasadnienia, iż: "o ile zaś odstępstwo dotyczące realizacji wykopu i dodatkowego przejścia uznać można za bezsporne (skarżący wyjaśnił w trakcie rozprawy, że okoliczności tej już nie kwestionuje)", bez równoczesnego wyjaśnienia dlaczego w zakresie sprawy, co do której jest ona bezsporna, Sąd I instancji orzekł o uchyleniu aktu administracyjnego organu II instancji, co miało istotny wpływ na treść wyroku, gdyż niemożliwy jest do odtworzenia tok rozumowania Sądu I instancji odnośnie tej części wyroku, w stosunku do której prawidłowość postępowania przed organami nadzoru budowlanego nie budziła wątpliwości ani Sądu I instancji ani W. K.. Zdaniem NSA nie ulega najmniejszej wątpliwości, że w sytuacji gdy WSA uznaje za bezsporne orzeczenie organu w części, a orzeczenie to składa się de facto z dwóch niezależnych rozstrzygnięć, to uznanie jednego z nich za prawidłowe powinno spowodować oddalenie skargi w części. Tak więc brak uzasadnienia przez WSA swojego działania polegającego na uchyleniu całości a nie części decyzji organu II instancji w sposób ewidentny narusza dyspozycję art. 141 § 4 ppsa. Za zasadny należy także uznać zarzut naruszenia art. 216 w związku z art. 220 § 1 i 3 i art. 231 ppsa przy zastosowaniu § 1 pkt 2 rwpis, polegający na niezażądaniu przez Sąd I instancji uzupełnienia przez W. K. braków formalnych skargi o uiszczenie brakującego wpisu stosunkowego, który powinien być wyliczony od kwoty wartości przedmiotu zaskarżenia określonej zgodnie z zasadami wskazanymi w art. 215 § 1 i art. 216 ppsa czyli od kwoty 15000 zł, a nie jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie od kwoty 7500 zł, co miało istotne znaczenie dla niedopuszczalnego rozpoznania sprawy w zakresie kwoty 15000 zł, choć Sąd I instancji nie powinien podjąć żadnej czynności na skutek skargi, co której nie została uiszczona należna opłata, stosownie do art. 220 § 1 in principio ppsa. NSA nie kwestionuje wartości przedmiotu zaskarżenia, bowiem - co właśnie stanowi o naruszeniu prawa przez WSA - nie jest w stanie - na podstawie niepełnego uzasadnienie wyroku Sądu I instancji ocenić czy Sąd ten w sposób prawidłowy określił wpis czy też nie. Konsekwencją nieuiszczenia wpisu jest zaś - zgodnie z art. 220 § 3 ppsa - odrzucenie skargi przez Sąd, stąd też możliwe nieopłacenie skargi w rozpatrywanej sprawie mogłoby spowodować zupełnie inny wynik postępowania sądowoadministracyjnego niż ten - kontrolowany przez NSA. Podsumowując powyższe, z uzasadnienia WSA nie wynika, aby Sąd I instancji zwrócił uwagę na liczne, ww. możliwe alternatywne sposoby zakończenia niniejszej sprawy, stąd też NSA nie jest w stanie ocenić czy rozstrzygnięcie WSA było oparte na prawidłowych podstawach, co takie orzeczenie Sądu I instancji dyskwalifikuje. Naruszenie przez Sąd I instancji ww. przepisów proceduralnych czyni przedwczesnym odniesienie się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia pozostałych przepisów przez WSA, w tym w szczególności prawa materialnego, gdyż ocena zastosowania przepisów prawa materialnego jest ściśle uzależniona od ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. Rozpatrując sprawę ponownie WSA powinien wziąć pod uwagę zawarte w tym uzasadnieniu wskazówki NSA i prawidłowo je zastosować, biorąc pod uwagę wymagania, jakie stawiają przepisy procesowe przed kontrolującym legalność działań organów administracji Sądem I instancji. Szczególnie WSA powinien pamiętać o skrupulatnym zapoznaniu się z rzeczywistymi intencjami i żądaniami uczestników postępowania i podjęte w sprawie rozstrzygnięcie wyczerpująco uzasadnić, zwłaszcza pod kątem wpływu na nie pojawiających się w procesie nowych żądań jego uczestników. Z przedstawionych wyżej względów, NSA na podstawie art. 185 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 207 § 2 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło